Dodaj do ulubionych

O rany! Wracają studenci!

IP: *.it 23.09.02, 20:53



To się dopiero zacznie! A co oprócz wkuwania mamy im do zaoferowania?
Obserwuj wątek
    • pepperoni78 Re: O rany! Wracają studenci! 23.09.02, 21:12
      Piwo ;)
      • Gość: Ciupazka Re: O rany! Wracają studenci! IP: *.it 23.09.02, 23:06


        Uzależnienie od piwa i nie tylko może spowodować ,że studiów nie skończą!
        Czy o to nam chodzi. Wprawdzie piwo to najzdrowszy pokarm wymyślony przez
        człowieka - patrz broszurka pt.: "Piwo jako napój i odżywka" (Bibioteka wiedzy
        praktycznej lata 20-te).Średnia wartość odżywcza 1 litra piwa równznaczna jest
        z wartością odzywczą 210 g chleba, 568g ziemniaków, 940g jabłek, 64g masła,
        570g mleka i(....).4-8 litra piwa dziennie mogłoby teoretycznie wystarczyć na
        utrzymanie organizmu ludzkiego przy życiu! A brzuszki rosną , oj rosną,
        wniosek - oprócz piwa, po którym głowa tylko się kiwa, potrzebne są jeszcze
        inne przyjemności dla ducha i ciała!
        • jurek7 Re: O rany! Wracają studenci! 23.09.02, 23:30
          Uwaga przyjeżdżam za tydzień!
          Proszę już chłodzić piwo. A wódeczka do zamrażalnika.
          Kurczę, to już ostatni rok :((
          • pepperoni78 Re: O rany! Wracają studenci! 24.09.02, 09:27
            jurek7 napisał:


            > Kurczę, to już ostatni rok :((

            Nie mów hop ;) (odpukać)
            • Gość: Kaska Re: O rany! Wracają studenci! IP: 62.233.135.* 25.09.02, 09:14
              no i czego kolegę straszysz?
              • pepperoni78 Re: O rany! Wracają studenci! 26.09.02, 09:56
                ja już 3-ci raz jestem na pierwszym ;)
                • Gość: Kaska Re: O rany! Wracają studenci! IP: 213.25.136.* 26.09.02, 10:17
                  trzeci raz na pierwszym? to już chyba przyzwyczajenie;o)))))))
                  • pepperoni78 Re: O rany! Wracają studenci! 26.09.02, 10:55
                    Trzeba podbijać średnią krajową osób studiujących ;)
        • pepperoni78 Re: O rany! Wracają studenci! 24.09.02, 09:51
          Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

          >
          >
          > Uzależnienie od piwa i nie tylko może spowodować ,że studiów nie skończą!
          > Czy o to nam chodzi. Wprawdzie piwo to najzdrowszy pokarm wymyślony przez
          > człowieka - patrz broszurka pt.: "Piwo jako napój i odżywka" (Bibioteka
          wiedzy
          > praktycznej lata 20-te).Średnia wartość odżywcza 1 litra piwa równznaczna
          jest
          > z wartością odzywczą 210 g chleba, 568g ziemniaków, 940g jabłek, 64g masła,
          > 570g mleka i(....).4-8 litra piwa dziennie mogłoby teoretycznie wystarczyć na
          > utrzymanie organizmu ludzkiego przy życiu! A brzuszki rosną , oj rosną,
          > wniosek - oprócz piwa, po którym głowa tylko się kiwa, potrzebne są jeszcze
          > inne przyjemności dla ducha
          Kościołów Ci u Nas dostatek ;)
          > i ciała!
          Kobiet (mężczyzn) też. ;)
          • Gość: Ciupazka Re: O rany! Wracają studenci! IP: 212.182.27.* 24.09.02, 13:23


            To co Pan proponujesz? Droge krzyżową na kolanach po piwie? Ćwiczenia
            mięśni brzucha i rozkosz cielesną po piwie? Ciekawe propozycje, nie powiem,
            nie wiedziałam , że studenci to preferuja. A skąd te brzuchy tak im rosną?
            Chyba żadnego sportu nie uprawiają!Na studiach trzeba wziąść się za zdobycie
            uprawnien taternickich, narciarskich, zdać egzamin na prawo jazdy, oraz nauczyć
            sie perfekt języka obcego ,posługiwania się techniką komputerową i jej
            zastosowaniem w przyszłym zawodzie itd., itp. A kiedy to wszystko mam za sobą
            mogę z radości napić się piwa. A więc po kolei - do roboty! A później można
            się piwa napić, wtedy też inaczej ono smakuje mnie i moim przyjacielom!
            • Gość: maja Re: O rany! Wracają studenci! IP: *.elsat.net.pl 25.09.02, 19:21
              Na to jest czas od.....której wstaniesz do 20 a potem mozna odwiedzać
              knajpy.Tylko one są otwarte wcześniej i w dodatku pod samym nosem.Taka fantazja
              tuż pod KULem a Żak pod UMCSem i pod akademikami:)))).Jak ktoś jest mało
              odporny na ich wpływ i to co oferują proponuję wyprowadzić sie na taki Majdanek
              albo Czuby tam mozna w całosci poświęcić sie rozwojowi intelekyualnemu no chyba
              że do sklepu jest blisko:)))
              Pozostaje stwierdzenie nie unikniesz przeznaczenia:)))
    • pepperoni78 Już wrócili ;) 28.09.02, 22:24
      • pepperoni78 Re: Już wrócili ;) 30.09.02, 14:35
        Wrócili studenci. W najgorszej sytuacji są Ci z pierwszych lat. Praktycznie
        wszyustko jest dla nich nowe. Może, jako obecni i byli studenci damy im kilka
        rad, żeby ich życie stało się nieco łatwiejsze??
        • Gość: Ciupazka Re: Już wrócili ;) IP: *.it 30.09.02, 19:02
          pepperoni78 napisał:

          > Wrócili studenci. W najgorszej sytuacji są Ci z pierwszych lat. Praktycznie
          > wszystko jest dla nich nowe. Może, jako obecni i byli studenci damy im kilka
          > rad, żeby ich życie stało się nieco łatwiejsze??

          1) jak najszybciej zaopatrzyć się w bibliotece w podręczniki podane przez
          wykładowców (kto pierwszy, ten lepszy, bo potem trzeba je kupić)
          2) zapisać się do AZS-u i poza obowiązkowymi zajęciami z WF uprawiać
          ulubioną dyscyplinę sportu lub zdobyć nowe uprawnienia np. w żeglastwie,
          narciarstwie, kurs taternicki i inne, oczywiście, jeżeli zdrowie na to pozwala.

          3) pilnować terminy zaliczeń z poszczególnych przedmiotów oraz zaliczeń
          poprawkowych, uczęszczać na wykłady i ćwiczenia. Mniej szkodliwe jest
          otrzymanie oceny ndst na zaliczeniu, niż brak obecności na nich. Ocenę można
          poprawić, a 3 nieobecności na ćwiczeniach prowadzą do ich niezaliczenia .
          4) Korzystać z wszelkich rozrywek kulturalnych na terenie miasteczka
          akademickiego i miasta Lublina (i nie tylko)
          5) organizować sobie grupowe wyjazdy na rajdy w góry jako odskocznię od
          nauki i w celach relaksowych
          6) uczestniczyć w rozgrywkach sportowych oraz kibicować kolegom z AZS i
          zrzeszonym w innych klubach
          7) Kto ma dryg do tańca i śpiewu winien go poddać próbie w zespołach
          pieśni i tańca przy danej Uczelni, to zaprocentuje wyjazdami zagranicznymi z
          zespołem, a po studiach może być wykorzystane w terenie, jako dodatkowe zajęcie
          8) Język obcy - opanować do perfekcji, zdobyć certyfikat!
          9) Obsługa komputera, korzystanie z sieci to zadania , które nie wiem,
          czy nie powinny być na pierwszym miejscu
          10) Dla tych , których nauka jest kochanką radzę uczestniczyć w pracach
          kół naukowych.


          Tyle ja proponuję i życzę powodzenia na nowym etapie życia, kopiąc w
          kostkę przed każdym kołem i egzaminem. Trzymajcie się, nie dajcie się i
          skończcie to, co rozpoczynacie. Powodzenia! Prawie jak 10 przykazań.
    • Gość: Sekar Re: O rany! Wracają studenci! IP: *.it 03.10.02, 13:44


      To co się dzieje na miasteczku uyniwersyteckim po powrocie studentów
      przekracza ludzką wyobraźnię. Nikt nie przestrzega zakazów parkowania wśród
      kierowców, studenci chodzą jak owce, korki , które się tworzą na ul.
      Akademickiej przy wjeździe na ul.Głęboką dają też do myślenia. Wydaje się ,że
      należy zamknąć ruch pojazdów przez ul .Akademicką w kierunku ul.Głębokiej, LSM
      i skierować go na ul. Lipową, a z LSM - ul. Sowińskiego w kierunku
      Al.Racławickich i na Czechów przez ul. Poniatowskiego. Winien to być ruch
      jednokierunkowy. Pozostawić tylko dojazd do miasteczka i Uczelni dla tych ,
      którzy tam studiują, pracują i zaopatrują w/w obiekty. A najlepiej było by
      zamknąć ruch wszelkich pojazdów w tej dzielnicy miasta.
      • Gość: Mariam Re: O rany! Wracają studenci! IP: *.it 04.10.02, 15:47



        Uwaga! wraz ze studentami wrócili złodzieje na Uczelnie (mam nadzieję, że to
        nie są studenci). Na jednej pracowni ukradziono kalkulator, którym studenci
        posługiwali się przy obliczeniach. Podobno zginęły też 4 wagi techniczne,
        elektryczne ( pewnie do ważenia działek?) A fe nieładnie. Ostrzega się brać
        studencką, aby pilnowała swego mienia, młodzież nie zna się nawzajem, b.dużo
        przyjęto młodzieży na pierwszy rok studiów i nikt nie ma napisane na czole ,
        kim jest i zacz.
        • Gość: Student Re: O rany! Wracają studenci! IP: *.it 15.10.02, 09:25

          Kalkulator się odnalazł, przez pomyłkę zabrano go do domu i na następnych
          zajęciach został zwrócony i kalkulator i honor studenta.
      • frenchvanilla Re: O rany! Wracają studenci! 16.10.02, 09:50
        Gość portalu: Sekar napisał(a):

        >
        >
        > To co się dzieje na miasteczku uyniwersyteckim po powrocie studentów
        > przekracza ludzką wyobraźnię. Nikt nie przestrzega zakazów parkowania wśród
        > kierowców, studenci chodzą jak owce, korki , które się tworzą na ul.
        > Akademickiej przy wjeździe na ul.Głęboką dają też do myślenia. Wydaje
        się ,że
        >
        > należy zamknąć ruch pojazdów przez ul .Akademicką w kierunku ul.Głębokiej,
        LSM
        > i skierować go na ul. Lipową, a z LSM - ul. Sowińskiego w kierunku
        > Al.Racławickich i na Czechów przez ul. Poniatowskiego. Winien to być ruch
        > jednokierunkowy. Pozostawić tylko dojazd do miasteczka i Uczelni dla tych ,
        > którzy tam studiują, pracują i zaopatrują w/w obiekty. A najlepiej było by
        > zamknąć ruch wszelkich pojazdów w tej dzielnicy miasta.
        ales wymyslil! a co z tymi, ktorzy mieszkaja w tej dzielnicy miasta?! wierz
        mi, ze nikt nie wie lepiej ode mnie jakie minusy niesie za soba najazd
        studentow, ale pozwol mi chociaz dojechac autem do domu! :)
        dla mnie lublin najpiekniejszy jest latem, nie tylko dlatego, ze to lato, ale
        glownie z powodu braku tych snujacych sie bezmyslnie tlumow studentow, ktorzy
        wlaza pod nadjezdzajace samochody, okupuja sklepy, kawiarnie, puby, pija piwo
        i oprozniaja pecherze pod moim domem i robia cale mnostwo rzeczy, ktorych do
        tej pory robic im nie bylo wolno. dam sobie uciac reke, ze nie zachowuja sie w
        ten sposob w miejscach gdzie mieszkaja. nie chce oczywiscie uogolniac, ale
        chyba kazdy trzezwo patrzacy lublinianin dostrzega roznice pomiedzy rokiem
        akademickim, a wakacjami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka