Gość: Skorpion
IP: *.leczna.sdi.tpnet.pl
01.10.02, 08:48
Panie Wiesławie.
Dlaczego Pan w swoim felietonie nie zapyta Zarząd GKS Górnik
Łęczna jak długo będą się jeszcze bawili w ciucibabkę z kibicami
tego klubu. Chyba Pan pamięta jak Górnik był już jedną nogą w
ekstraklasie i co? Do klubu, który zajął miejsce Górnika oszedł
trener i najlepszy piłkarz. Pan Kowalski już drugi sezon (nie
liczę kawałka jesieni) buduje potęgę Górnika.
"Frajerów nie zatrudniliśmy" - wywiad z 27.02 br.
"Nikt nie każe nam awansować (prezes Bronisław Kołodziejczyk
przez chwilę obecny przy rozmowie stanowczo potwierdził słowa
trenera Kowalskiego", "Mam w tej chwili kupę dobrych piłkarzy" -
wywiad z 6.08 br.
"Potrzebny tylko retusz" - tytuł wywiadu dla "Przeglądu
Sportowego" datowany 30.09 (po przegranej w Radomsku !!!).
T są normalne jaja.
Ja mam jednak radę dla Pana Kowalskiego, który oszedł niegdyś
niezbyt sympatyczne z Motoru (Pan to chyba pamięta panie
Wiesławie)jak "Burza" (ksywa pana K. z okresu kiedy jeszcze
kopał piłkę.
Proponuję w obronie wystawić samego Prezesa Stachowicza -
gwarantuję, nikt nie przejdzie, w pomocy do kierowania grą widzę
Waldemara Kwiatkowskiego menadżera klubu (niech w końcu rusza
głową). Natomiast w ataku moim typem jest Bronisław
Kołodziejczyk bo ma wygląd rasowego napastnika.
Na pytanie czy kpię odpowiadam tak bo nie jestem fanatykiem
klubu i nie będę śpiewał "Górniczku nic się nie stało ..."
Pozdrawiam.