Dodaj do ulubionych

Poseł Gadzinowski pytał p.Marcinkiewicza...

11.11.05, 01:25
Przez prawie cztery godziny posłowie zadawali pytania premierowi Kazimierzowi
Marcinkiewiczowi, który przedstawił rano swoje expose. Pytali m.in. skąd
premier zamierza wziąć pieniądze na realizację swojego programu, jak chce
zwiększyć wykorzystanie środków unijnych w naszym kraju, ale też... co
zamierza zrobić dla ochrony uprawy owoców miękkich w województwie lubelskim.

Największe emocje na sali wzbudziły pytania zadane przez posła SLD Piotra
Gadzinowskiego. Mówił pan, że mianowany przez pana koordynator służb
specjalnych pan (Zbigniew) Wassermann nie ma certyfikatu dostępu do tajemnic.
Dlaczego? Proszę odpowiedzieć na to pytanie, bo krążą tu ohydne plotki, które
po prostu plugawią pana Wassermanna, wręcz mówią, że to człowiek, który jest
rozchwiany psychicznie - zwrócił się do premiera Gadzinowski.

Poseł SLD zadał też premierowi zagadkę. Na świecie jest jeden kraj, gdzie z
sukcesem działa urząd antykorupcyjny. Czy wie pan, gdzie jest taki urząd i co
to za kraj? - pytał. Czy prawdą jest, że pana rząd chce zmienić prawo prasowe
tak, żeby wykreślać niepoprawne tytuły prasowe - chciał też wiedzieć
Gadzinowski. To pytanie wywołało rozbawienie w ławach rządowych.

Poseł pytał też, czy jeśli polityka "zachęt do płodności" nie przyniesie
skutku, rząd wprowadzi "tzw. bykowe, czyli podatek dla kawalerów, którzy nie
chcą płodzić dzieci".



Teraz warto stenogram sejmowy przejrzec i zobaczyc, co na to p.Marcinkiwicz...
Obserwuj wątek
    • aron2004 Re: Poseł Gadzinowski pytał p.Marcinkiewicza... 11.11.05, 08:35
      Gadzinowski to chyba faktycznie chce zdobyć tytuł Idioty Roku.

      on i Senyszynowa to najlepszy kabaret w Polsce.
      • joannabarska Re: Poseł Gadzinowski pytał p.Marcinkiewicza... 11.11.05, 09:48
        Gadzinowski czy Seneszyn to NIE dla idiotow własnie! Załuj, ze nie masz nawet
        10 proc. ich inteligencji, zwłaszcza inteligencji Gadzinowskiego. Sięgnij
        do "NIE", poczytaj jego felietony i zadumaj sie nad własną małością! Aronku, do
        nauki!!!Widzę po Twoich słowach,ze oboje strzelają bardzo celnie!
        "Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się smutno, kiedy umrzesz". JULIAN TUWIM
        • Gość: aron Re: Poseł Gadzinowski pytał p.Marcinkiewicza... IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 11.11.05, 10:01
          no fakt, ja nie mam dość inteligencji żeby do Sejmu przywozić jakąś aktorkę od
          pornoli

          no ale wiadomo że w tym kraju jedyny inteligentny to Urban, potem Gadzinowski,
          potem Barański a potem długo długo nic.
          • rilian Re: Poseł Gadzinowski pytał p.Marcinkiewicza... 11.11.05, 10:28
            nie mylisz czasem inteligencji z mądrością?... o inteligencji urbana chyba
            rzeczywiście możemy pomarzyć...
            • Gość: aron Re: Poseł Gadzinowski pytał p.Marcinkiewicza... IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 11.11.05, 11:06
              rilian napisał:

              > nie mylisz czasem inteligencji z mądrością?... o inteligencji urbana chyba
              > rzeczywiście możemy pomarzyć...

              a Senyszynowa i Gadzinowski to dopiero okazy inteligencji.
              • rilian Re: Poseł Gadzinowski pytał p.Marcinkiewicza... 12.11.05, 11:59
                owszem. niestety.
                • robertw18 ZABIEGI P. BARSKIEJ 12.11.05, 13:54
                  Mowa będzie nie o zabiegach, jakie przeszła p. Barska, ale o tych, jakich stara
                  się dokonać.
                  Najpierw przytacza wypowiedź człowieka, którego uznaje za "inteligentnego", a
                  który mówi o "ohydnych plotkach, które po prostu plugawią" p. Wassermana.
                  Właśnie te plotki p. Barska przytacza, jakby potwierdzając swe umiłowanie
                  dla "ohydy" i "plugastwa".
                  Co więcej, zda się nie dostrzegać sprzeczności pomiędzy ujemną oceną owych
                  plotek przez p. Gadzinowskiego a tym, że je właśnie głosi. A przecież takie
                  postępowanie raczej dowodziłoby głupoty a nie mądrości.
                  I po tym wszystkim p. Barska chce jeszcze wykazywać się swoją mądrością i
                  zarzucać innym głupotę?
                  Medice cure te ipsum (P. Barska zdaje się nie znać tego powiedzenia, ale może
                  ktoś jej przetłumaczy.).
                  Pozdr.

                  • Gość: aron inteligentny Urban IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 17:17
                    ja się nie zgadzam z Urbanem przede wszystkim w tym temacie, że Urban (taki
                    inteligentny człowiek) twierdzi, że Polska powinna być państwem mocno związanym
                    z Rosją i we wszystkim się tej Rosji słuchać, tak jak to było za PRLu.

                    Urban jest rusofilem, ja jestem rusofobem.

                    zauważcie, że Urban NIGDY nie atakuje rządu Rosji, a polskiemu rządowi
                    przykłada prawie zawsze, nawet jak to jest rząd SLDowski. Urban był przecież
                    przeciwny np. wstępowaniu do NATO.

                    i tu się nie zgadzamy. Ja uważam, że Polsce jest z Rosją nie po drodze.

                    czy inteligentny człowiek może obecnie twierdzić, że Polska powinna we
                    wszystkim słuchać się Rosji?
                    • Gość: Xsiąże Re: inteligentny Urban IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 17:20
                      Książe Czartoryski też tak sądził, nawet był ministrem u carycy!
                  • joannabarska Butelkę ze smoczkiem! 12.11.05, 17:48
                    Analfabeta (kompletnie nie rozumie posła P.Gadzinowskiego!) w rodzaju
                    robertw18 jest na forum równiez jak ten, o którym pisałam, swoistym okazem ,
                    dlatego i z nim nie mam zamiaru rozmawiać. Mogę ewent. podac mu do becika
                    butelkę z mleczkiem. I smoczek.
                    • robertw18 P. BARSKIEJ WOŁANIE O BUTELKĘ ZE SMOCZKIEM 12.11.05, 19:48
                      jest zapewne ze wszechmiar słuszne, bo trzeba mocno wspierać jej zdolności
                      myśli, a chyba i kościec (raczej tez nie zęby mleczne, ale może zęby mądrości).
                      Natomiast dziwi to, że troszczy się o napoje dla innych - może według zasady:
                      głodnemu chleb na myśli.
                      Ta posunięta (w latach) niewiasta zamiast odnieść się do zarzutów upiera się
                      przy swoim i można by rzec - o dziwo! - woli wypisywać wyzwiska, które jej
                      nadzwyczał łatwo przychodzą. Bo przecież łatwiej kogoś obrażać niż myśleć (vide
                      p. Urban).
                      Zupełnie też nie zaskakują jej myśli o piaskownicy, mleczku i smoczku.
                      Niektórym starszym ludziom tak się zdarza.
                      Pozdr.
                      • robertw18 ERRATA "ze wszech miar" 12.11.05, 20:59
                        Pozdr.
                        • Gość: 2811 Re: ERRATA "ze wszech miar" IP: *.lublin.mm.pl 12.11.05, 21:28
                          Godzinę trwało zanim ktos Ci zwrócił uwagę i zamiesciłeś erratę. Kochaniutki,
                          po co? Twoje słowa można wertować tylko wtedy, jeśli ksiądz wyznaczy przy
                          spowiedzi taką pokutę.
                          • robertw18 CÓŻ ZA OSIĄGNIĘCIE MYŚLI OSOBY 2811 12.11.05, 22:37
                            W swojej chęci żeby znaleźć coś na swego rozmówcę wysiliła się osoba 2811 na to
                            by dostrzec różnicę w czasie nadania wiadomosci i erraty.
                            Czyżby nie umiała znaleźć sprawy bardziej nadającej się do sporów czy rozmyślań?
                            W dodatku wymyśliła sobie już całą opowiastkę, jak to ktoś zwrócił komuś uwagę
                            itd.
                            Nikt chyba nie nakłaniał osoby 2811 do "wertowania" słów omawianej wypowiedzi?
                            Głupio chyba w ogóle mówić o "wertowaniu" w przypadku ekranu... (bo tu stron
                            się nie przewraca), jeśli jednak osoba 2811 miała na myśli "czytanie",
                            to chyba zgodnie z tym, co powiedziała, nakazał jej to ksiądz.
                            Że też tak szybko ten ksiądz zadziałał...
                            Pozdr.
                          • Gość: ratatatam Re: ERRATA "ze wszech miar" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 00:27
                            znowu smierdzi popluczynami po jakiejs lewackiej swini ...
    • ratatatam publicystyka klozetowa joannybarskiej 12.11.05, 00:05
      wstydzcie sie barska oj wstydzcie w powaznej gazecie nie wypada wypisywac
      takich obelzywych i obscenicznych slow jak "gadzinowski" czy "urban" a wy wciaz
      to robicie... cierpicie na koprolalie??? - bo to, ze cierpicie na
      koprofagie-jako stala czytelniczka "Nie" - jest dla mnie oczywiste
      • joannabarska Re: publicystyka klozetowa joannybarskiej 12.11.05, 01:02
        Gadaj sobie zdrów, ja wiem swoje. I od jutra nie chodż do klozetu tylko za
        stodołę.I uważaj ,by nie wpasc do środka! A Gadzinowskiemu czy Urbanowi i tak
        nie dorastasz do podeszwy nawet.
        • barbares Re: publicystyka klozetowa joannybarskiej 12.11.05, 01:18
          Urbanowi i tak
          nie dorastasz

          zwłaszcza w uszach. Barska jesteście lampucerą i naprawdę Urban może być dumny
          z takiej wielbicielki, pomimo wielkich różnic w waszych intelektach.On lubuje
          się w perwesjach, kiedyś powiedział, że nekrofilia to też ciekawe doznanie i
          doswiadczenie.
          miłych snów
          • joannabarska Re: publicystyka klozetowa joannybarskiej 12.11.05, 01:36
            Barbares, Ty nic mądrzejszego nie wymyslisz, więc odpocznij trochę. Kim jestes,
            nie powiem, bo Cię nie znam. I nie chcę znac. I jeszcze cos: gdzie ogladałes
            moje uszy, że zabierasz głos w tej sprawie? Ja do Glempa nie jestem podobna.
            • aron2004 Re: publicystyka klozetowa joannybarskiej 12.11.05, 10:55
              a ja uważam, że Gadzinowski i URban nie doraastają Rydzykowi do pięt :-)
    • Gość: Marcin Wolski Re: Poseł Gadzinowski pytał p.Marcinkiewicza... IP: *.piotrkow.net.pl 12.11.05, 09:24
      poczytajcie powieść Marcina Wolskiego "Alterland", tam ten cały Gadzinowski
      występuje jako Pietia Gadzinow, polski enkawudzista w historii alternatywnej,
      był w tej roli bardziej przekonywujący niż jako poseł.
      • joannabarska Re: Poseł Gadzinowski pytał p.Marcinkiewicza... 12.11.05, 12:12
        Gość portalu: Marcin Wolski napisał(a):

        > poczytajcie powieść Marcina Wolskiego "Alterland", tam ten cały Gadzinowski
        > występuje jako Pietia Gadzinow, polski enkawudzista w historii alternatywnej,
        > był w tej roli bardziej przekonywujący niż jako poseł.

        =================Jedni nie czytują Urbana czy Gsdzinoskiego, inni zas
        Wolskiego. Ja naleźę do tych drugich. A o Aronie, który nieco wyżej plecie
        jak Piekarski na mękach, nie wspomnę: nie jestem lekarką.
        • Gość: Marcin Wolski Re: Poseł Gadzinowski pytał p.Marcinkiewicza... IP: *.piotrkow.net.pl 12.11.05, 19:53
          a w czym ci M. Wlski zaszkdził? POlskim ZOO?
          • joannabarska Re: Poseł Gadzinowski pytał p.Marcinkiewicza... 12.11.05, 21:06
            O Tobie świadczy sam nick: aż taki brak pomysłów ,"Marcinie W."? A (prawdziwy)
            Marcin Wolski w niczym mi nie zaszkodził, ale jego dowcipy,a zwłaszcza szopki
            noworoczne w TVP, po prostu mi się znudziły, podobnie jak przedtem szopki
            Witolda Fillera. I to wszystko.
            • Gość: Franek Re: Poseł Gadzinowski pytał p.Marcinkiewicza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 23:59
              W Łodzi otwarto pierwszy w Polsce psi park. Są w nim specjalne drabinki, po
              których czworonogi mogą się wspinać i zawieszone koła, przez które mogą skakać.
              Jest też specjalna piaskownica, zabezpieczona folią dzięki czemu psie odchody
              nie przenikają do gruntu.

              Psi park znajduje się przy ulicy Liściastej i ma około 800 metrów kwadratowych.
              Przy wejściu można kupić specjalne łopatki do sprzątania po swoich pupilach.
              Całość kosztowała około 50 tysięcy złotych, z czego 20 tys. wyłożyli sponsorzy.
              • Gość: ratatatam Re: Poseł Gadzinowski pytał p.Marcinkiewicza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 00:28
                sugerujesz zeby barska wyslac do takiej piaskownicy???

                ps.: a w jakim charakterze???
                • Gość: bosman żeby mogła wyprowadzać tam pieska.... IP: *.lublin.mm.pl 13.11.05, 16:54
                  który wabi sie ratacośtam i żeby nie paskudził na forum, tylko tam gdzie jego
                  miejsce.
                  • Gość: Franek. Re: żeby mogła wyprowadzać tam pieska.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 17:21
                    To już nie aktualne. Posłała tam swoją komunistyczną bojówkę, która dokonała
                    totalnej demolki.
    • gabriel Re: Poseł Gadzinowski pytał p.Marcinkiewicza... 12.11.05, 12:11
      To może rzuć garścią tych stenogramów z posiedzenia, a może szacowne pisno Nią
      by się rzuciło. Czy może to taki socjotechniczny zabieg.????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka