Dodaj do ulubionych

Przemoc w szkole

IP: 212.182.54.* 07.10.02, 10:24
To powinno byç karalne. Nauczyciele nie zwrwcaj? na to uwagi,bo sami sie
boj?.Walczmy z tym.
Obserwuj wątek
    • nomeans smutne ale prawdziwe 22.10.02, 15:30
      moja kolezanka uczyla w podstawowce, jej spostrzezenia -
      dzieciaki bez jakiegokolwiek poszanowania dla
      nauczycieli, kradzieze, chamstwo, pobicia.. czy za moich
      czasow tego nie bylo - oczywiscie ze bylo, ale nie na
      taka skale i nie spotykalo sie to z aprobata innych
      uczniow, co ma miejsce teraz. Jakis gowniarz z 7 klasy
      pozwalal sobie na niewybredne propozycje w jej kierunku.

      Niestety mlodzi rodzice z poczatku lat 90' zwrocili sie
      wylacznie ku karierze a dzieciaki wychowala telewizja -
      dlatego tak trabi sie o "Generacji Nic"

      niedlugo na nauczyciela jak w policji beda przyjmowac
      osoby z okreslonym wzrostem i tezyzna fizyczna aby mogly
      podolac temu zawodowi.
    • Gość: Kaska Re: Przemoc w szkole IP: 62.233.135.* 22.10.02, 15:43
      dlaczego przemoc w szkole? bo przemoc w domu, bo przemoc na ulicy, bo przemoc w
      telewizji,bo przemoc w kinie, bo o przemocy mówią w radio, bo dzieciaki nie
      mają żadnych "pozytywnych bohaterów", bo rodzice zaganiani, a oni chcieliby
      czasem, żeby ktoś im bajkę na dobranoc poczytał, przytulił, pogłaskał po
      głowie...
      • hm` Re: Przemoc w szkole. Do Kaska 22.10.02, 16:25
        Hm, no coz troche sloganowo to potraktowalas. Bo przemoc tu i tam......
        Pozwolisz, ze nie zgodze sie z takim generalizowaniem jak twoje.

        pozdr. hm`

        P.S.
        A co do meritum, w duzej czesci przemoc w szkole jest spowodowana bieda w
        domu, ale nie tylko. Ten temat to raczej zadanie dla psychologow(czyli np.
        Dlaczego dzieci sa gresywne w szkole)
        Wg mnie poza zastanowieniem sie nad zrodlami agresji i proba zaradzenia temu
        juz w zarodku. Nalezy rowniez wprowadzic takie mechanizmy, ktore spowoduja, ze
        poszanowanie pewnych wartosci bedzie juz od najmlodszych lat niemalze
        imperatywem. No, ale coz przyklad idzie z gory a ostatnie wypadki w Sejmie
        powoduja chyba, ze to szybko nie nastapi.
        Jestem za dosc surowym karaniem mlodych wyrostkow za przemoc w szkole(A nie
        tak jak "wybitni" karnisci Szkoly krakowskiej).
        Moze napisalem ogolnikowo nad tym jak ma to wygladac, ale odsylam do tego jak
        wygladala Szkola polska przed wojna.

        pozdr. hm`
        • Gość: ryża małpa Re: Przemoc w szkole. Do Kaska IP: proxy / *.lublin.mm.pl 22.10.02, 21:17
          hm`, juz po raz kolejny słyszę , że przemoc wynika z biedy . Zgadzam się , da
          się zuważyć korelację ale co jest przyczyną? Dlaczego bieda rodzi przemoc ? (
          choć w moim liceum najardziej zbójowaty był akurat najbogatszy chłopak). Z
          czego to wynika? Z frustracji? Zazdości? Czy może bogatsi ludzie są w stanie
          zapewnić lepsza opiekę swoim dzieciom?
          Ja też trochę zbójowała w p[odstawówce, teraz tak sobie myślę, że było to
          spowodowane dość dużą grupą żuli w mojej klasie ( tacy co od małego kradną i
          się rozbijają, ich wzorem są urodzeni mordercy albo coś w tym stylu).
          W liceum juz było zupełnie inaczej...:-)
          • Gość: Kaska Re: Przemoc w szkole. Do hm IP: 62.233.135.* 23.10.02, 09:34
            powiadasz, że sloganowo? ciekawa jestem, skąd więc biora się te slogany, co?
            • hm` Re: Przemoc w szkole. Do Kaska 23.10.02, 09:40
              hm, po pierwsze "hm`". Po drugie slogany biora sie z TV, z gazet, ogolnie
              rzecz biorac mediow, ba a nawet z plakatow wyborczych. I powtarzanie ich poraz
              kolejny brzmi jak wyswiechtany komunal. To wszystko.

              pozdr. hm`
              • Gość: Kaska no to bez nicków... IP: 62.233.135.* 23.10.02, 10:01
                bo jeszcze raz się pomylę...
                znaczy uwazasz, że nie mam racji? rodzice dzisiejszych dzieciaków nie sa
                zaganiani, nie myślą przede wszystkim o kasie, jak utrzymac rodzinę? dzieci nie
                wychowuje szkoła, ulica, własnie media?
                a na marginesie to nie za bardzo mam sie z czego uczyć - tiwi już dawno
                wyrzuciłam...
                • hm` Re: no to bez nicków... 23.10.02, 10:08
                  Wydaje mi sie, ze na kazdego cos innego ma decydujacy wplyw. I wrzucanie
                  wszystkiego do jednego worka jest troche nie na miejscu i dlatego nie zgodzilem
                  sie z takim przedstawienmiem faktow.
                  pozdr. hm`

                  P.S.
                  EOT
                  • Gość: Kaska Re: no to bez nicków... IP: 62.233.135.* 23.10.02, 10:14
                    ok, każdy indywidualny przypadek przemocy w szkole, jeżeli tylko o nim usłyszę,
                    postaram się ze szegółami zreferować na forum...
                    howgh

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka