skala1
19.10.02, 20:53
witam
na wstepie dziekuje za odpowiedzi na wczesniejsze pytanie( na kogo bedziesz
glosowal?)
w odpowiedziach duzo bylo mowy o supermarketach,
wydaje mi sie,ze nie zabraly one ''chleba'' malym sklepikom,owszem zysk sie
zmniejszyl,ale czy tak duzo?,(moi rodzice prowadzili sklep drobiarski,w
ktorym,wlasnie, zyski spadly),nie ubolewam nad tym,takie sa prawa
rynku,zmienili branze,wracajac:przeciez i tak podstawowe zakupy robimy w
sklepikach osiedlowych,pomijajac,fakt,ze markety sa krotko otwarte,wiec
sklepiki nie klepia biedy,mysle,ze nie powinno sie zabraniac powstawania
nowych marketow,one beda konkurowaly tylko miedzy soba,''maly handel na tym
nie ucierpi),przeciwnie znajdzie sie praca dla wielu osob,sam jestem studentem
i wiem jak ciezko znalesc prace,
rola prezydenta i radnych bylaby taka,ze(czytaj obowiazkowa) wynagrodzenie
ludzi zatrudnionych w marketach winno byc adekwatne do wniesionego wysilku,a
jak jest sami wiecie
pozdrawiam