Dodaj do ulubionych

Znikający 5 Element

22.12.05, 09:48
I bardzo dobrze. Byłem tam ze 2 razy na koncertach ale na codzień to naprawdę
mordownia:/ W samym środku miasteczka - porażka. Ze studentami to miejsce nie
miało wiele wspólnego;) Widzę że nowa Magnyfycencya bierze się ostro do
roboty:D Oby tak dalej!
Obserwuj wątek
    • Gość: nieryba Re: Znikający 5 Element IP: *.zemborzyce.sdi.tpnet.pl 22.12.05, 09:52
      teraz wraca stolówka,a jak padnie będzie disco.
      • gabriel Re: Znikający 5 Element 22.12.05, 10:49
        W kontekscie tego co się tam dzieje i tego kto tam się pojawia, jest to jak
        najbardziej słuszna decyzja.
        • Gość: efad Re: Znikający 5 Element IP: *.it-net.pl 22.12.05, 11:46
          dreski przeniosa sie gdzie indziej, szkoda , ze panu w. nie poszlo z 07 zglos
          sie , bo mysle , ze bylaby to dla nich dobra lokalizacja
          • folkatka Re: Znikający 5 Element 22.12.05, 12:32

            No i bardzo dobrze. Od dziesieciu lat to miejsce jest przytuliskiem
            nastoletniej żulerki, gdy czasem wieczorem wychodzę z Chatki to się boję.
            • robertw18 NARESZCIE ! 24.12.05, 14:54
              Już samymi nazwami wabiono w to miejsce "odpowiednich" ludzi(?): ART-BIS miło
              łechtał ucho tych, którzy by chcieli zostać wielkimi aferzystami; 5 ELEMENT -
              przyjemnie kojarzył się "elementowi" (dość żywiołowemu).
              Można było dostrzec sceny, jak stado "chłopców" obkopuje leżącego człowieka
              przed wejściem do disco, a ochrona wzbrania się, by temu przeszkodzić. W końcu
              tzw. ochrona to takie same łyski w mniej więcej tym samym wieku i o podobnej
              umysłowości. Często w okolicy widać było na chodniku ślady krwi...
              Napoje wyskokowe + stada wyrostków = niebezpieczeństwo.
              Z drugiej jednak strony - sama Chatka Żaka wygląda odstręczająco. Szyby
              zamalowane na rudobrudno w niby widoczek po zagładzie świata - aż odrzuca
              wzrok. To o wiele gorsze niż poprzednie zasmarowanie na zielono (przynajmniej
              kolor nie drażnił), które jednak dość szybko zastąpiono tym zrudziałym
              (koniecznie ma być jak najszybciej gorzej). Oczywiście, szyb przezroczystych
              nie dadzą, bo lepiej, żeby w Chatce były mroki, a poza tym - nikomu nie chce
              się szyb myć. Więc mamy odstręczające widoki w mroku i brudzie. Na dodatek
              podoczepiano jakieś białe tabliczki z smakiem dorównujące napisom "Gala mody
              PROWOKACJE". Zawiadamiają one o tym, że jest tu Chatka Żaka, a mają się nijak
              do stylu budowy Chatki a tym, że są niezgrabnie doczepione, wnoszą w nasz
              Oxford Wschodu nastrój bazaru z "bliskowschodnimi" towarami.
              Pozdr.
              • robertw18 PS. KTO TO JEST "KANCLERZ UMCS" ??? 24.12.05, 14:58
                Wielkim Kanclerzem KUL jest (arcy)biskup lubelski. Ale dotychczas się nie
                słyszało o żadnym wybitnym Kanclerzu UMCS. Czy też chodzi o jakąś panią
                pracującą w kancelarii?
                Pozdr.
              • folkatka Re: NARESZCIE ! 29.12.05, 20:54

                Robert:
                "Z drugiej jednak strony - sama Chatka Żaka wygląda odstręczająco. Szyby
                zamalowane na rudobrudno w niby widoczek po zagładzie świata - aż odrzuca
                wzrok. To o wiele gorsze niż poprzednie zasmarowanie na zielono (przynajmniej
                kolor nie drażnił), które jednak dość szybko zastąpiono tym zrudziałym
                (koniecznie ma być jak najszybciej gorzej). Oczywiście, szyb przezroczystych
                nie dadzą, bo lepiej, żeby w Chatce były mroki, a poza tym - nikomu nie chce
                się szyb myć."
                ======================================
                Chatka Żaka jest według mnie jednym z najciekawszych pod wzgledem
                architektonicznym budynków wzniesionych w Lublinie po wojnie. Lubie tam
                przychodzić - chociazby z tego względu. Pani architekt (niestety nazwisko mi
                umkło) w sposób bardzo twórczy wykorzystała architekture starożytną - stąd
                korytarz z kolumnami i szyby - miały nawiazywac do idei atrium, otwartego do
                zewnątrz. Dlatego też zasłoniecie tych szyb - miało to miejsce już za czasów
                obecnej dyrekcji - niweczy tę interesującą koncepcję. Szkoda. Pomijając juz to
                ze budynek wymaga remontu.
            • Gość: efad Re: Znikający 5 Element IP: *.it-net.pl 04.01.06, 23:55
              folkatka napisała:

              >
              > No i bardzo dobrze. Od dziesieciu lat to miejsce jest przytuliskiem
              > nastoletniej żulerki, gdy czasem wieczorem wychodzę z Chatki to się boję.

              to moze kup sobie pieska , albo tam nie chodz jak sie boisz :)
              • folkatka Re: Znikający 5 Element 05.01.06, 01:45

                A wiesz że ja mam az cztery pieski:)) W tym jednego naprawde dużego! Ale nie
                moge ich ze soba zabierać.
                A do ChŻ lubie przychodzic - a moje poczucie strachu nie moze o wszystkim
                decydować.
                Po za tym tak miedzy nami: to sie nigdy niczego nie bałeś i nie boisz?
                Dziesięciu pijanych dresów to dla Ciebie pikuś?
                • Gość: e Re: Znikający 5 Element IP: *.it-net.pl 05.01.06, 11:29
                  pikuś - nie, ja tez czesto swego czasu przychodziłem do chatki za czasów
                  "swietności" >art bisu< i "5go" i jakos nigdy nie spotkały mnie tam zadne
                  nieprzyjemnosci , owszem w klubie panowala chamówa, przed- zdarzało sie
                  nieprzyjemne towarzystwo, które jednak zajmowało sie raczej soba i swoimi
                  sprawami, wydaje mi sie , ze po prostu wyolbrzymiasz albo nalezysz do osob ,
                  ktore same swoja postawa prowokuja innych
                  • folkatka Re: Znikający 5 Element 06.01.06, 13:53

                    MOzliwe że wyolbrzymiam - bo w sumie tylko raz spotkało mnie kiedyś tam cos
                    przykrego - dwóch dresów chciało mi sciagnąc torbe z ramion, zapowiadało sie na
                    drobną szamotaninę, ale na szczęście jakiś chłopak o tzw. słusznej posturze mi
                    pomógł. Co do prowokowania - tez mozliwe, kiedyś ubierałam sie jak typowa
                    pankówa, wiadomo ze klientela 5go punków raczej nie lubi:) POwiedzmy sobie
                    szczerze - jednak strzeżonego Pan Bóg strzeże, i dlatego ja zawsze jestem
                    ostrozna. Tym bardziej, ze pani portierki z CHŻ opowiedziały mi swego czasu
                    kilka historii z klubową klientelą w roli głównej.
    • shawman Re: Znikający 5 Element 22.12.05, 13:26
      Ja po 5 Elemencie płakał nie będę. Osobiście wprawdzie na żadne burdy się nie
      natknąłem, ale to po prostu kiepski klub... Zresztą - cały kompleks Chatki Żaka
      jest jakiś nieszczęśliwy. Byłem tam raz w restauracji i po tak "przyjaznej" i
      "fachowej" obsłudze (cudzysłów wysoce wskazany) więcej tam nie pójdę.
    • Gość: Yunnan Re: Znikający 5 Element IP: *.umcs.lublin.pl 22.12.05, 13:27
      Nareszcie! Może następny koncert Kultu w Lublinie odbędzie się w końcu w
      normalnym miejscu. Byłem w tym gniocie raz na koncercie, potem jeszcze
      upewniony opiniami innych ludzi darowałem sobie dalsze próby.
    • zo_h Re: Znikający 5 Element 22.12.05, 16:05
      Sama nazwa knajpy bardzo dobrze oddaje poziom ludzi przychodzących do tego
      lokalu ... ot "piąty element", który ciemną nocą na ulicy lepiej omijać szerokim
      łukiem. Podobnie jak przedmówcy nie będę ronić łez nad likwidacją tego przybytku.

      Pozdrawiam.
      • shawman Re: Znikający 5 Element 22.12.05, 22:35
        "5 Element" to właściwie tytuł całkiem sympatycznego filmu s-f. Chociaż nie
        wiem, co ten lokal miał wspólnego z filmem. :)
        • gabriel Re: Znikający 5 Element 23.12.05, 11:15
          Może chodziło o tych kosmitów podobnych do trolii którzy tamk paskudnie tam
          rozrabiali. :)
          A tak swoją drogą. Z klubami i nastolatkami się w nich bawiącymi, jest tak jak
          z bandytami na stadionach. Jak się ich nie wpuści to problem znika sam, i
          lokalu nie trzeba zamykać. Tyle że widać właściciele charakteryzują się
          wyjątkową ciasnota umysłową w tej kwesti.
    • Gość: Stefan Mordka Re: Znikający 5 Element IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 17:45
      Moja pierwsza myśl, to też, że płakac z tego powodu nie będe, ale obawiam się,
      że menelstwo przeniesie sie do innych klubow, w ktorych do tej pory był spokój.
    • Gość: xpk Re: Znikający 5 Element IP: *.dziesiata.com / *.dziesiata.com 22.12.05, 17:50
      to może jeszcze ktoś by Mc zlikwidował ? następne miejsce dla "nastoletniego
      elementu"

      pozdrawiam
    • Gość: OLUS Re: Znikający 5 Element IP: *.zamosc.mm.pl 22.12.05, 22:32
      JASNE, A MI SIE TAM PODOBALO. W MC TO NAWET NIE BYLO GDZIE SIE RUSZYC
      ZAZWYCZAJ. MUZYKA TEZ MI BARDZIOEJ W 5 ODPOWIADALA , BILARD BYL. ALE BOJKI TEZ
      NIESTETY BYLY TO MUSZE PRZYZNAC. ALE I TAK WOLALAM 5 OD NP. KOLOSEUM....
    • Gość: Austriak Odlot już dawno znikł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 23:57
      No, rozumiem, że lokal, w którym stale są awantury i bójki został zamknięty, ale
      dlaczego na przykład "Odlot" był stale bez żadnego powodu nachodzony przez policję?
      • Gość: mariusz Re: Odlot już dawno znikł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 07:50
        A pamiętacie jak sie zaczynało, byłem na otwarciu - jeśli dobrze pamietam to
        Formacja Nierzywych Schabuf grała i pyszna zabawa była tylko to w tegy nie był 5
        element ale Art Bis Club
      • Gość: Yunnan Re: Odlot już dawno znikł IP: 212.182.117.* 23.12.05, 07:52
        "Odlot" mial renome klubu gejowskiego, moze to dlatego?
    • kamikadze82 Re: Znikający 5 Element 23.12.05, 11:17
      Ja tam byłam raz w życiu i dostałam wpier***l. Mordownia żulernia i
      ku..dołek.Dobrze że to bagno zlikwidują.
    • Gość: student Re: Znikający 5 Element IP: 212.182.126.* 04.01.06, 22:22
      ten klub jest najgorszym w jakim kiedy kolwiek bylem, nigdy niezamierzam tam sie
      wybrac, wpuszczane sa anwet osoby niepelnoletnie, ogolnie jest tam bardzo
      niebezpiecznie a najwieksza klientele tego klubu stanowi subkultura młodzieżowa
      nazywana potocznie "dresiarzami"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka