Dodaj do ulubionych

1.11. - zapalmy świeczkę

28.10.02, 15:43
Lublinianie i inni rodacy, na grobie których warto zapalić świeczkę.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ciupazka Re: 1.11. - zapalmy świeczkę IP: *.it 28.10.02, 21:08

      Mam bardzo blisko grób Jana Chryzostoma Paska i jak co roku, zapalę świeczkę
      • Gość: Casey Re: 1.11. - zapalmy świeczkę IP: *.proxy.aol.com 29.10.02, 04:31
        Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

        >
        > Mam bardzo blisko grób Jana Chryzostoma Paska i jak co roku, zapalę
        świeczk
        > ę

        Jest wiele postaci historycznych, ktorych ogolne zaslugi dla naszego kraju
        stawiaja ich na piedestale zasluzonych dla ojczyzny. Powinnismy oddac im
        nalezny chold a jednoczesnie zastanowic sie co my osobiscie dalismy swej
        ojczyznie w ktorej zyjemy.......
        Nie jest naszym usprawiedliwieniem ze ktos tam zlo jakies czyni.......
        Najgorszym zlem jest nie reagowanie na to co wokol nas sie dzieje......
    • Gość: Casey Re: 1.11. - zapalmy świeczkę IP: *.proxy.aol.com 29.10.02, 04:55
      pepperoni78 napisał:

      > Lublinianie i inni rodacy, na grobie których warto zapalić świeczkę.
      Zapalenie swieczki na grobie jakiejs zasluzonej dla jakiegos regionu osobie
      jest napewno w pewnym stopniu oddaniem honoru dla danej osoby.
      Lecz co swiadczy o nas samych to ze na codzien tolerujemy zlo i osoby ktore
      wybralismy, a ktore nas zawiodly??????????????
      • Gość: Ciupazka Re: 1.11. - zapalmy świeczkę IP: *.it 31.10.02, 20:24


        Nikt nikomu pomników za życia nie stawia i nie pali świeczek, zboczyliście z
        tematu, a tu 1 listopada i zapalamy wszyscy nie jedną, a wiele lampek na
        różnych mogiłach. Widocznie mamy komu , czcimy w ten sposób tych , którzy
        odeszli, a byli nam bliscy, pomimo różnych wad i ułomności.Ten piękny zwyczaj
        napewno nie zaniknie, Cmentarze w dniu Swięta Zmarłych płoną tysiącami lamp, a
        my jesteśmy jakby spokojniejsi, życzliwsi i pomimo wszystko szczęśliwsi bo
        jeszcze żyjemy.Nie zapomnijmy o kweście na renowację starych mogił.
    • hm` Re: 1.11. - zapalmy świeczkę 01.11.02, 00:20
      i
    • pepperoni78 Spieszmy się kochać ludzi... 01.11.02, 10:28
      ...tak szybko odchodzą.
      • Gość: Dociek Re: Spieszmy się kochać ludzi... IP: proxy / *.lublin.mm.pl 01.11.02, 10:34
        Tyle człowiek żyje, ile trwa pamięć o nim w świadomości innych. Niektórzy, tym
        sposobem, mogą umrzeć już za życia. Im nikt nie zapali żadnej świeczki.
      • hm` Re: Spieszmy się kochać ludzi... 01.11.02, 10:41
        Hm, nie wiem, ktory to juz taki post z tym wierszem w tle, na ktory jestem
        zmuszony napisac to samo.
        Nienawidze tego wierszyka Szymborskiej, jest to jedyny wierszyk, ktory budzi
        we mnie takie odczucia.
        pozdr. hm`
        • Gość: ryża małpa Re: Spieszmy się kochać ludzi... IP: proxy / *.lublin.mm.pl 01.11.02, 10:52
          hm... to akurat jest chyba wiersz Twardowskiego Księdza...
          • hm` Re: Spieszmy się kochać ludzi... 01.11.02, 13:55
            Hm, widzisz Ryza, sa dwa wiersze jeden Szymborskiej, i jeden Twardowskiego.
            Oba zaczynaja sie tak samo.
            Ja w mym poscie wiedzac, ze istnieja dwa takie wiersze specjalnie zaznaczylem
            autora, tylko po to by oczytany wielbiciel poezji wiedzial od razu, ktory to
            wierszyk jest przeze mnie znienawidzony.
            Pozdr. hm`
    • Gość: ryża Pepper... IP: proxy / *.lublin.mm.pl 01.11.02, 10:56
      ... bedziesz tak smęcił do konca dnia na forum? Dla mnie 1.listopada to chyba
      ulubione święto chrześcijańskie ( nie wiem, może tylko katolickie?) i mimo , że
      do Kościoła nie należę też chodzimy na groby, palimy świeczki.
      Naprawdę lubię to święto - lubię nostalgiczna a tmosferę, wzruszenie przy
      grobach bliskich, światełk w nocy...po prostu wierzę, że nasi Zmarli ( fuj, co
      za słowo) sa juz w miejscu gdzie jest dużo dużo fajniej:-)
      • Gość: Ciupazka 2 lisopada- Zaduszki IP: *.it 02.11.02, 10:26
        Dzień później - brzydko, deszczowo, cmentarze w szacie odświętnej
        przyciągnęły tysiące odwiedzających, mnie zaszokował w tym roku atak
        złocieni, i nie tylko, różnokolorowych chryzantem,,stosunkowo niskie ceny
        pozwoliły chyba wszystkim zaopatrzyć się w te piękne kwiaty. Ale czy wszystkie
        zostaną sprzedane - nie sądzę. I co się z nimi stanie?
        • hm` Re: 2 lisopada- Zaduszki 02.11.02, 12:13
          Nawet najpieknieszy kwiat mozna w pewnych okresach jego zycia spotkac na
          smietniku, i tam te kwiaty trafia...
          pozdr. hm`
      • Gość: ryża Re: Pepper... IP: proxy / *.lublin.mm.pl 02.11.02, 12:35
        A mi jakiś fiut ukradł kwiatka z grobu Babci- dopóki wszystkich Zmarłych
        miałam na małym, uroczym cmentarzyku wiejskim Święto Zmarłych było urovcze i
        spokojne ( okolice Kazimierza- pięęęknie). Babcia niesty za życia wpadła
        na "gienialny" pomysł wybudowania sobie " chałupy" ( jak mówiła) na Majdanku!
        Luuudzie, przecież to jakiś koszmar!!!! Ani chwili ciszy, nie można sie skupić
        w tym tłumie, bardziej niż Zmarli absorbuje czlowieka parkowanie, nie danie sie
        okraśc i obsępić. Do tego ani drzewka, ani krzaczka...nie dam się tam
        pochować!!!!
        A swoja droga co ten fiut z tym kwiatkiem zrobił ( kwiatek był doniczkowy) -
        na stole sobie postawił???
        • pepperoni78 Re: Pepper... 02.11.02, 12:52
          Gość portalu: ryża napisał(a):

          > A mi jakiś fiut ukradł kwiatka z grobu Babci- dopóki wszystkich Zmarłych
          > miałam na małym, uroczym cmentarzyku wiejskim Święto Zmarłych było urovcze i
          > spokojne ( okolice Kazimierza- pięęęknie). Babcia niesty za życia wpadła
          > na "gienialny" pomysł wybudowania sobie " chałupy" ( jak mówiła) na Majdanku!
          > Luuudzie, przecież to jakiś koszmar!!!! Ani chwili ciszy, nie można sie
          skupić
          >
          > w tym tłumie, bardziej niż Zmarli absorbuje czlowieka parkowanie, nie danie
          sie
          >
          > okraśc i obsępić. Do tego ani drzewka, ani krzaczka...nie dam się tam
          > pochować!!!!
          > A swoja droga co ten fiut z tym kwiatkiem zrobił ( kwiatek był doniczkowy) -
          > na stole sobie postawił???

          Sprzedał... Niestety. Znam ten ból...
          Pozdrawiam
          PS. Czy temat wątku (Pepper...) sugeruje osobę podejrzaną?? ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka