Dodaj do ulubionych

Polityczna gra o górki?

27.01.06, 12:53
No właśnie.. kolejna bezsensownie zablokowana inwestycja dla Lublina. Czyż
naprawdę tak bardzo będzie nam przeszkadzał hipermarket?
Obserwuj wątek
    • Gość: es Re: Polityczna gra o górki? IP: *.lublin.mm.pl 27.01.06, 13:25
      Prokuratura zbada, czy eseldowskie władze Skierniewic popełniły przestępstwo
      Miasto straciło, zyskał hipermarket

      Na początku lutego łódzka delegatura Najwyższej Izby Kontroli zawiadomi
      prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez byłe władze
      Skierniewic (SLD). Chodzi o zaniżenie wyceny gruntów pod hipermarket. Zdaniem
      Izby, miasto straciło na sprzedaży ponad 1,7 mln zł. Kontrolerzy NIK ujawnili
      też nieprawidłowości przy przetargu w Piotrkowie Trybunalskim. Ubiegłoroczna
      kontrola dotyczyła lokalizacji hiper- i supermarketów w województwie łódzkim.

      Doniesienie ma związek z zakończoną przez NIK kontrolą dotyczącą lokalizacji,
      przestrzegania prawa budowlanego oraz przestrzegania płatności podatku od
      nieruchomości dużych obiektów handlowych (super- i hipermarketów) w
      województwie łódzkim. Objęto nią pięć urzędów miast: w Łodzi, Pabianicach,
      Piotrkowie Trybunalskim, Skierniewicach i Zduńskiej Woli, powiatowe
      inspektoraty nadzoru budowlanego (w Zduńskiej Woli, Pabianicach i
      Skierniewicach), a także starostwo powiatowe w Zduńskiej Woli. NIK negatywnie
      oceniła postępowanie członków byłego zarządu miasta Skierniewic dotyczące
      gospodarowania gruntami komunalnymi, na których powstało m. in. centrum
      handlowe Tesco. - W naszej ocenie, przy sprzedaży gruntów pod to centrum
      handlowe doszło do nieprzestrzegania przepisów, które regulują zasady wyceny
      gruntów i udziałów spółek
      - powiedział urzędnik łódzkiej delegatury NIK Lech Buchman. - Nie zostały
      wykonane wyceny przez biegłych rzeczoznawców, przez co wystąpiło zaniżenie
      wyceny nieruchomości o prawie 1,7 mln zł - dodał. Z lektury raportu Izby
      wynika, że w grudniu 1997 r. miasto utworzyło jednoosobową spółkę Inkom,
      obejmując 100 proc. udziałów w jej kapitale zakładowym. Do jej zadań należały
      m.in. budowa obiektów handlowych i infrastruktury oraz sprzedaż gruntów i
      nieruchomości. Miasto wniosło do spółki aportem działkę o powierzchni 3,63 ha.
      Jej wartość określono - bez wymaganej wyceny - na 600 tys. zł (16,5 zł/m kw.).
      Zdaniem NIK, taka wycena była konieczna, a poza tym wartość działki była
      znacznie niższa od cen rynkowych gruntów w tym rejonie miasta. W czerwcu 1998
      r. jedno z przedsiębiorstw kupiło grunty położone obok działki, płacąc 63,15 zł
      za m kw.
      Kontrolerzy NIK stwierdzili również, że we wrześniu 1999 r. radni Skierniewic
      wyrazili zgodę na zbycie w drodze przetargu 604 udziałów w spółce Inkom. Na
      ogłoszenie w prasie odpowiedziały dwie firmy z Warszawy. Warunki przetargu
      spełniła tylko jedna z nich (zaproponowała cenę 7,2 tys. zł za jeden udział i
      wpłaciła wadium); druga zaoferowała cenę 4,9 tys. zł i nie wniosła wadium, co
      powinno eliminować ją z przetargu. Pomimo tego komisja prowadziła rozmowy z obu
      oferentami i w ich wyniku druga firma podniosła cenę do 7,9 tys. zł za udział.
      W styczniu 2000 r. komisja przetargowa zaproponowała unieważnienie przetargu,
      ale mimo to zarząd miasta wybrał ofertę pierwszej z firm. - Stwierdziliśmy w
      tym przypadku nieprzestrzeganie procedury przetargowej - tłumaczy Lech
      Buchman. - Naszym zdaniem, można było uzyskać tam wyższą cenę, kwota szacowana
      przez nas to ok. 150 tys. zł - dodaje. W miesiąc później prezydent miasta (z
      SLD) i jego zastępca podpisali umowę sprzedaży udziałów, a ich cena wyniosła 4
      mln 348 tys. 800 zł. Przy wyborze oferty drugiej firmy uzyskana przez miasto
      suma wyniosłaby 4 mln 799 tys. 988 zł, tj. byłaby wyższa o ponad 450 tys. zł.
      Zdaniem NIK, zarząd miasta nie powinien przejść do porządku nad tą propozycją,
      tym bardziej że komisja przetargowa większością głosów zaproponowała
      unieważnienie przetargu. Ustalenia komisji wskazały też, że prezydent
      Skierniewic podpisał z jedną z sieci hipermarketów (Tesco) umowę darowizny, na
      podstawie której miasto otrzymało w październiku 2003 r. kwotę 275 tys. zł
      przeznaczoną na cele związane z ochroną środowiska. W umowie tej zapisano
      m.in., że sieć zamierza realizować w Skierniewicach centrum handlowo-usługowe
      wraz z inwestycjami towarzyszącymi. W związku z tym centrum zobowiązuje się
      przekazać miastu w formie darowizny 275 tys. zł, jednak dopiero po pisemnym
      powiadomieniu przez właściwy organ, że ostatnia wymagana decyzja o pozwoleniu
      na użytkowanie dla powyżej wymienionych inwestycji stała się ostateczna. NIK
      negatywnie oceniła w omawianej umowie wyraźne uzależnienie możliwości
      przekazania miastu darowizny od uzyskania "ostatecznej decyzji
      administracyjnej". Te wszystkie nieprawidłowości sprawiły, że NIK zamierza
      zawiadomić prokuraturę. - Doniesienie złożone zostanie dopiero w lutym, gdyż
      wymaga pewnych analiz prawnych - powiedział Lech Buchman.
      Według NIK, w mniejszej skali nieprawidłowości wystąpiły także przy sprzedaży
      hali targowej w Piotrkowie Trybunalskim. - Należność została miastu -
      niezgodnie z przepisami i z procedurami, jakie tam obowiązywały - rozłożona na
      raty. Powinna to być wpłata w całości - twierdzi Buchman. - A jeśli raty, to
      powinny być odsetki, a tych nie naliczono - dodaje.
      Kontrola przeprowadzona przez NIK w okresie od listopada 2004 r. do maja 2005
      r. dotyczyła województwa łódzkiego i została przeprowadzona na wniosek jednego
      z posłów poprzedniej kadencji parlamentu. Obejmowała wiele zagadnień, m.in.
      lokalizację, przestrzeganie prawa budowlanego, przestrzeganie płatności podatku
      od nieruchomości - tu wystąpiły niewielkie nieprawidłowości, a także sposób
      obracania przez miasta należącymi do nich nieruchomościami. Według NIK,
      kontrola pokazała także jedno: brak planów zagospodarowania w największych
      miastach województwa łódzkiego. - Jesteśmy zaniepokojeni tą sytuacją - mówi
      Buchman. Od 2001 r. istnieje obowiązek ustosunkowywania się w planach
      zagospodarowania do tego, czy będą tam hipermarkety, czy nie. Przed
      wprowadzeniem tego wymogu doszło do sytuacji, że w Łodzi pod koniec 2004 r.
      było ponad 28 wielkopowierzchniowych sklepów i 13 z nich usytuowano w samym
      centrum miasta. Uchwalenie planów mogłoby, według NIK, zapobiec takiej sytuacji.
      Anna Skopinska
    • Gość: Zlatan7 Re: Polityczna gra o górki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 14:52
      Brawo panowie na stołkach!!! Dobrze że zablokowaliście ten projekt!!! Niech
      zostanie tak jak jest,przeciez tam jest kapitalnie!!!

      palanty...
      • Gość: Joszka Re: Polityczna gra o górki? IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 27.01.06, 14:58
        I niech jaknajszybciej powstanie hipermarket,bo okoliczni sklepikarze zedrą z
        nas skórę tymi swoimi cenami z sufitu i tym małym asortymentem towarów.Z nabiału
        same Danonki i inne reklamowane świństwo.
      • Gość: młody Re: Polityczna gra o górki? IP: *.chello.pl 28.01.06, 10:33
        o widze że sie nawet podpisaliście ..
    • shawman Re: Polityczna gra o górki? 27.01.06, 15:03
      "Wtórował mu Dariusz Piątek (PO): - Echo zapłaci kaucję 50 mln zł, wybuduje
      park, multikino i >>> lodowisko <<<, przebuduje pobliskie skrzyżowanie, postawi
      wzdłuż ulicy ekrany dźwiękoszczelne."

      Wiadomo już o co chodzi - ratusz nie chce, żeby wyszło na jaw, że lodowiska nie
      kosztują tyle, ile to na Placu Litewskim. :)
    • Gość: gosc Hipermarkety generuja dochody dla terenu.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 16:47
      gdzie sie znajduja. gratulacje dla takich ekonomicznych rewolucjonistow heheheh


      czegos nie rozumiem. kupowali teren i znali plan zagosp przesterzennego czy nie ??????/
      • sonnenkinder Re: Hipermarkety generuja dochody dla terenu.. 27.01.06, 19:15
        Tesco jak wiemy tez kupowalo i wiedzialo, A plan jednak zmieniono.
    • Gość: gall a. Re: Polityczna gra o górki? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.06, 18:47
      Zwolennikom hipermarketów polecam dzisiejsze wydanie Rz-plitej, a zwlaszcza
      fragment artykul na "zielonych stronach"
      "Myszy w chlebie i zielone mięso"

      Oto fragment:


      Największe sieci zagranicznych supermarketów w Czechach - Ahold, Julius Meinl,
      Carrefour, Lidl i Billa zostały ukarane przez Czeską Inspekcję Handlową za
      przeterminowane produkty, brud i oszukiwanie klientów.
      Szokujące zdjęcie przekrojonego chleba z myszą w środku, zrobione w jednym ze
      sklepów Lidla obiegło czeską prasę. Po gnijącym zielonym mięsie, odkrytym w
      ubiegłym roku w Meinlu i w Hypernovej, to kolejny dowód, że zagraniczni
      właściciele supermarketów lekceważą miejscowych konsumentów....
      Praktyki, o których mówiły czeskie sprzedawczynie, zmuszane przez kierownictwa
      sklepów do mycia przeterminowanego mięsa, "odświeżania" serów i zaklejania dat
      ważności na towarach, nie zdarzają się w starych krajach UE. .....

      Wyniki kontreoli były przerażające. Grzechem najczęściej popełnianym było
      wystawienie na sprzedaż wyrobów przeterminowanych oraz nieprawdziwe informacje
      o produktach. Fatalnie wyglądały też niektóre zaplecza marketów, gdzie
      marynowano nieświeże mięso, aby mogło powrócić na ladę.
      • sonnenkinder Re: Polityczna gra o górki? 27.01.06, 19:12
        Jesli komus sie wydaje, ze lublescy kupcy, czy ogolniej w malych sklepach nie
        dochodzi do takich praktyk to proponuje uszczypnac sie i przebudzic z letargu.
        W calym handlu funkcjonuja te same praktyki, podobnie jak we wszystkich duzych
        zakladach misnych postepuje sie tak jak w Constarze.
    • Gość: aron Re: Polityczna gra o górki? IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 27.01.06, 19:22
      czy gadka o "blokowaniu rozwoju" jest czasami przykrywką dla czyichś interesów?

      ciekawe...
    • Gość: logo Re: Polityczna gra o górki? IP: *.vip-net.pl 28.01.06, 17:04
      w lublinie tak jest ze wszystkim. w rzeszowie na glowie staja jak tu sciagnac
      powazna firme do miasta a tu odwrotnie.lublin sie cofa w rozwoju prosze panstwa
      i to od dluzszego czasu. entrum miasta jest w oplakanym stanie. wstyd tu
      kogokolwiek zaprosic. naszczescie jeszcze tylko rok i satd wyjezdzam. a wy
      mieszkancy lepiej sie postarajcie aby ci wasi radni nieoglosili ze lublin to
      skansen bo juz nie daleko do tego.
      • Gość: es Re: Polityczna gra o górki? IP: *.lublin.mm.pl 28.01.06, 20:10
        A czy wiesz jakich inwestorów ściąga Rzeszów? Chyba jednak nie hipermarkety. Ile hiperów jest w Rzeszowie?
        Hipermarkety, to nie jest kapitał rozwojowy, to jest kapitał "dojny", tzn. taki za pomocą którego ściąga się kasę i wyprowadza ją na zewnątrz.
    • Gość: kecaj Re: Polityczna gra o górki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 17:53
      Mieszkałem w Lublinie przez kilkanaście lat, obecnie często odwiedzam moje
      miasto, jednak z każdym rokiem jestem coraz bardziej przekonany, że Lublin nie
      potrafi nadążyć z innymi dużymi miastami w Polsce. Kiedyś był pięknym tętniącym
      życiem miastem obecnie jes smutny, brudny, jest miastem na podstawie którego
      widać dobitnie prywatne interesy pewnych grup społeczno-politycznych.
    • Gość: dP Rozdawać grunty za darmo i dopłacać do inwestycji IP: *.pronet.lublin.pl 29.01.06, 17:55
      Echo nie kupiło gruntów inwestycyjnych (w przeciwieństwie do Tesco - tam miały
      być inwestycje handlowe, ale o innym charakterze)

      Echo kupiło PARK !

      To tak, jakby władze Warszawy sprzedały Łazienki, albo władze Krakowa Planty,
      za symboliczne pieniądze, a kupujący zlikwidował je i postawił sobie
      hipermarket.

      Echo kupując park z zamiarem stawiania hipermarketu chciało wykiwać miasto i
      jego mieszkańców !!!

      ZŁODZIEJOM NASZE STANOWCZE "NIE !"
      • sonnenkinder Re: Rozdawać grunty za darmo i dopłacać do inwest 29.01.06, 18:11
        Buahahahhahahaahahahah No ladne porownanie Lazienek i Plant do Gorek. Niektorym
        to sie juz calkiem powywracalo. Tam nie ma parku, tylko zarosniety ugor.
        • Gość: serio Re: Rozdawać grunty za darmo i dopłacać do inwest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 18:39
          Te cyrki z Górkami to efekt celowego zwlekania z opracowaniem Planu
          Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Lublina. Planu nie ma więc wszystko jest
          możliwe i nic nie jest możliwe! I w tym punkcie zaczyna się to co zmanipulowane
          media określaja " polityczną grą o Górki". Ten stan nie ma nic wspólnego z
          polityką a wiele wspólnego z ciemnymi sprawkami. "Jak nie wiadomo o co
          chodzi....." to nie znaczy że chodzi o "polityczne gry". Również drugie
          powiedzenie: "w mętnej wodzie..." pasujące do tej sytuacji nie opisuje gier
          politycznych ale coś dużo bardziej przyziemnego i obrzydliwego.
      • Gość: Solis Re: Rozdawać grunty za darmo i dopłacać? IP: 129.81.192.* 31.01.06, 18:46
        Zgadza sie, internauta "dP" ma racje.
        "ECHO" od samego poczatku liczylo na
        zrobienie "przekretu"!
        • sonnenkinder Re: Rozdawać grunty za darmo i dopłacać? 31.01.06, 19:44
          Ugór, Ugór uber alles!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka