robertw18
30.01.06, 19:40
TO ZAKRAWA NA OBŁĘD. "Dariusz Piątek podał do sądu koleżeńskiego Ireneusza
Bryzka i zażądał jego usunięcia z partii. Nie podobało mu się, że Bryzek
krytykował czołowych członków lubelskiej Platformy. Brak porozumienia między
politykami doprowadził do tego, że zarząd regionu wprowadził w lubelskiej PO
komisarza."
Za wytykanie błędów czy spory - wyrzucać? Z powodu nieporozumień -
wprowadzać "komisarza"?
Nie można było głosować? Nie można było usuwać tych, którzy nie przestrzegali
przegłosowanych ustaleń?
Może sprawozdawca, p. Andrusiewicz, coś przekręca? Bo jeśli nie, to wygląda
na jakieś ogłupienie.
Pozdr.