Dodaj do ulubionych

Łatwiej o kapcie niż o szacunek

27.02.06, 11:21
marzeniem pana macieja osucha jest z pewnością to, by jego przełożeni oceniali
go za to, co zrobił, a nie za to, czego nie zrobił. wąż zjada swój własny
ogon, bo tutaj właśnie jest cały pies pogrzebany.

zagonieni rodzice, nie mający czasu na swoje dzieci mają w nosie, czy 8-letek
widział już III epizod gwiezdnych wojen, czy 10-latek zna już filmy puszczane
po 23, czy 11-latek umie odróżnić dobry towar od złego.

wychowywać ma szkoła i koniec. a dom?

z jednej skrajności łatwo trafić w drugą - opierającą się na rzeczach
powierzchownych: dbaniu by dziecko nie ćwiczyło na wf, bo zimno i się zaziębi,
do szkoły też w zimie niech nie chodzi, bo się zaziębi, a w ogóle to niech nie
chodzi, tylko się je autem jak upośledzone pod same drzwi ginazjum odwozi. i
odwozi.

podziwiam rodziców, którzy w sutyacji konfliktowej potrafią zaufać
nauczycielowi lub dyrektorowi, a nie wydzierają się przy swoim dziecku na
jednego czy drugiego...

prawa ucznia. prawa ucznia. a czy istnieją jakieś prawa nauczyciela?...

przyczyna tych nieszczęsnych "worków" leży w braku możliwości współpracy z
rodzicami - w większości publicznych szkół (bo w prywatnych jest o niebo
lepiej, choć nie zawsze...), braku szacunku dla nauczycieli i ich praw,
postawie oczekujących cudów rodziców, którzy sami umywają ręce.
Obserwuj wątek
    • Gość: e_block Re: Łatwiej o kapcie niż o szacunek IP: *.n.net.pl 27.02.06, 19:42
      a Handke mówił że będzie tak pięknie.
      Komu było potrzebne to gimnazjum, chyba dyrektorom z nadania politycznego
    • Gość: Anka do rilian IP: *.chello.pl 27.02.06, 20:30
      Tak, masz prawo respektować prawa ucznia:)
      • rilian Re: do rilian 27.02.06, 21:53
        to mój obowiązek jako nauczyciela. ale życzę sobie tego samego ze strony uczniów
        i ich rodziców. nie dla siebie, ale dla wszystkich upodlanych pedagogów z
        publicznych molochów.
        • Gość: ja Re: do rilian IP: *.it-net.pl 27.02.06, 22:13
          Chyba jednak jesteśmy na straconych pozycjach. Trudno wymagać szacunku od
          uczniów , skoro nasze władze oświatowe od wielu lat podkopują nasze pozycje
          (pamiętasz- laga- Stelmachowski straszył nas laską, a Handke- kazał latem
          zbierac grzyby, żeby przezyć). Uczniowie szacunek ( a raczej jego brak) dla
          nauczycieli przejmują z mediów. A media piszą chętnie, owszem, ale tylko o tym,
          co w szkołach złe. Zgadzam się, należy odsuwac z zawodu agresywnych
          nauczycieli, walczyć z błędami w oświacie, ale , na Boga, w szkołach jest także
          dobrze. Wielu nauczycieli pracuje z zapałem, angażuje swój wolny czas, ma
          ciekawe pomysły na szkołę - i to też czasami powinno być zauważane- a nie
          jest.Gazety plują jadem w naszą stronę, prześcigają się, kto bardziej dołoży
          nauczycielom. Ani przepisami administracyjnymi, ani kodeksem, ani prawami
          nauczyciela szacunku nie zdobędziemy, ale media są w naszym kraju potęgą -
          mogłyby nam w tym pomóc ( chyba z korzyścią dla wszystkich).
        • Gość: Anka Re: do rilian IP: *.chello.pl 27.02.06, 22:20
          dlatego napisałam z uśmiechem. To jest śmieszne (i tragiczne), co może
          nauczyciel. Zwróciłam uwagę na słowa w artykule "na szacunek trzeba sobie
          zasłużyć". Kto w dzisiejszych czasach potrafi zasłużyć sobie na szacunek? Pluje
          się na nauczycieli, policjantów, urzędników, księzy, sędziów, adwokatów,
          kierowców MPK, sprzedawców, służby MPO i dosłownie na wszystkich. Czy nie
          umiemy zasłużyc sobie na szacunek w żadnym zawodzie?
          Po dzisiejszej awanturze z moim młodszym dzieckiem zastanawiam się, czy
          potrafie zasłużyć sobie na szacunek w rodzinie, a co mówic w zawodzie.
    • Gość: :-O A co jest wazne dla nauczycieli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 22:32
      Oprocz 'odwalenia roboty'...
    • Gość: maniek.27 Re: Łatwiej o kapcie niż o szacunek IP: *.lublin.mm.pl 27.02.06, 23:47
      Wychowywać mają rodzice! Niech nikt nie zrzuca winy na nauczycieli. Trzeba
      ponieść odpowiedzialność własnego wychowania swoich dzieci.
    • blow-up Re: Łatwiej o kapcie niż o szacunek 28.02.06, 07:15
      Na codzień, solidarnie i z dużym wysiłkiem (również na tym forum) pracujemy nad
      tym aby w naszym społeczeństwie nie było żadnych autorytetów.
      Dlaczego w szkole ma być inaczej???
      • Gość: Anka Re: Łatwiej o kapcie niż o szacunek IP: *.chello.pl 28.02.06, 18:01
        O to, to!!! Święta prawda!
        Więcej nie napiszę bo pewnie sama nie raz pracowałam nad tym zjawiskiem.
        Chociaż wewnętrznie jestem przekonana,że nie... Pewnie większość tak czuje.
    • Gość: milo Re: Łatwiej o kapcie niż o szacunek IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.06, 18:27
      Jak w Oswiacie ma być dobrze, skoro pan Jarosław Zieliński, wiceminister
      edukacji żyje w oderwaniu od rzeczywistości. Wszyscy mający dłuższą styczność z
      polską oświatą dobrze wiedzą, jak wcześniej wyglodały sprawy dyscyplinarne dla
      nauczycieli, jak wiele z nich było w całej procedurze postępowania tuszowane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka