block_buster 25.03.06, 13:48 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Trurl Re: Dziennikarka "Gazety" będzie sądzona w ponied IP: *.novartis.com 25.03.06, 16:43 A co na to naczelny Knap ? Nie szykuje ekspedycji karnej ? A może zapomnial wyposażyć stażystkę w podstawowe rzeczy - takie jak choćby legitymacje. No nie da się niestety tanim kosztem obskoczyć wyborów na Białorusi. Wysłac młoda dziewczynę (bo tanio, nie trzeba płacić za noclegi- w końcu pojechała do znajomych) a potem udawać, ze się działa. Trurl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Dziennikarka "Gazety" będzie sądzona w ponied IP: *.it-net.pl 25.03.06, 17:21 Powinniśmy być wdzięczni, że ktoś, z narażaniem siebie, ma odwagę pokazac to, co nai interesuje. No my mamy odwagę tylko śledzić wydarzenia w tv.Pozostaje mieć nadzieję, ze szybko uda jej się stamtąd wydostać. A głupie komentarze- cóż, wszędzie się trafią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joaśka Coś o nerwach IP: *.lublin.mm.pl 25.03.06, 17:34 ron_ja nie denerwój się. Głupi?,to jest zwykła komunistyczna szmata i bydlę od czekistów.Ale to gó.. tego nie zrozumie,bo to prawdziwy potomek hitlera i stalina. TAKO RZECZE WYŻEJ ANDRZEJ SOWA. ŻE PISZE MAŁYMI LITERAMI HITLER CZY STALIN - JEGO SPRAWA, ALE KIEDY CZYTAM "nie denerwój się", to pytam: JAK? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Re: Coś o nerwach IP: *.torun.mm.pl 25.03.06, 17:41 Zawsze były takie osoby, które uwazały ze trzeba siedziec cicho i sie nie wychylać, bo moja d...jest rzecza najwazniejszą na swiecie. Gdyby tacy stanowili wiekszość to nie mielibyśmy ani powstań, ani AK, ani Poznania 56 czy Grudnia 70. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Coś o nerwach 26.03.06, 10:30 ..Rydzyka, Kaczyńskkich, Giertychów, Bubla i Leppera też! Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Coś o nerwach 26.03.06, 10:29 Czy ten post przypadkiem nie zasługuje na usunięcie za złamanie netykiety? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saszka dyktator Cenzura jak u baćki Łukaszenki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 21:41 wycinanie moich postów nie zmieni faktu że Białorusinom jest dobrze, jak jest a demokracja i wolność kręci jedynie małą garstkę oszołomów po obydwu stronach granicy. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Cenzura jak u baćki Łukaszenki 25.03.06, 23:55 Jest saszka idiota. Niestety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saszka dyktator Re: Cenzura jak u baćki Łukaszenki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 00:47 szczekasz, skamlesz a tu... porządek zapanował w Mińsku Odpowiedz Link Zgłoś
fakara Re: Cenzura jak u baćki Łukaszenki 26.03.06, 17:27 no wiadomo, garstki oszolomow nalezy zwalczac. jak ktos smie domagac sie praw czlowieka, skoro wiekszosci jego narodu albo to odpowiada, albo boja sie o tym mowic. przeciez powinien siedziec cicho, zeby na pewno nic sie nie zmienilo na lepsze. w ogole demokracja i wolnosc to jakies bzdury, szczegolnie dla kogos, kto juz je ma, nie?? Odpowiedz Link Zgłoś
adalberto3 Mam nadzieję, że napisze ciekawy ... 26.03.06, 00:35 .. reportaż z więzienia. Przypuszczam nawet, że dostanie nagrodę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cenzura siedzi, to posiedzi IP: *.resetnet.pl 26.03.06, 09:07 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CENZURA Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie IP: *.resetnet.pl 26.03.06, 09:15 a dziwicie się Panu Łukaszence!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Wiadomość została usunięta ze względu na złam 26.03.06, 13:29 To nie pan, to cham/i to czerwony/. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Żenada... 26.03.06, 10:34 ...To jest chyba właściwe słowo, by określić całą te zadymę w Mediach na temat Białorusi. Ptasia grypa już się znudziła? Odpowiedz Link Zgłoś
fakara Re: Żenada... 26.03.06, 17:29 to jest chyba wlasciwe slowo, by okreslic wszystkich tchorzy, ktorzy nic nie zrobia, ale beda gadac, jak inny sie nie boi. i szkoda ze ich ta ptasia grypa nie dopadla Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: Żenada... 26.03.06, 18:31 BRAWO, tak dokładnie jest. Zastanawiam sie czy dla nich Tadeusz Kosciuszko czy gen. Bem tez byli idiotami, którzy ładowali sie w nieswoje awantury - pewnie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Żenada... 26.03.06, 20:24 Przytocz jeszcze przykład Napoleona, Hitlera i Che Guevary - będzie jeszcze fajniej. Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: Żenada... 26.03.06, 20:39 Tajnosku, czy naprawde dla Ciebie Hitler jest równy z gen. Bemem? Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Żenada... 26.03.06, 20:42 Skoro dla Ciebie Kościuszko jest równy z narwanymi i nieodpowiedzialnymi psmakami... Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: Żenada... 26.03.06, 20:52 Wiesz, moze nie jest równy, ale chodzi mi o to, ze oni walczyli o wolność w innych krajach - a teraz czytam różne komentarze o Białorusi: "nie interesujmy sie tym" "olejmy to" "to nie nasza sprawa" - i tak dalej, i się zastanawiam, skąd w narodzie, który wydał takich bohaterów jak ci wymienieni przeze mnie, narodziła sie taka znieczulica. W dodatku chodzi nam przecież o ziemie bardzo bliskie nam historycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Żenada... 26.03.06, 20:57 Ja kiedyś z takimi walczyłem na rozmaitych forach,ale niestety,jak to w szkole mówiliśmy - ciemna masa atomowa.Dla takich typków wymienianie hitlera obok Kościuszki to normalne.Moralność,historia,patriotyzm,solidarność to słowa,które dla nich nic nie znaczą. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Żenada... 26.03.06, 21:13 folkatka napisała: > Wiesz, moze nie jest równy, ale chodzi mi o to, ze oni walczyli o wolność w > innych krajach Karol Świerczewski i "Che" Guevara też... Jeśli natomiast chodzi o resztę - co innego zabiegi dyplomatyczne i ciche wspieranie opozycji, co innego jawne pakowanie się z buciorami w cudze sprawy z obcym systemem wartości. Łukaszenka raczej nam nie zagraża, ma autentyczne poparcie większości swego społeczeństwa (mimo ewidentnch dyktatorskich zapędów ale przecież podobnie było np. w przypadku Piłsudskiego, nie?) a "wolność" - cokolwiek i ktokolwiek przez to rozumie jest pojęciem względnym. Jakoś nikt nie wychyla się, by walczyć o wolność w Chinach a i z Putinem cały świat liczy się bardziej niż z jakimiś tam Polakami. Zresztą, ta nasza, pllska "wolność" również nie zawsze jest przykładem do naśladowania. Dla wielu przyniosła jedynie korupcję, nepotyzm, warcholstwo, partyjniactwo, bezrobocie, beznadzieję milionów ludzi niepotrzebnych, odrzuconych... Czego najdobitniejszym przykłądem są choćby wyniki ostatnich wyborów. Chciałabyś żeby jakiś Niemiec, Francuz, Amerykanin ...lub Białorusin tak nachalnie dyktował nam co dla nas jest dobre a co złe (nie wspomnę już o sporej części polskiego terytorium, które przed laty należało do Niemiec bo nie widzę możliwości naewiązania rzeczowej rozmowy z osobnikami takimi jak ten jan.sawa)? W ogóle, zauważyłem że najwięcej i najradykalniej o "komunie" , oprócz "twardego jądra" dawnej opozycji wypowiadają się ci, którzy w najlepszym razie u samego jej schyłku zaszczywali pieluchy... Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: Żenada... 26.03.06, 21:37 Karol Świerczewski i "Che" Guevara też.. --------------------------- Che Guevara nie jest dla mnie postacią jednoznacznie negatywną, pomimo tego ze daleko mi od lewicowych postaw, co do gen. Waltera - chodzi Ci zapewne o wojne w Hiszpanii - to ja sie wole nie wypowiadać, bo sie na tym zwyczajnie nie znam. ------------------------------ Jeśli natomiast chodzi o resztę - co > innego zabiegi dyplomatyczne i ciche wspieranie opozycji, co innego jawne > pakowanie się z buciorami w cudze sprawy z obcym systemem wartości. ---------------------- Zauwaz, ze argument o odmiennym systemie wartości jest ulubionym wybiegiem wszelkich dyktatorów, którzy w ten sposób tłumaczą branie za mordę całego narodu. ------------------------------- Łukaszenka > raczej nam nie zagraża, ma autentyczne poparcie większości swego społeczeństwa > (mimo ewidentnch dyktatorskich zapędów ale przecież podobnie było np. w > przypadku Piłsudskiego, nie?) --------------------------- Widzisz, ma poparcie, ale dlatego, ze odciął wiekszość ludzi od innych źródeł informacji niz rządowe. Jesliby zwycięzył w warunkach pełnej demokracji i pluralizmu - to ja nic bym do tego nie miała. Tymczasem opozycja szacuje jego rzeczywiste poparcie na około 30 procent. Rozmawiałam z wieloma Białorusinami, uczacymi się lub studiujacymi w Polsce. Żaden z nich nie popierał prezydenta, co wiecej - oni bali się powiedzieć coś złego na jego temat, mimo ze rozmowa była zupełnie prywatna. To swiadczy o tym, jak zastraszone jest to społeczenstwo.A co do Piłsudskiego - ja nie jestem fanką tej postaci.Dostrzegam w jego postepowaniu wiele negatywnych rzeczy - miedzy innymi to, o czym wspomniałeś. ------------------- Chciałabyś żeby jakiś Niemiec, Francuz, > Amerykanin ...lub Białorusin tak nachalnie dyktował nam co dla nas jest dobre ================== Problemem jest to, ze zyjemy w swiecie zglobalizowanym. W zasadzie państwa sie nie liczą, liczą się korporacje, które swoimi działaniami zdolne są wpływać na bieg wydarzeń. Jestesmy w NATO i w UE. Polska powinna sobie zbudowac silną pozycje w naszym regionie, bo w obecnych warunkach cieniasy sie nie liczą. Nie chciałabym juz zeby prezydent Chirac mówił nam o siedzeniu cicho (mimo ze ja wojny nie popieram). ======================== W ogóle, zauważyłem że najwięcej i > najradykalniej o "komunie" , oprócz "twardego jądra" dawnej opozycji > wypowiadają się ci, którzy w najlepszym razie u samego jej schyłku zaszczywali > pieluchy... -------------------------------- Dzieje sie tak dlatego, ze jak ktos urodził sie, tak jak ja, w roku 1977, to nie miał sposobnosci bawienia sie w polityczne niuanse jak ci urodzeni choćby dekade wczesniej, tylko zapamietał PRL przez pryzmat kolejek, niedoborów i wypraw do Pewexu w celu popatrzenia sobie przez szybę na czekoladę z orzechami. > -------------- Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Żenada... 26.03.06, 22:41 folkatka,to miałaś mimo wszystko szczęście żyć tak krótko w prl,ja od 51r. Co do Piłsudskiego to możemy podyskutować i zobaczymy. Tzw.walter był funkcjonariuszem stalinowskim i wg.jednej z wersji zginął dzięki swoim towarzyszom. Co do tego czy państwa się i w jakim stopniu liczą to sprawa bardzo trudno i niejednoznaczna,ale póki się choć trochę liczą to musi sobie Polska wypracować pozycję i to jest jeden z powodów konieczności naszej aktywności na Wschodzie -Ukraina i Białoruś.Bez tego dla starej Unii na wchód Odry będzie tylko Rosja.Nie zawsze oficjalnie władze polskie mogą się angażować i dlatego cenna jest aktywność zwykłych obywateli.Niestety kundelki ujadają,ale to co piszesz daje nadzieję na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: Żenada... 26.03.06, 23:06 Ja tez uwazam że Polska powinna byc aktywna na wschodzie, bo w Rosji dzieje sie źle, totalitarne ciagoty Putina sa bardzo wyraźne, i ja sie martwię, że pewnego dnia ktoś kiedys dogada sie nad naszymi głowami tak jak w 1939 roku. Wyrobienie sobie silnej pozycji w regionie moze pozwoliłoby sie przed tym uchronić. W tym momencie wracamy do koncepcji Piłsudskiego, który uwazał ze powinny istnieć niepodległa Ukraina i Białoruś, działajace w ścisłym przymierzu z Polską.BTW - wybory na Ukrainie wygrała partia Janukowycza. I ja sie bardzi cieszę. Bo to znaczy ze jest tam normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Żenada... 26.03.06, 23:13 Akurat z Janukowycza nie cieszę się za bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: Żenada... 26.03.06, 23:20 Ale to ze wygrał jest jakimś objawem tego ze Ukraina normalnieje, i czeka ją ten sam proces przez który przeszła Polska. Mam przynajmniej taka nadzieję, Zresztą - wygrana Janukowycza była całkiem do przewidzenia. Na szczęście druga jest Tymoszenko. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Żenada... 27.03.06, 10:14 Widzisz, kundelku - gratuluję przeżycia tylu pięknych lat "w komunie", choć martwi mnie że prawie pół wieku niczego Cię nie nauczyło. Jak to podobno powiedział W. Churchill (a może ktoś inny...): "Brytania nie ma przyjaciół ani wrogów - Brytania ma interesy". Chciałbym dożyć czasów, w których ktoś tak samo ważny powiedziałby to w stosunku do Polski. Nie czuję się na siłach ani w ogóle potrzeby występowania prywatnie w imieniu mojego kraju, gdyż życie już dawno nauczyło mnie kilku podstawowych zasad egzystencji w kraju "wolnym". Zasady te mówią: 1/ Człowiek jest wart tyle, ile ma i ani centa więcej. 2/ Myśl przede wzystkim o sobie i dbaj przede wszystkim o siebie. W cudze sprawy się nie wtrącaj, bo dostaniesz po łapach. Jeśli ta panienka myśli inaczej i na Białoruś wyjechała bardziej jako osoba prywatna, niż jako przedstawiciel liczącej się gazety, po czym poniosła tego konsekwencje - jej sprawa i nie ma powodu, by rozdzierać szaty oraz robić z tego aferę. Poza tym, choć wprawdzie też uważam, że powinniśmy być jak najbardziej aktywni na Wschodzie, to także uważam że wymachiwanie szabelką, wybieganie przed orkiestrę i struganie wielkiego mocarstwa (czytaj - wariata) wcale nam się nie opłaca, gdyż skutki będą raczej odwrotne do zamierzonych. Nic nie stoi na przeszkodzie, byśmy pomagali prześladowanym za przekonania, przyjmowali ich u siebie, opłacali im studia, załatwiali pracę?... I czekali aż większość Białorusinów sama podejmie właściwą (z naszego puktu widzenia) decyzję, prawda? PS. W szacunki białoruskiej opozycji nie wierzę tak samo, jak nie wierzę Rydzykowi, który podobno twierdzi że popiera go 99,99% polskiego społeczeństwa, tylko ta żydokomuna i masoneria nie podaje do wiadomości prawdziwych informacji. PS2. Skoro nie podoba Ci się wynik wyborów na Ukrainie, nie widzę innego rozwiązania - jedź tam, tłumacz Ukraińcom że źle wybrali, bo nie podoba się to całej Polsce z przyległościami i montuj kolejną rewolucję. Z komsomolskim pozdrowieniem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justyna Re: Żenada... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 17:58 coz, nie wydjae mi sie, zeby branie udzial w demonstarcji przeciwko sfalszowanym wyborom, bylo pakowaniem sie z buciorami w cudze sprawy z obcym systemem wartosci. uwazasz ze bialoruski system wartosci popiera falszowanie wyborow?? a to, ze pisezsz ze lukaszenka nam nie zagraza to wlasnie to, o czym mowie, czyli calkowite niezrozumieniedla bezinteresownosci. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Żenada... 26.03.06, 21:18 No i masz tego smarkacza tajnosa Piłsudskiego stawia niemal na równi z łukaszenką,a sam niedługo będzie robił za kombatanta. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Żenada... 26.03.06, 21:26 No i masz tego nawiedzonego smarkacza z Chełma. Paple co mu ślina na język przyniesie, jat ten "kuń" dorożkarcki widzi tyko to, co przed nim, świat widzi tylko w kolorach czarnym i białym i nawet historii nie chciało mu się uczyć: nie słyszał o Zamachu majowym, Berezie Kartuskiej, dyktaturze, czystkach w administracji, samobójstwach w armii... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Żenada... 26.03.06, 20:45 fol..naprawdę z nimi nie dojdziesz do konstruktywnej dyskusji.To zwykłe pajace. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Żenada... 26.03.06, 20:22 Na razie ptasia grypa dopada wyłącznie skretyniałych pismaków - gó..arzy. Może dlatego normalni ludzie wciąż jeszcze potrafią odróżnić sprawy ogólnomoralne od brudnej polityki... Odpowiedz Link Zgłoś
matrioszka25 Los jest niesprawiedliwy 26.03.06, 20:06 spadl na biedna stazystke wyslana w paszcze tyrana, zeby dorobic, zeby sie w walce wykazac, zeby sie utrzymac na powierzchni w Polsce. Represje nie dotknely takiego Radzininowicza, ktory robi kase, schowany za plecami dzieci idacych na barykady i szturmujacych wiezienie. Zawsze w dupe dostana ci najmniejsi, nalezy od rzadu bialoruskiego oczekiwac wyrozumienia dla wykazanej skruchy przez zatrzymana. Wolnosc dla dziennikarzy, ktorzy pracuja na swoje zycie, posylanych przez redakcje z narazeniem zycia, czy zdrowia, dla taniej sensacji w niebezpieczne rejony!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Los jest niesprawiedliwy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.03.06, 22:12 Mam nadzieję, że "GW" i jej wydawca wykażą determinację w walce o zwolnienie stażystki. Na razie jednak nie wiadomo, czy pan Radziwinowicz podjął jakieś starania w tym kierunku, czy na przyklad kontaktował się z polskimi służbami konsularnymi. On miał problem z wjazdem na Białoruś, ale jednak wjechał i zapewne został dobrze wyposażony i zabezpieczony. Co redakcja, oprócz napisania o aresztowaniu, uczyniła dla swojej stażystki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: redakcja Re: Los jest niesprawiedliwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 22:27 To nie nasza sprawa, przecież to tylko stażystka i pojechała tam prywatnie, zresztą obiektywnie i szeroko opsaliśmy całą sprawę, a na dzisiaj to juz nie jest temat . Odpowiedz Link Zgłoś
fakara Re: Los jest niesprawiedliwy 27.03.06, 18:18 pare rzeczy trzeba uscislic. weronika nie pojechala tam, bo ja ktos wyslal, pojechala, bo chciala brac udzial w tamtejszych wydarzeniach, bo los bialorusinow jest dla niej wazny. a zostala aresztowana wlasnie ona, bo byla na placu w czaise zatrzyman. Odpowiedz Link Zgłoś
b.6.1966 Re:Zastanawia mnie, dlaczego spolecznosc 27.03.06, 00:06 miedzynarodowa , nie PRZYCISNIE putina?Ten duren pod presja, poswieci nielubianego batke.Czym sa sankcje?? Niczym.Batka ma w dupie rozjazdy zagraniczne. Batka jest panem u siebie.Co znacza potepienia czy protesty??Jasno z putinem, po oczkach!Za jaja!Wielka, zdegenerowana rosje!! Odpowiedz Link Zgłoś
verbaveritatis Jest na to paragraf 27.03.06, 18:05 b.6.1966 obraża prezydenta kraju, z którym Polska utrzymuje stosunki dyplomatyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Jest na to paragraf 27.03.06, 18:12 łukaszenko człowiekiem honoru nie da rady nazwać,a więc i nie można takie coś obrazić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pat znam Weronikę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 10:37 Mam nadzieję,że nic jej się nie stanie... To odważna dziewczyna, ma "dziennikarskiego nosa", jest bardzo śmiała. Odpowiedz Link Zgłoś
bracia_zbrojek 15 dni aresztu 27.03.06, 13:09 15 dni aresztu - taka karę wymierzył sąd w Minsku dla b.polskiego ambasadora. Ile dostanie Samolińska? Więcej czy mniej? Odpowiedz Link Zgłoś
bracia_zbrojek Samolinska - 10 dni 27.03.06, 13:57 Samolinska mniej - 10 dni... "Jedynym sądem, przed którym odpowie Rydzyk, będzie Sąd Ostateczny" -Bogusław Gomzar ( nr 5 tyg. "NIE") Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: znam Weronikę... 27.03.06, 13:57 Mam nadzieję,że wiedziała,że ryzykuje odsiadką,bo niestety takie czasy na Białorusi. Odpowiedz Link Zgłoś
verbaveritatis Jest i plus 27.03.06, 17:53 No i będziemy mieli nowych kombatantów! Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Jest i plus 27.03.06, 18:04 Nie wiem co za komuny robiłeś i dlatego nie wiem co na Twoje bredzenie o kombatanctwie odpowiedzieć. Dobrze,że przed latu wielu się odważyło działać przeciw komunie i nie zabardzo wypada z tego kpić.Żarty powinny mieć granicę. Odpowiedz Link Zgłoś
verbaveritatis Re: Jest i plus 27.03.06, 18:42 Za komuny walczyłem z durnota. Nie do końca jednak...Niestety,Sawo...Widać to! Odpowiedz Link Zgłoś
fakara Re: znam Weronikę... 27.03.06, 18:20 wiedziala, wiedziala, jak jechala na ukraine tez sie z tym liczyla. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: znam Weronikę... 27.03.06, 18:24 Dobrze,że nie była naiwna.Niech się trzyma. Odpowiedz Link Zgłoś