Dodaj do ulubionych

Dziennikarka "Gazety" będzie sądzona w poniedzi...

25.03.06, 13:48
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Trurl Re: Dziennikarka "Gazety" będzie sądzona w ponied IP: *.novartis.com 25.03.06, 16:43
      A co na to naczelny Knap ?
      Nie szykuje ekspedycji karnej ? A może zapomnial wyposażyć stażystkę w
      podstawowe rzeczy - takie jak choćby legitymacje.
      No nie da się niestety tanim kosztem obskoczyć wyborów na Białorusi. Wysłac
      młoda dziewczynę (bo tanio, nie trzeba płacić za noclegi- w końcu pojechała do
      znajomych) a potem udawać, ze się działa.

      Trurl
      • Gość: ja Re: Dziennikarka "Gazety" będzie sądzona w ponied IP: *.it-net.pl 25.03.06, 17:21
        Powinniśmy być wdzięczni, że ktoś, z narażaniem siebie, ma odwagę pokazac to,
        co nai interesuje. No my mamy odwagę tylko śledzić wydarzenia w tv.Pozostaje
        mieć nadzieję, ze szybko uda jej się stamtąd wydostać. A głupie komentarze-
        cóż, wszędzie się trafią.
        • Gość: joaśka Coś o nerwach IP: *.lublin.mm.pl 25.03.06, 17:34
          ron_ja nie denerwój się.
          Głupi?,to jest zwykła komunistyczna szmata i bydlę od czekistów.Ale to gó..
          tego nie zrozumie,bo to prawdziwy potomek hitlera i stalina. TAKO RZECZE WYŻEJ
          ANDRZEJ SOWA. ŻE PISZE MAŁYMI LITERAMI HITLER CZY STALIN - JEGO SPRAWA, ALE
          KIEDY CZYTAM "nie denerwój się", to pytam: JAK?
          • Gość: folkatka Re: Coś o nerwach IP: *.torun.mm.pl 25.03.06, 17:41
            Zawsze były takie osoby, które uwazały ze trzeba siedziec cicho i sie nie
            wychylać, bo moja d...jest rzecza najwazniejszą na swiecie. Gdyby tacy
            stanowili wiekszość to nie mielibyśmy ani powstań, ani AK, ani Poznania 56 czy
            Grudnia 70.
            • tajnos.agentos Re: Coś o nerwach 26.03.06, 10:30
              ..Rydzyka, Kaczyńskkich, Giertychów, Bubla i Leppera też!
              • folkatka Re: Coś o nerwach 26.03.06, 18:28

                Tajnosie - uzasadnij swą wypowiedź
          • andrzej.sawa Re: Coś o nerwach 25.03.06, 23:53
            netykieta,a duże litery
          • tajnos.agentos Re: Coś o nerwach 26.03.06, 10:29
            Czy ten post przypadkiem nie zasługuje na usunięcie za złamanie netykiety?
    • Gość: saszka dyktator Cenzura jak u baćki Łukaszenki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 21:41
      wycinanie moich postów nie zmieni faktu że Białorusinom jest dobrze, jak jest a
      demokracja i wolność kręci jedynie małą garstkę oszołomów po obydwu stronach
      granicy.
      • andrzej.sawa Re: Cenzura jak u baćki Łukaszenki 25.03.06, 23:55
        Jest saszka idiota.
        Niestety
        • Gość: saszka dyktator Re: Cenzura jak u baćki Łukaszenki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 00:47
          szczekasz, skamlesz a tu... porządek zapanował w Mińsku
      • fakara Re: Cenzura jak u baćki Łukaszenki 26.03.06, 17:27
        no wiadomo, garstki oszolomow nalezy zwalczac. jak ktos smie domagac sie praw
        czlowieka, skoro wiekszosci jego narodu albo to odpowiada, albo boja sie o tym
        mowic. przeciez powinien siedziec cicho, zeby na pewno nic sie nie zmienilo na
        lepsze. w ogole demokracja i wolnosc to jakies bzdury, szczegolnie dla kogos,
        kto juz je ma, nie??
    • adalberto3 Mam nadzieję, że napisze ciekawy ... 26.03.06, 00:35
      .. reportaż z więzienia. Przypuszczam nawet, że dostanie nagrodę.
    • Gość: Cenzura siedzi, to posiedzi IP: *.resetnet.pl 26.03.06, 09:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

    • Gość: CENZURA Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie IP: *.resetnet.pl 26.03.06, 09:15
      a dziwicie się Panu Łukaszence!!!!
      • andrzej.sawa Re: Wiadomość została usunięta ze względu na złam 26.03.06, 13:29
        To nie pan, to cham/i to czerwony/.
    • tajnos.agentos Żenada... 26.03.06, 10:34
      ...To jest chyba właściwe słowo, by określić całą te zadymę w Mediach na temat
      Białorusi. Ptasia grypa już się znudziła?
      • fakara Re: Żenada... 26.03.06, 17:29
        to jest chyba wlasciwe slowo, by okreslic wszystkich tchorzy, ktorzy nic nie
        zrobia, ale beda gadac, jak inny sie nie boi. i szkoda ze ich ta ptasia grypa
        nie dopadla
        • folkatka Re: Żenada... 26.03.06, 18:31

          BRAWO, tak dokładnie jest. Zastanawiam sie czy dla nich Tadeusz Kosciuszko czy
          gen. Bem tez byli idiotami, którzy ładowali sie w nieswoje awantury - pewnie tak.
          • tajnos.agentos Re: Żenada... 26.03.06, 20:24
            Przytocz jeszcze przykład Napoleona, Hitlera i Che Guevary - będzie jeszcze
            fajniej.
            • folkatka Re: Żenada... 26.03.06, 20:39

              Tajnosku, czy naprawde dla Ciebie Hitler jest równy z gen. Bemem?
              • tajnos.agentos Re: Żenada... 26.03.06, 20:42
                Skoro dla Ciebie Kościuszko jest równy z narwanymi i nieodpowiedzialnymi
                psmakami...
                • folkatka Re: Żenada... 26.03.06, 20:52

                  Wiesz, moze nie jest równy, ale chodzi mi o to, ze oni walczyli o wolność w
                  innych krajach - a teraz czytam różne komentarze o Białorusi: "nie interesujmy
                  sie tym" "olejmy to" "to nie nasza sprawa" - i tak dalej, i się zastanawiam,
                  skąd w narodzie, który wydał takich bohaterów jak ci wymienieni przeze mnie,
                  narodziła sie taka znieczulica. W dodatku chodzi nam przecież o ziemie bardzo
                  bliskie nam historycznie.
                  • andrzej.sawa Re: Żenada... 26.03.06, 20:57
                    Ja kiedyś z takimi walczyłem na rozmaitych forach,ale niestety,jak to w szkole
                    mówiliśmy - ciemna masa atomowa.Dla takich typków wymienianie hitlera obok
                    Kościuszki to normalne.Moralność,historia,patriotyzm,solidarność to słowa,które
                    dla nich nic nie znaczą.
                  • tajnos.agentos Re: Żenada... 26.03.06, 21:13
                    folkatka napisała:


                    > Wiesz, moze nie jest równy, ale chodzi mi o to, ze oni walczyli o wolność w
                    > innych krajach

                    Karol Świerczewski i "Che" Guevara też... Jeśli natomiast chodzi o resztę - co
                    innego zabiegi dyplomatyczne i ciche wspieranie opozycji, co innego jawne
                    pakowanie się z buciorami w cudze sprawy z obcym systemem wartości. Łukaszenka
                    raczej nam nie zagraża, ma autentyczne poparcie większości swego społeczeństwa
                    (mimo ewidentnch dyktatorskich zapędów ale przecież podobnie było np. w
                    przypadku Piłsudskiego, nie?) a "wolność" - cokolwiek i ktokolwiek przez to
                    rozumie jest pojęciem względnym. Jakoś nikt nie wychyla się, by walczyć o
                    wolność w Chinach a i z Putinem cały świat liczy się bardziej niż z jakimiś tam
                    Polakami. Zresztą, ta nasza, pllska "wolność" również nie zawsze jest
                    przykładem do naśladowania. Dla wielu przyniosła jedynie korupcję, nepotyzm,
                    warcholstwo, partyjniactwo, bezrobocie, beznadzieję milionów ludzi
                    niepotrzebnych, odrzuconych... Czego najdobitniejszym przykłądem są choćby
                    wyniki ostatnich wyborów. Chciałabyś żeby jakiś Niemiec, Francuz,
                    Amerykanin ...lub Białorusin tak nachalnie dyktował nam co dla nas jest dobre a
                    co złe (nie wspomnę już o sporej części polskiego terytorium, które przed laty
                    należało do Niemiec bo nie widzę możliwości naewiązania rzeczowej rozmowy z
                    osobnikami takimi jak ten jan.sawa)? W ogóle, zauważyłem że najwięcej i
                    najradykalniej o "komunie" , oprócz "twardego jądra" dawnej opozycji
                    wypowiadają się ci, którzy w najlepszym razie u samego jej schyłku zaszczywali
                    pieluchy...
                    • folkatka Re: Żenada... 26.03.06, 21:37
                      Karol Świerczewski i "Che" Guevara też..
                      ---------------------------
                      Che Guevara nie jest dla mnie postacią jednoznacznie negatywną, pomimo tego ze
                      daleko mi od lewicowych postaw, co do gen. Waltera - chodzi Ci zapewne o wojne w
                      Hiszpanii - to ja sie wole nie wypowiadać, bo sie na tym zwyczajnie nie znam.
                      ------------------------------
                      Jeśli natomiast chodzi o resztę - co
                      > innego zabiegi dyplomatyczne i ciche wspieranie opozycji, co innego jawne
                      > pakowanie się z buciorami w cudze sprawy z obcym systemem wartości.
                      ----------------------
                      Zauwaz, ze argument o odmiennym systemie wartości jest ulubionym wybiegiem
                      wszelkich dyktatorów, którzy w ten sposób tłumaczą branie za mordę całego narodu.
                      -------------------------------
                      Łukaszenka
                      > raczej nam nie zagraża, ma autentyczne poparcie większości swego społeczeństwa
                      > (mimo ewidentnch dyktatorskich zapędów ale przecież podobnie było np. w
                      > przypadku Piłsudskiego, nie?)
                      ---------------------------
                      Widzisz, ma poparcie, ale dlatego, ze odciął wiekszość ludzi od innych źródeł
                      informacji niz rządowe. Jesliby zwycięzył w warunkach pełnej demokracji i
                      pluralizmu - to ja nic bym do tego nie miała. Tymczasem opozycja szacuje jego
                      rzeczywiste poparcie na około 30 procent. Rozmawiałam z wieloma Białorusinami,
                      uczacymi się lub studiujacymi w Polsce. Żaden z nich nie popierał prezydenta, co
                      wiecej - oni bali się powiedzieć coś złego na jego temat, mimo ze rozmowa była
                      zupełnie prywatna. To swiadczy o tym, jak zastraszone jest to społeczenstwo.A co
                      do Piłsudskiego - ja nie jestem fanką tej postaci.Dostrzegam w jego postepowaniu
                      wiele negatywnych rzeczy - miedzy innymi to, o czym wspomniałeś.
                      -------------------
                      Chciałabyś żeby jakiś Niemiec, Francuz,
                      > Amerykanin ...lub Białorusin tak nachalnie dyktował nam co dla nas jest dobre
                      ==================
                      Problemem jest to, ze zyjemy w swiecie zglobalizowanym. W zasadzie państwa sie
                      nie liczą, liczą się korporacje, które swoimi działaniami zdolne są wpływać na
                      bieg wydarzeń. Jestesmy w NATO i w UE. Polska powinna sobie zbudowac silną
                      pozycje w naszym regionie, bo w obecnych warunkach cieniasy sie nie liczą. Nie
                      chciałabym juz zeby prezydent Chirac mówił nam o siedzeniu cicho (mimo ze ja
                      wojny nie popieram).
                      ========================
                      W ogóle, zauważyłem że najwięcej i
                      > najradykalniej o "komunie" , oprócz "twardego jądra" dawnej opozycji
                      > wypowiadają się ci, którzy w najlepszym razie u samego jej schyłku zaszczywali
                      > pieluchy...
                      --------------------------------
                      Dzieje sie tak dlatego, ze jak ktos urodził sie, tak jak ja, w roku 1977, to
                      nie miał sposobnosci bawienia sie w polityczne niuanse jak ci urodzeni choćby
                      dekade wczesniej, tylko zapamietał PRL przez pryzmat kolejek, niedoborów i
                      wypraw do Pewexu w celu popatrzenia sobie przez szybę na czekoladę z orzechami.





                      >


                      --------------
                      • andrzej.sawa Re: Żenada... 26.03.06, 22:41
                        folkatka,to miałaś mimo wszystko szczęście żyć tak krótko w prl,ja od 51r.
                        Co do Piłsudskiego to możemy podyskutować i zobaczymy.
                        Tzw.walter był funkcjonariuszem stalinowskim i wg.jednej z wersji zginął dzięki
                        swoim towarzyszom.
                        Co do tego czy państwa się i w jakim stopniu liczą to sprawa bardzo trudno i
                        niejednoznaczna,ale póki się choć trochę liczą to musi sobie Polska wypracować
                        pozycję i to jest jeden z powodów konieczności naszej aktywności na Wschodzie
                        -Ukraina i Białoruś.Bez tego dla starej Unii na wchód Odry będzie tylko
                        Rosja.Nie zawsze oficjalnie władze polskie mogą się angażować i dlatego cenna
                        jest aktywność zwykłych obywateli.Niestety kundelki ujadają,ale to co piszesz
                        daje nadzieję na przyszłość.
                        • folkatka Re: Żenada... 26.03.06, 23:06

                          Ja tez uwazam że Polska powinna byc aktywna na wschodzie, bo w Rosji dzieje sie
                          źle, totalitarne ciagoty Putina sa bardzo wyraźne, i ja sie martwię, że pewnego
                          dnia ktoś kiedys dogada sie nad naszymi głowami tak jak w 1939 roku. Wyrobienie
                          sobie silnej pozycji w regionie moze pozwoliłoby sie przed tym uchronić. W tym
                          momencie wracamy do koncepcji Piłsudskiego, który uwazał ze powinny istnieć
                          niepodległa Ukraina i Białoruś, działajace w ścisłym przymierzu z Polską.BTW -
                          wybory na Ukrainie wygrała partia Janukowycza. I ja sie bardzi cieszę. Bo to
                          znaczy ze jest tam normalnie.
                          • andrzej.sawa Re: Żenada... 26.03.06, 23:13
                            Akurat z Janukowycza nie cieszę się za bardzo.
                            • folkatka Re: Żenada... 26.03.06, 23:20
                              Ale to ze wygrał jest jakimś objawem tego ze Ukraina normalnieje, i czeka ją
                              ten sam proces przez który przeszła Polska. Mam przynajmniej taka nadzieję,
                              Zresztą - wygrana Janukowycza była całkiem do przewidzenia. Na szczęście druga
                              jest Tymoszenko.
                              • andrzej.sawa Re: Żenada... 26.03.06, 23:22
                                No to teraz Białoruś.
                                • tajnos.agentos Re: Żenada... 27.03.06, 10:14
                                  Widzisz, kundelku - gratuluję przeżycia tylu pięknych lat "w komunie", choć
                                  martwi mnie że prawie pół wieku niczego Cię nie nauczyło. Jak to podobno
                                  powiedział W. Churchill (a może ktoś inny...): "Brytania nie ma przyjaciół ani
                                  wrogów - Brytania ma interesy". Chciałbym dożyć czasów, w których ktoś tak samo
                                  ważny powiedziałby to w stosunku do Polski. Nie czuję się na siłach ani w ogóle
                                  potrzeby występowania prywatnie w imieniu mojego kraju, gdyż życie już dawno
                                  nauczyło mnie kilku podstawowych zasad egzystencji w kraju "wolnym". Zasady te
                                  mówią:
                                  1/ Człowiek jest wart tyle, ile ma i ani centa więcej.
                                  2/ Myśl przede wzystkim o sobie i dbaj przede wszystkim o siebie. W cudze
                                  sprawy się nie wtrącaj, bo dostaniesz po łapach.
                                  Jeśli ta panienka myśli inaczej i na Białoruś wyjechała bardziej jako osoba
                                  prywatna, niż jako przedstawiciel liczącej się gazety, po czym poniosła tego
                                  konsekwencje - jej sprawa i nie ma powodu, by rozdzierać szaty oraz robić z
                                  tego aferę.
                                  Poza tym, choć wprawdzie też uważam, że powinniśmy być jak najbardziej aktywni
                                  na Wschodzie, to także uważam że wymachiwanie szabelką, wybieganie przed
                                  orkiestrę i struganie wielkiego mocarstwa (czytaj - wariata) wcale nam się nie
                                  opłaca, gdyż skutki będą raczej odwrotne do zamierzonych. Nic nie stoi na
                                  przeszkodzie, byśmy pomagali prześladowanym za przekonania, przyjmowali ich u
                                  siebie, opłacali im studia, załatwiali pracę?... I czekali aż większość
                                  Białorusinów sama podejmie właściwą (z naszego puktu widzenia) decyzję, prawda?
                                  PS. W szacunki białoruskiej opozycji nie wierzę tak samo, jak nie wierzę
                                  Rydzykowi, który podobno twierdzi że popiera go 99,99% polskiego społeczeństwa,
                                  tylko ta żydokomuna i masoneria nie podaje do wiadomości prawdziwych informacji.
                                  PS2. Skoro nie podoba Ci się wynik wyborów na Ukrainie, nie widzę innego
                                  rozwiązania - jedź tam, tłumacz Ukraińcom że źle wybrali, bo nie podoba się to
                                  całej Polsce z przyległościami i montuj kolejną rewolucję. Z komsomolskim
                                  pozdrowieniem!
                    • Gość: justyna Re: Żenada... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 17:58
                      coz, nie wydjae mi sie, zeby branie udzial w demonstarcji przeciwko sfalszowanym
                      wyborom, bylo pakowaniem sie z buciorami w cudze sprawy z obcym systemem
                      wartosci. uwazasz ze bialoruski system wartosci popiera falszowanie wyborow?? a
                      to, ze pisezsz ze lukaszenka nam nie zagraza to wlasnie to, o czym mowie, czyli
                      calkowite niezrozumieniedla bezinteresownosci.
                  • andrzej.sawa Re: Żenada... 26.03.06, 21:18
                    No i masz tego smarkacza tajnosa Piłsudskiego stawia niemal na równi z
                    łukaszenką,a sam niedługo będzie robił za kombatanta.
                    • tajnos.agentos Re: Żenada... 26.03.06, 21:26
                      No i masz tego nawiedzonego smarkacza z Chełma. Paple co mu ślina na język
                      przyniesie, jat ten "kuń" dorożkarcki widzi tyko to, co przed nim, świat widzi
                      tylko w kolorach czarnym i białym i nawet historii nie chciało mu się uczyć:
                      nie słyszał o Zamachu majowym, Berezie Kartuskiej, dyktaturze, czystkach w
                      administracji, samobójstwach w armii...
              • andrzej.sawa Re: Żenada... 26.03.06, 20:45
                fol..naprawdę z nimi nie dojdziesz do konstruktywnej dyskusji.To zwykłe pajace.
                • tajnos.agentos Re: Żenada... 26.03.06, 20:46
                  Przeszkadza Ci - pajacu?
        • tajnos.agentos Re: Żenada... 26.03.06, 20:22
          Na razie ptasia grypa dopada wyłącznie skretyniałych pismaków - gó..arzy. Może
          dlatego normalni ludzie wciąż jeszcze potrafią odróżnić sprawy ogólnomoralne od
          brudnej polityki...
    • matrioszka25 Los jest niesprawiedliwy 26.03.06, 20:06
      spadl na biedna stazystke wyslana w paszcze tyrana, zeby dorobic, zeby sie w walce wykazac, zeby sie utrzymac na powierzchni w Polsce. Represje nie dotknely takiego Radzininowicza, ktory robi kase, schowany za plecami dzieci idacych na barykady i szturmujacych wiezienie. Zawsze w dupe dostana ci najmniejsi, nalezy od rzadu bialoruskiego oczekiwac wyrozumienia dla wykazanej skruchy przez zatrzymana. Wolnosc dla dziennikarzy, ktorzy pracuja na swoje zycie, posylanych przez redakcje z narazeniem zycia, czy zdrowia, dla taniej sensacji w niebezpieczne rejony!!!
      • Gość: Marcin Re: Los jest niesprawiedliwy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.03.06, 22:12
        Mam nadzieję, że "GW" i jej wydawca wykażą determinację w walce o zwolnienie
        stażystki. Na razie jednak nie wiadomo, czy pan Radziwinowicz podjął jakieś
        starania w tym kierunku, czy na przyklad kontaktował się z polskimi służbami
        konsularnymi. On miał problem z wjazdem na Białoruś, ale jednak wjechał i
        zapewne został dobrze wyposażony i zabezpieczony. Co redakcja, oprócz napisania
        o aresztowaniu, uczyniła dla swojej stażystki ?
        • Gość: redakcja Re: Los jest niesprawiedliwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 22:27
          To nie nasza sprawa, przecież to tylko stażystka i pojechała tam prywatnie,
          zresztą obiektywnie i szeroko opsaliśmy całą sprawę, a na dzisiaj to juz nie
          jest temat .
      • fakara Re: Los jest niesprawiedliwy 27.03.06, 18:18
        pare rzeczy trzeba uscislic. weronika nie pojechala tam, bo ja ktos wyslal,
        pojechala, bo chciala brac udzial w tamtejszych wydarzeniach, bo los
        bialorusinow jest dla niej wazny. a zostala aresztowana wlasnie ona, bo byla na
        placu w czaise zatrzyman.
    • b.6.1966 Re:Zastanawia mnie, dlaczego spolecznosc 27.03.06, 00:06
      miedzynarodowa , nie PRZYCISNIE putina?Ten duren pod presja, poswieci
      nielubianego batke.Czym sa sankcje?? Niczym.Batka ma w dupie rozjazdy
      zagraniczne. Batka jest panem u siebie.Co znacza potepienia czy protesty??Jasno
      z putinem, po oczkach!Za jaja!Wielka, zdegenerowana rosje!!
      • verbaveritatis Jest na to paragraf 27.03.06, 18:05
        b.6.1966 obraża prezydenta kraju, z którym Polska utrzymuje stosunki
        dyplomatyczne.
        • andrzej.sawa Re: Jest na to paragraf 27.03.06, 18:12
          łukaszenko człowiekiem honoru nie da rady nazwać,a więc i nie można takie coś
          obrazić.
    • Gość: pat znam Weronikę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 10:37
      Mam nadzieję,że nic jej się nie stanie... To odważna dziewczyna,
      ma "dziennikarskiego nosa", jest bardzo śmiała.
      • bracia_zbrojek 15 dni aresztu 27.03.06, 13:09
        15 dni aresztu - taka karę wymierzył sąd w Minsku dla b.polskiego ambasadora.
        Ile dostanie Samolińska? Więcej czy mniej?
        • bracia_zbrojek Samolinska - 10 dni 27.03.06, 13:57

          Samolinska mniej - 10 dni...
          "Jedynym sądem, przed którym odpowie Rydzyk, będzie Sąd Ostateczny" -Bogusław
          Gomzar ( nr 5 tyg. "NIE")
      • andrzej.sawa Re: znam Weronikę... 27.03.06, 13:57
        Mam nadzieję,że wiedziała,że ryzykuje odsiadką,bo niestety takie czasy na Białorusi.
        • verbaveritatis Jest i plus 27.03.06, 17:53
          No i będziemy mieli nowych kombatantów!
          • andrzej.sawa Re: Jest i plus 27.03.06, 18:04
            Nie wiem co za komuny robiłeś i dlatego nie wiem co na Twoje bredzenie o
            kombatanctwie odpowiedzieć.
            Dobrze,że przed latu wielu się odważyło działać przeciw komunie i nie zabardzo
            wypada z tego kpić.Żarty powinny mieć granicę.
            • verbaveritatis Re: Jest i plus 27.03.06, 18:42
              Za komuny walczyłem z durnota. Nie do końca jednak...Niestety,Sawo...Widać to!
        • fakara Re: znam Weronikę... 27.03.06, 18:20
          wiedziala, wiedziala, jak jechala na ukraine tez sie z tym liczyla.
          • andrzej.sawa Re: znam Weronikę... 27.03.06, 18:24
            Dobrze,że nie była naiwna.Niech się trzyma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka