Gość: grinch
IP: 129.81.192.*
19.12.02, 20:24
Czy Ci mlodzi (i zazwyczaj wyksztalceni...) ludzie
oszukuja samych siebie? Lepper i nadzieja na
lepsze jutro? Czy ktos taki (kto wciaz anarchizuje
i kombinuje wciaz jak uniknac placenia ciazacych na nim kar)
moze poprawic sytucje ekonomiczna kraju,
sciagnac nowe inwestycje (np. do Lublina),
czy - wreszcie - nauczyc ludzi by
szanowali prawo?
Oczywiscie - nie...
Moze ta cala "Lepperiada" jest dla tych mlodych ludzi
droga do zaspokojenia wlasnych ambicji szybszego
awansu na drodze kariery politycznej?
Potem - zawsze - moga zmienic przynaleznosc partyjna :)