delco 04.05.06, 23:20 Zaczyna się w naszym województwie. Ciekawe kiedy rząd zacznie sie przejmować stanem tzw słuzby zdrowia i warunkami pracy i leczenia obywateli. A moze dokąd istnieje LECZNICA RZADOWA to im to wisi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Tomi Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.kul.lublin.pl / 212.182.32.* 05.05.06, 14:24 Zwolnić strajkujących lekarzy. nie zasługują na miano lekarza a tym bardziej Polaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: u Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.06, 14:27 To Polacy nie mają strajkować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: józek Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.resetnet.pl 05.05.06, 20:36 człowieku! problem jest w tym że nie ma kto pracować, a ty chcesz jeszcze zwalniać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.lublin.mm.pl 05.05.06, 20:47 W WIĘKSZOŚCI SZPITALI NA JEDNEGO PACJENTA PRZYPADA 1 LEKARZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hipokrates Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.lublin.mm.pl 05.05.06, 20:50 to co wyprawiają lekarza to kpina,to pacjenci powinni strajkować,że leczą ich tacy medrcy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.resetnet.pl 05.05.06, 21:06 "to co wyprawiają lekarza to kpina,to pacjenci powinni strajkować,że leczą ich tacy medrcy" Zgadzam się panie Hipokratesie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.lublin.mm.pl 06.05.06, 19:50 A niech ich trafi....,przecież nic w szpitalach nie robią za darmo,pacjent musi sam płacić za łóżko,badania ,operacje a im ciągle mało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.vlan85.rybon.lubman.net.pl 10.05.06, 23:10 napisz ile zapłaciłeś i za co Wszyscy piszą,że każdy płaci ale nikt nie napisał-ja zapłaciłem. Komu lekarz powiedział -najpierw zapłać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esprit Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: 87.246.214.* 05.05.06, 16:27 To już się robi powoli nudne. A pacjenci i tak są przyzwyczajeni, że zarówno strona rządowa, jak i personel medyczny ma ich serdecznie gdzieś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANKA Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.lublin.mm.pl 05.05.06, 16:58 Też się zgadzam,że to się robi nudne,biedni pacjęci-lekarz i tak ma cały ten balagan w dalekim poszanowaniu,tu liczy się tylko kasa tzn. w szerokim tego slowa pojęciu-ŁAPÓWKA ,kto da więcej i do gabinetów prywatnych marsz,tylko służba zdrowia niech opłaci ZUS-ik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twiti21 Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 18:18 Lecznica rządowa? nie ma już czegoś takiego.Myślę, że Religa nie Salomon i z próżnego nie naleje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.resetnet.pl 05.05.06, 19:15 www.sluzbazdrowia.com.pl/html/more3317a.php Wybrane fragmenty z artykułu zawartym w linku: "Noblesse oblige - szlachectwo zobowiązuje do szlachetnego postępowania. Odnosi się to również i dzisiaj do naszego zawodu. Zdobycie dyplomu lekarza i złożenie przysięgi Hipokratesa zobowiązuje do szlachetnego postępowania i dbania o honor zawodu." "Medycyna, która urodziła się z niedoli, a za rodziców chrzestnych miała współczucie i miłosierdzie - musi przerastać inne zawody. Nie będzie dobrym lekarzem, kto nie jest dobrym człowiekiem - pisał Władysław Biegański" "Badania opinii publicznej wskazują, że w naszej służbie zdrowia powszechna jest dziś korupcja, najczęściej obserwowana wśród lekarzy. Z niektórych sondaży wynika, że dotyczy to nawet 80% lekarzy. Ale jeśli dotyczy "tylko" 50%, oznacza to, że połowa lekarzy hańbi godność zawodu korupcją. Korupcją przybierająca najczęściej formę wręczanych powszechnie kopertówek. " "Dlaczego jest to takie ważne? Z reguły lekarz, po odbyciu zasądzonej kary, powraca do zawodu. Ale czy czyny hańbiące honor zawodu lekarskiego nie powinny dyskwalifikować z dalszego wykonywania pracy lekarza? " ""Koperty" to jednak nie jest nasz polski wynalazek. Dobrze znany był w b. Związku Radzieckim, nadal istnieje w Rosji. Niektórzy polscy lekarze, zachęcani do pracy u naszego wschodniego sąsiada, po informacji, jakie wynagrodzenia otrzymują tam lekarze, rezygnowali z wyjazdu. Zapewniano ich jednak, że do oficjalnych poborów dochodzą "podarki", nieraz parokrotnie przewyższające oficjalne wynagrodzenia. Czy za ten rodzaj korupcji można jednak winić tylko lekarzy? Czy nie obciąża to przede wszystkim władz, przyzwalających na ten dobrowolny lub wymuszony "podatek" chorych na rzecz lekarzy, z racji ich upokarzająco niskich wynagrodzeń? " "Dlaczego w Polsce, uznawanej przez zagranicznych obserwatorów za kraj o wysokim stopniu korupcji, lekarze należą do czołówki zawodów, w których szerzy się ta plaga społeczna? " "Przy tak wielkim przyzwoleniu na korupcję w służbie zdrowia, nie dziwi, że jest ona tak wielka. " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Prawda o słuzbie zdrowia. IP: *.resetnet.pl 05.05.06, 19:17 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=776&w=41219743&a=41220337 Odpowiedz Link Zgłoś
lek4rz Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach 07.05.06, 21:48 > ""Koperty" to jednak nie jest nasz polski wynalazek. Dobrze znany był w b. > Związku Radzieckim, nadal istnieje w Rosji. Niektórzy polscy lekarze, > zachęcani do pracy u naszego wschodniego sąsiada, po informacji, jakie > wynagrodzenia otrzymują tam lekarze, rezygnowali z wyjazdu. Zapewniano ich > jednak, że do oficjalnych poborów dochodzą "podarki", nieraz parokrotnie > przewyższające oficjalne wynagrodzenia. A to są właśnie ci "tańsi i uczciwi" lekarze którzy mają zastąpić nas, jak już stąd wyjedziemy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arnika Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.lublin.mm.pl 08.05.06, 06:46 Wydaje mi się,że w całej tej sytuacji wszyscy się pogubili,przecież gdyby ni dawano łapówek to nic by się nie stało a operacje i tak musiałyby być wykonane,jeszcze raz mówię to pacjent powinien strajkować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.resetnet.pl 08.05.06, 18:42 Arnika napisała : "Wydaje mi się,że w całej tej sytuacji wszyscy się pogubili,przecież gdyby ni dawano łapówek to nic by się nie stało a operacje i tak musiałyby być wykonane,jeszcze raz mówię to pacjent powinien strajkować". Zgadzam się. Płacenie tak wysokich składek zdrowotnych jakie płacą ludzie nie otrzymując prawie żadnej pomocy lekarskiej jest zwykłym oszustwem i złodziejstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
lek4rz Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach 08.05.06, 20:17 Gość portalu: p napisał(a): > Zgadzam się. Płacenie tak wysokich składek zdrowotnych jakie płacą ludzie nie > otrzymując prawie żadnej pomocy lekarskiej jest zwykłym oszustwem i > złodziejstwem. Wy naprawdę uwierzyliście w to że płacicie wysokie składki. Tak jest pewnie łatwiej, można zrzucić całą odpowiedzialność za obecny stan na innych: polityków, NFZ, a już najlepiej lekarzy. Niestety prawda jest taka że składka zdrowotna w Polsce jest jedną z najniższych w Europie. Dla porównania Czesi i Słowacy płacą po 12%, a Niemcy nie dość że 14%, to jeszcze 10Euro rodzinnemu raz na kwartał. I to wszystko przy takich samych kosztach leków, sprzętu czy utrzymania budynku w Warszawie, Pradze czy Berlinie. Jedyne na czym można oszczędzić to płace, i tylko to trzyma ten system jeszcze przy życiu. Jak chcecie zobaczyć "wysokie składki" to poczekajcie aż nadejdzie ta wymarzona przez niektórych prywatyzacja Ochrony Zdrowia. Zobaczymy ile będzie obejmować polisa wartości dzisiejszej składki zdrowotnej. Nie narzekajcie też na dostepność i jakość usług zdrowotnych, bo wcale nie odbiegają one dużo od realiów europejskich. W Anglii na wizytę u rodzinnego trzeba czekać nieraz 2 tygodnie, a na zabiegi operacyjne nieraz i rok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.resetnet.pl 08.05.06, 20:49 Wszystko co napisał pan lekarz jest nieprawdą. Polacy płacą jedne z najwyższych składek zdrowotnych w Europie otrzymując tym samym najniższą w Europie opiekę medyczną. Od dość dawna każdego roku wydaje się na leczenictwo w Polsce ponad 30 miliardów zlotych! W zamian za to otrzymujemy od NFZ i środowiska lekarskiego nagrodę w postaci strajków. Podobnie jak w innych panstwach UE wydajemy na lecznictwo około 7% PKB. Jeżeli ktoś nie wierzy lub jeżeli jakiś lekarz śmie kłamać na tym forum to podaję link www.sluzbazdrowia.com.pl/html/more2958b.php Tak naprawdę wydajemy na służbę zdowia więcej niz w Grecji i tyle samo co w Wielkiej Brytanii i Szwecji z ta tylko różnica , że tamtejsi lekarze wiedza co to znaczy "szacunek do pacjenta, odpowiedzialność i sprawiedliwość". Lekarze w naszym kraju w 80% przypadków nie mają bladego pojęcia co oznaczają te wyrazy. Odpowiedz Link Zgłoś
lek4rz Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach 08.05.06, 23:31 Gość portalu: p napisał(a): > Wszystko co napisał pan lekarz jest nieprawdą. Polacy płacą jedne z najwyższych > > składek zdrowotnych w Europie otrzymując tym samym najniższą w Europie opiekę > medyczną. Polacy płacą wysokie składki, ale ZUS-owskie. Składka zdrowotna na poziomie 8% jest najniższa w Europie. Nigdzie gdzie jest podobny system finansowania Opieki Zdrowotnej nie schodzi ona poniżej 10% Od dość dawna każdego roku wydaje się na leczenictwo w Polsce ponad > 30 miliardów zlotych Na 38 milionów mieszkańców to daje ok.1 tyś per capita rocznie. To naprawdę niewiele zważając ile kosztuje nowoczesna medycyna, np.rok dializoterapii 50-60tyś, leczenie nowotworu ok. 200tyś., transplantologia setki tysięcy. W zamian za to otrzymujemy od NFZ i środowiska > lekarskiego nagrodę w postaci strajków. No kto jak kto, ale NFZ jest tym strajkom jak najbardziej przeciwny. Podobnie jak w innych panstwach UE > wydajemy na lecznictwo około 7% PKB. Jeżeli ktoś nie wierzy lub jeżeli jakiś > lekarz śmie kłamać na tym forum to podaję link > www.sluzbazdrowia.com.pl/html/more2958b.php Może spojrzyj najpierw z którego roku jest artykuł który podajesz. A tak w ogóle to spójrz lepiej na dane OECD, bo są one jednak troche inne niż te podawane w artykule. Tutaj są wydatki na Opiekę Zdrowotną wyrażone jako procent PKB: www.oecd.org/topicstatsportal/0,2647,en_2825_495642_1_1_1_1_1,00.html Fakt dla Polski jest to 6%, ale dla przywoływanych przez Ciebie Grecji 9,9% a Szwecji 9,2%. Nie wspominając już o USA gdzie jest to 15%. A przede wszystkim sprawdź od jakiej kwoty oblicza się ten procent, tj. PKB per capita: stats.oecd.org/WBOS/default.aspx?DatasetCode=CSP6 Dla ułatwienie: dla Grecji jest to 21 689, Szwecji 30 361, Wielkiej Brytanii 31 436, a Polski 12 647. Dalej twierdzisz że wydajemy na Opiekę Zdrowotną tyle co w Szwecji i UK? I pamiętaj że koszty leczenia są takie same w Polsce i innych krajach UE. Nikt polskiemu szpitalowi nie sprzeda sprzętu i leków taniej niż niemieckiemu. > Tak naprawdę wydajemy na służbę zdowia więcej niz w Grecji i tyle samo co w > Wielkiej Brytanii i Szwecji z ta tylko różnica , że tamtejsi lekarze wiedza co > > to znaczy "szacunek do pacjenta, odpowiedzialność i sprawiedliwość". Lekarze w > naszym kraju w 80% przypadków nie mają bladego pojęcia co oznaczają te wyrazy. Jak czytam takie debilne frazesy, to mam ochotę jak najszybciej zwinąć się z tego kraju i wyjechać gdzieś gdzie pacjenci wiedzą co to jest szacunek dla lekarza i odpowiedzialność. Taką postawą polskie społeczeństwo tylko przyśpiesza emigrację lekarzy z kraju, przez co działa na swoją niekorzyść. Polski pacjent myśli że mu się wszystko należy bo on płaci "wysokie" składki, a lekarza traktuję niemal jak służącego który ma być na każde zawołanie (w końcu to służba). Ale jest nadzieja że już wkrótce Polacy oduczą się takiej roszczeniowej postawy, tylko obawiam się że dla wielu ta lekcja może być bardzo bolesna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.n.net.pl 09.05.06, 00:47 Lek4rz'u zajrzyj na podforum "Zdrowie w Lublinie".Został tam ogloszony bojkot. Polowa tego forum zna faceta p.t. "p" lub "pacjentOOO" Nie warto z nim dyskutowac,on wie swoje,Natrudzisz sie tłumaczac mu ,wklejajac linki a on na koniec i tak powtorzy pierwsze zdanie,ze lakarze to lapowkarze i chca 300% podwyzki,itp.itd. w koło macieju od poczatku marca to trwa. Facet jest niereformowalny,zaprogramowany na NIE w stosunku do słuzby zdrowia. Szkoda Twojego czasu i nerwow,nie daj sie wciagac w jego pajeczyne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.resetnet.pl 09.05.06, 20:39 Pani dorotko pani już dawno wciągneła się w moją pajęczyne i jak widać od marca pomimo udowodnienia pani wielu spraw dotyczących służby zdrowia , nadal twierdzi pani , że każdy lekarz jest bogiem , przed którym należy na klęcząco składać pokłon , gdy przechodzi korytarzem z kopertą w ręku. Jeżeli wyznaniem pani wiary jest medycyna a bogiem lekarz to nie mam więcej pytań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.resetnet.pl 09.05.06, 20:37 Pan "lekarz" napisał znowu mnóstwo nieprawdziwych sformuowań. Chcciałby pan manipulować ludzmi na forum , którzy nie sa w temacie i nie wiedzą ile naprawdę wydaje się na służbę zdrowia w naszym kraju lub poprostu sam wierzy pan w te brednie które pisze, a to już wynika z pana niewiedzy. Dla wszystkich forumowiczów przytaczam artykuł z sierpnia 2000 r dotyczący finansowania służby zdrowia. Należy jednak zauważyć , że z roku na rok finansowanie słuzby zdrowia jest zwiększane. Z roku na rok jednak mimo większych nakładów finansowych otrzymujemy coraz gorszą opiekę. Wiem , że pan "lekarz" chciałby abyśmy wydawali całe swoje oszczędności na lekarzy, jednak ludzie musza także z czegoś żyć. Musi pan zrozumieć , że składki na służbę zdrowia w naszym kraju sa jedne z największych w Europie. nr 65-68 (2958-2961); 17-28 sierpnia 2000 Wydatki na ochronę zdrowia a PKB - Zbigniew Kotula W różnych publikacjach i dyskusjach porównuje się wydatki kas chorych na ochronę zdrowia w Polsce z danymi publikowanymi w innych krajach, rozpatrując je jako udział procentowy w produkcie krajowym brutto - PBK. Podstawowym błędem tych porównań jest założenie, że wydatki kas chorych w Polsce odpowiadają swoim zakresem danym publikowanym dla innych państw. W rzeczywistości dane publikowane przez OECD obejmują wszystkie wydatki poniesione w ramach ochrony zdrowia, tak przez budżet państwa, jak i ubezpieczenia, opłaty pacjentów oraz samorządy. Wydatki ponoszone w Polsce na ochronę zdrowia pochodzą z pięciu źródeł: * kas chorych, * budżetu państwa, * budżetów samorządów, * oficjalnych opłat pacjentów, * opłat pacjentów w obszarze "szarej strefy". W celu właściwej oceny wysokości wydatków, w ramach pierwszych trzech źródeł, należy uwzględnić dane o realizacji wydatków, a nie plany, gdyż te są stale przekraczane i to niekiedy o kilkanaście procent. Obliczenie całkowitych wydatków na ochronę zdrowia w Polsce wymagałoby uzyskania pełnych danych o wydatkach ze wszystkich wymienionych źródeł. Niestety, obecnie pełne dane można uzyskać tylko z kas chorych. W budżecie państwa są znane plany wydatków Ministerstwa Zdrowia, nie są natomiast znane plany i realizacja wydatków na ochronę zdrowia w resortach: MON, MSWiA, Ministerstwa Sprawiedliwości i Ministerstwa Transportu, które posiadają między innymi własne szpitale i przychodnie. Nie są także publikowane wydatki samorządów, obecnych właścicieli większości szpitali i przychodni. Co do wydatków pacjentów, to znamy wysokość dopłat do leków na rynku aptecznym. Nie są publikowane natomiast obroty prywatnych gabinetów lekarskich, laboratoriów analitycznych i diagnostycznych, przychodni stomatologicznych, opłaty na rzecz fundacji itp. Brak tych informacji uniemożliwia obliczenie wysokości oficjalnych wydatków pacjentów ponoszonych na leczenie z własnej kieszeni. Można mieć nadzieję, że po jakimś czasie GUS będzie w stanie zebrać te wszystkie dane i je opublikować. Nie sposób jednak uzyskać danych o wydatkach ponoszonych w ramach "szarej strefy". Tak więc, przy obecnym poziomie informacji, próba obliczenia całkowitych wydatków na ochronę zdrowia w Polsce, w celu jej porównania z wielkościami publikowanymi przez OECD, natrafia na duże trudności i musi być obarczona znacznym błędem. W tab. 1 uwzględniono jedynie te dane z 1999 r., które były publikowane, a następnie przyjęto pewne wielkości udziału wydatków jako procent od PKB; podstawą były dane z poprzednich lat i szacunek wydatków pacjentów sugerowany w różnych publikacjach i dyskusjach. Dla pozostałych obszarów przyjęto: * wydatki pozostałych ministerstw 0,1%-0,2% PKB * wydatki samorządów 0,1%-0,2% PKB * wydatki pacjentów, oprócz dopłat do leków, oszacowano na 25%-40% wydatków kas chorych i Min. Zdrowia, tj. na poziomie 1,0%-1,7% PKB. Suma obliczonych danych wynosi: 6,6%-7,5% PKB. Tak obliczone wydatki całego społeczeństwa na ochronę zdrowia są na pewno dyskusyjne, ale bardziej zbliżone do wartości publikowanych dla innych państw, niż wówczas gdy bierze się pod uwagę tylko wydatki kas chorych, tj. 3,5% PKB lub jeszcze dodatkowo wydatki Ministerstwa Zdrowia łącznie, tj. 4,2 PKB. W tab. 2 podano dane OECD o wydatkach na ochronę zdrowia w kilkunastu krajach świata jako % PKB. Obliczony dla Polski wskaźnik 6,6%-7,5% jest wyższy od wydatków w Grecji, a zbliżony do danych dla W. Brytanii, Szwecji, Hiszpanii i Włoch. Oczywiście, wysokość produktu krajowego brutto jest w Polsce w przeliczeniu na USD znacznie niższa niż w przywołanych państwach, ale i ceny wielu produktów są u nas niższe niż wynikałoby to z przeliczenia kursu dolara. Ewentualny znaczny wzrost wydatków na ochronę zdrowia jest więc możliwy tylko w powiązaniu ze znacznym tempem wzrostu PKB. W przeciwnym razie trudno oczekiwać wzrostu udziału tych wydatków do poziomu 8,5%-9,5%, ponieważ oznaczałoby to 28-proc. wzrost ponad wzrost PKB. W Polsce jest wyjątkowo wysoki udział wydatków na leki w całkowitych wydatkach na ochronę zdrowia - ok. 27%, podczas gdy w większości krajów (tab. 3) wynosi on od 7,2% (Szwajcaria) do 20,5% (Hiszpania), a jedynie w Portugalii 25,6%. Jak wiadomo, największą pozycję w wydatkach na ochronę zdrowia stanowią płace, w krajach UE szacowane na ok. 70%, a w Polsce na ok. 60%. Płace większości pracowników ochrony zdrowia są w Polsce bardzo niskie w porównaniu z płacami w UE, natomiast ceny leków są zróżnicowane. Leki importowane z UE lub USA mają ceny zbliżone do obowiązujących w krajach producentów, w granicach ą 15%, a więc, jak na krajowe warunki, są bardzo wysokie. Sytuację finansową na rynku krajowym poprawia produkcja leków generycznych w Polsce i import z krajów Europy Środkowej, co obniża średnio wydatki na te leki o ok. 50%. Stale wzrastający udział leków importowanych i dążenie prywatyzowanego przemysłu krajowego do szybszego wzrostu cen, niż by to wynikało ze wskaźnika inflacji, może zwiększyć udział wydatków na leki do ponad 30% wydatków na ochronę zdrowia. Wnioski W dyskusjach o wydatkach na ochronę zdrowia w Polsce i porównaniach z danymi z innych państw należy stosować te same kryteria oceny danych, tj. uwzględnieć: * całkowite wydatki wszystkich płatników, * tylko wydatki ubezpieczeń, * dodatkowe wydatki pacjentów. W Polsce całkowite wydatki społeczeństwa na ochronę zdrowia, mierzone ich udziałem w PKB, są na poziomie niektórych państw UE, ale udział ubezpieczeń i budżetu jest stosunkowo niski, co zmusza pacjentów do znacznych dodatkowych wydatków, a niekiedy uniemożliwia biedniejszym chorym właściwe leczenie. Szczególnie wysoki jest udział wydatków na leki na rynku aptecznym, przekraczający 65% wartości tego rynku. -------------------------------------------------------------------------------- Skomentuj powyższy artykuł: Podpis: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami odwiedzających naszą stronę. Redakcja SZ nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii. Adresy IP komentujących będą uwidocznione. Zapraszamy też do dyskusji na naszym FORUM. Krzysztof 06-05-2006, 16:31 83.24.126.251 (dos251.neoplus.adsl.tpnet.pl) Popieram pogląd pani Barbary na temat sytuacji w polskiej służbie zdrowia. Jest to ociężała i skorumpowana instytucja w którą co roku wkłada się coraz więcej pieniędzy zwykłego podatnika. I co z tego mamy ? Zamiast poprawy tłumaczy nam się że wydatki nasze na służbę zdrowia są wciąż za małe przedstawiając kolejne żądania kolejnych obciążeń. I tak bez końca! To nie ma żadnego sensu - moim skromnym zdaniem zamiast kolejnych wzrostów nakładów na służbę zdrowia państwo polskie powinno przeprowadzić gruntowną analizę chociażby listy leków refundowanych (w tej chwili ministerstwo zdrowia nie ma żadnej nad nią kontroli, o zmianach decydują koncerny farmaceutyczne sztucznie podwyżs Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cogito Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 21:47 W Anglii nie mogą się pozbierać z reform "żelaznej premier". Dlatego są wolne miejsca dla lekarzy, również z Polski i nie tylko. Okres oczekiwania na badania i zabiegi jest nieraz tak długi, że Anglicy lecza się w innych krajach UE. W Polsce mamy źle zorganizowana służbę zdrowia, która opłacana i traktowana jest jak "służba". Nie można odkładać dalej reform jak nie można winić za ten stan rzeczy pracowników służby zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.resetnet.pl 09.05.06, 20:42 Jak widać reformy służna zdrowia zafudnowane nam przez poprzedni rząd nie przyniosły pozytywnych rezultatów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madzia Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.vlan85.rybon.lubman.net.pl 07.05.06, 08:32 I co z TĄ Polską? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.resetnet.pl 07.05.06, 09:45 Myślę , że jedynym rozsądnym rozwiązaniem , które ucieszyło by lekarzy i pielęgniarki to zwiększenie składek na służbę zdrowia od każdego obywatela w wyskości 100% miesięcznie od tego roku i 200% miesięcznie od przyszłego roku. Być może spowodowało by to poprawę sytuacji w służbie zdrowia. Uważam także, że należy zadośćuczynić lekarzom ich subiektywnemu poczuciu krzywdy w związku z pracą ponad ich siły od wielu lat i należy skrócić im czas pracy o połowę. Lekarze pracowali by wtedy 4 godziny dziennie a wolny czas pozwoliłby im na dokształcanie się w ich dziedzinie, aby nas bardziej efektywnie leczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malibu Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.lublin.mm.pl 07.05.06, 12:05 Lekarze i tak mają tą całą sytuację wokół ,której jest tyle szumu daleko,daleko........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cogito Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 12:12 Wykształcenie specjalisty to 12-14 lat (studia i odpowiednie staże plus egzaminy, nie liczę szkoły podstawowej i średniej) i potem propozycja pracy za 1,5 do 2,0 tys. złotych. Gdyby lekarze w kraju zarabiali 50% tego, co zarabiają ich odpowiednicy w UE ograniczyłoby to emigrację.I prosże nie mówić, że odbywało się to na koszt państwa. W okresie specjalizacji (5-6 lat) ci lekarze też pracują. Nikt nie pyta o koszty kształcenia inżynierów, informatyków, którzy często zaraz po studiach emigrują. Problem wymaga szybkiej regulacji i to nie na poziomie podwyżki płac o 30% w służbie zdrowia tylko znacznie wyższej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.resetnet.pl 08.05.06, 18:45 Faktem jest , że lekarzy nie zadowoli podwyżka "tylko" o 30%. Lekarze byliby zadowoleni gdyby nie pracowali wogóle a zarabiali 100tys zl miesięcznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arnika Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.lublin.mm.pl 07.05.06, 12:18 A może dajmy im tyle podwyżki ile sobie życzą ,zobaczymy co z tego wyniknie,jeżeli nic się nie zmieni to im odbierzemy ,to takie proste hi,hi,hi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cogito Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 12:38 Stopa podwyżki jest do negocjacji i jest zależna od mozliwości budżetowych państwa i NFZ. Pracownicy służby zdrowia muszą zarabiajać godziwie. Wiekszość w tym zawodzie (w tym lekarze to kobiety). Ludzi nieuczciwych jest niewielu i oni psują wizerunek pozostałych. Pracownik służby zdrowia nie może być żebrakiem. doszliśmy do paradoksu, że wizyta u fryzjerki, masażystki, kosmetyczki kosztuje więcej niż wizyta u lekarza. Lekarki i pielegniarki to nie bisness-women. Nie spotkacie ich w fitnees club i innych tego typu miejscach, a jeśli tam się pojawiają, to z reguły za pieniądze mężów lub stały się właścicielami prywatnych jednostek służby zdrowia i wtedy w majestacie prawa i za przyzwoleniem społecznym na ich dobrobyt pracują inni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.resetnet.pl 08.05.06, 18:48 Panie cogito. Lekarze sa najbardziej skorumpowaną grupą zawodową. Jeżeli pan tego jeszcze nie wie to odsyłam to moich poprzednich postów (tam są linki z których wynika , że 80% lekarzy jest skorumpowanych). Są tam także inne informacje m.in takie , z których wynika , że lekarze zarabiają przeciętnie 5 - 6 tys zl miesięcznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.lublin.mm.pl 07.05.06, 19:00 niech wyjeżdżają i tak pacjent dla nich jest zerem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.resetnet.pl 08.05.06, 18:59 Niestety przyjeło się w naszym kraju , że dla pacjenta lekarz jest bogiem , a dla lekarza pacjent jest zerem. Czas to zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANKA Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.lublin.mm.pl 09.05.06, 07:22 Popieram Pana p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emerytka Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.lublin.mm.pl 09.05.06, 08:56 Po zdaniu matury zdecydowałam sie nastudia medyczne, wychodząc z założenia, ze zdrowie jest najwazniejsze niezaleznie od układów politycznych, wobec tego lekarz będzie zawsze potrzebny i szanowany. W wyniku postów w tym wątku dochodzę do wniosku, że internauci, zapewne młodzi i zdrowi uważają, że lekarz jest albo żebrakiem, albo hochsztaplerem i wyzyskiwaczem. Tymczasem lekarz słuzy swoja głęboka wiedzą i doświadczeniem. Okazuje się, ze popyt na jego wiedzę i doswiadczenie jest za granicą i że jego usługi są opłacane zgodnie z wysiłkiem i trudem który włożył w uzyskanie wysoko cenionej i szanowanej wiedzy i doświadczenia. W Polsce kazdy jest "kompetentnym lekarzem" uprawnionym we własnym mniemaniu do krytyki. Kompetencja jest czesto oparta na wiedzy z reklam leków i na sensacyjnych artykułach z gazet. Jeżeli "biegli" ale ograniczeni krytycy oceniają wartość pracy lekarza na postawie obserwowanego trudu przyłożenia słuchawki i napisania recepty, a nawet technicznego wykonania operacji (co to za robota: przeciąć, wyciąć i zaszyć) to winszuję im dobrego zdrowia. Jezeli stwarza sie taką atmosferę wokół zawodu lekarza to nic dziwnego, że młodzi lekarze wyjeżdżaja tam, gdzie sa doceniani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.it-net.pl 09.05.06, 09:04 Emerytko, poczytaj inne wątki o służbie zdrowia to zauważysz, że narzekających i niezadowolonych jest 1, w porywach 3 forumowiczów.Przoduje osoba P, niepewna co do swojej płci, więc spojrzenie na świat też ma chyba troszkę krzywe.Myślący ludzie doceniają Waszą pracę . W każdym zawodzie są czarne owce, ale to nie powód, żeby cała służba zdrowia ponosiła za nich konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esprit Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: 87.246.214.* 09.05.06, 17:51 Mało jest grup społecznych tak histerycznie reagujących na jakąkolwiek krytykę (którą od razu utożsamiają z nagonką) jak lekarze. Mnie ciekawi jedno, jak długo będzie trwał strajk w przypadku fiasku rozmów ze stroną rządową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.resetnet.pl 09.05.06, 20:53 Mam nadzieję , że osoby organizowane za strajki i powodujące jeszcze wiekszą anarchizację służby zdrowia zostaną pociągnięte do odpowiedzialności nie tylko zawodowej ale i karnej. Narażanie bowiem ludzi na utratę zdrowia jest poważnym wykroczeniem. Mam nadzieję , że wszyscy "strajkujący" o tym wiedzą. To wcale nie jest groźba tylko uświadomienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja KorUPcja czy korPUcja ? IP: *.it-net.pl 10.05.06, 14:50 Aby pisać , nie wystarczy znać literki i umieć łączyć je w wyrazy.Trzeba rozumieć znaczenie słów i używać ich w prawidłowym kontekście.Zdanie >osoby organizowane za strajki i powodujące jeszcze wiekszą > anarchizację służby zdrowia zostaną pociągnięte do odpowiedzialności nie tylko > zawodowej ale i karnej. powinno zawierać wyraz ODPOWIEDZIALNE, a nie ORGANIZOWANE.Dalej zamiast anarchizacja użyłabym słowa dezorganizacja.Czepiłabym się jeszcze cudzysłowu przy strajkujących, ale jeszcze kto poomyśli, że taka czepliwa jestem :). I następna sprawa. Osoba tak aktywnie walcząca z KORUPCJĄ powinna wiedzieć, jak nazywa się to, z czym walczy. Nie jest to KORPUCJA w żadnym razie, i nie jest to literówka, na co kilkakrotnie zwracaliśmy uwagę. Na temat lekarzy nie dyskutuję, bo nie mam ochoty :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: KorUPcja czy korPUcja ? IP: *.resetnet.pl 10.05.06, 18:42 Pani wiceprzewodnicząco do spraw ortografii i interpunckji rozumiem pani sfrustrowanie spowodowane kolejnym brakiem argumentów przemawiających na pani korzyść jako lekarki lub pielęgniarki w sprawie słuzby zdrowia. Dlatego własnie została pani wybrana jako wiceprzewodnicząco do spraw ortografii i interpunckji , ponieważ kiedy widzi pani niezbite dowody przemawiające za olbrzymią korupcją w służbie zdrowia , wtedy stara się pani wykazać , że osoba która podaje te dowody jest albo psychicznie chora albo nie umie pisać po polsku. Nie umie pani polemizować z kimś kto ukazuje całą prawde i obnaża niesprawiedliwość wśród lekarzy. Wkraczyła pani już dawno temu na granice smieszności i bezsilności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota Pani wiceprzewodnicząco :-) IP: *.n.net.pl 10.05.06, 23:06 Cyt:"Pani wiceprzewodnicząco do spraw ortografii i interpunckji" Cyt:" została pani wybrana jako wiceprzewodnicząco do spraw ortografii i interpunckji " Ja-jako honorowa przewodnicząco,pozdrawiam pania wiceprzewodnicząco :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ydnal Re: Pani wiceprzewodnicząco :-) 11.05.06, 00:19 Szanowna Pani Przewodniczaco, jak rowniez Pani Wiceprzewodniczaco :))) Prosze nie pisac wiecej o skomplikowanych sprawach interpolokuncji. Na tym sie trzeba znac, byc fachowcem interpolokuncjonista. A nie gadac o czyms, o czym sie nic nie wie, jak te lekarze o medycynie, nie przymierzajac. Diagnozy stawiaja bez konsultacji z p autorytetem! Jak tak mozna????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda*lena Re: Pani wiceprzewodnicząco :-) IP: *.n.net.pl 11.05.06, 00:55 Ojejku,kazdemu sie moze wypsnąć,nawet temu co kiedys slyszal o interpolokuncji. Qrcze,ja rycze ze smiechu,duzo mi do szczescia nie trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja do pozdrawiających IP: *.it-net.pl 11.05.06, 07:47 Pewnie, że każdemu może się "wypsnąć". Poczytaj, Magdaleno, inne wypowiedzi "P", to zobaczysz, że to nie jednorazowe "wypsnięcie". Też sobie pokwikuję z radości po cichutku.Tylko qrczę nie wiem, dlaczego jestem wice. Przecież byśmy się z Dorotką podzieliły funkcją przewodniczącej. Zawsze to większy zaszczyt. Zauważyliście, że "P" ostatnio niewiele mówi od siebie, a raczej wkleja cytaty? Na tamaty KORPUCJI już mi się nie chce pisać, bo "P" jest "nieprzemakalne". To coś jak dyskusja z betonem. Pozdrawiam Pozdrawiających i Strajkujących :). Nie jestem lekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota Re: do ja :-) IP: *.n.net.pl 11.05.06, 10:19 Ale mi wstyd,ze nie pomyśłałam o podziale narzuconych nam od góry ról.Przysiegam,ja nie jestem zachłanna na stołki ( bo na fotel od "p" liczyc chyba nie mozna).Tak wiec zapraszam na moj twardy taboret i prosze o pomoc w kierowaniu ruchem w naszym Fan Klubie. Ja tez uwielbiam czytac te korpucje i rózne inne dziwolągi,Zauważyłam ,że pan P często przejmuje nasze sformułowania i co ciekawsze okreslenia,A to dla nas zaszczyt wielki. Jedyny pożytek,ze czasem ktoś sie posmieje przy okazji takich argumentacji. Panu P konczy sie pomysłowość na własne tworzenie argumentów,widzi,ze nic nowego nie wymysli i stad zauważalny zanik własnej twórczości. Ciekawe co zrobi pan P po wejsciu w życie uchwały "30%",ktora tak jak "203" z wielkim opoznieniem,ale w koncu weszła w zycie. Tak sobie jeszcze myslę,czy przypadkiem pan P nie wybrał sie wczoraj do Warszawy w roli łamistrajka? Oczywiscie aby "inkoguto" nawracać - proszę nie poprawiać,napisałam celowo i w pazurkach -(to inf.dla pana P,bo zaraz sie czepi i podciagnie to pod ortografię ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota Re: do ja :-) IP: *.n.net.pl 11.05.06, 10:47 Mam nadzieje,że pan P ( po zatwierdzeniu "30%" )nie zacznie rozważac wykonania sepuku,biorąc przykład z nauczycieli w b.dobrym watku o nowym ministrze edukacji. P jest dziwnie przywiazany do tematyki słuzby zdrowia,w innych tematach sie nie udziela wcale./A to bardzo zawęża moja wiare w prawdziwośc jego checi naprawy Polski.Przeciez patologia ( nie w sensie nauki) nie dotyczy tylko lekarzy i pielegniarek. Pozdrawiam pania serdecznie pani wspolprzewodniczaco.....;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: do ja :-) IP: *.resetnet.pl 11.05.06, 15:46 Pani dorotko jesli na forum zlikwiduje pani przyzwolenie na korupcję to zajmę się może innym tematem. Pani także nie udziela się w innych postach co oznacza , że jest pani córką lekarskiej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota 3 x NIE IP: *.n.net.pl 11.05.06, 23:06 ....NIE zlikwiduję przyzwolenia na korupcję,bo nigdy takiego nie wydawałam,więc to nie moja działka. NIE udzielam się w postach-tylko za ich pomocą (w innych tematach),wtedy gdy czuję, że mam coś do powiedzenia,ale nic na siłę. Tak więc udzielam sie,tyle,że w innej sukience :-)stąd może pan mnie nie poznaje. NIE jestem lekarską córką,miałam szczęście "wybrać" sobie nieco bogatszych rodziców,ktorzy nie dyżurujac mieli dla mnie dużo czasu i nauczyli mnie,że powinno sie sądzic ludzi w/g ich zasług,a nie wszystkich jedna miarką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota 1 x TAK ! IP: *.n.net.pl 12.05.06, 16:35 Wziełam sobie do serca prośbę pana P,przemyślałam przez noc i.... Za kilka tygodni zacznie działać Centralne Biuro Antykorupcyjne ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: 1 x TAK ! IP: *.resetnet.pl 12.05.06, 19:03 Nie podoba się pani dorotce CBA? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja do Zarządu :) IP: *.it-net.pl 11.05.06, 22:18 A ja myślę, że jak już "P" obrzydzi wszyskim temat służby zdrowia, to przerzuci się na policjantów, później na nauczycieli, księży... . W każdej grupie zawodowej znajdą się tacy, którzy biorą. Nie popieram - stwierdzam fakt. Dorotko, dzięki za podzielenie się funkcją.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: do ja :-) IP: *.resetnet.pl 11.05.06, 15:43 Na teksty i wypowiedzi , które są niczym innym jak odwróceniem uwagi od tematu przewodniego nieudzielam odpowiedzi. Nie zamierzam wchodzić z panią "ja" i "dorota" w jałową dyskusję na temat interpunkcji, o czym już nie raz wspominałem. Ostatnio bojkotujecie każdy temat o służbie zdrowia i każdą nowa aferę. Zacznijcie w końcu poważnie się wypowiadać. Pan "ydnal" znany z obrazliwych postów i wypowiedzi łamiących regulamin jest chyba bardziej nieuświadomiony w formuowaniu zdań niż ja. Jako jego dobrzy przyjaciele powinniście pomóc mu nauczyć się pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: do ja :-) IP: *.resetnet.pl 11.05.06, 17:52 Tacy właśnie lekarze nas leczą. Używają wulgaryzmów w stylu "odpier .. sie pan" (słowa pana ydnala) lub "nie zawracaj mi du..." (słowa lekarza dyżurnego ze szpitala wojskowego w Lublinie. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=776&w=41018520 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.resetnet.pl 09.05.06, 20:51 Pani "ja" powiem pani krótko , ponieważ wiem , że wchodzenie z panią w dłuższe dyskusje nie ma sensu. Niech pani dobrze policzy ile liczy pani fanklub , a ile osób w tym wątku wypowiedziało się przeciwko lekarzom i ich strajkom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.resetnet.pl 09.05.06, 20:48 Pani emerytko. Nie znam w naszym kraju ludzki , którzy powiedzieliby do mnie " służba zdrowia jest zadowlajająca, lekarze są uczciwi". Czy pani zna takie osoby poza panią samą i pani środowiskiem lekarskim? Czy czyta może pani raz ja jakiś czas gazetę lub ogląda telewizję i zauważa ile aktów korpucji dopuszczają się lekarze? Z pan wypowiedzi wynika , że zdecydowała się pani na medycynę , aby być szanowana przez ludzi...Niestety mineła się chyba pani z powołaniem. W moim przekonaniu lekarzem zostaje się po to by leczyć i pomagać ludziom i z tego czerpać radość. Odpowiedz Link Zgłoś
ydnal Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach 09.05.06, 18:03 Co dalej bedzie? Polecam link: www.gazetalekarska.pl/xml/nil/gazeta/ogloszenia/zatrudnie Tych z Polski coraz wiecej i wiecej... Odpowiedz Link Zgłoś
ydnal Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach 09.05.06, 18:07 Zwlaszcza jedno mi sie podobalo: 'Dynamiczny ordynator poszukuje asystentów (najlepiej specjalistów) do pracy na oddziale wewnętrznym sporego szpitala w Warmińsko-Mazurskim. Zastępczyni wyjechała do Anglii, pozostali Koledzy też się szykują. W zamian za zaangażowanie i kompetencje - partnerska współpraca, decyzyjność i nieskrępowana możliwość podnoszenia kwalifikacji. Mile widziane umiejętności (chęć szkolenia się) w USG, endoskopii p.pok. Oddział posiada akredytację, możliwość uczestnictwa w pracach naukowych. Płace niskie jak wszędzie - tu trzeba pertraktować z Dyrekcją. Pozostałe informacje: E-mail: regulaj@go2.pl Telefon: 236972211' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p lekarz szuka pracy IP: *.resetnet.pl 09.05.06, 20:59 Postanowiłem , że nie komentuje postów osób , których kultura osobista jest bliska zeru. Dlatego też podaję dla wszystkich forumowiczów link z którego wynika jak wiele jest w naszym kraju bezrobotnych lekarzy a jak mało jest dla nich miejsc pracy. Lekarze potrafią tylo straszyć , że wyjada za granicę. Staystyki mówią jednak , że w 2005 roku wyjechało z naszego kraju tylko 2% lekarzy. To rzeczywiście porażająca liczba , aby wprowadzić stan wyjątkowy. www.gazetalekarska.pl/xml/nil/gazeta/ogloszenia/szukampracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota Re: lekarz szuka pracy IP: *.n.net.pl 10.05.06, 12:14 Czlowieku nie pisz o braku reakcji na posty osob o niskiej kulturze osobistej. Nie reagujesz na posty ,przed ktorymi musisz po prostu kucnąc,bo nic poza przyznaniem im racji nie mozna napisać. Wiec nie nadymaj sie na brak kultury jak brak ci argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota Re: lekarz szuka pracy IP: *.n.net.pl 10.05.06, 12:16 Zapomnialam dodac,ze ciesze sie,ze wreszcie zdecydowales sie okreslic jako mezczyzna.Bardzo mi doskwierało gdy ludzie czytajacy Twoje rewelacje przypisywali je kobietom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: lekarz szuka pracy IP: *.resetnet.pl 10.05.06, 18:34 Pani dorotko prawda bywa najbardziej bolesna dla ludzi , którzy całe zycie żyją w kłamstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: lekarz szuka pracy IP: *.pl / *.enterpol.pl 10.05.06, 15:44 owszem wyjechało 2% lekarzy ale np. aż 10% anestezjologów. To już jest poważny problem. Nie będą cię przecież usypiać do operacji ciosem kłonicą w głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: lekarz szuka pracy IP: *.resetnet.pl 10.05.06, 18:50 Nawet gdyby wyjechało 10% anestozjologów to na ich miejsce czekają już następni do pracy. Sprawdzał pan ile lekarzy w naszym kraju szuka pracy w szpitalach? Jeżeli jako lekarze myslicie , że wprowadzenie dodatkowych opłat za zabiegi itd przez pacjentów spowoduje większy zysk dla waszej kieszeni to się mylicie. Było już wiele podobych sytuacji , z których wynika , że jeżeli coś jest za drogie to poprostu się tego nie kupuje lub ogranicza się kupno tego towaru lub usługi. Tak będzie w przypadku ewentulanej reformy w słuzbie zdrowia. Szpitale będa nareszcie puste - tak ja chcieliście od dawna. Jak wiadomo mniej ludzi w szpitalach to mniej kopert w fartuchach lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: lekarz szuka pracy 10.05.06, 19:10 Gość portalu: p napisał(a): > Nawet gdyby wyjechało 10% anestozjologów to na ich miejsce czekają już następni do pracy. Niestety nie. I na tym polega problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: lekarz szuka pracy IP: *.resetnet.pl 10.05.06, 19:18 1.specjalista anestezjolog poszukuje dobrze płatnej pracy E-mail: marcin0@adres.pl Telefon: 602463373 2006-05-07 2.Młody, ambitny lekarz po stażu i dobrze zdanym LEP, praktyka w pogotowiu ratunkowym, poszukuje pracy na etacie szpitalnym, z możliwością podjęcia specjalizacji z anestezjologii ew. medycyny ratunkowej, na dobrych warunkach finansowych, z możliwością pełnienia dyżurów. Najchętniej Łódź i okolice (nie tylko). E-mail: tomaszcieslik@esculap.pl Telefon: 608592479 2006-05-02 3.Specjalista anestezjolog z ponad 20-letnim doświadczeniem klinicznym (doktorat nauk medycznych), z dobrą znajomością języka francuskiego i średnią języka angielskiego szuka b.dobrze płatnej pracy poza granicami Polski na okres od 1- 6 miesięcy w roku, z możliwością ponawiania kontraktu. Pełen zakres anestezjologii i intensywnej terapii + duże doświadczenie w anestezjologii z zakresu chrurgii szczękowo twarzowej i rekonstrukcyjnej. E-mail: awakeman@interia.pl Telefon: 887123034 4.Anestezjolog z II stopniem, podejmie pracę na kontrakcie, na terenie województw Polski środkowej Telefon: 500715698 2006-04-28 5.Anestezjolog ( II st.specjalizacji) z kilkunastoletnim doświadczeniem( w intensywnej terapii) pracujący w ośrodku klinicznym poszukuje pracy. E-mail: hola0@vp.pl Telefon: 608618108 2006-03-20 www.gazetalekarska.pl/xml/nil/gazeta/ogloszenia/szukampracy Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: lekarz szuka pracy 10.05.06, 21:03 problem w tym że nie oznacza to wcale że ci którzy szukają pracy są teraz bezrobotni. Jeden z nich chce pracować za granicą, drugi na kontrakcie. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: lekarz szuka pracy 10.05.06, 21:03 ten po zdanym LEP to dopiero początkujący, dobrym lekarzem to on możze będzie ale za 10 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: lekarz szuka pracy 10.05.06, 21:05 pierwszy lekarz zaznaczył żze poszukuje dobrze płatnej pracy czyli 1200 zł odpada. ostatni zaznaczył że już pracuje, czyli jeżeli dasz mu pracę to będzie brak lekarza gdzie indziej Odpowiedz Link Zgłoś
ydnal Re: lekarz szuka pracy 10.05.06, 21:46 W wojewodztwie zachodniopomorskim w tym roku jest JEDNO (1,0) miejsce szkoleniowe z anestezjologii i intensywnej terapii przyznane przez Ministerstwo Zdrowia. To za 5 lat w roku 2011 bedzie JEDEN lekarz, ktory ukonczy te specjalizacje w ciagu calego roku. Do tego czasu wyjedzie x razy wiecej, a ten zreszta rowniez. Odpowiedz Link Zgłoś
ydnal Re: lekarz szuka pracy 10.05.06, 21:50 W jednym p ma racje. Jesli powyjezdzaja specjalisci, to beda leczyc lekarze bez specjalizacji, bo nie bedzie innego wyjscia. Poucza sie na polskim miesie, aby potem wyjechac na zachod albo zaczna brac w kieszen, jak wszyscy, ktorzy moga cenic swoja deficytowa prace. I oni beda takich jak p olewac z gory, w koncu ta dzisiejsza mlodziez taka zdeprawowana, od razu by chcieli zarabiac>>> Odpowiedz Link Zgłoś
niktwazny126 Re: lekarz szuka pracy 11.05.06, 13:46 Powinni zarabiać na tyle dobrze, żeby wystarczyło na wygodne życie i dokształcanie. Lekarz powinien nadążać za nową wiedzą medyczną. Powinien być wypoczęty , aby nie pracował na kilku etatach, bo błędy lekarskie, jeżeli są, to z przepracowania.Studia medyczne są najdłuższe, a nauka nie kończysię wraz z obroną pracy. To całe życie z dokształtem.Nie mamy nic cenniejszego niż zdrowie, więc dbajmy o lekarzy, aby oni mogli dbać o nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: lekarz szuka pracy IP: *.int.pl 12.05.06, 18:54 A bo to tylko lekarze muszą się nieustannie dokształcać? Odpowiedz Link Zgłoś
niktwazny126 Re: lekarz szuka pracy 12.05.06, 22:19 Jasne, że nie tylko lekarze muszą się dokształcać. Nie jestem lekarzem, a ciągle odbywam szkolenia, aby być na bieżąco i podnosić swoje kwalifikacje.Pracuję w zawodzie słabo opłacanym , ale z tego powodu nie zamierzam strajkować. Uważam, że w porównaniu z płacą lekarzy nie mam najgorzej, chociaż mniej.Myślę jednak, że w porównaniu z hydraulikiem, piekarzem czy innym zawodem rzemieślniczym, lekarz nie zarabia wystarczajaco. Chociażby ze względu na konieczność dokształcania się właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ydnal Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach 11.05.06, 15:01 Ciekawe, ze admin nie przezuca tego watku na trupa 'Zdrowie w Lublinie'. Odpowiedz Link Zgłoś
ydnal Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach 11.05.06, 15:02 przerzuca, litera zzarta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 19:53 tiny.pl/m67l Odpowiedz Link Zgłoś
bruner4 Re: Dwugodzinny strajk w szpitalach 12.05.06, 23:51 Samo istnienie lecznicy rządowej jest dowodem na to że nasza służba zdrowia nie jest za dobra. Odpowiedz Link Zgłoś