Dodaj do ulubionych

Co dalej z panią dyrektor?

08.05.06, 09:50
Najgorsze jest to że Pani Mącik nie ma żadnych wątpliwości....
Obserwuj wątek
    • Gość: lublin .....jedno pasmo "konfliktów interesów".... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 11:03

      Czy to przypadkiem nie jest tak że to właśnie ta pani od lat kieruje całym
      urzędem zza pleców emeryta dyr. Korczewskiego?! Czy to nie jej należy dziękować
      za plany marketów, stacji benzynowych, pomników i fontann stawianych gdzie
      popadnie?!
      Czy to nie ona stoi za pomysłem budowy tunelu za 200 milionów,za skandalem z
      bezużytecznym projektem Placu Litewskiego z wielopiętrowym podziemnym
      parkingiem wraz z bezprawną rozbiórką słynnego murka i jeszcze większym
      skandalem z przetargiem i projektem remontu Centrum Kultury? Przecież tej pani
      od lat jest wszędzie pełno! Rozdaje nagrody na Targach Budowlanych i jako
      prezes Towarzystwa Mieszkaniowego przynaje Kryształowe Cegły! Ostatnio nawet
      przyznała taką Cegłę sama sobie za projekt otoczenia Kurii Biskupiej w
      Lublinie! Podobno nie projektuje niczego w Lublinie a tylko w jego okolicach!
      Można powiedzieć że cała kariera pani Mącik to jedno pasmo "konfliktów
      interesów" urzędnika który powinien służyć interesowi publicznemu i bizneswoman
      służącej wyłącznie interesom własnym!
      • Gość: KK Re: .....jedno pasmo "konfliktów interesów".... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 12:24
        To zwykły skandal korupcyjny a próbuje się przejść z nim do porządku dziennego!
        jakby to była jakaś pomyłka nierozważnej pani dyrektor!!! Korupcja urzędnicza
        to nie musi być zaraz koperta wręczana pod biurkiem w urzędzie!!!!
        • Gość: pol taki "konflikt interesów"ma swoją nazwę - korupcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 14:57
          Poniżej,"drobiazgi"-projekty warte po kilkadziesiąt-kilkaset tysiecy za sztukę,
          zaprojektowane w Lublinie a nie "w okolicy" przez prywatne biuro pani dyrektor
          Elzbiety Mącik "EM" sp z oo mieszczące się do niedawna pod tym samym adresem
          przy Krakowskim Przedmieściu co nikomu nie znana firma projektowa bez
          nazwy "zatrudniająca" obecnie panią EM.
          Co się stało z firmą EM nie wiadomo - wyparowała?!!!:
          www.nebula.com.pl/galeria/EXTER/em/willowa1.htm
          www.nebula.com.pl/galeria/EXTER/em/emsaw1.htm
          www.nebula.com.pl/galeria/EXTER/em/em1.htm
          Ostatni projekt Supermarketu w nieznanej lokalizacji zaoprojektowanego przez
          biuro pani dyrektor dla firmy SUPER jEDEN wymaga osobnego komentarza:
          Firma SUPER jEDEN wcześniej znana jako EDEN wybudowała sobie bez pozwolenia na
          budowę market pod nazwą EDEN na alejach Kraśnickich i była ścigana za to z
          urzędu przez ówczesnego Głównego Architekta Miasta Lublina arch. Elżbietę
          Mącik, która publicznie na łamach lubelskich gazet odgrażała się nakazem
          rozbiórki tej ewidentnej samowoli budowlanej, ponieważ stanęła ona na drodze
          wiatrów przewietrzających od zachodu aglomerację lubelską ! Co się takiego
          stało że groźna pani dyrektor Mącik nagle ucichła, a budynek stoi nie tknięty
          do dziś?
          Czy wiatry zmieniły kierunek czy może pomogło zlecenie projektu supermarketu
          wartego kilkadziesiąt-kilkaset tysięcy złotych do "właściwego" biura projektów?
          • Gość: yank Re: taki "konflikt interesów"ma swoją nazwę - kor IP: *.it-net.pl 08.05.06, 15:14
            we wlasnym interesie pani Mącik powina odejsc z LUblina i zaczac dzialac w
            innym miescie dla emerytury . brawo za przekonywujace komentarze zbaczymy jaki
            bedzie odzew wladz miejskich
            • Gość: mila Re: taki "konflikt interesów"ma swoją nazwę - kor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 16:16
              Gość portalu: yank napisał(a):
              > we wlasnym interesie pani Mącik powina odejsc z LUblina i zaczac dzialac w
              > innym miescie dla emerytury .

              A kto jej wtedy zleci narysowanie projektu choćby śmietnika czy piaskownicy?
              Z emerytury dyrektorskiej ta pani po dobroci na pewno nie zrezygnuje.
              Ale z dochodów z własnej firmy projektowej też nie!
              Sama goła pensyjka dyrekotrska to dla niej za mało!
              • Gość: notoco Koledzy się odwdzięczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 16:52
                Spoko, nawet jak straci robote, to ci którym tez dała zarobić, odwdzięczą się
                napewno
                • Gość: łabędzi śpiew Re: Koledzy się odwdzięczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 17:51
                  ale to już nie to samo......

                  ps:
                  Koledzy? Na drugi dzień po opuszczeniu tego atrakcyjnego urzędu
                  nie będą jej poznawali na ulicy, bo tak straci na atrakcyjności! ;-)
                  • Gość: kolo Re: Koledzy się odwdzięczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 23:18
                    Gość portalu: łabędzi śpiew napisał(a):
                    > Koledzy? Na drugi dzień po opuszczeniu tego atrakcyjnego urzędu
                    > nie będą jej poznawali na ulicy, bo tak straci na atrakcyjności! ;-)


                    Pani dyrektor atrakcyjna inaczej?
            • Gość: Kim Re: taki "konflikt interesów"ma swoją nazwę - kor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 11:39
              Gość portalu: yank napisał(a):
              > we wlasnym interesie pani Mącik powina odejsc z LUblina i zaczac dzialac w
              > innym miescie dla emerytury.

              Najlepiej w Phenianie!
            • Gość: bleee Re: taki "konflikt interesów"ma swoją nazwę - kor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 10:41
              odzewem będzie awans p. dyrektor jako osoby kompetentnej i gotowej na wszystko i
              dla każdej władzy przydatnej... bleee...
    • dorotabezler Nie ona jedna 09.05.06, 09:01
      Nie ona jedna dorabia sobie do urzędniczej pensji. Niemal wszystkie plany
      zagospodarowania i studia w gminach w chełmskim, krasnostawskim wykonują
      urzędnicy z dyrektor Biura Planowania w Chełmie i koleżanką dyrektor Wydziału w
      Urzędzie Miasta Chełm na czele.
      • Gość: stop korupcji! Re: Nie ona jedna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 13:33
        dorotabezler napisała:
        > Nie ona jedna dorabia sobie do urzędniczej pensji.

        To prawda,bo korupcja wśród wysoko postawionych urzędników samorządowych to
        plaga niszcząca Polską gospodarkę, kulturę, przedsiębiorczość i demokrację!!!
        Ale to tylko oznacza że należy tę korupcję bezwzglednie zwalczać!!!!!
        • Gość: morales Takim ludziom nie wolno pobłażac !!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 20:37
          Gość portalu: stop korupcji! napisał(a):
          > To prawda,bo korupcja wśród wysoko postawionych urzędników samorządowych to
          > plaga niszcząca Polską gospodarkę, kulturę, przedsiębiorczość i demokrację!!!
          > Ale to tylko oznacza że należy tę korupcję bezwzglednie zwalczać!!!!!

          A osoby zachowujące się jak pani Mącik trzymać daleeeeeeko od służby publicznej.
          • Gość: czytelnik Dwa biura i gabinet Dyrektora to jeszcze za mało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 18:45
            Wyjaśnienia dyrektor Mącik już w ratuszu
            wa 12-05-2006 , ostatnia aktualizacja 12-05-2006 18:35

            Miejski inspektor planowania przestrzennego Elżbieta Mącik złożyła w piątek w
            wydziale audytu Urzędu Miasta pisemne wyjaśnienia dotyczące swojej pracy w
            prywatnej firmie - Studiu Dokumentacji Projektowej.

            W przekazanym do ratusza dokumencie tłumaczy też swoją działalność w Biurze
            Projektów Urbanistyki i Architektury E.M. sp. z o.o., której jest
            współwłaścicielem. - Dopóki z wyjaśnieniami pani Mącik nie zapozna się
            prezydent, nie będziemy ich komentować - mówi Krzysztof Żórawski, dyrektor
            wydziału audytu i kontroli. Z wyjaśnieniami pani dyrektor prezydent Andrzej
            Pruszkowski ma się zapoznać w poniedziałek.

            O sprawie Elżbiety Mącik piszemy od kwietnia. Miejski inspektor planowania
            przestrzennego poza pracą w urzędzie wykonuje też projekty architektoniczne dla
            Studia Dokumentacji Projektowej, które w swojej działalności opiera się na
            planach zagospodarowania przestrzennego przygotowywanych pod nadzorem Mącik w
            urzędzie. Zdaniem profesora prawa Zbigniewa Ćwiąkalskiego z Uniwersytetu
            Jagiellońskiego i Grażyny Kopińskiej z Fundacji Batorego, praca Mącik na dwóch
            etatach rodzi poważny konflikt interesów.
            • Gość: obywatel Panna Mącik na Dyrektora SiR - doczekała się !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 22:03

              Kurier z 12.05.2006
              WIADOMOŚCI: Związany z ratuszem od lat

              LUBLIN KORCZEWSKI ODCHODZI

              Koniec pewnej epoki – tak w magistracie zgodnym chórem komentowane jest
              pożegnanie ze stanowiskiem dyrektora Wydziału Strategii i Rozwoju Henryka
              Korczewskiego. Latem odchodzi na emeryturę.

              – Z miejskimi instytucjami związany jest od 1956 roku, czyli od pół wieku –
              wylicza Mirosław Kalinowski z biura prasowego ratusza. W Urzędzie Miasta
              zatrudniony jest od 23 lat, przez ostatnie sześć samodzielnie odpowiadał za
              planowanie i nadzór nad realizacją największych inwestycji w Lublinie.
              – Wie o nich wszystko. Dlatego często zamiast sięgać do dokumentacji
              inwestycji, pytamy o szczegóły dyrektora. Informację otrzymamy wówczas dużo
              szybciej i jest ona znacznie bardziej szczegółowa niż zachowana w archiwach –
              twierdzi Marek Młynarczyk, od lata ubiegłego roku prawa ręka Henryka
              Korczewskiego.
              – Jedyne, czego brakuje dyrektorowi Korczewskiemu to charyzma, która powinna
              cechować „inżyniera miejskiego”. Nie potrafi narzucać swojej woli innym, iść po
              trupach do wskazanego celu. Jest za delikatny – dodaje Czesław Kozieł,
              długoletni radny miejski.
              Obraz Korczewskiego uzupełniają jego podwładni: – Lubi przeklinać, ale robi to
              w taki sposób, że nikt się o to nie obraża.
              Ratusz już rozpoczął poszukiwanie nowego szefa wydziału.
              – Od jego polotu w dużej mierze będzie zależał wygląd miasta za 10-15 lat.
              Powinna być to osoba z wizją, niestety, takiej nie widzę w Lublinie ani na
              Lubelszczyźnie – mówi Kozieł. Nowy dyrektor będzie zarabiał 5-6 tys. zł. JAXA



              Koniec epoki to będzie jak odejdzie jeszcze panna wice dyrektor Mącik !!!
              Wtedy prasa może napisać: ZAKOŃCZYŁA SIĘ EPOKA REALNEGO KOMUNIZMU w Urzedzie
              Miasta Lublina. Zaświtała nadzieja na Strategię i Rozwój !!!!
              • Gość: polo Re: Panna Mącik na Dyrektora SiR - doczekała się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 01:43
                "Nie potrafi narzucać swojej woli innym, iść po
                trupach do wskazanego celu. Jest za delikatny – dodaje Czesław Kozieł,
                długoletni radny miejski".


                To zupełne przeciwieństwo pani wicedyrektor Mącik!
                Iść po trupach do własnego zysku to dla niej jak spacerować po ukwieconej łące
                albo po alejce w parku, sama rozkosz, przyjemność i esencja!
    • leniak Re: Co dalej z panią dyrektor? 14.05.06, 02:35
      Zgroza z tą panią!
      Andrzeju P. co z tej twojej administracji jeszcze wylezie?
      Gdzieś takie towarzystwo znalazł?
      Jak ty sie spokojnie możesz mieszkańcom na oczy pokazywać!
      Odnośnie owej pani zacytuję kabaret "dość już narobiłaś głupot idź się utop idź
      się utop.." i jeszcze raz ten sam kabaret "a jodły bez zmian"
      • Gość: serio Ta korupcjogenna patologia to fundament UKŁADU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 13:27
        "W przekazanym do ratusza dokumencie tłumaczy też swoją działalność w Biurze
        Projektów Urbanistyki i Architektury E.M. sp. z o.o., której jest
        współwłaścicielem".

        Biuro EM sp. z oo. od lat bez przeszkód projektuje w Lublinie wykorzystując
        bezczelnie pozycje jego właścicielki w Urzędzie Miasta. Jeśli komuś propopnuje
        usługi projektowe biuro pani Głównej Architekt Miasta to znaczy że Inwestorowi
        odpadnie cała masa kłopotów i problemów a wszystkie jego zamierzenia i potrzeby
        zostaną spełnione w 100%!!!! Żadna pracownia nie może tego zaoferować swoim
        klientom! A jeśli jeszcze pani Główna Architekt Miasta jest jednocześnie
        kierownikiem Miejskiej Pracowni Urbanistycznej i autorka Planu Zagospodarowania
        Przestrzennego Lublina to Inwestor zostanie obsłużony od pomocy w wyborze
        najlepszej działki przez wszystkie decyzje i wytyczne lokalizacyjne, projekt z
        ekspresowym pozwoleniem na budowę aż po odbiór kluczy, bo wszystkie firmy
        budowlane w mieście też "kochaja" niezastąpioną panią Dyrektor!!!!
        Full serwis i 100% gwarancji powodzenia!!! Żaden architekt nie może się równać
        z taka ofertą!!!!
        Dodatkowo jeśli wzorem niezastąpionego pana Korczewskiego który ma wszystko w
        głowie i nie potrzebuje archiwum, tylko pani Mącik wie co sama zamierza
        zaplanować tu lub tam a nie jednocześnie może zmienić zdanie i zaplanować np.
        supermarket pod Zamkiem albo na Górkach Czechowskich a na drugi dzień może
        zmienić zdanie o 180 stopni i zaplanować tam park albo stadion to nic dziwnego
        ze do takiej Pytii ustawiają się kolejki zdezorientowanych inwestorów, którzy z
        tej patologicznej i korupcjogennej sytuacji wyciągaja prawidłowe wnioski:
        chcesz coś wybudować przed ukończeniem wieku 80 lat i nie zwariować to musisz
        iść z tym do Biura Projektowego Pani Dyrektor zwłaszcza że działa ono legalnie
        za wiedzą i przyzwoleniem Prezydenta Miasta!!!! Dlatego plan Zagospodarowania
        Lublina pod opieką pani Mącik bedzie powstawał jeszcze bardzo bardzo długo!!!
        Zakończony i zatwierdzony przez Radę Miejską Plan Lublina oznacza koniec
        kolejki do pani Dyrektor,jej biura projektów i kilku "zaprzyjaźnionych" biur
        kolegów i koleżanek pani Elżbiety Mącik, którzy też wyciągnęli w swoim czasie
        wnioski z tej korupcjogennej patologii!!!!
        • Gość: ŻENUJĄCA FARSA Re: Ta korupcjogenna patologia to fundament UKŁAD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 22:48
          Pani dyrektor mówi: przepraszam
          Wojciech Andrusiewicz 16-05-2006 , ostatnia aktualizacja 16-05-2006 21:31

          Po publikacjach "Gazety" miejski inspektor planowania przestrzennego Elżbieta
          Mącik przeprasza i rezygnuje z pracy w prywatnej firmie. Nie rezygnuje
          natomiast z udziałów w innej firmie projektowej. Prezydent zarządza kontrolę
          pozostałych urzędników

          "Jest mi niezmiernie przykro, że moja praca dodatkowa spowodowała reakcje
          stawiające w złym świetle zarówno mnie, jak i Urząd Miasta Lublin. (...)
          Starałam się nie naruszać zasady przestrzegania kryterium terytorialnego w tych
          pracach [jako architekt w prywatnych firmach - red.], aby nie być podejrzaną o
          naruszanie norm funkcjonowania pracownika samorządowego. Ponieważ stało się
          inaczej, pragnę powiadomić Pana Prezydenta, że (...) złożę rezygnację z pracy
          dodatkowej w Studiu Dokumentacji Projektowej. (...) Przepraszając za zaistniałą
          sytuację, pozostaję z nadzieją, że moja decyzja usatysfakcjonuje Pana
          Prezydenta i opinię publiczną (...)" - czytamy w oświadczeniu Elżbiety Mącik,
          które wczoraj trafiło do rąk prezydenta Lublina Andrzeja Pruszkowskiego.

          Dyrektor Mącik liczy na to, że prowadzone przez wydział audytu i kontroli UM
          Lublin postępowanie potwierdzi jej przekonanie, że nie złamała prawa. Z pracy w
          prywatnym biurze projektowym odejdzie dopiero z końcem tego roku. Tłumaczy, że
          musi wywiązać się z terminowych zobowiązań, których podjęła się w Studiu
          Dokumentacji Projektowej. Na razie nie odsprzeda też swoich udziałów w innej
          firmie - Biurze Projektów Urbanistyki i Architektury E.M. sp. z o.o. Ma w nim 6
          proc. udziałów, co prawo dopuszcza. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że prezydent
          chce ją skłonić do ich odsprzedania.

          - Wyjaśnienia i przeprosiny prezydent Pruszkowski przyjął. Sytuacja, która
          miała miejsce w związku z pracą pani dyrektor w prywatnym biurze, budziła
          wątpliwości i prezydent dziękuje za jej rozwiązanie - mówi Tomasz Rakowski,
          rzecznik prezydenta Lublina.

          Mimo to jednak prezydent polecił wydziałowi audytu kontrolę wszystkich wyższych
          rangą pracowników Urzędu Miasta. - Chce mieć pewność, czy podobnych
          wątpliwości, jak w przypadku pani Mącik, nie można mieć wobec innych podległych
          mu urzędników - tłumaczy Rakowski.

          Sprawa Elżbiety Mącik

          19 kwietnia w artykule "Dwa stołki pani dyrektor" poinformowaliśmy, że miejski
          inspektor planowania przestrzennego Elżbieta Mącik poza pracą w Urzędzie Miasta
          wykonuje projekty dla prywatnej firmy Studio Dokumentacji Projektowej. W swojej
          działalności Studio opiera się na planach zagospodarowania przestrzennego
          Lublina przygotowywanych w urzędzie właśnie pod nadzorem Elżbiety Mącik.

          Elżbieta Mącik ma też udziały w biurze projektowym E.M. sp. z o.o. Ustawa o
          pracownikach samorządowych precyzuje: "pracownik samorządowy nie może wykonywać
          zajęć, które (...) mogłyby wywołać podejrzenia o stronniczość lub
          interesowność". O konflikcie interesów w tej sprawie na łamach "Gazety" mówił
          profesor prawa z Uniwersytetu Jagiellońskiego Zbigniew Ćwiąkalski i Grażyna
          Kopińska z Fundacji Batorego. Nieprawidłowości w zachowaniu swojej koleżanki
          nie dopatrzyła się natomiast lubelska Izba Architektów.


          MĄCIK PRZEPRASZA ALE NIE REZYGNUJE Z WŁASNEGO BIURA KTÓREGO NAZWA DLA PEŁNEJ
          PRZEJRZYSTOŚCI TO JEJ INICJAŁY ALE OCZYWIĆCIE MA W NIM TYLKO ŚLADOWY UDZIAŁ
          A PRUSZKOWSKI JEJ ZA TO DZIĘKUJE - TO JAKAŚ PORAŻAJĄCO ŻENUJACA FARSA I KPINA!!
          • Gość: niezmącony Czy przeprosi też Łotyszy za swój projekt w Rydze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 10:18
            Czy przeprosi też Łotyszy za swój projekt przebudowy koscioła w Rydze na
            Studio Nagrań "MIEŁODIA" którym zasłynęła w latach 80-tych pracując na tak
            zwanym eksporcie???!!!!Ostatnio przyznała jako wiceprezes PTM sama sobie jako
            projektantce "Kryształową Cegłe" za projekt otoczenia Kurii Biskupiej w
            Lublinie (wykonany właśnie w prywatnym biurze projektów za które przeprasza)
            Ciekawe jaką nagrodę dostałaby w zamian od naszego Arcybiskupa za tamten
            projekt zrobiony w stanie wojennym dla sowieckiej wytwórni płyt w zniewolonej
            Rydze!!!! A może nasz pan prezydent Pruszkowski zgłosi ją za to osiągnięcie
            twórcze do Nagrody Artystycznej IV Rzeczpospolitej ?????
            • Gość: układowi bye,bye! Pruszkowskiemu gratulujemy dyrektorki !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 18:37
              Gość portalu: niezmącony napisał(a):
              > Czy przeprosi też Łotyszy za swój projekt przebudowy koscioła w Rydze na
              > Studio Nagrań "MIEŁODIA" którym zasłynęła w latach 80-tych pracując na tak
              > zwanym eksporcie???!!!!Ostatnio przyznała jako wiceprezes PTM sama sobie jako
              > projektantce "Kryształową Cegłe" za projekt otoczenia Kurii Biskupiej w
              > Lublinie (wykonany właśnie w prywatnym biurze projektów za które przeprasza)
              > Ciekawe jaką nagrodę dostałaby w zamian od naszego Arcybiskupa za tamten
              > projekt zrobiony w stanie wojennym dla sowieckiej wytwórni płyt w zniewolonej
              > Rydze!!!! A może nasz pan prezydent Pruszkowski zgłosi ją za to osiągnięcie
              > twórcze do Nagrody Artystycznej IV Rzeczpospolitej ?????


              To już nie wystarczyło że upiększyła Lublin dzielnicą Felin - jej głównym i
              najlepszym dziełem artystycznym?! Łotysze powinny zażądać ekstradycji!!!!
              A panu prezydentowi Pruszkowskiemu pogratulować współpracownicy i dyrektorki
              od Strategii Rozwoju Miasta Lublina!!!
              Zaiste tęga głowa z DUUUUŻYM DOŚWIADCZENIEM INTRERNACJONALISTYCZNYM !!!!
              PS: nie dostała jakiejś Czerwonej Gwiazdy albo Orderu Lenina za ten projekt???
    • Gość: pytajnik Re: Co dalej z panią dyrektor? IP: *.pronet.lublin.pl 18.05.06, 19:40
      etam i tak sie nie znacie, ona i tak wypłynie w formie jakiegoś "słupa"
      podpisujacego projekty.
      zenobiusz iksiński odwali całość roboty potem weźmie i podpisze a ona zgarnie
      80% z puli za zadanie ;-))
      • Gość: spoko Re: Co dalej z panią dyrektor? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 20:29
        Gość portalu: pytajnik napisał(a):
        > etam i tak sie nie znacie, ona i tak wypłynie w formie jakiegoś "słupa"
        > podpisujacego projekty.
        > zenobiusz iksiński odwali całość roboty potem weźmie i podpisze a ona zgarnie
        > 80% z puli za zadanie ;-))


        Tak powstał garaż wielopiętrowy na Hempla róg Okopowej!
        • Gość: spoko Re: Co dalej z panią dyrektor? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 11:03
          A dokładniej to pani Mącik wykonała koncepcję garażu pietrowego w tym miejscu
          jako podstawę do wystawienia tego terenu na sprzedaż. Projekt pani Mącik miał
          udowodnić że najlepij kiedy powstanie tu właśnie piętrowy parking. Czyli od
          początku to był jej pomysł i inicjatywa! A jak było potem z projektem dla
          konkretnego włoskiego inwestora prywatnego który kupił teren wraz z pomysłem
          pani Architekt Miasta, to jest właśnie ten konflikt interesów rodzący
          podejrzenia wobec urzędnika i urzędu który sprawuje.Takich sytuacji pani
          Architekt Miasta powinna unikać jak ognia a sama je inicjuje ze szkodą dla
          siebie i Urzędu Miasta!
          • Gość: 00 Re: Co dalej z panią dyrektor? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.06, 14:16
            i co dalej z panią dyrektor - już po pokucie?
    • Gość: inzynier Re: Co dalej z panią dyrektor? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 22:51
      No i co, sprawa jak zwykle rozejdzie się po kościach....
      A tyle szumu? Kto temu redaktorowi podrzucił tak dobry temat..
      • Gość: lll Re: Co dalej z panią dyrektor? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 09:12
        Kurier z 25.05.2006
        WIADOMOŚCI: Może wreszcie coś ruszy

        W MAGISTRACIE

        Minimalne zainteresowanie towarzyszyło konkursowi na stanowisko dyrektora
        Wydziału Strategii i Rozwoju lubelskiego magistratu. Wczoraj minął termin
        składania ofert. Do walki o dyrektorski fotel zgłosiła się tylko jedna osoba.

        Ratusz szuka nowego szefa wydziału, bo dotychczasowy, czyli Henryk Korczewski
        odchodzi latem na emeryturę. – Z miejskimi instytucjami związany jest od 1957
        roku, z czego przez ostatnie sześć lat samodzielnie odpowiada za planowanie i
        realizację najważniejszych inwestycji w Lublinie – wyliczał Mirosław
        Kalinowski, z biura prasowego ratusza.
        Nowy dyrektor SiR ma zarabiać 5-6 tys. zł. – Nie jest to oszałamiająca pensja
        jak dla osoby, która ma przygotowywać plany i nadzorować wykonanie inwestycji
        decydujących o kierunkach rozwoju miasta. Przy porównywalnym zakresie
        obowiązków, pobory w prywatnym konsorcjum byłyby zapewne dużo wyższe. Warunki
        finansowe może jednak równoważyć satysfakcja, że odciśnie się swoje oryginalne
        piętno na wyglądzie Lublina – stwierdził Kalinowski.
        Nie wiadomo jeszcze kiedy poznamy nazwisko nowego dyrektora Wydziału Strategii
        i Rozwoju UM Lublin.




        Czy to jedna osoba to przypadkiem nie jedyna kandydatka?!
        • Gość: serio Pani Mącik mówi:"Przepraszam ale nie ustąpię!!!!!" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 00:47
          Jeśli ta pani pozostanie w urzędzie po zmianie Prezydenta to nie ma
          najmniejszych szans na poprawę szans rozwoju miasta Lublina!
          A pan Prezydent będzie tak tańczył jak ona mu zagra!!!!
          • Gość: www Re: Pani Mącik mówi:"Przepraszam ale nie ustąpię! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 11:40
            Pani dyrektor możecie naskoczyć, ma już taką pozycję że nic jej nie ruszy!!!!!
            Możecie sobie pyskować do woli a ona i tak omota nowego Prezia wokół małego
            palca jeśli już go nie omotała! Kto ma władzę nad inwestycjami, decuduje jednym
            ruchem ręki o planach przeznaczenia terenów pod taką lub inną funkcję w mieście
            ten fktycznie ma prawdziwą władzę i naprawdę rządzi!
            • Gość: opinia Re: Pani Mącik mówi:"Przepraszam ale nie ustąpię! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 20:39
              Nieusuwalna, niezastąpiona i niezatapialna????
              Nie ma ludzi niezastapionych, to prawda stara jak świat!
              A tej pani już się nazbierało, oj nazbierało - za kilkunastu
              takich niezastąpionych!!!!!

              • Gość: VV Re: Pani Mącik mówi:"Przepraszam ale nie ustąpię! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 20:25
                Lublin zasuguje na duuuuuuużo lepszych architektów i planistów niż pani Mącik!!!
                • Gość: VV Re: Pani Mącik mówi:"Przepraszam ale nie ustąpię! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 00:31
                  Oczywiście zasługuje a nie zasuguje.
                  Lublin zasługuje na to żeby jego planowaniem zajmował sie ktoś na dużo
                  wyższym poziomie zawodowym ale przede wszystkim spełniający elementarne
                  kryteria etyczne i moralne.I myślę że jest bardzo wielu takich architektów.
                  • Gość: archi Nie ma architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 17:58
                    Niewielu jest w Lublinie architektów, którzy chcą sie taplać w takim bagnie.
                    Toż to robota dla wybranych
                    • Gość: tym bardziej Nie ma architektów - to trzeba ich znaleźć ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 19:46
                      Jeśli nie ma w Lublinie to tym bardziej trzeba w ogólnopolskim konkursie
                      wybrać Głównego Architekta Miasta takiego prawdziwego menedżera od przestrzeni
                      miejskich który dobrałby sobie uczciwy i kreatywny personel według kryterium
                      kompetencji i doświadcznia zawodowego a całą tę rozpuszczoną bandę nieudolnych
                      pseudoplanistów przepędzić na cztery strony świata!
                      • Gość: ??? Pani dyr.Mącik niezastąpiona jak Pruszkowski ?!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 10:17
                        ???????????????
                        • Gość: ul Prezydent powinien się tym niezwłocznie zająć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 21:06
                          serio napisał(a):
                          "Biuro EM sp. z oo. od lat bez przeszkód projektuje w Lublinie wykorzystując
                          bezczelnie pozycje jego właścicielki w Urzędzie Miasta. Jeśli komuś propopnuje
                          usługi projektowe biuro pani Głównej Architekt Miasta to znaczy że Inwestorowi
                          odpadnie cała masa kłopotów i problemów a wszystkie jego zamierzenia i potrzeby
                          zostaną spełnione w 100%!!!! Żadna pracownia nie może tego zaoferować swoim
                          klientom! A jeśli jeszcze pani Główna Architekt Miasta jest jednocześnie
                          kierownikiem Miejskiej Pracowni Urbanistycznej i autorka Planu Zagospodarowania
                          Przestrzennego Lublina to Inwestor zostanie obsłużony od pomocy w wyborze
                          najlepszej działki przez wszystkie decyzje i wytyczne lokalizacyjne, projekt z
                          ekspresowym pozwoleniem na budowę aż po odbiór kluczy, bo wszystkie firmy
                          budowlane w mieście też "kochaja" niezastąpioną panią Dyrektor!!!!
                          Full serwis i 100% gwarancji powodzenia!!! Żaden architekt nie może się równać
                          z taka ofertą!!!!
                          Dodatkowo jeśli wzorem niezastąpionego pana Korczewskiego który ma wszystko w
                          głowie i nie potrzebuje archiwum, tylko pani Mącik wie co sama zamierza
                          zaplanować tu lub tam a nie jednocześnie może zmienić zdanie i zaplanować np.
                          supermarket pod Zamkiem albo na Górkach Czechowskich a na drugi dzień może
                          zmienić zdanie o 180 stopni i zaplanować tam park albo stadion to nic dziwnego
                          ze do takiej Pytii ustawiają się kolejki zdezorientowanych inwestorów, którzy z
                          tej patologicznej i korupcjogennej sytuacji wyciągaja prawidłowe wnioski:
                          chcesz coś wybudować przed ukończeniem wieku 80 lat i nie zwariować to musisz
                          iść z tym do Biura Projektowego Pani Dyrektor zwłaszcza że działa ono legalnie
                          za wiedzą i przyzwoleniem Prezydenta Miasta!!!! Dlatego plan Zagospodarowania
                          Lublina pod opieką pani Mącik bedzie powstawał jeszcze bardzo bardzo długo!!!
                          Zakończony i zatwierdzony przez Radę Miejską Plan Lublina oznacza koniec
                          kolejki do pani Dyrektor,jej biura projektów i kilku "zaprzyjaźnionych" biur
                          kolegów i koleżanek pani Elżbiety Mącik, którzy też wyciągnęli w swoim czasie
                          wnioski z tej korupcjogennej patologii!!!!"


                          Nowy Pan Prezydent powinien się tym niezwłocznie zająć! Dla dobra miasta i
                          swego własnego!
                          • Gość: urz Re: Prezydent powinien się tym niezwłocznie zająć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 11:38
                            Wciaż jest wakat na stanowisku dyrektora wydziału Strategii i Rozwoju po dyr.
                            Korczewskim. Jeśli stanowisko to obejmie pani EM to katastrofa!
                            Jeśli obejmie je ktoś inny i natychmiast nie pozbędzie się pani EM z urzędu to
                            taka sama katastrofa bo jako "nowy" będzie musiał z nią,"wszystkowiedzącą"
                            konsultować wszystkie sprawy i będzie bezwolną marionetką w jej rękach.
                            • Gość: opinia Re: Prezydent powinien się tym niezwłocznie zająć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 18:13
                              Gość portalu: urz napisał(a):

                              > Wciaż jest wakat na stanowisku dyrektora wydziału Strategii i Rozwoju po dyr.
                              > Korczewskim. Jeśli stanowisko to obejmie pani EM to katastrofa!
                              > Jeśli obejmie je ktoś inny i natychmiast nie pozbędzie się pani EM z urzędu
                              to
                              > taka sama katastrofa bo jako "nowy" będzie musiał z nią,"wszystkowiedzącą"
                              > konsultować wszystkie sprawy i będzie bezwolną marionetką w jej rękach.


                              To prawda, prezydent nie rządzi, rządzą tak naprawdę jego dyrektorzy wydziałów.
                              Cwany dyrektor może dowolnie manipulować prezydentem sugerując że tylko on wie
                              co trzeba robić i jak jego zabraknie to wszystko się zawali i bedzie to wtedy
                              problem prezydenta! Mam nadzieją że pan Wasilewski nie da sie nabrac tak jak
                              Bryłowski i Pruszkowski na słodkie oczka pani Niezastponej. W samym Lublinie
                              jest co najmniej kilkunastu lepszych fachowców na to stanowisko!
                              • Gość: brawo Re: Prezydent powinien się tym niezwłocznie zająć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 00:28
                                Ratusz drgnie w posadach
                                Nowy prezydent Lublina Adam Wasilewski zapowiada zmiany

                                Za kilka dni Adam Wasilewski na stałe przeniesie się do lubelskiego Ratusza
                                Fot : Kuba Krzysiak
                                Powiększ zdjęcie



                                Urząd Miasta ma być bardziej przyjazny dla mieszkańców i lepiej zorganizowany.
                                Czystki raczej nie będzie, jednak wielu urzędników pożegna się ze stanowiskami:
                                m. in. w Biurze Promocji Miasta czy kancelarii prezydenta.

                                Reorganizacja tak, czystka nie - tak mówią działacze Platformy Obywatelskiej o
                                zmianach planowanych w lubelskim Urzędzie Miasta. - Chcę czerpać z dobrych
                                doświadczeń Wrocławia, tam struktura urzędu jest bardzo czytelna - zapowiedział
                                na wczorajszej konferencji prasowej Adam Wasilewski. We Wrocławiu jest siedem
                                departamentów - w Lublinie 13. Według naszych informacji organizacją pracy
                                urzędu zajmie się nowy urzędnik: dyrektor generalny.
                                Prezydent-elekt uspokaja, że miotły nie będzie. - W moim programie pisałem, że
                                miejscy urzędnicy pracują dobrze, ale są źle zarządzani - przypomniał
                                Wasilewski. Przyszłość dyrektorów z magistratu zależy też od umowy koalicyjnej
                                PO i PiS. Rozmowy trwają.
                                Donald Tusk, szef PO, zapowiedział tuż przed druga turą wyborów, że Wasilewski
                                sam dobierze sobie zastępców. Wasilewski potwierdził wczoraj, że za m.in.
                                infrastrukturę techniczną będzie odpowiadał prof. Stanisław Fic, kolega
                                prezydenta z Politechniki Lubelskiej. Czy obok niego siądzie Paweł Bryłowski,
                                teraz radny PO, a w latach 1994-1998 prezydent Lublina?
                                - Bryłowski to dobry fachowiec, jednak część platformy go nie zaakceptuje, bo
                                słynie z niezależności. Przy obsadzie zastępców Wasilewski ma okazję pokazać,
                                jakim będzie prezydentem - oceniają obserwatorzy lubelskiej sceny politycznej.
                                Według wstępnych ustaleń, jednego z czterech zastępców prezydenta zaproponuje
                                Prawo i Sprawiedliwość. Prezydent-elekt zapowiada, że nazwiska poda w przyszłym
                                tygodniu.
                                Trzęsienie ziemi czeka z pewnością miejską promocję kierowaną teraz przez
                                Piotra Semeniuka. Mało było dziedzin, które z równą zawziętością krytykowali
                                przeciwnicy Andrzeja Pruszkowskiego.
                                W Ratuszu nie ostaną się najbliżsi współpracownicy ustępującego prezydenta,
                                którzy tworzą jego kancelarię, m.in. dyrektor kancelarii Dariusz Dumkiewicz. -
                                Pruszkowski dobrał sobie najbardziej zaufanych współpracowników. Trudno, żeby
                                teraz nowy prezydent chciał ze wszystkimi pracować - mówi jeden z radnych
                                miejskich PO. Na łaskawość nowej ekipy nie powinien liczyć też Tomasz Nowosad,
                                prezydencki pełnomocnik ds. informacji niejawnych zwany "zderzakiem
                                Pruszkowskiego”.
                                Zaświadczenie o wyborze na prezydenta Adam Wasilewski odbierze w środę w
                                ratuszu. Później odbędzie się jego zaprzysiężenie - na to jest czas do
                                przyszłego poniedziałku. Prezydent będzie miał nadal wykłady na Politechnice
                                Lubelskiej, doprowadzi również do obrony dwóch magistrantów.
                                Współpraca (mb)


                                Razem z panią Mącik wybudują nam Wrocław w Lublinie!!!!
                                Buuuuuuuaaaaaahahahahahahahahahahhhhahahahahaaaa!!!!!!!!!
                                A jak nie wybudują to pani Mącik przeprosi i po sprawie!!!
                                Ta pani jest dokładnie tym w Architekturze czym Semeniuk w Promocji Lublina!!!
                                • Gość: dosyć tego! Pani architekt dyr.Mącik powinna wylecieć za brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 18:02
                                  Planu Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Lublina a zwłaszcza Sródmieścia
                                  Miasta Lublina! I kropka!
                                  • Gość: el Re: Pani architekt dyr.Mącik powinna wylecieć za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 21:17
                                    Powinna wylecieć za to że równolegle pracuje w prywatnym biurze projektowym w
                                    dodatku swoim własnym!
                                    • Gość: apel Architekt Miejski potrzebny od zaraz !!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 11:51
                                      Powinna wylecieć chociażby za skandal z przetargiem na projekt Centrum kultury.
                                      Za ciągłe zakulisowe wojowanie z architektami (nie będącymi jej "przyjaciómi" z
                                      paru "zaprzyjażnionych" biur) i konserwatorami, co przynosi takie efekty jak
                                      wyżej! W Lublinie powinien być powołany od zaraz Architekt Miejski z
                                      prawdziwego zdarzenia jednoczący wszystkie, liczne środowiska zainteresowane
                                      rozwojem przestrzennym, architektonicznym i plastycznym miasta, ale nie może to
                                      być na litość boską pani Mącik!!!
                                      • Gość: marazm i zamęt Re: Architekt Miejski potrzebny od zaraz !!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 16:56
                                        Jak może sprawnie kierować i koordynowć rozwój przestrzenny miasta ktoś kto w
                                        podstawowych sprawach nie potrafi porozumieć się z władzami konserwatorskimi i
                                        ktoś kto od lat skłóca ze sobą środowisko lubelskich architektów, dzieląć ich
                                        na "swoich" i "resztę świata" ??? Wystarczy przśledzic tylko losy kilku
                                        zaledwie konkursów które odbyły się w Lublinie za jej rządw i co z tego
                                        wynikło! Skandal z Centrum Kultury jest doskonałym przykładem działalności tej
                                        pani ale wcześniej był już skandal z Placem Litewskim. Żenujący brak konkursów
                                        i uczciwej konkurencji na rynku projektowym wporównaniu do miast takich jak
                                        Białystok czy Rzszów jest przecież w wielkiej części zasługą knowań właśnie
                                        pani architekt Elżbiety Mącik. Najwyższy czas żeby jej miejsce zajął ktoś kto
                                        będzie łączył a nie dzielił i działał na rzecz rzeczywistego rozwoju Lublina a
                                        nie na rzecz rozwoju dyrektora wydziału i pracowni paru wybranych kolegów.
                                        • Gość: Lublin Wietrze Odnowy Moralnej zawiej nam wreszcie!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 19:47
                                          pol napisał(a):
                                          >Poniżej,"drobiazgi"-projekty warte po kilkadziesiąt-kilkaset tysiecy za
                                          >sztukę,
                                          >zaprojektowane w Lublinie a nie "w okolicy" przez prywatne biuro pani dyrektor
                                          >Elzbiety Mącik "EM" sp z oo:
                                          >www.nebula.com.pl/galeria/EXTER/em/em1.htm
                                          >Firma SUPER jEDEN wcześniej znana jako EDEN wybudowała sobie bez pozwolenia na
                                          >budowę market pod nazwą EDEN na alejach Kraśnickich i była ścigana za to z
                                          >urzędu przez ówczesnego Głównego Architekta Miasta Lublina arch. Elżbietę
                                          >Mącik, która publicznie na łamach lubelskich gazet odgrażała się nakazem
                                          >rozbiórki tej ewidentnej samowoli budowlanej, ponieważ stanęła ona na drodze
                                          >wiatrów przewietrzających od zachodu aglomerację lubelską ! >Czy wiatry
                                          zmieniły kierunek czy może pomogło zlecenie projektu supermarketu
                                          >wartego kilkadziesiąt-kilkaset tysięcy złotych do "właściwego" biura projektów?


                                          Wietrze Odnowy Moralnej ,najwyższy czas przewietrzyć Wydział Strategii i Rozwoju
                                          i ustanowić nowego Architekta Miasta o czystych rękach!!!Lublin na to zasługuje!
                                          • Gość: serio Re: Wietrze Odnowy Moralnej zawiej nam wreszcie!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 23:30
                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=41445935&a=41790553
                                            • Gość: architekt Redaktorzy, zapytajcie panią Mącik co sądzi o ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 19:10
                                              .... bojkocie nieuczciwych przetargów na projekty architektoniczne
                                              organizowanych przez jej wydział z uwagi na ich rażącą sprzeczność z zasadami
                                              etyki zawodu architekta, którę przecież ją również obowiązują!!!!!!
                                              • Gość: ??? Re: Redaktorzy, zapytajcie panią Mącik co sądzi o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 19:35
                                                Cytat z oświadczenia Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej ze strony
                                                internetowej Lubelskiej Izby Architektów:
                                                "Przypominam, że udział w takim przetargu narusza Zasady Etyki Zawodu
                                                Architekta a w szczególności przepis reguły 4.7 Kodeksu. Skrócenie terminu nie
                                                stanowi kryterium jakościowego w rozumieniu Zasad Etyki Zawodu Architekta.
                                                Cena też nie jest kryterium jakościowym ani podmiotowym.
                                                Uczestnictwo w takich przetargach podlega sankcjom dyscyplinarnym"

                                                A organizowanie takich przetargów przez wydział SiR kierowany między innymi
                                                przez panią architekt Elżbietę Mącik juz takim sankcjom nie podlega?????????
                                                • Gość: serio Szanowny Panie Prezydencie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 23:19
                                                  Cytat z wypowiedzi prof. Stanisława Fica:
                                                  "Najbardziej na sercu leży mi budownictwo, bo na tym znam się najlepiej. Lublin
                                                  potrzebuje ok. dwóch tysięcy mieszkań dla najbiedniejszych. Proszę popatrzeć na
                                                  ul. Kunickiego czy Wapienną. Stare domy zlepia się, bez żadnej koncepcji.
                                                  Trzeba mieć wizję ładu przestrzennego w mieście, bo on stanowi o sile władzy i
                                                  jej kompetencji."


                                                  Szanowny panie profesorze, z całym szacunkiem dla Pana talentów i wiedzy, wizje
                                                  ładu przestrzennego w mieście tak dużym i skomplikowanym jak Lublin powinien
                                                  mieć przede wszystkim kompetentny, twórczy i obdarzony powszechnym szacunkiem
                                                  obywateli ale także środowiska architektów,urbanistów, budowlańców i
                                                  konserwatorów - Główny Architekt Miasta - pełniący rolę koordynatora wszelkich
                                                  decyzji planistycznych, architektonicznych i budowlanych. Osoba potrafiąca
                                                  skutecznie połączyć zapał i wysiłki wszystkich licznych profesjonalistów dla
                                                  dzieła rozwoju Nowego Lublina i rewitalizacji tego Starego.

                                                  Moim skromnym zdaniem to odpowiedni dobór kompetentnych, fachowych i uczciwych
                                                  kadr średniego szczebla wykonawczego, umiejących skutecznie współpracować ze
                                                  wszystkimi środowiskami i z lokalną społecznością, umiejętnie wykorzystywać i
                                                  koordynować potencjał lokalnych zbiorowości ale i osobowości naukowych i
                                                  twórczych "stanowi o sile i władzy i jej kompetencji."
                                                  • Gość: fan Re: Szanowny Panie Prezydencie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 17:22
                                                    "Jest mi niezmiernie przykro, że moja praca dodatkowa spowodowała reakcje
                                                    stawiające w złym świetle zarówno mnie, jak i Urząd Miasta Lublin. (...)
                                                    Starałam się nie naruszać zasady przestrzegania kryterium terytorialnego w tych
                                                    pracach [jako architekt w prywatnych firmach - red.], aby nie być podejrzaną o
                                                    naruszanie norm funkcjonowania pracownika samorządowego. Ponieważ stało się
                                                    inaczej, pragnę powiadomić Pana Prezydenta, że (...) złożę rezygnację z pracy
                                                    dodatkowej w Studiu Dokumentacji Projektowej. (...) Przepraszając za zaistniałą
                                                    sytuację, pozostaję z nadzieją, że moja decyzja usatysfakcjonuje Pana
                                                    Prezydenta i opinię publiczną (...)" - czytamy w oświadczeniu Elżbiety Mącik,
                                                    które wczoraj trafiło do rąk prezydenta Lublina Andrzeja Pruszkowskiego.

                                                    Dyrektor Mącik liczy na to, że prowadzone przez wydział audytu i kontroli UM
                                                    Lublin postępowanie potwierdzi jej przekonanie, że nie złamała prawa. Z pracy w
                                                    prywatnym biurze projektowym odejdzie dopiero z końcem tego roku. Tłumaczy, że
                                                    musi wywiązać się z terminowych zobowiązań, których podjęła się w Studiu
                                                    Dokumentacji Projektowej. Na razie nie odsprzeda też swoich udziałów w innej
                                                    firmie - Biurze Projektów Urbanistyki i Architektury E.M. sp. z o.o. Ma w nim 6
                                                    proc. udziałów, co prawo dopuszcza. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że prezydent
                                                    chce ją skłonić do ich odsprzedania."


                                                    Czy pani Elżbieta Mącik zakończyła już pracę w tych biurach tak jak obiecała i
                                                    czy zrezygnowała z udziałów w biurze którego nazwa "EM" (żeby się przypadkiem
                                                    cenny klient nie pomylił!) to jej osobiste inicjały? Pan Pruszkowski już tego
                                                    nie sprawdzi więc trzeba przypomnieć o tym jego następcy!
                                                  • Gość: lelek Re: Szanowny Panie Prezydencie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 23:21
                                                    Przecież ta pani robi sobie co chce! |Jeśli nadal zostanie na stanowisku
                                                    dyrektora wydziału to znaczy że nic się nie zmieni w Lublinie!
                                                    Będzie kontynuacja rządów Pruszkowskiego!
                                                  • Gość: kompromitacja! Re: Szanowny Panie Prezydencie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 09:56
                                                    To wstyd że nie ma w Lublinie Głównego Architekta Miasta a sprawami planowania
                                                    i architektury "kieruje z tylnego siedzenia" skompromitowana pani dyr. E.Mącik!
                                                  • Gość: neo Nepotyzm i korupcja to nie konflikt interesów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 16:15
                                                    Wysoki urzędnik samorządowy powinien być poza wszelkimi podejrzeniami.
                                                    Pani dyrekto Elzbiecie Mącik udowodniono niedopuszczalny konflikt interesów
                                                    wynikający z wykorzystywania informacji posiadanych z tytułu stanowiska w
                                                    aparacie władzy do celów prywatnych a ona na to że musi jeszcze pozostać w tej
                                                    patologicznie dwuznacznej pozycji jeszcze do końca roku "bo ma zobowiązania"!!!
                                                    Urzędnik owszem ma zobowiązania ale wobec urzędu a nie wobec prywatnej firmy w
                                                    której dorabia i napędza klientelę z naruszeniem wszelkich norm prawa i
                                                    elementarnej,ludzkiej przyzwoitości!!!!
                                                  • Gość: zagadka Nepotyzm i korupcja kwitnie tu od lat !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 21:43
                                                    Inspektor szefem grupy trzymającej władzę?
                                                    Jacek Brzuszkiewicz2006-12-05, ostatnia aktualizacja 2006-12-05 17:30
                                                    Powiatowy inspektor nadzoru stoi na czele grupy trzymającej władzę w zakresie
                                                    budownictwa i niczego bez jego wiedzy i zgody nie da się w Lublinie zrobić -
                                                    grzmiał wczoraj w sądzie w procesie Stanisława Bicza lubelski kamienicznik
                                                    Tadeusz Szczepaniak.
                                                    Śledczy oskarżyli Bicza o brak nadzoru nad kamienicą przy ul. Peowiaków 10 i
                                                    dobudówką, gdzie znajduje się sklep obuwniczy. Wytknęli mu, że na czas nie
                                                    wstrzymał robót przy wznoszeniu dobudówki, przez co nieposiadający pozwoleń
                                                    właściciel mógł dokończyć inwestycję. Śledczy zarzucili też Biczowi, że na czas
                                                    nie wydał decyzji o remoncie balkonów. Inspektor nie przyznaje się do zarzutów
                                                    i mimo toczącego się procesu sprawuje swoją funkcję.

                                                    Wczoraj w jego procesie zeznawał Tadeusz Szczepaniak, właściciel ponad połowy
                                                    udziałów w kamienicy przy ul. Peowiaków 10, który w procesie Bicza występuje
                                                    jako oskarżyciel posiłkowy.

                                                    Rzucał poważne oskarżenia. Według niego powiatowy inspektor nadzoru wraz z
                                                    innymi urzędnikami ratusza "celowo przedłuża procesy decyzyjne", by umożliwić
                                                    inwestycje swoim znajomym. Zdaniem Szczepaniaka, najlepszym przykładem jest
                                                    wzniesienie, mimo braku pozwoleń, dobudówki do jego kamienicy przy ul.
                                                    Peowiaków 10 przez Bogusława R. - Trzeba było czekać 15 lat, aż roboty zostały
                                                    tam wstrzymane. Stało się tak dopiero w zeszłym roku, kiedy sprawą samowoli
                                                    zainteresowała się prokuratura. Urzędnicy, którzy chcieli to zrobić wcześniej,
                                                    byli odwoływani - tłumaczył Szczepaniak. Wymienił nazwisko Jadwigi
                                                    Jamiołkowskiej, byłej dyrektor wydziału budownictwa i architektury ratusza,
                                                    która zdaniem oskarżyciela posiłkowego na początku lat 90. wstrzymała prace
                                                    budowlane przy ul. Peowiaków i straciła pracę w urzędzie.

                                                    Szczepaniak zarzucił wczoraj Biczowi także bezczynność, która mogła zakończyć
                                                    się tragedią. - Przez dwa lata skamleliśmy, by inspektor zezwolił na remont
                                                    balkonów w zabytkowej kamienicy przy ul. Peowiaków 10. Bicz się na to nie
                                                    zgadzał. Dwa lata później, po wypadku [kiedy fragment balkonu spadł na głowę
                                                    jednemu z przechodniów - wyj. red.] podjął decyzję o ich rozbiórce - opowiadał
                                                    sądowi Szczepaniak. Jego zdaniem inspektor swoją decyzją oszpecił miasto i
                                                    naraził go na straty: rozbiórka balkonów i kupno nowych okien kosztowała go 30
                                                    tys. zł.

                                                    Kolejną rozprawę wyznaczono na 16 stycznia. Szczepaniak ma na niej kontynuować
                                                    swoje zeznania.





                                                    "Wymienił nazwisko Jadwigi Jamiołkowskiej, byłej dyrektor wydziału budownictwa
                                                    i architektury ratusza, która zdaniem oskarżyciela posiłkowego na początku lat
                                                    90. wstrzymała prace budowlane przy ul. Peowiaków i straciła pracę w urzędzie."

                                                    A kto wygryzł panią Jemiołkowską ze stanowiska Architekta Miejskiego i szybko
                                                    usadowił się na jej stołku???????? No, kto zgadnie?????????
                                                  • Gość: senior Dlaczego pani EM wygryzła Dyr. Jamiołkowską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 11:10
                                                    Pani Dyr. Jamiołkowska miała prawdziwą klasę! A przy tym namacalny dorobek i
                                                    doświadczenie jako architekt praktyk! Była wcześniej Głównym Architektem
                                                    rewaloryzacjui Starego Miasta i autorką jego wciąż aktualnego Planu
                                                    Rewloryzacji który gdyby nie kryzys lat 80-tych doprowadziłby naszą Starówkę do
                                                    swietności! Ale dzisiaj nikt o tym nie pamieta bo jej następczyni starannie
                                                    zaciera wszelkie ślady po ludziach posiadających prawdziwą wiedzę fachową i
                                                    wizję rozwoju Lublina!!!!!
                                                    A takich jest w naszym mieście bardzo wielu!
                                                  • Gość: junior Re: Dlaczego pani EM wygryzła Dyr. Jamiołkowską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 14:06
                                                    Z tą klasą bym nie przesadzał.....
                                                  • Gość: senior Re: Dlaczego pani EM wygryzła Dyr. Jamiołkowską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 14:11
                                                    Gość portalu: junior napisał(a):
                                                    > Z tą klasą bym nie przesadzał.....

                                                    To porównaj sobie z klasą pani EM!!! ;-}
                                                  • Gość: ninon Szkoda słów! To wsytd i hańba dla Lublina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 18:47
                                                    Pani dyrektor Elżbieta Macik jako wiceprezes Polskiego Towarzystwa
                                                    Mieszkaniowego przyznała nagrodę "Krysztłowej Cegły" Lubelskiej Kurii za
                                                    projekt otoczenia biskupich posiadłości wykonany prez Studio Dokumentacji
                                                    Projektowej czyli prywatną spółkę dla której jak sie okazało to właśnie ona
                                                    wykonuje projekty. Nie sądzę aby jakikolwiek inny urzędnik miejski w Lublinie
                                                    był na tyle bezczelny!!!
                                                    Na marginesie, czy piastowanie tej funkcji wiceprezesa w prywatnym Towarzystwie
                                                    będącym zwykłą komercyjna firma zarabiającą min. na tej całej Kryształowej
                                                    Cegle,całkiem niezłą kasę, nie jest kolejnym przejawem "konfliktu interesów"
                                                    albo raczej konfliktu pani EM z obowiązującym prawem, etyką zawodową i dobrymi
                                                    obyczajami???? O przyzwoitości już nie wspomnę, bo szkoda słów!
                                                  • Gość: kk Szkoda słów! Szkoda Lublina!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 01:00
                                                    Najwyższy czas zatrudnić na stanowisku architekta miasta kogoś z gustem i
                                                    wyczuciem dla niepowtarzalnego klimatu naszego Lublina i uwolnić go od pani Eli
                                                    Mącik i jej wizji rodem z lat "gierkowskiego prosperity"
                                                    Będzie mogła sobie swobodnie prowadzić swoje prywatne pracownie projektowe ale
                                                    już nie na koszt podatnika tylko na własną odpowiedzialność!
                                                  • Gość: poPrusz sobie.... Re: Szkoda słów! Szkoda Lublina!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 01:46
                                                    Ze śmiechu umrę za cztery lata,czytając kolejne posty na temat roli P.Elżbiety
                                                    Mącik w doskonaleniu antyestetycznego pojęcia aglomeracji "Lublin"
                                                  • Gość: pi Re: Szkoda słów! Szkoda Lublina!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 10:16
                                                    Gość portalu: poPrusz sobie.... napisał(a):
                                                    > Ze śmiechu umrę za cztery lata,czytając kolejne posty na temat roli P.Elżbiety
                                                    > Mącik w doskonaleniu antyestetycznego pojęcia aglomeracji "Lublin"

                                                    Te posty będziesz czytał przez całe te cztery lata a nie za cztery lata.
                                                    A sprawa wcale ale to wcale nie jest do śmiechu!
                                                  • Gość: ex Szkoda słów! Szkoda Lublina!!!!!! No comments! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 15:20
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=48513913&a=53601388
                                                  • Gość: meeee Komu pani EM robi projekty??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 16:41
                                                    A co zaprojektowała pani dyrektor Mącik pod placem Litewskim? Też parking na
                                                    kilkset samochodów tylko jeszcze nie wiadomo dla kogo. Pewnie też dla
                                                    tzw "włochów"!!!
                                                    Bo jak konserwator odrzucił projekt samego parkingu to pani Mącik całkiem
                                                    przestała się interesować remontem placu!
                                                  • Gość: info Re: Komu pani EM robi projekty??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 16:52
                                                    Na przykład niejakiemu panu Grzesiakowi
                                                    i jego spółce "jEDEN" albo "Super jEden":
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=22607772&a=36109072
                                                    www.nebula.com.pl/galeria/EXTER/em/em4.htm
                                                  • Gość: ccc Re: Komu pani EM robi projekty??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 19:23
                                                    Studio Dokumentacji Projektowej w którym zatrudnia sie pani Mącik a jak
                                                    niektórzy twierdza ma też tam udziały wykonało projekt otoczenia Kurii
                                                    Biskupiej w Lublinie za co dostało nagrodę Krystałowej Cegły od pani Mącik.
                                                  • Gość: obserwator dna Dzięki Mącik i Pruszkowskiemu jesteśmy w tyle..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 18:22
                                                    .....za Tczewem.Tam już projektują wezeł dworcowy PKP- PKS a u nas dopiero
                                                    przecierają oczęta! Oczywiście jak już dojrzeją to ogłoszą przetarg na
                                                    najniższą cenę i najkrótszy termin zamiast konkursu, bo konkurs za długo trwa!!!
                                                    sarp.org.pl/kon/pokaz.php?id=326&tytul=Inne%20konkursy
                                                  • Gość: ??? Re: Dzięki Mącik i Pruszkowskiemu jesteśmy w tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 20:12
                                                    Panią dyrektor Mącik owszem złamała prawo i urzędniczą etykę ale przeprosiła
                                                    pana prezydenta Pruszkowskiego a on jako dobry pasterz jej wybaczył i dał
                                                    rozgrzeszenie: "Idź i nie mąć więcej!"
                                                    Tylko czy teraz długo wytrwa bez opieki dobrego pasterza?
                                                  • Gość: ex Re: Dzięki Mącik i Pruszkowskiemu jesteśmy w tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 20:54
                                                    Za Gorzowem i Dębnem (gdziekolwiek by to było) też:
                                                    gorzow.sarp.org.pl/konkursy.htm
                                                  • Gość: załamunek WizjonerzySiR widzą fontannę i skwerek jak z bajki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 14:41
                                                    Profesjonaliści w cieniu nieudolnych biurokratów czyli fragmenty debaty Forum
                                                    Dobrej Przestrzeni Osrodka Teatr NN sprzed kilku miesięcy na temat wizji
                                                    zagospodarowania okolic Dworca PKP :

                                                    - Prowadzi dyskusję architekt Ewa Kipta Wydział SiR: Może nie mam racji, to
                                                    państwo mnie sprostujecie, ale wydaje mi się, że o tych uwarunkowaniach
                                                    formalno-prawno-projektowo-technicznych powiedzieliśmy prawie wszystko, co jest
                                                    do powiedzenia. A nie powiedzieliśmy nic na temat czy np. widzą państwo przed
                                                    Dworcem fontannę? Skwer z kwiatami? Krzewy? Drzewa? Jakąś kompozycję? Coś, co w
                                                    tamten teren, co pasowałoby do Dworca, który jest – powiedziałabym – jak z
                                                    bajki trochę. Co państwo widzieliby, jako bezpośrednie otoczenie Dworca, placu?
                                                    Na jakim placu chcielibyście witać swoich przyjaciół na Dworcu?
                                                    - Ciąg dalszy i wypowiedzi prawdziwych fachowców:
                                                    www.tnn.lublin.pl/k_373_m_3.html
                                                  • Gość: fan Re: WizjonerzySiR widzą fontannę i skwerek jak z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 00:53
                                                    A pośrodku fontanny wielki krasnolud pod muchomorem!
                                                  • Gość: tt Re: WizjonerzySiR widzą fontannę i skwerek jak z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 17:27
                                                    pani Macik zamiast dorabiać w prywatnych firmach i robić do skutku kolejne
                                                    genialne projekty placu Litewskiego niech się lepiej zajmie Planem
                                                    Zagospodarowania Prestrzennego Lublina czyli tym za co jej płacą podatnicy.
                                                    Albo niech odejdzie do prywatnego biznesu i zwolni odpowiedzialne stanowisko
                                                    głównego planist komuś kto umie i chce ten Plan zrobić!
                                                  • Gość: stop korupcji Zadanie na Nowy Rok: skończyć z korupcją w UM !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 23:53
                                                    Oto właśnie chodziło w ostatnich wyborach żeby ta bezczelna korupcja sie
                                                    wreszcie skończyła.Pan prezydent z PO miał nam pokazać przejrzysty urząd i
                                                    oczyścić miasto z korupcji. Najwyższy czas przerwać korupcyjne powiązania
                                                    miedzy pracownikami urzędu a prywatnymi firmami niszczącymi rynek i miasto.
                                                    Architekci albo sami tkwią w tym układzie albo nabrali wody w usta bo chcą mieć
                                                    dalej pracę i zatwierdzone projekty, nikt nie zaryzykuje wojny z nieusuwalnymi
                                                    niezastąpionymi reliktami władzy urzedniczej gdyż zwyczajnie boi się oswój byt!
                                                    Niech sobie pani Mącik wraca do swego biura projektów na pełny etat i niech
                                                    popróbuje wygrać jakiś konkurs albo przetarg za najniższą cenę. Urzednik
                                                    przyłapany na współpracy z firmami spoza urzedu powinien natychmiast tracić
                                                    stołek a jego sprawą nie powinna zajmować się wewnętrzna kontrola kolegów z
                                                    pracy ale prokuratura!
                                                  • Gość: bądż tu mądry Re: Zadanie na Nowy Rok: skończyć z korupcją w UM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 14:07
                                                    Plan zagospodarownia można zrobić tak że wszystko zależy potem od woli
                                                    urzędnika. Oto próbka zapisów dotycących słynnego już pawilonu rybnego w
                                                    osiedlu Słowackiego:

                                                    Fragment artykułu z dzisiejszej GwL:
                                                    - Ta sprawa to skandal, który jest wynikiem źle napisanego planu
                                                    zagospodarowania przestrzennego. To niejasne zapisy planu są powodem, że taki
                                                    budynek powstaje - uważa Bolesław Stelmach, znany lubelski architekt.

                                                    Z zarzutami nie zgadza się Elżbieta Mącik, zastępca dyrektora wydziału
                                                    strategii i rozwoju UM. - Według planu nie można stawiać nowych obiektów ani
                                                    przebudowywać innych bez uwzględnienia koncepcji architektonicznej całego
                                                    kompleksu - utrzymuje. I zrzuca winę na innych urzędników: - Plan jest dobrze
                                                    skonstruowany. Pozwala na przekształcenie, ale musi być ono zharmonizowane z
                                                    istniejącą architekturą obiektu. A ten sklep będzie wyglądał inaczej. To
                                                    wydział architektury powinien sprawdzać, na co wydaje pozwolenia na budowę.

                                                    Z tym z kolei nie zgadza się dyrektor wspomnianego wydziału, Arkadiusz
                                                    Mroczek. - Obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza
                                                    powstanie w tym miejscu sklepu. A jeżeli wniosek inwestora jest zgodny z
                                                    wymogami ustawy budowlanej, to musimy wydać na nią pozwolenie. Tak było w tym
                                                    przypadku - twierdzi.

                                                    Dzisiaj Stanisław Fic, zastępca prezydenta odpowiedzialny m.in. za kwestie
                                                    budownictwa w mieście, spotka się z Mroczkiem. Będzie szukał winnych
                                                    zaistniałej sytuacji. Budowa sklepu na razie nie została wstrzymana.

                                                    Z planu zagospodarowania przestrzennego miasta Lublina

                                                    ... ustanawia się Strefę Kontynuacji Tradycji KNT1 w granicach wyznaczonych w
                                                    rysunku planu, obejmującą osiedla Mickiewicza, Słowackiego, Piastowskie, wraz z
                                                    dzielnicą uniwersytecką w granicach wyznaczonych w rysunku planu.

                                                    1. w granicach strefy ochronie podlegają zasadnicze formy i układy
                                                    zainwestowania związane ze zrealizowanymi autorskimi koncepcjami
                                                    architektoniczno-przestrzennymi, co oznacza też zachowanie substancji
                                                    architektonicznej określającej tożsamość powyższych zespołów.

                                                  • Gość: obserwator dna Planowaniw a'la Mącik czyli róbta co chceta!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 15:20
                                                    "1. w granicach strefy ochronie podlegają zasadnicze formy i układy
                                                    zainwestowania związane ze zrealizowanymi autorskimi koncepcjami
                                                    architektoniczno-przestrzennymi, co oznacza też zachowanie substancji
                                                    architektonicznej określającej tożsamość powyższych zespołów".

                                                    Zaiste niezwykle mądrze zapisany plan.
                                                    Jak przyjdzie pan X to mu sie nie pozwoli nic wybudować bo jego projekt
                                                    narusza "tożsamośc powyższych zespołów" a jak przyjdzie pan Y to mu sie pozwoli
                                                    zbudować co chce bo jego projekt "zachowuje substancję"!
                                                  • Gość: fan Re: Planowaniw a'la Mącik czyli róbta co chceta!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 17:26
                                                    > Zaiste niezwykle mądrze zapisany plan.
                                                    > Jak przyjdzie pan X to mu sie nie pozwoli nic wybudować bo jego projekt
                                                    > narusza "tożsamośc powyższych zespołów" a jak przyjdzie pan Y to mu sie
                                                    >pozwoli zbudować co chce bo jego projekt "zachowuje substancję"!

                                                    Pan X jak zmądrzeje to wybierze się do biura projektów EM Sp z OO. i tam mu
                                                    wszystko wytłumaczą! Bo to bardzo proste tylko trzeba wiedzieć do kogo się
                                                    udać, kto posiada klucz do tajemnicy "tożsamości powyższych zespołów" i cudowną
                                                    umiejętność "zachowania substancji" !
                                                  • Gość: radosław Planowanie a'la Mącik czas wreszcie zakończyć!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 20:22
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=38085761&a=38265599
                                                  • Gość: Mamoniowa Re: Planowanie a'la Mącik czas wreszcie zakończyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 22:22
                                                    www.rejs.art.pl/audio/podpistoletem.mp3
                                                  • Gość: winnych nie będzie Re: Planowaniw a'la Mącik czyli róbta co chceta!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 23:35
                                                    Gość portalu: fan napisał(a): > Zaiste niezwykle mądrze zapisany plan.
                                                    > Jak przyjdzie pan X to mu sie nie pozwoli nic wybudować bo jego projekt
                                                    > narusza "tożsamośc powyższych zespołów" a jak przyjdzie pan Y to mu sie
                                                    >pozwoli zbudować co chce bo jego projekt "zachowuje substancję"!
                                                    > Pan X jak zmądrzeje to wybierze się do biura projektów EM Sp z OO. i tam mu
                                                    > wszystko wytłumaczą! Bo to bardzo proste tylko trzeba wiedzieć do kogo się
                                                    > udać, kto posiada klucz do tajemnicy "tożsamości powyższych zespołów" i
                                                    >cudowną umiejętność "zachowania substancji" !


                                                    Miejski plan nie chroni budynków Hansena

                                                    Sebastian Luciński2007-01-03, ostatnia aktualizacja 2007-01-03 22:19
                                                    Niejasne zapisy planu zagospodarowania przestrzennego Lublina mogą być
                                                    przyczyną skandalu z pawilonami Oskara Hansena. Urzędnicy ratusza nie potrafią
                                                    go interpretować.
                                                    Chodzi o miejski plan zagospodarowania przestrzennego Lublina, o którym
                                                    pisaliśmy we wczorajszej "Gazecie". Zakłada on m.in. ochronę koncepcji
                                                    architektonicznej kilku lubelskich osiedli, w tym osiedla Słowackiego i
                                                    znajdujących się tam pawilonów autorstwa Oskara Hansena. Ale wśród pawilonów
                                                    budowany jest teraz sklep, którego wygląd niszczy wizję słynnego architekta.
                                                    Zezwolenie na jego budowę wydał wydział architektury UM. Pomiędzy nim a
                                                    wydziałem strategii, który opracował plan, wybuchł konflikt. Urzędnicy zrzucają
                                                    na siebie odpowiedzialność za budowę sklepu.

                                                    Halina Landecka uważa, że przyczyną problemów są nieprecyzyjne zapisy w planie,
                                                    przez co urzędnicy ratusza mają kłopoty z jego zrozumieniem. - Uważam, że jest
                                                    źle skonstruowany, zapisy w nim są zbyt ogólne i przepisy mogą być w dowolny
                                                    sposób interpretowane - wyjaśnia. I dodaje: - Taki dokument musi być bardziej
                                                    szczegółowy, powinien określać m.in. dopuszczalną wysokość budynku, jego
                                                    gabaryty, linię zabudowy, wygląd dachów czy materiały, z których ma być
                                                    zrobiony. A plan Lublina nie zawiera tych informacji.

                                                    Stanisław Fic, zastępca prezydenta, rozmawiał z dyrektorami obu wydziałów. Nie
                                                    chcę przesądzać, czy wyciągnie jakieś konsekwencje wobec swoich podwładnych: -
                                                    Muszę wysłuchać argumentów tych, którzy, podobnie jak Państwo, uważają trwającą
                                                    rozbudowę za karygodny błąd, ale muszę też brać pod uwagę argumenty osób, które
                                                    twierdzą, że wszystko jest w porządku. Wbrew temu, co zostało napisane, nie
                                                    mówię, że działania moich podwładnych były skandaliczne, nie szukam też winnych.
                                                  • Gość: ccc Re: Planowanie a'la Mącik czyli róbta co chceta!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 11:09
                                                    > Halina Landecka uważa, że przyczyną problemów są nieprecyzyjne zapisy w
                                                    >planie,przez co urzędnicy ratusza mają kłopoty z jego zrozumieniem. - Uważam,
                                                    >że jest źle skonstruowany, zapisy w nim są zbyt ogólne i przepisy mogą być w
                                                    >dowolny
                                                    > sposób interpretowane - wyjaśnia. I dodaje: - Taki dokument musi być bardziej
                                                    > szczegółowy, powinien określać m.in. dopuszczalną wysokość budynku, jego
                                                    > gabaryty, linię zabudowy, wygląd dachów czy materiały, z których ma być
                                                    > zrobiony. A plan Lublina nie zawiera tych informacji.


                                                    Ale to pani Landecka utrudnia rozwój Lublina bo nie zgodziła się na pomnik na
                                                    folii!
                                                  • Gość: ccc Re: Planowanie a'la Mącik czyli róbta co chceta!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 16:29
                                                    > Halina Landecka uważa, że przyczyną problemów są nieprecyzyjne zapisy w
                                                    >planie,przez co urzędnicy ratusza mają kłopoty z jego zrozumieniem. - Uważam,
                                                    >że jest źle skonstruowany, zapisy w nim są zbyt ogólne i przepisy mogą być w
                                                    >dowolny
                                                    > sposób interpretowane - wyjaśnia. I dodaje: - Taki dokument musi być bardziej
                                                    > szczegółowy, powinien określać m.in. dopuszczalną wysokość budynku, jego
                                                    > gabaryty, linię zabudowy, wygląd dachów czy materiały, z których ma być
                                                    > zrobiony. A plan Lublina nie zawiera tych informacji.

                                                    Ale to pani Landecka utrudnia rozwój Lublina bo nie zgodziła się na rozbiórkę
                                                    murka!
                                                  • Gość: NiemaInnegoWyjścia Zanim będzie za późno !!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 21:44
                                                    Zanim ta pani zabierze się na serio za Plan Zagospodarowania Sródmieścia
                                                    Lublina, co należy do jej obowiązków, należy szybko znależć prawdziwego
                                                    planistę miejskiego i oddać Lublin w jego ręce, a pani Macik podziękowac,dać
                                                    medal,podwyżkę, uścinąć i pożegnać!
                                                  • Gość: serio Znajdźcie profesjonalistę zanim będzie za późno ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 23:22
                                                    Powinno sie poszukać kogoś spoza Lublina, przyjezdni na ogół bardziej sie nim
                                                    zachwycaja i doceniają jego uroki niż tybylcy! Oczywiście powinien być to
                                                    prawdziwy dobrze opłacony profesjonalista z szerokim spojrzeniem ale i
                                                    wrażliwością na ulotne piekno naszego miasta umiejący sprawnie pokierować
                                                    wielkimi zmianami które trzeba będzie wkrótce zacząć!Umiejący połączyć wysiłki
                                                    lubelskich arhitektów, inżynierów, plastyków i konserwatorów zabytków tak zeby
                                                    wreszcie wydźwignąć to miasto z wieloletniej zapaści rozwojowej. Nie wyobrażam
                                                    sobie żeby odpowiedzialny prezydent powierzył to zadanie dotychczasowej
                                                    planistce miejskiej.
                                                  • Gość: e.l. Re: Znajdźcie profesjonalistę zanim będzie za póź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 23:37
                                                    Nie wyobrażam sobie,żeby odpowiedzialny prezydent powierzył to zadanie
                                                    dotychczasowej planistce miejskiej."No to będziesz musiał chyba poćwiczyć swoją
                                                    wyobraźnię."
                                                  • Gość: serio Znajdźcie profesjonalistę zanim będzie za późno!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 23:48
                                                    Lublin potrzebuje natychmiast wybitnego profesjonalisty na stanowisku Głównego
                                                    Architekta i jednocześnie Koordynatora Planu Zagospodarowania Przestrzennego!
                                                    Tą osobą nie jest pani architekt Mącik!
                                                  • Gość: życzliwy do bólu Panu Prezydentowi zapatrzonemu na Wrocław : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 00:12
                                                    www.wirtualny.wroclaw.pl/wiadomosci/wydarzenia/2730
                                                  • Gość: życzliwy do bólu Re: Panu Prezydentowi zapatrzonemu na Wrocław : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 10:27
                                                    "O tym jak ma w przyszłości wyglądać Wrocław wreszcie przestają decydować
                                                    urzędnicy..................Przez lata planowanie przestrzenne, czyli tworzenie
                                                    prawa mówiącego, w którym miejscu jakie budynki można postawić, spoczywało na
                                                    urzędnikach. A nie zawsze mieli oni najlepsze pomysły.........Na szczęście
                                                    władze miasta tym roku postanowiły przeprowadzić konkursy na pomysły co zrobić
                                                    z najważniejszymi terenami we Wrocławiu.
                                                    - To będą konkursy urbanistyczne. Propozycje mają się zmieścić na jednej kartce
                                                    papieru, podobnie jak to miało miejsce w przypadku rozstrzgniętego niedawno
                                                    studenckiego konkursu na Kępę Mieszczańską - mówi Piotr Fokczyński, architekt
                                                    Wrocławia. - Chodzi o wykorzystanie potencjału sześciuset projektantów
                                                    zarejestrowanych w Izbie Architektów- dodaje.
                                                    .......Miasto nie ukrywa, że nowe pomysły mają posłużyć do przygotowania
                                                    miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu Centrum.

                                                    www.skyscrapercity.com/showthread.php?referrerid=39159&t=182824
                                                  • Gość: mały Mam nadzieję ......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 14:17
                                                    Mam nadzieję że sprawa znajdzie finał w sądzie i jakaś poważna kancelaria
                                                    prawna wesprze panią architekt Zofię Hansen w tej bezprecedensowej sprawie w
                                                    wyniku czego urząd zapłaci pani architekt krociowe odszkodowanie za zniszczenie
                                                    unikalnego dzieła architektury i sponiewieranie dobrego imienia jego twórcy!
                                                    Mam nadzieję że izba architektów pozbawi nieszczęsnego cymbała
                                                    autora "liftingu" pawilonu prawa do wykonywania zawodu architekta,i cofnie
                                                    wreszcie poparcie dla pani architekt Elżbiety Mącik jako osoby odpowiedzialnej
                                                    za niedorozwój urbanstyczny i architektoniczny miasta Lublina, i nie zamydli
                                                    tej sprawy w imię korporacyjnej solidarności.
                                                    WSZAK ZAWÓD ARCHITEKTA TO PODOBNO ZAWÓD ZAUFANIA PUBLICZNEGO.
                                                    Mam nadzieję że pan prezydent Wasilewski niezwłocznie odsunie panią dyr.Mącik
                                                    od dalszych prac nad Planem Zagospodarowanoa Przestrzennego Lublina i powoła
                                                    zespół specjalistów do weryfikacji tych jego części które już obowiazują jako
                                                    prawo, w tym obszaru na którym rozgrywa sie ten bezprecedensowy skandal!
                                                  • Gość: kolegazizby Żadna nadzieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 14:49
                                                    Żaden urząd nic nie zapłaci. Za naruszenie praw autorskich odpowiada projektant
                                                    czyli p. Bielak, jeśli w ogóle on to robił. Z drugiej strony prawa dotyczą
                                                    obiektu, a nie działki, na której stanął budynek, więc wątpliwości same się
                                                    pojawiają, czy prawa autorskie obowiązują aż do ulicy Filaretów, czy kończą się
                                                    na ścianie budynku. Urząd nie jest od badania prywatnych umów o wykorzystanie
                                                    dzieła.
                                                    Powszechną praktyką za to jest wykonywanie projektów architektury przez
                                                    konstruktorów i podpisywanie "dzieł" przez nazwiska przychylne urzędnikom.
                                                    Architekci mają już tyle roboty, uczciwi odmawiają, jak nie podołają, ale są i
                                                    tacy, że jak jeszcze ktoś im wciska kasę za podpis, to wezmą, bo czemu nie.
                                                    Rzecznik odpowiedzialności zawodowej architektów już pytał kolegów, kto takich
                                                    praktyk się dopuszcza, ale nikt o zdrowych zmysłach do tego się nie przyzna i
                                                    nie nakabluje na kolegę, a nawet jak coś wyjdzie to udowodnić trudno.
                                                    Jak Gazeta taka ciekawa, niech poszuka. Koniec języka za przewodnika. Pojawią
                                                    się nazwiska, o których już nieraz się czytało, ale też i takie, których by o
                                                    to nikt nie podejrzewał, więcej o etyce mówiących, niż jej przestrzegająch. I
                                                    nie będzie to dotyczyło domków i garaży...
                                                    Rozrywanie szat nad drobiazgiem może być przykrywką do zupełnie innych
                                                    rozgrywek, w tym wymianie dyrekcji WAiAB.
                                                    Izba architektów ma w tej kadencji szefa i rzecznika odpowiedzialności spoza
                                                    Lublina, ale jak widać nie jest w stanie nawet ukarać lubelskiego urzędnika za
                                                    sprzeniewierzenie się etyce zawodu architekta.
                                                    Po co Prezydent Wasilewski, wystarczy uczciwość zawodowa środowiska i
                                                    przerwanie pajęczyny zależności.
                                                  • Gość: mały Zawód zaufania publicznego w Lublinie wygląda tak: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 15:04
                                                    Gość portalu: kolegazizby napisał(a):
                                                    > Powszechną praktyką za to jest wykonywanie projektów architektury przez
                                                    > konstruktorów i podpisywanie "dzieł" przez nazwiska przychylne urzędnikom.
                                                    > Architekci mają już tyle roboty, uczciwi odmawiają, jak nie podołają, ale są
                                                    i
                                                    > tacy, że jak jeszcze ktoś im wciska kasę za podpis, to wezmą, bo czemu nie.
                                                    > Rzecznik odpowiedzialności zawodowej architektów już pytał kolegów, kto
                                                    takich
                                                    > praktyk się dopuszcza, ale nikt o zdrowych zmysłach do tego się nie przyzna i
                                                    > nie nakabluje na kolegę, a nawet jak coś wyjdzie to udowodnić trudno.
                                                    > Jak Gazeta taka ciekawa, niech poszuka. Koniec języka za przewodnika. Pojawią
                                                    > się nazwiska, o których już nieraz się czytało, ale też i takie, których by o
                                                    > to nikt nie podejrzewał, więcej o etyce mówiących, niż jej przestrzegająch. I
                                                    > nie będzie to dotyczyło domków i garaży...

                                                    ale najlepsze na koniec:

                                                    > Rozrywanie szat nad drobiazgiem może być przykrywką do zupełnie innych
                                                    > rozgrywek, w tym wymianie dyrekcji WAiAB.


                                                    Chyba ci się gościu "kolegozizby" skutek myli z przyczyną!
                                                    I co macie zamiar trwać w takim burdelu, "bo się nie da"?
                                                  • Gość: serio Re: Zawód zaufania publicznego w Lublinie wygląda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 16:40
                                                    Gość portalu: kolegazizby napisał(a):
                                                    > Rozrywanie szat nad drobiazgiem może być przykrywką do zupełnie innych
                                                    > rozgrywek, w tym wymianie dyrekcji WAiAB.


                                                    kolegazizby to chyba też kloegazurzędu bo zawzięcie wykręca kota ogonem!

                                                    Pani architekt Elżbieta Mącik nie jest dyrektorem Wydziału Arhitektury i
                                                    Administracji Budowlanej tylko Wydziału Strategii i Rozwoju i autorką zapisów
                                                    Planu Zagospodarownia Przestrzennego które powinny chronić to co mamy
                                                    najlepszego w naszym mieście a nie chronią! .
                                                    Dyrektor WAiAB nie jest nawet architektem ale ma Plan Zagospodarowania
                                                    Przestrzennego będący PRAWEM, sporządzony przez architekta i MUSI przestrzegać
                                                    jego zapisów! MUSIAŁ więć także wydać pozwolenie na budowę skoro projekt był
                                                    zgodny z zapisami planu
                                                    A jakie były te zapisy to już wiemy bo gazeta je cytowała.
                                                  • Gość: mały Jak to się robi we Wrocławiu:? Tak jak należy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 20:39
                                                    "Jak to się robi we Wrocławiu

                                                    Tomasz Kurs: Czy pieniądze mogą być powodem, że Olsztyn ma taki kłopot ze
                                                    znalezieniem swojego architekta miasta? Prezydent Czesław Małkowski zapewnia,
                                                    że chce, by w Olsztynie był miejski architekt. - Zależy mi na wyglądzie miasta.
                                                    Zmieniłem nawet trasę dojazdu do pracy, bo nie chcę patrzeć na nową Biedronkę
                                                    przy al. Piłsudskiego. Potrzebujemy architekta - mówi prezydent. - Chciałbym,
                                                    żeby nadzorował pracę wydziału strategii i rozwoju oraz budownictwa i
                                                    architektury. Gotów jestem zaproponować komuś takiemu pobory zbliżone do
                                                    prezydenckich.

                                                    Piotr Fokczyński, architekt Wrocławia: Płace nie są na tym stanowisku
                                                    zachęcające, bo w dobrej pracowni architekt może zarobić ok. 10 tys. zł
                                                    miesięcznie. W urzędzie to niemożliwe. A jeśli porównamy zakres obowiązków, to
                                                    też wygląda to niezbyt dobrze.

                                                    Jednak nie zamierza Pan zrezygnować z funkcji?

                                                    - Tu nie chodzi tylko o pieniądze, ale także o to, na co mam wpływ. Moim
                                                    zdaniem każde duże miasto wojewódzkie powinno mieć swojego architekta.
                                                    Najlepiej, gdy ta funkcja, tak jak u nas, połączona jest ze stanowiskiem
                                                    dyrektora wydziału budownictwa i architektury. Wiem, że może to być też
                                                    oddzielne stanowisko, ale wtedy trudniej jest działać. Gdybym pełnił tylko
                                                    funkcję administracyjną, pewnie dałbym sobie spokój. Co prawda 80 procent pracy
                                                    to i tak administrowanie, jednak szybko by mi ono zbrzydło, gdyby nie te
                                                    pozostałe 20 procent, które poświęcam zadaniom architekta.

                                                    Jakie są Pana uprawnienia?

                                                    - Wydaję w imieniu prezydenta decyzje o warunkach zabudowy, udzielam pozwoleń
                                                    na budowę, organizuję konkursy architektoniczne, uczestniczę przy tworzeniu
                                                    planów zagospodarowania, a także opiniuję "umeblowanie" miasta w ławki.
                                                    Wspólnie z miejskim urbanistą z wydziału strategii i rozwoju oraz konserwatorem
                                                    zabytków tworzymy trójkąt, w którym ustalamy zasady, które zabezpieczą nas
                                                    przed szkaradami w centrum miasta. W praktyce żaden plan zagospodarowania,
                                                    który nie zyskuje mojego uznania, nie jest przez prezydenta podpisany.
                                                    Pracujemy też nad uporządkowaniem reklamy w mieście.

                                                    Jak w praktyce wygląda praca architekta miasta?

                                                    - Najważniejsza jest współpraca z inwestorami. Tworzymy modele komputerowe,
                                                    symulacje dużych obszarów miasta. Staramy się wypracowywać kompromisy.
                                                    Inwestorzy bardzo to sobie cenią. Organizuję także konkursy na najlepsze
                                                    budynki, a zwycięzcy mają świadomość, że ich decyzje będą życzliwie
                                                    przyjmowane. Unikam natomiast uznaniowych opinii, że coś jest ładne lub nie.
                                                    Wolę, by o kształcie miasta decydowały konkursy architektoniczne."
                                                  • robertw18 Dzięki za przytoczenie! 06.01.07, 21:07
                                                    Jeszcze jedną sprawę można w związku z tym bałaganieniem w mieście podnieść - dzikie reklamy. O nich też jest mowa w przytoczonych wypowiedziach.
                                                    Pozdr.
                                                  • Gość: mały Jak to sie robi we Wrocławiu? Odwrotnie niż u nas! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 21:56
                                                    Architekt Miejski Wrocławia:

                                                    "Wspólnie z miejskim urbanistą z wydziału strategii i rozwoju oraz
                                                    konserwatorem zabytków tworzymy trójkąt, w którym ustalamy zasady, które
                                                    zabezpieczą nas przed szkaradami w centrum miasta."
    • Gość: /\/\/\ To przecież ulubiony włoski inwestor pani dyrektor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 00:18
      Ten sam co zaspokoił potrzeby parkingowe mieszkańców budując tak potrzebny
      wielopiętrowy parking na Hempla według projektu koncepcyjnego pani arch.Mącik i
      potencjalny budowniczy drugiego też potrzebnego mieszkańcom parkingu pod Placem
      Litewskim według pomysłu tejże !!!


      Kurier z 06.01.2007
      WIADOMOŚCI: Gimnastyka z inwestorem
      LUBLIN MAGISTRAT SKONTROLUJE, CO DZIEJE SIĘ PRZY UL. JUTRZENKI

      Hala sportowa, multikino, fitness, korty tenisowe... Miały powstać na terenach
      niedoszłej hali sportowej przy ulicy Jutrzenki. Budowa miała ruszyć do końca
      2006 roku, ale nie ruszyła. Teraz władze Lublina zapowiadają, że sprawdzą, co
      się dzieje z obiecaną inwestycją.

      Wieczystym dzierżawcą jest spółka Idea-Italia. Firma w 1999 roku zakupiła
      nieruchomość i otrzymała od miasta w użytkowanie wieczyste ponad dwa hektary
      powierzchni na cele rekreacyjno-sportowe.
      W 2004 roku do Urzędu Miasta wpłynęło pismo od spółki, w którym tłumaczono, iż
      prace budowlane nie zostały jeszcze rozpoczęte z przyczyn niezależnych od
      spółki, wynikających z nieprzystosowania ustaw krajowych do legislacji
      europejskiej. Termin rozpoczęcia inwestycji został firmie wydłużony do końca
      minionego roku.
      Jednak w 2006 roku firma nie podjęła żadnych działań. – Mamy zamiar
      przeprowadzić kontrolę, by dowiedzieć się, co się dzieje i dlaczego firma jest
      bierna – powiedział Wiktor Miłkowski z Wydziału Geodezji i Gospodarki
      Nieruchomościami Urzędu Miasta. – Wyniki kontroli zostaną przedstawione
      prezydentowi Lublina.
      W zeszłym roku były zastępca prezydenta miasta stał na stanowisku, że nie jest
      zasadne przystępować do działań restrykcyjnych. Uważał, że lepiej, gdy
      dotychczasowy użytkownik wieczysty spróbuje zrealizować inwestycję.
      Jednak, jeżeli inwestor jest bierny, magistrat ma różne możliwości reakcji:
      radykalne, jak rozwiązanie umowy i ponowne poddanie terenu na przetarg bądź też
      mniej restrykcyjne, jak np. podwyższenie opłaty rocznej o 10 proc. wartości
      gruntu.
      Czy jeżeli kontrola potwierdzi bierność ze strony posiadacza gruntu, możliwe
      jest, że spółka Idea Italia utraci grunt? – Raczej nie sądzę.
      Najprawdopodobniej na spółkę zostaną nałożone dodatkowe kary pieniężne –
      twierdzi nasz rozmówca.
      Zdaniem magistratu, gdyby miasto chciało odebrać teren, musiałoby oddać spółce
      część pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży hali oraz oddania parceli w użytkowanie
      wieczyste. TELMA
      • Gość: kk Re: To przecież ulubiony włoski inwestor pani dyr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 12:49
        Może warto przy okazji sprawdzić ile takich "inwestycji" prowadzi ta firma i w
        ilu pomagała pani dyrektor?
        • Gość: Eska Jeszcze parę spraw wypadałoby sprawdzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 13:27
          Pan Prezydent Wasilewski szedł do wyborów z hasłami odnowy moralnej
          przejrzystości i usprawnienia władzy, więc powinien przynajmniej sprawdzić
          jakich dyrektorów odziedziczył po Pruszkowskim w Urzędzie Miasta.
          Parę rzeczy chyba wypadałoby się dowiedziec, choćby z tego forum
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=37810991&a=37887143
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=37810991&a=37889662
          • Gość: serio Re: Jeszcze parę spraw wypadałoby sprawdzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 13:57
            Lublin musi wyjść z zapaści rozwojowej i inwestycyjnej. Nie można przegapic
            takiej okazji jak zmiana władzy i usunięcie z Ratusza prezydenta który do tej
            zapaści doprowadził. Ale przecież nie sam tylko wraz ze swymi dyrektorami
            wydziałów - rzeczywistymi wykonawcami strategii władzy .Cały ten wątek powinien
            być LEKTURA OBOWIĄKOWĄ dla nowego Pana Prezydenta jeśli nie zamierza
            kontynuować "rządów" w stylu Pruszkowskiego powinien wyciągnąć z tych
            wypowiedzi i publikacji odpowiednie wnioski:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=40475139&v=2&s=0
            • Gość: nn Czy Izba Architektów oceni działalność arch E.M??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 01:35
              Izba Architektów osądzi architekta Bielaka za gwałt na prawach autorskich
              państwa Hansenów ,a co z urzędnikami którzy wydali mu wytyczne do projektu a
              następnienie zezwolenie na budowę według tego skandalicznego projektu?
              Co zamierza zrobić samorząd zawodowy architektów z pania architekt Mącik która
              opracowała wytyczne do "ochrony" osiedla Słowackiego???
              Czy zamierza nadal udawać że nie ma problemu miejskiej urbanistki i jakości
              opracowanego przez nię Planu Zagospodarowania?
              • Gość: mały Re: Czy Izba Architektów oceni działalność arch E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 09:51
                Mam nadzieję że sprawa znajdzie finał w sądzie i jakaś poważna kancelaria
                prawna wesprze panią architekt Zofię Hansen w tej bezprecedensowej sprawie w
                wyniku czego urząd zapłaci pani architekt krociowe odszkodowanie za zniszczenie
                unikalnego dzieła architektury i sponiewieranie dobrego imienia jego twórcy!

                Mam nadzieję że izba architektów pozbawi nieszczęsnego cymbała
                autora "liftingu" pawilonu prawa do wykonywania zawodu architekta,i cofnie
                wreszcie poparcie dla pani architekt Elżbiety Mącik jako osoby odpowiedzialnej
                za niedorozwój urbanstyczny i architektoniczny miasta Lublina, i nie zamydli
                tej sprawy w imię korporacyjnej solidarności.
                WSZAK ZAWÓD ARCHITEKTA TO PODOBNO ZAWÓD ZAUFANIA PUBLICZNEGO.

                Mam nadzieję że pan prezydent Wasilewski niezwłocznie odsunie panią dyr.Mącik
                od dalszych prac nad Planem Zagospodarowanoa Przestrzennego Lublina i powoła
                zespół specjalistów do weryfikacji tych jego części które już obowiazują jako
                prawo, w tym obszaru na którym rozgrywa sie ten bezprecedensowy skandal!

                Mam nadzieję ze po raz pierwszy będziemy świadkami rozbiórki szkarady
                architektonicznej zaśmiecajacej nasze piekne miasto!!!
                • Gość: mały A nie mówiłem, artystów trzeba szanować ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 00:07
                  Artystów trzeba szanować i chołubić a nie poniewierać!
                  Ten proces powinien być tez początkiem uzdrawiania naszego sponiewieranego
                  miasta!
                  miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,3837226.html
                  • Gość: czytaj Pani Hansen wytoczy proces przeciewko miastu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 17:56
                    Będzie proces przeciwko miastu?
                    Sebastian Luciński2007-01-08, ostatnia aktualizacja 2007-01-08 22:36
                    Zofia Hansen powinna pozwać miasto za naruszenie jej praw autorskich - uważa
                    Zbigniew Borsukiewicz, prawnik lubelskiego Stowarzyszenia Architektów Polskich.
                    Kobieta nie wyklucza, że to zrobi
                    Opinia Borsukiewicza to efekt wczorajszej publikacji "Gazety". W artykule
                    napisaliśmy, że Zofia Hansen, żona słynnego architekta Oskara Hansena i
                    współautorka projektu pawilonów na osiedlu Słowackiego w Lublinie zamierza
                    złożyć skargę do lubelskiej Izby Architektów na Janusza Bielaka, projektanta
                    sklepu przy ul. Wileńskiej. Architekt nie konsultował z nią tego projektu,
                    przez co naruszył jej prawa autorskie do koncepcji architektonicznej pawilonów.
                    Bielak uważa, że nie naruszył prawa.

                    Pani Hansen dodała także, iż zastanawia się nad pozwaniem do sądu Urzędu
                    Miasta. Według niej decyzja urzędników, którzy wydali pozwolenie na budowę
                    sklepu, była skandaliczna i nigdy nie powinna mieć miejsca. Chciałaby, żeby
                    budowa została wstrzymana do czasu wyjaśnienia sprawy.

                    Z zarzutami kobiety nie zgadza się Arkadiusz Mroczek, dyrektor wydziału
                    architektury UM, który wydał pozwolenie na budowę. Jego zdaniem podlegli mu
                    urzędnicy wydając decyzję postąpili zgodnie z prawem budowlanym i pozew Zofii
                    Hansen byłby bezzasadny.

                    Jednak zupełnie inaczej uważa Zbigniew Borsukiewicz. - W przypadku tego sklepu
                    urzędnicy popełnili mnóstwo błędów. Tam zostały naruszone wszystkie przepisy
                    ustawy o planowaniu zagospodarowania przestrzennego - wyjaśnia. Według niego
                    jest to dostateczny powód, by Zofia Hansen mogła pozwać miasto do sądu. -
                    Trudno się spodziewać, by urzędnicy przyznali się do błędu. Gdyby tak się
                    stało, to miasto musiałoby wypłacić ogromne odszkodowanie właścicielom sklepu,
                    którego budowa została wstrzymana i Zofii Hansen, za naruszenie jej praw
                    autorskich - dodaje Borsukiewicz.

                    Przytacza przepisy ustawy (DzU nr 80 z 2003 r.). Mówią one wyraźnie, że
                    za "zasady kształtowania polityki przestrzennej" odpowiada jednostka samorządu
                    terytorialnego, czyli w tym przypadku urząd miasta w Lublinie. - Artykuł drugi
                    ustawy mówi, że do jego zadań należy m.in. ochrona ładu przestrzennego, w tym
                    urbanistyki i architektury miejskiej - tłumaczy. Jednocześnie wyjaśnia: - Ład
                    przestrzenny oznacza, że jeśli ktoś buduje nowy obiekt, to musi to zrobić w ten
                    sposób, by nie naruszyć harmonii całości, a opisywany przez "Gazetę" sklep nie
                    spełnia tych kryteriów.

                    Borsukiewicz dodaje, że ustawa chroni także "dobra kultury współczesnej". - Dla
                    mnie i dla architektów z SARP zaprojektowane przez Hansenów osiedle Słowackiego
                    jest jak najbardziej dobrem kultury.

                    Według niego Zofia Hansen powinna wysłać do wydziału architektury pismo, w
                    którym wnosiłaby o wznowienie postępowania o wydanie pozwolenia na budowę, co
                    mogłoby się wiązać z czasowym wstrzymaniem budowy. Jeśli to by nie
                    poskutkowało, to powinna wtedy złożyć pozew do sądu cywilnego.
    • Gość: bb Re: Co dalej z panią dyrektor? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 12:07
      kubus82 napisał:
      > Najgorsze jest to że Pani Mącik nie ma żadnych wątpliwości....

      Ważne żeby wątpliwości nie miał jej prezełożony!
    • Gość: serio Czas na Wielkie Porządki po Pruszkowskim! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 09:53
      Trzeba byc samobójcą żeby kontynuować politykę Pruszkowskiego w czasie kiedy
      spłynąć mają do nas gigantyczne fundusze pomocowe z Unii na rozwój miasta!
      Panie Prezydencie trzeba jechać do Wrocławia i rozpocząć wielkie
      porządki ,najpierw w Urzędzie Miasta a potem w mieście.
      • Gość: llll Re: Czas na Wielkie Porządki po Pruszkowskim! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 23:00
        Skrzypek stabilizuje złotówkę, Mącik planuje rozwój metropolii!!!!
        • Gość: hahahahaaa!!!! Pani dyr.Mącik Za a nawet Przeciw ! Piękne !!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 17:27
          "Do krytyki przyłączyła się Elżbieta Mącik, z-ca dyrektora Wydziału Strategii i
          Rozwoju Urzędu Miasta.
          – Trolejbusy nadają się na długie trasy, np. obwodnice. W centrum są
          kolizyjne! – mówi główny architekt Lublina. – Uważam, że Krakowskie
          Przedmieście aż do ul. Lipowej powinno być deptakiem. Dla trolejbusów nie ma
          tam miejsca.
          Wczoraj dowiedzieliśmy się, że zastrzeżenia do trakcji w centrum miasta ma
          także Stanisław Fic, z-ca prezydenta Lublina.
          – Akceptuję projekt, ale z poprawkami, nad którymi pracuję. Bez trolejbusów na
          ulicy 3 Maja – powiedział nam.
          „Zintegrowany system miejskiego transportu publicznego” (tak oficjalnie nazywa
          się projekt przebudowy komunikacji w Lublinie) powstawał ponad rok. Oprócz MPK
          tworzyli go m.in. urzędnicy z wydziałów gospodarki komunalnej, funduszy
          europejskich oraz strategii i rozwoju. Radni poprzedniej kadencji przyjęli go w
          formie uchwały.
          – W tym projekcie wszystko jest przedyskutowane, spójne, dopracowane i
          rozwojowe – uważa Grzegorz Jasiński, prezes MPK.
          Eugeniusz Janicki, szef Wydziału Gospodarki Komunalnej UM, podziela tę opinię.
          Obydwaj panowie są przede wszystkim zaskoczeni krytyką projektu ze strony
          dyrektor Mącik, która, jak mówią, uczestniczyła w jego opracowywaniu."


          Ta pani jest niesamowita, już ustawia się zeby spaść na cztery łapki !!!!
          • Gość: fan układu Mącik i Bryłowski -rozdzielone Bliźnięta Syjamskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 23:19
            "Zatorów w centrum, powodowanych przez trajtki, obawiają się także Elżbieta
            Mącik, z-ca dyrektora Wydziału Strategii i Rozwoju oraz Paweł Bryłowski, szef
            komisji rozwoju Rady Miasta Lublin. Obydwoje dobrze oceniają program reformy
            komunikacji, ale nie widzą miejsca dla trolejbusów w centrum. Przypominają o
            planach przedłużenia deptaka aż do ul. Lipowej"(Tekst z Kuriera)
            • Gość: mały Re: Mącik i Bryłowski -rozdzielone Bliźnięta Syja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 17:47
              Pan Bryłowski to chyba z byka spadł. Nie ma innych pomysłów niż deptak,jak
              długo jeszcze zamierza na tym jechać? Nie ma się czym zająć jako najbardziej
              doświadczony wiceprezydent. Niech sobie czasem zejdzie z głównej ulicy naszej
              wioski na zagumienie i dobrze się rozejrzy jak wygląda ścisłe zaplecze
              Krakowskiwgo Przedmieścia. Jeden stawiał przez dwie kadencje pomniki teraz
              drugi będzie wydłużał deptak! A wokół syf i zacofanie gorsze niż za
              najciemniejszej komuny!
              Zamojska, 1-go Maja, Kunickego, Rusałki, Lubartowska,cały teren wokół dworca
              PKS i Dworca PKP, Krochmalna, Plac Bychawski to według pana Bryłowskiego nie
              jest stary Lublin wymagający natychmiastowej opieki remontu i rewitalizacji????
              Deptak będzie przedłużał,to już wygląda na jakiś kompleks! Może Pan Prezydent
              powinien sobie po prostu kupić duży samochód???
              • Gość: fan układu Tymczasem w Katowicach mają projekt centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 20:50
                W Katowicach ogłoszono i roztrzygnięto prestiżowy konkurs na
                zagospodarowanie całego centrum miasta który będzie podstawą do wykonania
                jego Planu Zagospodarowania Przestrzennego:
                miasta.gazeta.pl/katowice/1,73757,3687828.html
                Nam pozostaje cieszyć się subtelną tfurczością urbanistyczną pani Elżbiety Mącik
                • Gość: mały Re: Tymczasem w Katowicach mają projekt centrum m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 20:56
                  "Podejście pracowni można nazwać neoklasycznym, bo zaproponowano odtworzenie
                  kształtu dawnego rynku, ale za pomocą współczesnych środków. Nawet po
                  południowej stronie, pomiędzy Zenitem a Domem Prasy, wtłoczono dużą budowlę.
                  Pewne zastrzeżenia budzi duża gęstość zabudowy, która zawęża aleję Korfantego
                  do rangi zwykłej ulicy."

                  "Prawdziwa ulica" w centrum miasta zamiast dotychczasowej
                  gierkowskiej arterii a'la dyrektor Korczewski i Spółka!!!!
                  Kocham tych architektów!!!!!!!!
                  • Gość: dosyć bezhołowia Pani Hansen powinna pozwać autorów Planu Lublina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 01:35
                    To że się komuś nie podoba dzieło architekta nie oznacza że dziełem być
                    przestaje i można je dowolnie "poprawiać" według zapisów Planu Miejscowego
                    opracowanego przez innych architektów lekceważących cudze autorstwo!
                    To że komuś nie podoba się rzeżba ,obraz albo powieść nie znaczy że można do
                    rzeźby dokleić własne fragmenty,domalować coś na obrazie albo przepisać i wydać
                    ponownie cudzą książkę zmieniając zakończenie!
                    • Gość: obserwator dna Konflikt interesów zlikwidowany gustownym plakatem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 12:19
                      Lubelscy urzędnicy nie dają i nie biorą łapówek
                      tn2007-01-15, ostatnia aktualizacja 2007-01-15 08:49
                      Urząd Miasta Lublina włączył się w ogólnopolską akcję "Nie daję/nie biorę
                      łapówek"
                      Urząd Miasta Lublina włączył się w ogólnopolską akcję "Nie daję/nie biorę
                      łapówek". Kampania organizowana jest po raz trzeci przez Ruch Normalne Państwo.
                      W całej Polsce będą organizowane happeningi i debaty na temat korupcji. Finał
                      akcji zaplanowano na 23 lutego. Jej ideę zobowiązali się też rozpowszechniać
                      lubelscy urzędnicy. Dlatego na terenie urzędu będzie można otrzymać naklejki z
                      logo akcji, czyli dłoni zaciśniętej w geście "figi z makiem" dla łapówkarzy.
                      Urząd przygotuje też plakaty promujące hasło "Nie daję/nie biorę łapówek".
                      Dodatkowe informacje o kampanii można znaleźć na stronie internetowej
                      www.niedajelapowek.pl.
                      Obecnie karalne jest dawanie, proponowanie, wymuszenie i przyjęcie łapówki, a
                      także powoływanie się na swoje wpływy (np. znajomości - prawdziwe lub nie) w
                      instytucji publicznej i obiecywanie załatwienia sprawy za łapówkę.


                      "Obecnie karalne jest dawanie, proponowanie, wymuszenie i przyjęcie łapówki, a
                      także powoływanie się na swoje wpływy........"
                      Pani Mącik pracujac w prywatnym biurze projektów będzie od dzisiaj musiała
                      nosić maskę typu Zorro!
                      • Gość: LW ReKonflikt interesów zlikwidowany gustownym plakat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 11:09
                        > "Obecnie karalne jest dawanie, proponowanie, wymuszenie i przyjęcie łapówki,
                        a także powoływanie się na swoje wpływy........"
                        > Pani Mącik pracujac w prywatnym biurze projektów będzie od dzisiaj musiała
                        > nosić maskę typu Zorro!

                        Bespieczna,osłaniana plecami pana Bryłowskiego nie będzie musiała nosić żadnej
                        maski ani tym bardziej znaczka z figą. Raczej znaczek z logo "E.M. sp z OO" i
                        adresem tej pracowni.
                        • Gość: warto było czekać! Bryłowski & Mącik tego nam było trzeba !!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 00:37
                          Bryłowski trzymając się za rączki z panią Mącik zbuduje nam
                          Deptak do Lipowej i zlikwiduje trolejbusy!!!
                          Pruszkowski wróóóóć!!!!!!!
                          • Gość: fan Re: Bryłowski & Mącik tego nam było trzeba !!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 12:52
                            Daleko zajedzie ten Bryłowski trzymjąc za rączkę panią M !!!
                            Może nawet dalej niż Pruszkowski! Tamten zaprojektował SuperTunel i Centrum
                            Kultury ten też świetnie zaczyna od wydłużania Deptaka! Będzie o czym pisać!
                            Architekt Miejski o szerokich horyzontach i o elementarnym guście to podstawa
                            rozwoju architektoniznego każdego normalnego miasta. Nasze jest nienormlne bo
                            zamiast takiego Architekta mamy panią Mącik !
                            • Gość: ? Re: Bryłowski & Mącik tego nam było trzeba !!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 00:09
                              Czy pani Mącik przeprosiła już nowego prezydenta miasta za pracę w dwóch
                              prywatnych biurach projektowych?
                              • Gość: czytelnik architekt Mącik to raczej nie z tej bajki !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 21:40
                                Kurier z 18.01.2007
                                DOM: Wizjoner Oskar i Oskar wstydu


                                FELIETON ZADOMOWIONY

                                Urodził się w 1922 r. w stolicy Finlandii, kraju Alvara Aalto i innych wielkich
                                architektów. Malarstwa uczył go w Paryżu sam Fernand Leger. Architekturę
                                studiował u Charlesa-Edouarda Jeannereta, czyli – jeśli ktoś nie wie – Le
                                Corbusiera, największego z największych XX wieku. W Norwegii doczekał się
                                szkoły architektury uczącej według jego idei. W Lublinie mamy jego perłę, jedną
                                z bardzo niewielu – bo nie był niestety prorokiem we własnym kraju – realizacji
                                jego koncepcji: osiedle Słowackiego LSM, o którym się mówi, że to rzadki w
                                Polsce przykład wizjonerskiej architektury modernistycznej.

                                Oskar Hansen, o którym tu cały czas mowa, zmarł niemal dwa lata temu, w maju
                                2005 r. Teraz zapewne przewraca się w grobie, bo za to, co się dzieje obecnie w
                                osiedlu z lat 60., winnym należy się Oskar wstydu. Kurier nie może nie dołożyć
                                swej cegiełki w sprawie głośnego już skandalu. To, że stawiany jest tam jakiś
                                straszny, piętrowy pawilon handlowy w momencie, gdy w paryskim Centrum Pompidou
                                otwarto wystawę artystów inspirujacych się ideami modernizmu i jako przykład
                                tej inspiracji pokazywane są Hansenowe projekty miast linearnych, zakrawa na
                                jakiś ciężko ponury żart.
                                Oskar Hansen, architekt i malarz z żoną, Zofią Hansen, opracował koncepcje
                                urbanistyczne Linearnego Systemu Ciągłego, czyli nowej organizacji życia przez
                                kształtowanie przestrzeni.
                                Z kolei jego idea Formy Otwartej, podejmowanej socjologicznie jako struktura
                                przestrzeni kształtowana przez różną działalność człowieka, nawiązywała do
                                teorii rzeźby i architektury Katarzyny Kobro i Władysława Strzemińskiego,
                                najsłynniejszych polskich artystów XX w. Oprócz os. Słowackiego projektował
                                warszawskie osiedla Przyczółek Grochowski i Rakowiec. Od 1955 r. wykładał w
                                warszawskiej ASP i był ulubieńcem studentów, chłonących jego koncepcje
                                zhumanizowania i zdemokratyzowania przestrzeni wokół człowieka. Był też tworcą
                                renesansowym – zajmował się projektowaniem osiedli mieszkaniowych, centrów
                                handlowych i kulturalnych, architekturą wnętrz i wzornictwem przemysłowym,
                                uprawiał malarstwo, rzeźbę i grafikę.
                                Piszę więcej o Hansenie, żeby szczególnie młodzi Czytelnicy wiedzieli, z kim
                                mają do czynienia. Sam podpowiadam synowi, studentowi architektury na PL, żeby
                                z kolegami zorganizował ostry protest przeciw stawianiu pryszcza na
                                zdegenerowanej dziś trochę, ale wszak perle architektury. Osiedlu, które miało
                                być częścią owego systemu linearnego, utopijnej, jak się musiało okazać,
                                koncepcji miast podłużnych, ciągnących się przez kraj od północy na południe i
                                zastępujących miasta centryczne. Utopia padła, ale drugie z osiedli LSM uważane
                                jest za udane połączenie „radykalnych postulatów funkcjonalności architektury z
                                pięknym wpisaniem założenia architektonicznego w krajobraz”. Dlatego trzeba
                                protestować, podnosić wielki krzyk, bo już jeden pryszcz na hansenowskim
                                (tworzonym z żoną Zofią) osiedlu przed laty postawiono. Uczynił to – wstyd to
                                mówić – Kościół, budując nową, pasującą tu jak pięść do nosa świątynię, chociaż
                                tuż obok kościół na Poczekajce. Trzeba też wreszcie bronić litery prawa
                                autorskiego, zakazującego takich ingerencji i pilnować jego przestrzegania.
                                Współautorka os. Słowackiego Zofia Hansen ma ponoć o swe prawa walczyć. Pomóżmy
                                jej w tym!

                                Andrzej Molik
                                • Gość: obserwator dna Nie bedą nam się tu jakieś Hanseny rządzić!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 12:44
                                  Gdyby pozostał w Finlandi byłby tam jednym z narodowych bohaterów
                                  bo architekt obdarzony geniuszem jest dumą narodów na całym świecie!
                                  W Lublinie musimy przyjąć do wiadomoości że naszą dumą i "geniuszem z urzędu"
                                  jest pani Mącik bo jednym ruchem ręki może zniszczyć dorobek Hansena,
                                  wystarczy że zapisze w planie możliwość "twórczej rozbudowy" i koniec
                                  dyskusji! I kto jest większy geniusz? Hansen który stworzył oryginalna autorską
                                  teorię urbanistyczno-architektoniczną a potem unikalny plan całego osiedla
                                  oparty na tej teorii a na końcu plan ten mimo koszmarnych warunków politycznych
                                  z pełną konsekwencją zrealizował czy pani planistka Mącik w randze inspektora i
                                  wicedyrektora wydziału UM która zapisała w stworzonym przez siebie Planie
                                  Miasta możliwość zdewastowania i zniweczenia tego wszystkiego pod hasłem
                                  ochrony i rozwoju?
    • Gość: Kris To też obciąża tę Panią!-czytaj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 20:44
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3199713.html
      • Gość: gg Re: To też obciąża tę Panią!-czytaj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 21:41
        • BIURO PROJEKTÓW "EM" NIETYKALNE????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Gość: prawo inaczej 24.01.06, 14:16 + odpowiedz


        >Zgodnie z nią pracownicy marszałka nie mogą pracować dla tzw.
        >innych podmiotów, m.in. gmin. Dlaczego? Ponieważ plany, które dla nich
        >wykonują, sami potem opiniują.

        Kto w takim razie zajmie sie wreszcie działalnością prywatnego biura projektów,
        spółki "E.M." pani dyrektor Wydziału Strategii i Rozwoju architekt E. Mącik z
        urzędu Miasta Lublina która pełni funkcję głównego planisty-autora Planu
        Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Lublina co oznacza że decyduje o
        przyszłym zagospodarowaniu terenów pod budowę a jednocześnie prywatnie
        projektuje usługowo dla różnych podmiotów także na terenie Lublina? Czy w
        Urzędzie Miasta Lublina obowiązuje inne prawo niż w całym kraju gdzie takie
        korupcjogenne praktyki są zabronione?
        www.nebula.com.pl/galeria/EXTER/em/willowa1.htm
        www.nebula.com.pl/galeria/EXTER/em/emsaw1.htm



        • Nie tylko ona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Gość: inzynier 24.01.06, 16:26 + odpowiedz


        Pół wydziału architektury dorabia na boku, kryjąc sie pod cudzymi nazwiskami.
        Paluchem można pokazać



        • BIURO PROJEKTÓW "EM" NIETYKALNE????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Gość: ? 24.01.06, 16:51 + odpowiedz


        A potem zatwierdzaja własne projekty? Oczywiście robia to całkowicie
        obiektywnie i dla dobra Lublina!



        • BIURO PROJEKTÓW "EM" NIETYKALNE????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Gość: pytanie podstawowe 24.01.06, 18:16 + odpowiedz


        Jak to możliwe że pani architekt dyrektor E. Macik która nie potrafiła
        zaprojektować placu Litewskiego zajmuje się planowaniem całego Lublina
        jako główny projektant Planu Zagospodarowania Przestrzennego Miasta?
        Na wykonanie tego nieudanego i odrzuconego projektu modernizacji placu wydano
        jak donosiły media 200 000 złotych z budżetu miasta. Czy w Lublinie nie ma
        lepszych, zdolniejszych i bardziej kompetentnych architektów urbanistów do tak
        odpowiedzialnego zadania jakim jest Plan Miasta? Dlaczego Izba Architektów
        nie weryfikuje kwalifikacji urzędników architektów pod kątem ich kompetencji
        zawodowych. Przecież dokonania tej pani są publicznie znane i łatwe do
        weryfikacji a dokonała niemało. Wystarczy przeanalizować i porównać: plan i
        realia Centrum Zana, stacje benzynowe na każdym rogu itp itd!
        Poza tym ciągły i niewyjaśniony brak planu najważniejszych części miasta w tym
        Śródmieścia powoduje paraliż rozwoju Lublina bo odstrasza potencjalnych
        inwestorów i przedsiebiorców od planowania czegokolwiek w sytuacji konieczności
        zdania się na ręczne sterowanie przez urzędników decyzjami lokalizacyjnymi!
        Historia z Echo Investment na Górkach Czechowskich to najbardziej dosadny
        przykład tego stanu!
        Architekci protestują że nie organizuje się konkursów na projekty ważnych
        budowli a czy na stanowisko Głównego Planisty Lublina nie powinno się także
        ogłosić konkursu?????
        • Gość: fan Biuro projektów EM sp z OO się nagle przyczaiło!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 22:04
          Projekty prywatnego biura pani Mącik "E.M.sp z OO" znikęły nagle ze strony www
          firmy Nebula, nie ma zwłaszcza śladu po projekcie hipermarketu który firma pani
          Mącik wykonała dla firmy pana Grzesiaka "SuperJeden" tego samego który
          wybudował nielegalny market EDEN (vel TULIPAN) przy alejach Kraśnickich bez
          pozwolenia na budowę w czasie kiedy pani E.M. była Głównym Architektem Miasta i
          osobiście podpisywała te pozwolenia.
          Obecnie na stronie Nebuli pozostał tylko jeden projekt bloku wykonany
          przez pracownię E.M. sp z oo:
          www.nebula.com.pl/galeria/EXTER/em/emsaw1.htm
          • Gość: czytam ReBiuro projektów EM sp z OO się nagle przyczaiło? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 22:37
            Znalazłem stary wątek bardzo na czasie! Jest tam też info o śmierci architekta
            Oskara Hansena
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=23712728&v=2&s=0
            • Gość: fakt Bryłowski osłania Biuro projektów EM sp z OO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 10:16
              Nie ulega wątpliwości że pani dyr.E.Mącik korzysta bezczelnie z osłony
              wiceprezydenta Bryłowskiego. Za czasów jego prezydentury włos jej z głowy nie
              spadł nawet wtedy kiedy zrobiło się głośno o tym że pani dyrektor dwóch
              wydziałow i Głowna Architekt Miasta w jednej osobie przyjmuje bez obciachu
              interesantów w swoim prywatnym biurze na Bernardyńskiej (teraz na Krakowskim bo
              ma bliżej z urzędu!)nazwanym E.M. żeby nikt nie pomylił adresu! Pisała o tym
              prasa dzwonili do redakcji oburzeni ludzie a pan Bryłowski publicznie
              oświadczył że NIE MA SPRAWY! Dopiero Pruszkowski zareagował ale i tak nie
              zmusił pani EM do rezygnacji z jej "prywatnej praktyki"
              • Gość: serio Pani E.Mącik nie dopuści Architekta Miejskiego ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 21:44
                Gość portalu: mały napisał(a):

                > "Wiceprezydent uważa, iż nie ma odpowiednich kompetencji, by rozstrzygać czy
                > budynek pasuje do pawilonów Hansenów, czy też nie."
                >
                > Dlatego,Szanowny Panie Prezydencie w innych miastach i miasteczkach Polski i
                > Europy władza samorządowa powołuje Architekta Miejskiego który ma odpowiednie
                > kompetencje i na bieżąco,a nie wtedy gdy już burza w mediach osiąga skalę
                > orkanu, konsultuje swoje decyzje z architektami,konserwatorami,inzynierami,
                > prawnikami i innymi kompetentnymi środowiskami zapobiegając skandalom takim
                > jaki mamy w Lublinie!
                > Brak takiego stanowiska jest skandalem sam w sobie!!!
                > Dla jasności mojej wypowiedzi i uściślenia definicji wyjaśniam że Architekt
                > Miejski to nie to samo co pani architekt Elżbieta Mącik - dyrektor wydziału
                >SiR znająca się na wszystkim i to w dodatku najlepiej ze wszystkich
                >architektów, konserwatorów, inzynierów, prawników itd. w Polsce i w Europie!



                Pani architekt Mącik jest dokładnym zaprzeczeniem tej definicji.

                - Pani Mącik nie konsultuje niczego z innymi architektami bo są oni groźną,
                realną konkurencją dla jej prywatnych fuch w jej własnej i zaprzyjażnionych
                pracowniach projektowych. Inni architekci a zwłaszcza ci zdolniejsi wykonując
                dobre projekty podnoszą za wysoko poprzeczkę miernocie skupionej wokół swej
                Matki Karmicielki co też jest nie do zaakceptowania! Pani Mącik innych
                architektów niszczy!

                - Pani Mącik nie konsultuje niczego z konserwatorami bo ich kompencje
                zagrażają jej wszechwładzy, którą sie dzielić nie zamierza,a ich uwagi
                obnażają jej niekompetencję!

                - Pani Mącik nie dopuści żeby w Urzędzie Miasta Lublin powstało stanowisko
                Miejskiego Architekta i żeby zajął je kompetentny profesjonalista z prawdziwą
                wizją rozwoju miasta bo pierwszą osobą którą by on zwolnił byłaby ona sama!
                • Gość: lilo Re: Pani E.Mącik nie dopuści Architekta Miejskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 10:31
                  Gość portalu: serio napisał(a): > Pani architekt Mącik jest dokładnym
                  zaprzeczeniem tej definicji.
                  > - Pani Mącik nie konsultuje niczego z innymi architektami bo są oni groźną,
                  > realną konkurencją dla jej prywatnych fuch w jej własnej i zaprzyjażnionych
                  > pracowniach projektowych. Inni architekci a zwłaszcza ci zdolniejsi wykonując
                  > dobre projekty podnoszą za wysoko poprzeczkę miernocie skupionej wokół swej
                  > Matki Karmicielki co też jest nie do zaakceptowania! Pani Mącik innych
                  > architektów niszczy!
                  >
                  > - Pani Mącik nie konsultuje niczego z konserwatorami bo ich kompencje
                  > zagrażają jej wszechwładzy, którą sie dzielić nie zamierza,a ich uwagi
                  > obnażają jej niekompetencję!
                  >
                  > - Pani Mącik nie dopuści żeby w Urzędzie Miasta Lublin powstało stanowisko
                  > Miejskiego Architekta i żeby zajął je kompetentny profesjonalista z prawdziwą
                  > wizją rozwoju miasta bo pierwszą osobą którą by on zwolnił byłaby ona sama!



                  A jeśli nie dopuści do powstania stanowiska Architekta Miejskiego to będzie
                  nadal jedynym nieomylnym "architektem miejskim"!!!! Za długo pracowała na tę
                  pozycję "architektonicznej szarej eminenecji" żeby ją oddać bez walki komuś
                  kompetentnemu ale i zaangażowanemu kto bedzie sprawował prawdziwą pieczę nad
                  architekturą Lublina, bo wtedy wyjdzie na jaw kto naprawdę przez tyle lat cofał
                  to miasto w rozwoju!!!!
                  • Gość: mały Re: Pani E.Mącik nie dopuści Architekta Miejskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 13:49
                    Architekt Miejski to stanowisko zarezerwowane dla mieszczan a nie dla włościan!
                    W naszej osadzie wystarczy Architekt Wiejski!
                    • Gość: LU Re:Pani E.Mącik nie dopuści Architekta Miejskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 23:19
                      WYSTARCZY NAM MIEJSKI INŻYNIER DO ELEKTRYFIKACJI!!!!
                      • Gość: stop korupcji P. dyr.E.Mącik i jej prywatna praktyka na mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 09:33
                        Art. 230. § 1. Kto, powołując się na wpływy w instytucji państwowej,
                        samorządowej, organizacji międzynarodowej albo krajowej lub w zagranicznej
                        jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi albo wywołując
                        przekonanie innej osoby lub utwierdzając ją w przekonaniu o istnieniu takich
                        wpływów, podejmuje się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w zamian za korzyść
                        majątkową lub osobistą albo jej obietnicę,
                        podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
                        § 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia
                        wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
                        • Gość: /\/\/\ Landecka zstaje, czas rozliczyć panią Mącik!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 18:31
                          Kurier z 26.01.2007
                          WIADOMOŚCI: Landecka zostaje


                          LUBLIN

                          Wojewoda dał za wygraną. Halina Landecka pozostanie wojewódzkim konserwatorem
                          zabytków.

                          Sprawa odwołania konserwator Landeckiej miała swój początek jeszcze w marcu
                          ubiegłego roku. Wówczas wojewoda Wojciech Żukowski wszczął postępowanie i
                          wystąpił do ministerstwa kultury z wnioskiem o zaopiniowanie zmiany na tym
                          stanowisku. Nieoficjalnie mówiło się, że jej następcą będzie dr hab. Andrzej
                          Rozwałka z Wydziału Archeologii UMCS.
                          Z drugiej strony, w obronie Haliny Landeckiej stanęło sporo uznanych lubelskich
                          autorytetów: historyków, architektów i urbanistów, którzy zasypali ministra
                          kultury listami poparcia pani konserwator.
                          Wojewoda wystąpił o opinię jeszcze raz, we wrześniu. Miesiąc później
                          konserwator Landecką wezwano do Warszawy. Skończyło się na tym, że ministerstwo
                          kultury postanowiło nie wydawać opinii na temat zmiany na stanowisku.
                          – W związku z tym wojewoda odstąpił od procedury. Sprawa jest zamknięta –
                          poinformowała Małgorzata Trąbka, rzecznik prasowy wojewody lubelskiego.
                          O takim rozwoju wypadków Halina Landecka dowiedziała się od nas. – Jeżeli jest
                          wola, bym dalej zajmowała ten fotel, to swoją funkcję będę pełnić tak jak do
                          tej pory, z pełnym poświęceniem i zaangażowaniem – zapewniła Halina Landecka.
                          Konserwator Landecka sprawuje swoje stanowisko od 1991 r. Nigdy nie należała do
                          żadnej partii. MOUL
                          • Gość: lilo Re: Landecka zstaje, czas rozliczyć panią Mącik!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 22:46
                            "Uczestnicy debaty doszli do wniosku, że konieczne są szybkie zmiany w prawie
                            lokalnym, które nie pozwoliłyby na niszczenie cennej architektury miasta. -
                            Trzeba zacząć od miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - mówiła
                            Halina Landecka, wojewódzki konserwator zabytków. - Uważam, że nie chroni on
                            unikalnej architektury Lublina w dostateczny sposób. Powinny się tam znaleźć
                            szczegółowe kryteria, które nie pozwoliłyby na niszczenie "dóbr kultury
                            współczesnej". W planie Lublina ich nie ma - dodała."

                            Nie ma bo pani Mącik zajmuje się fuchami w prywatnych pracowniach a nie miastem!
                            A poza tym jej pojęcie o tym co trzeba chronić a co wyburzać nie zależy od
                            wartości historycznych czy architektonicznych obiektu ale od tego co można by
                            na jego miejscu wybudować i czy zmieści sie tam jeszcze stacja benzynowa.
                            • Gość: oooo Re: Landecka zstaje, czas rozliczyć panią Mącik!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 16:24
                              Architekt miejski jeśli nawet zostanie powołany to bedzie i tak musiał tańczyć
                              jak mu zagra ta pani! Ciemność widzę, ciemność!
                              • Gość: fan Re: Landecka zstaje, czas rozliczyć panią Mącik!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 00:09
                                Pan prezydent Wasilewski już do kolan w smole popruszkowskiej!
                                Ani sie obejrzy a już będzie Pruszon-Bis ubezwłasnowolniony prze własną ekipę
                                niezastąpionych dyrektorów Wydziałów kręcących nim jak im sie tylko spodoba i
                                krecących swoje lody na boku.
                                • Gość: LU Re: Landecka zstaje, czas rozliczyć panią Mącik!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 12:39
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=34346792&a=36677751
    • Gość: mery Re: Co dalej z panią dyrektor? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.07, 22:21
      Ale sobie poczytałam o tej pani
      • Gość: mery Re: Co dalej z panią dyrektor? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.07, 22:40
        Jak myślicie , czy nasz p. prezydent Wasilewski czytał to forum? P. Korczewski
        odchodzi na emeryturę i co dalej ? Może p.Ela zajmie jego miejsce?Tylu mądrych i
        kompetentnych ludzi wyraziło opinie na tym forum i nikt nie ujął sie za
        p.architekt.To chyba o czymś swiadczy.Ja nie jestem z branży
        architektonicznej,ale kiedyś umówiłam się z p.Mącik w swojej sprawie na konretny
        dzień i godzinę i co usłyszałam od jej sekretarki : p.dyrektor nie ma ,bo ma
        chore dzieco.Czy ktoś może mi odpowiedziec czy p.Mącik ma dziecko,bo o ile mi
        wiadomo to nie . Dano mi do zrozumienia,żebym dała sobie spokój ,bo jestem
        pionkiem i ona nie będzie sobie zawracać moimi sprawami głowy.
      • Gość: rena Pani Dyrektor nie stoi za prezesem Wilczewskim??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 22:44
        TRolejbusy na 3-go Maja które chciała wprowadzić z panem prezydentem
        Pruszkowskim a potem sama gwałtownie oprotestowała z prezydentem Wasilewskim,
        zastąpią teraz trolejbusy na Świętoduskiej???
        • Gość: ??? Re: Pani Dyrektor nie stoi za prezesem Wilczewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 23:18
          Czy przypadkiem ARKADY to nie ten sam inwestor co Garaż na Hempla????
          • Gość: pro-fanka Czy tu ktoś przypadkiem nie MĄCI ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 21:57
            Kurier z 05.02.2007 red. Agnieszka Dziaman
            WIADOMOŚCI: Bunt urzędników

            LUBLIN KONFLIKT W WYDZIALE ARCHITEKTURY I ADMINISTRACJI BUDOWLANEJ

            Źle się dzieje w Wydziale Architektury i Administracji Budowlanej Urzędu Miasta
            Lublin. Urzędnicy wystąpili przeciwko swoim przełożonym i oskarżają ich o złe
            traktowanie. Kierownictwo wydziału twierdzi zaś, że podwładni po prostu są...
            leniwi. Ratusz zapowiada porządki w „architekturze”.

            W grudniu pracownicy Wydziału Architektury i Administracji Budowlanej napisali
            do prezydenta Adama Wasilewskiego list. Prosili w nim o pomoc, bo twierdzili,
            że są źle traktowani przez swoich szefów. Najwięcej zarzutów kierowali pod
            adresem zastępcy dyrektora wydziału Ewy Boguty. Skarżyli się również na to, że
            na wszystkie apele pozostaje obojętny dyrektor Arkadiusz Mroczek. Na koniec
            swojego anonimowego pisma stwierdzili, że jeśli nie będzie reakcji na ich
            prośby, to zwrócą się ze swoimi postulatami do mediów. Po przeszło miesiącu od
            daty wysłania tego pisma przyszli więc do Kuriera.
            – Nie możemy sobie już z tym poradzić. Jesteśmy przygnieceni robotą. Pewnych
            rzeczy i procedur nie możemy przyśpieszyć, ale pani dyrektor Boguta w ogóle
            tego nie rozumie i uważa, że jesteśmy po prostu opieszali – opowiada jedna z
            pracownic Wydziału Architektury. – Z tego powodu posypały się nawet upomnienia.
            Cała ta sytuacja ma też wpływ na podwyżki i premie, cierpimy więc właśnie my.
            No i większość pracowników w wydziale jest zastraszona, bo pani dyrektor
            stosuje techchniki inwigilacji poniżej pasa. Posługuje się na przykład
            stażystami, którzy mają jej donosić. Doszło do tego, że idąc rano do pracy już
            jestem zestresowana.
            Podwładni Ewy Boguty twierdzą, że wiele razy informowali o swoich problemach
            dyrektora wydziału Arkadiusza Mroczka. W piątek zapytaliśmy go o to, ale tylko
            stwierdził, że nigdy nie słyszał o tym problemie i że będzie mógł o tym
            rozmawiać z Kurierem jak głębiej pozna temat.
            O problemach pracowników słyszały natomiast związki zawodowe. Maria Mikulska,
            która jest szefową związkowców, powiedziała nam, że nie podjęła jeszcze żadnych
            działań, a to dlatego, że nie dostała oficjalnej, zbiorowej skargi. – Ale wiem,
            że nie jest to jakaś jednostkowa sytuacja – tłumaczy.
            Ewa Boguta, z-ca dyrektora wydziału twierdzi, że występują przeciwko niej
            osoby, które są w pracy nieefektywne, przyzwyczaiły się do „starych zasad” i
            nie chcą się podporządkować nowemu stylowi zarządzania. – Rzeczywiście dużo
            wymagam od ludzi, ale przede wszystkim od siebie. Praca w urzędzie to przecież
            służba – mówi dyr. Boguta.
            Oskarżeniami o mobbing jest bardzo zdziwiona. – Ostatnio robiłam analizę
            obciążenia poszczególnych osób pracą w moim dziale, a w konsekwencji
            podsumowanie ich efektywności. Może ci, co wypadli źle, postanowili teraz w
            odwecie się zemścić? – tłumaczy i kwituje całą sprawę następująco: – W moim
            wydziale jesteśmy rodziną, ale są osoby, które do niej nie do końca pasują.
            Jak powiedział nam Krzysztof Łątka, pełnomocnik prezydenta Lublina ds.
            reorganizacji UM, pismo, które pracownicy wydziału wysłali w grudniu do
            prezydenta miasta, trafiło do rozpoznania do zastępcy prezydenta Stanisława
            Fica.
            – Jesteśmy świadomi problemów dotyczących pracy tego wydziału. Otrzymywaliśmy
            sygnały o przypadkach opieszałości i nierzetelności pracowników. Konkretne
            działania są zaplanowane na przełom pierwszego i drugiego kwartału tego roku –
            mówi Łątka.
            Czy zarzuty są kierowane do szefów czy szeregowych pracowników wydziału
            architektury? Szczegółów Urząd Miasta nie chciał zdradzić.<<<<<<



            Czyżby to preludium do powrotu pani dyrektor Mącik na stracone pozycje?
            Jeśli tak to KONIEC NADZIEI DLA MIASTA LUBLINA !!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: up Re: Czy tu ktoś przypadkiem nie MĄCI ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 10:02

              Archtekt Miejski potrzebny natychmiast!
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=41445935&a=53082349
              • Gość: fan nowego ładu Mam udziały w EM sp zOO ale możecie mi naskoczyć ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 12:46
                Elżbieta Mącik ma jeden etat mniej
                tn2007-02-05, ostatnia aktualizacja 2007-02-05 22:51
                Elżbieta Mącik, miejski inspektor planowania przestrzennego, zrezygnowała z
                pracy w prywatnej firmie architektonicznej.
                - Zgodnie z publicznymi zapowiedziami od Nowego Roku nie pracuję już w Studiu
                Dokumentacji Projektowej - poinformowała nas wczoraj Elżbieta Mącik.

                To efekt publikacji "Gazety". W ubiegłym roku opisaliśmy sprawę jej podwójnego
                zatrudnienia. Zastępca dyrektora wydziału strategii i rozwoju Urzędu Miasta
                Lublin pracowała jednocześnie w prywatnym biurze architektonicznym - Studiu
                Dokumentacji Projektowej. W swojej pracy biuro opiera się na planach
                zagospodarowania przestrzennego miasta, które przygotowywane są pod nadzorem
                właśnie dyrektor Mącik. Ona sama tłumaczyła się, że firma, w której pracuje,
                wykonuje niewiele projektów związanych z Lublinem, zaś ona sama zajmuje się
                projektami dla gmin ościennych.

                Po naszych artykułach Elżbieta Mącik zapowiedziała, że do końca 2006 roku
                zrezygnuje z pracy w prywatnej firmie. Przeprosiła też prezydenta za całe
                zamieszanie, który po tych publikacjach zarządził kontrolę wobec innych
                urzędników podejmujących decyzje administracyjne.

                Dyrektor Mącik wciąż posiada 6 proc. udziałów w innej firmie - Biurze Projektów
                Urbanistyki i Architektury E.M. sp. z o.o. - Nie muszę z nich rezygnować -
                mówi. Zgodnie z prawem może mieć nawet 10 proc. takich udziałów.
                • Gość: mam pytanie do GW Mam udziały w EM sp zOO ale możecie mi naskoczyć! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 14:49
                  Kto jeśli nie architekt Elżbieta Mącik jest zatem właścicielem
                  pozostałych 94 procent udziałów w architektonicznej spółce projektowej
                  z inicjałami E.M. i ograniczoną odpowiedzialnością w nazwie?
                  O to Gazeta nie zapytała bo zapomniała czy było jej jakoś tak niezręcznie???
                  A może według Gazety walczącej o Przejrzystą Polskę jest to informacja bez
                  znaczenia?????
                  • Gość: up Kto ma pozostałe 94% udziałów w EM sp zoo???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 23:30
                    > Kto jeśli nie architekt Elżbieta Mącik jest zatem właścicielem
                    > pozostałych 94 procent udziałów w architektonicznej spółce projektowej
                    > z inicjałami E.M. i ograniczoną odpowiedzialnością w nazwie?
                    > O to Gazeta nie zapytała bo zapomniała czy było jej jakoś tak niezręcznie???
                    > A może według Gazety walczącej o Przejrzystą Polskę jest to informacja bez
                    > znaczenia?????
                    • Gość: oooo Re: Kto ma pozostałe 94% udziałów w EM sp zoo???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 11:56
                      Ja też chcę to wiedzieć, bo jest to informacja publiczna!!!!!!!!!!!!!!
                      • Gość: ? Re: Kto ma pozostałe 94% udziałów w EM sp zoo???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 19:05
                        Gurbiel?
      • Gość: Roman Świerk Re: Co dalej z panią dyrektor? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 13:32
        Jestem ciekawy ile już pani dyrektor Mącik nabiła kasy na tym nielegalnym
        łączeniu stanowisk od 1994 roku? Moim zdaniem nikomu nawet po nocach się nie śni
        taka kwota. I jeszcze jednego jestem ciekawy: kiedy jej się w końcu dobierze do
        du.y ABW?
        • Gość: mery Re: Co dalej z panią dyrektor? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 15:20
          Święte słowa . Dosyć już rządów tej pani w Lubline . Na tym długim forum nie
          było żadnej pozytywnej opinii o niej . Może władze wyciągną wreszcie wnioski i
          pozbędą się jej .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka