Dodaj do ulubionych

Strajk szpitali przyniósł totalny chaos

15.05.06, 23:37
Nie rozumiem dlaczego wszyscy sa zaskoczeni strajkami. Rozumiem że pacjent
może nie być na bieżąco. ale wojewoda czy minister zdrowia od wielu tygodni
wiedział o fakcie i terminie strajku. To dlaczego nie opracowano planu
awaryjneg dla chorych?
Obserwuj wątek
    • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 07:45
      Jaki wedlug pana może być plan awaryjny w sytuacji , kiedy np wszyscy
      policjanci zaczną strajkować i nie będą patrolować ulic , wykonywać swoich
      obowiązków , nie będą ścigać bandytów i przyjmować zgłoszeń od poszkodowanych?
      Pan minister nie chce powiedzieć publicznie , że podwyżki dla lekarzy sa
      bezzasadne , ponieważ sam jest lekarzem i trudno mu się przeciwstwić
      temu "bagnu" w białych fartuchach. Dla rozgoryczonych pacjentów mam dobrą
      informację - można bowiem zaskarżyć lekarza , który nie przyjął pacjenta.
      • Gość: kaska Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 09:34
        policjaci maja ustawowy zakaz strajkowania :)

        zastanawiam sie na jakiej podstawie chcialbys zazkarzyc takiego lekarza???
        przeciez nie ma w pracy, a strajk jest legalny. zreszta za nieobecnosc podczas
        strajku pracodawca nie wyplaca poborów.

        a podwyzki nie sa bezsadne. jesli lekarz po 25 latach pracy zarabia 1200 zl
        netto, to to nie jest normalne. A wiesz ile wynosi dodatek za tytuł naukowy dr
        n. med. ( w szpitalu, nie na uczelni) ????? 50 zl!!!!!!!!!!!!!!

        • Gość: mirek Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 10:24
          jeżeli strajk jest legalny, to rozumiem, że uczestniczący w strajku nie
          otrzymaja za czas strajku wynagrodzenia. Mam nadzieje, że dyrektorzy szpitali
          mają świadomość, że to czy wypłacą wynagrodzenie zostanie sprawdzone. A wówczas
          jeżeli wypłacą pieniądze swoim kolegom to sprawa kryminalna.
          Aodpowiedz mi za ile rzeczywisteych godzin pracy ten lekarz dostaje 1200 zł
          netto? Za trzy, cztery godziny rzeczywiście przepracowane w szpitalu. Bo nie za
          8 godzin pracy dziennie.
          • Gość: sceptyk Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 11:06
            Dla ciebie praca to np. 8-godzinna obsługa obrabiarki, albo kopanie rowów, a np
            podjęcie kilku decyzji terapeutycznych ( o ile wiesz o co chodzi !) na wagę
            życia pacjenta to żadna robota. Gotowość do wyjazdu w pogotowiu to też pewnie
            dla ciebie nie praca.Typowe "proleteriackie" podejście.
            • Gość: mirek Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 12:04
              z organizacja pracy mam do czynienia znacznie wiecej niż wiekszość dyrektorów
              szpitali. To nie ja twierdze, że pracuję 400 - 500 godzin miesiecznie. To nie
              ja stwierdzam, że pracuje wydajnie przez 36 godzin bez przerwy. Natomiast ja
              obserwuje, że lekarz w przychodni zamiast przyjmować od 8 do 14 przyjmuje
              znacznie krócej. Czy kiedykolwiek był przeprowadzony zewnetrzny audyt na temat
              wykorzystania czasu pracy przez lekarzy? Jeżeli tak to jakie sa wyniki.
              Organizacja pracy w polskiej służbie zdrowia jest beznadziejna. A dlatego, że
              biorą się za nią amatorzy czyli lekarze. Ja nie biore się za leczenie, bo się
              na tym nie znam. Dlaczego więc lekarz po kilkumiesięcznym kursie uwaza, że zna
              się na zarządzaniu?
              • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 18:41
                Panie mirku zgadzam się z panem! Ten "twór" w białych fartuchach trzeba
                zdyscyplinować i monitorować 24 h na dobę. W życiu nie widziałem lekarza który
                pracuje 8 godzin dziennie , a co dopiero powiedzieć o dyżurach? To jest jakiś
                absurd. Nikt nie kontroluje funkcjonowania tej "umieralni" w naszym kraju.
                • Gość: Koniack Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.no / *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 19:04
                  Jak nie widziales to czas najwyzszy udac sie do lekarza od oczu. A co do
                  dyzuroow to czy po 8 godzinach pracy kolejne 12 na nogach a potem jeszcze 8
                  nastepnego dnia w pracy to malo. Na dyzurze trzeba byc maxymalnie skupionym bo
                  jeden blad i pacjent moze umrzec.
            • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 18:39
              Przecież u lekarzy jest teraz taka znieczulica , że chorzy czekają na operacje
              miesiącami i sie powoli wykańczają. Dla lekarzy to nei robi żadnego wrażenia
              ponieważ napatrzyli się już na różne choroby. To tak samo jak z grabarzami -
              dla nich praca ta jest jak chleb z masłem.
          • Gość: kaska Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 11:30
            dokladnie za 8 godzin. od 7.30 do 15.30. i zapewniam Cie ze listy obecnosci sa
            podpisuywane.
            • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 18:43
              Pani kasiu listy obecności sa podpisywane ale chyba nie przez lkarzy tylko
              przez sekretarki lekarzy.
              • Gość: kaska Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 09:23
                lekarze nie maja sekretarek, (odynator miewa jedna) a podpisywanie sie za kogos
                to przestepstwo. sugeruje Pan, ze sekretarki to przestepcy???
          • Gość: Sławek Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.chello.pl 17.05.06, 08:43
            1200zł netto to jest pensja dośwadczonego lekarza pracujacego w szpitalu, za
            miesiąc pracy,czyli dokładnie
            5dni po 7 godz.30 min razy 4-5 tygodni, czyli na miesiąc.Jeśli lekarz dyżuruje,
            to np biorąc 4 dyżury w tym jeden świąteczny,może zarobić dodatkowo ok.800 zł.
            • Gość: Koniack Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.no / *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 19:08
              No tak tylko ze lekarze na zachodzie zarabiaja tyle za duzur co w Polsce lekrz
              zarabia przez miesiac z dyzurami. Dyzur to nie jest siedzenie i ogladanie
              telewizji tylko stala kontrola tego co sie dzieje na oddziale i walka ze
              zmeczeniem bo ty pewnie po 8 godzinach pracy idziesz do domu a lekarz na
              dyzurze zostaje na kolejne 12 a potem na nastepne 8 normalnej pracy.
              • Gość: p uwaga! ktos z fanklubu zmienil nick na Koniack!:) IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 19:35
                Czasami na dyżurze pije się alkohol , gra w karty i spi.
                • Gość: ja Re: uwaga! ktos z fanklubu zmienil nick na Koniac IP: *.it-net.pl 18.05.06, 19:42
                  Tak pan myśli ? Mania prześladowcza byłaby to ? Lekarze, wypowiedzcie się.
          • Gość: wrrr Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 12:14
            to chyba ty pracujesz 3-4 h dziennie.lekarz pracuje 10 h
            • Gość: ja Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.it / *.it-net.pl 25.05.06, 16:12
              Wniosek - lekarzem nie jest ani "P", ani ja.
        • Gość: nero Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 16.05.06, 11:01
          spoko Kaska,"p" nie wie co to jest doktorat.Zna pojęcia"JA","MOJE""JESTEM
          GENIUSZEM"Reszta to zasłyszane we maglu banały.
          • Gość: ja Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.it-net.pl 16.05.06, 11:15
            Ale "P" już uruchomił prokuraturę i będzie surowo karać. A w najbliższym czasie
            pewnie "zapisze sie" na studia na medycynę i będzie leczyć za darmo.Z osobami,
            które nie odróżniają odpowiedzialności za pracę lekarza i sprzątaczki ( z całym
            szacunkiem dla sprzątaczek), trudno dyskutować. Można się tylko z politowaniem
            uśmiechnąć.

            Czy to, ze nie jestem teraz w pracy, znaczy, że jestem strajkującym lekarzem ?
            Dla "P" to chyba oczywiste. :)
            • Gość: mirek Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 12:10
              jeżeli nie jesteś w pracy i nie jesteś na urlopie, to znaczy, że żadne
              wynagrodzenie za ten czas ci się nie należy. No chyba, że kolega lekarz wystawi
              zwolnienie lekarskie, co jest przestępstwem ale nie dla lekarzy.
              Poza tym gdyby ten zawód był tak kiepsko opłacany to najkrócej powiem, że
              większość kandydatów na studia medyczne jest po prostu głupia, skoro pcha się
              na ciężkie studia, po których nie ma żadnych perspektyw a zarobki są na
              poziomie zarobków sprzątaczki. Ale dzieci lekarzy chyba do idiotów nie należą i
              wiedzą co robią.
              • Gość: kaska Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 12:22
                no tak, bo dla Ciebie nie istnieje cos takiego jak np. powolanie, chec pomocy
                cierpniacym... praca = kasa. zadnych idealow.
                • Gość: mirek Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 13:14
                  popatrz teraz na te frazesy. Lekarze pomimo lepszych od przecietnych dochodów
                  wybieraja kasę i bezwzględną walkę o nią. Może jest część takich lekarzy, ale
                  spora część tego środowiska zupełnie temu zaprzecza.
                  • Gość: mały Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.usp.pl / *.crowley.pl 16.05.06, 13:58
                    Ależ, Mirku, dla lekarzy są doskonałe perspektywy i będą jeszcze długo. Tyle że
                    nie w Polsce. I o to chodzi w tym strajku. Fakt, istnieje mniejszość lekarska,
                    która dobrze żyje z tego bałaganu, ale to nie oni strajkują. Bo ten strajk nie
                    jest o 30% podwyżki, to tylko nagłaśniany przez prasę jeden z postulatów.
                    Rzeczywiście kluczowy, bo zmuszający rządzących do działania (nie mają na taką
                    podwyżkę pieniędzy, więc muszą coś zrobić). Jednak sama podwyżka o 30% niczego
                    nie zmieni w systemie, o ile nie dokona się poważnych rekonstrukcji. A te musza
                    boleć (samych lekarzy zresztą też) i dlatego jest taka wrzawa. Wierz mi, zwykły
                    lekarz naprawdę pracuje te 300-400 godzin w miesiącu. O tak ciężkiej pracy jak
                    na Izbie Przyjęć, w Pogotowiu, czy na bloku operacyjnym najprawdopodobniej nie
                    masz zielonego pojęcia. Trzeba być naprawdę herosem żeby temu podołać na
                    dłuższą metę, o zyciu rodzinnym to nawet nie warto wspominać. Kierowca Tira też
                    nie widuje rodziny po parę dni, ale nie musiał się do swojego zawodu przyuczać
                    przez 12 lat...nie wspominając o lepszej stawce godzinowej...
                    • Gość: mirek Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 15:33
                      wiesz ile to jest 400 godzin pracy?
                      To jest albo po 20 godzin dziennie z wolnymi sobotami i niedzielami - tylko 4
                      godziny snu, bez dojazdu do domu, albo prawie 14 godzin dziennie przez siedem
                      dni w tygodniu. Mamy wówczas tylko 10 godzin na sen posiłki itp.
                      Na papierze są to setki godzin, jeżeli natomiast o godziny rzeczywiście
                      przepracowane to jest ich znacznie mniej. Formalnie pewnie wielu lekarzy
                      pracuje pewnie ponad 30 godzin na dobę, ale czesto kończy sie to na podpisaniu
                      listy.
                      • Gość: mały Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.usp.pl / *.crowley.pl 16.05.06, 16:14
                        Wiem doskonale: to jest 9 dyzurów w dni powszednie (162 godziny) + 3 dyzury
                        weekendowe (96 godzin) + brak schodzenia po dyzurach (czyli etat ca. 180
                        godzin) razem wychodzi 438 godzin (w zasadzie to jeszcze więcej, bo zgodnie z
                        prawem pracy godziny w nocy i weekendy liczą sie podwojnie, jako nadgodziny,
                        ale lekarzy prawo pracy nie dotyczy, oczywiście;) ). Kto powiedział, że lekarz
                        musi mieć jakieś weekendy? Te 12 dyżurów w miesiącu to bardzo dużo, ale nie
                        ekstrema, są tacy co dyżurują więcej (bo np. spłacają mieszkanie). Niemożność
                        pójścia po dyżurze do domu też nie jest żadnym wyjątkiem, bo z reguły idzie się
                        z jednej pracy do drugiej. Całkiem typowe dyżurowanie czyli powiedzmy 6 dyżurów
                        zwykłych i 2 weekendowe daje 330 godzin. W Niemczech z przeciętnie 7 dyżurami,
                        po których się schodzi i tak wyrabia się 300 godzin miesięcznie. Tak wygląda
                        praca lekarza, nie tylko u nas jak widać. Dlatego szlag mnie trafia jak słyszę,
                        że doktory to się w pracy obijają i jeszcze chcą podwyżek. Większość ludzi z
                        wyższym wykształceniem w życiu tak nie zasuwała - chyba, że na saksach w USA.
                        Mądrzyć wobec lekarzy to się może górnik dołowy, albo tirowiec, ale nie
                        urzędnik, czy manager. (Bez obrazy, to tylko figura stylistyczna ;) )
                        • Gość: mały errata Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.usp.pl / *.crowley.pl 16.05.06, 16:20
                          Errata: oczywiście machnąłem się w nerwach (9x17=153)+(3x24=72)+180=405, ale i
                          tak przekracza :)
                      • Gość: mały raz jeszcze ...ale już naprawdę koniec :) IP: *.usp.pl / *.crowley.pl 16.05.06, 16:35
                        jeszcze sobie pobazgrolę, gwoli uświadomienia niedowiarków: mój kolega
                        (anestezjolog) w zeszłym tygodniu jak wyszedł do pracy we wtorek rano tak do
                        domu wrócił w czwartek po południu, po czym poszedł w piątek do pracy i wrócił
                        do domu w poniedziałek po południu. I to jest u niego normalka, i nie tylko u
                        niego...
                        A ja wiem co mówię, bo sam rzuciłem ten kierat i pracuję teraz jak człowiek 8-9
                        godzin dziennie, weekendy wolne, więc mam porównanie ilości pracy i jakości
                        życia lekarza i nie-lekarza z tym samym wykształceniem.
                        Pozdrawiam :) i nie potępiajcie w czambuł strajkujących, oni naprawdę mają
                        powody.
                        • Gość: ja Re: ...ale już naprawdę koniec :) IP: *.it-net.pl 16.05.06, 17:04
                          A jaki jest pożytek z takiego kolegi w czwartek w południe ? Chya niewielki...
                          Jednak chcę, żeby mnie leczyli wypoczęci ( a przynajmniej nie przemęczeni)
                          lekarze.
                        • Gość: p Re: ...ale już naprawdę koniec :) IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 18:56
                          Panie "mały" pisze pan takie farmazony ,że uszy bolą. Każdy kierownik lub ktoś
                          na wysokim stanowisku , ktoś kogo nikt praktycznie nie kontroluje nagina
                          przepisy oraz godziny pracy. Tak właśnie robią lekarze.
                          • Gość: kaska Re: ...ale już naprawdę koniec :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 09:27
                            jakies dowody??? rzucasz zarzutami na lewo i prawo, pokaz zatem sfalszowana
                            ksiege ewidencyjna godzin pracy ze spitala.
                            • Gość: p Re: ...ale już naprawdę koniec :) IP: *.resetnet.pl 17.05.06, 19:10
                              Gdybym pracował w szpitalu to bym pani pokazał niejedna sfałszowana księge
                              ewidencyjną i nie jedna aferę bym wykrył i ujawnił. W tym tylko problem , że
                              ludzie uczciwi nazywani są w dzisiejszym świecie szaleńcaami.
                    • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 18:51
                      Panie "mały" lekarze zarabiają więcej niż w urzędach. Praca większości lekarzy
                      polega na "odbijaniu się od ścian korytarzy" w poszukiwaniu skarbów ( kopert).
                      Skoro tak dobrze zna się pan na pracy lekarzy to niech pan przedstawi jaka
                      według pana jest skala korupcji i łapówkarstwa wśród lekarzy.
                      • Gość: lekarz Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 21:28
                        obywatelszczyku P jesteś zdrowo popier.....ny .Albo jesteś ubekiem takim z lat
                        czterdziestych . Myśle że szkoda gadać z takim jak ty prymitywnym mohairem
                        • Gość: p służba zdrowia się kompromituje IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 21:31
                          Proszę mnie nie obrażać panie lakarzu. Kompromitujecie sie na tym forum ...
                          cieszę się , że ta kompromitacja waszego środowiska na forum jest spowodowana
                          moim działaniem.
                    • Gość: monika Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: 212.182.29.* 17.05.06, 14:01
                      to dlaczego tylko 3% wyjechalo. Bo prawda jest taka, ze to wlasnie w tym naszym
                      porabanym kraju dostaja pieniadze niemalze za friko, za obijanie sie. Zagranica
                      trzeba sie o.....ć, nie dostaje sie lapowek, nie korzysta sie z panstwowych
                      pieniedzy, ktorych rozchodzenia sie nikt nawet nie jest w stanie skontrolowac,
                      pacjenta traktuje sie z szacunkiem. Tylko calkowita prywatyzacja tego syfu
                      rozwiazalaby sprawe. Te zenujace kolejki, zaniedbane pomieszczenia, niefachowa
                      obsluga....syf po prostu.
                      • aron2004 Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos 17.05.06, 14:08
                        3% to niby mało, ale np. anestezjologów wyjechało już 10%. To jest bardzo dużo.
                        Co z tego że będziesz mogła pójść sobie do rodzinnego, jak nie będzie miał kto
                        cię uśpić do operacji wyrostka?
                      • Gość: p Brawo pani moniko! IP: *.resetnet.pl 17.05.06, 19:12
                        Wreszcie wypowiedziała się po panu mirku , druga osoba spoza "fanklubu lekarzy".
                • Gość: aron Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.pl / *.enterpol.pl 16.05.06, 15:44
                  Gość portalu: kaska napisał(a):

                  > no tak, bo dla Ciebie nie istnieje cos takiego jak np. powolanie, chec pomocy
                  > cierpniacym... praca = kasa. zadnych idealow.

                  no niestety tak jest obecnie wśród lekarzy. Praca = kasa, a szczególnie u
                  rodzinnych.
                • maxima10 Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos 17.05.06, 10:37
                  Gość portalu: kaska napisał(a):

                  > no tak, bo dla Ciebie nie istnieje cos takiego jak np. powolanie, chec pomocy
                  > cierpniacym... praca = kasa. zadnych idealow.


                  Udaj sie na forum "sluzba zdrowia" i zobacz na wlasne oczy jak lekarze
                  z "powolania " sie smieja jak sie od tego odzegnuja. Wszyscy jak jeden maz.
                  Poza tym odechce ci sie ich bronic po tej lekturze jak zobaczysz jak oni
                  traktuja pacjetow. Jak stado glupkow i smierdzieli.
                  • Gość: awruk Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.pronet.lublin.pl 17.05.06, 17:58
                    powołanie objawia się tym, że idą na studia medyczne. później w pracy następuje szbka i brutalna weryfikacja tych "powołań". I MAMY TO CO MAMY
                    • Gość: p Brawo panie awruk IP: *.resetnet.pl 17.05.06, 19:15
                      Jest pan czwartą osobą spoza "fanklubu lekarzy na tym forum"! Bardzo panu
                      dziękuje za znalezienie czasu na wypowiedz na temat "dna moralnego
                      strajkujących lekarzy". Pozdrawiam.
                      • Gość: kaska Re: Brawo panie awruk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 22:03
                        panie p, przez cala dyskusje popelnia pan grzech generalizacji. ja nie neguje,
                        ze sa lekarze, ktorych dochodami powinien sie zajac urzad skarbowy i prokuratura
                        - zwykle sa to Ci, ktorzy maja cos do powiedzenia w szpitalu np. ordynatorzy,
                        kierownicy klinik itd. ale niech pan nie stosuje retoryki obecnej partii
                        rzadzacej - pt kto ma inne zdanie niz ja ten jest "dno moralne".

                        skad sie bierze ten tlum lekarzy emigrujacy na wyspy???? przeciez gdyby ich
                        zarobki byly na poziomie umozliwiajacym im zycie na normalnym poziomie -
                        mieszkanie, samochod, wakacje z rodzina, studia dla dzieci, to by siedzieli w
                        Polsce.
                        niestety tak nie jest - jesli nie zapieprzaja na trzech etatach, stac ich
                        najwyzej na uzywane auto i m2 po rodzicach.
                        dla kogos, kto inwestuje w swoja wiedze przez 15 lat (dokladnie - studia plus
                        dwie specjalizacje) zarobek rzedu 1200 zl jest po prostu upokarzajacy. bo tyle
                        to zarabia sprzataczka w firmie. a przypomne panu, ze odpowiedzialnosc lekarza
                        jest odrobine wieksza niz pani ze szczotka (nie umniejszajac pani ze szczotka)

                        nie jestem lekarzem, ale bardzo dobrze znam to srodowisko. i zapewniam pana, ze
                        przekroj jest taki sam jak przez cale spoleczenstwo -iles % zlych, iles % dobrych.

                        dlatego proponuja odrobine dydtansu. bo mam wrazenie, ze za sie pan goraczkuje.

                        milego wieczoru
                        • Gość: p do pani kasi IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 07:53
                          "panie p, przez cala dyskusje popelnia pan grzech generalizacji. ja nie neguje,
                          ze sa lekarze, ktorych dochodami powinien sie zajac urzad skarbowy i prokuratura
                          - zwykle sa to Ci, ktorzy maja cos do powiedzenia w szpitalu np. ordynatorzy,
                          kierownicy klinik itd. ale niech pan nie stosuje retoryki obecnej partii
                          rzadzacej - pt kto ma inne zdanie niz ja ten jest "dno moralne". "

                          Cieszę się , że pani to rozumie. Nie każdego nazywam "dno moralne". Proszę
                          sprawdzić przykłady kogo, kiedy i w jakiej sytuacji tak nazwałem. Na pewno nie
                          mówię tak do każdego kto ma inne zdanie ode mnie.

                          "skad sie bierze ten tlum lekarzy emigrujacy na wyspy???? przeciez gdyby ich
                          zarobki byly na poziomie umozliwiajacym im zycie na normalnym poziomie -
                          mieszkanie, samochod, wakacje z rodzina, studia dla dzieci, to by siedzieli w
                          Polsce. "

                          Pani kasiu. Badania wykazują ,że co roku opuszcza nasze granice tylko 3%
                          lekarzy. To chyba nie jest tragdia dla pacjentów. Lekarze dużo potrafią
                          straszyć , ale mało robić to tak jak w gabineatch w których przyjmują. Dobrze
                          pani wie, że każdy by chciał mieć własny dom , samochód , wakacje studia dla
                          dzieci ale niestety nie zyjemy w bogatym państwie i należy się z tym pogodzić.
                          Nie tylko lekarz ciężko pracuje mając wykształcenie. Czy wie pani jak pracują
                          teraz młodzi ludzie zaraz po studiach? Zbierają owoce z drzewek , sa
                          opiekunkami do małych dzieci i starszych osób, zamiatają ulice , pracuja na
                          budowie i zarabiają mniej niz lekarze. Dlaczego zatem oni nie strajkują? Czy
                          nie należy im się godna praca po 5 letnich studiach? Lekarze mają prace i dobre
                          zarobki , do zwykłej pensi dochodzą inne wynagrodzenia oraz niekiedy prezenty
                          od pacjentów. Niech pani nie robi z lekarzy biedaków. Ostatnio byłem świadkiem
                          rozmowy byłej pielęgniarki z jej przyjacielem. Żaliła mu się , że ten rząd nie
                          ma honoru i godności i że nie liczy się z postulatami lekarzy. Powiedziała , że
                          jest na rencie , pracowała 20 lat jako pielęgniarka i dają jej teraz 400zl.
                          Zdziwiłem się barzo , ponieważ pani ta była wymalowana , uczesana , ładnie
                          ubrana i mieszka w ładnym domu.

                          "niestety tak nie jest - jesli nie zapieprzaja na trzech etatach, stac ich
                          najwyzej na uzywane auto i m2 po rodzicach.
                          dla kogos, kto inwestuje w swoja wiedze przez 15 lat (dokladnie - studia plus
                          dwie specjalizacje) zarobek rzedu 1200 zl jest po prostu upokarzajacy. bo tyle
                          to zarabia sprzataczka w firmie. a przypomne panu, ze odpowiedzialnosc lekarza
                          jest odrobine wieksza niz pani ze szczotka (nie umniejszajac pani ze szczotka)"

                          Nie znam lekarza który pozwoliłby sobie na przemęczenie. Czy zatem uważa pani ,
                          że praca na 3 etatach na dłuższą metę jest wogóle możliwa? Każdy kto zna
                          fizjologię człowieka wie że nie jest. 1200 zł zarabia początkujący lekarz zaraz
                          po studiach.

                          "nie jestem lekarzem, ale bardzo dobrze znam to srodowisko. i zapewniam pana, ze
                          przekroj jest taki sam jak przez cale spoleczenstwo -iles % zlych, iles %
                          dobrych. "

                          Nie twierdzę , że przekrój jest inny. Tak więc tu się zgadzam. Nie wypowiadam
                          się jednak na temat społeczęnstwa jako całości , ponieważ to nie jest tematem
                          wątku.

                          "dlatego proponuja odrobine dydtansu. bo mam wrazenie, ze za sie pan goraczkuje.

                          milego wieczoru"

                          Spokojnie , pani kasiu mam temperature 36,6 i nic nie zapowiada , że mi się
                          podwyższy. Ja także pozdrawiam.

                          • Gość: ja Re: do pani kasi IP: *.it-net.pl 18.05.06, 07:58
                            He, he. Znaczy, opiekunka bez wyksztalcenia lub z dyplomem, bez doswiadczenia,
                            za podcieranie pupy dzieciakowi i wyjście na spacer lub posiedzenie przed
                            telewizorem czy osobnik sprzątający ulicę powinien zarabieć tyle samo co
                            ratujący życie lekarz z doświadczeniem ? Wracamy do starych haseł ? Człowieku,
                            ponoć masz dużo kasy, pochwal się,jakim sposobem się jej dorobiłeś, może
                            lekarze się przekwalifikują i nie będą zagrożeniem dla pacjentów.
                            • Gość: p Re: do pani kasi IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 08:01
                              Nie zamierzam się chwalić ile mam "kasy", ponieważ nie uważam to za cos czym
                              mógłbym się pochwalić. Po drugie wszystko co powiem zostanie przez panią i pani
                              fanklub wysmiane , tak więc nie będe opowiadał historii swojego zycia na tym
                              forum.
                              • Gość: ja Re: do pani kasi IP: *.it-net.pl 18.05.06, 08:09
                                Słusznie, będzie wyśmiane.
                          • Gość: kaska Re: do pani kasi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 08:30
                            "dno moralne strajkujacych lekarzy" - to cytat z pana poprzedniej wypowiedzi, z
                            ktorej wynika, iż kazdy strajkujacy lekarz to dno.

                            mysle, ze porownywanie absolwentow toz po studiach z lekarzem z 25letnim stazem,
                            dwoma specjalizacjami i doktoratem jest nie na miejscu.
                            prosze sprawdzic jak rosna pensje funkcjonariuszy sluzby cywilnej w zaleznosci
                            od stazu pracy. to tez budzetowka. kierownik komorki organizacyjnej urzedu
                            administracji cenralnej po 20 latach pracy zarabia 5000 zl brutto + dodatki,
                            nagrody i in. cuda. W czym on jest lepszy od lekarza???? a jednak dla lekarzy
                            nie wystarcza na podwyzki.

                            i znam lekarzy, ktorych podstawowa( powtarzam podstawowa) pensja netto wynosi
                            1200 - 1300. nie dziwne wiec ze lekarze siedza na dwoch albo i trzech "etatach"
                            zeby utzymac siebie i rodzine na godziwym poziomie. tylko ze odbywa sie to
                            kosztem zdrowia i czasu dla rodziny.

                            jak juz gdzie na tym forum napisalam, stazysta dostaje wiecej bo placi mu
                            ministerstwo, a nie szpital.

                            i z niczym nie nalezy sie godzic, tylko wlasnie walczyc o lepsze warunki. tyle
                            sie teraz mowi o nizu demgraficznym, a przepraszam za co te dzieci utrzymac i
                            wychowac??? mam zaczac wyliczac, jakie to sa kwoty???? zalozywszy, ze do 24 roku
                            zycia dziecko samo sie nie utrzyma.

                            i dlatego potepianie w czambul ludzi, ktorzy chcieliby w koncu, zeby panstwo
                            docenilo ich prace i zaczelo za prace trudna i odpowiedzialna wyplacac godziwe
                            wynagrodzenie jest jak najbardziej zrozumiale.

                            • Gość: p Re: do pani kasi IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 08:33
                              Popieram swoją wczesniejszą wypowiedz. Każdy strajkujący lekarz , a tym samym
                              niepracujacy i narażający pacjentów na ryzyko utraty zdrowia jest dnem moralnym.
                              • x-antypa-tia Re: do pani kasi 18.05.06, 08:41
                                To jest Pana zdanie. Duża część społeczeństwa popiera natomiast protesty
                                lekarzy.Mamy demokrację, więc mamy prawo do protestów.Zarobki powinny być
                                takie, aby człowiek mógł żyć z jednego etatu, a za 1200 się po prostu nie da.
                                • Gość: p Re: do pani kasi IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 12:17
                                  Tylko połowa polaków popiera strajki.Ale juz tylko 5 % popiera korupcję. Za
                                  1200zl da się wyżyć - Niech pani zapyta się młodych ludzi po sstuciach jak
                                  wiążą koniec z końcem oraz innych pracowników. Lekarzom pensje 1200 nie grożą
                                  ponieważ zarabiają 3 x 12000zl.
                                  • Gość: kaska Re: do pani kasi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 14:32
                                    oczywiscie, ze da sie wyzyc, tylko jak slusznie pan zauwazyl, sa to mlodzi
                                    ludzie po studiach nie majacy na utrzymaniu rodziny i rodzicow na emeryturze,
                                    ktorym tez trzeba pomagac.

                                    do okreslania strajkujacych lekarzy mianem dna moralnego nie bede sie wiecej
                                    odnosic. dosc powiedziec, ze maja takie prawo zagwarantowane konstytucja i koniec.

                                    pan ma juz wyrobione zdanie i zadne argumenty pana nie przekonaja.

                                    na zakonczenie zycze panu, tyko jednego, zeby pan kiedys trafil do takiego lekarza.
                                    • Gość: p Re: do pani kasi IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 17:56
                                      "oczywiscie, ze da sie wyzyc, tylko jak slusznie pan zauwazyl, sa to mlodzi
                                      ludzie po studiach nie majacy na utrzymaniu rodziny i rodzicow na emeryturze,
                                      ktorym tez trzeba pomagac. "

                                      Tak jak napisałem nie tylko młodzi po studiach zarabiają po 1200zl lub mniej.Do
                                      takich osób należ także sekretarki , informatycy m nauczyciele , górnicy ,
                                      spawacze, kierowcy i wiele wiele innych zawodów. Oni także maja na utrzymaniu
                                      rodziny i rodziców na emeryturze i także skończyli studia wyższe.

                                      "do okreslania strajkujacych lekarzy mianem dna moralnego nie bede sie wiecej
                                      odnosic. dosc powiedziec, ze maja takie prawo zagwarantowane konstytucja i
                                      koniec."

                                      Oczywiście pani może mieć inne zdanie. Dla mnie lekarz nie udzielający pomocy
                                      strajkując to dno moralne. Powinien zostac wyrzucony z pracy.

                                      "pan ma juz wyrobione zdanie i zadne argumenty pana nie przekonaja. "

                                      Mało na tym forum rzeczowych argumentów zwłaszcza w wydaniu fanklubu.

                                      "na zakonczenie zycze panu, tyko jednego, zeby pan kiedys trafil do takiego
                                      lekarza. "

                                      To bardzo nieładne z pani strony , że życzy mi tego abym zachorował. Nie dziwię
                                      się jednak , poniewaz pani popierając strajki lekarzy jest także dnem moralnym
                                      lub poprostu nie ma pani pojęcia co pisze ( w tym przypadku wybaczam pani).


                                      • Gość: kaska Re: do pani kasi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.06, 08:31
                                        na tym forum to pan nie podal zadnego rzeczowego argumentu, natomiast ze strony
                                        innych pojawilo sie ich sporo. pana argument to: dno moralne. i tyle. bo pan tak
                                        powiedzial i juz.

                                        tym samym zegnam pana, bo juz mi sie odechcialo polemizowac z pana absurdami.

                                        • Gość: p Re: do pani kasi IP: *.resetnet.pl 19.05.06, 20:41
                                          "na tym forum to pan nie podal zadnego rzeczowego argumentu, natomiast ze strony
                                          innych pojawilo sie ich sporo. pana argument to: dno moralne. i tyle. bo pan tak
                                          powiedzial i juz. "

                                          Moje argumenty na korupcje podaje sukcesywnie bez jakiegokolwiek komentarza ze
                                          strony strajkujących lekarzy na tym forum.

                                          "tym samym zegnam pana, bo juz mi sie odechcialo polemizowac z pana absurdami."

                                          Czekam na zmianę nicka przez panią. Wtedy będziemy zapewne polemizować od nowa.
                                          Poprostu dobrze się pani bawi na forum i tak jak pani "ja" lubi sobie kpić.

                                      • Gość: sarah Re: do pani kasi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 23:18
                                        jestem lekarzem, 3 lata po studiach, moja pensja to 1067zł brutto. ja chcę te
                                        1200 zł netto miesięcznie....gdzie tyle daja młodym lekarzom?
                                        • Gość: aron Re: do pani kasi IP: *.pl / *.enterpol.pl 27.05.06, 10:06
                                          Gość portalu: sarah napisał(a):

                                          > jestem lekarzem, 3 lata po studiach, moja pensja to 1067zł brutto. ja chcę te
                                          > 1200 zł netto miesięcznie....gdzie tyle daja młodym lekarzom?

                                          kolega mojej siostry jest lekarzem też 3 czy 4 lata po studiach i zarabia 3000
                                          zł netto. W woj. lubelskim oczywiście. Ale on przyjmuje na wsi w przychodni
                                          rodzinnej.
                              • Gość: Koniack Re: do pani kasi IP: *.no / *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 19:26
                                Wobec tego kazdy goornik ktoory pojedzie strajkowac na Wiejska to tez dno
                                moralne??
                                • Gość: p do koniacka IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 19:38
                                  Nie prosze pana. Jeżeli górnik pojedzie pod sejm i będzie strajkować nie
                                  będziednem moralnym z dwóch prostych przyczyn. PIerwsza przyczyna to taka , że
                                  w od braku wydobycia węgla nikt nie umrze. Zatem jest to strajk
                                  odpowiedzialny , bowiem nie naraża nikogo na utratę zdrowia i zycia. Strajk
                                  lekarzy jest zatem nieodpowiedzialny i chyba każdy normalny człowiek to
                                  zauważa. PO drugie górnicy ryzykują swoje życie , są narażenie na poważne
                                  niebezpieczeństwa a nawet smierć oraz mało zarabiają. Ich ewentuaalne strajki
                                  powinny zatem przynieść efekty , poniewaz zasługuja na podwyzki. Jeżeli jest
                                  się uważnym podczas oglądania tv , można zauważyć , że lekarze pojechali pod
                                  sejm po to aby się posmiac i na piknik.
                                  • Gość: ja Re: do koniacka IP: *.it-net.pl 18.05.06, 19:46
                                    Wreszcie zobaczyli, jak jest poza murami szpitala, przychodni, prywatnego
                                    gabinetu. Nie ma im czego zazdrościć. Raz w życiu strajkowałam i nie było to
                                    dla mnie miłe doświadczenie.

                                    A węgiel rzeczywiście nie jest potrzebny, bo nikt nie umrze, jak go nie
                                    będzie :). Ot, żelazna logika pana "P".
                                • Gość: ja Re: do pani kasi IP: *.it-net.pl 18.05.06, 19:43
                                  Nowy chyba jesteś na forum to nie wiesz- dno moralne to wszyscy, ktorzy sie
                                  z "P" nie zgadzają.
                                  • Gość: p Re: do pani kasi IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 20:00
                                    Pani "ja" znowu pani kłamie.
                      • magdalena2lbn Re: Brawo panie awruk 17.05.06, 23:12
                        (....)Jest pan czwartą osobą spoza "fanklubu lekarzy na tym forum"! Bardzo panu
                        dziękuje za znalezienie czasu na wypowiedz na temat "dna moralnego
                        strajkujących lekarzy". Pozdrawiam.(....)


                        Pajacu "p" pocaluj awruka w reke
                        • Gość: awruk Re: Brawo panie awruk IP: *.pronet.lublin.pl 18.05.06, 00:16
                          "p" jest niereformowalny/a. antylekarskie klapki na oczy całkowicie przesłaniają rzeczywistość. nawet jesli na wizytę/operację/badanie bedzie musiał czekać 6 - 7 m-cy to będzie wina lekarzy
                      • Gość: awruk Re: Brawo panie awruk IP: *.pronet.lublin.pl 18.05.06, 00:24
                        drogi "p" wydaje mi się, że zupełnie inaczej postrzegamy otaczającą nas rzeczywistość. ja zamierzam jeszcze troszkę pożyć i wolałbym żeby leczył mnie lekarz wypoczęty i kompetentny a wszystko wskazuje na to że takich znajdę najbliżej za naszą zachodnią granicą (ci co zostaną będą pewnie w większości dobrze wykształceni ale ze zmęczenia różne głupoty się robi - wiem co mówię). pozostanie wyjechać.....
                        • Gość: p do pana awruk IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 08:00
                          Panie awruk zmylił mnie pan wcześniejszą antylekarską wypowiedzią, dlatego
                          napisałem w temacie brawo! Odwołuje to w takim raze. Mam jednak pytanie , na
                          które chciałbym , aby mi pan odpowiedział bez zbędnych emocji.

                          Jak pan mysli co się stanie , kiedy rząd wypłaci lekarzom podwyzki 30% od tego
                          roku i w przyszłym kolejne? Czy to spowoduje lepsze leczenie dla pacjentów i
                          lepszy dostep do lekarza ?Mi się wydaje , że będzie odwrotnie. Jeżeli lekarz
                          dostanie więcej pieniedzy niż obecnie , nie zechce pracować juz w szpitalu bo
                          będzie mu szkoda czasu , będzie prowadził tylko prywatne leczenie. To juz
                          groziło by poważnym niebezpieczenstwem dla wszysctkih polaków.
                          • Gość: ja Re: do pana awruk IP: *.it-net.pl 18.05.06, 08:12
                            Wracam do swojej roli :):
                            nie piszemy "Mi się wydaje " tylko "Mnie się wydaje"
                            nie "groziło by" tylko "groziłoby"
                            a Polak to nie "polak"

                            pozdrawiam, miłego i aktywnego dnia życzę, wrócę z pracy to zechcę się
                            zrelaksować na forum
                          • Gość: awruk Re: do pana awruk IP: *.pronet.lublin.pl 18.05.06, 23:07
                            podwyżka jest tylko jednym z postulatów mającym m.in zahamować wyjazdy lekarzy za granicę. kolejnym jest zwiekszenie nakładów na ochronę zdrowia i to MOŻE poprawić dostępność usług (szpital będzie realizował kontrakt w grudniu a nie 2 mce wcześniej, specjalista przyjmie 10 pacjentów dziennie a nie 3 jak mu wynika z kontraktu).

                            Jeżeli lekarz
                            > dostanie więcej pieniedzy niż obecnie , nie zechce pracować juz w szpitalu bo
                            > będzie mu szkoda czasu , będzie prowadził tylko prywatne leczenie.

                            co za różnica gdzie będzie pracował lekarz???? istotny jest sposób finansowania. dla mnie idiotyzmem jest to że lekarz musi pracować i w państwowym szpitalu i w prywatnej praktyce. no chyba że uważa pan to za sytuację normalnie przypisaną do zawodu lekarza
                      • Gość: dorota Re: Podwójne brawo panie awruk ! IP: *.n.net.pl 18.05.06, 00:39
                        Awruk....ukreciles bat na siebie samego...
                        Jak tylko wstana ranne zorze "p" obrzuci Cie pomyjami,nie wybaczy,że
                        uszczupliłes krag jego popleczników ;-),zostało ich tylko troje.
                        • Gość: ja Re: Podwójne brawo panie awruk ! IP: *.it-net.pl 18.05.06, 07:45
                          Tak, tak Awruk, nasz ulubiony :) forumowicz "P" na pewno uzna, że jesteś
                          lekarzem, bo tylko lekarze się z nim nie zgadzają i boją się okrutnie, co z
                          jego dzialań wyniknie.Argumenty o wypoczętym i zadowolonym lekarzu już
                          stosowałam, ale na "P" nie działa. Myślę, że ten człowiek często chorował w
                          dzieciństwie, brał wiele zastrzyków, no i trauma pozostała na starość.
                          • Gość: p Re: Podwójne brawo panie awruk ! IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 08:03
                            No to jednak się pani dorotka i pani "ja" pomyliły. Nie wylałem na pana
                            awruka "pomyj", czekam jednak na to , aż pan awruk wyleje pomyje na mnie i
                            wcale mnie to nie zdziwi. POziom wypowiedzi jaki reprezentujecie jest bardzo
                            niski.
                            • Gość: ja Re: Podwójne brawo panie awruk ! IP: *.it-net.pl 18.05.06, 08:14
                              No cóż, takie nasze odpowiedzi, jaki poziom wypowiedzi.
                  • Gość: p Brawo pani maxiomo! IP: *.resetnet.pl 17.05.06, 19:13
                    Jest pani trzecią osobą spoza "fanklubu lekarzy" działających na tym forum!
                    • magdalena2lbn Re: Brawo pani maxiomo! 17.05.06, 23:16
                      Gość portalu: p napisał(a):

                      > Jest pani trzecią osobą spoza "fanklubu lekarzy" działających na tym forum!


                      pania maxiomo pocaluj dla odmiany w cos innego (rotfl)

                      MAXIOMO.....RECHOT,zdrowy rechot!
                • Gość: Koniack Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.no / *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 19:17
                  Idealami to baku w samochodzie nie napelnie. A i etyki nie wymienie w zadnym
                  kantorze na zlotoowki.
              • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 18:48
                Panie mirku przecież ludzie inteligentni wiedza ile naprawde zarabiaja lekarze
                i pielęgniarki. Apetyt rośnie jednak w trakcie jedzenia.
              • Gość: Koniack Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.no / *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 19:13
                No tak bo dzieci lekarzy potem szybciej pisza doktorat habilitacje itd. A wiesz
                dlaczego pchaja sie inni na studia ci ktorych rodzice nie sa lekarzami. Bo chca
                sie wyszkolic a potem pojechac pracowac za granice. I po tych ciezkich studiach
                beda zarabiac na poczatku ciezkie pieniadze rzedu 15 tys funtoow rcznie na reke
                a po specjalizacjach i doktoracie jeszcze ciezsze pieniadze czyli ok 45 tys. I
                nie beda tyrac w kraju za marne 200 funciakoow.
                • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 19:41
                  Dlaczego zatem według pana młodzi lekarze nei wyjeżdzają masowo tyclko gnieżdza
                  się w naszym kraju? Czyzby pracy nie było dla nich w UE? Dla takich wielkich
                  uczonych i inteligentnych? Może jednak dobrze im tutaj , ale chca mieć jeszcze
                  lepiej.
                  • connie1 Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos 18.05.06, 19:42
                    Wyjeżdżaja, coraz częściej i wiecej...
                    Zapewniam ,że bezrobocie wśród lekarzy to fikcja
                    • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 20:01
                      Statystyki mowia co innego - tylko 3% lekarzy wyjechało w 2004 roku.
                      • connie1 Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos 18.05.06, 20:02
                        www.mp.pl/kurier/?aid=27313
                        To co do statystyk
                        • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 20:14
                          Jakby pan przeczytał ten link ze zrozumieniem , to wywnioskowałby pan , że mam
                          rację . Lekarze potrafia duzo mówic a mało robić. Oto dowody z pana linku.

                          "Pracować w Polsce chce tylko co dziesiąty młody lekarz - wynika z ankiety
                          przeprowadzonej w naszym portalu. Reszta myśli o wyjeździe bądź go planuje, a
                          część już znalazła pracę za granicą."

                          "Po zaświadczenia niezbędne do podjęcia pracy za granicą zgłosiło się już 13%
                          anestezjologów, 5% chirurgów ogólnych, 2,5% specjalistów z zakresu chorób
                          wewnętrznych, ponad 2% kardiologów i 2% ortodontów. To prawda, że nie wszyscy
                          wyjadą od razu."

                          Zatem 90% twierdzi , że cche pojechac , ale tylko kilka procent wyjezdza.
                          Typowe dla lekarzy.
              • Gość: Koniack Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.no / *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 19:15
                No tak bo dzieci lekarzy potem szybciej pisza doktorat habilitacje itd. A wiesz
                dlaczego pchaja sie inni na studia ci ktorych rodzice nie sa lekarzami. Bo chca
                sie wyszkolic a potem pojechac pracowac za granice. I po tych ciezkich studiach
                beda zarabiac na poczatku ciezkie pieniadze rzedu 15 tys funtoow rcznie na reke
                a po specjalizacjach i doktoracie jeszcze ciezsze pieniadze czyli ok 45 tys. I
                nie beda tyrac w kraju za marne 200 funciakoow.
            • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 18:47
              Pani "ja" nie chciałby być uszczypliwy i pani wytykać , ale nie zaczyna się
              zdania od "ale". Niech pani nie bierze przykładu z pana "ydnala" i nie pisze po
              hebrajsku. Jest pani przecież wiceprzewodniczącą do spraw ortografii
              interpunckji..i ja mam panią pouczać?
              • Gość: ja Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.it-net.pl 16.05.06, 19:52
                Ale przecież już raz wyjaśnialam, że na forum posługujemy się językiem
                potocznym, a nie literackim, więc "ale" może być na początku. :):)
                • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 20:38
                  Nie używa się języka potocznego jeżeli prowadzi się dyskusję z osobami
                  których się nie zna. Chyba , że jest pan niewychowany i do każdego nowo
                  poznanego zwraca się pan na "ty" lub zaczyna zdania od "ale" i "a".
                  • Gość: ja Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.it-net.pl 16.05.06, 20:43
                    patrz : netykieta
                    • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 17.05.06, 19:16
                      patrz : wykształcenie i kultura wypowiedzi
                  • Gość: lekarz Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 21:31
                    gościu p jesteś zdrowo powalony .Jakbyś poświęcił lub poświęciła pracy w czsie
                    gdy wypisujesz te swoje chore przemyślenia to byś zarobił /zarobiła / na co
                    najmniej trabanta .Precz z głupotą.
                    • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 21:33
                      Na pana nieszczęście zarabiam więcej od niejednego lekarza w tym kraju , ale
                      zastrzegam od razu , że w przeciwieństwie do lekarzy , nadmiar pieniędzy oddaje
                      na cele charytatywne oraz rozdaje ubogim.
                      • Gość: Trabant więcej od niejednego lekarza? To będzie jakieś 900 IP: *.pronet.lublin.pl 16.05.06, 21:35
                        Bogatyś.
                        • Gość: ja Re: więcej od niejednego lekarza? To będzie jakie IP: *.it-net.pl 16.05.06, 21:38
                          No, a jeżeli tak bogaty, jak wredny, to musi mieć ogroomny majątek .:)
                        • Gość: p Re: więcej od niejednego lekarza? To będzie jakie IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 21:39
                          Średnia pensja lekarza = 5 tys zl brutto.
                          • Gość: hehehe rozwala mnie twoja głupota :) IP: *.pronet.lublin.pl 16.05.06, 22:03
                            dobry jesteś gołściu
                          • delco Re: więcej od niejednego lekarza? To będzie jakie 16.05.06, 22:21
                            > Średnia pensja lekarza = 5 tys zl brutto.
                            Popieram Pańskie żądania.
                            Tak dla lekarza 5kzł za jeden etat
                          • Gość: kaska Re: więcej od niejednego lekarza? To będzie jakie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 09:29
                            jak zauwazyles SREDNIA (swoja droga ciekawe skad te statystyki). A to oznacza,
                            ze jakies 50% lekarzy nadal zarabia 1200 pensji podstawowej,
                            • Gość: p Re: więcej od niejednego lekarza? To będzie jakie IP: *.resetnet.pl 17.05.06, 19:17
                              W takim razie jakies 50% lekarzy zarabia jakies 100 tys zl.
                          • Gość: hehe Re: więcej od niejednego lekarza? To będzie jakie IP: 150.254.206.* 18.05.06, 23:48
                            Średnia pensja hydraulika = 7532zł i 73gr.. pasuje czy za mało?
                      • Gość: ja Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.it-net.pl 16.05.06, 21:37
                        Dlaczego "na pana nieszczęście" ? Myślisz, człowieku, że wszyscy są tak
                        zawistni i zionący nienawiścią do całego świata jak ty ?Zarabiaj sobie, a jak
                        masz tak wiele, to oddaj szpitalom, ciągle brak sprzetu medycznego.
                        • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 21:41
                          Nie oddam szpitalom ani grosza , ponieważ , te pieniądze nie byłyby
                          przeznaczone na leczenie tylko dla podwyzki dla lekarzy. Na to mojej zgody nie
                          będzie. Pieniądze przekzuje osobiście dla potrzebujących lub przelewam na
                          prywatne konto bankowe.
                          • slav_ Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos 17.05.06, 14:25
                            >pieniądze nie byłyby
                            > przeznaczone na leczenie tylko dla podwyzki dla lekarzy.

                            Domyślam sie że Ciebie leczą krasnoludki ?
                            • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 17.05.06, 19:19
                              Na szczęście całe życie jestem w miare zdrowy i anu razu nie korzystałem z
                              dłuższej opieki w szpitalu. Jednak co roku płace olbrzymie składki , które sa
                              marnotrawione, ponieważ ciągle brak szpitali i lekarzy.
                              • magdalena2lbn Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos 17.05.06, 23:21
                                Zamiast rozdawac na cele charytatywne-filantropie (tzn klamczuchu)wybuduj sobie
                                szpital z wlasnym personelem,bedziesz zadowolony.

                                Taki bogacz a mamusie zawiózł do gniazda łapowkarzy ?
                                Szkoda dla mamusi 100 zł na wizyte u profesora?
                                • Gość: ja Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.it-net.pl 18.05.06, 07:47
                                  Ale wiózł w towarzystwie czterech sanitariuszy! Za taki serwis musiał
                                  zapłacić, bo w normalnych karetkach sanitariusz chyba jeden ???
                                • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 08:06
                                  Pani magdalenko każdy polak płaci wysokie składki na słuzbę zdrowia co miesiąc
                                  nie ważne czy choruje czy nie choruje. W zamian otrzymuje miesięczne kolejki do
                                  lekarza, łaskę , że wogóle ktoś zechce ich przyjąc, że ktoś zrobi badanie ,itd.
                                  • Gość: dorota Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.n.net.pl 18.05.06, 08:58
                                    Co w niczym nie zmienia faktu,ze dla mamusi szkoda było wydac pare zl.na wizyte
                                    w prywatnym gabinecie profesorskim......i wtedy WYMAGA !
                                    Tak sie zachowuje dobry synek czyli pacjencik trzy zereczka.

                                    Stary satyr upaja sie zdrabnianiem imienia kolejnej dziewczyny.
                                    Tym razem pani magdalenko.....rozpacz w kratke !

                                    I PRZESTAN SIE PACJENCIKU ŚLINIĆ NA MYŚL O MOICH CZEKOLADKACH !

                                    W ostatnim słowotoku znalazłam trzy drobiazgi : pensi (odmiana slowa pensja)
                                    społeczęnstwo (społeczenstwo)
                                    groziło by (groziłoby)
                                    • Gość: dorota Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.n.net.pl 18.05.06, 08:59
                                      Powinno byc ...i wtedy
                                      • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 17:59
                                        Pani dorotko każdy normalny i spokojny człowiek na tym forum , zauważy , że jak
                                        pani się wypowiada to przy okazji pluje dookoła. Niech pani mówi spokojniej ,
                                        wolniej bardziej rzeczowo i prawdziwie.
                                    • Gość: dorota errata IP: *.n.net.pl 18.05.06, 09:00
                                      (..) powinno być .....i wtedy WYMAGAĆ ! (...)
                                    • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 12:18
                                      Pai dorotko a znalazla pani czekoladki w kieszonce?
                                  • slav_ Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos 18.05.06, 18:33
                                    Ni odniosłeś sie do Swojej odkrywczej mysli że placenie lekarzowi za leczenie to
                                    nie wydatek na leczenie.

                                    >Pani magdalenko każdy polak płaci wysokie składki na słuzbę zdrowia co miesiąc
                                    >nie ważne czy choruje czy nie choruje.

                                    Na tym polega system ubezpieczeniowy.
                                    Auto Casco też płacisz co roku nawet jesli nie masz wypadku.
                                    Patologią jest brak powiązani wysokości składki z zakresem oferowanych usług
                                    (place wiecej, mam więcej placę mniej, mam gorzej) - ale tu już proszę iśc do
                                    polityków bo to oni ustalają zasady, nie lekarze.
                                    Jednak myslę że wielu ludzi mocno by sie rozczarowało gdyby taki zakres
                                    ("twarde" fianasownie tylko procedur związanych ze składką) określono ("płacimy
                                    tylko za leczenie tego na co opiewa polisa" - a więc w szpitalu "będziemy Pana
                                    leczyć jesli pana ubezpieczyciel za to zapłaci" - "pana polisa tago nie obejmuje
                                    więc bardzo na przykro". Okazało by sie bowiem że za obecną składkę nie można
                                    mieć zbyt wiele ...

                                    >W zamian otrzymuje miesięczne kolejki do
                                    >lekarza, łaskę , że wogóle ktoś zechce ich przyjąc, że ktoś zrobi badanie ,itd.

                                    Słusznie prawisz - znów podam adres - POLITYCY. Od nich zależy kształt i sposob
                                    finansowania usług dla pacjentów. Zwykle tak jest - dobre finanowanie - dobra
                                    jakość i dostepność. Marne płacenie i niska ilośc procedur - marna jakość,
                                    kolejki. Nie zapominaj że NIE PŁACISZ LEKARZOM.
                                    I dodam jeszcze:
                                    (...)Poraża przede wszystkim kompletna niezdolnośc do kojarzenia prostych faktów
                                    jak równiez odnajdywania banalnych związkow przyczynowo - skutkowych.
                                    To zadziwające że polski pacejnt nadal nie potrafi skojarzyć faktu marnego
                                    płacenia za pracę lekarza (i innego personelu) z niedostatecznym jego zdaniem
                                    poziomem tych usług (moim zdaniem i tak nieracjonalnie wysokim jak na wysokość
                                    finansowania).
                                    Polski pacjent nie potrafi skojarzyć faktu że jesli sie komus w pracy marnie
                                    płaci to nie wypruwa sobie żył (niektórzy akurat sobie wypruwają mimo
                                    dziadowskiego płacenia) tylko odwala pracę jak najszybciej i leci do
                                    drugiej żeby sobie "dorobić". Ba, ten sam pacjent traktuje "dorobianie" (a więc
                                    pracę w kilku miejscach) jako ... przywilej lekarza jednoczesnie pyszcząc na
                                    niego że ... wychodzi wcześniej, spóźnia sie i nie poświęca mu należytej uwagi.
                                    I tak dalej i tak dalej.
                                    Jako "pacaneum" - monitorowanie pracy lekarza, zakaz strajków i "powołanie".
                                    (...)
                                    • Gość: p 3 wojna swiatowa IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 19:11
                                      "Ni odniosłeś sie do Swojej odkrywczej mysli że placenie lekarzowi za leczenie
                                      to nie wydatek na leczenie."

                                      Nie wiem o co panu chodzi.

                                      ">Pani magdalenko każdy polak płaci wysokie składki na słuzbę zdrowia co miesiąc
                                      >nie ważne czy choruje czy nie choruje. "

                                      Zgadzam się , podtrzymuje swoje zdanie.

                                      "Na tym polega system ubezpieczeniowy.
                                      Auto Casco też płacisz co roku nawet jesli nie masz wypadku. "

                                      Nie zgadzam sie z panem. Auto Casco płace wtedy , kiedy mam samochód. Kiedy nie
                                      mam samochdu nie płacę Auto Casco. Natomiast czy mam czy nie mam chorobę płacę
                                      składki na ubezpieczenie zdrowotne co miesiąc.

                                      "Patologią jest brak powiązani wysokości składki z zakresem oferowanych usług
                                      (place wiecej, mam więcej placę mniej, mam gorzej) - ale tu już proszę iśc do
                                      polityków bo to oni ustalają zasady, nie lekarze."

                                      Politycy czasami okreslają prawo w oparciu o potrzeby rozwścieczonych lekarzy.
                                      Tak stało się i tym raze. Pan minister chce wprowadzić 30% podwyżki dla lekarzy.

                                      "Jednak myslę że wielu ludzi mocno by sie rozczarowało gdyby taki zakres
                                      ("twarde" fianasownie tylko procedur związanych ze składką) określono ("płacimy
                                      tylko za leczenie tego na co opiewa polisa" - a więc w szpitalu "będziemy Pana
                                      leczyć jesli pana ubezpieczyciel za to zapłaci" - "pana polisa tago nie obejmuje
                                      więc bardzo na przykro". Okazało by sie bowiem że za obecną składkę nie można
                                      mieć zbyt wiele ..."

                                      Teraz za płacenie wysokich składek takż ludzie mają niewiele. Szpitale ich
                                      odsyłają , ponieważ nie ma miejsc, kolejki do specjalisty trzeba zapisywać na 3
                                      miesiące wczesniej. Przecież to jakiś absurd. Patrząc na funkcjonowanie słuzby
                                      zdrowia wydaje mi się , że zyjemy podczas 3 wojny światowej , gdzie wokół
                                      zabici i ranni , nie ma miejsc w szpitalach i brak personelu.

                                      ">W zamian otrzymuje miesięczne kolejki do
                                      >lekarza, łaskę , że wogóle ktoś zechce ich przyjąc, że ktoś zrobibadanie ,itd."

                                      Podtrzymuję swoją wcześniejszą wypowiedz.

                                      "Słusznie prawisz - znów podam adres - POLITYCY. Od nich zależy kształt i sposob
                                      finansowania usług dla pacjentów. Zwykle tak jest - dobre finanowanie - dobra
                                      jakość i dostepność. Marne płacenie i niska ilośc procedur - marna jakość,
                                      kolejki. Nie zapominaj że NIE PŁACISZ LEKARZOM."

                                      NFZ nie ma według pana nic do powiedzenia? Niech pan nie miesza polityków w
                                      służbe zdrowia zbyt czesto , ponieważ co do polityków także mam wyrobione
                                      zdanie , jednak nie będe go tutaj prezentować. Strajki są decyzją lekarzy a nie
                                      rządu.

                                      "I dodam jeszcze:
                                      (...)Poraża przede wszystkim kompletna niezdolnośc do kojarzenia prostych faktów
                                      jak równiez odnajdywania banalnych związkow przyczynowo - skutkowych.
                                      To zadziwające że polski pacejnt nadal nie potrafi skojarzyć faktu marnego
                                      płacenia za pracę lekarza (i innego personelu) z niedostatecznym jego zdaniem
                                      poziomem tych usług (moim zdaniem i tak nieracjonalnie wysokim jak na wysokość
                                      finansowania)."

                                      Płacimy na słuzbę zdrowia wysokie składki w porównaniu z naszym PKB,
                                      budżetem ,zamożnościa polaków a tymi składnikami występującymi np w Niemczech.

                                      "Polski pacjent nie potrafi skojarzyć faktu że jesli sie komus w pracy marnie
                                      płaci to nie wypruwa sobie żył (niektórzy akurat sobie wypruwają mimo
                                      dziadowskiego płacenia) tylko odwala pracę jak najszybciej i leci do
                                      drugiej żeby sobie "dorobić". Ba, ten sam pacjent traktuje "dorobianie" (a więc
                                      pracę w kilku miejscach) jako ... przywilej lekarza jednoczesnie pyszcząc na
                                      niego że ... wychodzi wcześniej, spóźnia sie i nie poświęca mu należytej uwagi.
                                      I tak dalej i tak dalej."

                                      Powtarzam juz do znudzenia - lekarze zarabiają jak na nasze warunki całkiem
                                      przyzwoicie. Powiem więcej - zgodziłbym się na podwyzki dla lekarzy , ale pod
                                      jednym warunkiem - zakaz pracy dla nich w prywatnych gabinetach.
                                      Jestem w stanie nawet poprzeć podniesienie im zarobków o 50%. Powtarzam pod
                                      warunkiem , że będą pracowac tylko w szpitalach i przychodniach publicznych.
                                      Całkowity zakaz pracy w gabinetach prywatnych.

                                      "Jako "pacaneum" - monitorowanie pracy lekarza, zakaz strajków i "powołanie".
                                      (...)"

                                      Zgadzam się z panem. Monitoring , zakaz strajków i "powołanie". Poprostu wyjął
                                      mi pan to z ust.
                                      • slav_ Re: 3 wojna swiatowa 18.05.06, 20:33
                                        >Nie zgadzam sie z panem. Auto Casco płace wtedy , kiedy mam samochód. Kiedy nie
                                        >mam samochdu nie płacę Auto Casco. Natomiast czy mam czy nie mam chorobę płacę
                                        >składki na ubezpieczenie zdrowotne co miesiąc.

                                        AutoCasco płaci Pan kiedy ma SPRAWNY samochód. Jesli Pan go rozbije nikt go nie
                                        ubezpieczy. Zaplacenie Auty Casco po wypadku ... marzenie.
                                        Skladke zdrowotna placi pan kiedy ma ZDROWIE (zapewne je Pan MA) a korzysta
                                        kiedy zachoruje.

                                        >Politycy czasami okreslają prawo w oparciu o potrzeby rozwścieczonych lekarzy.
                                        >Tak stało się i tym raze. Pan minister chce wprowadzić 30% podwyżki dla lekarzy.

                                        A powinni w oparciu o potrzeby rozwścieczonych pacjentow (lepsze finansowanie,
                                        lepszy dostęp itp).

                                        >Patrząc na funkcjonowanie słuzby
                                        >zdrowia wydaje mi się , że zyjemy podczas 3 wojny światowej , gdzie wokół
                                        >zabici i ranni , nie ma miejsc w szpitalach i brak personelu.

                                        Żle patrzysz. Lidzie na ulicach nie umierają. Zmakomita ich wiekszośc jest
                                        leczona dobrze i w terminie. DZIEKI zaangazowaniu lekarzy WBREW fatalnemi
                                        finansowaniu.

                                        >NFZ nie ma według pana nic do powiedzenia? Niech pan nie miesza polityków w
                                        >służbe zdrowia zbyt czesto , ponieważ co do polityków także mam wyrobione
                                        >zdanie , jednak nie będe go tutaj prezentować. Strajki są decyzją lekarzy a nie
                                        >rządu.

                                        Znów mylenie przyczyn i skutków.
                                        NFZ to POLITYCY I URZĘDNICY (nie lekarze). Działa tak jakie prawo tworza
                                        politycy. Ustway, zasady, wysokość finansowania. Nie mieszac politykow ? A KTO
                                        tworzy ksztalt ochrony zdrowie ? dobra wróżka?
                                        A strajk lekarzy to starajki spowodowany marnymi zrobkami i oczywiście nie sa na
                                        ręke rządowi.

                                        >Płacimy na słuzbę zdrowia wysokie składki w porównaniu z naszym PKB,
                                        >budżetem ,zamożnościa polaków a tymi składnikami występującymi np w Niemczech.

                                        ???

                                        >Jestem w stanie nawet poprzeć podniesienie im zarobków o 50%. Powtarzam pod
                                        >warunkiem , że będą pracowac tylko w szpitalach i przychodniach publicznych.
                                        >Całkowity zakaz pracy w gabinetach prywatnych.

                                        Zakazać będzie trudno. Jesli jednka w jednym miejscu pracy zarobek bedzie
                                        satysfakcjonujący to może nie trzeba będzie pracować w trzech ?

                                        >Zgadzam się z panem. Monitoring , zakaz strajków i "powołanie". Poprostu wyjął
                                        >mi pan to z ust.

                                        Domyślam się. Mnóstwo tego rodzaju głupot tu wyczytałem. Niektorym sie podoba.
                                        Zamartwię - raczej tym prymitywnie rozumującym - zakazać, zmuszać itp.
                                        Sa to pomysły tyle głupie co po prostu ... nieskuteczne. Ale brak zdolności
                                        przeiwdywania skutków i brak widzenia związków przyczynowo - skutkowych ...
                                        pisałem o tym wyżej.

                                        • Gość: p Re: 3 wojna swiatowa IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 20:51
                                          "AutoCasco płaci Pan kiedy ma SPRAWNY samochód. Jesli Pan go rozbije nikt go nie
                                          ubezpieczy. Zaplacenie Auty Casco po wypadku ... marzenie.
                                          Skladke zdrowotna placi pan kiedy ma ZDROWIE (zapewne je Pan MA) a korzysta
                                          kiedy zachoruje."

                                          Nie prawda. Auto Casco płacę kiedy mam sprawny i nie sprawny samochód. Kiedy
                                          nie mam samochodu nie płacę Auto Casco. Powtarzam : KIEDY NIE MAM SAMOCHODU NIE
                                          PLACE AUTO CASCO. Natomiast kiedy jestem zdrowy lub chory płacę składki , nawet
                                          gdy nie korzystam z leczenia. Powtarzam : PLACE SKLADKI ZDROWOTNE NAWET GDY SIE
                                          NIGDY NIE LECZE I JESTEM ZDROWY , JEST TO PRZYMUS USTAWOWOWY BEZ MOZLIWOSCI
                                          ODMOWY ZAPLATY. Auto Casco nie kazdy musi placici i jest odmowa zaplaty.
                                          Przepraszam , że to powiem , ale tylko czlowiek malo bystry tego nie widzi.

                                          "A powinni w oparciu o potrzeby rozwścieczonych pacjentow (lepsze finansowanie,
                                          lepszy dostęp itp)."

                                          Lekarze na 1 miejscu stawiają podwyzki z kieszeni pacjentow i tylko ten
                                          postulat jest dla nich wazny.

                                          "Żle patrzysz. Lidzie na ulicach nie umierają. Zmakomita ich wiekszośc jest
                                          leczona dobrze i w terminie. DZIEKI zaangazowaniu lekarzy WBREW fatalnemi
                                          finansowaniu."

                                          Nie prawda.Ludzie na ulicach umierają , karetki nie przyjezdzają , lekarze sie
                                          upijają. Finansowanie - miliardy rocznie , Opieka - bardzo niski poziom ,
                                          kolejki , brak lekarzy w publicznych przychodniach, łaska i buta lekarzy.

                                          "Znów mylenie przyczyn i skutków.
                                          NFZ to POLITYCY I URZĘDNICY (nie lekarze). Działa tak jakie prawo tworza
                                          politycy. Ustway, zasady, wysokość finansowania. Nie mieszac politykow ? A KTO
                                          tworzy ksztalt ochrony zdrowie ? dobra wróżka?
                                          A strajk lekarzy to starajki spowodowany marnymi zrobkami i oczywiście nie sa na
                                          ręke rządowi."

                                          Nie prawda. NFZ to nie politycy to w połowie lekarze. Proszę wejsc na strone
                                          NFZ i sprawdzić kto tam jest na szczytach władz. Takze minister zdrowia jest
                                          lekarzem , a nie politykiem. Sttrajki sa spowodowane uwielbieniem mamony przez
                                          lekarze i dnem moralnym.

                                          "Zakazać będzie trudno. Jesli jednka w jednym miejscu pracy zarobek bedzie
                                          satysfakcjonujący to może nie trzeba będzie pracować w trzech ?"

                                          Zakazac nie bedzie trudno , jezeli znajda sie uczicwi ludzie w rzadzie. Jedna
                                          ustawa i jest zmiana w prawie.

                                          "Domyślam się. Mnóstwo tego rodzaju głupot tu wyczytałem. Niektorym sie podoba.
                                          Zamartwię - raczej tym prymitywnie rozumującym - zakazać, zmuszać itp.
                                          Sa to pomysły tyle głupie co po prostu ... nieskuteczne. Ale brak zdolności
                                          przeiwdywania skutków i brak widzenia związków przyczynowo - skutkowych ...
                                          pisałem o tym wyżej."

                                          Pan celowo przeinacza fakty .Wynika to zapewne z pana stroniczosci i
                                          niesprawiedliwej oceny.

                                          • slav_ Re: 3 wojna swiatowa 18.05.06, 21:42
                                            >Nie prawda. Auto Casco płacę kiedy mam sprawny i nie sprawny samochód. Kiedy
                                            >nie mam samochodu nie płacę Auto Casco.

                                            Prawda. Płaci Pan kiedy ma sprawny samochód "na wszelki wypadek" (płacenie
                                            AutoCasco za niesprawny byłoby głupotą) a wypłata natępuje po wypadku - w celu
                                            naprawienia uszkodzeń. Nie mozna zapłacic Auto Casco po wypadku i skorzystac z
                                            niego.
                                            A jesli chodzi o przymus to wprawdzie AC mozna nie płacić ale OC MUSI Pan płacić
                                            (z tym że OC chroni Pana ofiarę ewentulengo wypadku).

                                            >PLACE SKLADKI ZDROWOTNE NAWET GDY SIE
                                            >NIGDY NIE LECZE I JESTEM ZDROWY , JEST TO PRZYMUS USTAWOWOWY BEZ MOZLIWOSCI
                                            >ODMOWY ZAPLATY.

                                            Oczywiście że tak. Na tym to polega. "Ubezpiecza" Pan ZDROWIE a nie chorobę.
                                            ZDROWIE. Powodem ubezpieczeni nie jest fakt posiadania choroby czy koniczności
                                            leczenia się tylko konicznośc zapewneinia sobie leczenia (utraty zdrowia czyli
                                            tego "wypadku" z AC) W RAZIE CHOROBY.
                                            Przepraszam , że to powiem , ale tylko człowiek malo bystry tego nie widzi.
                                            To że jest to obowiązkowe - pytać POLITKÓW (ale z tego co Pan pisze to widzę że
                                            dobrze że jest obowiazkowe).

                                            >Lekarze na 1 miejscu stawiają podwyzki z kieszeni pacjentow i tylko ten
                                            >postulat jest dla nich wazny.

                                            Również według mnie dobrze skonstruowane wspópłacenie pacjentów jest jednym z
                                            NIEZBEDNYCH wprunkow poprawienia sytuacji w opiece zdrowotnej.

                                            >Nie prawda.Ludzie na ulicach umierają , karetki nie przyjezdzają , lekarze sie
                                            >upijają.

                                            Myli się Pan. Nie jest tak. Jesli sie Pan upiera - proszę podać statystyki nie
                                            insynuacje.

                                            >Finansowanie - miliardy rocznie ,

                                            Finansowanie jest ZA NISKIE (nie tylko płace). Nawet nie musimy porównywać z
                                            Niemacmi, wystarczy z Czechami i Słowacją.

                                            >Opieka - bardzo niski poziom ,
                                            >kolejki , brak lekarzy w publicznych przychodniach,

                                            O brak lekarzy chyba nie oskrża Pan lekarzy ?
                                            Wystarczy ich zatrudnic i im zapłacić za prace.

                                            >łaska i buta lekarzy.

                                            Może mieć Pan takie subiektwane odczucia. Pana prawo. Znam wielu ludzi
                                            wdziecznych lekarzom za leczenie i wysoko oceniających ich pracę i poziom kultury.


                                            >Pan celowo przeinacza fakty .

                                            Co przeinaczyłem ?

                                            • Gość: kaska Re: 3 wojna swiatowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.06, 08:41
                                              panie slav_ dziekuje ze glos rozsadku w tej dyskusji. niestety musze pana
                                              uprzedzic, "p" ma juz swoj poglad i nic go nie zmieni. ciekawe jakby to
                                              wygladalo jakby sam byl lekarzem.

                                              pozdrawiam
                                              • slav_ Re: 3 wojna swiatowa 19.05.06, 14:38
                                                Och, dziękuje bardzo za pozdrowienia :-).
                                                Na to forum trafiłem trochę przypadkiem i zaintersowała mnie ta dyskusja.
                                                Zwykle staram sie tłumaczyć (przynajmniej próbuję) problemy gdy widzę że osoby
                                                dyskutujące interpretują je w sposób oceniany przez mnie jaki opaczny.
                                                Zauwazyłem oczywiście niejaką "sztywność" prezentowanych przez "P" poglądow oraz
                                                mogące dawać negatywny obraz wypowiedzi na niektore tematy. Jednak dopóki
                                                duskutant odpowiada w miare kulturalnie i dyskusja toczy sie na argunety a nie
                                                epitety zwykle próbuję. Może to cos jadnak da ?
                                                To co przede wszystkim staram sie prostowawać to nieumiejętnośc kierowania przez
                                                ludzi swoich (słusznych często) pretensji we własciwym kierunku. Dla wielu ludzi
                                                lekarz z ktorym sie stykaja jest odpowidzalny za "całe zło" - a to jest po
                                                prostu nieprawda. Z pola widzenia natomist "znikają" ci którzy FAKTYCZNIE sa
                                                odpowiedzilni za kształt i bolączki polskiej Ochrony Zdrowia i to naciski na
                                                nich moga byc skuteczne w poprawianiu.
                                                Nawiasem mowiąc te znienawidzone starajki wcale na razie nie dały poprawy
                                                zarobków lekarzom a za to WYMUSIŁY powazne rozmowy o poprawie poziomu
                                                finansowania Ochrony Zdrowia co na pewano przełożły się na zadowolenie
                                                pacjentów. Juz nikt normalny nie neguje takiej potrzeby (nawet obecnie będacy
                                                przy władzy) co nie tak dawno nie było taką oczwistością (zawsze były wyłącznie
                                                bredznie o "lepszym wydawaniu pieniędzy" tak jakby "lepiej wydająć" za pieniądze
                                                starczające na "Malucha" mozna było kupić "Mercedesa").
                                                To ZASŁUGA STRAJKÓW.

                                                • Gość: p Re: 3 wojna swiatowa IP: *.resetnet.pl 19.05.06, 20:53
                                                  Cieszę się , że z panem rozmowa jest na poziomie mimo iz posiadamy odmienne
                                                  zdania co do słuzby zdrowia. Przeinaczył pan jednak kilka faktów m.in nie
                                                  rozumie pan czym rózni się Auto Casco od składek zdrowotnych i nie może pan
                                                  zrozumieć jaka jest między tymi dwomai opłatami podstawowa różnica. Powiem więc
                                                  po raz trzeci i ostatni , róznic jest kilka:
                                                  1 . Auto Casco płaci sie jesli ma sie samochod i jesli chce sie tego , nie ma
                                                  obowiązku placenia .Składki na zdrowie placi sie obowiazkowo.
                                                  2. Stwierdzil pan , że w NFZ pracuja politycy - to oczywista nieprawda. Prosze
                                                  wejsc na strone NFZ i sprawdzic kto tam pracuje. POdobnie minister zdrowia jest
                                                  lekarzem nie politykiem. Tak wiec wspolna wine za ksztalt sluzby zdrowia
                                                  ponosza politycy i lekarze, a nie tylko politycy jak pan raczyl napisac
                                                  3. Ludzie umieraja bez pomocy lekarza w szpitalach i na ulicach. Napisal pan ze
                                                  tak nie jest , zatem przeinaczykl pan fakty. Czesto karetki nie przyjezdzaja do
                                                  wezwan, falszowane sa karty przez lekarzy.
                                                  4. Zarobki lekarze wcale nie sa za male jak na nasze poslkie warunki. Napisal
                                                  pan , ze za granica sa kilkakrotnie wyzsze , jednak zapomina pan o fakcie , ze
                                                  takze nauczyciele , informatycy , politycy i inne zawody zarabiaja za granica
                                                  wiecej. Zatem wedle pana toku myslenia kazdy powinien zaczac strajkowac
                                                  poniewaz w UE zaabiaja wiecej. To czysty absurd.

                                                  POzdrawiam.
                                                  • slav_ Re: 3 wojna swiatowa 19.05.06, 22:34
                                                    >1 . Auto Casco płaci sie jesli ma sie samochod i jesli chce sie tego , nie ma
                                                    >obowiązku placenia .Składki na zdrowie placi sie obowiazkowo.

                                                    Darujmy sobie to AutoCasco - bo nie jest obowiązkowe i wyraznie nie może Pan
                                                    zrozumiec o co mi chodzi (choć skladka na zdrowie to tak jakby "obowiązkowe
                                                    AutoCasco").
                                                    Porownajmy to do OC - samochod to zdrowie OC to OBOWIĄZKOWE ubezpieczenie.
                                                    Masz samochód - MUSISZ zaplacic OC mimo że nie powodujesz wypadkow.
                                                    Masz zdrowie - MUSISZ zaplacić skladkę zdrowotną. Bo tak stanowia przepisy.
                                                    Ustawy, tworzone przez POLITYKÓW, SEJM. NIE lekarzy !

                                                    >2. Stwierdzil pan , że w NFZ pracuja politycy - to oczywista nieprawda. Prosze
                                                    >wejsc na strone NFZ i sprawdzic kto tam pracuje. POdobnie minister zdrowia jest
                                                    >lekarzem nie politykiem. Tak wiec wspolna wine za ksztalt sluzby zdrowia
                                                    >ponosza politycy i lekarze, a nie tylko politycy jak pan raczyl napisac

                                                    W NFZ pacują urzędnicy a wyższe stanowiska (prezes) są polityczne.
                                                    Lekarz to człowiek który leczy ludzi i otrzymuje wynagrodzenie za LECZENIE (lub
                                                    w inny sposób zajmueje sie MEDYCYNĄ). Jesli lekarz siada za biurkiem i przestaje
                                                    leczyc a zaczyna tworzyć i wdrażac przepisy i ZA TO otrzymuje zaplatę to nie
                                                    jest lekarzem tylko URZĘDNIKIEM. Niewazne co ma "w papierach". Jesli urzędnikem
                                                    w NFZ zostanie archeolog środziemnomorski to jest URZĘDNIKIEM NFZ a nie
                                                    archeologiem.
                                                    Minister zdwoiea jest POLITYKIEM nie lekarzem. Jest (powinein być) rozliczny za
                                                    decyzje polityczne a nie za swoja wiedzę medyczną. Lekarz - poseł to POLITYK.
                                                    Nie podejmuje decyzji medycznych tylko POLITYCZNE. Adwokat - poseł to POLITYK
                                                    (nie adwokat).

                                                    >3. Ludzie umieraja bez pomocy lekarza w szpitalach i na ulicach. Napisal pan ze
                                                    >tak nie jest , zatem przeinaczykl pan fakty. Czesto karetki nie przyjezdzaja do
                                                    >wezwan, falszowane sa karty przez lekarzy.

                                                    Ludzie na ulicach NIE UMIERAJĄ (chyba że w wypadku).
                                                    Zdarzają się nieprzyjęte wezwania, zdarzają sie falszerstwa dokumentcji.
                                                    Zdarzają, NIE czesto. Rzadko. Bardzo rzadko. Wszystkie sa silnie nagłaśnianie
                                                    przez media więc mozna sie przekonac jak niewielka to ( w porownwniu z ilościa
                                                    codziennych interwencji medycznych w Polsce) ilość.
                                                    I co z tego wynika ? Ja myslę że nalezy poprawic jakość i procedury aby takie
                                                    wypadki zdarzały sie jak najrzadziej. To zwykle wiąże sie z wiekszymi nakładami
                                                    finansowymi (na wieksze zatrudnienie, na szkolenie ludzi, motywacje do pracy,
                                                    lepszy sprzęt itp). Czy Pan ma jakies inne wnioski ?


                                                    >4. Zarobki lekarze wcale nie sa za male jak na nasze poslkie warunki. Napisal
                                                    >an , ze za granica sa kilkakrotnie wyzsze , jednak zapomina pan o fakcie , ze
                                                    >takze nauczyciele , informatycy , politycy i inne zawody zarabiaja za granica
                                                    >wiecej. Zatem wedle pana toku myslenia kazdy powinien zaczac strajkowac
                                                    >poniewaz w UE zaabiaja wiecej. To czysty absurd.

                                                    Proszę zauwazyć że nie pisałem głownie o zarobkach.
                                                    Chodzi w ogóle o nakłady fianasowe na ochronę zdrowia w Polsce w porównwniu z
                                                    innymi krajami. Kwoty "globalne" nie zarobki.
                                                    Choć wynadgodzenia lekarzy są ŻENUJĄCE.
                                                  • Gość: p Re: 3 wojna swiatowa IP: *.resetnet.pl 20.05.06, 09:34
                                                    Mamy odmienne zdanie i widzę , że pana nie przekonam ,ale odpowiem jeszcze raz
                                                    na pana wypowiedzi :

                                                    "Darujmy sobie to AutoCasco - bo nie jest obowiązkowe i wyraznie nie może Pan
                                                    zrozumiec o co mi chodzi (choć skladka na zdrowie to tak jakby "obowiązkowe
                                                    AutoCasco").
                                                    Porownajmy to do OC - samochod to zdrowie OC to OBOWIĄZKOWE ubezpieczenie.
                                                    Masz samochód - MUSISZ zaplacic OC mimo że nie powodujesz wypadkow.
                                                    Masz zdrowie - MUSISZ zaplacić skladkę zdrowotną. Bo tak stanowia przepisy.
                                                    Ustawy, tworzone przez POLITYKÓW, SEJM. NIE lekarzy !"

                                                    Wczesniej porównywał pan Auto Casco do składek , a kiedy widzi pan ,że sa
                                                    istotne różnice między nimi , chce pan sobie "darować" i zacząc przyrównywać
                                                    składkę do OC. Nie będę zatem komentować OC, ponieważ za chwile będzie nowe
                                                    przyrównanie itd.


                                                    "W NFZ pacują urzędnicy a wyższe stanowiska (prezes) są polityczne.
                                                    Lekarz to człowiek który leczy ludzi i otrzymuje wynagrodzenie za LECZENIE (lub
                                                    w inny sposób zajmueje sie MEDYCYNĄ). Jesli lekarz siada za biurkiem i przestaje
                                                    leczyc a zaczyna tworzyć i wdrażac przepisy i ZA TO otrzymuje zaplatę to nie
                                                    jest lekarzem tylko URZĘDNIKIEM. Niewazne co ma "w papierach". Jesli urzędnikem
                                                    w NFZ zostanie archeolog środziemnomorski to jest URZĘDNIKIEM NFZ a nie
                                                    archeologiem.
                                                    Minister zdwoiea jest POLITYKIEM nie lekarzem. Jest (powinein być) rozliczny za
                                                    decyzje polityczne a nie za swoja wiedzę medyczną. Lekarz - poseł to POLITYK.
                                                    Nie podejmuje decyzji medycznych tylko POLITYCZNE. Adwokat - poseł to POLITYK
                                                    (nie adwokat)."

                                                    Nie prawda. Osoba , która pracowała jako lekarz , nie tylko jest urzędnikiem ,
                                                    ale także jest "bylym lekarzem". Pan minister także pomimo , iz jest
                                                    ministrem , jest byłym lekarzem , a więc zna doskonale problemy zdrowia , tak
                                                    samo jak byli lekarze w NFZ i dziw bierze , że od lat jest taka sytuacja w
                                                    słuzbie zdrowia. Winę za kształt ponoszą zatem także "byli lekarze", a teraz
                                                    urzędnicy. Niech pan nie probuje wymazywac tym osobom częsci zyciorysu ,
                                                    czasami bardzo dlugiego w przypadku pana ministra.


                                                    "Ludzie na ulicach NIE UMIERAJĄ (chyba że w wypadku).
                                                    Zdarzają się nieprzyjęte wezwania, zdarzają sie falszerstwa dokumentcji.
                                                    Zdarzają, NIE czesto. Rzadko. Bardzo rzadko. Wszystkie sa silnie nagłaśnianie
                                                    przez media więc mozna sie przekonac jak niewielka to ( w porownwniu z ilościa
                                                    codziennych interwencji medycznych w Polsce) ilość.
                                                    I co z tego wynika ? Ja myslę że nalezy poprawic jakość i procedury aby takie
                                                    wypadki zdarzały sie jak najrzadziej. To zwykle wiąże sie z wiekszymi nakładami
                                                    finansowymi (na wieksze zatrudnienie, na szkolenie ludzi, motywacje do pracy,
                                                    lepszy sprzęt itp). Czy Pan ma jakies inne wnioski ?"

                                                    Mysli pan , że kazdy przypadek lapowki lub niedojechanaia karetki ejst
                                                    naglasniany przez media? Powiem panu , że tak nie jest. Jezeli ktos da "cynk"
                                                    do gazety, to wowczas jest taka sprawa naglasniana , jezeli nie ma to sprawy
                                                    nie ma naglosnionej. Takich przypadkow jest bardzo duzo , ale ich czestosc
                                                    wystepowania w gazetach swiadcza o upadku morlanym pracownikow sluzby zdrowia.

                                                    "Proszę zauwazyć że nie pisałem głownie o zarobkach.
                                                    Chodzi w ogóle o nakłady fianasowe na ochronę zdrowia w Polsce w porównwniu z
                                                    innymi krajami. Kwoty "globalne" nie zarobki.
                                                    Choć wynadgodzenia lekarzy są ŻENUJĄCE."

                                                    Napisał , pan takze o zarobkach , tak jak wiekszosc lekarzy na tym forum.
                                                    Zapominają panstwo jednak o jednym. Powtorze po raz kolejny zatem. Nie tylko
                                                    lekarze zarabiaja w naszym kraju mniej , ale takze politycy , urzednicy ,
                                                    rolnicy , informatycy , slusarze, malarze , nauczyciele. Wszyscy oni maja zatem
                                                    strajkowac?

                                                  • Gość: ja Re: 3 wojna swiatowa IP: *.it-net.pl 20.05.06, 11:09
                                                    To prawda. Ubezpieczam samochód w razie wypadku i ubezpieczam zdrowie w razie
                                                    choroby.
                                                    Religa nie jest byłym lekarzem Jest lekarzem, tylko chwilowo zamienionym w
                                                    urzędnika.Niestety, teraz pełni rolę polityka i urzednika i musi rozumować tak,
                                                    jak urzdnicy i politycy. A polityka jest zupelnie nie przystajaca do życia i
                                                    Relidze jest trudno , bo nadal czuje się bardziej lekarzem. Ci w NFZ to też
                                                    nadal lekarze w roli urzedasów. Problem polega na tym, że im się wydaje, ze już
                                                    zawsze będą na swoich ciepłych posadkach, i nie bardzo dbaja o kolegów- lekarzy
                                                    i całą służbę zdrowia.
                                                    Ludzie na ulicach czasami umierają - zrozległy zawał, wypadek,zamrznięcie czy
                                                    zapicie się na śmierć. Winy lekarzy w tym nie ma.
                                                    Jeżeli pan wie, mimo iż gazety nie pisały, że dramaty ludzkie z udzialem
                                                    lekarzy mialy miejsce, to prosze nie tokować na forum tylko zglaszać fo
                                                    prokuratury. Tak jak wskazuje przypadek prof., winni ponoszą konsekwencje.
                                                    Politycy i urzędnicy zarabiaja w naszym kraju o wiele za dużo, i jest ich zbyt
                                                    wielu, więc przykład nie najlepszy.Dobry informatyk też ma się nie
                                                    najgorzej.Ślisarze i malarze (pokojowi) nie maja zbyt wysokiego wyksztalcenia,
                                                    a zarobki troszkę od tego powinny zależeć.
                                                    Na temat płac nauczycieli nie będę się wypowiadać.



                                                  • slav_ Re: 3 wojna swiatowa 20.05.06, 23:35
                                                    >Wczesniej porównywał pan Auto Casco do składek , a kiedy widzi pan ,że sa
                                                    >istotne różnice między nimi , chce pan sobie "darować" i zacząc przyrównywać
                                                    >składkę do OC. Nie będę zatem komentować OC, ponieważ za chwile będzie nowe
                                                    >przyrównanie itd.

                                                    Podalem przykład AC sadząc że będzie wystarczająca prosty ale widze że sie
                                                    myliłem. Przykłady zawsze nieco sie róznią od porownywanego problemu.
                                                    Wykorzystuje się pewne analogie omawianej sprawy i przykładu. Pan z uporem
                                                    jednak skupia sie na różnicach (które oczywiście istanieją - nie istaniałyby
                                                    tylko gdyby problerm i porownanie były IDENTYCZNE co oczwiście byłoby absurdem).
                                                    To nie pozwala Panu zrozumiec analogii.

                                                    Nie chcać drążyć tego tematu napisze tylko to co jest poza dyskusją. Państwo
                                                    naklada na nas OBOWIĄZEK ubezpieczenia swojego zdrowia. Możemy oczywiścei
                                                    dyskutować czy to dobrzez czy źle ale ten obowiązek instnieje a panstwo go
                                                    egzekwuje. Można mieć pretensje że nam się to nie podoba - adresatem tych
                                                    pretensji jest SEJM który stosowne ustawy uchwalił.

                                                    >Nie prawda. Osoba , która pracowała jako lekarz , nie tylko jest urzędnikiem ,
                                                    >ale także jest "bylym lekarzem". Pan minister także pomimo , iz jest
                                                    >ministrem , jest byłym lekarzem , a więc zna doskonale problemy zdrowia , tak
                                                    >samo jak byli lekarze w NFZ i dziw bierze , że od lat jest taka sytuacja w
                                                    >słuzbie zdrowia. Winę za kształt ponoszą zatem także "byli lekarze", a teraz
                                                    >urzędnicy. Niech pan nie probuje wymazywac tym osobom częsci zyciorysu ,
                                                    >czasami bardzo dlugiego w przypadku pana ministra.

                                                    Uzył Pan dobrego słowa. BYŁY lekarz.
                                                    Najprościej mowiąc - obecnie nie będe ocniał p. MINISTRA Religi za to co zrobił
                                                    jako lekarz tylko za to co robi jako POLITYK. Jesli "spieprzy" (że użyję
                                                    kolowializmu) robote jako minister to moja ocena p. Religi jako ministra będzie
                                                    negatywna bez względu na to jak dobrym wczesniej był lekarzem. Punkt widzenia
                                                    zależy od miejsca siedzenia. Lekarz siedzący za biurkiem w NFZ ma inna optykę -
                                                    urzędnika.
                                                    Lekarz zarabie pieniądze lecząc ludzi.
                                                    Urzędnik (polityk) nie zajmuje sie leczeniem (nawet jesli jest z wyksztalcenia
                                                    lekarzem), zarabia pieniądze tworząc i wdrażając przepisy a nie lecząc ludzi.

                                                    >Mysli pan , że kazdy przypadek lapowki lub niedojechanaia karetki ejst
                                                    >naglasniany przez media?(...) Takich przypadkow jest bardzo duzo (...)

                                                    Bardzo proszę o jakieś statystyki. Aby dyskutować czy "bardzo dużo" trzeba sie
                                                    odnieść do liczb.
                                                    Ale poza wszytstkim - prosze raczej odnieśc się do tego fragmentu mojej wypowiedzi:
                                                    "I co z tego wynika ? Ja myslę że nalezy poprawic jakość i procedury aby takie
                                                    wypadki zdarzały sie jak najrzadziej. To zwykle wiąże sie z wiekszymi nakładami
                                                    finansowymi (na wieksze zatrudnienie, na szkolenie ludzi, motywacje do pracy,
                                                    lepszy sprzęt itp). Czy Pan ma jakies inne wnioski ?"

                                                    >Napisał , pan takze o zarobkach , tak jak wiekszosc lekarzy na tym forum. (...)

                                                    Posałem TAKŻE o zarobkach.
                                                    Bo zarobki sa wazne - sa nieodłaczna częścią reformy opieki zdrowotnej w Polsce.
                                                    Nieodłaczną. To po prostu znaczy że nie poprawiając zarobków niczego innego też
                                                    nie poprawimy.
          • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 18:44
            Doktorat lekarza można okeślić jako " dojście do władzy po trupach za ich
            pieniądze".
            • slav_ Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos 18.05.06, 23:26
              Można.
              Jesli tylko ma się wystarczająco dużo złej woli.
              Ale do władzy ? Jaką władzę daje posiadanie doktoratu?
              • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 19.05.06, 07:31
                Tytul doktora z pewnoscia daje większa wladze niz tytul magistra.
                • slav_ Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos 19.05.06, 14:18
                  Jaką władzę daje tytuł magistra ?
                  • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 19.05.06, 21:00
                    Mialem na mysli wladze w pojeciu szerszym tzn taka , że osoba z wyzszym
                    wyksztalceniem na wieksze mozliwosci znalesc pracę niz osoba z wyksztalceniem
                    zawodowym. Za tym idzie mozliwosc zarzadania jednostkami przez takie osoby np
                    bedac w funkcji nauczyciela ma sie wladze nad uczniami , w funkcji kierownika
                    sklepu ma sie wladze nad pracownikami sklepu itd.
        • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 18:37
          "policjaci maja ustawowy zakaz strajkowania :) "

          Czy to oznacza , że policjanci mogą pracować po 600zl brutto mając skończone
          studia wyższe?

          zastanawiam sie na jakiej podstawie chcialbys zazkarzyc takiego lekarza???"

          Na podstawie moich praw obywatelskich , które zapewniają mi opiekę medyczną ,
          keidy jej potrzebują. Pomoc w ukaraniu lekarza udziela Rzecznik Praw Pacjenta.

          "przeciez nie ma w pracy, a strajk jest legalny. zreszta za nieobecnosc podczas
          strajku pracodawca nie wyplaca poborów."

          Strajk jest nielegalny , powiedział to pan minister Religa miesiąc temu. Za
          nieobecnośc lekarzy dyrektor szpitala będzie im wypłacał normalne pobory, w
          przeciwnym razie lekarze nie strajkowaliby.

          "a podwyzki nie sa bezsadne. jesli lekarz po 25 latach pracy zarabia 1200 zl
          netto, to to nie jest normalne. A wiesz ile wynosi dodatek za tytuł naukowy dr
          n. med. ( w szpitalu, nie na uczelni) ????? 50 zl!!!!!!!!!!!!!!"

          POdwyżki są bezzasadne , ponieważ jak wiadomo biednego lekarza nie ma. Lekarz
          po 25 latach nie zarabia 1200zl , bo tyle zarabia stażysta w szpitalu oraz
          sprzątaczka w szpitalu. Lekarz po 25 latach zarabia około 5 tys zl.
          • Gość: Znawca Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 21:55
            Panie p coś sie panu pomyliło - zapewne nie rozumie pan co to są prawa
            obywatelskie? Konstytucja RP gwarantuje jedynie równy dostep do świadczeń
            zdrowotnych dla wszystkich obywateli, nie gwarantuje natomiast opieki medycznej
            kiedy pan jej potrzebuje. Za brak dostępu do świadczeń zdrowotnych w czasie
            legalnego strajku odpowiadają nie lekarze oraz inni strajkujący pracownicy
            tylko władze publiczne. Należy pamiętać również o tym, że w wielu miejscach
            lekarze składaja grupowe wypowiedzenia umów o pracę lub kontraktów i nie ma na
            nich żadnego paragrafu. Gdyby taki był to pewnie p. Dorn by go wykorzystał.
            Możesz natomiast dochodzić swoich praw za brak świadczeń zdrowotnych od
            Narodowego Funduszu Zdrowia, który niezależnie od sytuacji powinien Ci zapewnić
            dostęp do świadczeń zdrwotnych przecież odprowadzasz składkę zdrowotną
            niezależnie czy jest strajk lekarzy czy nie.
            • aron2004 Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos 17.05.06, 00:02
              Gość portalu: Znawca napisał(a):

              > Panie p coś sie panu pomyliło - zapewne nie rozumie pan co to są prawa
              > obywatelskie? Konstytucja RP gwarantuje jedynie równy dostep do świadczeń
              > zdrowotnych dla wszystkich obywateli

              zgadza się. Jak nikt nie ma opieki zdrowotnej to też jest po równo.
            • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 17.05.06, 08:16
              Za strajki lekarzy nie odpowiada rząd tak jak pan raczył napisać , ale właśnie
              lekarze z przewodniczącym akcji protestacyjnej na czele. Każdy dorosły człowiek
              odpowiada za swoje czyny. Rząd nie ma środków , aby zmusić lekarzy do pracy.
              Mam nadzieję , że pan minister zmieni przepisy , aby zakazać was strajków. To
              powinno stac się juz dawno temu , kiedy zaczęła funkcjonować słuzba zdrowia.
              • Gość: mirek Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 12:17
                jeżeli lekarzom jest tak źle, to niech się zwolnia tak jak ortopedzi w radomiu.
                po kilku dniach wrócili i zgodzili sie na 6% podwyżki. Żądali ponad 50%, ale
                widocznie zobaczyli, że straca znacznie więcej.
                • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 17.05.06, 19:21
                  Brawo panie mirku! Lekarze potrafia tylko straszyć masowymi wyjazdami do UE.
                  Statystyki jednak mówią , że w tamtym roku tylko 3% lekarzy wyjecchało.
          • Gość: kaska Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 09:40
            to ze policjanci nie moga strajkowac, oznacza tylko tyle, ze nie moga
            strajkowac, a nie ze moga zarabiac tyle, a tyle...

            a co z prawami obywatelskimi lekarzy i ich rodzin do godziwego zycia i uczciwego
            wynagordzenia za ciezka prace?????

            jak Ty niewiele wiesz, ja natomiast WIEM, ze za trwajacy w chwili obecnej strajk
            lekarze nie maja wyplacanej pensji (czytaj: ile dni strajkuja, o tyle pensje
            zostana obnizone.)

            wierz dalej Relidze, daleko nie zajedziesz. Mowi tyle, ile mu kaze Kaczynski.
            Poczytaj sobie w kodeksie pracy, jakie sa przeslanki dopuszczalnosci strajku.

            lekarze oczywiscie calosciowa zarabiaja wiecej, bo sa przeciez dyzury, prywatne
            gabinety, zlecenia, czy chocby stanowisko bieglego sadowego. Ale to wyglada
            niestety tak, ze pracuje sie po 15-20 godzin na dobe. A k.p. mowi cos o 40
            godzinach na tydzien.

            i jeszcze jedno: strazysta w szpitalu zarabia 1500 zl, bo placi mu
            ministrerstwo. lekarzowi natomiast placi szpital i bez dyzurow i bez stanowiska
            ordynatora jest to 1200 (wlasnie po 25 latach).
            • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 17.05.06, 19:23
              Pani kasiu z całym szacunkiem , ale zadam pani pytanie. Ile według pani %
              lekarzy bierze łapówki? Bardzo prosze o odpowiedz.
              • Gość: kaska Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 22:06
                a wg pana??? dysponuje pan jakimis RZETELNYMI danymi??/ czy tylko pwszechna
                opinia "wszyscy"????
                • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 08:09
                  Dysponuje pani kasiu danymi badania opini publicznej z których wynika , że
                  lekarze skorumpowanych jest 80% . Mam także badania pulsu medycyny z których
                  wyniak to samo. Proszę wejśc na podforum zdrowie w lublinie i tam sprawdzić
                  moje wątki. Nie rozumiem jednak czemu na słowo "korupcja" wybuchła pani
                  emocjami? Czyzby ktos u pani w rodzinie był lekarzem?
                  • Gość: kaska Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 08:38
                    dobrze pan wie, gdzie mozna sobie wsadzic badania opinii publicznej, bo one nic
                    nie wnosza. ciekawe jak to na podstawie badan opinii to wyliczyli???

                    uwazam po prostu, ze wrzucanie wszystkich do jednego worka jest krzywdzace.
                    jezeli zna pan lekarzy biracych lapowki, to niech pan to zglosi do prokuratury.

                    niech pan rozpracuje np. szpital na krasnickiej - zrobi dochodzenie
                    "dziennikarskie", pojdzie do wszystkich lekarzy i nagra ich reakcje na
                    propozycje lapowki. wtedy dopiero porozmawiamy o ewentualncyh statystykach.

                    tylko wie pam jak to jest ze statystyka, to jak w dowcipie:
                    profesor statystyki utopil sie w jeziorze, ktore statystycznie mialo pol metra
                    glebokosci...
                    • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 18:05
                      Pani kasiu badania opini publicznej są chyba jednym z najlepszych wzorców,
                      wykorzystuje się je np podczas sondaży podczas wyborów parlamentarnych. Co
                      prawda istnieje błąd statystyczny , ale po przebadaniu okreslonej grupy ludzi
                      ten błąd jest niewielki. Badania pulsu medycyny oparto na kontaktach pacjentów
                      z lekarzami. Uważam , iz żaden pacjent nie jest w stanie sam przeprowadzić
                      takiego śledztwa w całym kraju. Tym powinny się juz dawno zająć dziennikarze ,
                      skoro rząd nadal przesiąknięty jest korupcją i sam nie chce zmian. Na szczęscie
                      znajdują się ludzie , którzy na własną rękę udowadniają wine lekarza.
      • delco Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos 16.05.06, 22:18
        >Jaki wedlug pana może być plan awaryjny w sytuacji , kiedy np wszyscy
        > policjanci zaczną strajkować i nie będą patrolować ulic , wykonywać swoich
        > obowiązków , nie będą ścigać bandytów i przyjmować zgłoszeń od poszkodowanych?
        Szanowny Panie!
        Coś się chyba Panu pomieszało.
        Tutaj mowa jest o legalnym strajku lekarzy a nie policjantów.
        Poza tym nie wszystkie szpitale strajkują, więc odpowiedzialny URZĄd (np
        Minister Zdrowia) powinien zadbać o zdrowie i życie obywateli
        • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 17.05.06, 08:19
          Panie delco rząd nie ma skutecznych metod w prawie ,aby zmusić "białe
          fartuchy" do pracy. Przyznam , że ta luka w prawie to poważny błąd rządzących ,
          który powinien byc jak najszybciej naprawiony. Zakaz strajków powinien byc
          wprowadzony natychmiast.
          • aron2004 Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos 17.05.06, 08:28
            Gość portalu: p napisał(a):

            > Panie delco rząd nie ma skutecznych metod w prawie ,aby zmusić "białe
            > fartuchy" do pracy. Przyznam , że ta luka w prawie to poważny błąd
            rządzących ,
            > który powinien byc jak najszybciej naprawiony. Zakaz strajków powinien byc
            > wprowadzony natychmiast.

            Niestety to nic nie da, bo wtedy się po prostu zwolnią z pracy.

            • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 17.05.06, 19:25
              Panie aronie wierzy pan w to , że lekarze się zwolnia z pracy? W takim razie z
              czego będa zyć? Wszyscy wyjada za granicę i zostawią swoje rodziny? Moze pojada
              z rodzinami , z małymi dziećmi i tam wybuduja sobie domek z kominkiem i będą
              zyli długo i szczęsliwie?
              • Gość: awruk Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.pronet.lublin.pl 18.05.06, 00:30
                człowieku medycyna to zespół naczyń połączonych. jak sobie wyobrażasz leczenie jeśli zabraknie (już zaczyna brakować w szczecinie i wrocławiu) anestezjologów? wrócimy do znieczulenia typu szklanka spirytu i kołek w zęby?
                • Gość: ja Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.it-net.pl 18.05.06, 07:54
                  Co on ma sobie wyobrażać ? On wie ! Lepiej od lekarzy, pielęgniarek, ich
                  rodzin. Lekarz w pracy tylko pije kawę i bierze łapówki, pielęgniarki tylko
                  siedzą w dyżurce... .A "P" wzywa do pisania donosów na forum. Domyślać się
                  należy, że swoimi donosami już zarzucił wszystkie możliwe instytucje, ale bez
                  większych efektów.

                  Złośliwa małpa jestem i sobie kpię z "P" , bo na niektórych ludzi ironia dobrze
                  działa i zaczynają myśleć. Niestety, "P" to odporna jednostka.

                  Lekarze, popieram Wasz strajk.
                • Gość: p UWAGA WAŻNE! 10 przykładów o anestezjologach. IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 08:28
                  co do anestozjologów ciesze się , że wyjeżdzają. Podam przykłady dlaczego:

                  Przykład numer 1.

                  Małgorzata Lampa 2005-05-17 , ostatnia aktualizacja 2005-05-17 20:38

                  Lekarkę, przez którą pięcioletni Mateusz nie może mówić ani chodzić, skazał
                  wczoraj poznański Sąd Rejonowy
                  Do tragedii doszło 26 maja zeszłego roku podczas operacji wycinania migdałków.
                  Mateusz wjechał na salę operacyjną szpitala przy ul. Nowowiejskiego w Poznaniu
                  jako zdrowe dziecko, wyjechał jako inwalida. Podczas operacji doszło do
                  powikłań, serce Mateusza przestało bić. Za przebieg operacji odpowiedzialna
                  była anestezjolog, która dopuściła się błędu w sztuce lekarskiej. A potem
                  sfałszowała dokumentację medyczną. - Gdyby się od razu przyznała, może nasz syn
                  byłby dziś w lepszym stanie - mówi Anna Klimaszewska, mama Mateusza.

                  Po dochodzeniu komisji szpitalnej i prokuratury sprawa trafiła do sądu. Lekarka
                  przyznała się do winy i dobrowolnie poddała karze. Wczoraj zapadł wyrok.
                  Mirosława K., anestezjolog i laryngolog Szpitala Dziecięcego im. Krysiewicza,
                  została skazana na rok i sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu. Kobieta nie
                  będzie też mogła przez trzy lata operować jako laryngolog, a przez osiem lat
                  pracować jako anestezjolog. Rodzice otrzymają też od lekarki 2,5 tys. zł tzw.
                  nawiązki.

                  Mirosława K. płakała na sali sądowej, nie chciała komentować wyroku. Rodzice
                  Mateusza też byli poruszeni. - Uważamy, że kara mogłaby być dotkliwsza.
                  Przystaliśmy na taką, bo nie chcemy się mścić, tylko uchronić przed losem
                  naszego syna inne dzieci - tłumaczy Paweł Klimaszewski i dodaje: - Teraz czeka
                  nas jeszcze proces cywilny. Musimy zapewnić przyszłość naszemu synkowi.

                  Rodzice Mateusza będą się domagać od szpitala renty dla syna, opłacenia kosztów
                  jego leczenia i rehabilitacji, a także odszkodowania. - On zawsze będzie już
                  potrzebował pomocy. Chcemy mu ją zapewnić teraz, a także wtedy, gdy nas
                  zabraknie - tłumaczą.


                  Podsumowując ta pani anestezjolog zrobiła z chłopca inwalidę i SFAŁSZOWAŁA
                  DOKUMENTACJE MEDCZYNA!!! To pozwała mi przypuszczać , że fałszowanie
                  dokumentacji jest czymś nagminnym w polskich szpitalach. Nikt tego nie
                  kontroluje , ale może czas to zmienić. Rok więzienia i 2,5 tys zl to smieszna i
                  żalosna kara.

                  Przykład numer 2

                  mur 2003-12-19 , ostatnia aktualizacja 2003-12-19 20:30

                  Pijany anestezjolog, który przed trzema tygodniami nie był w stanie reanimować
                  pacjenta, leczony jest na oddziale odwykowym Szpitala Psychiatrycznego we
                  Wrocławiu, gdzie do niedawna jeszcze pracował - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie

                  Przypomnijmy, w niedzielną noc 23 listopada w Akademickim Szpitalu Klinicznym
                  przy ul. Poniatowskiego zmarł Zygmunt D., 76-letni pacjent oddziału angiologii.
                  Chorego próbował reanimować dyżurny anestezjolog Grzegorz M, który zataczał się
                  i było czuć od niego alkohol. Do szpitala wezwano policję, która stwierdziła u
                  pijanego anestezjologa 2,8 promila w wydychanym powietrzu. Prokuratura
                  zawiesiła prawo wykonywania zawodu lekarza, a także został on wyrzucony z pracy
                  w Akademickim Szpitalu Klinicznym.

                  Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, Grzegorz M. po wyjściu z aresztu (wpłacił
                  10 tys. zł kaucji) trafił na oddział odwykowy dla alkoholików w Szpitalu
                  Psychiatrycznym we Wrocławiu. Anestezjolog był w nim również do niedawna
                  zatrudniony i uczestniczył w leczeniu elektrowstrząsami chorych psychicznie
                  pacjentów.


                  Podsumowując bogaty pijak , za 10 tys wyszedł na wolność. Czy zna pan bogatych
                  pijaków? Ja nie znam. Do niedawna zapewne uważany za swietnego fachowca.
                  Zresztą tak jak pedofil pan Samson , znany psycholog.

                  Przykład numer 3.

                  Prawie dwa i pół promila alkoholu w wydychanym powietrzu miał pełniący dyżur
                  lekarz Szpitala Wojskowego przy ul. Warszawskiej.
                  O tym, że lekarz najprawdopodobniej jest pod wpływem alkoholu, powiadomiła
                  policję anonimowa osoba. - Taką informację otrzymaliśmy w niedzielę około godz.
                  22 - mówi Izabela Niedźwiedzka, rzecznik miejskiej policji w Olsztynie. -
                  Okazało się, że 56-letni lekarz Zbigniew L., pracujący na oddziale intensywnej
                  opieki medycznej, miał w wydychanym powietrzu 2,3 promila alkoholu. Policjanci
                  powiadomili o tym ordynatora oddziału, który zaraz przejął dyżur na oddziale.

                  Anestezjolog zaczął dyżur 6 maja o godz. 8. Policjanci wyjaśniają, czy i w
                  jakim zakresie udzielał w tym czasie pomocy medycznej pacjentom. Jeżeli okaże
                  się, że jego działanie mogło zagrażać życiu lub zdrowiu pacjentów, to może mu
                  grozić kara nawet 3 lat więzienia. Tadeusz Myśliwiec, dyrektor Szpitala
                  Wojskowego przy ul. Warszawskiej, zapewnia, że dyżur 56-letniego anestezjologa
                  zakończył się bez żadnej szkody dla pacjentów. - W poniedziałek w trybie
                  natychmiastowym zerwałem umowę o pracę ze Zbigniewem L. W tej chwili prowadzę
                  rozmowy z innym lekarzem, który go zastąpi - dodał dyrektor Myśliwiec.

                  Podsumowując - kolejny pijak. Widać dyżury traktował jako nocne hulanki.

                  Przykład numer 4.

                  Olecka policja zamierza umorzyć dochodzenie w sprawie miejscowej lekarki
                  podejrzewanej o narażenie życia pacjentów tamtejszego szpitala

                  Dochodzenie w sprawie Pelagii P., anestezjologa z bloku operacyjnego oleckiego
                  szpitala, policja wszczęła na początku lipca br. Postępowanie prowadzone pod
                  nadzorem prokuratury zostanie w najbliższych dniach najprawdopodobniej umorzone.

                  - Nie znaleźliśmy dowodów, by kobieta w jakikolwiek sposób naraziła pacjentów
                  na utratę zdrowia lub życia - wyjaśnia Ryszard Stemplewski z Komendy Powiatowej
                  Policji w Olecku. - Dlatego też w tej sprawie lekarce nie zostaną postawione
                  zarzuty i sprawa zostanie umorzona. Ostateczną decyzję podejmie jednak
                  prokuratura, która nadzoruje dochodzenie.

                  Doniesienie w sprawie lekarki złożyła do prokuratury Komisja Zakładowa
                  NSZZ "Solidarność" oraz dyrekcja oleckiego szpitala. Pielęgniarki z bloku
                  operacyjnego zarzuciły lekarce, że wypisuje na kartach leków nadmierne ilości
                  środków psychotropowych. Podejrzewały, że sama je zażywa. Ich zdaniem zagrażało
                  to życiu i zdrowiu pacjentów.

                  - To, że komuś się wydaje, że kobieta była pod wpływem środków psychotropowych,
                  nie oznacza, że tak było w rzeczywistości - dodaje Stemplewski. - Prowadzone
                  postępowanie nie potwierdziło, by zażywała narkotyki.

                  Pielęgniarkom podejrzenia nasunęły się w związku z poprzednią pracą Pelagii P.,
                  anestezjologa w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Białymstoku. Z jej oddziału
                  zaczęła znikać peptydyna, środek znieczulający stosowany u dzieci poddawanych
                  operacjom. Jeden z lekarzy zauważył w książce rozchodu leków podrobione
                  podpisy. Podejrzewał o to Pelagię P. Krótko potem książka zaginęła. Powołana
                  przez dyrekcję białostockiego szpitala komisja stwierdziła, że od sierpnia do
                  października 2000 r. pobrano z apteki 202 ampułki peptydyny i morfiny, których
                  nigdy nie podano chorym dzieciom. Doktor P. odeszła ze szpitala. Dwa miesiące
                  później prokurator postawił jej zarzut przywłaszczenia zaginionych ampułek.
                  Przed dwoma miesiącami przed białostockim sądem rozpoczął się proces w tej
                  sprawie.

                  Przykład numer 5.

                  Pijany anestezjolog, który w niedzielę na dyżurze usiłował reanimować chorego,
                  na razie nie straci pracy.

                  - Po sekcji zwłok lekarz wstępnie stwierdził, że przyczyną śmierci mężczyzny
                  była choroba, a nie wina nietrzeźwego lekarza - informuje Beata Tobiasz z
                  zespołu prasowego KWP. Przy sekcji zwłok był obecny prokurator. Jeśli
                  prokuratura ustali, że był jednak związek między śmiercią chorego a stanem
                  lekarza, grozi mu do 5 lat więzienia.

                  Przypomnijmy. W niedzielę pan Zygmunt, 76-letni pacjent Akademickiego Szpitala
                  Klinicznego przy ul. Poniatowskiego, stracił przytomność. Reanimował go lekarz
                  dyżurny. Pielęgniarki wezwały anestezjologa. Kiedy się pojawił, był tak pijany,
                  że nie był w stanie przejąć reanimacji. - Zataczał się - opowiadali pacjenci,
                  jeden z nich powiadomił policję. Okazało się, że lekarz miał 2,8 promila w
                  wy
                  • Gość: p Re: UWAGA WAŻNE! 10 przykładów o anestezjologach. IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 08:37
                    Przykład numer 6.

                    Przed sądem stanie wkrótce 26-letnia położna i 38-letni lekarz, którzy
                    zaniedbali swoje obowiązki. W efekcie jedna z pacjentek po porodzie zapadła w
                    śpiączkę, w której przebywa już od czterech lat.

                    Cztery lata temu w szpitalu przy ul. Polnej pacjentka urodziła dziecko poprzez
                    cesarskie cięcie. Po porodzie już się jednak nie obudziła, a, zdaniem
                    prokuratury, przyczyną było złe dotlenienie kobiety, za co odpowiedzialny był
                    personel szpitala. Zawinić miał 38-letni anestezjolog, który powinien był
                    wybudzić pacjentkę, a zostawił ją pod opieką 26-letniej położnej, która
                    nieprawidłowo prowadziła wentylację płuc kobiety. Do dzisiaj pozostaje ona w
                    stanie śpiączki, a jej dziecko urodziło się zdrowe. Pracę w szpitalu straciła
                    położna. Nadal pracuje tam anestezjolog. Oskarżonym grozi do pięciu lat
                    więzienia.

                    Przykład numer 7.

                    Stomatolog i anestezjolog, którym pacjentka zmarła po znieczuleniu do wyrwania
                    zęba, nie odpowiedzą za jej śmierć przed sądem


                    Pod koniec 2002 r. Jolanta Z. zgłosiła się do prywatnego gabinetu
                    stomatologicznego, by wyrwać zęba w znieczuleniu ogólnym. Dentyście asystował
                    lekarz, specjalizujący się w anestezjologii i intensywnej terapii (II stopień
                    specjalizacji). Jak obaj zapewniają, przeprowadzili niezbędny wywiad z
                    pacjentką, a ta podpisała zgodę na zabieg.

                    Gdy stomatolog kończył zabieg, u pacjentki gwałtownie zwolniła akcja serca.
                    Anestezjolog ratował kobietę, podając jej leki i wentylując płuca aż do
                    przyjazdu wezwanej karetki pogotowia. Reanimację kontynuowano w drodze do
                    szpitala. Przywrócono pracę serca, ale pacjentka nie odzyskała przytomności.
                    Kilka tygodni później - mimo leczenia - zmarła w szpitalu w Krakowie.

                    Sekcja zwłok wykazała, że śmierć spowodowało niedotlenienie i nieodwracalne
                    uszkodzenie mózgu wskutek zatrzymania krążenia. O wynikach śledztwa
                    rozstrzygnęła opinia biegłych z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu
                    Medycznego w Łodzi.

                    Z ustaleń wynika, że lekarze nie popełnili żadnego błędu medycznego.
                    Informowali też pacjentkę o możliwości bezbolesnego usunięcia zęba przy
                    znieczuleniu miejscowym i o powikłaniach, które mogą nastąpić w wyniku ogólnej
                    narkozy. Biegli jako najbardziej prawdopodobną przyczynę zatrzymania krążenia
                    podali skurcz oskrzeli, którego anestezjolog nie mógł ani przewidzieć, ani mu
                    zapobiec.

                    - Nie doszło zatem do przestępstwa - uzasadnia umorzenie śledztwa rzecznik
                    prasowy prokuratury Mirosława Kalinowska-Zajdak. Decyzja jest nieprawomocna.

                    Przykład numer 8.

                    Prawie dwa i pół promila alkoholu w wydychanym powietrzu miał pełniący dyżur
                    lekarz Szpitala Wojskowego przy ul. Warszawskiej.

                    O tym, że lekarz najprawdopodobniej jest pod wpływem alkoholu, powiadomiła
                    policję anonimowa osoba. - Taką informację otrzymaliśmy w niedzielę około godz.
                    22 - mówi Izabela Niedźwiedzka, rzecznik miejskiej policji w Olsztynie. -
                    Okazało się, że 56-letni lekarz Zbigniew L., pracujący na oddziale intensywnej
                    opieki medycznej, miał w wydychanym powietrzu 2,3 promila alkoholu. Policjanci
                    powiadomili o tym ordynatora oddziału, który zaraz przejął dyżur na oddziale.

                    Anestezjolog zaczął dyżur 6 maja o godz. 8. Policjanci wyjaśniają, czy i w
                    jakim zakresie udzielał w tym czasie pomocy medycznej pacjentom. Jeżeli okaże
                    się, że jego działanie mogło zagrażać życiu lub zdrowiu pacjentów, to może mu
                    grozić kara nawet 3 lat więzienia. Tadeusz Myśliwiec, dyrektor Szpitala
                    Wojskowego przy ul. Warszawskiej, zapewnia, że dyżur 56-letniego anestezjologa
                    zakończył się bez żadnej szkody dla pacjentów. - W poniedziałek w trybie
                    natychmiastowym zerwałem umowę o pracę ze Zbigniewem L. W tej chwili prowadzę
                    rozmowy z innym lekarzem, który go zastąpi - dodał dyrektor Myśliwiec.


                    Przykład numer 9.

                    Eliza Głowicka 2005-01-17 , ostatnia aktualizacja 2005-01-17 20:27

                    Wrocławski student, który złamał kręgosłup w Finlandii, mógł żyć, choć pewnie
                    byłby kaleką. Zmarł z powodu błędów lekarza, który czuwał nad nim podczas lotu
                    z Finlandii do Polski - uważa prokuratura Psie Pole

                    Akt oskarżenia przeciwko szczecińskiemu anestezjologowi Andrzejowi J. o
                    nieumyślne spowodowanie śmierci chłopaka parę dni temu trafił do wrocławskiego
                    sądu. Śledztwo w tej sprawie trwało dwa i pół roku.

                    Tragedia wydarzyła się w 2001 roku. 22-letni Artur do Finlandii pojechał na
                    półroczne stypendium. Fatalnie skoczył na główkę do wody - złamał kręgosłup i
                    uszkodził rdzeń kręgowy. Skutkiem skoku był paraliż od pasa w dół. Fińscy
                    lekarze zoperowali Artura, jednak firma ubezpieczeniowa z Czech, w której
                    student wykupił polisę, zaleciła przewiezienie chorego do Polski. Inaczej jego
                    krewni musieliby pokryć koszty drogiego leczenia w Finlandii. Po dwóch
                    tygodniach od wypadku lekarze fińscy uznali, że stan chorego pozwala na
                    przetransportowanie go samolotem do Wrocławia.

                    Artur poleciał samolotem sanitarnym Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z
                    Warszawy. Do opieki nad pacjentem zgłosił się anestezjolog ze Szczecina. Gdy po
                    ośmiu godzinach lotu samolot wylądował we Wrocławiu, pacjent był już w stanie
                    krytycznym. Z 42 stopniami gorączki trafił na intensywną terapię do szpitala
                    przy ul. Koszarowej. Rano zmarł.

                    Dochodzenie wykazało, że opiekujący się Arturem w czasie lotu szczeciński
                    lekarz popełnił szereg błędów. - Przede wszystkim anestezjolog nie miał
                    odpowiednich kompetencji, aby zajmować się pacjentem w tak poważnym stanie.
                    Powinien mieć II stopień specjalizacji, a nie miał. Zdaniem prokuratury
                    anestezjolog źle podłączył pacjenta do respiratora, w nieprawidłowy sposób
                    podawał mu lek dożylnie, a po wylądowaniu - przy przenoszeniu do karetki - nie
                    zapewnił mu właściwego wentylowania płuc.

                    Wrocławska prokuratura postawiła Andrzejowi J. zarzut narażenia na
                    niebezpieczeństwo utraty życia i nieumyślne spowodowanie śmierci studenta.
                    Lekarz nie przyznaje się do winy. Grozi mu do pięciu lat więzienia.

                    Przykład numer 10.

                    js 2002-10-11 , ostatnia aktualizacja 2002-10-11 18:00

                    Ginekolog i anestezjolog staną przed sądem pod zarzutem przeprowadzenia
                    nielegalnej aborcji i ciężkiego uszkodzenia ciała kobiety. - Byli
                    profesjonalistami, ale popełnili błąd w sztuce - twierdzi prokuratura. Obu
                    grożą trzy lata więzienia

                    Sprawa wyszła na jaw, gdy w maju ub.r. do jednego z poznańskich szpitali
                    przywieziono trzydziestoparoletnią mieszkankę Gniezna. Była w bardzo ciężkim
                    stanie, miała krwotok wewnętrzny. Lekarze szybko zorientowali się, że kobieta
                    poddała się zabiegowi aborcji. Sprawą zajęła się policja i prokuratura.

                    Kobieta przyznała, że zabieg przeprowadzono w jednym z prywatnych gabinetów. -
                    Obaj lekarze, ginekolog i anestezjolog, byli specjalistami, ale jednak
                    popełnili błąd w sztuce lekarskiej. Ta kobieta do dziś ma kłopoty ze zdrowiem -
                    mówi prokurator Irena Baranowska, szefowa gnieźnieńskiej Prokuratury Rejonowej.

                    Akt oskarżenia przeciwko lekarzom trafił właśnie do poznańskiego Sądu
                    Okręgowego. - Za przeprowadzenie nielegalnej aborcji za zgodą kobiety grożą
                    trzy lata więzienia. Taka sama kara przewidziana jest za nieumyślne ciężkie
                    uszkodzenie ciała - mówi prokurator Baranowska. Nieoficjalnie wiadomo, że
                    lekarze nie przyznali się do winy.

                    Legalną aborcję w Polsce można przeprowadzić, gdy:

                    ciąża jest wynikiem przestępstwa

                    zagrożone jest zdrowie i życie kobiety

                    ciąża i poród grożą ciężkim i nieodwracalnym uszkodzeniem płodu


                    • x-antypa-tia Re: UWAGA WAŻNE! 10 przykładów o anestezjologach. 18.05.06, 08:43
                      Dla równowagi powinien Pan poszukać przykladów, kiedy lekarze uratowali komuś
                      życie.Powie Pan, że nie ma takich artykułów w gazetach ? I będzie Pan miał
                      rację. Gazety opisują tylko to, co złe, dobro się źle sprzedaje.
                      • Gość: p Re: UWAGA WAŻNE! 10 przykładów o anestezjologach. IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 18:11
                        Nie skomentowała pani moich przykładów? Nie zrobił tego także żaden krzyczący
                        lekarz na forum z fanklubu. Jeżeli zatem nie ma sprawiedliwych i odważnych do
                        skomentowania to ja skomentuje. Te przykłady wykazują, że korupcja , buta ,
                        chamstwo , bezczelność i brak kwalifikacji jest popularne wśród lekarzy. Te
                        przykłady to tylko jest wierzchołek góry lodowej. Wiele jest nieopisanych
                        podobnych przypadków. Mówi pani , że gazety nie piszą o tym , że lekarz
                        uratował czyjeś życie. Nie rozumie jednak czy taka informacja nadawałaby się do
                        gazety. Przcież lekarz z nazwy leczy i ratuje życie. Wdle pani toku myslenia
                        należałoby opisywać np informatyka , który zrobił strone www lub górnika który
                        wykopał 50 kg węgla.
                        • Gość: ja Re: UWAGA WAŻNE! 10 przykładów o anestezjologach. IP: *.it-net.pl 18.05.06, 18:28
                          Wedle mojego toku myślenia trzeba być sprawiedliwym. A sprawiedliwy zauważa
                          złych, ale i dobrych ludzi wokół siebie.Są sytuacje, kiedy lekarze ratują z
                          poświęceniem siebie, swojego czasu , życia rodzinnego .Ja takich znam, przykro
                          mi, że pan zna tylko tych złych. Jest takie powiedzenie : "zło zło przyciąga".
                          • Gość: p Re: UWAGA WAŻNE! 10 przykładów o anestezjologach. IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 19:20
                            Pani "ja" - przeciez ja nie twierdzę , że 100% lekarzy jest skorumpowanych.
                            Uważam , że takich jest 90%. 10% jest sprawiedliwych z powołania. Przyznam
                            jednak , że oceniając służbę zdrowia w całości nie mogę zatem powiedzieć , że
                            działa ona poprawnie , ponieważ więcej jest tych złych niż dobrych. Nie mógłbym
                            nawet powiedziec , że słuza zdrowia działa dobrze , nawet gdyby było 49% tych
                            dobrych , a 61% tych złych , ponieważ wtedy większośc także byłaby zła. Nie
                            rozumiem jednak dlaczego , pani nie potrafi przyznać , że korpucja dotyka
                            większośc lekarzy w naszym kraju. Nie chce pani skomentować żadnych faktów ,
                            które to potwierdzają , a prosi mnie pani , aby te fakty ujawiniał i pokazał
                            konkretne nazwiska. Więc pani pokazuje! Znalazłem dla pani 10 artykułow z
                            przeciągu 2 ostatnich lat o anestezjologach! W każdym artykule skandal i dno
                            moralne. Pani potrafi tylko powiedziec w takiej sytuacji , że albo jestem
                            głupi , albo jestem zły albo jestem ubekiem, albo posmiac sie i powiedzieć , że
                            robię błedy ortograficzne. Czy pani nie widzi tego co naprawde sie dzieje w tym
                            kraju? Czy naprawde nie można do pani i do fanklubu dotrzeć , że korpucja jest
                            w słuzbie zdrowia nagminna???
                            • Gość: ja a takie były początki... IP: *.it-net.pl 18.05.06, 19:40
                              Szanowny panie, czy jeszcze pan pamięta, od czego zaczęły się pańskie występy
                              na forum ? Zdaje się, ze od karetki z czterema pielęgniarzami i chorej mamusi (
                              czy mamusi już lepiej?).Ciągle mam wrażenie, że zaczął pan załatwiać swoje
                              wydumane problemy, a teraz rozlazło się to na całość.
                              Jestem (przynajmniej tak mi się wydaje) dość spostrzegawczą osobą i zauważam
                              informacje o korupcji wśród wielu grup zawodowych. Nie podejmuję się z tą
                              korupcją walczyć, bo jestem osobą łagodną, unikającą konfliktow (hehe, sama
                              sobie pisze laurkę :)). Jednak nie przyczyniam się do powiększania rozmiarów
                              łapownictwa, bo nie daję i nie biorę ( tacy też są).
                              Moje doświadczenia w zakresie kontaktów ze służbą zdrowia są jak najbardziej
                              pozytywne, dlatego staję w obronie ciężko pracujących lekarzy i innego
                              personelu.
                              Proponowane przez pana zakazy i nakazy dla lakarzy są dla mnie śmieszne .
                              Co do liczenia procentów - to w Biblii było coś o jednym sprawiedliwym. I to
                              chyba dotyczy uogólniania.
                              A z ortografią troszkę u pana lepiej, myślę, że to zasługa moja, ale i Doroty.
                              • Gość: p Re: a takie były początki... IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 19:51
                                "Szanowny panie, czy jeszcze pan pamięta, od czego zaczęły się pańskie występy
                                na forum ? Zdaje się, ze od karetki z czterema pielęgniarzami i chorej mamusi (
                                czy mamusi już lepiej?).Ciągle mam wrażenie, że zaczął pan załatwiać swoje
                                wydumane problemy, a teraz rozlazło się to na całość."

                                Jakiś czas temu napisałem na tym forum , że z pod mojego nicka pisały dwie
                                osoby. Wcześniej inna , a teraz ja. Zgadzam się jednak , że wypowiedzi z pod
                                nicka "pacjent000" i "p" zaczęły się od sprawy z ul.jaczewskiego.

                                "Jestem (przynajmniej tak mi się wydaje) dość spostrzegawczą osobą i zauważam
                                informacje o korupcji wśród wielu grup zawodowych."

                                Mi się jednak wydaje , że na tym forum pani nie zauważa korpucji wsrod
                                lekarzy , nie wiem jak w życiu poza forum.

                                " Nie podejmuję się z tą korupcją walczyć, bo jestem osobą łagodną, unikającą
                                konfliktow (hehe, sama
                                sobie pisze laurkę :)). Jednak nie przyczyniam się do powiększania rozmiarów
                                łapownictwa, bo nie daję i nie biorę ( tacy też są).

                                Zatem jest pani obojetna. Obojętność wobec korupcji jest cichym przyzwoleniem
                                na nią.

                                "Moje doświadczenia w zakresie kontaktów ze służbą zdrowia są jak najbardziej
                                pozytywne, dlatego staję w obronie ciężko pracujących lekarzy i innego
                                personelu."

                                Pan swoją wypowiedzią także uogólnia i moge pana posądzić o stronniczość,
                                ponieważ twierdzi pan , że skoro pana spotkały same przyjemności z obcowaniem z
                                lekarzami ( w co nie wierzę) , to wszyscy lekarze sa wspaniali i cięzko
                                pracujący.

                                "Proponowane przez pana zakazy i nakazy dla lakarzy są dla mnie śmieszne ."

                                Zatem niech pani się smieje. Smiech to zdrowie. Ten się jednak smieje kto się
                                smieje ostatni.

                                "Co do liczenia procentów - to w Biblii było coś o jednym sprawiedliwym. I to
                                chyba dotyczy uogólniania.
                                A z ortografią troszkę u pana lepiej, myślę, że to zasługa moja, ale i Doroty."

                                Widzę , że pan także powołuje się na religie. Nie ma pani tego za złe, mimo iz
                                nie wyglada mi pani na osobę uczciwą. Jednak nie tylko uczciwi powinny znać
                                Biblię.

    • Gość: Geralt Sprywatyzować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 14:15
      Rok temu zakonczyla sie prywatyzacja lubelskiego ZOZu. Wszystkie przychodnie w
      naszym miescie sa od tej pory Niepubliczne. Podobnie jak publiczne jednostki
      staja do negocjacji z NFZ i czesto majac o wiele mniejsze kontrakty o wiele
      lepiej wywiazuja sie z nich niz ich panstwowi odpowiednicy. pacjenci nie odczuli
      zmiany jesli chodzi o dostepnosc - tak jak dawniej placowki te posiadaja
      kontrakt i przyjmuja pacjentow w ramach ubezpieczenia zdrowotnego - ale standard
      zdecydowanie sie poprawil. Jednoczesnie pracownicy nie narzekaja - lekarze
      negocjuja wynagrodzenie i co najwazniejsze - NIE STRAJKUJĄ!!! Zwroccie uwage,
      strajk odbywa sie w publicznych jednostkach! jaki z tego wniosek? Sprywatyzowac.
      Nie roztrwaniac naszych pieniedzy na wypasione pensje dyrektorów kadencyjnych i
      na 13 pensje dla nich tylko dajmy szanse menadzerom ktorzy znaja sie na pracy!
    • Gość: Zaloguj się wojewoda, NFZ, ministrowie - wiedzieli o problemie IP: 213.17.177.* 16.05.06, 14:20

      o tym że lekarze mają za niską płacę podstawową wiadomo od dawna, więc co to za
      zaskoczenie?

      Jaki problem - podnieście im płace i nie będą strajkować. Górnicy przestali,
      nauczyciele dawno temu też.
      • x-antypa-tia Re: wojewoda, NFZ, ministrowie - wiedzieli o prob 16.05.06, 15:25
        Sugerujesz, że nauczyciele przestali strajkować bo wywalczyli co trzeba? Nic
        błędnego. Nauczyciele nie strajkują, bo boją się o swoją pracę nawet za marne
        grosze.W czasie obecnego wyżu jest nas nadmiar, więc każdy jest ostrożny,
        niestety. Zazdroszczę lekarzom, że potrafili się zjednoczyć i stanąć wspólnie
        do walki o swoją godność. Nauczyciele tego nie potrafią. Porównanie nauczycieli
        do górników jest nie trafione. A lekarze mają rację. Praca na jednym etacie
        powinna im zapewnić życie na przyzwoitym poziomie. Nie mam zaufania do lekarza,
        pracującego na czterech etatach. Ze zmęczenia może popełniać błędy. więc niech
        za godną zapłatę pracuje na jednym, dla naszego dobra.
        • Gość: Zaloguj się dobra dobra, socjotechniki na mnie nie działają IP: *.pronet.lublin.pl 16.05.06, 20:31
          Pamiętam jak z 10 lat temu nie chodziłem do szkoły bo nauczyciele strajkowali,
          więc proszę mnie nie ogłupiać. Strajkowali aż się kurzyło - nieroby. Coś tam
          sobie wywalczyli, ja swoje wiem.

          Druga sprawa: nie widzę żebym stawiał znak równości między górnikami i
          nauczycielami. Nic nie ma o porównaniu. Obie grupy strajkowały i to się liczy -
          sam fakt strajkowania. Dlaczego więc nie mogą lekarze?
          • Gość: ja Re: dobra dobra, socjotechniki na mnie nie działa IP: *.it-net.pl 16.05.06, 20:47
            To akurat wiem - nauczyciele strajkowali chyba trzy dni. Efekt strajku - zmiany
            w rządzie nic nie dające oświacie i potrącenie z płac nauczycieli.
            Teraz już nie strajkują, bo to zbyt podzielona grupa zawodowa.I chyba szkoda,
            bo bez strajku nic się na dobre nie zmieni.Kolejni ministrowie mają w nosie
            nauczycieli. Lekarze korzystają z okazji, że mają "swojego " ministra.
      • Gość: p Re: wojewoda, NFZ, ministrowie - wiedzieli o prob IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 19:19
        Lekarze nie mają za małych pensi a ich podniesienie pogorszy sytuacje dla
        pacjentów, ponieważ lekarze będą wtedy pracować krócej , co spowoduje jeszcze
        większe kolejki do lekarza. Chyba tylko zaślepiony lekarz tego nie rozumie.
        • Gość: Zaloguj się aaaa, wyszło szydło z worka komuchu IP: *.pronet.lublin.pl 16.05.06, 20:41

          chcialoby się żeby lekarze pracowali 24 godziny na dobę ty próżniaku? Boisz się
          cwaniaczku, że zaczną w końcu pracować po 8 godzin dziennie jak 90%
          pracujących? W końcu ludzie sami zaczną dbać dbać o swoje zdrowie i je cenić.
          Nie będzie palenia papierochów, picia byle czego na umór i rozpychania bebechów
          od niezdrowego żarcia (co jest przyczyną kilkudziesięciu procent wizyt w
          przychodniach i szpitalach: niewyrównane cukrzyce, nowotwory płuc, miażdżyca,
          problemy wieńcowe, kłopoty ze stawami itd.). W końcu przestaną być marnowane
          pieniądze na leczenie pijaków i nierobów, którzy przez całe życie nie zapłacili
          ani złotówki na służbę zdrowia, a swoje życie mieli w dupie.
          • Gość: p Re: aaaa, wyszło szydło z worka komuchu IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 20:45
            Brawo panie lekarzu! W pełni oddaje pan antymorlaną postawę swojego środowiska
            łapówkarzy i nieuków, którzy potrafia tylko mieszać z błotem każdego
            napotkanego pacjenta i wypisywać im najdroższe leki.
            • Gość: Zaloguj się gupiś, nie jestem lekarzem IP: *.pronet.lublin.pl 16.05.06, 21:04
              myślisz, że jak ktoś coś wie o lekarzach (w przeciwieństwie do ciebie zawistny
              zazdrośniku), to od razu musi być lekarzem? Mylisz się - zresztą większość
              twoich sądów jest wytworem chorej wyobraźni. Bywaj biedaku.
              • Gość: p Re: gupiś, nie jestem lekarzem IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 21:29
                Pan wie , że nic nie wie o sluzbie zdrowia. W dodatku jest pan troszkę
                niewychowany.
                • Gość: forum gazeta jakis ty mundry IP: *.pronet.lublin.pl 16.05.06, 21:32
                  .
                  • Gość: p Re: jakis ty mundry IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 21:34
                    N pisze się "mundry" tylko "mądry". Mądrość jest przyszłościa narodu.
            • Gość: lekarz Re: aaaa, wyszło szydło z worka komuchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 21:34
              spadaj debilu
              • Gość: p Re: aaaa, wyszło szydło z worka komuchu IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 21:36
                Przykro mi , że na tym forum dają upust swoim emocjom niewyrzyci emocjonalnie
                lekarze i pielęgniarki. Niestety jak widać 6 lat intensywnej nauki na
                studiach :) oraz potem lata specjaliszacji doprowadziły w wielu przypadkach do
                upadku moralnego objawiającego się wyklinaniem na forum publicznym.
                • Gość: ja Re: aaaa, wyszło szydło z worka komuchu IP: *.it-net.pl 16.05.06, 21:39
                  niewyŻŻŻŻŻŻŻyci :)

                  to ja, twoje ortograficzne sumienie
                  • Gość: p Re: aaaa, wyszło szydło z worka komuchu IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 21:42
                    Pani "ja" ciesze się , że jako lekarz jest pani tak obyta w ortografii. Gdyby
                    jednak pani zechciała nauczać większa ilość forumowiczów? Może powinna otworzyć
                    pani własna prywatną szkołę dla dzieci lekarzy?
                    • Gość: ja Re: aaaa, wyszło szydło z worka komuchu IP: *.it-net.pl 16.05.06, 21:44
                      Mam gruntowne wyksztalcenie podstawowe. A nauczam z przekory, nie zauważył pan?
    • Gość: Lublinianin Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: 87.246.214.* 16.05.06, 15:14
      Ale chyba strajk w DSK to lekka przesada ? Nie każdy rodzic ma pieniądze na
      prywatną wizytę. Rano strajkujemy, a popołudniu przyjmujemy odesłanych
      pacjentów w prywatnych gabinetach.
    • Gość: fario Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.lublin.pl / *.vlan76.enoch.lubman.net.pl 16.05.06, 15:43
      jestem lekarzem pracuje od 1999 roku, doktorat napisalem z ekonomiki i
      zzarządzania ochrona zdrowia, moja pensja zasadnicza w szpitalu wojewódzkim to
      1100PLN brutto plus wysługa lat 66 PLN i dodatek za stopień 150PLN. Za 7
      dyżurów zarabiam kolejne 500PLN. Z czasem pracy w poradni pracuje 340godzin
      miesiecznie. jestem lekarzem nie dlatego , że mam powołanie, czy pieniądze
      tylko dlatego , że to ciekawa praca, taka z emocjami, w której coś zależy od
      mojej decyzji i tego czy zrobię to odpowiednio szybko. Nie pracuje w kulturze
      biurokratycznej takiej z reklam mumio czy kamera cafe, nie jestem producentem
      durnowatwego tokszolu załóż sie itp, choć pewnie jakbym poczytał to bym dał
      rade. Mój komentarz do p:
      -częśc ochrony zdrowia trzeba sprywatyzować bo pracuje wydajniej to co prywatne
      -korzysci finansowe z pracy lekarza można wyliczyc-dobra praca i właściwie
      opłacana to tak jak za zachodzie europy-mniej rent, mniejsze wydatki na leki,
      mniejsza zapadalność, umieralność i liczba hopsitalizacji. twego w polsce nie
      liczy nikt. Dlatego w innych krajach cena pracy profesjonalistów (lekarz,
      prawników, inżynierów itp) jest ceniona-bo państwu suie opłaca
      • Gość: aron Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.pl / *.enterpol.pl 16.05.06, 15:45
        Gość portalu: fario napisał(a):

        > jestem lekarzem pracuje od 1999 roku, doktorat napisalem z ekonomiki i
        > zzarządzania ochrona zdrowia, moja pensja zasadnicza w szpitalu wojewódzkim
        to
        > 1100PLN brutto plus wysługa lat 66 PLN i dodatek za stopień 150PLN. Za 7
        > dyżurów zarabiam kolejne 500PLN.

        jaki masz samochód?
        • Gość: kaska Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 16:03
          a co to ma do rzeczy????
        • Gość: fario Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.lublin.pl / *.vlan76.enoch.lubman.net.pl 16.05.06, 16:24
          seata cordobe z 2001 roku. jakie to ma dla ciebie znaczenie
          • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 19:22
            Czy brał pan jakies łapówkiod pacjentów czy może jest pan przykładem utopijnego
            lekarza? Proszę o szczerą odpowiedz.
            • Gość: p dobra rada dla pacjentów. IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 19:46
              W protestujących placówkach lekarze nie wypisują zwolnień na drukach ZUS ZLA.
              Wydają tylko zwykłe zaświadczenia o chorobie i co za tym idzie o zwolnieniu.
              Według doktora Janusza Spustka, takie zaświadczenie powinno wystarczyć.
              Rzecznik prasowy lubelskiego ZUS Marcin Skarżyński uważa co innego.
              – Pacjenci, którzy nie dostaną druku ZUS ZLA mogą dochodzić swych praw i
              odszkodowań w sądzie – zaznaczył.
              Pacjenci do wcześniejszych protestów środowiska medycznego podchodzili
              spokojnie. Wczoraj miarka się przebrała. Do biura rzecznika praw pacjenta przy
              lubelskim NFZ cały dzień dzwoniły telefony z pytaniem, co mają robić?
              Przeważali rodzice chorych dzieci, którzy na wizytę w poradniach
              alergologicznej, ortopedycznej i chirurgicznej w DSK czekali kilka miesięcy.


              www.kurierlubelski.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=25939
              • Gość: ja Re: dobra rada dla pacjentów. IP: *.it-net.pl 16.05.06, 20:01
                Przykre, ale kto przejmowałby się strajkiem, gdyby nie związane z nim
                utrudnienia ?

                A pan, jeżeli dał lub wziął łapówkę, albo podejrzewa konkretnego lekarza o
                nieuczciwość - do prokuratury ! A opluwać całe środowisko potrafi tylko ktoś,
                kto jest bardzo "krótkowzroczny" (nie mam na myśli pojęcia okulistycznego).
                • Gość: p Re: dobra rada dla pacjentów. IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 20:42
                  Cały czas podaje przykłady na podforum ( a raczej nie ja tylko szanowni
                  redaktorzy gazet w lublinie za co im serdecznie dziękuję! :)) . Pani "ja" niech
                  pani zrozumie , że mam badania opini publicznej oraz badania ministerstwa
                  zdrowia z których wynika , że 80% lekarzy w naszym kraju bierze łapówki.
                  • Gość: Ałtor człowieku lecz się IP: *.pronet.lublin.pl 16.05.06, 21:00
                    dziecko w podstawówce umie liczyć lepiej od ciebie. Bredzisz na masę. Jesli na
                    10 lekarzy 8 bierze łapówki to wiesz jakie bogate społeczeństwo polskie
                    musielibyśmy mieć? Ty wogóle zastanawiasz się nad tym co piszesz? Przecież ktoś
                    te łapówki musi dać. no nie? A więc przyjmując że w szpitalu pracuje przez całą
                    dobę w sumie 400 lekarzy, a z nich 320 bierze łapówki średnio powiedzmy 500zł
                    to wychodzi, że polscy pacjenci przynoszą w ciągu doby do JEDNEGO tylko
                    szpitala 160 000 zł. Takich szpitali w dużych miastach jest po kilka, do tego
                    doliczmy przychodnie. W skali całego kraju to jest niewyobrażalna suma. To ja
                    się teraz pytam ciebie mądra głowo, skąd ci pacjenci mają taką ogromną kasę? Ja
                    wiem skąd oni to biorą - to na pewno złodzieje i łapówkarze, nieprawdaż?
                    Zgodzisz się ze mną, że to złodzieje i wyzyskiwacze ci pacjenci?
                    • Gość: p Re: człowieku lecz się IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 21:38
                      Proszę pana nie wiem jak komentować niektóre teksty . Przyznam , że nie mogę
                      komentować wszystkich bredni i głupot na tym forum , poniewaz pewne rzeczy nie
                      nadają sie nawet na jakikolwiek komentarz.
                      • Gość: ja Re: człowieku lecz się IP: *.it-net.pl 16.05.06, 21:43
                        I tu się zgadzamy. Niestety, tylko tu, w kwestii niektórych tekstów, nie
                        wymagajacych komentarza, tylko milczące politowanie. Ponieważ prostaczkom
                        trzeba mówić wprost - mam na myśli pana popisy elokwencji.

                        Jutro tu wrócę. :)
                        • Gość: p Re: człowieku lecz się IP: *.resetnet.pl 17.05.06, 08:21
                          Pani "ja" zapraszam panią do dyskusji każdego dnia. Dzięki pani czytający to
                          forum pacjenci mogą zauważyć jak niski poziom kultury wykazujecie.
            • Gość: dorota Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.n.net.pl 16.05.06, 20:08
              A ja czekam na zajecie stanowiska przez P w tej konkretnej sprawie:

              Łatwo byc uzdrawiaczem swiata zza klawiatury.
              Masz dowody na wille i najdrozsze samochody bez pokrycia ?
              Czekam na nazwiska,inaczej nie dyskutuję.
              Tylko tchórz potrafi szczekac zza szczelnego płotu,gorzej gdy trzeba podać
              dowody,nazwiska i pokazać własną twarz.

              CZEKAM NA KONKRETY - bez uciekania na manowce, zajmowanie sie gramatyką i
              ortografia.To jest działka idealnie plewiona przez panią JA, wiec P nie wysilaj
              sie bo do jej piet nie siegasz.
              • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 20:47
                Pani dorotko z pewnościa powiadomie panią jako pierwszą o nazwisku lekarza
                który znowu wziął w łapę , zadzwonie do pani nawet do domu i o wszytskim
                poinformuje. Jest przecież pani na tyle kompetentna , że pania jako pierwsza
                należy powiadomić. Czy dostała pani dziś jakąś bombonierkę od pacjentki chorej
                na raka?
                • Gość: p oddajmy lekarzom całe nasze zarobki! IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 20:49
                  :)
                  • bruner4 na kardiologii na Jaczewskiego lepiej 16.05.06, 22:30
                    Niedawno matka mojej znajomej trafiła na kardiologie na Jaczewskiego, była pod
                    wrażeniem opieki medycznej na tym oddziale,pomyślałem sobie że jesli wcześniej
                    było tam coś nie tak , to moze zasługa walecznej "p" że zaszły tam takie zmiany?
                    • Gość: p Re: na kardiologii na Jaczewskiego lepiej IP: *.resetnet.pl 17.05.06, 08:22
                      Panie "bruner" być może to moja zasługa , a być może nie moja. Wyrazy
                      współczucia dla chorej mamy.POzdrawiam
                • Gość: lekarz Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 21:43
                  Mojemu dziecku choremu na raka pielęgniarki bardzo wiele pomagają .Ja bardzo
                  jestem im wdzięczny i chętnie przynoszę im właśnie te czekoladki ,kawę
                  >chętnie dałbym i pare groszy ale wiem że nie wezmą bo mnie znaja ( jestem
                  lekarzem dość znanym ) .Panie czy pani p odpie..się wreszcie .ta twoja
                  wypowiedź ostatnia zasługuje na obicie głupiego ryja .Nie odpisujcie Państwo
                  proszę temu złemu człowiekowi .On jest jakimś wyjątkowym sadystą .
                  • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 17.05.06, 08:24
                    Panie lekarzu rozumiem , że chce mi pan dac "w papę" jak to zwykł mawiać
                    Andrzej Lepper. Kolejny raz udowadnia pan na tym forum , iż nie nadaje się pan
                    na lekarza.
                • Gość: dorota Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.n.net.pl 17.05.06, 09:41
                  Obawiam się,ze po ostrzezeniu EMPI pan "P" (dla niewtajemniczonych- przez dwa
                  miesiace pisał jako kobieta,nawet zapewnial,ze ma męża) ograniczy swoja
                  dzialalnosc,a przynajmniej zacznie wazyc słowa.

                  Ostatnia wiec szansa aby mu odpisac.

                  Nie mnie trzeba powiadamiac o lekarzu bioracym w lape tylko prokurature.
                  I prosze nie marzyc o dzwonieniu do mnie ;-)

                  Mierzi mnie jak ktos,kogo nie lubie i nie sznuje za gloszone poglady zdrabnia
                  moje imie.
                  Mam juz dowod,podpisuje sie - dorota (chcialby pan abym sie do niego
                  zwracala "pacjenciku trzy zereczka"?

                  Na pieszczotliwe zwracanie sie do mnie trzeba sobie zasluzyc,panu to nie grozi.
                  • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 17.05.06, 19:35
                    Pani dorotko! Nie rozumiem pani sfrustrowania. Przecież wcale nie jest
                    powiedziane , że w szpitalu na jaczewsskiego lekarze nie będa strajkować! Być
                    może za tydzień dołaczą do pozostałych , ponieważ będzie im głupio jako jedynym
                    przyjmowac pacjentów w naszym województwie. Będzie pani miała wtedy czas na
                    skonsumowanie tych stert bombonierek pani dorotko! Mam nadzieję , że tamte z
                    zeszłego roku juz pani zjadła , poniewaz obawiam się , iz mogą być
                    przeterminowane.
                    • Gość: dorota Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.n.net.pl 17.05.06, 23:35
                      Mierzi mnie jak ktos,kogo nie lubie i nie sznuje za gloszone poglady zdrabnia
                      moje imie.
                      Mam juz dowod i podpisuje sie - dorota (chcialby pan abym sie do niego
                      zwracala "pacjenciku trzy zereczka"?

                      Na pieszczotliwe zwracanie sie do mnie trzeba sobie zasluzyc,panu to nie grozi.


            • Gość: kaska Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 22:16
              a propos wreczania lapowek; zdarzaja sie tez takie sytuacje:

              pacjent: panie doktorze, jakby byl pan tak mile i napisal mi zaswiadczenie do
              zusu o rente
              lekarz: cierpi pan na nadcisnienie i cukrzyce. nic wiecej panu do zaswiadczenia
              wpisac wiec nie moge. zreszta o rencie decyduje lekarz orzecznik zus - ja nie
              mam tu nic do powiedzenia.
              pacjent: ale panie doktorze, jak pan tak ladnie napisze... ( i tu wyjmuje koperte)
              lekarz: prosze to zabrac, przeciez nie moge zaswiadczyc nieprawdy
              pacjent: panie doktorze, prosze, to tylko wyraz wdziecznosci za leczenie
              lekarz: pan zdaje sobie sprawe, ze to jest przestepstwo
              pacjent: eee tam zaraz przestepstwo...
              lekarz: panie, bo zaraz wezwe policje!!!
              w tu pacjent miedli nieparlamentarne slowa o lekarskiej niewdziecznosci i wychodzi.

              mysle, ze nie musze komentowac...
              • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 08:30
                Pani kasiu pewnie sama wymyslila pani ten dialog , W rzeczywistości jest
                odwrotnie.
                • x-antypa-tia Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos 18.05.06, 08:38
                  Czyżby sugerował Pan, że lekarze zaczynają rozmowę od złożenia pacjentowi
                  propozycji łapówki ? Jeżeli miał Pan taką sytuację, to trzeba było natychmiast
                  reagować.Niestety, ludziom się wydaje, że jak zaproponują łapówkę, to będą
                  lepiej leczeni.Z moich niewielkich doświadczeń szpitalnych wynika, że wszyscy
                  są leczeni podobnie, bez względu na to, czy dali, czy też nie.Nie da się ukryć,
                  że wśród lekarzy są także skorumpowani, ale nie można tak mówić o wszystkich. W
                  każdej grupie zawodowej są tacy. A najbardziej skorumpowani są urzędnicy.
                  • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 18:19
                    W takim razie ja podam inny dialog między lekarzem a pacjentem ( ten dialog
                    jest bardziej prawdopodobny i prawdziwy niz wymyslony dialog pani kasi)

                    Pacjent : Panie doktorze , moja żona leży już trzeci dzień, ma miec operację na
                    serce i inny lekarz u którego bylismy powiedzial , że ta operacja powinna byc
                    wykoanan jak najszybciej. Pan wczoraj był zajęty na oddziale , ale chcialem się
                    tylko dowiedziec pana doktora kiedy mniej wiecej pan doktor wyznaczy operacje?

                    Lekarz : Mysle , że poźniej to ustalimy . A pana żona była badana?

                    Pacjent : Tak była , pielegniarka też mówiła , żeby wykonać szybciej operację
                    bo wtedy będzie mniejksze ryzyko powikłan.

                    Lekarz : Rozumiem , ale mamy teraz zaplanowane inne operacje. Moze w przyszlym
                    tygodniu o tym porozmawiamy. Teraz nie mam czasu.

                    Pacjent (wyciąga 500zl): Nie mozna jakoś przyspieszyć?

                    Lekarz: Prosze do gabinetu.Na korytarzu nie będziemy rozmawiać.

                    Pacjent (kładzie 500zl na stół) : Naprawde bardzo mi zalezy , mama ma słabe
                    serce.

                    Lekarz : Hmmm niech sprawdze wolne terminy. Może pojutrze o 15?

                    Pacjent : Bardzo panu dziękuje.
                    • Gość: ja Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.it-net.pl 18.05.06, 18:30
                      Jeżeli ukrył pan taką sytuację, to podpada zdaje się pod paragraf. Jeżeli pan
                      nie ukrył, to ktoś poniósł karę - i o to chodzi.
                      • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 19:28
                        To jest sytuacja czyto hipotetyczna wymyslona przeze mnie. To tak dla jasności.
                        Takie sytuacje jednak mają miejsce naprawdę i jestem o tym przekonany.
                        • Gość: ja Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.it-net.pl 18.05.06, 19:48
                          Ale :) przekonanie to chyba zbyt mało, żeby oskarżać.
                          • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 19:56
                            Moje przekonanie związane jest z tym , iz będąc w szpitalu , na ulicy , w
                            sklepie słyszy sie rozmowy róznych ludzi. Czasami te rozmowy dotycza łapówek w
                            szpitalach. Pani zapewne nie słyszała o braniu łapówek przez lekarzy i dlatego
                            jest pani taka zdziwiona. Rozumiem , rodzicie trzymali pania pod kloszem.
                        • Gość: zdziwiony Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.n.net.pl 19.05.06, 16:51
                          A ja jestem przekonany,ze czesciej widzisz biale myszki niz takie sytuacje.
                    • Gość: zdziwiony Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.n.net.pl 19.05.06, 16:48
                      Cut z "p"
                      "Pacjent : Panie doktorze , moja żona leży już trzeci dzień,"
                      a kilka linijek nizej cudowna przemiana z zony w mame :
                      "
                      "Pacjent (kładzie 500zl na stół) : Naprawde bardzo mi zalezy , mama ma słabe
                      serce."
                      Tak wygladaja fakty w wykonaniu "p"
                      Jesli byl swiadkiem tej rozmowy ciekaw jestem jak wygladala żona-mama ?
                      • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 19.05.06, 21:02
                        BEz komentarza. Pan zdziwiony jedyne co robi na forum to probuje "pajacowac".
                        • Gość: zdziwiony Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.n.net.pl 19.05.06, 22:33
                          Lubie ,wolno mi.
                          Co nie zmienia faktu cudownej przemiany żony w mamusie .
                • Gość: kaska Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 08:42
                  tak sie sklada, ze go nie wymyslilam - to autentyk. zgodnie z pana statystkykami
                  nadal jest 20% lekarzy ktorzy nie biora.
                  • Gość: p Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 18:20
                    Nie z moimi statystykami tylko ze statystykami pulsu medycyny oraz ministerstwa
                    zdrowia. Wedle mojego zdania skorumpowanych lekarzy jest więcej , smiej
                    twierdzić , że 90%.
      • Gość: mirek skoro jesteś specjalista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 12:23
        od zarządzania służbą zdrowia, to powiedz jaki jest rzeczywisty czas pracy
        lekarza, kiedy był robiony audyt oceniający organizację pracy, jak monitorowana
        jest praca personelu pomocniczego, jak wykorzystywany jest czas na dużurach,
        itp. Dopiero jak będziemy znali odpowiedzi na te i wiele innych pytań, możemy
        mówić o dodatkowych środkach finansowych na służbę zdrowia. Jak na razie są to
        środki wyrzucane w dużym stopniu w błoto. W ciagu ostatnich kilku
        latachnakłady wzrosły o prawie 50%. I jakie są efekty?
    • Gość: szark Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: 80.54.38.* 16.05.06, 23:26
      to wszystko to nic.S trajk odbił sie jak piłka w tenisie. Ludnośc z miasta czy
      ze wsi mają to gdzies. A wiesz czego ? Bo teraz pogotowie ma zapie.. Jak ktoś
      jest chory np. na grype bierze tel i dzwoni po karetke. A naj ciekawsze jest to
      ze w czasie strajku mozesz tak zrobic. Pozdro
      • Gość: ppp Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.szwajcarska.pl 16.05.06, 23:57
        > to wszystko to nic.S trajk odbił sie jak piłka w tenisie. Ludnośc z miasta czy
        > ze wsi mają to gdzies. A wiesz czego ? Bo teraz pogotowie ma zapie.. Jak ktoś
        > jest chory np. na grype bierze tel i dzwoni po karetke. A naj ciekawsze jest
        to
        > ze w czasie strajku mozesz tak zrobic.
        Ale jak nie ma strajku to ludnośc robi dokładnie tak samo.
        Pogotowie w teorii jest dla przypadków nagłych bezpośrednio zagrażających
        zdrowiu czy życiu. A dla znacznej części "ludzkości" przypadkiem nagłym jest np
        ból brzucha od 4 dni, albo nie leczone od wielu miesiący nadcisnienie czy
        bolesna miesiączka.
        Takich naprawde pilnych wezwań podobno jest ok 20 %
        • aneste Drodzy pacjenci-gorzej to dopiero bedzie! 17.05.06, 14:36
          HARMONOGRAM PROTESTU LEKARSKIEGO

          1 ETAP
          Postulaty płacowe składane do dyrektorów oraz władz regionalnych i centralnych
          Polski - do końca kwietnia 2006 (sprawa nie rozwiązana od postulatów
          sierpniowych 1980 r.)

          2 ETAP
          Ogólnopolski strajk ostrzegawczy personelu medycznego 5 maja 2006

          3 ETAP
          Manifestacja 10 maja 2006 r. w Warszawie

          4 ETAP
          Strajk "ostrodyżurowy" - szpitale przystępują regionami. Na oddziałach pracują
          tylko ordynatorzy i lekarze dyżurni (trwa to maximum1 tydzień). Pacjenci są
          leczeni wyłącznie w trybie ostrego dyżuru. Pozostali są odsyłani po informacje
          o najbliższych nie strajkujących szpitalach do dyrekcji lub NFZ (od dyrektorów
          i NFZ powinni uzyskać także informację o szpitalach w województwach ościennych -
          nie ma przecież rejonizacji).

          5 ETAP
          Strajk absencyjny- w razie lekceważenia przez władze (nie powinien raczej trwać
          dłużej niż tydzień). Na oddziały przychodzą i pracują tylko ordynatorzy i lek.
          dyżurni. Leczeni są pacjenci wyłącznie w trybie ostrego dyżuru - pozostali są
          odsyłani do placówek wyznaczonych wcześniej przez dyrekcje i NFZ

          6 ETAP
          Strajk całkowity - na oddziałach pozostają wyłącznie ordynatorzy (w razie
          dalszego lekceważenia przez władze nie może to być dłużej niż kilka dni).
          Ordynatorzy leczą pacjentów będących w oddziale a także przyjmują będących w
          stanie zagrożenia życia, u których transport do niestrajkujących placówek
          (często poza województwem) mógłby spowodować zgon. Trwa ewakuacja pacjentów do
          nie strajkujących placówek. Należy wcześniej powiadomić dyrektorów by
          przygotowali plan ewakuacji, niezbędna jest też dodatkowa mobilizacja środków
          transportu. Ponieważ ze strony władz nic nie zapowiada reakcji innej niż
          lekceważenie i obelgi należy myśleć też o ostatnim etapie protestu.

          7 ETAP
          W razie dalszego, permanentnego lekceważenia postulatów płacowych (tzn. odmowy
          płacenia lekarzom jak osobom podobnie wykształconym w innych działach
          gospodarki) jedyną drogą jest natychmiastowe wypowiedzenie dotychczasowych umów
          o pracę, a conajmniej wypowiedzenie warunków wynagrodzenia jako urągających
          godności (traktujących lekarza jak robotnika niewykwalifikowanego).
          PROPONOWANA DATA GREMIALNEGO ZŁOŻENIA WYPOWIEDZEŃ Z PRACY (w razie nie
          otrzymania wypłat wg. satysfakcjonujących stawek) TO 4 CZERWCA 2006. Jest to
          dokładnie 17 lat “gdy jesteśmy we własnym domu”. Tyle czasu wystarcza
          człowiekowi by od przyjęcia postawy pionowej dorosnąć - powinno też wystarczyć
          politykom, by rozwiązać problem płac w lecznictwie.

          LEKARZE WRACAJĄ DO PRACY DOPIERO PO WYPŁACIE WYNAGRODZEŃ CONAJMNIEJ WG ŚREDNICH
          STAWEK GODZINOWYCH PRACOWNIKÓW O RÓWNYM POZIOMIE WYKSZTAŁCENIA I
          ODPOWIEDZIALNOŚCI, ZATRUDNIONYCH W INNYCH DZIAŁACH GOSPODARKI NARODOWEJ. UWAGI:
          PRZEJŚCIE PROCEDUR MEDIACYJNYCH I REFERENDUM KONIECZNE JEST TYLKO W RAZIE
          OGŁOSZENIA STRAJKU ZŁOŻENIE WYPOWIEDZEŃ Z PRACY NIE WYMAGA ŻADNEGO
          WCZEŚNIEJSZEGO OSTRZEGANIA, NAWET JEŚLI SKŁADANE JEST W TRYBIE NATYCHMIASTOWYM.

          W przypadku złożenia wypowiedzeń z pracy nie można również pociągnąć lekarza do
          odpowiedzialności z tytułu łamania obowiązków, gdyż z chwilą skutecznego
          wypowiedzenia przestaje on być pracownikiem Ponieważ LEKARZE NIE ODMAWIAJĄ
          POMOCY PACJENTOM - odmawiają tylko pracy za poniżająco niskie stawki- normalnie
          przyjmują pacjentów w NZOZ-ach i gabinetach prywatnych, o ile otrzymywane tam
          stawki uznane są za wystarczające. Niezależnie od wysokości wynagrodzenia
          lekarze udzielają pomocy wszystkim tym pacjentom, którzy będąc w stanie
          zagrożenia życia znajdują się w ich bezpośredniej bliskości.

          INFORMACJA DLA LEKARZY NIE POSIADAJĄCYCH INNYCH POZA SZPITALEM ŹRÓDEŁ
          UTRZYMANIA:
          Po wypowiedzeniu z pracy można czas pozostawania bez pracy przeznaczyć na
          leczenie istniejących chorób przewlekłych biorąc w ciągu 14 dni od zaprzestania
          pracy zwolnienie lekarski (tylko jeśli stan zdrowia wymaga takiego zwolnienia).
          Finansowo oznaczać to będzie otrzymywanie zasiłku chorobowego z ZUS-u w
          wysokości 80% średniej z 3 ostatnich miesięcy. Lekarze ( a także pielęgniarki i
          technicy) nie mający chorób przewlekłych, o ile czują się wypaleni zawodowo
          udają się do lekarzy rodzinnych lub lekarzy specjalistów z prośba o leczenie i
          zwolnienie lekarskie (wypalenie zawodowe należy do zaburzeń adaptacji - nr F 43
          wg klasyfikacji ICD-10). Podstawą leczenia wypalenia zawodowego ("burnout
          syndrome" wg. WHO) jest zmiana warunków pracy lub w razie gdy nie jest to
          możliwe długotrwały odpoczynek od dotychczasowej pracy. Maksymalny czas
          zwolnienia lekarskiego to 182 dni (+ ew. dodatkowo po kontroli ZUS okres 365
          dni na zasiłek chorobowy) - powinno to wystarczyć na zobaczenie podwyżek w
          żądanej wysokości - o ile rządzący dotrzymają słowa. W czasie całego okresu
          protestów lekarskich zapewnienie opieki medycznej nad wszystkimi potencjalnymi
          pacjentami - nie objętymi leczeniem przez konkretnego lekarza - należy wg
          ustawy do władz państwowych a nie do lekarzy. Pacjenci powinni być
          poinformowani przez władze samorządowe i centralne o placówkach, gdzie może być
          im udzielona pomoc. Jeśli w wyniku zaniedbania władz informacja taka nie
          dotarła do pacjentów zostają oni informowani o adresie i telefonie NFZ.

          PACJENCI WYMAGAJĄCY PILNEJ POMOCY POWINNI BYC TRANSPORTOWANI POD OPIEKĄ NIE
          STRAJKUJACYCH LEKARZY I PIELĘGNIAREK DO PLACÓWEK NIE BIORĄCYH UDZIAŁU W
          STRAJKU. JEŚLI W WOJEWÓDZTWIE STRAJKUJE WIĘKSZOŚĆ SZPITALI, CHORYCH PRZEKAZUJE
          SIĘ DO SZPITALI WOJEWÓDZTW OŚCIENNYCH - wg obowiązującego od 2004 roku prawa
          nie ma w Polsce rejonizacji.
          • Gość: Har monogram jestem za. Zatwierdzam harmonogram IP: 213.17.177.* 17.05.06, 14:54
            i czekam na normalność. Nara.
          • Gość: p Do administratorów. IP: *.resetnet.pl 17.05.06, 19:41
            Chciałbym poprosić o przeczytanie postu powyżej (bardzo długiego w treści ).
            Bardzo porszę o zwrócenie uwagi , na kolejne etapy strajków lekarzy. Moje
            skromne pytanie - Czy taki strajk może być legalny i zgodny z prawem? Przeciez
            takie metody jakie reprezentują lekarze to nic innego jak terroryzm.
            • Gość: kaska Re: Do administratorów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 22:24
              prosze zajrzec do kodeksu pracy - oczywsicie ze jest zgodny z prawem.

              to ja sie dla odmiany zapytam: czy metody, jakie zastosowali podczas strajku
              gornicy byly zgodne z prawem??? czy demolowania miasta, i rzucanie koktajlami
              molotowa jest zgodne z prawem?????????????? a czy ktokolwiek za to
              odpowiedzial??????? odpowiedz brzmi: nie, a emeryturki gornicze dostali.

              jak widac w naszym panstwie nie liczy sie legalnosc tylko skutecznosc. byle
              urwac cos dla siebie a reszcie kij w d...

              moze jak lekarze zastosuja takie metody i obrzuca sejm butelkami z benzyna, to
              ktos ich w koncu zauwazy. Bo na razie to wszystcy ich rowno olewaja - minister,
              premier, itd... co oznacza, ze rowniez pacjentow maja w glebokim powazaniu. jest
              jeszcze jedno wytlumaczenie - rzad nie robi nic, za wszystko wini lekarzy, a
              elektoracik lubi miec kozla ofirnego... wiec przytakuje


              • magdalena2lbn Re: Do administratorów. 17.05.06, 22:54
                Musicie byc nieustepliwi,tylko tak rozlegly strajk musi dac rezultaty.
                Duzo sie teraz rozmawia o sytuacji w sluzbie zdrowia,zdecydowana wiekszosc
                spoleczenstwa was popiera,znaja doskonale zarobki w tym sektorze.
              • Gość: ja Re: Do administratorów. IP: *.it-net.pl 18.05.06, 08:02
                Wszyscy wiedzą, ze strajk tylko wtedy przynosi efekt, kiedy jest uciążliwy dla
                społeczeństwa. Niestety,lekarze nie mają wyboru. Myślę, że nam, pacjentom, jest
                o tyle w tej sytuacji dobrze, że pracują przychodnie, wiec do specjalisty po
                poradę zawsze można się udać.W sytuacji krytycznej izby przyjęć i ostre dyżury
                funkcjonują, więc bez przesady.
    • Gość: z Re: Strajk szpitali przyniósł totalny chaos IP: *.c151.petrotel.pl 18.05.06, 17:58
      www.kibiceplocka.glt.pl<a href="www.kibiceplocka.glt.pl"
      target="_blank">www.kibiceplocka.glt.pl</a>
    • connie1 Historyjka dla pana P 18.05.06, 18:50
      Moge Wam coś opowiedzieć?
      Piatek , pózne popoludnie w duzym szpitalu , gdzie wbrew ogolnie pojetym
      opiniom ratuje sie ludzkie zycie.
      Młody czlowiek z praktycznie smiertelna chorobą wykrwawia sie do opłucnych.
      Kolejne jednostki krwi.....
      Naiwna idealistka , w tym samym wieku co chory idzie do najlepszego
      anestezjologa i prosi ,żeby przekonal najlepszego chirurga do zabiegu ,
      absolutnie nowatorskiego i absolutnie trudnego.
      Razem we trojke podejmuja decyzję, chociaz chirurg na mnóstwo watpliwości.
      Obaj skończyli juz pracę , nie zabezpieczaja , dziewczyna jest po nocnym
      dyzurze, ale przeciez nie może wyjść.
      Chlopaka zobaczyła wczoraj wieczorem , nie zna go , wie tylko jedno , on jest
      w jej wieku....
      Zaczyna sie zabieg , kolejne godziny.....
      JUz prawie sobota, kiedy kończą.
      Potem było jeszcze kilka tygodni walki,ale opłaciło się...
      Nikt im tej satysfakcji nie odbierze i nikt im za nia nie zapłaci....
      To nie jest odcinek z " Na dobre i na złe".
      Chociaz pewnie mało kto uwierzy ,ze to nie fikcja literacka.
      Bywa.
      Conka
      PS. Moge opowiedzieć wiele takich "historyjek"
      • Gość: p Re: Historyjka dla pana P IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 19:32
        Dziękuje za historyjkę. Nie twierdze , że jest nieprawdziwa. Lekarze czasami
        ratuja ludzkie zycie , a nawet często. Jednak to jest chyba ich praca , a
        ratowanie zycia jest ich celem.
        • connie1 Re: Historyjka dla pana P 18.05.06, 19:35
          Jest prawdziwa.Czasem sa chwile ,że jest to cos więcej niz praca....i dobrze
          czasem takie chwile zauwazac...
          Czasem ktos daje na msze w rocznice uratowania zycia ,za 18 podarownych lat ,
          jak mi dzisiaj wyznala pacjentka
          • Gość: p Re: Historyjka dla pana P IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 19:58
            Oczywiscie ja zauważam takie chwile , także te dobre wsrod lekarzy. Dlatego nie
            twierdzę , że wszyscy są skorumpowani.
            • Gość: ja niesamowite IP: *.it-net.pl 18.05.06, 20:21
              Nowa twarz pana "P". Zauważa. A wcześniej przez 800 postów o służbie zdrowia
              nie zauważył. Doceniam.Właściwie o to mi chodzilo.
              • Gość: p Re: niesamowite IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 20:34
                Od miesiecy usiłuję, powiedzieć , że 10% lekarzy nie jest skorumpowanych ,
                jednak ciągle slysze , że uogólniam. Pani "ja" niech pani zapamieta na długo to
                co napisałem i nie pisze już więcej , że każdy lekarz według mnie to dno
                moralne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka