Dodaj do ulubionych

masłowska

07.01.03, 20:02
co sadzicie o masłowskiej?podoba wam się jej styl,wulgarny jezyk i złość w
każdej scenie?? zastanawiam sie czy jest to przyszlosc literatury polskiej,
oby nie!!!
pozdrowionka
Obserwuj wątek
    • faciu Re: masłowska - w Lublinie lodziarze 07.01.03, 20:26
      Polska rzeczywistość - w Lublinie można by rzec - Lodziarska - ubarwiona
      miejscami jak należy...
      Ps Lodziarze - tak chyba mówi się w Lublinie na towarzystwo opisane u
      Masłowskiej
    • Gość: ryża małpa Re: masłowska IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 07.01.03, 21:46
      Nie wiem czy po przeczytaniu jednego niepełnego rozdziału mogę się wypowiadać
      ale i tak sie wypowiem , dlaczego więcej nie zdzierżyłam.
      1. Język,którym posługuje sie Masłowska nie jest mi egzotyczny i nawet w
      naturze mnie drażni
      2. Za dużo w tym agresji. Nie lubię.
      3. Ludzi takich jak bohaterowie Masłowskiej znałam, znam i widuje i nie
      odczuwam potrzeby czytania o nich jeszcze książek.

      całośc dzieła racze należy potraktowac jako pewien eksperyment a nie dzieło
      ściśle literackie.
      To tylko moja skromna opinia.

      ps) Poza tym trawi mnie zawodowa zawiśc. Gdybym ja w w ieku 19 lat miała takie
      recenzje...;-)
      • skala1 Re: masłowska 07.01.03, 21:55
        tyle wulgaryzmow nie slyszalem w calym swoim zyciu, ksiazke nalezy przeczytac i
        zapomniec
        pozdrowionka
        • Gość: ryża małpa Re: masłowska IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 07.01.03, 22:02
          szkoda czasu na czytanie i zapominanie. Mam stos nowiutkich książek prosto z
          antykwariatu a czasu mało... "krucabomba, mało casu!"
        • faciu Re: masłowska 07.01.03, 22:07
          Świat nie jest cukierkowy....Skoro drażnią Was ostre słowa w literaturze to
          polecam czytać harlekinowskie romanse albo powieści klasyków z XIX w.
          :))
          • Gość: ryża małpa Re: masłowska IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 07.01.03, 22:13
            Harlekinowskie romanse..no bez przesady...poczytaj sobie Pereca Georgesa.. do
            Harlekina mu daleko ( i to jak bardzo) a tyle pięknych słów.
            Język u Masłowskiej nie tyle razi mnie wulgarnością co jakby mi spowszedniał,
            nie bawi mnie a nawet nudzi. Tyle.
            • faciu Re: masłowska 07.01.03, 22:25
              No tak, ale trudno pisać jako narrator - lodziarz używając języka salonowego...
              :))
              • Gość: ryża małpa Re: masłowska IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 07.01.03, 22:39
                Tak , ja nie mówię , że książka jest zła tylko jej tematyka i forma mnie nie
                interesuje bo wcale nie jestem ciekawa lodziarzy. Wiem jaką sieczke mają w
                głowach i tyle.
                • faciu Re: masłowska 07.01.03, 22:48
                  Ale dla mnie mimo wszystko książka jest zakręcona, bo mimo tematyki i jezyka
                  czytało mi się ją wyśmienicie....
                  • skala1 Re: masłowska 07.01.03, 23:07
                    musze przyznac,ze maslowska ma b.dobra umiejetnosc kojarzenia, ale w zlym
                    kierunku to wykorzystuje, przerost formy nad trescia
                    pozdrowionka
                    • faciu Re: masłowska 08.01.03, 09:54
                      I forma i treść..Tym dla mnie charakteryzuje się dobra literatura że nawet
                      proza życia przedstawiona jest w ciekawy sposób, w czym mistrzem moim jest
                      Bohumil Hrabal...
                      :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka