Dodaj do ulubionych

Na zdrowie

19.01.03, 01:14
Jest czas karnawału, a więc spożycie napojów wyskokowych, szczególnie w
weekendy, jest ponad przeciętną. Czy możecie w związku z tym podzielić się z
bliźnimi swoimi upodobaniami alkoholowymi? Ja mam swój ulubiony trunek , ale
niestety bardzo trudno go nabyć i troszkę kosztuje. Swego czasu zaczytywałem
się Remarquiem i dla tego pisarza kultowym, opiewanym przez niego trunkiem
był Calvados. Jest to po prostu wódka z jabłek ,specjalnie destylowana i
odleżakowana, a produkuje się ją w Bretanii. (płn.-zach. Francja). Gdy byłem
tam dwa lata temu, koniecznie chciałem sprobować, czy rzecz nie jest aby
przereklamowana. Wierzcie mi, nie jest. Polecam
Obserwuj wątek
    • Gość: ryża małpa Re: Na zdrowie IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 19.01.03, 11:17
      tez mam egzoticzne gusta. najbardziej lubie absyncik ( ach! jaki ma zapas
      ukryty głęboko przed łakomymi postronnymi). Lubię też cidr - wino jabłkowe,
      irlandzkie, lekko musujące tylko ma jedną wadę: od tego musowania bardzo szybko
      idzie do głowy.
      A przęciętnie to i tak pije piwo Żywiec:-)
      • Gość: hm` Re: Na zdrowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.03, 11:18
        Czysta.
        pozdr. hm`
        • Gość: ryża małpa Re: Na zdrowie IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 19.01.03, 11:22
          Gość portalu: hm` napisał(a):

          > Czysta.
          > pozdr. hm`

          Nikt mi nie powie , że wóda jest smakowo dobra!
          • Gość: hm` Re: Na zdrowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.03, 11:25
            Hm, zadam jedno podstawowe pitanie: Czy POlacy pija dla smaku???



            pozdr. hm`
            • Gość: ryża małpa Re: Na zdrowie IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 19.01.03, 11:27
              Odpowiedź: Nie, polacy piją dla sponiewierania. Ale było o "ulubionym". A do
              czyściochy na czysto nikt mnie nie namówi> Wole sie sponiewierac powoli i
              systematycznie piwkiem.
              • Gość: hm` Re: Na zdrowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.03, 11:39
                hm, no to li tylko i wylacznie Tatra Mocne. Kiedys byl jeszcze Hammer, ale juz
                dawno tego piwa nie spotkalem, bo byl chyba nawet mocniejszy niz Tatra. Z
                mocnych piw najslabszy jest Lech Czerwony i Warka Strong.
                pozdr. hm`

                P.S.
                Moj ulubiony trunek to Balentines z cola, i z dwoma kawalkami lodu.
                • Gość: Ronja Re: Na zdrowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.03, 13:28
                  Wódka i piwo, oczywiście nie razem:)
                  • pepperoni78 Re: Na zdrowie 19.01.03, 17:55
                    Nie będę oryginalny. Żywiec. Gin z tonikiem. Malibu z sokiem ananasowym i z
                    cytryną (nie pamiętam nazwy).
    • Gość: ryża małpa Jeśli masz pijaka w domu....z pamiętniczka babuni IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 19.01.03, 19:06

      PIIAKOWI ZBRZYDZIC PIIAŃSTWO

      Spał Jaskółcze nogi na proch, day pic piiakowi w tym trunku, którym sie upiia,
      albo dostań iaiec sowich ugotuy ie, y daway w potrawach ieść przez kilka dni
      niewiadomie , aż sobie piiaństwo obrzydzi.
      Kiedy komu chcesz gorzałke, wino albo inszy trunek obrzydzić , weźmii żabę
      zieloną , ale nie ropuchę, ususz ią y utrzyi na proszek daway tego proszku w
      trunku iakim piiakowi pić, możesz mu tym obrzydzic piiaństwo.

      PIIANEGO OTRZEŹWIĆ

      Kiedy chcesz prętko piianego otrzeźwić, day mu pić dużo octu, możesz mu tez dać
      także ieśc kapustę surową kwaśną, pomaga y to.


      UPOIĆ KOGO

      Ieżeli chcesz upoić kogo prętko bez szkody zdrowia, warz w wodzie skorki
      Pokrzywkowe , aż się woda zaczerwieni , zmieszay ią z trunkiem iakim chcesz, y
      to daway pić , a obaczysz prawdę.

      kTO NIE CHCE PIIANYM BYĆ

      Ieśli kto niechce bydź piianym pod czas iakiey ochoty, weźmii nasienia
      pietruszczanego , utrzyii ie na proszek miałki , day go wypić w takim trunku ,
      iaqki masz pic podczas ochcoty, uznasz prawdę , tylko spróbuy.


      Bezcennne rady pochodza z dzieła " Apteczka Lekarstw Domowych....: wydanych w
      Sandomierzu w w 1794 roku. Miłego warzenia skorków!!!!!
      • lodbrok Re: Jeśli masz pijaka w domu....z pamiętniczka ba 20.01.03, 09:36
        Ryża, widać u ciebie silne rodzinne tradycje:-)))) Stąd pewnie i wyrafinowany
        gust. A cała przyjemność z wypicia mocnego alkoholu, zaczyna sie po jego
        wypiciu a nie w trakcie. Dlatego niektórzy mają złe wyobrażenie o wódce co
        wynika z ich nastawienia psychicznego albo...złych doswiadczeń:-))
    • czarna33 Re: Na zdrowie 19.01.03, 19:38
      Ryza :)) skad wziac te produkty.Zwlaszcza jaskolcze nogi toc ja wiem ze one
      nisko lataja ale takiego refleksu to ja nie mam.
    • Gość: Grendel Re: Na zdrowie IP: *.swit.futuro.pl / *.swit.futuro.pl 19.01.03, 22:05
      Dla mnie jeśli chodzi o piwo to nie ma lepszego od Perły i to mocnej. Wódkę
      piję rzadko, a z czasów licealnych pamiętam wspaniałe tenie wina pite w
      zaułkach Starego Miasta. Ech...to były czasy.
      • Gość: Ciupazka Re: Na zdrowie IP: 62.233.194.* 21.01.03, 12:40
        Dobre trunki nigdy nie zaszkodzą, ale pite z umiarkowaniem. Osobiście
        przedkładam własnoręcznie nastawiane nalewki(wiśniowa, z czarnej porzeczki,
        pigwy, morelowa, dereniowa, z żurawin, na suszonch śliwkach, malinowa, gorzka-
        skórka pomarańczowa, cynamon, goździki zalane spirytusen na 4 tygodnie, zlać i
        stosować jako przyprawę do wódki - dobra na ból żołądka) Każda z nich ma swoją
        recepturę i lecznicze dzialanie. Już nie mówię o wiśniaku na miodzie, krupniku
        polsklim, likierze morelowym, mniam , mniam idealne na jesienne smutki,
        tudziez samotność, ale w umiarze, należy delektować się nimi, a nie upijać.
        Robię rownież dzięgielówkę ( Archangelica officinalis), żubrówkę, orzechówkę.
        Jednym słowem - co na drodze rośnie - to nieprzyjaciel? Do gąsiorka marsz i
        niezła zabawa, a wynikiem jej są zapełnione półeczki z delicjami alkoholowymi
        własnej pracy. Należy jednak spełnić jeden warunek = nie pokazywać nikomu,
        póki nie dojrzeją przez 3-4-6 mieśięcy. I tu czasami sama się łapię na
        tym, że nie wytrzymuję i próbuję,( he, he) , a kiedy wypiję, to dobrze, że są
        jeszcze następne na półce. No to na zdrowie wasze i moje!
        • lodbrok Re: Na zdrowie 21.01.03, 13:35
          Ciupazko nie chwal się tak swoimi umiejętnościami bo gotowym zrobić skok na
          twoją chatę w celu zakosztowania wymienionych specjałów:-)) Ja mam za sobą
          jedynie nędzną produkcję wina z ryżu, tudzież co pospolitszych owoców a w
          dodatku co ledwo sfermentowało to już wypijaliśmy z kumplami w ciężkich
          czasach. Przy rzeczach, które ty wymieniłaś to brzmi jak profanacja:-)))
          Pozdrawiam
        • ziedrzec Re: Na zdrowie 21.01.03, 16:03
          ...Ciupazko.. ech.. Ciupazko....
    • Gość: Folkatka Re: Na zdrowie IP: 158.75.24.* 21.01.03, 14:16

      Z wódek bezkonkurencyjne wg. mnie są Żoładkowa Gorzka z naszego Polmosu, oraz
      Siwucha made by Polmos lubuski, w takiej oldschoolowej butelce z czerwona
      etykieta i korkiem z laki. Chociaz ostatnio piłam niebieskiego Bolsa z sokiem
      cytrynowym, i tez było ok. Z piw - Żywiec, Debowe, Okocim Specjal, i oczywiscie
      Perełeczka. Lubie tez Warke Strong, chociaz wiele osób, zwłaszcza płci męskiej
      wiesza na niej psy. No i winka...
      Pozdrawiam
      az mam ochotę na małe co nieco
      Folkatka

      • lodbrok Re: Na zdrowie 21.01.03, 14:46
        Rzeczywiście Warka Strong to posłodzone siki:-)))
    • rena_gd Re: Na zdrowie 21.01.03, 14:44
      Kolejność lubienia poniższych napojów przypadkowa, ale tak naprawdę to w
      zależności od nastroju...

      1. tzw. szarlotka=jabłecznik czyli żubrówka z sokiem jabłkowym - zapijanie
      smutków
      2. martini rose - miła pogawędka z przyjacielem bogatym, bo lubię tego dużo...
      3. malibu z mlekiem i z dużą ilością lodu - babskie spotkanie do białego rana

      Pozdrawiam i życzę smacznego:))

      rena
      • usmiechnietakaska Re: Na zdrowie 21.01.03, 15:11
        no to my z Reną lubimy prawie to samo, czyli (kolejność również przypadkowa):
        szarlotka
        malibu z mlekiem + lód
        martini bianco + sok pomarańczowy
        Mangaroca Battita de Cocco (auuuuuu!!!!! mniam! mniam!!!!!................)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka