Gość: ****
IP: *.ltk.com.pl
23.01.03, 10:09
Dziennik Wschodni Czwartek 23 stycznia 2003
Abp Życiński broni IPN
Metropolita lubelski abp Józef Życiński w liście wystosowanym wczoraj do
prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Leona Kieresa skrytykował zamiary
ograniczenia roli instytutu. Wezwał środowiska intelektualne kraju do
sprzeciwu wobec tych dążeń.
Hierarcha odniósł się do przygotowywanego przez senatorów SLD projektu
nowelizacji ustawy o IPN, przewidującego likwidację pionu śledczego
instytutu. Abp Życiński obawia się, że zostanie uniemożliwione „realne
funkcjonowanie instytutu”, a jego działalność będzie sprowadzona „do poziomu
czysto symbolicznego”. „Ufam, iż polskie środowiska intelektualne wyrażą
także obecnie swój sprzeciw wobec makiawelicznych prób podporządkowania
prawdy historycznej interesom partyjnym” – napisał arcybiskup.
Według abp. Życińskiego brak pieniędzy nie stanowi usprawiedliwienia dla
ograniczania działalności IPN. „Nie wymaga komentarzy praktyka, w której nie
znajduje się funduszy na poznanie prawdy o dramatach polskiej historii,
równocześnie zaś na poziomie instytucji centralnych znajduje się je na
kontrowersyjne zakupy czy wysokie premie wywołujące społeczne oburzenie” –
czytamy w liście.
----------------
Zastanawiam się,dlaczego biskup nie zajmie się sprawami duchowymi swojej
owczarni,ale w bardzo zajadły sposób zabiera głos w imieniu diecezji.Pragnę
zauważyć,że nie upoważniałem biskupa,aby zabierał głos w moim imieniu.W
sprawach wiary biskup może sobie różnie interpretować i wyrażać swoje myśli.
Natomiast w sprawie polityki biskup nie powinien wypowiadać się w imieniu
wszystkich.A jeśli już - powinno być przeprowadzone referendum i podane
dokładne wyniki.Proponuję,aby biskup zajął się sprawami wiary oraz morale
swoich funkcjonariuszy.Ja też jestem oburzony,ale postawą i wypowiedziami
biskupa