20.06.06, 07:50
Wczoraj 19.06.2006 ok. godz. 19.50 próbowałem z chorym psem przejechać trzy
przystanki linią 31 z Rapackiego do Al.Spółdzielczości.
Kierowca przy wsiadaniu wymagał od śmiertelnie chorego psa, którego ledwo
wciągnąłem na stopień autobusu kagańca, spaniel nigdy go w życiu nie miał
jest to rasa znana z braku agresywności.Autobus był zupełnie pusty, o tej
porze chyba to nie jest dziwne.Odmówił mi przejazdu z psem, którego na rękach
zaniosłem do domu.
Być może postępował zgodnie z regulaminem ale pozostaje ocena jego zachowania
w aspektach moralnych i po prostu ludzkich.Nie jest to pierwszy i znając
poziom kultury kierwców MPK ostatni przypadek takiego zachowania (vide:
jakieś wleczenia pasażera - człowieka w zatrzaśniętych drzwiach).
Autobus o numerze 2215 kurs z Rapackiego przed godzina 20-tą.
Proszę nie odpowiadać na moja skargę, jesteście firmą działającą za moje
pieniądze i dla mnie i mojego psa.
Takie traktowanie klienta w normalnym kraju byłobo nie do pomyslenia.
Postaram się aby nigdy nawet moja złotówka nie wpłynęła do waszej kasy.
Obserwuj wątek
    • et11 Re: mpk 20.06.06, 07:52
      to jest treść mojego listu do mpk
      • Gość: turek Re: mpk IP: *.resetnet.pl 20.06.06, 08:53
        wierzac pana slowom dzialania kierowcy mpk mozna okreslic jednym sloweM -
        CHAMSTWO.
    • Gość: et11 Re: mpk IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.06, 12:21
      dzięki wrażliwym adminom tak jak ten kierowca za przeniesienie postu do
      problemów rozkładów jazdy
    • aron2004 Re: mpk 20.06.06, 15:47
      jeżeli pies jest śmiertelnie chory to czy nie lepiej go uśpić zamiast wozić?
      • Gość: lutzek Katolickie miłodzierdzie IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 20.06.06, 22:43
        Jak będziesz miał (czy też jużm miałeś) chorą matkę, to pomożesz jej czy "dasz jej w czapę"?

        lutzek
        • aron2004 Re: Katolickie miłodzierdzie 21.06.06, 06:53
          Gość portalu: lutzek napisał(a):

          > Jak będziesz miał (czy też jużm miałeś) chorą matkę, to pomożesz jej
          czy "dasz jej w czapę"?

          Arystokracja nie zauważa różnicy między człowiekiem i psem?
          • zo_h Re: Katolickie miłodzierdzie 21.06.06, 08:04
            Bydlaki nie zauważają różnicy miedzy starymi kapciami, które można bez
            większych uczuć wyrzucić a zwierzęciem, które wymaga choć odrobiny uczuć.

            Pozdrawiam.
            • Gość: aron Re: Katolickie miłodzierdzie IP: *.pl / *.enterpol.pl 21.06.06, 19:28
              zo_h napisał:

              > Bydlaki nie zauważają różnicy miedzy starymi kapciami, które można bez
              > większych uczuć wyrzucić a zwierzęciem, które wymaga choć odrobiny uczuć.

              lewica rozczula się nad psami, a dzieci pocżęte to dla niej śmieci, które można
              wyrzucać.
              • Gość: lutzek Re: Katolickie miłodzierdzie IP: *.escom.net.pl 21.06.06, 19:37
                Gdyby Cię rodzice "wyrzucili" nie byłoby tak wesoło za Twoją sprawą. Dobrze że są prawdziwymi wiejskimi katolikami, przynajmniej mamy rozrywkę dzięki nim :)

                Podziękuj rodzicielom w imieniu hrabiego :) Z góry dziękuję :)

                lutzek

                PS. Dla Ciebie łosiu pies to zwierzę na łańcuchu przywiązane do budy, boś chłop ze wsi. Dla mnie to członek rodziny. "Kumasz" czy jesteś dalej "taboret"?
                • Gość: aron Re: Katolickie miłodzierdzie IP: *.pl / *.enterpol.pl 04.07.06, 19:47
                  Gość portalu: lutzek napisał(a):



                  > PS. Dla Ciebie łosiu pies to zwierzę na łańcuchu przywiązane do budy, boś
                  chłop ze wsi. Dla mnie to członek rodziny. "Kumasz" czy jesteś dalej "taboret"?

                  A bakteria to też członek rodziny hrabiego? PRzecież to też istota żywa. Albo
                  chomik?
                  • pep-per Re: Katolickie miłodzierdzie 17.07.06, 18:17
                    Katolik powinien słyszeć o takim człowieku, jak święty Franciszek. Chyba, że
                    świętych traktuje się wybiórczo...
    • Gość: usefull Re: mpk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 10:22
      Szkoda psiaka, ale kilku rzeczy nie rozumiem..

      1. Skąd kierowca mógł wiedzieć, że psisko jest śmiertelnie chore?
      2. Choroba chyba nie zwalnia z obowiązku zakłądania psu kagańca.
      3. #2215 to nieskopodłogowy Jelcz, więc tam w 1 i drugich drzwiach stopni nie
      ma..

      Teraz kierowca zbiera za przestrzeganie regulaminu, a jakby psiak ednak kogos
      pogryzł, to by zebrał za to, że wpuścił do środka psa bez kagańca.
      • Gość: et11 Re: mpk IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.06, 17:20
        1.bo mu to powiedziałem
        2.kagańca jak pisałem nie miał w życiu i choć bywał w różnych miejscach nigdy
        się nie zdarzyło aby kogoś dziabnął
        3 ok. 30 cm podłogi to dla niego olbrzymia przeszkoda /dla mnie to dalej
        stopień/
        nie sądzę aby kogoś pogryzł skoro je tylko półpłynne pokarmy, nie może gryźć,
        rak przełyku i dziąseł
        • pathos_phobos Re: mpk 22.06.06, 20:59
          przepisy są przepisami i kazdy się musi do nich stosować,choćby się nam nie
          podobały,albo byśmy uważali,że są głupie.Inaczej w tym kraju będzie 40 mln
          lepperów,co prawo mają w du****zym poważaniu.
    • pathos_phobos Dura lex sed lex 22.06.06, 00:40
      jak mawiali starożytni
      • Gość: et11 Re: Dura lex sed lex IP: 212.106.23.* 04.07.06, 17:06
        juz niestety dzisiaj ok.14.00 umarł
        • pathos_phobos Re: Dura lex sed lex 04.07.06, 21:52
          Współczuję ci.
    • Gość: Ewelina Re: mpk IP: *.szwajcarska.pl 15.07.06, 00:24
      Najważniejsze - jak się czuje pies?
      • Gość: Ewelina Re: mpk IP: *.szwajcarska.pl 15.07.06, 00:26
        Ojej - nie doczytałam do końca :( Współczuję :( Kocham zwierzęta i zwasze
        powtarzam - kot, pies - też człowiek.
        • Gość: et11 Re: mpk IP: 212.106.17.* 15.07.06, 08:41
          dziękuję Tobie i wszystkim za zrozumienie i współczucie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka