Dodaj do ulubionych

Pierwsza ofiara okólnika Ziobry

22.06.06, 22:07
przekazać na policyjny parking, za który z naszych podatków będziemy płacić
450 zł miesięcznie. Gość straci samochód więc oczywiście będzie walczył jak
lew. Nie przyzna się do winy i trzeba bedzie przesłuchac policjantów,
sprawdzić aktualność atestów alkomatu, przesłuchac podanych przez niego
świadków. Lekko licząc 3 miesiące. A potem trzeba bedzie te czynności
powtórzyc przed sądem. Lekko licząc 3 miesiące. 6x450=2700 a potem wniesie
apelację. Trudno się dziwić kto by chciał stracić samochód. I lekko licząc
kolejne trzy miesiące. Czyli 4050 zł za sam samochód Fiat 126p warto 500 zł.
Czy ktos naprawde wierzy, że bezrobotny 23 latek, właściciel malucha bedzie
to w stanie zapłacić. Ok. a teraz policzcie sobie 4050 zł x 70.000 pijanych
kierowców łapanych rocznie to daje 283.500.000. Tyle będą srednio kosztowały
w skali kraju same parkingi. I jeszcze jeden drobiazg. Gdzie przechowywac
70.000 samochodów?
Obserwuj wątek
    • Gość: xcxcx Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: *.pronet.lublin.pl 22.06.06, 22:15
      Zamiast biadolic znajdz lepszy pomysl na walke z jezdaacymi po pijaku! A wozy
      zamiast przechowywac w nieskaczanosc na koszt podatnika mozna by po prostu
      sprzedawac. Masz odp na swoje pytanie
      • xvart nie można ich sprzedac przed zakończeniem 22.06.06, 22:24
        postępowania. Słyszałeś o konstytucyjnej zasadzie domniemania niewinności?
        Gdyby ktokolwiek sprzedał taki samochód to zgodnie z obowiązującym prawem
        groziłaby mu odpowiedzialność karna za przywłaszczenie mienia powierzonego (do
        5 lat odsiadki). Już wiesz czemu się martwię?
        • andrzej.sawa Re: nie można ich sprzedac przed zakończeniem 23.06.06, 05:48
          Niestety,Twój umysł nie jest w stanie pojąć przepisów prawnych.Chrzanisz!!!!
          • Gość: H Re: nie można ich sprzedac przed zakończeniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 08:37
            Akurat ma rację, Andrzeju. Ja mam jeszcze jedno pytanie - a co w sytuacji, gdy
            pijany prowadzi nie swój samochód? Jak można karać inną osobę za nie jej
            przestępstwo?
            Podejrzewam, że zamiast poprawy trzeźwości na drogach to wsszystko spowoduje
            niekończące sie spory i wrzost korupcji na drogach... Nie mówiąc już o tym, zę
            rozmaici prominenci samochodów tracić nie bedą, jak znam życie.
            Już lepsze było ogłaszanie pijanych kierującyh publicznie, pełnym imieniem i
            nazwiskiem (oczywiscie oprócz innej odpowiedzialnosci karnej, przewidzianej
            ustawowo).
            • el_bigos Re: nie można ich sprzedac przed zakończeniem 23.06.06, 08:49
              zabezpiecza się majątek równowarty samochodowi, który prowadził?
              • Gość: saimonek Re: nie można ich sprzedac przed zakończeniem IP: 193.201.167.* 23.06.06, 09:48
                No to ceny kaszlorków pójdą na giełdach w kosmos :] Popyt na tanie autka
                pójdzie w górę...

                Skupuję kaszlory po każdej cenie.
              • kropka9991 Re: nie można ich sprzedac przed zakończeniem 23.06.06, 12:05
                Często jakimkolwiek innym zabezpieczeniem niż samochód o jakiejkolwiek wartości
                jest mieszkanie - jeśli się je posiada oczywiście. A często - jeśli mieszka się
                w wynajmowanym lokalu lub u rodziców - nie posiada się nic. A dług za parking
                szybko przerośnie wartość auta - zwłaszcza u niezamożnych. Czy proponujesz zatem
                aby obciążyć hipotekę mieszkania czy domu? Mieszkają tam zwykle inne osoby:
                dzieci, starsi, bezrobotni, itd. bo wszyscy jeszcze nie wyjechali z kraju.
                Obciążając prawo do innych wartości majątku, pogarsza się sytuację bliskich
                sprawcy, a niewinnych. Rząd jak zwykle nie przemyślał skutków swego pomysłu -
                zabrakło wyobraźni.
                • Gość: alkomat Re: nie można ich sprzedac przed zakończeniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 13:00
                  Za to moze jak czyjs kumpel straci autko, to delikwent juz po pijaku do
                  samochodu nie wsiadzie. Zakladamy,ze przynajmniej czesc cwiercinteligentow
                  wyksztalci sobie odruch: pilem, nie wsiadam, bo inaczej mi policja samochod
                  zabierze i bede mogl jezdzic najwyzej rowerem (ewentualanie na wrotkach)
                • Gość: skate Re: nie można ich sprzedac przed zakończeniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 13:46
                  To prawda że rząd nie przemyślał i wygląda to na polityczną i populistyczną
                  łatwizne. Pijani będą traktowani nierównie, są nowe samochody i stare.Lepszym
                  sposobem byłoby karanie odsiadką kilkudniową.Byłby czas na wytrzeźwienie i
                  refleksję. Przydałby się też obowiązkowy kontakt z psychologiem najlepiej za
                  darmo(ukłon w stronę pszyszłych ofiar) a dopiero recydywa skutkowałaby
                  radykalniejszym działaniem, np. zaplombowanie samochodu na miesiąc na parkingu
                  wskazanym przez kierowcę, to on byłby odpowiedzialny za zerwanie plomby i
                  byłaby to kara nieuchronna . Każdy psycholog potwierdzi że eskalacja kary jest
                  najlepszą formą dla zmiany przyzwyczajeń, bo wiemy że tylko część pijanych jest
                  złośliwcami których bym nie żałował ,a cała reszta to alkoholicy którym brak
                  bodźca dla zmian we własnym życiu.
                  Przy okazji ,do wiadomości policji powiem że dla spieszącego się kierowcy
                  zatrzymanie na 10 minut i pouczenie za drobne wykroczenie, może być
                  skuteczniejsze niż najsroższa kara.
            • Gość: gt58 Re: nie można ich sprzedac przed zakończeniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 09:27
              Jesli to nie jego samochod, to niech wlasciciel dochodzi swoich praw od sprawcy
              w procesie cywilnym. To problem wlasciciela ze daje auto nieodopwiedzialnym
              osobom. A poza tym wiekszosc lewych biznesmenow jezdzi "cudzymi" autami. Niech
              sie nartwia wlasciciele, czy to osoba czy firma. To jest potencjalne narzedzie
              zbrodni.
              • Gość: kolo Re: nie można ich sprzedac przed zakończeniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 09:33
                A Bóg Cię nie opuścił? Właściciel firmy przewozowwej co zrobi? Zatrudni samych
                odpowiedzialnych?
                • Gość: ppp Re: nie można ich sprzedac przed zakończeniem IP: *.toya.net.pl 23.06.06, 12:44
                  No tak, niech zatrudni samych odpowiedzialnych. Dlaczego nie?
              • mario.osh bredzisz. 23.06.06, 10:36
                szkoda mi czasu by wyjasniać czemu
            • Gość: IGGU Re: nie można ich sprzedac przed zakończeniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 09:56
              Jeśli pożycza się samochód idiocie to trzeba się liczyć z konsekwencjami.
              Zawsze możana dochodzić odszkodowania od pijaka na drodze cywilnej. Ale tak
              naprawdę to wszystkie te głosy przeciw zabieraniu, bo "może to samochód kogoś
              innego", "w leasingu", itp. świadczą tylko o tym, że wszyscy boimy się, że nas
              to może spotkać po "jednym" piwku. Zabieranie prawa jazdy, ogłoszenia w
              gazetach ze zdjęciem itp. to pic. Nikt tym się nie przejmuje i ludzie dalej
              jeżdżą po pijaku bez praw jazdy. Najbardziej boli, gdy kierowca traci samochód
              (teraz czekam na dostawę nowego i każdy dzień jest gehenną) i dlatego taka kara
              mogłaby być skuteczna. Również świadomość użyczających auta, że w przypadku
              złapania kierowcy po pojanemu mogą je stracic spowodowałaby, że ludzie
              zaczeliby się zastanawiać komu powieżają swoje samochody - może tatuś
              pomyślałby dając synkowi autko na dyskotekę?
              • Gość: :) Re: nie można ich sprzedac przed zakończeniem IP: 217.153.99.* 23.06.06, 10:01
                Tobie pierwszemu ukradną samochód i dadzą go sobie odebrać po pijanemu, żebyś
                przestał się wymANdrzać i chwilę pomyślał ;D
              • mario.osh kolejne brednie 23.06.06, 10:36

                • dundrub Re: kolejne brednie 23.06.06, 14:18
                  rozwin wreszcie watek..
                  oceny ocenami (vide bredie) a argumenty?
                  ciekaw jestem twojego zdania
              • 4g63 Re: nie można ich sprzedac przed zakończeniem 23.06.06, 11:00
                jak zabiorą Tobie samochód, za to że pożyczyłeś idiocie, to zauważ, że
                zostaniesz bardziej ukarany, niż sam zainteresowany ...
                • Gość: Lutek Re: nie można ich sprzedac przed zakończeniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 11:39
                  A zauważacie głęboką niesprawiedliwość tego rozwiązania? Pijany w sztok
                  właściciel kaszlaka straci 500 zł (wartość kaszlaka), a biznesmen wracający
                  audicą z kolacji biznesowej po jednym winku straci 200 tys? (nie wiem po ile
                  chodzą audice)
                  • Gość: ppp Re: nie można ich sprzedac przed zakończeniem IP: *.toya.net.pl 23.06.06, 12:47
                    Odpowiada to niesprawiedliwości tego, że jednego człowieka zabije maluch, a
                    drugiego Audi. Trudno, takie życie, taka śmierć.
                  • Gość: FreakyMisfit Re: nie można ich sprzedac przed zakończeniem IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 23.06.06, 13:37
                    A zauważasz to, że taki biznesmen może być nawet napie..ny w trupa, ale stać go na trzeźwego kierowcę?
                • Gość: Pan B. Re: nie można ich sprzedac przed zakończeniem IP: *.icpnet.pl 23.06.06, 12:12
                  to twój problem komu pożyczasz.Należy przyjąć, i ja to stosuję, że nie pożyczam
                  samochodu, żony i szczoteczki do zębów. A w sprawie pijaków powinno stosować sie
                  takie przepisy jak a Azji za narkotyki. Przepadek mienia czyli samochodu (a tego
                  chyba sie nie stosuje - jeżeli dobrze pamiętam to był taki przepis, że narzędzie
                  przestepstwa ulega przepadkowi, natychmiastowy obligatoryjny areszt w
                  postepowaniu sądowym w ciągu 24 godzin na 3 miesiące (wystarczy w przypadku
                  jazdy pod wpływem alkoholu bez spowodowania wypadku), pobyt w areszcie powinien
                  byc podstawa do dyscyplinarnego zwolnienia, odebrania mandant radnego,
                  poselskiego, sędzioweskiego, prokuratorskiego itd. Tak nalezy postępować z
                  potencjalnymi zabójcami. Ale oczywiście tego nie wprowadzi sie w takim kraju,
                  gdzie wóda leje się nie tylko na sympozjach naukowych, ale na każdym kroku i to
                  jest normalne. Bo kto w końcu ma takie prawo wprowadzić, pijący posłowie?
              • ppo Zgadzam się 23.06.06, 12:02
                Co mnie to może obchodzić, czy pijak, który wiedzie mi w dupę zrobi to swoim
                autem, czy cudzym? Nie powinien mieć tej mozliwości, a najskuteczniejszym
                sposobem na to jest odebranie mu narzędzia. Jeśli pijany wariat latałby z
                siekiera po ulicy, to też zasatnawialibyście się, czy to jego siekiera? Chyba
                raczej cieszylibyscie się, że policja mu ją odebrała. Różnica jest tylko taka,
                że samochód jest znacznie bardziej niebezpieczny, niż siekiera. A porządna
                siekiera jest droższa od niejednego malucha.
                P.S. do wszystkick "legalistów": prawo ma to do siebie, że mozna je zmienić.
                Procedury sądowe też. Nie jestem "pisofilem", ale tem pomysł Ziobry akurat
                bardzo mi się podoba. Sam jeżdże od wielu lat codziennie i NIGDY nie wsiadłem
                za kółko nawet po pół piwa. Nawet jak wypiję lampkę wina do obiadu, to tego
                dnia juz nie jeżdże, choć przy mojej masie (porządnie 3-cyfrowa liczba) i tak
                żadnych promili bym nie miał. Tu chodzi o pewne zasady.
                • xvart proponuję najpierw zmienić prawo 23.06.06, 12:11
                  a dopiero potem je stosować. W tej sprawie mam wrażenie, że jest trochę
                  odwrotnie...
        • Gość: mmm Re: nie można ich sprzedac przed zakończeniem IP: *.ericsson.net 23.06.06, 09:48
          Jaka domniemana niewinnosc? Byl pijany - zlapala go policja. Jak tu mozna
          udowodnic niewinnosc?
          • cover_wielki Re: nie można ich sprzedac przed zakończeniem 23.06.06, 09:51
            Normalnie... pomrocznośc jasna pamiętasz ?
          • Gość: Lutek Re: nie można ich sprzedac przed zakończeniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 11:42
            Jak to! jadł jabłka, zasysał płyn od spryskiwaczy, a wogóle to nie on...
            Parlamentarzyści będą mogli dorobić do diety prowadząc kursy doradztwa...
        • Gość: :O) xvart... IP: 170.65.192.* 23.06.06, 10:17
          Kilka miesiecy po wprowadzniu owej regulacji liczba pijakow za kierownica
          drastycznie spadnie, nie wziales tego pod uwage i sporzadziles wyliczenia na
          podstawie sredniej.
      • Gość: dorota Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: *.vlan105.corcoran.lubman.net.pl 23.06.06, 04:22
        a ja osobiście znam człowieka ktory mało tego ż espowodowal wypadek,stracił
        prawo jazdy,oczywiście byl pod wplywem alkoholu i nadal pod czujnym okiem
        policji z miejscowego komisariatu w pewnej miescinie jeżdzi sobie w najlepsze
        mając w powazaniu cały wymiar sprawiedliwości.widac są rowni i rowniejsi.a dla
        pijanych kierowcow byłabym bezlitosna tak jak każdy kto stracił przez takieg
        typa bliską osobę.pozdrawiam.
        • Gość: y Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: 195.117.192.* 23.06.06, 08:10
          tutaj akurat ci nie wierzę.
          • el_bigos Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry 23.06.06, 08:50
            dlaczego, ja w moim mieście znam conajmniej 3 takie osoby
          • sneaker Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry 23.06.06, 09:50
            Nie trzeba wierzyć, wystarczy tv pooglądać, było już kilka programów o takim
            typku, co prowadzi samochód po utracie prawa jazdy i to w dużym mieście, a nie
            w małym miasteczku.
            I gra na nosie organom ścigania.
            • dyskutant6 wytempic te pijane paskudy, popieram Ziobro 23.06.06, 14:04
          • fakara Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry 23.06.06, 20:53
            A ja mieszkam na Nałęczowskiej i widziałam nie raz pana Urbana w swoim BMW (już
            po tym, jak zabił tego 19-latka w Grabowie), jeżdżącego do swojego 'centrum'
            Parada.
      • ozim12 Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry 23.06.06, 09:06
        Jakie jest prawdopodobieństwo, że ktoś pijany ale jadący zgodnie z przepisami
        zostanie poddany kontroli drogowej ?? Minimalne, albo praktycznie żadne.
        A potem np. ludzie na mojej uczelni się śmieją, że znowu asystent prowadził pijanego szefa instytutu do jego samochodu....
      • zigzaur Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry 23.06.06, 09:21
        Gdzie przechowywać?

        A mało to dziupli?

        Warto też sprawdzić, skąd ów "bezrobotny" miał pieniądze na wódę.
      • Gość: jacek Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: *.polcard.com.pl / *.polcard.com.pl 23.06.06, 10:20
        no właśnie, jak się sprzeda parę beemek za 50-80 tysiaków każda to się zacznie
        zwracać za opłaty parkingowe :)
      • Gość: gnida Re: ru.. w dupę pijanych kierowców!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 11:33
      • Gość: orion Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 12:16
        a co z prawem własności - Dorn ma to gdzieś , a to jest wyjscie z sytuacji .
        pewnie następnym posunieciem bedzie zabieranie domu za burdy pijackie .
        Pachnie to szfindlkem na odległośc , kto na tym zarobi .... stawiam ,ze PIS i
        jego ukochani poplecznicy . szkoda gadać .
        w Łodzi , żeby zmniejszyć ruch na niektórych ulicach , powprowadzali zakazy
        skrętu w te ulice - jak się to kończy ? w jeżdzając w jedną z ulic , trzeba
        przejechac ją cała , żeby z niej zjechać . najlepiej jest zrobić coś
        najprostrzego - a więc zabrać . a jesli trzeba bedzie później wyplacić
        odszkodowania ,to trudno - najwazniejszy jest wydzwięk i strach - tak własnie
        żądzi PIS
      • Gość: Tony Trzeba zrównać przepisy z UE IP: 217.153.99.* 23.06.06, 13:31
        Zamiast tak ścigać i gnębic kierowców trzeba najpierw zrównać przepisy dot.
        zawartości alkoholu we krwi z innymi krajami UE. W całej Unii jest na ogół 0,5
        prom, a w Anglii i Luksemburgu 0,8 prom. W Polsce ciągle tak jak za komuny 0,2
        promila.
      • rorbeck Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry 24.06.06, 15:20
        A komu sprzedaż malucha wartego 300zł !!!
      • Gość: ja Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 23:20
        no i jeszcze zabierać samochody za przekroczenie prędkości, bo podobno to jest
        główna przyczyna wypadków, a nie jazda po pijanemu (www.policja.pl)
    • ratatatam to niech debile nie siadaja na gazie za kolkiem!!! 22.06.06, 22:18
      to jest najprostszy sposob! znalazl sie obronca ucisnionych bydlakow , ktorzy
      maja w dupie to czy po drodze zabija kogos po pijanemu czy nie
      • Gość: dorota Re: to niech debile nie siadaja na gazie za kolki IP: 62.233.130.* 22.06.06, 22:26
        Nareszcie !!!
        Od pierwszej plotki kilka miesiecy temu z utesknieniem czekalam na taka
        wiadomośc.
        Jestem szczesliwa.
        Z kazdym kolejnym "zabranym na poczet" samochodem moj strach przed pijakami
        bedzie słabł.
        Nie chce ginac lub byc kaleka przez kogos,kto nie ma wyobrazni i juz od rana
        trąbi kilka piw,wsiada do samochodu i mysli ,ze jest mistrzem kierownicy.
        • xvart ależ własnie ryzyko że zginiesz w wypadku się 22.06.06, 22:32
          zwiekszy. Bo teraz pijany kierowca wiedząc że nie ma nic do stracenia bedzie
          rozbił wszystko żeby nie dać się zatrzymać. Jedyne co wzrośnie to liczba
          pościgów policyjnych. A przypominam, że większość radiowozów nie ma
          ubezpieczenia.
          I to wszystko w imię programu, co do którego tak naprawdę nikt nie ma pewności
          czy poskutkuje. I jeszcze jedno. Jeżeli prokuratury będą wydawać wszystkie
          posiadane pieniądze na parkingi to po prostu zabraknie im pieniędzy na
          ekspertyzy w sprawach o zabójstwa...
          Ale kto by się tym przejmował. Pijani kierowcy to bandyci. Nie chcemy ginąć z
          rąk tych morderców. Niech żyje Minister Ziobro Obrońca Uciśnionych.
          A za pół roku wszystko p... z braku pieniędzy. Ale wtedy już będzie po
          wyborach...
          • Gość: dorota Re: ależ własnie ryzyko że zginiesz w wypadku się IP: 62.233.130.* 22.06.06, 22:40
            Piszesz jak ktoś,kto sam wsiada w stanie wskazujacym ,albo jak ktos kto nigdy
            nie był staranowany przez pijaka.
            Ja miałam taka przygode i dlatego uwazam,ze moj spokoj o bezpieczenstwo na
            drodze jest wazniejszy od sum wydawanych na cale postepowanie dowodowe.
            Dopoki sie nie sprobuje trudno oceniac czy to wypali.
            Chyba ,ze jestes "widzacy wiecej" od przecietnych ludzi.
            • xvart jasne tylko że tych pieniędzy po prostu nie ma 22.06.06, 22:45
              i nie będzie. 300 milionów złotych. Wiesz jaka to jest kasa w budżecie
              prokuratury. Nie rozumiemy się. Nie bronię pijanych kierowców ani nie twierdzę
              że trzeba ich traktowac łagodnie. Chodzi mi o to, że kolejny raz wprowadza się
              coś bez oglądania się na takie "drobiazgi" jak pieniądze. Licząc na to, że
              jakoś się ułozy. Chodzi mi o to, że prokuratorzy będą mieli 2 wyjścia. Albo po
              cichu olać wytyczne pana ministra - i wtedy raz na jakiś czas (raz w roku z
              hukiem będą odbierać komuś samochód), albo przestaną płacić biegłym za opinie w
              sprawach o handel narkotykami czy zabójstwa. Ja wiem, że dla Ciebie są to
              szczegóły, które nie powinny Cię obchodzić. Ale dla ministra powinno być
              inaczej...
              • Gość: dorota Re: jasne tylko że tych pieniędzy po prostu nie m IP: 62.233.130.* 22.06.06, 22:51
                Ja Cie rozumiem,tylko sprawa wyglada tak,że Ty znasz sie na budzecie
                prokuratury,a ja wiem sporo ile kosztuje hospitalizacja uczestnika wypadku
                drogowego.Za pieniadze wydane na ratowanie zycia i zdrowia NIEWINNYCH ludzi
                oplaci sie te dni parkingowe i cala reszte.
                Zysk z tak wydanych pieniedzy wydaje sie byc nieporownywalny.
                • xvart o wiele bardziej podoba mi się pomysł 22.06.06, 22:59
                  skrócenia problemu i obciążania sprawcy wypadku kosztami leczenia. Zamiast
                  zajmować samochód na poczet postępowania karnego i przelewać te pieniądze do
                  prywatnej kieszeni właścicieli parkingu?
                  Czy nie lepiej zamiast organizować medialną akcję wprowadzić przepis, że wobec
                  osoby podejrzanej o sprawstwo wypadku z urzędu zabezpiecza się samochód - wcale
                  nie trzeba go odbierać służy do tego tzw zastaw rejestrowy - pieniądze po
                  wyroku przekazać szpitalowi, a pijanemu kierowcy po prostu zabrac prawo jazdy?
                  • Gość: dorota Re: o wiele bardziej podoba mi się pomysł IP: 62.233.130.* 22.06.06, 23:09
                    A wiesz ilu jezdzi bez dokumentów ?
                    Mimo wszystko jednak wolę,zeby miał prawo jazdy niz samochód.
                    • Gość: xvart Re: o wiele bardziej podoba mi się pomysł IP: *.e-wro.net.pl 22.06.06, 23:16
                      a wiesz ilu ludzie jeździ pożyczonymi samochodami?
                      No cóż nie zgodzimy się. Za rok zobaczymy czy doszło do rzeczywistego spadku
                      ilości pijanych kierowców. Jeżeli tak to chwała ministrowi.
                      Ja przypuszczam, że efektu nie będzie. Życie nie jest takie proste.
                      Pochodzę z regionu gdzie nastąpił 30 % spadek liczby pijanych kierowców. I
                      udało się to osiągnąć bez zabierania samochodów. Po prostu zatrzymywaniem
                      samochodów zajmowała się nie tylko drogówka lecz także zwykli policjanci z
                      prewencji a nawet inni kierowcy i pijany kierowca wyjeżdżając na droge miał 90
                      % szans na bycie złapanym. Wystarczyło, że policja, prokuratura a potem sąd
                      dobrze wykonywali swoja pracę.
                      • Gość: dorota Re: o wiele bardziej podoba mi się pomysł IP: 62.233.130.* 22.06.06, 23:27
                        No własnie dajmy czas na sprawdzenie tego pomysłu w praniu.
                        Mnie jest obojetne czy staranuje mnie wlasciciel auta czy pijak w pozyczonym
                        samochodzie.Ci ktorzy pozyczaja samochody pijakom zaczna sie zastanawiac przed
                        nastepnym udostepnieniem wozu.
                        Ja po prostu chce wiedziec,ze jadac prawidłowo nic mi nie grozi.Metody sa mi
                        obojetne,ale skoro dotychczasowe nie wypaliły to ta ostatnia wydaje mi sie
                        nieśc nadzieję.
                        Jak to jest,że w Twoim regionie sa stosowane inne metody niż w moim ?
                        Rekwirowanie samochodu nie jest dla mnie celem samym w sobie ,jedynie szansa na
                        zwiekszenie bezpieczenstwa.
                        Gdyby skutkowały metody proponowane przez ciebie ,wycofuje sie z odbierania aut.


                        • Gość: kolo Re: o wiele bardziej podoba mi się pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 09:57
                          Dorotko, to "pranie" to zwykłe bicie piany, mniej kontroli = mniej złapanych,
                          Twój adwersarz ma dużo racji
                      • zigzaur Re: o wiele bardziej podoba mi się pomysł 23.06.06, 09:27
                        Nie pożyczaj samochodu byle komu!

                        Poza tym, na poczet grzywny i roszczeń odszkodowawczych można przecież
                        zabezpieczać nie tylko samochody. Także np. nieruchomości.
                  • zigzaur Re: o wiele bardziej podoba mi się pomysł 23.06.06, 09:26
                    Samochody powinny być zatrzymywane w celu zabezpieczenia nie tylko ściągnęcia
                    dźwigni ale i roszczeń z powództwa cywilnego poszkodowanych (leczenie, renty,
                    naprawy itp.).

                    A te wszystkie opłaty za parkingi należy uznać za zwykłe koszty postępowania i
                    przerzucić je na skazanego.
                  • Gość: Fenix Re: o wiele bardziej podoba mi się pomysł IP: *.teb.pl 23.06.06, 09:46
                    Widze, ze ty myslisz chyba dolną częscią swego ciała. Super masz plan - obciązyć
                    kosztami leczenia sprawców wypadków. No extra - tylko widzisz - chodzi o to,
                    żeby nie dochodziło do tych wypadków. Taki skecz dla przykładu: policjant łapie
                    pijanego kierowce - ale spoko - puszcza go wolno z tekstem "zapłaci pan dopiero
                    jak kogoś rozjedzie - szerokiej drogi". To trzeba być na poziomie intelektualnym
                    równym z korą sosny żeby nie doceniać wartości nowego pomysłu. I nie ważne że
                    pis to wprowadził - ja niecierpiępis i dlatego twierdzę że to nawet nie oni
                    wymyślili sami :) Ale sam pomysł jest genialny. Za to ci wszyscy mądrale co tu
                    wypisuję to albo czytać nie umiejąalbo są poprostu tępi. W artykule jest jak
                    krowie na rowie napisane , że o losie auta prokurator decyduje i może np.
                    przekazaćje członkowi rodziny. I tak się będzie działo. Pijany zostanie
                    zatrzymany, zabiorą mu prawojazdy, wlepiąmandat - może do paki - może grzywna, a
                    auto co ? na droddze ma stać - nie - odholowanko na parking - postoi z 2 dni -
                    potem oddadzą rodzinie. Opłata za to wszystko doliczona do rachunku pijaka. Na
                    auto ma, na bene ma, na wódke ma - na parking też znajdzie - jak nie to komornik
                    - zabierze mu auto :) I koniec kropka. Kilku takich złapią i im wozy pozabierają
                    i reszta sie zacznie zastanawiac.
                    Pozdrawiam.

                    PS - ja osobiście pijanym kierowcom bym ręce urywał - banda świń.
                    • Gość: :) Re: o wiele bardziej podoba mi się pomysł IP: 217.153.6.* 23.06.06, 10:23
                      brutal...
                      • Gość: topimek Re: o wiele bardziej podoba mi się pomysł IP: *.dsV.agh.edu.pl 23.06.06, 11:29
                        Może i brutal, ale rozumiem go. Poczytaj statystyki ile osób traci ręce, nogi i
                        zycie w skutetk wypadków spowodowanych przez pijaków za kierownicą.

                        Co do tego, że pijany kierowca płaci koszty leczenia i rentę, to coś takiego
                        funkcjonuje na przykład we Włoszech. Pił, odszkodowania brak. I tyle.

                        Przepisy takie powinny współistnieć z odbieraniem samochodu za jazdę po pijanemu.
                        • Gość: xvart Re: o wiele bardziej podoba mi się pomysł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 11:36
                          jasne to bardzo wzruszające i chwytliwe medialnie. Ale próbuję tu udowodnić, że
                          przy obecnej kondycji finansowej wymiaru sprawiedliwości pomysl ministra jest
                          niemożliwy do zrealizowania.
                          Minister chce zaliczać wartość samochodu na poczet grzywny. Czyli sąd
                          zaliczając musi wiedzieć ile zaliczyć. Czyli samochód trzeba będzie wycenić.
                          Jak myślicie ile kosztuje wycena samochodu? I kolejne kilkaset złotych
                          wykładane z budżetu skarbu państwa. No i jeszcze taki jeden drobiazg. Macie w
                          sądzie sprawę o podział majątku albo dział spadku? Zakończcie ją szybko, bo
                          ilość biegłych do wyceny ruchomości jest bardzo mała i zostaną oni teraz
                          zarzuceni wycenami samochodów na potrzeby postępowań prokuratorskich.
                          Postępowanie karne ma oczywiście pierwszeństwo przed cywilnym więc sprawy
                          cywilne będą musiały czekać.
                          Sprawa wyceny rozwiązuje również problem postępowań 24 godzinnych. Widział ktoś
                          biegłego, który wydaje opinię w 24 godziny? Bo ja nie. Czyli wszystkie sprawy,
                          w których prokurator będzie wnioskował o przepadek samochodu automatycznie będą
                          musiały być wyłączone z postępowania przyśpieszonego i będą rozpoznawane w
                          trybie "zwyczajnym"...
                          • Gość: topimek Re: o wiele bardziej podoba mi się pomysł IP: *.dsV.agh.edu.pl 23.06.06, 11:47
                            To już zależy od skuteczności działania policji i prokuratury. A zobaczymy jak
                            te organa właściwe dadzą sobie z tym radę.
                            Póki co twoje i moje słowa sa tylko słowami. Zreszta okólnik może zostać
                            zastosowany najpierw w jednym województwie, ze sprzedaży autek finansować dalsza
                            działalnośći rozszerzanie jej na resztę województw.

                            Zobaczymy jak organizacyjnie poradzą sobie organa właściwe, do tego czasu
                            istnieją tylko rpzypusczenia.
                            • xvart ano właśnie - całkowicie się zgadzam 23.06.06, 11:51
                              to właśnie trzeba było zrobić. Wybrać jedno województwo i na próbę zastosować
                              nową metodę. Jeżeli się sprawdzi to dopiero wtedy przenieść ją na resztę kraju.
                              Jeżeli się uda to ok. A jeżeli nie? To czy minister jest gotów ponieść
                              odpowiedzialność za wydanie bez sensu takiej ilości publicznych pieniędzy? Czy
                              może winny będzie Układ mafijnosldowskoplatformiasty w prokuraturze i sądach?
                              • Gość: topimek Re: ano właśnie - całkowicie się zgadzam IP: *.dsV.agh.edu.pl 23.06.06, 12:09
                                Winny będzie przede wszystkim minister. On ponosi ogromne ryzyko, bo w przypadku
                                porażki to jego główka poleci. Wiec jemu bardzo zalezy na realizacji pomysłu.

                                Inna sprawa, że wykręty zawsze ktoś wymyśli.
                                • xvart jeżeli tak to ok 23.06.06, 12:12
                                  życzę powodzenia. Jeżeli pomysł wypali to oczywiście się z tego ucieszę - jak
                                  każdy normalny człowiek. Bo ja też nie przepadam za pijanymi kierowcami.
                          • julian_carax Re: o wiele bardziej podoba mi się pomysł 23.06.06, 11:59
                            absolutnie zgadzam się z xvart'em. pijani na drogach to plaga i tzrba z nią
                            walczyć ale metodami sprawdzonymi a nie medialnymi protezami ministra ziobry. a
                            może wystraczy konsekwentnie stosować prawo, które już istnieje? 10 lat bez
                            prawa jazdy i 5.000 pln a w przypadku recydywy 2 lata więzienia? bez wyjątków i
                            dla wszystkich. nagłośnić w mediach i pokazać skazanych? po co tworzyć nowe
                            prawa jeśli nie przestrzegamy starych nowych też nie będziemy.
                            • Gość: Flame Re: o wiele bardziej podoba mi się pomysł IP: *.teb.pl 23.06.06, 14:34
                              No to niestety jest problem. Bo nawet nie wiadomo jak fantastyczne prawo by nie
                              wymyśleć - to zawsze znajdzie sie ktoś, kto go nie przestrzega. A njgorszcze jak
                              wiadomo jest tu łapówkarstwo. Czyli pan policjant łapie pijanego - ale dostaje w
                              łapę i sprawy nie było. Dlatego moim zdaniem na sam początek walki z korupcją
                              powinno się nie wymyślać jakieś CBA i inne shity tylko do granic możliwości
                              zaostrzyć kary dla przestępców korupcyjnych. Dajmy na ten przykład - policjant
                              któremu zostało udowodnione przyjęcie łapówki - z mety zwolnienie z pracy
                              dyscyplinarne + więzienie i to najlepiej konkretne + zakaz dozywotniego
                              wykonywania zawodu (w tym wypadku zawodu policjanta) + wciagnięcie na krajowy
                              rejstr łapówkarzy - w którym wymienione będzie jego imię i nazwisko -
                              przestępstwo - kara, zdjęcie i każdy będzie mógł miećw to wgląd - nawet w
                              internecie. Chodzi o to by maksymalnie zniechęcić ludzi do brania udziału w
                              kurupcyjnych przedsięwzięciach. Może zniszczymy tym życie jednemu czy drugiemu -
                              może nawet jego rodzinie - nikt nie będzie chciał sie znimi zadawać, zatrudnić.
                              Trudno - wojna wymaga ofiar. Trzeba było myśleć o sobie i o rodzinie zanim się
                              wzieło do łapy.

                              Zupełnie osobną sprawą jest powód wzięcia łapówki - pazerność czy bieda ??
                          • dundrub Re: o wiele bardziej podoba mi się pomysł 23.06.06, 14:27

                            > Minister chce zaliczać wartość samochodu na poczet grzywny. Czyli sąd
                            > zaliczając musi wiedzieć ile zaliczyć. Czyli samochód trzeba będzie wycenić.
                            > Jak myślicie ile kosztuje wycena samochodu? I kolejne kilkaset złotych


                            eee.. przesadzasz.. w Urzedzie Skarbowym, po zakupie auta wycenia Pani, z ktora zalatwiasz wszystkie
                            formalnosci na podstawie ogloszen prasowych (wyciagana jest srednia cena z kilku ostatnich nrow np.
                            Autogieldy). ZERO KOSZTOW wyceny.. skoro funkcjonuje to w przypadku spraw podatkowych, dlaczego
                            nie zastosowac tego w Sadach?
          • Gość: Pan B. Re: ależ własnie ryzyko że zginiesz w wypadku się IP: *.icpnet.pl 23.06.06, 12:18
            przecież za parking moga płacić właściciele tych samochodów. NIe widzę tu
            problemu. Wszelkie koszty postepowania pokrywa sprawca. Ja jeszcze bym dołóżył
            współwinę pasażerom za jazdę z pijanym kierowcą. Ciąć równo. Przecież to są
            potencjalni mordercy. Za śmiertelny wypadek dawałbym dożywocie, i skazywał za
            zabójstwo a nie wypadek drogowy.
            • xvart ale pod warunkiem że tych wszystkich ludzi 23.06.06, 12:34
              będziemy trzymać na Twój koszt i w Twojej piwnicy. Bo miejsc w polskich
              więzieniach jest po prostu 80.000. A koszt utrzymania jednego więźnia to 2.200
              zł... Zgadzasz się?
            • greg0.75 Re: ależ własnie ryzyko że zginiesz w wypadku się 23.06.06, 13:22
              ależ panie władzo - przecież mnie tam koledzy sztywnego wsadzili - gdzie ja bym z pijanym wsiadał do samochodu, przecież to ryzyko takie....
        • Gość: kolo A jeśli kierowca będzie trzeźwy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 09:46
          to wtedy zginiesz z rozkoszą??
      • xvart ależ ja wcale ich nie bronię 22.06.06, 22:27
        ja po prostu liczę ile będzie mnie kosztowała kolejna kampania pana Z. Jasne że
        hasło "odbieramy przestępcom samochody" jest piękne medialnie. Ale własnie tyle
        to będzie kosztować prawie 300.000.000 milionów złotych rocznie wykładanych z
        budżetu państwa. W moim poscie nie było ani słowa o tym czy jest to dobre
        rozwiązanie czy nie. Po prostu trzeba sobie zdawac sprawę z kosztów.
        • Gość: dorota Re: ależ ja wcale ich nie bronię IP: 62.233.130.* 22.06.06, 22:30
          To przelicz te pieniadze na leczenie ofiar pijanych kierowców.
          Nieporownywalnie nizsze koszty ,nie liczac unikniecia wielu tragedii rodzin
          ludzi poszkodowanych.Dolicz tez renty wyplacane dzieciom ofiar wypadków.
          A wtedy mozesz szacowac koszty.
          • xvart przeliczam 22.06.06, 22:36
            i nadal nie widzę w budżecie prokuratur środków na te parkingi. Nadal nie
            uważam, aby zabieranie samochodów było skuteczne. Ponad 10 % wszystkich
            więźniów w Polsce to pijani kierowcy. Skoro nie podziałała groźba odsiadki nie
            sądzę, aby podziałała groźba odebrania samochodu. Życie nie jest takie proste.
            Gdyby było to sanckcja w postaci odbierania samochodu byłaby powszechnie
            stosowana na całym świecie a nie jest. Co nasze Słoneczko Wymiaru
            Sprawiedliwości wpadło na ten pomysł pierwsze na świecie? Geniusz Karpat
            Północnych?
            • andrzej.sawa Re: przeliczam 23.06.06, 08:13
              Groźba - dodatkowa forsa na ofiary.W tym wypadku jestem zwolennikiem skubania.
              • zigzaur Re: przeliczam 23.06.06, 09:30
                Tu nie chodzi o żadne skubanie tylko najnormalniejsze odszkodowania z powództwa
                cywilnego. Gdy kierowca był pijany albo nie miał prawa jazdy, ubezpieczyciel nie
                wypłaca odszkodowań z OC.
                Tak samo, skazanego można obciążyć kosztami postępowania. Także kosztami
                przechowywania samochodu.
                • Gość: norsk_skogskatt Re: przeliczam IP: *.w86-209.abo.wanadoo.fr 23.06.06, 10:18
                  Wszystkie Wasze propozycje są bardzo piękne, ale niestety nierealne.
                  1.odebranie prawa jazdy to dla wielu ludzi żaden problem.
                  Policja w moim regionie od dłuższego czasu coraz częściej zatrzymuje kierowców
                  w stanie wskakzującym na spożycie, którzy już nie mają prawa jazdy i to olewają.
                  2.Obciążyć faceta kosztami manipulacyjnymi, sądowymi a nawet wręcz kosztami
                  leczenia i rehabilitacji fiary.
                  Tak się dziwnie składa, że w wypadku skazania taki człowieka nagle okazuje się bezrobotny, bez
                  środków do życia, bez majątku albo wszystko należy do żony lub szwagra.
                  Moja ciotka miała przed 30 laty wypadek w Niemczech: osiodłany koń wyskoczył na autostradę i
                  wypłoszony skoczył na samochód. Miała VW z półciennym otwieranym daszkiem. Traf chciał, że
                  koń trafił kopytem akurat w to ustrojstwo, rozerwał i dostała kopytem w głowę.
                  Sprawa sądowa ciągnęła się ponad 10 lat. Nigdy nie dostała ani grosza. Bo facet okazał się bez środków
                  do życia (ciekawe zatem, jakim cudem uprawiał konną jazdę?).
                  To stare chwyty. Najbiedniesi są zawsze ci. co jeżdżą najdroższymi samochodami. Albo mają osławioną
                  pomroczność jasną.
                  Chyba konfiskata prawa jazdy i samochodu, choćby na jakiś czas, są dobrą metodą.
                  Jak facet pojeździ do pracy parę miesięcy publicznymi środkami transportu (a nie żeby woziła go bryką
                  żona), to może się opamięta chociaż na jakiś czas.
                  A w ogóle, to powinno się wprowadzić akcję Czerwony Nos, jak u nas w okresie świąt.
                  • zigzaur Re: przeliczam 23.06.06, 10:57
                    Nie istnieje coś takiego, jak konfiskata na jakiś czas.
                • Gość: xvart Re: przeliczam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 10:57
                  jasne można. Jest tylko jeden problem art. 624 par 1 kpk: sąd może zwolnić
                  oskarżonego w całości lub w części od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów
                  sądowych jeżeli istnieją podstawy do uznania, że uiszczenie ich byłoby dla
                  niego zbyt uciążliwe ze względu na sytuację rodzinną, majątkową i wysokość
                  dochodów. Bezrobotny 23 latek, właściciel malucha podpada pod ten przepis. Więc
                  kto będzie płacił koszty?
                  No dobra ale załóżmy, że sąd z kosztów nie zwolni. Gość tych kosztów po prostu
                  nie zapłaci bo i z czego? Skoro zarabia góra 400 zł miesięcznie na czarno (nie
                  do wyegzekwowania dla komornika) i co zrobi sąd? Będzie musial zamienić te
                  koszty na zastępczą karę pozbawienia wolności. I jeszcze nie dość, że będziemy
                  płacić za parking to jeszcze będziemy klienta utrzymywać w więzieniu po 2.200
                  zł miesięcznie (według aktualnej stawki). A ja mam dodatkowe pytanie? Gdzie
                  tych wszystkich pijanych kierowców trzymać skoro miejsc w więzieniach jest w
                  całym kraju 80.000 ?
            • Gość: juzef Re: przeliczam IP: *.cable.mindspring.com 23.06.06, 08:13
              teraz swiat idzie do przodu,marycha koks,tylko w polsce jeszcze chlaja jak
              psy!!!no i na grynponcie w ny city!!-juzef
            • Gość: KBL Re: przeliczam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 08:53
              Ależ czy koniecznie musza to byc parkingi "najwyzszego standardu ochrony"? Jezeli prowadzisz po pijaku, licz sie z tym, ze dobrze zabezpieczone beda tylko twoj dow. rejestracyjny i kluczyki. A auto? No coz. Trzeba bylo nie jezdzic po pijanemu...
              Oczywiscie jest jeszcze jedna rzecz ktora warto by wdrozyc: DOZYWOTNIE odbieranie prawa jazdy dla osob prowadzacych po pijanemu. Albo przynajmniej na 10 lat. I to bez procesu. Czyli jestes pijany za kierownica = nie masz prawa jazdy na 10 lat. Za drugim razem - dozywotnio. Moze to bylby jakis bat? Bo teraz bedzie taka sytuacja, ze ludzie czesto podgazowani beda sobie jezdzic tanimi autami na ktore beda w stanie machnac reka. A zabranie uprawnien do prowadzenia - to juz boli nieco bardziej...
              • maktub Re: przeliczam 23.06.06, 09:31
                a jezeli ktos ukradnie auto ze "zwyklego parkingu" przed zakonczeniem
                postepowania to kto za to odpowie? raczej urzad, policja, podatnik.
                • Gość: :) Re: przeliczam IP: 217.153.6.* 23.06.06, 10:32
                  odpowie ubezpieczony parking, w końcu za parking będzie się płacić
              • greg0.75 Re: przeliczam 23.06.06, 13:30
                no to będziemy musieli po drodze zrezygniwać z paru standardów prawnych, rozumiesz - państwo zabrało, państwo odpowiada (zresztą paragraf na odpowiedzialność urzędników za podejmowane decyzje teoretycznie też mamy).
                No chyba że kierunek "państwo nie odpowiada za nic" Ci odpowiada...
            • Gość: golem_t Re: przeliczam IP: 195.116.43.* 23.06.06, 10:05
              Przecież można obciążyć kosztem "przechowywania" auta jego właściciela - jeśli
              auto będzie pożyczone, firmy to nich właściciel ciąga z prowadzącego te koszty w
              procesie cywilnym. Ale chyba nie bardzo rozumiesz zasadę tego pomysłu. Odebranie
              auta to działanie prewencyjne - zabiera się "przedmiot", którym można popełnić
              przestępstwo.

            • Gość: :P Re: przeliczam IP: 217.153.6.* 23.06.06, 10:25
              co wyście się czepili tych parkingów? CO?? Pewnie lepiej płacić za pogrzeby, szpitale i renty dla samotnych dzieci?
        • Gość: gt58 Re: ależ ja wcale ich nie bronię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 09:36
          Alez ceny parkingow policyjnych sa "wirtualne". Kosztow tam nie ma. Plac przy
          komendzie, ktory kosztuje niezaleznie od tego czy cos tam stoi czy nie. Ceny sa
          dla klientow ktorzy tam musieli parkowac swoje auta !
          Poza tym proces, dowody... zlapanie i alkomat sa dowodem, sprawa powinna trwac
          kilka godzin i licytacja lub wplata.
          • 8macek Re: ależ ja wcale ich nie bronię 23.06.06, 12:18
            czytam komentarze od początku i to jest pierwszy konkretny i rzeczowy post w
            temacie.
            oczywiście nie ma żadnych przeszkód aby sprawa trwała nie więcej niż 72h tym
            bardziej,że zatrzymany kierowca mógłby być "zabezpieczony" do wytrzeźwienia i
            bezpośrednio z izby wytrzeźwień czy też MOPiTU przewieziony do sądu.
            krótkie postępowanie dowodowe(bo wszystkie dowody już są) i wyrok w którym
            orzeka się o przepadku pojazdu na rzecz skarbu państwa,przekazaniu pojazdu na
            cele społeczne,obowiązku kasacji pojazdu itp.
            naprawdę przy mądrych rozwiązaniach prawnych konfiskata pojazdów jako sankcja
            za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości nie stanowi żadnych problemów!

            i nawet przy hipotetycznym uniewinnieniu delikwenta nie ma żadnych przeszkód
            aby pojazd jako narzędzie czynu zabronionego został sprawcy tego czynu odebrany
            jeśli jest jego własnością oczywiście (tak samo jak nie ma żadnych przeszkód
            aby zabójcy,którego uznano za niewinnego z powodu np. jego niepoczytalności
            odebrać pistolet,z którego zastrzelił lub mógł zastrzelić inne osoby albo i
            siebie).
            pozdrawiam!
        • Gość: Przemek Re: ależ ja wcale ich nie bronię IP: 217.153.145.* 23.06.06, 09:37
          300 mln to nie bedzie - jak zatrzymaja 25% samochodow z tych 70.000 tys to
          nastepni zaczna sie juz zastanawiac.
        • ppo A wiesz, że na świecie są nie tylko pieniadze? 23.06.06, 12:11
          Jest jeszcze parę innych ważnych rzeczy. Np. ludzie. Mowsz 300mln pln? ok.
          podzielmy to na ilość podatników (ok 20mln czynnych zawodowo obywateli- choc
          tak naprawdę podatki- pośrednie- płaci każdy, nawet cudzoziemiec, który sobie u
          nas kupi fajki). 300000000:20000000=15. 15pln- tyle rocznie zapłacisz w/g
          twoich danych za pomysł ministra Z. Jeśli tą oszałamiającą kwotę odczujesz w
          jakikolwiek sposób, to mogę ci tylko współczuć fatalnej sytuacji materialnej.
          Ja osobiście byłbym skłonny zapłacic nawet 10x tyle za spokój z pijanymi
          kierowcami.
          P.S. Jeśli interesuje cię ekonomia, to się jej ucz- jest to bardzo ciekawy
          przedmiot i nie ma on nic wspólnego z pozowaniem na wyrachowanego s...syna.
          • xvart taaa na inwektywy nie odpowiadam 23.06.06, 12:17
            nie interesuje mnie ile to jest w przeliczeniu na jednego podatnika tylko ile
            to jest w przeliczeniu na budżet jednego komisariatu policji. Podtrzymuję to co
            pisałem wyżej, że jeżeli organy ścigania będą dokładnie stosować wytyczne
            minitra to ich budżet po prostu tego nie wytrzyma. Ale oczywiście, że nie będą.
            Oczywiście pomysł za parę tygodni rozejdzie się po kościach jak wszystkie inne.
            W końcu efekt medialny został osiągnięty. A my zostaniemy z wzrastającą liczbą
            pijanych kierowców bo ministrstwo zajmie się nowym pasjonującym tematem: karą
            dożywocia czy kastracji dla pedofilów, obligatoryjnym dożywociem dla zabójców
            etc. Przerabialiśmy to w przypadku sprawców znęcania się nad rodziną. Miały byc
            zarzuty za usiłowanie zabójstwa i proszę. Minęło parę miesięcy i sprawa się
            rozmyła, przycichła...
          • greg0.75 Re: A wiesz, że na świecie są nie tylko pieniadze 23.06.06, 13:37
            no masz rację - 15 złociszy za jedną instrukcję ministra. A teraz pomnóż to przez ilość aktów prawnych jakie się u nas uchwala... mnie na ten przykład nie stać.
    • Gość: wiejska baba w zwiazku z wyliczeniami postuluję:auta o wartosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 22:39
      mniejszej niż 100tys przejeżdzac walcem drogowym , obciazac kosztami pozwanego.
      Tak bronicie potencjalnych morderców, a niech płaczą i płacą.
    • andrzej.sawa Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry 23.06.06, 05:46
      Pieprzysz!
    • andrzej.sawa Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry 23.06.06, 08:05
      Co Ty pieprzysz.Nie lubię PiS-u,ale kto jest ofiarą,ten którego nie zabił?A
      może,on biedny,uchlany?Myśl.
    • Gość: juzef Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: *.cable.mindspring.com 23.06.06, 08:08
      to ktos jeszcze w swidniku pije????chyba za zdrowie panstwa gilowskich???-juzef
    • Gość: gość Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: *.chello.pl 23.06.06, 08:14
      I tak trzymać. To plaga. -trach jeżdzić - szczególnie w weekendy nad jeziorami.
    • Gość: Cicho byyyc Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: *.it-net.pl 23.06.06, 08:28
      Masz w 100% racje, tyle, ze Twoje wyliczenia nabiora calkiem innego koloru jak
      zamiast Fiat 126p wstawisz nowiutkie Megane, Mercedesa, Dodge itp, itd a w
      miejsce bezrobotnego: profesorow, adwokatow, prokuratorow, policjantow itp, itd.
      No chyba, ze z gory zalozyles, ze te regulacje to nic innego jak
      kontynuacja "malych zlodziei wieszacie, wielkim sie w pas klaniacie.
    • Gość: BRAWO Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 08:36
      BĄDŻCIE BEZLITOŚNI DLA BANDZIORÓW: BIEDAKÓW,BEZROBOTNYCH,STUDENTÓW I.T.P.
      ZBRODNIARZY. PAN POSEŁ SOBIE JAKOŚ ZAŁATWI.
      • red_45 Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry 23.06.06, 08:41
        To, ze ktos jest bezrobotnym czy studentem, nie znaczy, ze moze sobie po
        pijanemu jezdzic.
    • rsrh Z Fiatem 126 p bezrobotnego pijaka-to nie jest 23.06.06, 08:38
      dobry poczatek Panie ministrze Ziobro !!Jest w sądach kilka spraw z
      Mercedesami,Jaguarami,BMW itp!!Te marki chcemy widzieć na licytacji a zdęcia
      właścicieli w gazetach i TV !!
    • Gość: x Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: 82.177.111.* 23.06.06, 08:43
      Proponuję w związku z tym podnieść zasiłki dla bezrobotnych, bo biedaki muszą
      marnymi fiacikami jeździć i z tego stresu muszą od rana się znieczulać, a piwko
      też kosztuje...
    • el_bigos jestem ciekaw czy pijanych bogatych obywateli sąd 23.06.06, 08:47
      równie surowo będzie karał, nie tylko bezrobotnych
      • Gość: prawnik Re: jestem ciekaw czy pijanych bogatych obywateli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 08:55
        To nie bedzie kosztowac 300 mln rocznie, bo:
        1. Parking nie kosztuje 450 zl - tylko duzo, duzo mniej - ok. 200.
        2. Postepowanie nie bedzie trwac 12 miesiecy, tylko duzo krocej, zwlaszcza po
        wprowadzeniu sadow 24 godzinnych. Przyjmijmy ze 1 miesiac.
        3. Przepadek pojazdow ma dotyczyc tylko tych, co maja co najmniej 1 promil.
        Przyjmijmy ze takich jest ok. 20 000 rocznie.

        Laczny koszt: 4 mln zl.

        A zyski beda duze - pominawszy zyski ze sprzedazy samochodow, to zabieramy
        narzedzie przestepstwa i orzekamy istotna kare.

        Obecnie za jazde po pijaku orzeka sie na ogol kare w zawieszeniu lub grzywne,
        ale w wysokosci rzadko przekraczajacej 500 zl.

        Przepadek samochodow sprawdzil sie w USA (zwlaszcza w Nowym Jorku) i sprawdzi
        sie i u nas. Po pierwsze, trzeba wreszcie zaczac karac pijanych kierowcow.
        • zigzaur Re: jestem ciekaw czy pijanych bogatych obywateli 23.06.06, 09:39
          A za przestępstwa seksualne konfiskować narzędzie przestępstwa i przeszczepiać
          je osobnikom niedowartościowanym i chorym na władzę.
        • Gość: dareksp Re: jestem ciekaw czy pijanych bogatych obywateli IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 23.06.06, 09:59
          Gość portalu: prawnik napisał(a):

          > To nie bedzie kosztowac 300 mln rocznie, bo:
          > 1. Parking nie kosztuje 450 zl - tylko duzo, duzo mniej - ok. 200.
          > 2. Postepowanie nie bedzie trwac 12 miesiecy, tylko duzo krocej, zwlaszcza po
          > wprowadzeniu sadow 24 godzinnych. Przyjmijmy ze 1 miesiac.
          > 3. Przepadek pojazdow ma dotyczyc tylko tych, co maja co najmniej 1 promil.
          > Przyjmijmy ze takich jest ok. 20 000 rocznie.
          >
          > Laczny koszt: 4 mln zl.
          >
          100% racji. Dodam tylko, że koszt może być mniejszy, jeśli sprawy, w których
          zostanie zabrany samochód zostana odpowiednio nagłośnione. Część pijanych łajz
          jednak taka kara odstraszy.
    • zo_h Jaka ofiara? 23.06.06, 08:59
      Znów kolejny raz przyczepie się do słówka użytego w artykule. Chodzi mi o
      pojęcie ofiary i użycie jej względem osoby, która prowadziła samochód po
      spożyciu alkoholu. Jeśli ktoś chce użyć takiego sformułowania wobec tego
      przestępcy to niech to słowo będzie przynajmniej w cudzysłowach.

      Pozdrawiam
    • Gość: L4mi Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 09:03
      Ja jestem za jeszcze bardziej radykalnym rozwiazaniem. Pijanym za kolkiem
      powinno sie dozywotnio zabierac prawo jazdy (zmniejsza sie korki i podniesie
      bezpieczenstwo na drodze). Zabranie samochodu, owszem tak, ale sprzedawac je
      pozniej w drodze przetargu. Zastosowac sady 24-o godzinne w sprawach tego typu.
      Kara pozbawienia wolnosci na lat 10. Celem odciazenia podatnika za okres pobytu
      w zakładzie karnym osadzony bedzie musial placic. Jak? Roboty publiczne... Mamy
      mase zaniedbanych trawników-niech koszą, sprzatanie lisci w parkach,
      oczyszczanie rowow przy drogach, praca fizyczna przy budowie drog, itd... Teraz
      te wszystkie prace wykonuja firmy za uslugi ktorych placi podatnik a mozemy
      miec to gratis...
      • Gość: karol Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: 195.117.192.* 23.06.06, 09:08
        wtrące i ja swoje 3 grosze. Zaosttrzenie kar i tak nic nie da.Dlaczego? Kiedy
        kilka lat temu zmieniono prawo, że jazda po alkoholu jest przestępstewem, to
        liczba pijancyh wzrasta systematycznie co roku, mimo najostrzejszych na świecie
        konsekwencji.
        Wydaje mi się, ze tutaj może tylko pomóc zmiana naszej meentalnośći. Pijani
        kierowcy rzadko pija sami. Zawsze w towarzystwie. Potem żegnają się, ściskają i
        wsoadaj a do samochodu na oczach kolegów i rodziny. Ba! Niektórzy jeszcze życzą
        im szerokiej drogi!
        • zigzaur Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry 23.06.06, 09:33
          No bo dla pijanego kierowcy droga musi być szeroka!
        • maktub Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry 23.06.06, 09:36
          to prawda. kluczem do poprawy jest zmiana podejscia spoleczenstwa. i pamietajmy
          jeszcze o tym, ze w naszym "bogatym" kraju bardzo czesto na jedna rodzine
          przypada jedno auto. konsekwencja konfiskaty bedzie odciecie np zony o auta,
          ktore jest jej niezbedne do pracy, zycia etc "tylko" dlatego, ze malzonek
          sobie popil. i - wbrew pozorom - to nie musi byc tak, ze on pil za jej
          przyzwoleniem. koles moze miec taki charakter a ona moze nie chciec byc wiecej
          bita jak on jest pod wplywem.
          • Gość: Przemek Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: 217.153.145.* 23.06.06, 09:43
            Jakie to bedzie mialo znaczenie dla Ciebie jak Ci taki pijany kierowca potraci
            dziecko ?
            • maktub Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry 23.06.06, 10:57
              brunet zabil dziecko. zamknijmy wszystkich brunetow. jakie znaczenie bedzie
              mialo dla rodziny, ze nie wszyscy bruneci sa mordercami. z takimi argumentami
              sie nie dyskutuje. chodzi mi jedynie o spojrzenie odrobine szerzej na problem i
              karanie sprawcy/ow a nie calej jego rodziny.
              • Gość: topimek Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: *.dsV.agh.edu.pl 23.06.06, 11:40
                Nietrzeźwy wyjeżdżając na drogę powoduje niebezpieczeństwo. Ryzyko wypadku
                wzrasta, takim ludziom powinno być odbierane prawo jazdy dożywotnie, a nie na
                okres roku, czy lat dziesięciu. Nawet najgłupszy młodzik po wypiciu trzech+ piw
                mocno by się zastanowił, zanim by siadł za kierownicą. Bo bez prawka dostanie
                samochodu od rodziców... od kolegi... Wyjątki by się zdarzały, ale jak często?

                Przyzwolenie społeczne szybko spadłoby. Zona męża by zmaa przez plery zdzieliła,
                bo jak by prawko stracił to jego do roboty dojazd byłby problemem.
                • maktub Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry 23.06.06, 13:43
                  "Zona męża by zmaa przez plery zdzieliła
                  > ,
                  > bo jak by prawko stracił to jego do roboty dojazd byłby problemem."

                  obawiam sie, ze standardy panujace w rodzinach, w ktorych mezczyzna naduzywa sa
                  odrobine inne i kto inny jest bity.
      • Gość: KBL Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 13:32
        Roboty publiczne - sa kraje w ktorych to rozwiazanie sie sprawdza. Jakby taki koles dotal np do przepracowania 1000 czy 2000 godzin robot publicznych np przy wykonywaniu przecinek w lasach, kopaniu rowów melioracyjnych albo zbieraniu psiego g.... z ulic, za jednym "zamachem" dalo by sie upiec 2 pieczenie: 1) koles mialby konkret nauczke; 2) budzet publiczny dostalby "zastrzyk" bezplatnych robotnikow tam, gdzie akurat by tego porzebowal.
    • Gość: lrs Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: *.prz.rzeszow.pl 23.06.06, 09:06
      Fajnie, zobaczymy jak będzie dalej. Pech że akurat trafiło na bezrobotnego
      (skąd miał na flache?). Tylko co to na litość Boską te "osoby godne zaufania"?
      • zigzaur Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry 23.06.06, 09:41
        Księdzu przekazać zatrzymany samochód. To zawsze osoba godna zaufania.
    • Gość: ząbki forever Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: *.mothercare.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 09:07
      pomysł świetny, ale niedopracowany. co to znaczy, że wymiar sprawiedliwości może przekazać auto osobie godnej zaufania, np. żonie ? przecież to równoznaczne ze zwrotem samochodu potencjalnemu zabójcy.
      winien być orzekany całkowity przepadek samochodu. życie ludzkie jest wyższym dobrem niż prawo włąsności. auto do licytacji a kasa przeznaczona na fundusz ofiar wypadków drogowych.
      tak to winno było wyglądać, jeśli ma być skuteczne
    • jan.grz Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry 23.06.06, 09:08
      STOP WARIATOM W RZADZIE
    • Gość: |max| Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: *.tvn.pl 23.06.06, 09:15
      Zalegalizowana kradzież! Wracamy do PRL-owskiej (bolszewickiej) szkoły prawa.
      Kary za jazdę na bańce naprawdę powinny być surowe, ale nie popadajmy w
      paranoję!
      • stobczak Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry 23.06.06, 12:26
        Zgadzam sie z panem, oni mysla ze sa wladcamy tego kraju, to jest chore
        prawo interpretuje sie wg wlasnego uznania, nie dziwie sie, ze jestesmy
        skansenem Europy, Tzw. rzadzacych nie stac na zaden wysile umyslowy. My jestesmy
        potrzebni do sluchania, placenia, glosowania.
      • Gość: Tomcjusz Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 23.06.06, 14:01
        Kary?! Powinny być jeszcze surowsze. Czy istnieje ktoś kto spędził te
        maksymalne "do dwóch lat" za jazdę po pijaku? A zwrot pojazdu żonie to jakaś
        pomyłka. Zlicytować samochód i już. Przecież istnieje przepadek narzędzi
        przestępstwa. Samochów pożyczony? - a czy policja odda właścicielowi drukarkę
        którą tenże nieświadomie pożyczył fałszerzowi? Żartujecie sobie. Może pistolety
        też oddawać żonom bandytów jako godnym zaufania? Przecież już następnego dnia
        bandyta powiezie nim żonę do najbliższego hipermarketu po piwo i flachę. Niby
        mogłaby na tym ucierpieć? - Nikt jej chyba nie zmuszał do wyjścia za mąź.
        Miałaby to czego sama chciała. No i domyślam się że istnieje cała masa
        wyjątków - nietykalni posłowie, prokuratorzy, sędziowie, policjanci na służbie,
        krewni i znajomi...
    • Gość: oo bezrobotny i jego maluszek IP: *.tvsat364.lodz.pl 23.06.06, 09:23
      za gosci w mercach sie zabierzcie a nie za bezrobotnych, prawo jak zwykle
      zabiera sie za najslabszych...
      • Gość: d gość z merca ma czym zaplacić IP: 217.17.33.* 23.06.06, 12:08
        dlatego bezrobotnego złapali!taki się nie "wykupi"...
        • Gość: Mietek Nie! Gość z merca poprostu nie będzie jeździł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 12:50
          po pijaku. Większość zamożnych gości to porządni ludzie. Jest kilku buraków,
          ale znacznie więcej jest ich wśród biedoty. Tylko o nich się nie pisze w
          gazetach, bo kogo interesowałyby wybryki jakiegoś bezrobotnego Kowalskiego.
          Poseł Misztal jest znacznie bardziej interesujący, i tym sposobem tworzy się
          stereotyp zepsutego do szpiku kości bogatego utracjusza. Prawda wyglada jednak
          trochę inaczej. Patologia, pijaństwo, przestępczość- to domena sfrustrowanej
          biedoty.
    • Gość: kIEROWCA_1 Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: *.intranet / *.bnet.pl 23.06.06, 09:23
      Jak to OFIARA nowych wytycznych?
      jeśli ten nieodpowiedzialny młody człowiek jest OFIARĄ nowych przepisów, to
      jakim mianem określiłby autor tego artykułu osoby,które zabić lub skrzywdzić
      mógłby ten pijany kierowca?
    • Gość: rst Straszliwy reżim.... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.06.06, 09:23
      teraz to już na pewno sondaże będą niekorzystne na PIS, przecież w tym kraju
      jeżdzenie po pijanemu to świecka tradycja. Ciekawe co teraz zrobi GW ? Będzie
      promować jazdę po paru piwkach ?
    • Gość: WZ Popatrz na to z innej strony IP: *.bank.bgzsa.pl / 193.108.194.* 23.06.06, 09:24
      Zawsze to parę tysięcy samochodów mniej na zatłoczonych drogach i głópków za
      kierownicami.
    • Gość: jarod a co jak ktoś prowadzi tira po pijaku nie swojego? IP: *.in / *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 09:25
      • Gość: anty PiS nie zadawaj panu Ziobro takich trudnych pytań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 10:18
        Na to Ziobro juz nie wpadł... on tylko rozwiązuje zadania o stopniu trudności
        porównywalnym z działaniem 2+2=...

        Ziobro - spadaj!
    • Gość: deep_blue Re: Pierwsza ofiara okólnika Ziobry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 09:27
      Okolnik to akt prawny wewnetrznie obowiazujacy, w danej strukturze organizacyjnej - nie zmienia on sytuacji prawnej podmiotow spoza owej struktury. Dlatego tresc tego artykulu wydaje mi sie bardzo mocno naciagnieta... Czy GW zmienia sie w FAKT?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka