Dodaj do ulubionych

Pierwszy raz będę w Lublinie -na co zwrócić uwagę?

27.01.03, 12:54
Pierwszy raz będę w Lublinie, na co zwrócić uwagę?
Zamek, Stare Miasto - co jeszcze?
Jaka ulica jest główna? Czy tam jest dużo sklepów?
Czy hotel Unia jest w Centrum?
p.s. muszę też koniecznie pojeździć trolejbusami.
Obserwuj wątek
    • julia.julia Re: Pierwszy raz będę w Lublinie -na co zwrócić u 27.01.03, 14:49
      Hej Sloggi :-)
      Zapamiętaj dobrze swoje wrażenia z Lublina, to mi po powrocie opowiesz. Mimo,
      że to moje miasto rodzinne, nie byłam tam już prawie półtora roku :-( Ale w
      miarę moich skromnych możliwości postaram się odpowiedzieć na Twoje pytania.
      1. Hotel Unia jest w centrum.
      2. Główna ulica (teraz deptak) to Krakowskie Przedmieście. Co do ilości sklepów-
      podejrzewam, że tu mam już nieaktualne informacje. Ale kiedyś było tak sobie...
      3. Zastanawiam się, co powinieneś zobaczyć... O Zamku i Starym Mieście już
      wiesz... Jak mi przyjdzie coś do głowy, dam Ci znać.
      Baw się dobrze.
      Acha, nie przyznawaj się w Lublinie, że mnie znasz, bo tłum gotów Cię
      zlinczować ;-)
      Pozdrawiam serdecznie,
      Julia
      • Gość: ryża małpa Re: Pierwszy raz będę w Lublinie -na co zwrócić u IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 27.01.03, 14:55
        Julio! Nie demonizuj swojej osby. Nikt tu nie będzie nikogo linczował ( chyba
        że to ty podpaliłas szopkę???).

        Sloggi. Gdzies niżej powinien być wątek Lublin- the best of. To dla
        przyjezdnych.Polecamy. W bzdury o krasnalach sie nie wczytuj.
        • julia.julia Ryża... 27.01.03, 14:59
          Ja? Szopkę? W życiu nie skrzywdziłabym zwierzęcia!! Co innego człowieka... ;-)
          • Gość: ryża małpa Re: Ryża... IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 27.01.03, 15:07
            Osioł też człowiek:-)
            • julia.julia Re: Ryża... 27.01.03, 15:16
              Podejrzewam, że w tym momencie obraziłaś sporą grupę osłów ;-)
            • eor Re: Ryża... 27.01.03, 15:25
              Niniejszym, jako osiol lakowo-podlesny narozny, potwierdzam, ze osiol tez
              czlowiek. Tyle, ze wcale nie jest to takie latwe - ogonek trzeba sobie odpinac,
              albo podwijac, uszy spinaczami biurowymi przystosowac. I ostu nie wypada sobie
              poskubac..... Ech!

              A w Lublinie warto zobaczyc kaplice na zamku (byl zamek, wiem), Starowke,
              Centrum, Majdanek, Zalew (ale to latem)..... no, moze jeszcze osiedle Rury,
              Czuby i Tatary :))
              • Gość: ryża małpa Re: Ryża... IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 27.01.03, 15:28
                Zwłaszcza Tatary po zmroku...hehehe....Ogona nie odpinaj. Niech cie tolerują!!!!
                Gdzie jest napisane że nie wolno nosić ogona i zuć ostu?
                • pacio Re: Ryża... 27.01.03, 15:30
                  jeżeli istnieja knajpa U Biesów na Starym to wstąp obowiązkowo.
                  Całkiem niezły lokalik, trzy sale do wyboru w podziemiach.
                  • Gość: ryża małpa Re: Ryża... IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 27.01.03, 15:31
                    Chyba istnieje ale jest tyle nowych, lepszych knajp...
                    • pacio Re: Ryża... 27.01.03, 15:36
                      Przyznaje, ostatni rajd po knajpach lubelskich odbyłem trzy lata wstecz, dla
                      przemysłu gastronomiczno-rozrywkowego to całe wieki, co jest teraz dobrego i
                      gdzie ?
                      • Gość: ryża małpa Re: Ryża... IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 27.01.03, 15:39
                        Winiarnia u Dyszona na miejsu Cap - Pubu, " U Szewca" przy Placu po Farze -b.
                        przyjemny lokal, Zadora - naleśniki i sałatki gites,nieoceniony Złoty Osieł ( a
                        propos) no i Ulice Miasta przed Brama Krakowską - część pubowa koszmarna ale
                        podziemie resteuracyjne rewelacja - zarówno jedzonko jak i męska obługa :-))))
                        • Gość: mike Re: Ryża... IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.03, 16:02
                          najlepiej to zwroc uwage na portfel, badz telefon komorkowy, mozesz sie go
                          szybciutko pozbyc w lublinie, niestety
                          pzdr.

                          mike,

                          czas zaczac zyc,
                          • ryzymalp Re: Ryża... 27.01.03, 16:06
                            W życiu mi się nie zdarzyło....a stracic klejnoty mozna wszedzie.
                            • pacio Re: Ryża... 27.01.03, 16:17
                              Kiedyś w Hadesie ktos próbował okraść kolege z kurtki, na szczęście na próbie
                              sie skończyło.
                              Tak strasznie sie porobiło ?
                              • Gość: ryża małpa Re: Ryża... IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 27.01.03, 17:18
                                No, na kurtki trzeba uważać. Tez mi raz chcieli wynieść..a na Starówce to juz
                                plaga , zwłaszcza jak sie zostawi na wieszaku gdzieś dalej. No i nie zostawiac
                                w kurtce jak jeden palant dokumentów, kluczy i pieniędzy. Nie wiem czy sie
                                porobiło , bo w porównaniu z Warszawą , gdzie czasami pomieszkuje Lublin to
                                oaza spokoju. Przysięgam!
    • pepperoni78 Re: Pierwszy raz będę w Lublinie -na co zwrócić u 27.01.03, 19:15
      Jeszcze jedna rzecz, którą nie musisz przejmować się: zapach na dworcu. Jeśli
      będzie wiało z zachodu - to cukrownia, a jeśli zawieje ze wschodu to zakłady
      spirytusowe ("drożdżownia"). I nie przejmuj się tym, ze w Lublinie tak szaro i
      ponuro. To tylko zima. podczas pozostałych dwóch pór roku, a zwłaszcza wiosną i
      latem jest bardzo zielono. To jest jeden z większych plusów Lublina.
      Wychodząc z dworca (cały czas mam na myśli PKP), wsiadasz do trolejbusu nr 150,
      którym dojeżdżasz do centrum. Wysiadasz na przystanku obok KFC/Pizza Hut,
      udajesz się w kierunku przeciwnym do tego, w którym odjechał torlejbus i jesteś
      na Krakowskim Przedmieściu - głównej i reprezentacyjnej ulicy miasta. Tam jest
      trochę sklepów itd. Dochodzisz do deptaka i tam właśnie zaczyna się trochę
      większe zagęszczenie knajpek. Kiedy dojdziesz do konca deptaka, przechodzisz
      przez ulicę, następnie przez bramę, na której jest zegar, który spieszy się o 5
      minut i jesteś na Starym Mieście. Możesz sobie trochę pospacerować, z tym, że
      zapuszczając się w boczne uliczki radzę uważać na autochtonów. ;) Ewentualnie
      możesz przespacerować się głównym szlakiem starówki (Bramowa, Rynek, Grodzka).
      Przejdziesz przez Bramę Grodzką, przespacerujesz się czymś w rodzaju mostu i
      dojdziesz na Zamek. (Taki budynek z dwoma toporami nad wejściem, niektórym
      znany z nakrętek produków miejscowego Polmosu;) )
      Na razie wystarczy ;)
    • mwt Re: Pierwszy raz będę w Lublinie -na co zwrócić u 27.01.03, 21:20
      I koniecznie zajrzyj w staromiejskie bramy - za niejedna z nich kryja sie
      pieknie odrestaurowane podworka, a te ktore jeszcze nie doswiadczyly
      odnowicielskich zapedow - przypominaja klimatem Lublin sprzed wieku...

      I koniecznie kosciol pobernardynski przy placu Wolnosci z unikalnym sklepieniem
      o kazdej rozecie innej i z organami, ktorych brzemienie nieporownywalne jest do
      zadnego innego...

      I moze jeszcze Wieza Trynitarska kolo katedry... jak bedziesz mial szczescie i
      bedzie slonce obejrzysz lubelskie dachy w pelnej krasie i panorame piekna jak
      rzadko ktora...

      Hmmm... pewnie mnie zakrzyczycie, ze zbyt wychwalam Lublin... :-)))

      Pozdrawiam i milego spaceru:-)

      wisia
    • Gość: hm` Re: Pierwszy raz będę w Lublinie -na co zwrócić u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.03, 21:38
      Hheheeh, sloggi wszedzie jestes stary druhu. :]]]
      Zwiedz co sie da, zacznij od Zamku, zwiedz tutejszy deptaczek, a reszta....o
      reszcie powiedza lublinianie.
      pozdr. hm` tego, ktoregos zdradziecko podeptal.
    • ziedrzec Re: Pierwszy raz będę w Lublinie -na co zwrócić u 28.01.03, 08:31
      1. Na Starym Mieście - uliczka Ku Farze (lewa boczna od Grodzkiej)-
      najbajkowsza w Lublinie
      2. Kaplica św. Trójcy na Zamku - zabytek klasy zerowej, wpisany na liste
      światowego dziedzictwa UNESCO, z przepieknymi malowidłami rusko -
      bizantyjskimi, bardzo długo restaurowana, perełka po prostu.
      3. Podwórka na Starym Mieście - niektóre to wehikuły czasu - nic, ze zabiedzone
      i zaszczane, nie zważaj na to. Patrz.
      4. Miodosytnia RAMZES na ul. Kołłątaja (tuż przy pl. Litewskim- ulica biegnąca
      od Krak. Przedm. obok MC Donalda) - może nie luksusowa i zadymiona, ale za to
      bardzo przyjemny nastrój w środku, zacna muzyka i wspaniałe lubelskie miody
      grzane.
      5. Z tym chodzeniem po Starym Mieście - myslę, że za dnia nie ma co się
      obawiać, fajnie się tak powłóczyć , pokluczyć i dojść npo. na ul. Olejną 7,
      gdzie jest malownicza brama i b. ciekawe podwórko.
      6. Ładna brama jest prezy ul. Grodzkiej po prawej stronie tuż przed Złotym
      Osłem.
      7. Warto wskoczyć do mini - muzeum aptekarstwa , też przy Grodzkiej,
      8. ...
    • krzysio_m Re: Pierwszy raz będę w Lublinie -na co zwrócić u 28.01.03, 11:54
      Zdumiewa mnie, że wszystko, o czym napisaliście mieści
      się na kilku(nastu?) hektarach Starego Miasta i
      kilometrze Krakowskiego Przedmieścia ! A cała reszta to
      co? Fatamorgana ? Czy zwidy senne ?
      A na serio to polecam powłoczenie się po okolicach
      Lublina. Warto! (Wspomnę tylko Nałęczów, Kazimierz,
      Wojciechów i przede wszystkim Kozłówkę!)
      :-)
    • krzysio_m Re: Pierwszy raz będę w Lublinie -na co zwrócić u 28.01.03, 11:56
      P.S. Moj młody, jak miał cztery lata i pierwszy raz był w
      Lublinie to cały dzień kazał się wozić trajtkiem (a było
      tylko +28 w cieniu!!!!)
      • rena_gd Re: Pierwszy raz będę w Lublinie -na co zwrócić u 28.01.03, 12:06
        krzysio_m napisał:

        > P.S. Moj młody, jak miał cztery lata i pierwszy raz był w
        > Lublinie to cały dzień kazał się wozić trajtkiem (a było
        > tylko +28 w cieniu!!!!)


        hmmm no teraz może być "tylko" -28 na słońcu.... to też niesprzyjające
        trajtkowe warunki.

        Ale dzięki kochani za dokładne drogowskazy do wartych zwiedzenia miejsc, bo
        mimo że jestem rodowita to jednak zanim wyjechałam nie zdążyłam zwiedzić. Teraz
        wydrukuję sobie wasze wskazówki i będą mi przy następnym pobycie w kozim
        grodzie robić za przewodnik:))

    • krzysio_m Re: Pierwszy raz będę w Lublinie -na co zwrócić u 28.01.03, 12:23
      Odpowiadając precyzyjnie na pytanie: na co zwrócić uwagę
      to uważam, że na:
      dość specyficzną interpretację Prawa o Ruchu Drogowym w
      zakresie korzystania z sygnalizacji świetlnej (ruszenie z
      miejsca bezpośrednio po zapaleniu zielonego światła jest
      nietaktem, a często grozi poważnymi skutkami!)
      potworne korki (od 14 do 18-19 lepiej nie korzystać z
      samochodu)
      studentów na miasteczku i w okolicach UMCSu - rozdepczą
      każdy samochód do postaci dwuwymiarowej (długość i szerokość)
      Takie to mam wrażenia z dość częstych pobytów w tym
      pięknym mieście!
      Pozdrowienia :-)
    • Gość: detek Re: Pierwszy raz będę w Lublinie -na co zwrócić u IP: 62.233.189.* 28.01.03, 12:46
      pójdż do pijalnij piwa na ul. bernardyńskiej , zapewniam piwo pierwsza klasa.
    • Gość: folkatka Re: Pierwszy raz będę w Lublinie - na co zwrócić u IP: 158.75.24.* 28.01.03, 13:43
      > Pierwszy raz będę w Lublinie, na co zwrócić uwagę?
      > Zamek, Stare Miasto - co jeszcze?
      > -----------------------
      Wswzyscy pisza tylko o Starówie, owszem, ale w naszym miescie jest b. dużo
      innych fajnych rzeczy !! W śródmieściu zwróć uwage - jest tam sporo bardzo
      dobrej architektury z czasów secesji i art deco. Poogladaj zobie dekoracje na
      elewacjach - uwazaj zeby nie pocałować sie z latarnią :-) KONIECZNIE odwiedż
      katedrę, zakrystią akustyczną i niedawno otwarte jej podziemia, a z knajp
      polecam Dyszona. Super grzańce ale nie radze próbować ichniej pizzy.
      Miłych wrazeń, mam nadzieje ze napiszesz jak podobało Ci sie nasze miasto.
    • Gość: joAnna Re: Pierwszy raz będę w Lublinie -na co zwrócić u IP: *.ltk.com.pl 30.01.03, 07:49
      Przede wszystkim pilnuj się,aby Cię nie okradli (szczególnie w trolejbusie i na
      Podzamczu).A poza tym oglądać można wszystko.Przyjemnych wrażeń
    • sloggi Byłem 30.01.03, 19:18
      Podobało mi się - tylko za dużo domów w remoncie i rozgrzebane budowy : KUL i
      Teatr Muzyczny :(
      Piękne są Aleje Racławickie i Ogród Saski.
      • paw8 Re: Byłem 30.01.03, 19:36
        Za póżno opisję już byłeś ale może i na to piszę zwróciłeś uwagę.
    • paw8 Re: Pierwszy raz będę w Lublinie -na co zwrócić u 30.01.03, 19:34
      A więc w Centrum mamy dwa nowo odnowione Hotele Lublinianka i Europa.
      Depatak jest fajny latem kiedy jest mnóstwo parasoli, na ciasteczko obowiązkowo
      do Chmielewskiego to tez deptak.
      Musisz obejrzeć nowy budynek Akademii Rolniczej Agro 2 i zobaczyć jak powinny
      wyglądać uczelnie z prawidziwego zdarzenia.
      A knajpki to Atmosfera na ul. Chopina, "Gospoda U Alfrea" ul. Peowiaków niezłe
      jedzenie ,płacisz tylko 6 zł i nakładasz sam ile ci się zmieści na talerz.
      Cóż więcej Supermarkety jak wszędzie, bilety za przejazd drogie.
      A na Starym Mieście trzeba uważać ale tak to chyba też jest w innych miastach.
      Jak będziesz na Starówce zajrzyj do Pubu za Drzwiami super wystrój myśliwski
      skóry na siedzeniach gadżety milutko tylko drogo, ale obejrzec salę można za
      darmo:)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka