raisa
10.11.01, 15:41
Panie doktorze,
ostatnio 'nawiedzaja'mnie sny,w ktorych kocham sie(raczej nie z moim chlopakiem)
i osiagam ogazm(co sie podczas seksu mi nie zdarzylo).
w rzeczywisctosci to orgazm mialam tlyko podczas 'specjalnych pieszczot':-
)),nigdy podczas seksu,ktory mi oczywiscie sprawia przyjemnosci(nie odczuwam
jakiejs ogromnej potrzeby osiagania orgazmu podczas kochania sie).
kiedys probowalam masturbacji,jednak nigdy nie potrafilam siebie doprowadzic
na'szczyt olimpu':)
w zwiazku z tym mam pytanie,
czy to co dzieje sie podczas moich snow,
uczucie orgazmu tylko mi sie sni,czy ja naprawde 'dzialam'przez sen rekoma?czy
umysl po prostu odtwarza przyjeme uczucia,ktorych kiedys doznalam?