Dodaj do ulubionych

Zwolnienia grupowe na Lubelszczyźnie

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.02.03, 10:07
Zwolnić Sierakowskiego Z "Faelbudu". To dobre rozwiązanie i
uczciwe.
Obserwuj wątek
    • Gość: **** Re: Zwolnienia grupowe na Lubelszczyźnie IP: *.ltk.com.pl 04.02.03, 10:33
      Dobrze się mówi Jackowi Krzyżanowskiemu o zwolnieniach
      pracowników.Posadkę dyrektora ekonomicznego w KPRI uzyskał
      dzięki temu,że był rajcą miejskim ub.kadencji.A jako dyrektor
      ekonomiczny chyba się nie sprawdza,ponieważ z uwagi na sytuację
      ekonomiczną należy zwolnić pracowników.
      Jacek Krzyżanowski reprezentuje Centroprawicę-LPR
      • Gość: inzynier Re: Zwolnienia grupowe na Lubelszczyźnie IP: *.ltk.com.pl 07.02.03, 22:13
        To akurat nieprawda,bo KPRIS jest firma prywatna i Krzyzanowski nie jest
        polacany z podatkow naszych jak ci spadochroniarze ale przez wlasciciela nie
        tak jak ci spadochroniarze,o ktorych mowa.Nienawisc cie zaslepia.A sytuacja
        firm jest taka jak kazdy widzi,brak zlecen, zwolnienia,wiem bo pracuje,jeszcze
        w tej branzy.Nie wiem jak dlugo
        • Gość: **** Re: Zwolnienia grupowe na Lubelszczyźnie IP: *.ltk.com.pl 12.02.03, 11:10
          NIe zaślepia mnie nienawiść.Patrzę na sprawę realnie."Dzięki" temu,że
          Krzyżanowski został zatrudniony w firmie,która obecnie ma niezbyt dobre wyniki
          ekonomiczne,należało zwolnić innych pracowników.Najdziwniejsze jest to,że
          fachowiec-ekonomista Krzyżanowski zrobił dla firmy tyle,że ma dobry fotel i
          posadkę,a ludzie na bruk.
          I na zakończenie.Właściciel firmy prywatnej ma prawo przyjąć sobie do pracy
          kogo zechce.Nawet fachowca Krzyżanowskiego,któremu życzę powodzenia w
          poprawianiu sytuacji ekonomicznej firmy.Myślę,że gdyby p.Jacek prowadził sprawy
          ekonomiczne na Saharze,to w ciągu 1/2 roku brakło by tam piasku.A więc
          powodzenia w poprawianiu kondycji firmy.
      • Gość: WOW Re: Zwolnienia grupowe na Lubelszczyźnie IP: *.unitron.lublin.pl / 192.168.3.* 08.02.03, 12:32
        Nie wiem, jaki jest status KPRI, być może jest to firma prywatna. Z uwaga
        natomiast sledze "karierę" Jacka Krzyżanowskiego. To typowy przykład hieny,
        która nie pogardzi żadnym stanowiskiem i brak mu jakichkolwiek kompetencji, a
        już napewno, żeby byc dyrektorem ekonomicznym. Kilka lat temu decyzją
        Pruszkowskiego trafił do MPK, na stanowisko doradcy Zarządu. Nie robił nic,
        niczym się nie zajmował, do pracy przychodził o 11 wychodził o 13. Zarabiał
        grubą kasę. Ale obaj panowie w niedługim czasie zostali oponentami politycznymi
        i Krzyżanowski odłączył się od AWS. Liczył na dobre wyniki Centroprawicy w
        wyborach. Na szczęscie ugrupowanie niezrealizowanych karierowiczów dostalo w
        d..... No a Krzyżanowski już wcześniej musiał szukać ciepłej posadki. Niestety
        takie przykłady można mnożyć w nieskończoność. I chyba pozostaje tylko
        modlitwa, żeby Bóg chronił nasze miasto od ich ignorancji i pazerności.
    • dociek Re: Zwolnienia grupowe na Lubelszczyźnie 04.02.03, 11:29
      "Zapomniano" o doliczeniu jeszcze 70 nieszczęśników z UMCS:
      www1.gazeta.pl/lublin/1,35640,1308110.html
      Pospólstwo na bruk, a swoich na ciepłe fotele:
      www.koziolek.pl/wiadomosci.php?id=030203055847
      oraz www.koziolek.pl/wiadomosci.php?id=030201085632
      • jetbang instal lublin 04.02.03, 11:47
        A INSTALU LUBLIN dyrektorem marketingu jest nie jaki Tomasz Flis - były wice
        wojewoda!!! Odpowiada za organizację robót dla firmy i tak naorganizował że
        100 pracowników (z niewiele ponad 300, a wczasach przedFlisowych było ich
        ponad 1200) musi pójść na kuroniówkę!!! A w tej chwili wszyscy pracownicy
        pracują jedynie 2 miesiące w kwartale i miesiąc urlopu bezpłatnego!!! Facet
        zatrudniony na robotniczym stanowisku na budowie w Warszawie zarabia max
        600pln/mies i za to ma utrzymać rodzinę w lublinie. czyli kwartalnie zarabiają
        1200 pln co miesięcznie daje 400pln (600+600+0=1200 1200:3=400)!!!!

        Brawo dla Flisa!!! Pod koniec roku kalendarzowego zamiast szukać roboty dla
        firmy on zajął sie wyborami!!!! I co z tego wyszło???? Wielkie G.

        Choć z drugiej strony co go to może obchodzić - on i tak ma swoją pensje ponad
        5000 na rękę (5000+5000+5000=15000 15000:3=5000)

        Może by gazeta zajęła sie takimi przypadkami i stworzyła osobną rubrykę gdzie
        raz w tygodniu pokazywano by człowieka wsadzonego z polityki(posła, radnego
        itp) i co dobrego zrobił a co złego i jak zmienia sie sytuacja pracowników
        firmy kierowanej przez niego.

        Zresztą pewnie Michnikowa gazeta nie bedzie szkalowac przydupasa Wujca (mam na
        myśli Flisa) wszak z jednej parszywej partii pochodzą i razem nie
        jeden "interes" zrobili i nie jedną wódkę pili...

        Co Ty na to Doćku???


        Pozdrawiam!!! :)
        • dociek Re: instal lublin 04.02.03, 12:17
          Popieram! Nie jest istotna formacja, z którą się związali, najbardziej ważne -
          jakie "sukcesy" osiąga firma w której decydenckie fotele zajęli byli ważni
          spadkowicze lub aktualni panowie rządzący ze sfer polityczno-samorządowych i
          zbliżonych. Taka rubryka powinna stale istnieć jako: "Firmy spadochroniarskie
          pod społeczną lupą".
        • Gość: **** Re: instal lublin IP: *.ltk.com.pl 04.02.03, 22:00
          Wiją sobie ciepłe gniazdka
          Prezydent Lublina płaci polityczne długi - twierdzą oponenci. - Zaważyła
          wyłącznie kompetencja - odpiera ataki Andrzej Pruszkowski
          Lubelskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej ma piątego członka zarządu. Na
          to stanowisko prezydent Lublina powołał kolegę z komitetu wyborczego "Prawo i
          Rodzina” Tomasza Stańkę, któremu nie udało się zostać radnym. Będzie on
          zarabiał 9 tysięcy zł brutto.

          Podobną decyzję prezydent Andrzej Pruszkowski wraz z Zarządem Miasta podjął rok
          temu. Wówczas na stanowisko wiceprezesa zarządu, dyrektora ds. handlu i usług
          powołał Waldemara Dudziaka, byłego wojewodę lubelskiego z AWS. W 1998 roku
          Pruszkowski po raz pierwszy został prezydentem. Fotel ten zawdzięczał przede
          wszystkim poparciu Dudziaka - ówczesnego szefa AWS.
          W ostatnich wyborach samorządowych obecny prezydent wystartował z listy
          komitetu "Prawo i Rodzina” założonego przez PiS i LPR. - Długi trzeba spłacać -
          komentują politycy lewicy. - Za poparcie udzielone przez obie partie
          Pruszkowski musi się teraz odwdzięczyć się posadami. Dlatego, z tego właśnie
          klucza partyjnego powołał dwóch swoich zastępców. W kancelarii prezydenta
          stworzone zostały stanowiska dyrektorskie, które obsadzili ludzie związani z
          PiS. Ponieważ liczba intratnych posad w Ratuszu jest ograniczona, musiał
          sięgnąć po miejskie spółki.
          Dotychczas LPEC, którego właścicielem w całości jest miasto Lublin, miało tylko
          czterech członków zarządu. 15 stycznia tego roku prezydent Pruszkowski podjął
          decyzję o powołaniu piątego członka zarządu.
          - Takie stanowisko było zapisane w planie strategii rozwoju przedsiębiorstwa z
          2000 roku - tłumaczy Tomasz Rakowski, rzecznik prezydenta Lublina.
          Dlaczego akurat Tomasz Stańko? - Prezydent kierował się kompetencjami i
          doświadczeniem kandydata oraz zaufaniem, jakim go darzy - mówi Rakowski. - Byli
          inni kandydaci, ale ostateczną decyzję podjął sam prezydent - kończy rzecznik
          Rakowski.
          Tomasz Stańko został członkiem zarządu i jednocześnie dyrektorem ds.
          działalności pomocniczej. - Będzie zajmował się nadzorem nad odbiorami,
          rozliczeniami, pracami remontowymi i modernizacyjnymi, a także transportem oraz
          gospodarką magazynową - wylicza Piotr Kuty, rzecznik LPEC.
          By zatrudnić Stańkę, przedsiębiorstwo musiało zmienić regulamin organizacji
          pracy, który jeszcze nie został przyjęty przez Radę Nadzorczą spółki.
          Ile będzie zarabiał nowy członek zarządu? Cztery średnie krajowe, czyli ponad 9
          tysięcy brutto.
          Stańko ma 38 lat. Skończył fizykę na UMCS i studia podyplomowe w dziedzinie
          telekomunikacji. Był nauczycielem szkolnym i akademickim. Ostatnio pracował w
          City Banku.

          Miejskie "schronisko”
          W październiku 1998 roku Zarząd Miasta - wówczas prezydentem Lublina był Paweł
          Bryłowski - powołał na prezesa LPEC Ryszarda Pasikowskiego. Zaraz po tym, jak
          Pasikowskiemu skończyła się kadencja na stanowisku wiceprezydenta miasta. Będąc
          wiceprezydentem zajmował się on nadzorem gminnych spółek, m.in. LPEC. Prezesem
          przedsiębiorstwa jest do dziś

          TKM!
        • dociek Desant władzy i jej kolesi 05.02.03, 14:11
          www.kurier.lublin.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=3752&mode=thread&order=0&thold=0
    • Gość: BEZROBOTNY Re: Zwolnienia grupowe na Lubelszczyźnie IP: *.resetnet.pl 04.02.03, 21:28
      A RZĄD NAM ŚCIEMNIA ŻE BEZROBOCIE SPADA!!!
    • czarna33 Re: Zwolnienia grupowe na Lubelszczyźnie 04.02.03, 21:39
      Zesz , 200 to tylko w mojej firmie,w skali calego regionu,ale to i tak chyba
      nie malo.Tylko ze to nie beda grupowe(jak zwal tak zwal).
      • Gość: **** Re: Zwolnienia grupowe na Lubelszczyźnie IP: *.ltk.com.pl 04.02.03, 23:16
        Ludzie na bruk,za to nasze władze lubelskie wybrane w sposób "demokratyczny)
        kupują do pracy wygodne fotele.Przykłady poniżej:
        Rola Rady Miasta została wyraźnie ograniczona. Liczbę rajców zmniejszono z 55
        do 31. W praktyce ich zadaniem jest kontrola poczynań głowy miasta oraz
        uchwalanie budżetu.
        Mocny prezydent potrzebuje zaplecza. Rozbudowuje więc swoją kancelarię. Szefem
        został Mariusz Deckert, a jego zastępcą Jarosław Zdrojkowski (obaj są młodymi
        działaczami politycznymi związanymi z prawicą). Zatrudniono kilka nowych osób,
        które mają pracować nad wizerunkiem prezydenta jako głowy Lublina. Jedną z nich
        jest Tomasz Rakowski, były redaktor naczelny „Naszego Dziennika” i pracownik
        rządowy za czasów Jerzego Buzka. W tej chwili jest prawą ręką Andrzeja
        Pruszkowskiego, jeśli chodzi o współpracę z mediami.

        Nie mogę znaleźć informacji o Zb.Wojciechowskim,Wiadomo mi, że jest zastępcą
        prezesa bodajże w Lubelskim Przedsiębiorstwie Robót Drogowych.
        • Gość: mieszkaniec Re: Zwolnienia grupowe na Lubelszczyźnie! IP: 203.36.162.* 12.02.03, 11:22
          ***UNIA EUROPEJSKA JEST GRABARZEM LUBLINA I POLSKI !!
          -mieszkaniec-

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka