Dodaj do ulubionych

W Lublinie nie ma książek telefonicznych

IP: 63.88.67.* 06.02.03, 22:44
Ciekawy jestem, od kiedy slowo poczta zastapilo slowo mail? Czy
ktos wie? "Proszę podać swój adres mailowy. Osobiście ją panu
prześlę - zapewniał Rataj"
Obserwuj wątek
    • Gość: Sabina Re: W Lublinie nie ma książek telefonicznych IP: *.unitron.lublin.pl / 192.168.3.* 06.02.03, 23:28
      Przy rachunku telefonicznym powinna być informacja o nowej
      książce. Ja np. nic o niej nie wiedziałam, a chętnie bym kupiła.
      Panie Prezesie proszę pamiętać, że istniejecie dzięki abonentom!
      I ich, niemałym często, rachunkom telefonicznym.
      • Gość: cronet Re: W Lublinie nie ma książek telefonicznych IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 07.02.03, 00:36
        Rataj to stary ściemniacz na usługach TP - zatwardzialego
        monopolisty.Najlepiej gdybyśmy dzwonili na 913 za potrójną
        stawke...Jeleni szukają
    • Gość: kondi Re: W Lublinie nie ma książek telefonicznych IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 07.02.03, 00:40
      ...na szczescie jest Netia - chrzanić tepse!!!!!!!!!!!!
      • lodbrok Re: W Lublinie nie ma książek telefonicznych 07.02.03, 07:36
        TP - sa podpisała sobie umowę na dostawę książek telefonicznych z Servisco albo
        ze Stolicą (nie pamiętam dokładnie). Zamawiasz książke, płacisz 5 zł za
        doręczenie i teoretycznie masz książkę. Niestety, niektórzy szczęśliwcy czekają
        na książki już dwa miesiące bo firma się nie wyrabia. Umowa jest na wyłączność,
        więc nie ma innej możliwości kupna książki... To się nazywa monopol. Jak u
        burka z podwórka, który sam nie zje i drugiemu nie da..
      • Gość: azja Re: W Lublinie nie ma książek telefonicznych IP: *.ltk.com.pl 08.02.03, 20:40
        Gość portalu: kondi napisał(a):

        > ...na szczescie jest Netia - chrzanić tepse!!!!!!!!!!!!
        masz książkę od netii? ja nie chociaz jestem jej abonentem. netia lepiej
        chrzani swych klientów niz tpsa!! wiem coś o tym: np. nowe kożystne
        iprzejrzyste taryfy (kożystne dla netii!!!, a nie dla klienta)
    • Gość: xyz A JA MAM KSIAZKE TELEF TYLKO W INTRNECIE IP: *.resetnet.pl 07.02.03, 11:16
      Ci ktorzy maj dostep do neta podaje adres
      www.ditel.com.pl/ to dla tpsa a dla netii
      www.netia.pl/
    • Gość: agata Re: W Lublinie nie ma książek telefonicznych IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 07.02.03, 13:52
      Jak taka bogata firma może nie miec ksiązek telefonicznych to
      chyba jest celowy zabieg oszczędnościowy i tyle.
    • Gość: Mariusz Re: W Lublinie nie ma książek telefonicznych IP: 217.96.30.* 07.02.03, 15:00
      w moim bloku chodzili z książkami i za 5 zł faktycznie można
      było ją otrzymać.
      • Gość: Grinch Re: W Lublinie nie ma książek telefonicznych IP: 129.81.192.* 07.02.03, 17:02
        Gość portalu: Mariusz napisał(a):

        > w moim bloku chodzili z książkami i za 5 zł faktycznie można
        > było ją otrzymać.
        ================================================================
        Tu gdzie obecnie przebywam (w USA) za wszystko placi
        firma telefoniczna. Ktos - po prostu - rozwozi ksiazki
        i zostawia je ludziom pod drzwiami. Nikt nie zada
        zaplaty...
        • lucy_z Re: W Lublinie nie ma książek telefonicznych 07.02.03, 19:08
          Ja mam książkę nową ale okazuje się, że firmy TPSA i Netia nie potrafią ze sobą
          rozmawiać i się dogadać dla dobra klienta, więc w książce nowej są tylko
          abonenci TPSA a z Netii juz nie. Poprzednia książka zawierała spis abonentów
          obu tych firm.
          Teraz trzymam dwie książki, starą i nową.
          • Gość: Stach Re:Nie ma książek telefonicznych ale jest 913 ... IP: w3cache:* / 192.168.0.* 08.02.03, 21:11
            To jest kpina ze swoich klientów w sowieckim stylu!!!!
            Na kilkadziesiąt (tak mi się wydaje) tysiecy abonentów kilkaset książek????
            A może już utworzył się KOMITET KOLEJKOWY jak za jaruzelskiego??
            Na zachodzie obecny prezes już nie byłby prezesem.

            ps. W informacji telefonicznej można (przy jednokrotnym połączeniu z 913)
            uzyskać wyłącznie wiadomość o dwóch abonentach. W ten sposób TP SA naciąga
            klientów na dodatkowe koszty za połączenia.

            pozdr.
            • Gość: paveua Re:Nie ma książek telefonicznych ale jest 913 ... IP: *.acn.waw.pl 08.02.03, 23:27
              Jak masz internet (a widzę że masz, bo zaśmiecasz forum swoimi wypocinami) to
              wysil też mózg i wpisz www.ditel.com.pl - zupełnie za darmo jest książka tel.
              dokładnie z całej Polski, nie tylko z województwa lubelskiego. No chyba że
              myślenie też uważasz za przejaw sowieckiej propagandy i stanowczo się od niego
              odcinasz.
              • Gość: Stach Re:Nie ma książek telefonicznych ale jest 913 ... IP: w3cache:* / 192.168.0.* 09.02.03, 17:10
                Gość portalu: paveua napisał(a):

                > Jak masz internet (a widzę że masz, bo zaśmiecasz forum swoimi wypocinami) to
                > wysil też mózg i wpisz www.ditel.com.pl - zupełnie za darmo jest książka tel.
                > dokładnie z całej Polski, nie tylko z województwa lubelskiego. No chyba że
                > myślenie też uważasz za przejaw sowieckiej propagandy i stanowczo się od
                niego
                > odcinasz.

                =====================================

                Jeżeli nie widzisz różnicy pomiędzy książką a komputerem to znaczy żeś
                żółtodziób a myślenie i nauka nie jest twoją mocną stroną. Zapamiętaj sobie, że
                jeżeli nie rozumiesz o czym mowa to lepiej się nie odzywaj, bo zrobisz z siebie
                durnia.

                pozdr.
                • Gość: paveua Re:Nie ma książek telefonicznych ale jest 913 ... IP: *.acn.waw.pl 09.02.03, 19:00
                  Ok, jeśli potrzebna ci książka sensu stricte, bo nie masz na czym postawić
                  balii do prania, to faktycznie istnieje różnica. A jeśli istotny jest dostęp
                  do informacji, to ja nie widzę różnicy. Ba, nawet w necie szybciej można
                  wyszukać numer niż w książce.
                  Sam też masz dostęp do netu, więc chyba pozostaje ci problem z chwiejącą się
                  balią.
                  • Gość: Stach Re:Nie ma książek telefonicznych ale jest 913 ... IP: w3cache:* / 192.168.0.* 09.02.03, 19:22
                    Gość portalu: paveua napisał(a):

                    > Ok, jeśli potrzebna ci książka sensu stricte, bo nie masz na czym postawić
                    > balii do prania, to faktycznie istnieje różnica. A jeśli istotny jest dostęp
                    > do informacji, to ja nie widzę różnicy. Ba, nawet w necie szybciej można
                    > wyszukać numer niż w książce.
                    > Sam też masz dostęp do netu, więc chyba pozostaje ci problem z chwiejącą się
                    > balią.

                    =======================================

                    Jeżeli książek używasz do w/w celów a może i w wc to współczuję :->

            • dociek Re:Nie ma książek telefonicznych ale jest 913 ... 09.02.03, 11:04
              Gość portalu: Stach napisał(a):

              > To jest kpina ze swoich klientów w sowieckim stylu!!!!
              > Na kilkadziesiąt (tak mi się wydaje) tysiecy abonentów kilkaset książek????
              > A może już utworzył się KOMITET KOLEJKOWY jak za jaruzelskiego??
              > Na zachodzie obecny prezes już nie byłby prezesem.
              >
              > ps. W informacji telefonicznej można (przy jednokrotnym połączeniu z 913)
              > uzyskać wyłącznie wiadomość o dwóch abonentach. W ten sposób TP SA naciąga
              > klientów na dodatkowe koszty za połączenia.
              >
              > pozdr.

              Jeżeli to właśnie sowieci opanowali spółkę France Telecom, która wodzi prym w
              Telekomunikacji Polskiej, to niewątpliwie masz 100% racji. Poza tym, ta
              ostatnia książka jest, pod względem informacyjnym, najgorsza z dotychczasowych.
              • Gość: Stach Re:Nie ma książek telefonicznych ale jest 913 ... IP: w3cache:* / 192.168.0.* 09.02.03, 17:36
                dociek napisał:

                >>
                > Jeżeli to właśnie sowieci opanowali spółkę France Telecom, która wodzi prym w
                > Telekomunikacji Polskiej, to niewątpliwie masz 100% racji. Poza tym, ta
                > ostatnia książka jest, pod względem informacyjnym, najgorsza z
                dotychczasowych.

                ======================================

                Nie spłycaj. Wiesz dobrze co miałem na myśli.
                Zmiany jakie miały miejsce w TP SA dotyczyły przede wszystkim właściciela i
                inwestora. Owszem, była reorganizacja ale to nie wystarczyło aby firma stała
                się nowoczesną. W oddziałach terenowych kadra pozostała w przeważającej części
                ta sama co za dawnych PRL-owskich czasów. Beton i Kółka Wzajemnej Adoracji
                dalej rzadzą w firmach - reliktach przeszłości.
                Dzięki za opinię o książce.

                • pepperoni78 Re:Nie ma książek telefonicznych ale jest 913 ... 09.02.03, 17:40
                  Ale zauważcie, że podobna sytuacja ma miejsce wszędzie. Albo zostaje stary, jak
                  to nazywacie, beton, albo jego miejsce zajmują nowi ludzie, którzy w sumie
                  postępują identycznie. Zmienia się jedynie etykietka. I nie ważne, czy chodzi o
                  władze (zarządy) firm, czy gmin itd. Duuuuużo wody musi upłynąć w Wiśle zanim
                  nasz piękny kraj znormalnieje.
                • dociek Re:Nie ma książek telefonicznych ale jest 913 ... 10.02.03, 01:20
                  Gość portalu: Stach napisał(a):


                  > Nie spłycaj. Wiesz dobrze co miałem na myśli.
                  > W oddziałach terenowych kadra pozostała w przeważającej części
                  > ta sama co za dawnych PRL-owskich czasów. Beton i Kółka Wzajemnej Adoracji
                  > dalej rzadzą w firmach - reliktach przeszłości.
                  > Dzięki za opinię o książce.

                  Odnoszę wrażenie, że spłycanie to Twoja domena: "Wszystko, co złe - to PRL i
                  SLD" Dziwne tylko, że te młode, rzekomo "niezabetonowane kadry" popełniają
                  jeszcze większe przegięcia, a nawet pospolite gafy, niż ich "betonowi"
                  poprzednicy.
                  • Gość: Stach Re:Nie ma książek telefonicznych ale jest 913 ... IP: w3cache:* / 192.168.0.* 10.02.03, 13:39
                    dociek napisał:

                    > Odnoszę wrażenie, że spłycanie to Twoja domena: "Wszystko, co złe - to PRL i
                    > SLD" Dziwne tylko, że te młode, rzekomo "niezabetonowane kadry" popełniają
                    > jeszcze większe przegięcia, a nawet pospolite gafy, niż ich "betonowi"
                    > poprzednicy.
                    >
                    > =======================================

                    Te młode "niezabetonowane kadry" były i są (niestety) edukowane przez byłych
                    profesorów ekonomii politycznej socjalizmu, długoletnich i aktywnych członków
                    PZPR itd.
                    Weź pod uwagę również fakt, w jaki sposób zdobywa się stołek w jakiejkolwiek
                    firmie i kto ma "stare dobre układy" to wszystko załatwi.
                    A więc sama edukacja nie załatwia sprawy, są jeszcze wpływy na pewne postawy
                    najbliższego środowiska tj. rodziny i protektorów.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka