Dodaj do ulubionych

Parlamentarna liturgia PiSu

20.07.06, 19:54
Kraj PAP, MD /19.07.2006 22:01
wiadomosci.onet.pl/1358726,11,item.html

W sejmowej kaplicy msza w intencji deszczu
W czwartek przed rozpoczęciem obrad Sejmu, w sejmowej kaplicy zostanie
odprawiona msza święta w intencji deszczu, zamówiona przez klub parlamentarny
PiS.
Ten komunikat odczytał w środę wieczorem sekretarz obrad. Sala zareagowała
gromkim śmiechem.

Marszałek Sejmu Marek Jurek podkreślił, że "kpina z liturgii razi bardzo
wielu posłów na tej sali. Więc proszę o odrobinę kultury" - zaapelował.


Marszałek Sejmu ma za zadanie, m.in strzec powagi naszej najwyższej władzy
ustawodawczej - Sejmu. Zatem Panie Jurek Marek, kpina to jest oczywista, ale
nie z liturgii tylko właśnie na naszego Państwa, z jego najwyższych organów
władzy, a już szczególnie z Konstytucji RP. PARANOJA !
Obserwuj wątek
    • Gość: joaska Re: Parlamentarna liturgia PiSu IP: *.lublin.mm.pl 20.07.06, 20:02
      A nie mamy niezaleznie od powyzszego czarodziejow? Stajemy sie posmiewiskiem
      już nie Europy,ale całego swiata!
      • bastiatan To już nie jest pośmiewisko. 20.07.06, 20:19
        Państwo rządzone przez inteligentnych inaczej! I to w środku Europy! Horror.
        • zo_h Re: To już nie jest pośmiewisko. 20.07.06, 22:14
          Niestety "deszcz" z parlamentarnego kropidła nic nie zdziałał, jutro kolejny
          dzień upałów :/.

          Pozdrawiam.
          • gyokuro Re: To już nie jest pośmiewisko. 21.07.06, 01:17
            No ot by było śmieszne, gdyby było żartem... A tak to... Szkoda słów, strach
            się bać.
    • 4gwiazdki Re: Parlamentarna liturgia PiSu 21.07.06, 11:47
      Nie mam nic przeciwko wierzącym,nie mam też nic przeciwko wyznawcom "innych" religii.Przeważnie bywa tak,że wyznawcy innych (w/g krk) religii są ludzie lepsi niż w krk.Chociaż przyznam,że i w krk spotkałem przyzwoitych ludzi.
      Ale do rzeczy.Jak nazwać postępek parlamentarzystów,którzy po cichu,w taki złodziejski sposób powiesili na sejmowej sali obraz symbol wiary krk.Jak nazwać postępek skrajnych parlamentarzystów PE z Polski,którzy w gmachu tegoż parlamentu powiesili symbole katolickie?
      Jak nazwać wyczyn Sobeckiej,która w czasie przerwy w obradach sejmu ub.kadencji zaintonowała modlitwę?
      Wreszcie jak nazwać postępowanie naszej ekipy rządowej,który wyjeżdżają do Torunia,aby tamtemu radyjku czy też studio TV udzielić wywiadu,olewając jednocześnie media publiczne?Jak potraktować działania naszych ministrów,którzy w godzinach pracy uczestniczą w obrządku mszy,nie mówiąc już o haśle Rydzyk-po usłyszeniu którego wysyła się czym prędzej samochód służbowy?
      ............
      Pan Bóg naprawdę istnieje i fałszywych modłów oszołomówparlamentarnych nie wysłuchuje.
      O pogodę modlili się wczasowicze,więc pogoda jest.Jakże by wyglądał Bóg w oczach ludzi,który by co chwilę zmieniał swoje decyzje (np.uproszoną pogodę zamienił by na niepogodę).
      W tym wszystkim jest jedna dziwna rzecz.Albo kapelan sejmowy źle się modlił (za mała taca?),albo intencja posłów była tylko pokazówką-a fałszywych modłów Bóg nie przyjmuje.
      Przyznać należy,że obecna susza może nam wszystkim dać się we znaki.Ale to chuba kara boska za Pis i jego rządy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka