Dodaj do ulubionych

Syn dziekana

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 00:00
A Wasz obecny dziekan ORA to nie jest czasami członkiem
Trybunału Stanu z nadania SAMOOBRONY Leppera? - Wg mnie chyba
tak!

znający sprawe
Obserwuj wątek
    • Gość: bartek Re: Syn dziekana IP: *.umcs.lublin.pl 12.02.03, 08:28
      w sumie żadna to nowina. Protekcjonizm w środowisku prawniczym
      kwitnie w każdej działce. Czy jest to aplikacja adwokacka, czy
      sądowa, o notarialnej już nie wspominam. Pierwszeństwo mają
      zawsze dzieci, kuzyni, i inni krewni i znajomi królika.
      Osoby "bez więzów krwi", żeby aplikować, muszą być nie tyle
      dobre, co po prostu fantastyczne, a i tak po aplikacji zazwyczaj
      nie mają co ze sobą zrobić. Dobrze jednak, że Gazeta opisuje
      (nie po raz pierwszy) takie przypadki, bo trzeba je bezwzględnie
      piętnować. Powinno sie to jednak robić częściej. Okazji -
      niestety - nie brakuje.
    • Gość: Jan Karski Cała lubelska palestra jest w rękach skorumpowanej SLD IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 08:45
      Cała lubelska palestra jest w rękach skorumpowanej SLD
      • Gość: Marian Re: Cała lubelska palestra jest w rękach skorumpo IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 11:53
        Prawnicy zawsze trzymają się razem , tak jak lekarze, policjanci
        i inne zawody, nie obwiniajmy za to SLD, bo już oszołomiaste
        gadanie "synka" Księdza Rydzyka z LPR o skorumpowaniu całej
        instytucji przez jedną, akurat tą partię jest śmieszne ! Ciekawe
        czy "stary" Giertych nie pomagał "młodemu".....pewnie nikt nawet
        nie wiedział że to rodzina ;)
    • Gość: .Jan Karski Cała lubelska palestra jest w rękach skorumpowanej SLD IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 08:46
      .Cała lubelska palestra jest w rękach skorumpowanej SLD
    • Gość: LM Znów SLD cuchnie i śmierdzi IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 08:47
      • pepperoni78 Re: Znów SLD cuchnie i śmierdzi 12.02.03, 09:53
        A mówią, że to Dociek jest monotematyczny... Dociek przynajmniej wchodzi zawsze
        pod jednym nickiem. Pozdrawiam.
        • Gość: Jasiu chyba się nie odezwie IP: 212.182.102.* 12.02.03, 20:50
          Dociek stulił uszy i cicho siedzi bo wie, że w tym przypadku nawet ze swoimi
          błazeńskimi teoriami nie ma co wyjeżdżać - temat dla niego niewygodny:),
          zresztą nie bardzo jest jak przyczepić się do Pruszkowskiego przy tym temacie
          więc po co ma się chłopina męczyć???
    • Gość: Prawnik Dlaczego w Polsce nie może być normalnie ? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 10:39
      Dlaczego młodzi, zdolni ludzie nie mogą zacząć aplikacji bo
      uniemozliwia im to skurumpowana lubelska, prowincjonalna grupa
      prawników. Gdzie tu prawo ? Jakie prawo narzuca ta grupa ludzi?
      Dlaczego nasze zdolne dzieci po świetnie ukończonych studiach
      prawniczych są skazane na bezczynność.
      Popatrzcie kto w tym zgniłym światku rządzi. Przegońmy ich,
      dajmy szanse młodym zdolnym Polakom, przepędżmy z Lublina
      mafijne SLD
      • Gość: Doopek Re: Dlaczego w Polsce nie może być normalnie ? IP: *.it-net.pl 12.02.03, 15:59
        1. Od dłuższego czasu w Kozim Grodzie rządzi prawica, a nie SLD.
        Dzięki niej jesteśmy zasciankiem, turyści nas omijają, a budowa
        szopki jest wazniejsza od budowy mieszkań dla potrzebujących.

        2. Nie jest prawdą, ze ktoś kto dobrze skończył studia prawnicze
        nie może dostać się na aplikację. Aplikacje sądowa i
        prokuratorska stoją otworem - wystarczy zdać egzamin i wcale nie
        trzeba do tego protekcji ani niczego takiego. Kto twierdzi
        inaczej po prostu nie wie co mówi, albo był niedouczony i
        dlatego nie zdał.
        • Gość: Jasiu Co ma samorząd do prawników??? IP: 212.182.102.* 12.02.03, 20:58
          Od kiedy to władze miejskie mają coś do powiedzenia w sprawie prokuratury czy
          innych państwowych instytucji??? - rzeczywiście dupek musiał coś takiego sobie
          wykombinować.
          • pepperoni78 Re: Co ma samorząd do prawników??? 12.02.03, 22:20
            To prawda. Jeszcze tego by brakowało...
    • Gość: Młody Re: Syn dziekana IP: winf2:* 12.02.03, 14:20
      Niestety , aby dostać sie na jakąkolwiek aplikację trzeba albo
      byś dzieckiem prawnika albo dać baaardzo wysoką łapówę !!!
      Wiedza nie liczy sie wcale ! Można być największym głąbem i
      dostać się na aplikacje poprzez koneksje! Sam dwukrotnie
      zdawałem na aplikację adwokacką i prokuratorską i dobrze wiem o
      czym pisze. Niestety nie miałem w rodzinie prawnika ani worka
      piniędzy na łapówkę, więc sie niedostałem!! Proponuje aby walkę
      z korupcją zacząć od prawników, gdyż to oni są najbardziej
      skorumpowana grupą społeczną
      • pepperoni78 Re: Syn dziekana 12.02.03, 15:26
        Problem zaczyna się już na studiach. Żeby zdać część egzaminów trzeba
        podchodzić kilkanaście razy, żeby pan(i) profesor domyślił(a) się, że
        delikwenta nie stać na na przykład Fahrenheita.
        Pozdrawiam.
      • Gość: Kotek Re: Syn dziekana IP: *.it-net.pl 12.02.03, 16:17
        Przykro mi to pisać, ale zeby dostać się na aplikację (sądowa
        lub prokuratorską, bo korporacyjne to faktycznie jest kilka i
        mafia)wystarczy po prostu nauczyć się prawa. Ja nie mam zadnego
        prawnika w rodzinie i nikomu nie dawałem łapówek, a bez problemu
        udało mi się dostać na aplikację. Egzamin obejmował zupełne
        podstawy a poziom wymagań nie był wyzszy od poziomu egzaminu na
        studia. Ja takze nie wierzyłem, że mogę się dostać, ale
        rzeczywistość była inna - ja się dostałem podczas, gdy nie
        dostało się kilka osób, o których mówiono, ze mają załatwione bo
        to dzieci sędziów.

        Dlatego nie pisz bzdur. Nie dostałeś się bo nie umiałeś
      • Gość: Kotek Re: Syn dziekana IP: *.it-net.pl 12.02.03, 16:21
        Przykro mi to pisać, ale zeby dostać się na aplikację (sądowa
        lub prokuratorską, bo korporacyjne to faktycznie jest kilka i
        mafia)wystarczy po prostu nauczyć się prawa. Ja nie mam zadnego
        prawnika w rodzinie i nikomu nie dawałem łapówek, a bez problemu
        udało mi się dostać na aplikację. Egzamin obejmował zupełne
        podstawy a poziom wymagań nie był wyzszy od poziomu egzaminu na
        studia. Ja takze nie wierzyłem, że mogę się dostać, ale
        rzeczywistość była inna - ja się dostałem podczas, gdy nie
        dostało się kilka osób, o których mówiono, ze mają załatwione bo
        to dzieci sędziów.

        Dlatego nie pisz bzdur. Nie dostałeś się bo nie umiałeś
        • Gość: Arek Re: Syn dziekana IP: 80.48.230.* 12.02.03, 18:31
          W Bilaysmstoku jest stala od 3 lat srtawka za aplikacje - 50 tys zl.
      • Gość: Kotek Re: Syn dziekana IP: *.it-net.pl 12.02.03, 16:27
        Przykro mi to pisać, ale zeby dostać się na aplikację sądowa lub
        prokuratorską wystarczy po prostu nauczyć się prawa. Ja nie mam
        zadnego prawnika w rodzinie i nikomu nie dawałem łapówek, a bez
        problemu udało mi się dostać na aplikację. Egzamin obejmował
        zupełne podstawy a poziom wymagań nie był wyzszy od poziomu
        egzaminu na studia. Ja takze nie wierzyłem, że mogę się dostać,
        ale rzeczywistość była inna - ja się dostałem podczas, gdy nie
        dostało się kilka osób, o których mówiono, ze mają załatwione bo
        to dzieci sędziów.

        Dlatego nie pisz bzdur. Nie dostałeś się bo nie umiałeś na tyle
        dobrze by zdać egzamin. Możesz wskazac nazwiska "głąbów", którzy
        dostali się dzięki protekcji? Jeśli nie to nie formuuj takich
        oskarżeń, bo jak chyba wiesz takie działanie stanowi karalne
        pomówienie.
    • Gość: zdegustowany Re: Syn dziekana IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 17:30
      nie tylko przedstawiciele zawodów prawniczych nie dopuszczają do fachu ludzi z
      zewnątrz. Podobnie jest w lubelskich mediach. Jest prywatna szkoła
      dziennikarska, są kierunki uczelni publicznych ze specjalnością dziennikarstwo,
      a tu co? Nigdzie nie ma miejsc, cały czas w mediach przewijają się te same
      nazwiska, a pracę można dostać jedynie po znajomości, albo przez jakieś
      spokrewnienie. Wstyd, redaktorzy, wstyd
    • Gość: Marcin A Re: Syn dziekana IP: 80.48.230.* 12.02.03, 18:34
      Cóz w tym dziwnego ? w Białymstoku stawka za aplikacje nie
      zmienia się od 3 lat, 50 tys zł od "chetnego" ..na
      100%...jesteś na aplikacji Nie wierzysz ? sprawdz.
      • Gość: moon Re: Syn dziekana IP: 195.114.189.* 12.02.03, 21:56
        Gość portalu: Marcin A napisał(a):

        > Cóz w tym dziwnego ? w Białymstoku stawka za aplikacje nie
        > zmienia się od 3 lat, 50 tys zł od "chetnego" ..na
        > 100%...jesteś na aplikacji Nie wierzysz ? sprawdz.

        Ciekawe czy dziekan dostał zniżkę od kolegów Białymstoku ?
        • Gość: Stach Re: Syn dziekana IP: w3cache:* / 192.168.0.* 12.02.03, 22:36
          Zdaje się, że taka stawka obowiązuje w całej Polsce, również w Lublinie.
          Nie wiele rodzin studentów prawa stać na taką łapówkę!

          pozdr.
    • Gość: Normalny Inteligent! Re: Syn dziekana IP: *.ryki.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 07:43
      Dlaczego najwiekszy smrod i niesprawiedliwosc jest wlasnie w
      Tym srodowisku! Nie chodzi tu o paragrafy tylko o kase!
      • Gość: Normalny Inteligent! Re: Syn dziekana IP: *.ryki.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 07:48
        Autor tego listu szantazujacego powinien wyleciec na zbity pysk
        z posadki dziekana.
    • Gość: Wycięta Opinia Re: Syn dziekana IP: winf2:* 13.02.03, 08:15
      Chciałbym się dowiedzieć dlaczego moja opinia została wycięta?!!
      Może dlatego że napisałem całą prawdę o łapówkarskich praktykach
      prawników stosowanych powszechnie przy egzaminach na
      aplikację ?!! Może dlatego że było to zbyt wiarygodne bo sam na
      własnej skórze odczułem jak to jest zdawać na aplikacje i nie
      dać łapówki?!! A może Gazeta Wyborcza toleruje takie praktyki i
      nie chce aby o tym otwarcie pisać?!!!
    • Gość: jacek Re: Syn dziekana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.03, 08:23
      To skandal synek nie daje sobie rady to oczywiscie wysoko
      postawiony tatuś we wszystkim mu pomaga. należy wszcząc
      dochodzenie.Skazać tatusia isyna.czy wtym kraju trzeba pozabijac
      wszystkie takie szumowiny aby było dobrze.
      • Gość: prawnik Re: Syn dziekana IP: *.acn.pl / 10.66.3.* 13.02.03, 08:36
        wszystko to jest niesmaczne. a dyskusja na poziomie karczmy.
        Połowa tych, którzy piszą i mówią o "smaku" sami go nie mają.
        Zaś do adwokatury dostali sie przez koneksje i układy, np mama
        pracowała w radzie. Dlatago - wam obcym sie nie dziwie, ze tak
        piszecie zaś im, że tak mówią - bardzo.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka