Dodaj do ulubionych

Pożegnanie motocyklisty

30.07.06, 22:50
Panowie motocykliści. Ja też mam dosyć kiedy jedziecie z prędkością 200km/h.
Wiadomym też jest, że lejecie na kontrole Policji i częste są przypadki
ucieczek. I bardzo się cieszę, ze wreszcie jakiś policjant odważył się zabić
takiego odważniaczka z zagiętą tablicą rejestracyjną. Prawo jest po to żeby go
przestrzegać, czy wam sie to podoba czy nie. Brawo Panie Policjancie. Szkoda
mi tylko, że będzie Pan teraz zaszczuty przez wieśniaków z Chodla.
Obserwuj wątek
    • Gość: wiesniak Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 23:02
      Panie Lechszek Pan Policjant tez pochodzi i mieszka w Chodlu ,dlaczego Pan
      nazywa go wiesniakim.....
    • Gość: Zuluska Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.06, 23:27
      Popieram lechszek, boję sie matocykilstów na drodze . Jeżdzą bardzo ostro i
      niebezpiecznie, każdy kierowca samochodu albo rowerzysta czy pieszy może
      opowiedzieć jak jeżdzą slalomem pomiędzy samochodami i tu jeszcze się dowiaduję
      że bez uprawnień i to ma byc powód do dumy? Tak ja kierowca samochodu boję się
      jak widze motocyklistów. A może oddajcie hołd temu chłopcu i dostosujcie się do
      innych ludzi na drogach ?
      • Gość: bojacy sie Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 23:38
        Zuluska jak ja sie boje samochodow nie moge isc poboczem spokjnie ,tak pedza po
        180/200km/h te bmw, trzeba z tym zrobic porzadek.Jak bedzie tylko sprzyjajca
        sytuacja i nie zatrzyma sie do kontroli ktores do trzeba z karabinu strzelac ,w
        bmkach to sami bandyci jezdza, a jak maja ogolone glowy to 100%.Z bmkami bedzie
        porzadek wreszcie na jakis czas..Obys nie byla rowerzystka w poblizu.....
    • delco Re: Pożegnanie motocyklisty 31.07.06, 00:29
      Szanowni przedmówcy,
      Nie róbcie sobie gierek kto jest bezpieczniejszym a kto niebezpieczniejszym
      kierowcą.
      Stała sie tragedia zgina młody człowiek, a Wy tutaj prowadzicie gierki słowne.
      Toż policjant który strzelał nie prowadził planowego likwidowania
      motocyklistów. Strzelał do kogoś kto uciekał przed policją i chciał przejechać
      funkcjonariusza.
      Wszystkim którzy sądzą że policjant zrobił źle, zadam pytanie. A co Waszym
      zdaniem miał zrobić funkcjonariusz? Po uskoczeniu usiąśc na trawie i poczekać?
      A może pogrozić palcem? Krxzyknąć "jak jeździsz baranie"?
      Gdyby sie okazało że to naprawdę jest bandyta to wszyscy złożeczyli by
      policjantowi że nie strzelał. A w jaki sposób ten człowiek ma w 2-3 sekundy
      rozstrzygnąć czy to bandyta czy nie? Motocyklista jeżeli przejechał do
      pierwszej próby zatrzymania ok 4 km to miał przynajmniej 2 min na
      saztanoweienie. Wybrał to co wybrał i skutek jego wyboru jest taki a nie inny...
      • kawaki Re: Pożegnanie motocyklisty 31.07.06, 00:43
        Masz rację delco!
        Też mnie męczą już te przepychanki słowne. Ale faktem jest, że jednak zginął
        człowiek, a drugi właściwy chodzi na wolności.
        Pomijając to połączmy się na chwilę w bólu z rodziną i rodziną Marcina i tym
        policjantem. Jeżeli potrafimy. Choć na chwilę...
      • Gość: niestety Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 01:02
        Delko niestety coraz wiecej faktow wskazuje ze to zaczyna wygladac jak
        egzekucja.Trzy dni temu policjant uskoczyl potem strzelal do odjezdzajacego
        motocyklisty,nastepnego dnia pojawily sie strzaly ostrzegawcze,a na dzisiaj mamy
        sytuacje ze nim jeszcze dojechal do niego motocyklista to w widoczny sposob
        strzelal ostrzegawczo ,potem od przodu,zapewne z boku tez bo to rondo ,a potem
        tylko raz w plecy.Itak sie wstrzeliwal ze na motocyklu nie ma sladow pociskow z
        przodu i z boku a w ciele motocyklisty sa dwie rany postrzalowe od tylu jedna w
        udo druga smiertelna w kregoslup .Tak celnie strzelil ta ostatnia ze zrobila
        dwie rany a strzelal do celu oddalajacego sie, a jak cel byl od niego pare
        metrow i to jeszcze bokiem to nie dal rady.Jak nie pocelowal wczesniej to
        powinien zaprzestac ognia bo mial na linii strzalu osoby trzecie i pomyslec ze
        jak poceluje to motocyklista bezwladnie staranuje osoby trzecie ,co tez sie
        stalo. Policji przez 1,5 godz nie udalo sie przekazac szczegolowej informacji na
        blokady o motocyklu /to tez interesujace/.Wina motocyklisty jest
        bezdyskusyjna,ale to nie wszystko......
        • Gość: sumienie Re: Pożegnanie motocyklisty IP: 80.48.241.* 31.07.06, 01:09
          Proszę państwa jeśli jest prawo do strzelania do nie rozpoznanych
          obiektów w miejscach zaludnionych TO PANOWIE Z WARSZAWY NIECH PRZESTANą
          PIEPSZYć TYLKO PODADZą NR-DZIENNIKA USTAW A NIE USTALAć JKIEś
          PRAWO--CZYJE????
      • Gość: gość Re: Pożegnanie motocyklisty IP: 212.182.120.* 03.08.06, 18:43
        nie twierdzę,że ś.p.motocyklista był ok.,ale policjant powinien chyba najpierw
        strzelać po kołach,żeby go unieruchomić a nie zabić.
    • Gość: T Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 01:52
      Ludzie tacy, jak facet, ktory się chwalił,ze też nie ma prawa jazdy,czy inni
      dawcy narządów,którzy przybyli na pogrzeb wyrządzają zmarłemu psią
      przysługę.jakiez to uzasadnienie mówienie" To jasne, ze do motocyklisty się nie
      strzela?"????A co to? Motocyklista to święta krowa,nie wolno go zatrzymać, nie
      podlega on żadnej kontroli?? również stwierdzenie,że trzeba było dalej ystawić
      boladę jest niedorzeczne.Nie ma ani takiej ilości policjantów, ani możliwości
      przewidzenia, którą trasę obierze taki motocyklista.Postawienie kolejnej
      blokady w szybkim czasie i na niewilkiej odległości jest prawie niewy
      konalne.Ciekawe, co z ta kobietą potrąconą przez motocyklistę? Czy jesli nie
      daj Bóg ona umrze, to też motocyklista zostanie wybielony? Też wina spadnie na
      wykonującego obowiazki służbowe policjanta?
      • Gość: glauberyt Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.icpnet.pl 31.07.06, 02:32
        1. Jaki sens miało ustawianie blokady na rondzie, praktycznie na wjeździe do
        sporej miejscowości? Mam przed sobą atlas drogowy i tego sensu nie widzę.

        2. A dlaczego nie rozkłada się przed motocyklami kolczatek? Są bardziej
        szkodliwe niż pocisk o średnicy 9 mm?

        3. Rozumiem, że policja w Opolu Lubelskim miała tylko dwa radiowozy, ale nie
        rozumiem, jak można w dwóch radiowozach wysyłać trzech policjantów i nazywać to
        blokadą. Sierżant został sam na rondzie z pistletem maszynowym i emocje go poniosły.

        4. Śmiertelnie ranny lub martwy motocyklista ponosi winę za to, że w kogoś wjechał?
        • Gość: ms Re: Pożegnanie motocyklisty IP: 212.182.117.* 31.07.06, 09:35
          Kolczatek się na motocyklistów nie stosuje, dlatego że kozak który w nią
          wjedzie, w następnej sekundzie zostawia mózg na asfalcie. Trochę wyobraźni.
          Zresztą na dobrą sprawę każda próba zatrzymania rozpędzonego motocyklisty wbrew
          jego woli, na 90% skończy jego śmiercią niezależnie od techniki.
          • leniak Re: Pożegnanie motocyklisty 02.08.06, 00:52
            to prawda
    • Gość: Franek popieram wcześniejszy głos IP: *.dot-com.net.pl 31.07.06, 07:49
      Popieram, niech respektują przepisy jak inni. A nie teraz robią z niego bohatera.
      • Gość: Czarny Re: popieram wcześniejszy głos IP: *.19.165.7.osk.enformatic.pl 31.07.06, 14:55
        Każda śmierć to tragedia... To nie ulega wątpliwości... Ale nie wolno potępiać
        policjanta... Zachował sie wzorowo... Natomiast wszyscy ci którzy nigdy nie
        mieli do czynienia z bronią, służbą wartowniczą, organizowaniem blokad niech
        raczej dadzą sobie spokój z komentarzami piętnującymi zachowania stróżów
        prawa... Poza tym każdy obywatel RP ma OBOWIĄZEK zatrzymać się do kontroli...
        Jeśli się nie zatrzyma jest podejrzanym... Logiczne prawda??? A przecież
        wszyscy chcemy państwa gdzie obowiązuje prawo... Wyrazy współczucia dla obu
        rodzin...
    • bardut Re: Pożegnanie motocyklisty 31.07.06, 08:52
      Pomijając winę czy niewinę motocyklisty i policjanta w Chodlu. Wiecie co mnie,
      za przepproszeniem, wku..ło w lekturze artykułu o pogrzebie - zacytuję to: "Za
      jego pleców starszy człowiek z kaskiem motocyklowym w dłoni krzyczał: -
      Przyjechałem z Kraśnika. Też nie mam prawa jazdy. I co?! Zastrzelą mnie!?"
      Pięści się zaciskają gdy słyszę takich baranów, którzy w dupie mają prawo. Inni
      motocykliści, dbajac o swoje dobre imię, powinni go przecież zlinczować. A tak
      wyglądało na to, że chyba cała zebrana w Chodlu grupa motocyklistów (mam
      nadzieję że choć niektórzy mają ważne prawo jazdy kat. A) ma w pogardzie prawo
      o ruchu drogowym. A ten baran w kasku bez prawa jazdy z Kraśnika (co za wstyd
      dla innych mieszkańców tego miasta) jeszce dzisiaj zostanie zwinięty przez
      policję na wzorowo zorganizowanej blokadzie a sąd wymierzy mu surowy wyrok za
      wielokrotne narażanie życia innych ludzi.
      • rilian Re: Pożegnanie motocyklisty 31.07.06, 08:57
        oby tak właśnie się stało.

        niestety, motocykliści są solidarni tylko wobec siebie, zawsze pokrzywdzonych
        biedaczków, prawo i przepisy drogowe mają w głębokim poważaniu, w ich mniemaniu
        te rzeczy istnieją tylko dla dwuśladowców.
    • Gość: dorota Re: Pożegnanie motocyklisty IP: 62.233.130.* 31.07.06, 09:06
      CYT: -
      "Chcieliśmy oddać mu hołd. Tak jak on, mógł zginąć każdy z nas."

      Uroczystosc pogrzebowa niczym pozegnanie
      żuzlowca,ktory zginał na torze...
      Smutne,jestem w stanie zrozumiec rodzine
      chlopaka,ale zeby nieznajomi oddawali mu hołd?

      Jemu,ktory udajac bandyte zmarnował zycie
      sobie,rowerzystce i policjantowi
      • Gość: Yavoreck Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.vlan333.shrike.lubman.net.pl 03.08.06, 09:12
        Dorotka, kocham Cię za tę wypowiedź !!!
        • Gość: dorota Re: Pożegnanie motocyklisty IP: 62.233.130.* 05.08.06, 19:20
          Yavoreck...ciesze sie ogromnie :-)
          Jesteś zużlowcem ?
    • Gość: Gość Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 09:17
      Paweł Reszka - hurtownia nie jest w Chodlu!! Jak zwykle Gazeta Wyborcza pisze
      bzdury.
    • Gość: Maria Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.resetnet.pl 31.07.06, 09:38
      Tragedią jest, że życie stracił młody chłopak. Ale media powinny tą śmiercią
      ostrzegać innych, podobnych a nie robić z nich wątpliwych bohaterów. Podobnie
      było z Otylią Jędrzejczak - zabiła brata, bo nie potrafiła z wyobraźnią
      prowadzić samochodu. Z niej też nie wolno robić bohaterki! A zupełnie niewinna
      rowerzystka? Kto się solidaryzuje z nią i jej rodziną?!To ona jest tutaj ofiarą
      ludzkiej bezmyślności...
    • Gość: M.M. Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.resetnet.pl 31.07.06, 09:47
      A co do kretyna, który wrzeszczał, żeby go zastrzelić, bo nie ma prawa jazdy -
      owszem - chętnie sama bym strzeliła - w pysk!!! i mam nadzieję, że policja ma
      już dane tego osobnika i zrobi z nich odpowiedni użytek...
      • Gość: lolek Re: Pożegnanie motocyklisty IP: 80.54.38.* 31.07.06, 09:54
        Brawa dla odwaznego policjanta.Ten czlowiek powinien zostac nagrodzony za
        decyzje bo tylko w ten sposob mozna probowac okiełznac to co robi duza czesc
        debili na dwoch kołkach.
    • maxymilian99 Re: Pożegnanie motocyklisty 31.07.06, 11:00
      Mieszkańcy Chodla mówią a zastrzelonym : "jaki to był dobry chłopiec". Ciekaw jestem, co mówiliby, gdyby ten "dobry chłopiec" jeżdżąc bez uprawnień tak szybkim motorem zabiłby w tej miejscowości jakieś dziecko ? Nadal byłby dobrym chłopcem ? Nie wyobrazam sobie jak można zignorować wezwanie policjanta do zatrzymania się. W cywilizowanych krajach juz ten fakt wystarcza aby policjant użył broni. W USA zatrzymany kierowca siedzi z rekami na kierownicy i nie ma prawa się poruszyć, a policjant podchodzi do niego z wyciągniętą i odbezpieczoną bronią. Jesteśmy bardzo niekonsekwentnym narodem. Narzekamy na policję, że nie potrafią zaprowadzić porządku, a gdy to robią usiłujemy robić z nich morderców. Mam nadzieje, ze to się nie uda i policjant który podjął tak męską decyzję i oddał celne strzały zostanie wyróżniony. Dość samowoli i bandyctwa na szosach.
      • rilian Re: Pożegnanie motocyklisty 31.07.06, 13:49
        ta konstrukcja "co by było" w tym przypadku jest trafiona w dziesiątkę.
        wyobraźcie sobie komentarze 1) mediów, 2) chodlan, gdyby śp. młodzian wjechał za
        nieodległym zakrętem w dziecko lub matkę z wózkiem. kogo by kamienowano?
        policjanta, który przecież mógł strzelić!
      • Gość: smutne i przykre Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.natpool6.outside.ucf.edu 31.07.06, 19:21
        Zbyt duzo sie chyba "maxymilianie99" filmow hamerykanskich
        naogladales i wypisujesz teraz duby smalone! Od bardzo dawna
        jezdze w USA i moge stwierdzic, ze ZAZWYCZAJ policjant
        nie podchodzi do ciebie "z wyciagnieta i odbezpieczona
        bronia"!!!

        P.S.Poza tym - wydaje mi sie, iz w podobnej sytuacji w USA
        policja jednak NIE zdecydowalaby sie strzelac w bezposredniej
        bliskosci innych ludzi na drodze (piesi, rowerzysci, itd.)!
      • Gość: kawa 1000 Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 22:29
        Każdy powołuje się na USA tylko czy u nich jest tak, że człowiek niemający
        wykształcenia i przyszłosci wstępuje do policji i po szkółce dostaje broń i
        jest "wielkim policjantem". Faktem jest, że motocyklista nie zatrzymał sie do
        kontroli za to zginął. Jednak nie moge zgodzić się z opiniami wielkich
        kierowców osobówek twierdzących że motocykliści jeżdzą po 200 na godzine i są
        zagrożeniem dla innych bo właśnie wy wielcy kierowcy aut zastanówcie się ile
        razy przekraczacie predkośc tylko że wasze auta nie rozpędzją się tak szybko i
        nie wychamują jak motocykl.Ponadto motocyklista zabije siebie a wy samochodowcy
        wybijecie cały przystanek autobusowy. I jeszcze jedno jak jedziecie 140 to ile
        razy patrzycie w lusterka wsteczne? A to że w mieście wy stoicie w korkach a
        motocykl przejeżdza to was chyba najbardziej drażni? PAMIĘTAJCIE nie każdy
        motocyklista to bandyta bo jeśli będziemy tak katalogować to możemy powiedzieć
        że wszyscy tirowcy do dziw..rze , a kierowcy samochodów to ped..ły . pozdrawiam
        i przepraszam jeśli kogoś obraziłem
        • nabucco4 sądząc po twoim nicku jesteś ....... 31.07.06, 22:46
          motocyklistą (kawasaki 1000 - ale może sie mylę). Mam nadzieję, że mimo to
          zrozumiesz parę rzeczy:
          1) bardzo wielu motocyklistów jeździ na granicy bezpieczeństwa narażając nie
          tylko siebie ale i innych
          2) większość tych pomyleńców to młodzi ludzie bez wyobraźni i dostatecznych
          umiejętności, myślących że jak mają maszynę za kilkadziesiąt tys. zł to są już
          mistrzami.
          3) duży odsetek kierowców osobówek jeżdżących niebezpiecznie to również
          gó..arze w leciwych "furach" z dziurawym (dla huku) tłumikiem, w fatalnym
          stanie technicznym bo na przyzwoite auta ich nie stać, też bez wyobraźni i
          doświadczenia a mających o sobie mniemanie że są kierowcami F 1.
          4) twoje argumenty że tirowcy to dziwkarze a kierowcy osobówek do pedały
          świadczy wyłącznie o twoim niedorozwoju.
          Na zakończenie: wyobraź sobie, że pomimo 50 na karku też jeżdżę motocyklem i
          lubię sobie "polatać" ale na wszystko jest czas i miejsce. I jeżdżę już 30 lat
          (i samochodem i motocyklem) bezwypadkowo.
          Jak już coś napiszesz, to najpierw przeczytaj zanim klikniesz "wyślij" bo się
          kompromitujesz dziubasku.
          • Gość: kawa 1000 Re: sądząc po twoim nicku jesteś ....... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 23:04
            nabucco4 po 1. jeśli jeździłbyś tak jak piszesz na motocyklu to wiedziałbyś, że
            nie tylko te za kilkaset tysięcy coś potrafią tylko i te za 3 tysiące też dają
            rade
            2.nie tylko gó..arze piratują samochodami ale i niby powazni ludzie chyba że
            im mandatów nie dajesz
            3 czytaj dokładniej stwierdziłem, że nie można katalogować motocyklista - to
            bandyta bo tak samo można powiedzieć ze kierowca osobówek to pedał i to własnie
            świadczy o twoim niedorozwoju albo o nieumiejętności czytania albo nie
            rozumieniu zdań
            4. A gdybyś jeżdził i samochodem i motocyklem to byś zrozumiał o co mi chodziło
            w wypowiedzi
            5.A dziubasku to mów do swojej baby a nie do mnie jak wrócisz ze słuzby


            • nabucco4 Re: sądząc po twoim nicku jesteś ....... 31.07.06, 23:17
              nie jestem policjantem. A reszta - jak wyżej.Dziubasku.
    • nabucco4 ty zaś pochodzisz...... 31.07.06, 14:11
      od tej małpy co zlazła z drzewa kilka tysięcy lat później i stąd te
      ograniczenia umysłowe tepaku. Jak ty to robisz że udaje ci sie obsługiwać
      komputer?Pewnie kogoś wynajmujesz i tylko dyktujesz mu swoje brednie.
      Współczuję tej osobie.
      • Gość: nabucco4-bis Re: ty zaś pochodzisz-bis IP: *.19.165.7.osk.enformatic.pl 31.07.06, 14:59
        Daj sobie chłopie spokój z takimi komentarzami... Trochę kultury i ogłady...
        Chyba Cię na to stać...?
        • gabriel Re: ty zaś pochodzisz-bis 31.07.06, 15:49
          Sądzę że większośc z tych posiadaczy jednośladów, nie ma bladego pojęcia co tak
          na prawde w Chodlu się stało, ale wpiłbo sobie do głowyc hasło "Policja
          zastrzeliła motocyklistę, bo się nie zatrzymał"
          Tymczasem policjant strzelał nie do motocyklisty, ale do podejrzanego o napad na
          masarnię w Kraśniku. Strzelał, bo swoim zachowaniem motocyklista najpierw
          wzbudził a później uzasadnił te podejrzenia.
          Nie wina policjanta jest to że wyjechał na drogę motocyklem bez uprawnień, i to
          że nie zatrzymał sie do kontroli, jak i to, że nie myślał o tym wyjeżdzając na
          publiczną drogę.
          To co się stało jest przede wszystkim konsekwencją działań zmarłego.
        • nabucco4 Re: ty zaś pochodzisz-bis 31.07.06, 20:24
          bo szlag mnie trafia jak czytam takich kretynów. Ale pewnie masz racje , szkoda
          nerwów.
      • Gość: sumienie Re: ty zaś pochodzisz...... IP: 80.48.241.* 31.07.06, 22:08
        gdybyś miał mózg małpy itwoi koledzy policjanci, to byście byli naukowcami
        a nie mordercami.ZOBACZ W LUSTERKO TO ZOBACZYSZ??????
        • nabucco4 sierotko........ 31.07.06, 22:33
          zrób siusiu, łapki na kołderkę i dobrej nocki. Tylko pamiętaj, łapki na
          kołderkę, do uciech cielesnych jeszcze nie dorosłeś.
    • Gość: lichy Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 31.07.06, 16:20
      Kazdy polak nie lubi policji i to sie nie zmieni, nie wazne czy jezdzi rowerem czy motocyklem. W polsce policja potrafi tylko lać pała i strzelac do niewinnych osób!
      ps.nie byl bys taki łaskawy jak by to twojego syna zastrzelili twoi koledzy z pracy!
      pozdrowienia dla motocyklistów,
      • gabriel Re: Pożegnanie motocyklisty 31.07.06, 16:38
        Gość portalu: lichy napisał(a):

        > Kazdy polak nie lubi policji i to sie nie zmieni, nie wazne czy jezdzi rowerem
        > czy motocyklem. W polsce policja potrafi tylko lać pała i strzelac do niewinnyc
        > h osób!
        > ps.nie byl bys taki łaskawy jak by to twojego syna zastrzelili twoi koledzy z p
        > racy!
        > pozdrowienia dla motocyklistów,

        A jakby to była Wasza matka?
        - Mówi że matka siedzi z tyłu.

        Gdybanie gdybanie gdybaanie.......
        • Gość: glauberyt Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.icpnet.pl 31.07.06, 17:15
          Gdybanie jest jak najbardziej uprawnione w sytuacji, gdy w policyjnej wersji
          wydarzeń jest za dużo niejasności i co dzień słyszymy, że główny podejrzany
          zachował się inaczej.

          Ksiądz kanonik powiedział na pogrzebie: nie wiemy, czego ta śmierć nas nauczyła,
          bo w tej sprawie wciąż jest wiele wątpliwości.

          Wątpliwości może rozwiać jedynie ekspertyza balistyczna i zeznania świadków.

          Z matką nie wyjeżdżaj, bo moja nie żyje.
    • Gość: Naprawdę Lichy Pożegnanie motocyklisty-do Lichego IP: *.19.165.7.osk.enformatic.pl 31.07.06, 18:00
      Mam dla Ciebie propozycję-olewajmy prawo, miejmy gdzieś policję... Co Ty
      Mistrzu zrobiłbyś na miejscu tego policjanta??? Goniłbyś motocyklistę "z buta"
      i pytałbyś sie go czy jest przestępcą czy nie??? A może puściłbyś go... Niech
      sobie jedzie... Co byś zrobił gdyby taki motocyklista potrąciłby Ci dziecko???
      Gdyby ominął blokadę i policja nic by nie zrobiła??? Na kogo narzekałbyś??? Idź
      do wojska, stań na warcie to się przekonasz... Nie mędrkuj! Jeszcze jedno-jeśli
      masz prawo jazdy i jeździsz samochodem-zatrzymujesz się do kontroli czy
      uciekasz???
    • Gość: puzon20 Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.pronet.lublin.pl 31.07.06, 18:26
      Jesteśmy społeczeństwem.
      Społeczeństwo wybiera swoich przedstawicieli (posłów, senatorów itp.).
      Wybrani przedstawiciele w naszym imieniu stanowią prawo.
      Do respektowania przestrzegania ustanowionego prawa wyznaczeni zostali m.in.
      policjanci.
      Policjantom dano środki, aby wymusić przestrzeganie prawa (np. pały, karabiny,
      armatki wodne).
      PRZESTRZEGAJMY PRAWA - tylko tyle.
      Jeżeli będziemy przestrzegać prawo, to zwolnią znienawidzonych policjantów, bo
      będą niepotrzebni.
      • Gość: ciekawy Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 19:24
        Puzon,weterynarz nie przestrzegal prawa-zostal zastrzelony....dwaj mlodzi ludzie
        w Poznaniu nie przestrzegali prawa jeden w grobie drugi na wozku.....w Lodzi na
        juwenaliach mlodziez nie przestrzegala prawa ,paru mlodzianow w grobie....tak ze
        powoli.....nikt rozumny nie pochwala postepowania motocyklisty , ale jego bledy
        nie usprawiedliwiaja blednego dzialania sil porzadkowych, np nieprzekazanie
        dokladnych danych o motocyklu...niejasnosci kiedy padly strzaly/rozne wersje
        samej policji/ ,jedno jest pewne ze ten zabijajacy w plecy....okazuje sie ze
        motocyklista i policjant mogli sie sie znac bo z jego starszym bratem jeden z
        policjantow blokady jest na ty / wypowiedz w zeszlym tygodniu brata do TVN / to
        sa te niejasnosci i watpliwosci to jest ta granica ..powinien,musial ,mogl i co
        zrobil....
    • Gość: smutno i przykro Re: Pożegnanie "rozstrzelanego" motocyklisty ... IP: *.natpool6.outside.ucf.edu 31.07.06, 19:11
      To, iz nie zawsze motocyklisci sa idealni i nie zawsze
      szanuja prawa to nie powod, by strzelac do nich
      (10 wystrzelonych nabojow to wiecej niz
      jeden pelny magazynek pistoletu)
      jak do przyslowiowych psow!!!
      • Gość: idzi Re: Pożegnanie "rozstrzelanego" motocyklisty ... IP: *.it-net.pl 31.07.06, 19:20
        Na którym to zagranicznym uniwersytecie kształcą takich omnibusów, co mylą
        pistolet z rewolwerem?!...
        • Gość: smutno i przykro Re: Pożegnanie "rozstrzelanego" motocyklisty ... IP: *.natpool6.outside.ucf.edu 31.07.06, 19:32
          Oczywiscie - inny jest system ladowania ale
          kazdy standardowy pistolet, czy rewolwer
          miesci ponizej 10 pociskow. Nie przyszlo
          mi jednak do glowy, ze policjant mogl
          strzelac z pistoletu maszynowego...

          p.S. Dodatkowy "posmak" nadaje sprawie brak sprawnej
          i jednoznacznej komunikacji - policjant, ktory
          zabil NIE WIEDZIAL na jakim motocyklu uciekal
          sprawca, a informacja ta byla wowczas
          znana policji!!!
          • rilian hahahaha 31.07.06, 19:55
            znawco! widziałeś ty kiedyś pistolet z bliska?...

            na wyposażeniu naszej policji jest walther P99. magazynek na 15 naboi...
            • gabriel Re: hahahaha 31.07.06, 20:14
              W dodatku policjant strzelał z PM 84 Glauberyt a pojemnosć mniejszego magazynka
              w takim wynosi 15 naboii.
    • Gość: Benek Pożegnanie motocyklisty IP: *.19.165.7.osk.enformatic.pl 31.07.06, 19:32
      Hej! Wszyscy filozofowie może napisalibyście o swoim zachowaniu na miejscu tego
      policjanta? Co zrobilibyście na jego miejscu? Co zrobilibyście na miejscu tego
      motocyklisty??? Czekam na odpowiedzi... Mądrale...
      • andrzej.sawa Re: Pożegnanie motocyklisty 31.07.06, 19:51
        Fajne pytania!
      • Gość: chodelak Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 19:54
        Benek,wez kolege pojedz do Chodla na rondo ,postaraj sie odtworzyc obowiazujaca
        na dzisiaj wersje zdarzen, a sam sobie odpowiesz na swoje watpliwosci....
        • majkajon Re: Pożegnanie motocyklisty 31.07.06, 20:23
          Mam do Chodla kilkaset kilometrów. Możesz opisać to rondo?
          • majkajon Do Chodelaka 31.07.06, 20:32
            Czy to jest to rondo?
            chodel.webpark.pl/album_panorama/images/panorama_chodla_z_wiezy_plusa_centrum_jpg.jpg
        • nabucco4 Re: Pożegnanie motocyklisty 31.07.06, 20:39
          akurat znam Chodel i z tego co widziałem na zdjęciach to motocykl leżał na
          ulicy biegnacej od ronda (znajdujacego się na skrzyżowaniu dróg Kraśnik - Opole
          Lubelskie) co najmniej 100 m za rondem - w takiej odległości zaczynają się
          zwarte zabudowania. Poza tym nie sądzę, aby policja była tak durna i ustawiła
          blokadę na rondzie.Przypuszczam, że stali przed rondem od strony Kraśnika (ale
          w to wątpię bo tam jest "z górki") czyli raczej za rondem w kierunku Lublina -
          ale to miejsce też chyba niewłasciwe bo jadący z Kraśnika mógł by uciekać w
          kierunku Opola Lub. Dlatego sądzę, że stali bliżej centrum miasteczka, w
          pobliżu przystanku PKS lub nawet za nim. Z ciekawości pojadę tam zobaczyć to
          miejsce.
          • majkajon Re: Pożegnanie motocyklisty 31.07.06, 20:45
            Według policji to wyglądało tak:
            www.kurier.lublin.pl/images/topics/06-176/zgi1.jpg
            • Gość: dzisiaj innaczej Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 20:52
              policjant strzela najpierw do nadjezdzajacego a potem jak ten go minal i
              zakrecil do miasta to oddaje JEDEN strzal tylko, wlasnie ten w kregoslup,to na
              obrazku to stara wersja ....
              • majkajon Re: Pożegnanie motocyklisty 31.07.06, 21:00
                Co się zmieniło?
            • Gość: bm Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 21:40
              błagam,każda inna gazeta, ale nie róbcie autorytetu z kuriera...
              • Gość: Niestety Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 21:45
                BM "Nasz Dziennik " jakos nie pisze o tym.........
            • nabucco4 dzięki majkajon 31.07.06, 21:52
              nie czytam kuriera. Tak czy inaczej jestem zdania, że główną winę ponosi
              motocyklista. A jego zachowanie - najpierw ucieczka, potem nawrót i znów
              ucieczka były co najmniej nieracjonalne.
              • Gość: bm Re: dzięki majkajon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 22:03
                co za durny naród.Albo opiera swoją wiedzą na kurierze, który najczęsciej broni
                bandziorów albo pieje z zachytu nad amerykańską policją, że jest skuteczna, a
                jak nasi zrobią coś zgodnie z oczekiwaniami, to zaraz jest larum, lament,
                strasbourg, komisje helsińskie itd.
                Durne społeczeństwo, które pozwala, że na oczach kilkudziesięciu osób dresiarze
                biją gościa na przystanku i nikt nie zadzwoni na policję, b, nawet więcej durne
                społeczeństwo nawet nie wie, jak się z komórki dzwoni na policję!!!(no, bijcie
                się teraz w piersi)
                Durne społeczeństwo, które za argument uznaje, ż epolicja jest za nasze podatki
                (tak jakby policjanci sami ich nie płacili)
                Durne społeczeństwo, które uważa, że liczba komisariatów ma wpływ na
                bezpieczeństwo, a sam wybiórcza już sie w tym gubi, bo 2 tygodnie temu pisała,
                że przy dworcu jest b,.niebezpiecznie ale dfzisiaj już zdanie zmieniła.
                I durne społeczeństwo, które samo nie wie, czego chce: nie chce komuny, ale
                doniej tęskmni, klnie na kler, ale głosuje na lpr, szydzi z pruszkowskiego ale
                na wybory idzie 17 proc.
                Ot durne społeczeństwo...
                • Gość: bosman Re: dzięki majkajon IP: *.lublin.mm.pl 31.07.06, 22:07
                  należysz do niego i nic na to nie poradzisz
                  • Gość: bm Re: dzięki majkajon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 22:12
                    1. kuriera nie czytam, a do innych gazet podchodzę z przymrużeniem oka
                    2. wiem jak się dzwoni z komórkina policję 997 bez kierunkowego
                    3. reaguję jak widzę, że coś się dzieje (bójka,włamanie ityd. )
                    4.chodze na wybory
                    5. wiem, kto jest moim dzielnicowym (poznałem go)
                    6. wiem, kto jest w mojej radzie osiedla

                    • Gość: bosman Re: dzięki majkajon IP: *.lublin.mm.pl 31.07.06, 22:14
                      ależ w żadnym wypadku nie powiedziałem że jesteś taki jakich opisałeś,
                      stwierdziłem tylko że należysz do społeczeństwa do którego należą i tacy jak ty
                      i tacy jakich opisałeś.
                      PS. Ja też posiadam te umiejętności które przytoczyłeś i też należę do tej
                      społeczności.
                    • Gość: zachwycony wiedza Re: dzięki majkajon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 22:16
                      BM dawaj smialo ....tylko 6 pkt.dawaj wiecej.
                      • Gość: bm Re: dzięki majkajon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 22:24
                        pas..
                        skłamałem...
                        to nie jest durne społeczeństwo.potrafi samo siebie okraść,co jest sztukę.
                        przykład: apel o przekazywanie sobie biletów MPK. Tego geniusz ekonomii nie
                        wymysliłby...
                        • Gość: bm Re: dzięki majkajon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 22:28
                          jeszcze sobie przypomniałem
                          to DZIWNE społeczeństwo, które ma urwanie głowy z żydowskimiwycieczkami do
                          Lublina. Urażone durną dumą
                        • Gość: Kazek Dzięki Majkajon IP: *.19.165.7.osk.enformatic.pl 31.07.06, 22:49
                          Masz całkowitą rację... Co to za "durne" społeczeństwo... Daje się oszukiwać co
                          wybory... Daje się oszukiwać każdemu... Bo co??? Bo ma nadzieję, że będzie
                          lepiej??? Państwo z tego Twojego durnego społeczńestwa wyciąga każdy grosz...
                          Podnosi ceny... akcyzy... i co tylko się da... Durne społeczeństwo... że chce
                          jakoś żyć??? Że chce przeżyć za nędzne emerytury czy renty??? Za pieniądze,
                          które zapewniają wegetację a nie godne życie??? Gdzie Ty człowieku żyjesz???
                          Madagaskar??? Burkina Faso (trudne słowo), Panama??? Boli Cię,że pasażerowie
                          oddają sobie bilety MPK??? Spójrz... MPK podnosi ceny biletów jak tylko ropa
                          lub gaz pójdzie w górę... Spotkałeś się z sytuacją, by MPK obniżyło ceny
                          biletów bo cena baryłki ropy poszła w dół??? Bo gaz potaniał??? W jakim kraju
                          Ty żyjesz??? Tu ludzie kombinują jak nie umrzeć z głodu!!! A Ty masz czelność
                          pisać o naszym społeczeństwie,że jest durne??? Stań przed lustrem i spójrz na
                          siebie... Znajdź odpowiedź...
                          • Gość: bm Re: Dzięki Majkajon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 07:05
                            no to rzeczywiście jest to powód, żeby np. kraść, chlać i jeździć po pijaku
                            samochodem. Bo przecież jest bieda...
                            Ludzie kombinują, żebynie umrzeć z głodu, mówisz
                            Znajdź mi chętnych do pracy na Lubelszczyźnie np.w firmie budowlanej.
                            Oczywiściebędziesz mieć rację twierdząc,że wielu wyjechało za granicę.Ale tak
                            jest na całym świecie. Ludzie tamjadą gdzie jest ppraca. A u nas jak się
                            urodził w pipidówie, gdzie od 30lat nie ma roboty, to i w tej pipidówie
                            umrze....
                            Gdzie ty żyjesz????
              • majkajon Re: dzięki majkajon 31.07.06, 22:31
                Infografika z Kuriera różni się kilkoma szczegółami od tego, co w tej chwili
                wiadomo. W sytuacji 3. na infografice (motocyklista po raz drugi pojawia się na
                rondzie) policjant podobno miał w ręce lizak. Potem schował lizak i wyciągnął
                pistolet maszynowy. W odróżnieniu od zabawki, którą widać na infografice, PM
                Glauberyt ma ok. 40 cm długości, kaliber 9 mm.
                • majkajon Re: dzięki majkajon 31.07.06, 22:37
                  Strzały padły z takiej broni:
                  world.guns.ru/smg/smg68-e.htm
                • Gość: zmiany Re: dzięki majkajon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 22:46
                  w starej wersji strzelal dopiero po przejechaniu wszystkie 10 naboi ,potem po
                  przejechaniu najpierw ostrzegawcze dwa a 8 w odjezdzajacego motocykliste,teraz
                  dwa ostrzegawcze 7 w nadjezdzajacego motocykliste a jeden w
                  odjezdzajacego.Sekcja zwlok: dwa postrzaly jeden w udo drugi w
                  kregoslup/smiertelny/oba z tylu.Jeden slad znaleziono na motocyklu.To wszystko
                  wypowiedzi oficjeli/moze redaktorzy przekrecaja/.Powinno byc na aswalcie troche
                  sladow po rykoszetach jezeli strzaly byly oddawane z bliska pod katem
                  ujemnym.Jakos nie slychac nic o pozostalych pociskach.....
                  • Gość: Ujemny Kąt! IP: *.19.165.7.osk.enformatic.pl 31.07.06, 22:52
                    Od kiedy kąt jest ujemny...??? Jestem w szoku... Antymateria... Czarne
                    dziury... Inny wymiar...
                    • nabucco4 Re: Kąt! 31.07.06, 23:18
                      a jednak matematyka zna takie pojęcie
                  • majkajon Re: dzięki majkajon 31.07.06, 23:31
                    Według tego, co zeznał na prokuraturze:

                    "Gdy motocyklista po raz drugi zbliżał się do blokady, policjant stał na jezdni
                    i próbował go zatrzymać. Kierowca jednak to zignorował i „przygazował” maszynę.
                    Mundurowy chwycił za broń i strzelił ostrzegawczo w powietrze. Kierowca był
                    wtedy 20 metrów przed nim. Wciąż nie hamował i pędził wprost na policjanta.
                    – W ostatniej chwili odskoczyłem i kiedy mnie mijał, oddałem strzały w dolną
                    część motocykla, a potem, gdy skręcał na rondzie w kierunku Chodla, celowałem w
                    oponę – miał zeznać w prokuraturze funkcjonariusz."
                    www.kurier.lublin.pl/index.php?name=News&file=article&sid=28496
                    Czyli sekwencja wydarzeń jest taka:

                    1. wyciąga lizak i macha
                    2. chowa lizak
                    3. wyciąga broń
                    4. oddaje strzał w powietrze
                    5. uskakuje przed nadjeżdżającym motocyklem
                    6. oddaje strzały w kierunku mijającego go motocykla i prawdopodobnie przebiega
                    parę kroków w lewo
                    7. strzela za oddalającym się motocyklem

                    Zgodnie z tą wersją ślady na asfalcie powinny być na rondzie.

                    To wszystko dzieje się w ciągu sekund. Trzeba by sprawdzić ze stoperem i
                    zeznaniami świadków.
    • Gość: STD2700 Re: Pożegnanie motocyklisty IP: 62.233.130.* 01.08.06, 04:09
      Policja zatrzymuje ,to się k...a zatrzymać,chyba ,że ma się coś na koncie,tyle
      lat jezdzę zawodowo i nigdy nie miałem problemów,zawsze można się dogadać,a tak
      małolat zginał,a trzeba było tylko nacisnąć na hamulec.
      • Gość: smutno i przykro Re: Pożegnanie motocyklisty... IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 01.08.06, 17:22
        To nie byl malolat... A co do reszty - wciaz jestem
        przekonany, iz bylo to ze strony policji brawurowe,
        ryzykanckie i - w sumie - niepotrzebne uzycie
        nadmiernej sily ("extensive force")!
        • rilian Re: Pożegnanie motocyklisty... 01.08.06, 17:50
          na florydzie oczywiście nie zdarza się, że policja strzela?
    • majkajon Re: Pożegnanie motocyklisty 02.08.06, 16:52
      Widacki o użyciu broni w Chodlu:

      * Wstępne ustalenia prokuratury i policji są takie, że policjant strzelał w
      zgodzie z prawem. Co Pan na to?
      O ile informacje mediów są prawdziwe, policjant postąpił niezgodnie z
      procedurami, nie było żadnych podstaw do użycia broni palnej wobec uciekającego
      motocyklisty. Nie chodziło przecież o umyślne usiłowanie zabójstwa, a więc
      zamiar przejechania policjanta, który widział nadjeżdżającego i mógł się usunąć.
      Wina motocyklisty, jak na razie, polega na wykroczeniu drogowym. A strzelanie,
      do tego z broni maszynowej, uważam za niedopuszczalne.

      * Według policji, skoro motocyklista jechał na policjanta, stając się dla niego
      niebezpiecznym przestępcą, ten mógł strzelać...
      Po pierwsze, policjant nie ma prawa użycia broni palnej wobec osoby, która nie
      zatrzymała się do kontroli. Po drugie, jest to niedopuszczalne, gdy zagraża
      zdrowiu czy życiu osób postronnych, a tak było w przypadku strzelania do
      pędzącego motocyklisty, w terenie zabudowanym.
      www.kurier.lublin.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=28576
      • Gość: karol Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 20:02
        ot autorytety: głupi adwokat i jeszcze głupszy kurier...
        • majkajon Re: Pożegnanie motocyklisty 02.08.06, 22:37
          Adwokat nie musi być moralny. Ma być skuteczny. A Widacki te kryteria spełnia i
          ustawę o policji przeczytał dokładnie.
          • nabucco4 Re: Pożegnanie motocyklisty 02.08.06, 22:40
            chce się załapać na proces - dla rozglosu.
            • majkajon Re: Pożegnanie motocyklisty 02.08.06, 22:50
              Bez rozgłosu takim sprawom ukręca się łeb.
              • Gość: karol Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 23:06
                czyli we wszystkich procesach,które durne media nie opisywały,ukręcono łeb...
          • gabriel Re: Pożegnanie motocyklisty 02.08.06, 23:07
            O świetnie, następnym razem jak Cię adwokat okradnie to nie składaj doniesienia,
            bo moralność idzie w parze z przestrzeganiem prawa. A o czerwonym Widakim i
            Fundacji z która był mocno związany a która była zamieszana w ciemne sprawki
            można było usłyszeć.
            Szczególnie zaś ubawił mnie fragment, że jak bandyta jedzie to policjant ma
            odskakiwać. A nie próbować zatrzymać. Bo to święte prawo bandziora przejechać
            policjanta.
            • majkajon Re: Pożegnanie motocyklisty 02.08.06, 23:18
              Jaka jest droga hamowania takiej Yamahy przy, powiedzmy, 70 km/h, albo 40 km/h?
              • majkajon Re: Pożegnanie motocyklisty 02.08.06, 23:20
                Z jakiej odległości motocyklista mógł rozróżnić, czy policjant stoi na jezdni,
                czy na wysepce? (łuski znaleziono na wysepce)
                • Gość: karol Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 23:41
                  12m34 cm
                  • majkajon Re: Pożegnanie motocyklisty 02.08.06, 23:57
                    Gratuluję Jasny Widzu precyzji. Jeżeli masz rację, to znaczy, że życie
                    policjanta nie było w niebezpieczeństwie. Art. 17 ust. 1 Ustawy o policji.
    • Gość: NieChojrak Fan Strusia Pędziwiatra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 18:49
      No... Z całą pewnością chojrakami nie jesteśmy... No i fanami Strusia
      Pędziwiatra, no ale żeby tak od razu BYDLAKI ???
    • nabucco4 Re: Pożegnanie motocyklisty 03.08.06, 08:24
      pobłażanie przestępcom powoduje jedynie ich rozzuchwalenie. Człowiek o czystym
      sumieniu, praworządny, zatrzymuje się do kontroli, przestępca ucieka. Jeśli
      gliniarz w czasie obławy na bandytów zatrzymuje faceta do kontroli a facet
      spieprza i jeszcze stwarza zagrożenie, gliniarz ma prawo do podjęcia
      najostrzejszych środków domniemajac że jest przestępcą. Popieram w tym
      przypadku policję. A motocyklista złamał prawo jadąc bez uprawnień i nie
      zatrzymując się na wezwanie. Sam podpisał na siebie wyrok.Miał po prostu pecha:
      był nie w tym miejscu i o złej godzinie dla siebie. Na dodatek był głupi. A
      smaczku sprawie dodaje to że miał zamiar służyć w policji - idealny
      kandydat,prawda?
    • nabucco4 zapomniałem atl dodać...... 03.08.06, 08:30
      że to ty jesteś palant. Wg ciebie gliniarz powinien "na oko" oceniać: bandzior
      czy tylko głupek. Już widzę twoją minę i słyszę twoją opinie o policji gdyby
      np. gliniarze dali mu uciec, on byłby sprawcą np. napadu na twój sklep a
      gliniarz tłumaczył by że przecież są ważniejsze rzeczy niż twoje zasrane
      pieniądze. Ale darłbyś dziób o nieudolności policji.
      • majkajon Re: zapomniałem atl dodać...... 03.08.06, 14:07
        Podobno "uciekający" motocyklista jechał 50 km/h. Powstrzymaj się z osądami, bo
        może się okazać, że chłopcy przysnęli na tej blokadzie i zapomnieli lizakiem
        machnąć, stąd ten "pościg" na Ratoszyn.
        • nabucco4 Re: zapomniałem atl dodać...... 03.08.06, 14:39
          nie osądzam - oceniam na podstawie togo co wiadomo a nie na podstawie "może się
          okazać". Wierzę w uczciwą analię faktów i obiektywna ocenę. Ale z tego co znam
          zachowania wiekszości motocyklistow i ich pogardę dla innych użytkowników dróg
          i policji skłaniam sie do wersji gliniarzy. A jak było naprawdę? - może czas
          pokaże.
        • nabucco4 Re: zapomniałem dodać...... 03.08.06, 14:41
          a może najwyższy czas zainstalować w radiowozach kamery rejestrujace sytuacje
          ktore miały miejsce w czasie akcji, patrolu itp.
          • majkajon Re: zapomniałem dodać...... 03.08.06, 15:05
            nabucco4 napisał:

            > a może najwyższy czas zainstalować w radiowozach kamery rejestrujace sytuacje
            > ktore miały miejsce w czasie akcji, patrolu itp.

            Zgadzam się w zupełności.

            Sprawa niezatrzymania się do kontroli i ucieczka w kierunku Ratoszyna po prostu
            śmierdzi mi od początku. Jechał motocyklem, który do 100 km/h przyspiesza w 3,6
            s, a osiąga maksymalnie 260 km/h, a policja twierdzi, że dogonili go radiowozem
            po 2 km. Skoro mają takie dobre radiowozy, to mogli go dalej ścigać zamiast
            strzelać.
    • Gość: Klusio Re: Pożegnanie motocyklisty IP: *.chello.pl 04.08.06, 13:27
      Rodzinie i przyjaciołom składam wyrazy głębokiego współczucia. Smutno, ze
      musiało sie to tak skonczyc. Po prostu są motocyklisci i motocyklisci.
      Policjant zrobił to co musiał niestety a Młody motocyklista przyplacil zyciem
      brak prawka. Bilans tragiczny. Osobiscie uwazam, ze w policji jest za duzo
      mlodych gniewnych (starych rowniez), ktorzy mysla ze ja wam teraz pokaze bo
      jeste policjant( sam osobiscie zglaszajac kradziez otrzymalem informacje ze pan
      dyzurny czekal gdzies w kolejce 2 godziny to i ja poczekam). Szkoda, ze tak
      mylsa. A motocyklisci wariaci sami sie narazaja. Czasem tylko trzeba troszke
      pomyslec i zatrzymac sie do kontroli drogowej a jesli głupi nie jestes to nic ci
      nie zrobią.
      "Dura lex, sed lex"
    • magdalena2lbn Re: Pożegnanie motocyklisty 06.08.06, 13:25

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka