leszeke
28.08.06, 10:01
To nic, że ulice w Kazimierzu są brudne, zakurzone, dziurawe ...
To, że do Fary najlepiej dojeżdżać samochodem terenowym (a pewnie przydał by
się i gąsiennicowy) ma może nawet swój urok ... (oczywiście nie namawiam do
dojeżdżania do Fary samochodem - ale czasem trzeba obok niej przejechac dalej
pod górę ...)
Ale rynek główny to tragedia: nad wszystkim dominuje oczywiście ogromna
reklama Plusa, a pod nią, na całej stronie wschodniej ogródki piwne - chyba
co najmniej 1/4 powierzchni rynku ?
Dla mnie to wyglada fatalnie - być może jak ktoś już od dziecka wychowuje się
w takiej "kulturze" to już tego nie zauważa ?
Pieniądz ponad wszystko ?