IP: *.resetnet.pl 28.02.03, 19:12
Jakiś czas temu mój dziadek miał operację na prostatę. Kiedy przyjechałam go
odwiedzic w szpitalu zastałam go na pogawędce z pewnym miłym panem, któremu
tłumaczył żywo że miał operację na PROSTOTĘ. Niby nic ale w ustach prostego
człowieka brzmi genialnie i wywołuje głupkowaty smiech. :))))))
A może Wy macie jakieś historyjki o dziwnych słówkach albo o śmiesznych
przekręcankach?
Obserwuj wątek
    • lodbrok Re: Prostota? 01.03.03, 11:41
      he he - prostota, mała rzecz a cieszy. Miałem kiedyś trenera który nagminnie
      przekręcał polskie przysłowia. Zawsze więc wychodziła mu np. śliwka po kompocie
      zamiast musztarda po obiedzie. Jako bardzo młodzi ludzie mieliśmy z nim
      straszny ubaw:-))
      • Gość: Izis Hermetyki? IP: *.resetnet.pl 01.03.03, 12:17
        Pewnego dnia dziadek przybył do mojej młodszej siostry i wypalił ni z tego ni z
        owego: "Hermetyki uzywasz?". Ponieważ wróciła z jakiejs imprezki i nie bardzo
        miałą ochote na poranne pogawędki przekręciła się na drugi bok i spała nadal.
        Dziadek jednak który uważnie studiuje każdy teleexpres, wiadomosci i panoramę
        był nieugiety i nie dał za wygraną i dalej ciągnął temat. Kojarzenie ranne nie
        jest zbyt szybkie więc zapytała: "Jakie znowu hermetyki?". "No mówili w
        wiadomościach o jakimś braniu hermetyków przez dzieciaki". "Może
        narkotyków?" "No przecież mówię!"
        Mój dziadek jest jednak genialną kopalnia słówek. I ja strasznie to lubie muszę
        przyznać i pielęgnuje każde nowopowstałe :))))
    • Gość: ryża małpa małpolety IP: *.lublin.mm.pl 01.03.03, 13:00
      Kiedys na formu była dyskusja na temat...juznie pamietam, dośc , że chodziało
      prawdopodobnie o praiwnie komplementów czy zaczepianie na ulicy i wtedy to
      stwierdziąłam, że nie lubie jak mnie małpolety zaczepiaja...miało
      być "małolaty".
      Pepper dość długo sie ze mnie z tego powodu naigrywał ;-)
      • pepperoni78 Re: małpolety 01.03.03, 16:59
        Ale ja wcale nie naigrywałem się. Zauważ, że słowo "małpolety" bardziej oddaje
        istote rzeczy niż "małolaty" ;)
        • Gość: Casey Re: małpolety IP: *.proxy.aol.com 02.03.03, 02:46
          Wyjechal synek do Hameryki i po kilku miesiacach przysyla do domu list z opisem
          jak sobie ulozyl zycie w nowym kraju.
          Miedzy innymi pisze.
          Mam dobry "job" tzn. prace, ale z forsa krucho bo place raty za kare
          (car=samochod)
          Na to ojciec odpisuje.
          Dobrze synku ze masz co jebac, tylko nie piszesz za co placisz ta kare.
          • Gość: Izis Re: małpolety IP: *.resetnet.pl 02.03.03, 13:23
            Casey ubawiłam się po pachy :)))))))
            • pepperoni78 Re: małpolety 02.03.03, 13:26
              Moja sąsiadka bardzo często powie coś ciekawego. Ostatnio przyszła do nas, jak
              zwykle zmęczona, z bolącą głową i stwierdziła: "łażę dziś jak jakaś
              kleptomanka". ;)

              I przykład z własnego podwórka. Kilka lat temu, kiedy moja siostra zaczynała
              edukację, przyszła do mnie z pytaniem: "gdzie leży słownik wyrazów
              nieznanych?? " ;)
    • Gość: Izis Re: Prostota? IP: *.resetnet.pl 02.03.03, 19:39
      Na weselu koleżanki dość rozweselony wodą ognistą kolega rzekł do pewnej
      pani: "No i jak się bawicie druhienko?" Zostało do dzisiaj...
      • pepperoni78 Re: Prostota? 02.03.03, 20:22
        Na weselu mojej kuzynki, jakaś starsza babcia podchodzi do pana młodego i
        mówi "gdzie taką ładną dziwkę znalazłeś??" Oczywiście nie miała nic złego na
        myśli. ;)
        • Gość: Filip...... Re: Prostota + nowotwory macicy ! IP: *.look.ca 03.03.03, 07:17
          Czy juz wiesz ile tys. ton amerykanskiego drobiu dotarlo do Polski ?
          Do polskich portow dotarlo juz 11.000 ton drobiu kurczakow nafaszerowanych
          silnymi antybiotykami, anabolikami, stereoidami i wszelakim swinstwem dodawanym
          do pasz by kurczaki szypko przybieraly na wadze.
          Nie wiadomo jeszcze z ktorego roku pochodzi ow drob poniewaz w lodowkach mogl
          byc przechowywany nawet kilkadziesiat lat.
          Najpierw zapoznajcie sie z materialem filmowym jak przetrzymuje sie ow drob(
          tylko przy swietle jazeniowym) i jak go sie karmi. Tu (w Kanadzie)przymnajmniej
          pokazano ze kurczakom obrywa sie dzioby poniewaz nafaszerowane stereoidami i
          syntetyczna pasza sa bardzo agresywne wzajemnie sie zabijajac.
          A co to ma wspolnego z wami?.. No to jest wlasnie dlugoplanowa polityka rolna
          pana Kwasniewskiego Milera i calej tej bandy SLD-owskiej !
          A co to ma wspolnego z wami ?..Idz do lekarza a tam juz sie dowiesz, co to jest
          prostata po piecdziesiatce, albo rak piersi i nowotwory macicy.
          Niewatpliwie to napedza klijentow lekarzon i zakladom pogrzebowym.
          • lodbrok Re: Prostota + nowotwory macicy ! 03.03.03, 07:43
            Czy aby na pewno nie pomyliły ci się wątki? Nie można było założyć oddzielnego?
            • aric Re: Prostota + nowotwory macicy ! 03.03.03, 14:04
              Taaa, facet fajnie napisał, kilkadziesiąt lat w lodówce i nafaszerowana
              abtybiotykami, anabolikami i sterydami. Te kilkadziesiąt to powiedzmy 30,
              minimalnie. Czy wtedy szpikowali drób anabolikami i sterydami??
              Jak na mój gust to pestycydy chyba wcinamy, skoro nafaszerowany drób leżał
              ponad 30 lat w lodówkach. Ciekawe, czy naliczaja nam marżę za zużycie energi
              przez lodówki w ciagu tych kilkudziesiacu lat??
              • Gość: Ciupazka Re: Prostata + nowotwory macicy ! IP: *.it-net.pl 03.03.03, 15:23
                Niestety, jesteśmy dobre 30 lat za Ameryką ,Ameryką i to niestety prawda,
                oni już od 50 lat faszerują drób, ale my ich pomalutku doganiamy, na fermach
                kurzych, stosujemy te wszyskie związki chem., ale na głos o tym się nie
                kracze, no i papusiamy, a także chorujemy, tak, tak, na" prostotę" i inne raki
                nieboraki. Co wy się martwicie, przecież na coś trzeba umrzeć, Filipa też to
                dotknie, choć może inaczej się żywi, niestety!
                • Gość: Izis Re: Prostata + nowotwory macicy ! IP: *.resetnet.pl 03.03.03, 21:43
                  Podają im hormony wzrostu i już. Zwierzaki szybciej rosna i można je szybciej
                  opchnąć. Ale czytając Filipa mam troche wrażenie że Robina Cooka się naczytał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka