zenek_sztacheta
12.09.06, 13:19
Czytałem w jednym tabloidzie, powołującym sie na pewien dziennik z Lublina z
lat 80-tych, że rzeczona pani była członkinią gangu podrywającego podpitych
panów wychodzących z knajp a potem z koleżankami w lkokalach prywatnych tych
panów okradała. Odsiedziała chyba parę lat. Gutowa sie wyparła, ale jest
sporo swiadków potwierdzających tę wersję. Krawaciarze jakoś zareagują?