Dodaj do ulubionych

Strażnicy pracują dłużej

IP: *.it-net.pl 15.03.03, 09:59
W artykule brak jednejgo punktu:

CO STRAŻNIK ROBI:

zakłada klamry na samochody, przegania babcie handlujące
szczypiorkiem na chodniku, bierze nogi za pas jak widzi
chuligana...

Ale są potrzebni. Do przyszlorocznej szopki, bo prawdziwych
baranów to juz nikt nam nie pożyczy
Obserwuj wątek
    • dociek Re: Strażnicy pracują dłużej 15.03.03, 10:25
      Nowy komendant ("swój człowiek" p.Pruszkowskiego) musi teraz
      się czymś wykazać, zwłaszcza, że wyszło na jaw, że jego
      poprzednika wywalono niesłusznie "za karę" za nie ujęcie
      rzekomego sabotażysty anarcho-komuno-żydo-ateisty podpalacza
      szopki (wg wersji Ratusza i Abp-pałacu), podczas gdy
      prokuratura i biegli sądowi jednoznacznie stwiedzają, że za
      pożarem i spaleniem zwierząt kryje się jedynie pokazowa,
      działalność akcyjna i dewocyjna władz miasta chcących się
      przypodobać, a oparta na niefrasobliwości, tymczasowości, braku
      zapewnienia bezpieczeństwa, itd.
      "Żal mi" trochę tych strażników, bo teraz, by się nowy
      komendant mógł wykazać, przez jeszcze dodatkowe dwie godziny
      będą musieli chłopaki udawać "silnych i bohaterskich" wobec
      przeważających sił mieszkańców Lublina. Szczególnie, patrolując
      jedynie główne ulice w towarzystwie dwuosobowej ochrony
      policyjnej.
      • Gość: Tomek Re: Strażnicy pracują dłużej IP: *.symboliczna.net 15.03.03, 12:44
        Kontynuując wątek co strażnik może...
        Nie dalej jak wczoraj widziałem Straż Miejską z RADAREM!!!, na
        Unii Lubelskiej. Czy Straż Miejska może zatrzymywać samochody do
        kontroli?
      • Gość: Zainteresowany Re: Strażnicy pracują dłużej IP: *.net 15.03.03, 18:24
        Wszyscy tylko umieją narzekać.Może ktoś chciałby się zamienić z takim
        strażnikiem i pójść na ulice.Myślicie że to taka łatwa robota,pochodzić,ukarać
        mandatem,założyć blokadę na koło.Grubo się mylicie.Wystarczy czasem stanąć obok
        i posłuchać jakimi obelgami ludzie obrzucają strażników a on nic nie może
        zrobić bo ma związane przepisami ręce.Ludzie uważają ,że strażnicy umieją tylko
        karać,wyganiać babcie i zakładać blokady.Nikt nie zwraca uwagi na to,że gdyby
        nie było w Lublinie takiej formacji mundurowej to nie można by było normalnie
        przejść chodnikiem bo każdy wtedy parkował by gdzie chciał a babcie handlowały
        by na schodach naszych domów.Taki strażnik w Lublinie zarabia w granicach od
        800zł.(aplikant) do 1600zł.(starszy inspektor),co jest najniższą płacą w
        Strażach Miejskich w skali kraju(oczywiście netto).No ale wracając do tematu
        długości czasu pracy,niewiele to zmieni.System całodobowy byłby może bardziej
        wskazany ale jak wiem jest tych stażników tylko 99,z czego ok.15 z nich jest na
        stałe przykutych do biurek(dyżurni,komendantura,itd).Na tak duże miasto powinno
        ich być conajmniej 250.
        • Gość: Stach Re: Strażnicy pracują dłużej IP: w3cache:* / 192.168.0.* 15.03.03, 18:41
          99 - 15 =84 Z tych 84 trzeba by odjąć jeszcze z 15-20 na zwolnieniach i
          urlopach to daje nam załóżmy 66 : 3 (zmiany)= 22 !!!!
          22 strażników przez 8 godzin w całym Lublinie (354 tys. mieszkańców)to co
          najmniej dwa razy za mało!! A niezdyscyplinowanych wciąż przybywa...

          pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka