aron2004
03.10.06, 12:35
Ja cham, przyjechałem do Lublina uczyć się kultury
a tu rodowity lublinianin z dziada pradziada Dociek popełnia taki tekst:
"Odnośnie uwag, co do twojego absurdalnego postu, po pierwsze - mam wrażenie,
że pieprzysz tu aby tylko pieprzyć i liżesz tyłeczek aż do ubrudzenia noska
na brązowo; po drugie - taki z ciebie Lublinianin jak z dupy lubelskiego
koziołka trąba, a po trzecie - i najważniejsze, twój uwielbiany i opiewany
kandydat na prezydenta nazywa się PRUSZKOWSKI. Dziwna to jakaś twoja
niewiedza... o swoim idolu, jeżeli rzekomo jesteś Lublinianinem. Może z
Parczewa?"
Uczcie dalej nas chamów kultury, miastowi arystokraci.