kadafi123
06.12.06, 22:45
czy podczas stania w codziennych korkach w centrum miasta (gł. Tysiaclecia,
Krakowskie, Racławickie, Kraśnicka) i poruszania się wolniej niż piesi, widok
rowerzysty, który w ciągu 2 minut lawirując między stojącymi i dyumiącymi
samochodami i autobusami może przejechać od Galerii Centrum do Astorii w
ciągu 2 minut, wywołuje:
1) agresję
2) frustrację
3) obojętność
4) załamanie
5) zazdrość
przy założeniu, że rowerzysta jest 100% widoczny (oświetlenie przód i tył,
kamizelka odblaskowa)
Nie szukam tym pytaniem awantury, po prostu jestem ciekawy co myśli o tym
druga strona.