Dodaj do ulubionych

Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Grey'a!

04.01.07, 01:23
Jaka uczelna taki rektor!
Obserwuj wątek
    • ratatatam pogratuluj raczej Zycinskiego 04.01.07, 08:23
      dyzurnego felietonisty Gazety Wyborczej
      • przytomny2 Re: pogratuluj raczej Zycinskiego 05.01.07, 19:37
        Moze choc raz uslysze od ciebie jakies argumenty merytoryczne przeciw
        Zycinskiemu zamiast standardowego belkotu. Bo to,ze dla pewnych "srodowisk"
        sama zbieznosc pogladow z linia GW jest traktowana jak obelga mnie akurat nie
        przekonuje. GW (i nie tylko ona) robila rozne kiksy dziennikarskie ale nie
        wylacznie. Ty natomiast dyskutujesz z wdziekiem zdartej plyty, na ktorej nagrano
        trazy epitey na krzyz i ktora wiecznie sie zacina.
    • Gość: absolwent KUL Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.lublin.mm.pl 04.01.07, 08:37
      A co ty masz do KUL ,
      Pewnie nic nie wiesz na temat tej uczelni
      poza obiegowymi bzdetami powielanymi przez ignorantów .
      Zeby cos wiedzić konkretnego ,trzeba
      tu byc i studiować
      a jesli chodzi o Wielgusa ,to sprawa jest nie rostrzygnieta
      moze bedzie tak jak z Gilowska

      takze wstrzymajmy sie z komentarzami do czasu
      az bedzie cos wiecej wiadomo....
      • zesty Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre 04.01.07, 09:23
        Gość portalu: absolwent KUL napisał(a):

        > A co ty masz do KUL ,
        > Pewnie nic nie wiesz na temat tej uczelni
        > poza obiegowymi bzdetami powielanymi przez ignorantów .
        > Zeby cos wiedzić konkretnego ,trzeba
        > tu byc i studiować
        > a jesli chodzi o Wielgusa ,to sprawa jest nie rostrzygnieta
        > moze bedzie tak jak z Gilowska
        >
        > takze wstrzymajmy sie z komentarzami do czasu
        > az bedzie cos wiecej wiadomo....
        Tak sie sklada, ze miale okazje poznac kilku absolwentow KUL z "tamtych lat".
        Mili, zyczliwi i inteligentni ludzie. Co do jakiegos arcybiskupa/lektora...
        dziwi mnie "sakramentalne podejscie" do tematu w Polsce. Wspolpraca z UB, czy
        podejzenie o wspolprace, ma podobna wartosc gatunkowa, co np. "afera
        pedofilska" wsrod kleru w US. Szeroko pojmowane media nie obchodzily sie z
        tematem jak ze smierdzacym jajem, w Polsce uznano by takie zachowanie
        za "uragjace", "obelzywe", "ochydne napady dzikich i niemoralnych mediow".
        Dlaczego? Tylko dlatego ze jakis ulomny czlowiek - sluga bozy ma miec
        zapewnione specjalne traktowanie? Na prezydencie Clintonie "jechano" jak na
        lysej kobyle za wybryki w pokoju "oralnym" z jakims cygarem i opisywano ksztalt
        plamy na sukience jakiejs panienki - rowniez amatorki czygar. Przynaleznosc do
        jakiejkolwiek organizacji nie powinna byc zadna zaslona, czy ulga.
        Przynaleznosc do czrgokolwiek zobowiazuje.
        Uszanowanie,
        Paul
        • Gość: lsm Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.lublin.mm.pl 04.01.07, 17:43
          "Przynaleznosc do
          > jakiejkolwiek organizacji nie powinna byc zadna zaslona, czy ulga"

          Oczywiście że nie. Tylko co z tego? Co to zmieni w stosunku do kleru? Coś
          stracą? Nic!!! natomiast chetnie poznał bym pachołkoklerosług i nie Bożych
          tylko partyjnych.
      • Gość: Cheerokee-witch Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.sds.uw.edu.pl 05.01.07, 21:04
        Ja byłam i studiowałam - Bogu dziękuję, że mnie z tamtego bagna wyciągnął, mam
        nadzieję że zapomnę szybko o tych potworkach. To wylęgarnia zła, tam mnóstwo
        nie tylko TW , ale i samobójców. W zeszłym roku z Colegium wyskoczył chłopak z
        MISH. To był trzeci tego typu zgon za czasów mojej 5 letniej bytności tam
        • Gość: lsm Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.lublin.mm.pl 05.01.07, 21:23
          Z UMCSu wyskoczylo 3 z rektoratu. No ale przeciez to UMCS i tam moze dziac sie
          wszystko.
          Ja skonczylem Uniwer.Warszaw. i stwierdzam ze dobra to jest tylko nazwa. Co
          drugi ćpa, panienki w akademikach laski robiły albo siedzialy i uczyly sie na
          kolosa za miesiac. No ale na Warszawke nikt nic złego nie mowi bo to Warszawka.
          Oj śmieszni jestescie.
          A co do potworkow. Rozumie ze czesto przed lustrem stoisz i musisz sie
          podbudowac:D
          • Gość: Cheerokeewitch Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.sds.uw.edu.pl 06.01.07, 09:57
            A ja prawo na KULu, ale nikt mnie nie zatrudniał do robienia statystyk, ani
            pisania raportów. Ty jak widać jesteś wprawiony.

            Wrze, oj bulgoce



            • Gość: lsm Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.lublin.mm.pl 06.01.07, 13:42
              Majaczysz. Piszesz ze na KULu wyskoczyl jakis gosc z collegium i od razu
              miejsce zła tam jest. Tylko trzeba dodac ze gosc sie leczyl na schizofremie od
              lat. A ze na UMCSie wyskoczylo 3 (tylu ja pamietam) to juz fabryki zla nie
              widzisz. Ja statystyk nie robie tylko stwierdzam fakty. Ty jak widze fakty
              wybierasz w taki sposob aby byly dla ciebie korzystne.
              • Gość: Makaro Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 16:04
                Widzę lsm-ie, żeś jest gość przytomny i rzeczowy. Odpowiedz ty mi zatem, czy
                twoim zdaniem decyzje np. kadrowe rektora KUL "uwikłanego tak niemądrze"
                pozostawały bez wpływu na tę uczelnię. Inaczej mówiąc, czy progenitura, lub
                inne "rekomendowane" osoby np.przez płk,płk Leonarda Mroczka i Narcyza
                Grzechotnika nie zasilały kadrowo pionów administracyjnych KUL, dziekanatów
                itp. tworząc wewnątrz swoiste ORMO (Ochotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej -
                była taka "formacja" w PRL) ? No jak myślisz ? I czy twoim zdaniam takie
                zjawisko, które w sposób oczywisty trudno wykluczyć nie jest piętnem tej
                uczelni objawiającym się również sposobem działania wielu jej struktur do dziś.
                Diabeł na Kulu ogonem kręci i to często wręcz ostentacyjnie !
                Mam nadzieję, że te pytania nie pozbawiły cię przytomności. Gdyby jednak -
                przekierowuję je do "przytomnego 2"
                • Gość: lsm Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.lublin.mm.pl 06.01.07, 16:24
                  Tego nie wiem. Natomiast wiem, ze nikt nie zastanaiwa sie nad np. prof.
                  Szkrzydło z UMCSu - szefa lubeskiego PZPR. Jeśli jedziemy to konkretnie i po
                  każdym. Wielgus jak pisalem wielokrotnie sie zaszmacił.
                  Jeśli znasz osoby "rekomendowane" to napisz je. Wiem tylko, że gdyby pracownicy
                  naukowi chętnie współpracowali z SB to SB nie potrzebowałoby TW i nie
                  określiłoby tego środowiska mianem "hermetycznego"
          • Gość: Lama Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.netcity.pl 12.01.07, 10:35
            Dziecino - budnek rektoratu UMCS świetnie się nadaje do "skoków" - poza tym
            rozmawiamy o KULu a ty ni z gruszki ni z pietruszki nawiązujesz do UMCS.
    • Gość: KULwa Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 10:00
      MIeszkałam tuż przy KULu w latach 70-80.Doskonale widziałam co tam się działo.Dary dla ludzi wynosili całymi siatami pracownicy cywilni KUL oraz umundurowani pracownicy.
      Kiedyś przyjaźniłam się z dziewczyną.która była nałożnicą księdza (sic!).U niej nigdy nie brakowało czekolad,proszków do prania itp.Często rozmawiałyśmy o tym,skąd to wszystko ma.Również głośno się mówiło,że KUL to bardzo dobre źródło informacji dla SBecji.
      Pamiętna sprawa niedoszłego biskupa pomocniczego,który nie został biskupem (w ostatniejchwili),gdyż wydało się,że był donosicielem KW PZPR.Ale za to był kanclerzem kurii biskupiej,kapelanem WP itp.
      Kul kiedyś był wylęgarnią zła.
      • Gość: KULwa Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 10:02
        Nieczego nie chcę sugerować,ale proponuję zapoznać się z artykułem:
        wiadomosci.onet.pl/1458830,11,item.html
        • Gość: maryśka Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 10:24
          Od 1991 roku kiedy dowiedziałam się o działaniach rektora Wielgusa na
          niekorzyść mieszkańców pewnej miejscowości przestałam dobrowolnie dotować tą
          uczelnię . Kiedy w drugi dzień świąt zbierane są ofiary w kościele namawiam
          znajomych żeby się nie ośmieszali i nie dawali rolować kłamczuchom.Uczelnia
          powinna się oczyścić a dopiero póżniej zabiegać o wsparcie finansowe.
          • przytomny2 Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre 05.01.07, 20:08
            Ach jaka ty jestes "niezlomna" i "konsekwentna". Nie wiem tylko o jaka sprawe
            chodzi i dlaczego to akurat dzialanie Wielgusa ma swiadczyc o jego "klamliwosci"
            ?? Czy Wielgus byl rzecznikiem tej miejscowosci czy srodowiska i mial zawsze
            dzialac na jej rzecz tak jak to sobie te srodowiska wyobrazaja??? Jesli juz cos
            takiego wywlekasz to mow wyraznie o co chodzi a juz najlepiej idz z tym do sadu
            a nie belkocz jak przekupa na targu. Jak dla mnie to mozesz wogole nie robic
            laski i nigdy nie placic na tace. Ja natomiast zawsze bede to robic tak jak
            robilem przed sprawa "Wielgusa" i nadal mam zamiar sie "osmieszac" uwazajac,ze
            nikt mi nie powierzyl roli sedziego a tym bardziej domoroslego "lustratora" tego
            czy innego srodowiska.. Zreszta ... po kazdej wpadce autorytetow (chocby i
            sprzed 30 lat) odzywaja sie jazgoty oburzonych "niezlomnych" twojego pokroju. W
            koncu teraz to juz nic nie kosztuje ... a ile "satysfakcji" dla maluczkich,
            ktorzy widza jak autorytety akademickie i duchowne spadaja z piedestalu ...
            wydawalo sie,ze "tacy nieskazitelni" a nie sa w niczym lepsi od ciebie i twoich
            znajomych, ktorym z oczywistych powodow do glowy nie przyszlo starac sie o
            stypendium w latach 70-tych - czyz nie tak???
            W koncu srodowisko KUL to tez ludzie tylko bardziej widoczni a sb poluje na
            osoby ze srodowisk opiniotworczych a nie na panie z okolic magla.
            • Gość: Cheerokeewitch Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.sds.uw.edu.pl 05.01.07, 21:15
              pHe, he, he, do głowy nie przyszło a KULSZCZYŹNIE przyszło, bo tam same
              inteligenty i gieniusze. Wystarczy przyjrzeć się gębom na dziedzińcu - maska
              spawacza niezbędna, bo tacy wszyscy studenci i młodzi pracownicy naukowi
              błyskotliwi

              buuuuuu hahahahaha
        • przytomny2 Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre 05.01.07, 19:52
          Oczywiscie taki artykul jest "wyrocznia ostateczna", jest pisany przez osoby
          "krystalicznie uczciwe" i nietendencyjne i cytuje "materialy zrodlowe"
          produkowane tasmowo przez sb-cje. Na twoim miejscu wstydzilbym sie wypowiadac na
          ten temat w witrynie a jesli juz musisz to zmien adresata na sad lustracyjny,
          prokurature czy temu podobne...
      • Gość: lsm Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.lublin.mm.pl 04.01.07, 17:33
        Oczywiście, że było to źródło informacji. Jak jest napisane w teczce Wielgusa,
        dostarczał informacje dot. "hermetycznego środowiska". Zatem władza chciała
        mieć tam swoich informatorów. Przez takich klero-pachołków wielu pożądnych
        pracowników KUL-u siedziało w pierdlach politycznych.
        A co do wylęgarni zła. Tu się popisałaś. Tak samo moge powiedziec o UMCSie
        gdzie wszyscy byli komuchopachołkami.
        Co do darów to KUL za PRLu otrzymywał sporo kasy z zagranicy.
        Co do widzenia. Gratuluję wzroku. Też chciałbym widzieć przez ściany:D
    • Gość: ratatatam sprawa Wielgusa to jedno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 10:52
      drugie to "sprawa Życinskiego" mysle, ze po tej historii nikt juz nie bedzie
      mial zludzen co do osoby lubelskiego metropolity i roli jaka odgrywa, nie wiem
      czy kiedys ktoregos hierarche wywieziono z katedry na taczkach , jeszli nie ,
      Zycinski moze byc pierwszym
      • Gość: :))) a w kruchcie słychać... IP: *.chello.pl 04.01.07, 11:09
        ..."komuno wróć"

        juz nigdy nie będzie tak dobrze klerowi, jak to było w tamtych czasach
      • folkatka Re: sprawa Wielgusa to jedno 04.01.07, 11:17

        Kul kiedyś był wylęgarnią zła.
        ----------------------------------
        KUL przede wszystkim był jedyną, niezależną od panstwa uczelnią wyższą w całym
        bloku sowieckim. Jednym z niewielu miejsc, gdzie można było usłyszec prawdziwą
        historię o np. o 17 IX 39 i Katyniu. Trafiało tu wielu tych, którzych wywalano
        za przekonania z innych uczelni. Dlatego tez nie mozna sie dziwić że był on
        naszpikowany agenturą. A co do dóbr materialnych - szkoda że ie napiszesz nic o
        przywilejach dostepnych partyjnym sekretarzom - oni zapewne ustawiali sie w
        kolejkach po kartkowe dobra, prawda?
        Co do nałożnicy ksiedza - nie bedę podejmować tematu bo zrobiłby się OT
        Drogi :))) - ile Ty masz lat? 10 czy 15? Nie napisałbys tego gdybys posiadał
        chociazby szczatkową wiedze o tej epoce. Zapoznaj się z historią i działaniami
        słynnego Departamentu IV MSW, to pogadamy.

        • Gość: ratatatam Re: sprawa Wielgusa to jedno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 11:22
          jestes pewna ze odnosisz sie do mojej wypowiedzi??? chyba cos ci sie pomylilo
          • folkatka Re: sprawa Wielgusa to jedno 04.01.07, 11:25

            Nie, Ratatamie - chodziło mi o wypowiedź KULwy oraz :))
            • Gość: ratatatam Re: sprawa Wielgusa to jedno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 11:38
              bardzo bym prosil zeby nie mieszac mojej wypowiedzi z wypowiedzia rzeczonej
              KULwy, studiowalem na wydziale filzofii chrzescijanskiej ( tak to sie wowczas
              nazywalo) gdy KUL był "jedyną, niezależną od panstwa uczelnią wyższą w całym
              bloku sowieckim. Jednym z niewielu miejsc, gdzie można było usłyszec prawdziwą
              historię" - bylem studentem Wielgusa, ktorego zapamietalem jako przyzwoitego
              czlowieka, dobrego pedgoga i wybitnego naukowca. Wszystko wskazuje na to ze
              Wiegus wspolpracowal z SB. ( skala i zakres tej wspolpracy to juz troche inna
              sprawa) Bardzo zaluje ,ze nie znalazl w sobie dosc sily by powiedziec prawde
              ludziom do ktorych zostal poslany jako pasterz. Bardziej niz fakt jego
              wspolpracy gorszy mnie fakt, iz klamie. Chcialbym miec nadzieje i zycze tego
              Wielgusowi szczerze, zeby z tej potwornej sytuacji znalazla sie dla niego ( i
              dla nas ) jakas droga wyjscia... Niezmiennie twierdze, ze Jozef Zycinski nie
              zasluguje na szacunek jako duchowny i duszpasterz.
              • Gość: :))) Re: sprawa Wielgusa to jedno IP: *.chello.pl 04.01.07, 14:24
                Gość portalu: ratatatam napisał(a):

                > bardzo bym prosil zeby nie mieszac mojej wypowiedzi z wypowiedzia rzeczonej
                > KULwy, studiowalem na wydziale filzofii chrzescijanskiej ( tak to sie wowczas
                > nazywalo) gdy KUL był "jedyną, niezależną od panstwa uczelnią wyższą w całym
                > bloku sowieckim. Jednym z niewielu miejsc, gdzie można było usłyszec prawdziwą
                > historię" - bylem studentem Wielgusa, ktorego zapamietalem jako przyzwoitego
                > czlowieka, dobrego pedgoga i wybitnego naukowca. Wszystko wskazuje na to ze
                > Wiegus wspolpracowal z SB. ( skala i zakres tej wspolpracy to juz troche inna
                > sprawa) Bardzo zaluje ,ze nie znalazl w sobie dosc sily by powiedziec prawde
                > ludziom do ktorych zostal poslany jako pasterz. Bardziej niz fakt jego
                > wspolpracy gorszy mnie fakt, iz klamie. Chcialbym miec nadzieje i zycze tego
                > Wielgusowi szczerze, zeby z tej potwornej sytuacji znalazla sie dla niego ( i
                > dla nas ) jakas droga wyjscia... Niezmiennie twierdze, ze Jozef Zycinski nie
                > zasluguje na szacunek jako duchowny i duszpasterz.


                kiedyś wśród dzentelmenów popularną drogą wyjścia w takiej sytuacji było palnięcie sobie w łeb (nie traktowano tego jako samojstwo lecz sprawę honorową więc kler z nalezytym ceremoniałem chował takiego delikwenta w poswięconej ziemi), tylko czy biskup to dzentelmen?
            • Gość: hihi Re: a w konfesjonale słychać ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 11:43
              powinna być wprowadzona spowiedż powszechna tak jak jest w katolickim kościele
              w Niemczech.Jak tu spowiadać UB-kowi czy SB-kowi ?
              • Gość: ratatatam i to jest b powazny problem pastoralny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 11:56
                ze tak powiem i jeden z powodow oporu kleru wobec lustracji, uswiadomienie sobie
                przez wiernych , iz niektorzy spowiednicy po wyjsciu z konfesjonalu biegli by
                sporzadzac raport dla oficera prowadzacego, zapewne bedzie mialo jakies
                konsekwencje, nie wieksze jednak niz glupota episkopatu ktory przyjal najgorsza
                z mozliwych taktyke , broniac sie przed lustracja wogole, a Wielgusa w
                szczegolnosci, bo ludzi nie tak gorszy fakt, iz ktos byl uwiklany we wspolprace
                z SB , jak fakt, ze klamie i "idzie w zaparte" na wzor Czajkowskiego
                • Gość: folkatka Re: i to jest b powazny problem pastoralny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 12:12

                  Ratatamie nie miałam zamiaru mieszać Twojej wypowiedzi z tym co napisała KULwa,
                  jezeli odniosłeś takie wrażenie to przepraszam
        • Gość: :))) Re: sprawa Wielgusa to jedno IP: *.chello.pl 04.01.07, 14:30
          folkatko-agatko, lat ci u mnie dostatek, pamięć chwalić pana najwyzszego
          też niekiepska. trochę się z racji zawodowych powycierałem po plebaniach
          i obserwacja tamtych czasów skłania mnie do napisania tego co powyżej.
          może było to z lekkim przekąsem, ale nie wrócą juz czasy
          tak pełnych kosciołów, takich datków od wiernych, takiej bezkarności
          jaka miała miejsce za czasów PRL. sama zauważyłaś, że w naszym kraju,
          kler miał w porównaniu z innymi państwami całkiem dobre zycie.
          burzyło się koscioły u sąsiadów, a u nas całkiem sporo ich powstawało.
          wiem o czym pisze panienko
        • Gość: bosman a co to folkatko za argument że sekretarze ..... IP: *.lublin.mm.pl 04.01.07, 18:08
          i pracownicy KW PZPR mieli dostęp do dóbr niedostepnych innym. Przecież o tym
          wszyscy wiedzą, za to system był i jest potepiany, ale nikt z nich nie robił z
          siebie sumienia narodu. A klechy, jak widać, od wikarego po biskupa czerpali
          garściami z obu źródeł a byli na tyle bezczelni, że nawołując do czynienia
          dobra czynili coś wręcz przeciwnego. Obłuda, zakłamanie, fałsz - podstawowe
          cechy kleru.
          Pamietam, już w latach `90 znajomy chrzcił nieślubne dziecko i katabas nie
          dopuścił go do spowiedzi, mimo że sam posiadał dwójkę dzieci. I ty masz jeszcze
          czelność pouczać nas, tych co to widzieli i przeżyli i powoływać się na IV
          departament???? A przecież to nie są odosobnione przypadki - Wielgus,
          Czajkowski, Hejmoo, ilu jest tych nieujawnionych, KK broni sie przed lustracją
          jak diabeł przed kropidłem. Dlaczego????? Wy, nawiedzenie katole jesteście po
          prostu bezczelni.
          • Gość: ratatatam stajnia Augiasza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 22:26
            nie "kosciol" broni sie przed lustracja tylko "polski kler", glownie dlatego, ze
            boi sie utracic wplywy w spoleczenstwie, wplywy polityczne i co za tym idzie
            stracic sporo kasy. rola kleru jest sluzba !!! a jak narod zafundowal sobie
            kaste swietych krow to teraz bedzie ponosic tego konsekwencje.
          • Gość: lsm Re: a co to folkatko za argument że sekretarze .. IP: *.lublin.mm.pl 04.01.07, 22:30
            A co mają do tego katole? To kler się broni bo jak widać wielu wysokich rangą i
            popularnością klechokomuchów dawało dupsko partii
      • Gość: wiejska baba nie przypuszczałam Rattatam ,że jestes wielgusoman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 10:27
        wielgusomanem?
    • Gość: erwk Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 11:35
      uczelnia była i jest w porzadku.
      co do rektora to bp Wielgus był jak najbardziej w porzadku. szkoda jednak ze ma
      taka przeszlosc bo to go jednak dyskwalifikuje...
      sama przeszlosc zreszta jest juz znana od kilku miesiecy, wystarczylo to
      wyjSNIC. teraz to tylko tania sensacja...
      • Gość: hihi Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 11:54
        to twoja opinia .Wielgus to zachłanny człowiek ,który dla swojej wygody czy
        taniego poklasku wyrządzał innym szkody.Abstrahując od jego współpracy nie
        zasługuje na noszenie miana dostojnika.Czy nie ma w Polsce innych godniejszych
        duchownych ?
        • Gość: folkatka Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 12:24

          Ja bym radziła zaczekać z takimi ocenami do momentu ujawnienia materiałów na
          temat jego współpracy. Trzeba mieć na uwadze realia tamtej epoki. Kazdy
          wstepujacy do seminarium znajdował się w kręgu zainteresowania SB, opuszczajac
          je - jako duchowny - miał swojego "opiekuna". Nie każdy sie orientuje, jak
          szeroki wachlarz działań stosowano by ośmieszyć, zniszczyć, zmusić do
          współpracy. Po za tym np. każdy proboszcz musiał podpisywać dokument, że nie
          dopuści do działań "antysocjalistycznych" na parafii ani sam rzecz jasna nie
          bedzie takich prowadził - podpisywano takowe za pełną wiedzą i zgodą Episkopatu.
          Trzeba wreszcie wziąść pod uwagę to że sytuacja w naszym kraju była o tyle
          specyficzna, że Kosciół w naszym kraju cieszył się dosyć duzymi swobodami w
          porównaniu z innymi krajami bloku sowieckiego. Gdzie indziej za publiczne
          pokazanie sie w sutannie lądowało sie w areszcie, a koscioły (i cerkwie również)
          były burzone lub zamieniane na magazyny czy hale sportowe.
          Ja mam tylko nadzieję, że bp Wielgus naprwawde nikogo nie skrzywdził.
          • Gość: folkatka Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 12:25


            Umkneło mi pare rzeczy...
            Trzeba wreszcie wziąść pod uwagę to że sytuacja w naszym kraju była o tyle
            > specyficzna, że Kosciół w naszym kraju cieszył się dosyć duzymi swobodami w
            > porównaniu z innymi krajami bloku sowieckiego. Gdzie indziej za publiczne
            > pokazanie sie w sutannie lądowało sie w areszcie, a koscioły (i cerkwie również
            > )
            > były burzone lub zamieniane na magazyny czy hale sportowe.
          • Gość: folkatka Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 12:27
            Sorry, cos mi się wcisneło
            =========================
            Trzeba wreszcie wziąść pod uwagę to że sytuacja w naszym kraju była o tyle
            > specyficzna, że Kosciół w naszym kraju cieszył się dosyć duzymi swobodami w
            > porównaniu z innymi krajami bloku sowieckiego. Gdzie indziej za publiczne
            > pokazanie sie w sutannie lądowało sie w areszcie, a koscioły (i cerkwie również
            > )
            > były burzone lub zamieniane na magazyny czy hale sportowe.
            ===========KOnsekwencją tej sytuacji było zintensyfikowanie działań aparatu
            bezpieczenstwa, wieksze - myślę - niz tam gdzie KOscioły były zupełnie stłamszone.
            Pozdr.
            • Gość: :))) Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.chello.pl 04.01.07, 14:42
              moja droga, no i mamy do czynienia ze sprawiedliwoscia wybiórczą.
              jesli chodziło by o kogo kolwiek innego, to nie ma o czym rozmawiać,
              była agentem - koooniec. w przypadku Wielgusa zaczynasz się nagle doszukiwać
              okolicznosci łagodzących. hipokryzja?
              śmieszne to wszystko tak wogóle, to ujawnianie, nieujawnianie,
              ta grupa "ujawnić prawdę" zapowiadające podawanie nazwisk agentów
              w paczkach po 10 sztuk co 4 miesiące.
              nie przyszło wam drogie dzieci dlaczego tak się dzieje? czemu nie ujawni się
              po prostu kompletu materiałów z podaniem imion, nazwisk, pseudonimów, stanowist itd.
              tak, trzeba wziąść pod uwagę sytuację jaka wówczas panował i uswiadomic sobie,
              ze każdy kto cokolwiek znaczącego robił, chciał wyjeżdzać z polski musiał
              mieć do czynienia ze służbami bezpieczeństwa...
              te teczki smierdzą strachem wielu bardzo wpływowych obecnie osób:)))
              • Gość: bosman Kali mógłby uczyć się od....... IP: *.lublin.mm.pl 04.01.07, 18:16
                katoli obłudy i hipokryzji.
                • Gość: ab katoli obłudy i hipokryzji???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 19:15
                  Z doswiadczenia wiem, że ci ktorzy krytykują KUL okazują się zakompleksionymi
                  pseudointelektualistami. Wiem coś na ten temat bo widzę poziom intelektualny
                  studentów KUL i tych z innych uczelni... Dziwnie się składa, że studenci innych
                  uczelni mają błache i płytkie podejście do niektórych spraw
          • Gość: bosman folkatko,radzisz"czekać na wyjaśnienie" ? IP: *.lublin.mm.pl 04.01.07, 18:12
            czy byłaś tak skora do "czekania" np w sprawie OLEKSEGO?
      • Gość: Cherokeewitch Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.sds.uw.edu.pl 05.01.07, 21:44
        Polacy nic sie nie stało !!!Polacy nic sie nie stało!!!

        Jeszce tego lata, jeszcze tego lata, Polska będzie mistrzem świata - w
        skandalach delatorskich !!!!
    • Gość: Jelonek Ruchacz [...] IP: 83.142.112.* 04.01.07, 17:02
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: lsm Boże kolejny czubek. Bądźmy komsekwentni i gratu IP: *.lublin.mm.pl 04.01.07, 17:23
      lujny jeszcze UMCSu gdzie wielu prof. to byli członkowie PZPR-u.
    • Gość: lsm Studiowałeś na KULu czy dziadek komuch jakąś IP: *.lublin.mm.pl 04.01.07, 17:24
      teorię ci sprzedał???:D
    • Gość: KULwa Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 17:29
      Miałam nie reagować na zaczepki.
      Doskonale pamiętam lata,o którym wspominałam w jednym z postów powyżej.Byłam już na tyle dorosła,że zdawałam sobie sprawę z istniejącej sytuacji.A jako osoba mieszkająca bardzo blisko KULu-widziałam co się dzieje.Jedni widzieli tak,inni siak.I chyba wszyscy mają rację.To tyle wyjaśnień.
      Nie chcę winić lub bronić abp Wielgusa.Myślę,że sprawa przycichnie (jak to zwykle bywa ze śmierdzącymi sprawami wśród kleru).Ale zanim osądzimy b.rektora tej jakże szacownej uczelni,proponuję dla relaksu poniższy artykuł:
      wiadomosci.onet.pl/1459231,,,,,1257313,6741,itemspec.html
    • Gość: lsm Teczka Wielgusa IP: *.lublin.mm.pl 04.01.07, 17:39
      slimak.onet.pl/_m/info/wielgus/strony_01-23a.pdf
      Może być problem z otworzeniem. W każdym razie już przeczytałem:D
      • Gość: archiwista Re: Teczka Wielgusa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 18:15
        Tu otwiera się bez problemu
        www.dziennikwschodni.pl/pliki/Wielgus_teczka.pdf
    • Gość: mały Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.01.07, 19:11
      Michalkiewicz już wcześniej ujawniał profesora z KUL-u ale wszyscy się
      śmieli,że to niemożliwe !!!
      • Gość: mały Proszę uprzejmię się pode mnie nie podsywać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 21:05
        mały jest jeden na forum Lublin i to jestem ja !
        A tego powyżej nie pisałem !!!!!
      • przytomny2 Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre 05.01.07, 19:48
        No coz, Michalkiewicz tez chce miec te swoje 5 minut ...
        Chce jakos zaistniec ....
        a ,ze akurat ANI DOKTORAT ANI HABILITACJA MU NIE GROZA ...
        TO STOSUJE CHWYTY W STLU min. Ziobry, ktory z taka "pasja" i z wlasciwym sobie
        "wdziekiem" wyzywa sie na swoich bylych profesorach z UJ. Zreszta jak sie samemu
        mialo klopoty z doktoratem to jest i motywacja!!! Jak sie nie ma sily na zarzuty
        merytoryczne to sie szuka hakow "agenturalnych". Malosc, podobnie jak slabosc
        ludzka niejedno ma imie ... a powyzywac sie mozna, szczegolnie gdy to niczym nie
        grozi ... (Wielgusowi grozono gdy byl jeszcze nikomu nie znanym i nieznaczacym
        ksiedzem, pan Michalkiewicz oczywiscie nie bedzie sobie siebie wyobrazal w
        takiej roli bo i po co, pan Michalkiewicz ma misje zyciowa "obalania mitow" i
        "odbrazowiania autorytetow" - tym bardziej, ze jemu samemu nie przyszlo zyc
        nigdy w czasach PRL-u a o sentencji ewangelicznej " ... nie sadzcie abyscie nie
        byli sadzeni" pewnie w zyciu nie slyszal).
    • Gość: CoolMan A ja na KULu czuje sie wspaniale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 22:39
      i mam to gdzies, ze kilkanascie/kilkadziesiat lat temu pracownicy tej Uczelni,
      ba, nawet x Wielgus wspolpracowali z SB. nic mnie to nie obchodzi. serio.
      najwazniejsze, ze mi i wszystkim moim znajomym KUL sie podoba i nie
      zmienilibysmy go na zadna inna Uczelnie. atmosfera swietna :)

      aha. co jeszcze. gdzies rowniez mam to, co sie dzialo w PRLu. mamy XXI wiek,
      nudza mnie te ciagle lustracje, powroty do tego, co bylo kiedys. chce zyc
      patrzac przed siebie, a nie ogladajac sie ciagle na to co bylo.

      a Wy, jak nie mozecie sie zajac wlasnym zyciem, przyszloscia, dalej sie kloccie
      wypisujac jakies bzdurne argumenty. jak powtorze jeszcze raz - ja mam to
      gdzies. mam swoje zycie :)

      czesc.
      • folkatka Do bosmana i 04.01.07, 22:58

        • folkatka Do bosmana i :)) 04.01.07, 23:17

          (Znowu coś mi sie wcisło nie tak, przepraszam, zwalę to na całkiem
          świezozainstalowanego linuxa )
          Ad rem:
          Moi Szanowni Oponenci i Przedmówcy! Musimy sobie cos wyjaśnić. To znaczy - ja
          chciałabym Wam, w nadziei, ze zechcecie się zapoznać z tym co tu napiszę.
          Zacznę od :))
          - tak pełnych kosciołów, takich datków od wiernych, takiej bezkarności
          jaka miała miejsce za czasów PRL. sama zauważyłaś, że w naszym kraju,
          kler miał w porównaniu z innymi państwami całkiem dobre zycie.
          burzyło się koscioły u sąsiadów, a u nas całkiem sporo ich powstawało.
          wiem o czym pisze panienko
          ========================================
          Powiedzmy sobie szczerze, że część tych, którzy przychodzili wówczas na msze,
          uczestniczyli w zyciu duszpasterskim, robiło to z pobudek politycznych, wielu z
          tych, którzy w latach 70. i 80. działało gdzies blisko Kościoła, potem się odeń
          odwróciło. Przykładem może być Barbara Labuda.
          Czytałam gdzies wspomnienia człowieka, który w latach 80. pojechał na obóz
          duszpasterstwa akademickiego. Opisywał, ze wrócił lekko zniesmaczony , bo
          przezywał okres "burzy młodzieńczej" i poszukiwań duchowych, a trafił do
          rozpolitykowanego gremium, gdzie wszyscy dookoła nawijali o Katyniu etc.
          Osobiscie uwazam, że taka sytuacja nie może być wcale dobra. Lepiej jak bedzie
          pusty kościół, a w nim 10 osób autentycznie wierzących które wiedza po co
          przyszły, niż 100 które przyszły "bo tak wypada".
          Wyjaśnij mi proszę co rozumiesz pod pojeciem bezkarności. I jeszcze na temat
          budowanych kosciołów - myslę ze wiele z tych, które wówczas powstało, zostały
          okupoinych współpracą proboszczów z władzami. MOzna zadac pytanie w druga stronę
          - a ile powstać nie mogło? Myslę ze równiez sporo, przykładem moze być Krasnik
          Fabryczny i wydarzenia z 1959 roku.
          ===============================================
          moja droga, no i mamy do czynienia ze sprawiedliwoscia wybiórczą.
          jesli chodziło by o kogo kolwiek innego, to nie ma o czym rozmawiać,
          była agentem - koooniec. w przypadku Wielgusa zaczynasz się nagle doszukiwać
          okolicznosci łagodzących. hipokryzja?
          =======================================
          I własnie tu jest rzecz, która chyba najbardziej wymaga z mojej strony
          wyjaśnienia. Kiedy pisałam te słowa, w południe, nie znałam jeszcze dokumentów,
          które opublikowano po południu. Cały czas miałam nadzieję, ze to były jakieś
          mało szkodliwe papiery. Kazdy kapłan musiał cos tam podpisywać, zwłaszcza jak
          obejmował parafię. Wiem to od mojego byłego proboszcza. Jednak teraz, kiedy
          dokumenty zostały opublikowane, z przykroscią musze stwierdzić, że jednak BYŁO
          INACZEJ. NIe doszukuję się zadnych okoliczniosci łagodzących tam gdzie nie mozna.
          W tym momencie konczę odpowiedź dla Ciebie, i przechodzę do bosmana. Zrobie to
          dla przejrzystości w kolejnym poście.
          Pozdr.
          • folkatka Re: Do bosmana i :)) 04.01.07, 23:52
            Bosmanie.
            ---------------------------
            i pracownicy KW PZPR mieli dostęp do dóbr niedostepnych innym. Przecież o tym
            wszyscy wiedzą, za to system był i jest potepiany, ale nikt z nich nie robił z
            siebie sumienia narodu. A klechy, jak widać, od wikarego po biskupa czerpali
            garściami z obu źródeł a byli na tyle bezczelni, że nawołując do czynienia
            dobra czynili coś wręcz przeciwnego. Obłuda, zakłamanie, fałsz - podstawowe
            cechy kleru.
            -----------------------------------------------
            Obłuda, fałsz i zakłamanie są nieodłaczną cechą ludzkiej kondycji, niezależnie
            od stanu. Owszem mozna przyznać Ci w pewnym sensie rację, i bardzo mocno boleję
            nad tym że wielu sposród katolików przez obronę rozumie zamiatanie śmieci pod
            dywan. Wśród duchowieństwa jest duzo takiej postawy. Nie bronię Kościoła tam
            gdzie sie nie da. Jednak - i wierzę w to głeboko - byli tez i tacy, którzy nie
            dali się skusić. Ja dość uwaznie sledzę wypowiedzi ks. Isakowicza - Zaleskiego,
            który powiedział, że tylko w 15 procentach zbadanych przezeń przypadków duchowni
            poszli na współpracę z władzami. Jak widać, to wystarczyło niektórym zeby
            przepuscic na niego frontalny atak.
            ---------------------------------------------------
            Pamietam, już w latach `90 znajomy chrzcił nieślubne dziecko i katabas nie
            dopuścił go do spowiedzi, mimo że sam posiadał dwójkę dzieci.
            ===============================
            Taki ktos nigdy nie powinien byc księdzem. Znam podobne - ba - nawet gorsze
            przypadki.Cóż mogę Ci odpowiedzieć? Że ja, na szczęście, poznałam też
            wspaniałych i skromnych duchownych? I tak Ciebie to nie przekona.
            ===================================================
            ty masz jeszcze
            czelność pouczać nas, tych co to widzieli i przeżyli i powoływać się na IV
            departament????
            ===========================================================
            Naprawdę, bosmanie, nie rozumiem Twojego oburzenia. Moja wzmianka na temat IV
            Departamentu była odpowiedzią na wypowiedź :)), stwierdzającą, że nigdy kler nie
            miał tak dobrze jak w PRL. Wybacz, ale w konfrontacji z wiedzą np. o uwięzieniu
            prymasa Wyszynskiego, procesie bpa Kaczmarka, aresztowaniu kopii obrazu
            częstochowskiego, co najmniej kilkunastu duchownych zamordowanych przez
            "nieznanych sprawców" (najgłosniejszy przypadek - ks. Popiełuszko), czy wreszcie
            działalnosci wspomnanej jednostki - ta wypowiedź wzbudziła mój sprzeciw. Dałam
            temu wyraz, poniewaz uważam ze mam do tego prawo, jak każdy uzytkownik forum. I
            jeszcze jedno - moze nie zyłam tak naprawdę w tamtych czasach. Czytam jednak
            sporo na ten temat.
            ===================================================
            A przecież to nie są odosobnione przypadki - Wielgus,
            Czajkowski, Hejmoo, ilu jest tych nieujawnionych, KK broni sie przed lustracją
            jak diabeł przed kropidłem. Dlaczego????? Wy, nawiedzenie katole jesteście po
            prostu bezczelni.
            =============================
            Napisałm wyzej, ze nie bronie Koscioła tam gdzie sie nie da. Jest mi wstyd z
            powodu niektórych wypowiedzi koscielnych dostojników. Tak, to jest bezczelność.
            Zgadzam się z Tobą. Natomiast nie przypinaj mi łatki nawiedzonego katola, bo z
            tym sie nie zgadzam stanowczo.
            ==============================
            czy byłaś tak skora do "czekania" np w sprawie OLEKSEGO?
            =======================================
            Sprawa Oleksego była dosyć dawno, wtedcy jeszcze nie interesowałam sie tak
            bardzo zyciem publicznym, a poza tym byłam wtedy za granicą, więc nie miałąm
            mozliwości śledzenia tej sprawy i zajęcia jakiegoś konkretnego stanowiska.
            ============================
            i jeszcze jedna uwaga, tym razem do KULwy:
            jako osoba mieszkająca bardzo blisko KULu-widziałam co się dzieje
            =========================
            Tylko czy to było coś złego...? Moja rodzina tez dostała paczkę z ciuchami od
            kolegi ojca, który był pracownikiem KULu. Mi sie trafiły fajne spodnie.
            Pozdr.




















            • Gość: gość M Re: Do bosmana i :)) IP: *.lublin.mm.pl 05.01.07, 09:06
              Dla mnie osobiscie to szok,
              Wielgusa nie znalam osobiscie ,aczkolwiek mijałam go na korytarzach
              w czasie studiow na KUL/zawsze taki spokojny opanowany,stonowany
              w wypowiedziach publicznych /

              w komentarzach radiowych podkresla sie często
              chęc za wszelka cene zrobienia błyskotliwej kariery,wyjazdy
              stypendia zagraniczne
              fakty nie pozostawiaja złudzeń ,ze jego wspolpraca miala
              charakter swiadomy ,opisany na jakis cel
              karierowicz ? robiacy na dwa fronty
              no bo jak oceniać to inaczej
              raporty i spotkania co miesiac
              zalatwianie przez agentow bezpieczenstawa roznych jego spraw
              sluchajac wczoraj w radiu wypowiedzi takich autorytetow jak np
              hist.prof .Paczkowski nie mialam juz złudzeń

              to straszne ,kiedy upadaja wszystkie fundamenty
              i juz nic nie pozostaje

              nie wrozy to dobrze ani dla KUL ani dla Lublina
              ,bo przez lata Kul byl czyms czym moglismy sie chwalić

              nie mowiac o Watykanie ,ktory zaangazowal caly swoj autorytet
              w sprawie sporu o Wielgusa
              • folkatka Re: Do bosmana i :)) 05.01.07, 10:05
                nie wrozy to dobrze ani dla KUL ani dla Lublina
                > ,bo przez lata Kul byl czyms czym moglismy sie chwalić
                =================================
                Wydaje mi sie że dalej mozemy. KUL odegrał bardzo pozytywna rolę w PRL, i
                postrzeganie go tylko przez pryzmat agentury byłoby nieporozumieniem.
                A Wielgus został rektorem dopiero w 1989 roku.
                • Gość: polskie bagno Re: Do bosmana i :)) IP: *.chello.pl 05.01.07, 10:38
                  bo inaczej tego nie mozna nazwać. gdyby przeprowadzono lustrację zaraz po zmianie ustroju, podobne kwiatki mieli bysmy dawno juz za sobą.
                  proponuję wszystkim tu szalejacym antykomunistom w stylu elana13 i jemu podobnym, odpowiedzenie sobie na pytanie: DLACZEGO lustracja nie zostanie przeprowadzona...który szantarzysta dobrowolnie pozbywa się świńskich fotek i pikantnych liścików, dzieki którym może do woli kręcić swoja ofiarą?

                  elan cos tam wspominał w innym wątku, że przyjdą czasy, że poznamy te czerwona pajęczynę...jak by dobrze posłuchać, to w każdym kącie szepcze się modły, by one nigdy nie nastapiły...może dym kadzideł odpędzi tę tragedię?:)))
                  • Gość: :))) folkatko IP: *.chello.pl 05.01.07, 10:49
                    w odpowiedziach skierowanych do mojej skromnej osoby sama sobie odpowiedziałaś. tak, proboszczowie musieli współpracować z milicją, musieli informowac co się dzieje w ich parafiach. donosili. za to osiagali wymierne korzysci. żeby jednak nie wwalac wszystkich do jednego wora, bo byli tam i ludzie uczciwi (dziwnie ewolułuje znaczenie tego słowa) to część z nich kablowała nie dla dobra własnego, ale po prostu wybierała mniejsze zło, takie współczesne Konrady Wallenrody...cel uświęca środki hehe...

                    tak na tę okoliczność przypomniało mi się moze mało eleganckie,
                    ale jakże trafne powiedzenie: dziwka to zawód, qrwa to charakter...

                    życzę Państwu samych przyjemności:)))
                    • folkatka Re: folkatko 05.01.07, 12:25

                      Drogi :))
                      Ty chyba jestes zwolennikiem urbanowskiej teorii panświnizmu...
                      • Gość: :))) Re: folkatko IP: *.chello.pl 05.01.07, 12:37
                        dlaczego tak uważasz? czy ja może napisałem coś, co nie jest zgodne z prawdą?
                        nie moja wina, że rzeczywistość okazuje się mniej różowa niż to sobie życzymy
                        a ideały sięgają bruku. sami sobie to zgotowaliśmy, i nie rozumiem skąd co poniekąd święte oburzenie pod adresem tych, którzy są mniejszymi hipokrytami
                        niż jest to zapisane w ustawach.

                        "życie potrafi być niezwykle piękne, jak się właściwie dobierze środki antydepresyjne"

                        :)))
      • Gość: Cheerokeewitch Kulszczyzna IP: *.sds.uw.edu.pl 05.01.07, 22:19
        OOO - Karierę kolega robi? Owszem z wdziękiem! Powinszować zgrabności!

        Coolega odłonił nadobne oblicze KULSCZYZNY !!!
      • Gość: ======= Re: A ja na KULu czuje sie wspaniale IP: *.vlan85.dengo.lubman.net.pl 18.01.07, 09:35
        i bardzo mądrze, do 1990 żyliśmy tylko II wojną światową i tym co nasza armia
        zdziałała u boku zwycięskiej armii radzieckiej a teraz zyjemy tym co nasze
        służby specjalne zdziałały u boku śłużb radzieckich. KOGO TO KU.. OBCHODZI.
        Może by nasi dzielni politycy wszelkiej maści włączyli trochę myślenia w
        przyszłość.
    • przytomny2 Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre 05.01.07, 19:32
      Oczywiscie, tacy ignoranci jak ty nie potrafia dac zadnej oceny MERYTORYCZNEJ
      tylko podpieraja sie ubeckimi donosami. Nawet jezeli Wielgus cokolwiek podpisal
      to w zadnym stopniu nie dezawuuje jego Dorobku NAUKOWEGO (teologia i filozofia
      sa takimi samymi dyscyplinbami akademickimi jak socjologi czy psychologia, ktore
      tez sa na KULU mocna, co mozna wyczytac n/p w "rankingu uczelni" prowadzonym
      przez onet). Wiecej powiem, miernoty roznego rodzaju, ktore nie maja sie czym
      pochwalic w swoim zyciu, chwala sie tym,ze maja "czyste" (choc czesto dwie
      lewe!) raczki bo nie mialy kontaktow z sb. Problem w tym,ze sb interesowalo sie
      osobami oraz srodowiskami ZNACZACYMI a nie "recenzentami" mizernego kalibru,
      jakich spotyka sie w witrynach na kopy.
      A jesli chodzi o KUL to zainteresowanie sb ta uczelnia tylko, paradoksalnie
      swiadczy o jego randze i niezaleznosci w czasach PRL-u. SB nigdy nie
      interesowala sie zadna "szkola wyzsza" w Picimu Dolnym tylko srodowiskami
      opiniotworczymi i dlatego chciala sie dobrac sie do jego pracownikow. Trudno
      bylo dobierac sie do jakiejs WSP, o kotrej nikt nie slyszal i ktora byla i tak
      kierowana przez "zaufanego towarzysza" o randze naukowej "marcowego docenta". To
      w koncu wladze PRL bolalo,ze taki KUL dawal dyplomy i doktoraty nie wymagajace
      nostryfikacji za granica (podobny przywilej wsrod innych polskich uczelni mial
      tylko UJ). Niezaleznie od tego sprawa Wielgusa nie jest zakonczona a jak
      wskazywala sprawa Gilopwskiej lubelska sb-cja miala silne predylekcje do
      ubarwiania i konfabulacji (czyli zmyslania).

      Ty natomiast robisz wrazenie kolejnego zakompleksialego "dyskutanta z
      Podkarpacia", ale moze sie myle ...
      • Gość: wek Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 19:52
        na KUL szli studiować m .in. młodzi prześladowani przez SB w szkołach średnich.
        Biedacy nie orientowali się że znowu dostają się w ręce TW.
        Po co Wielgus pchał się na swiecznik ?
        Wydawało mu się że prawda nie wyjdzie na jaw?
        • przytomny2 Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre 05.01.07, 20:28
          Ubecja wlasnie dlatego interesowala sie KUL-em ze tam szli mlodzi myslacy
          niezaleznie. Przeciez nie zakldaliby agentury na Uniwersytecie Marksizmu-Leninizmu.
          Gdyby tak kazdego onbecnago niezaleznego pracownika nauki na wszystkich szkolach
          rozliczac jak Wielgusa to stan osobowy polskie nauki zostalby zredukowany o 30%
          a przeciez pracownicy kierunkow przyrodniczych nie byli az tak dla ubecji
          przydatni.
          Oczywiscie Wielgus mogl sie "postawic" ubekowi, stracic jakiekowiek szanse na
          prace badawcza, ktora go pasjonowala i jako "niezlomny" zatrudnic sie jako ciec
          w okolicznej czynszowce. Narazilby przy tym sam uniwersytet na szykany jak
          chocby ograniczenie przydzialu papieru na publikacje, bez ktorego praca bADAWCZA
          W HUMANISTYCE NIE MA SZANS.Jego studenci tyle by na tym "zyskali" ,ze leb peka!!
          Wedlug ciebie wszyscy na KUL-u powinni isc "niezlomnie" w zaparte az do
          zamkniecia uczelni (jedynej uczelni niepanstwowej w Europie Wschodniej) przez KW
          PZPR, zlikwidowania niezaleznie myslacych srodowisk i zastapienia ich przez
          prywatne kregi dyskusyjne epatujace sie wlasna niezlomnoscia polityczna przy
          merytorycznej indolencji. WEdlug mnie lepiej sie stalo,ze tacy jak Wielgus brali
          na siebie role bufora i nie chodzili w chwale "nieposzlakowanych" bo gdyby
          ub-ecy zaczeli infiltrowac bezposrednio srodowiska studenckie to szkody bylyby
          nieporownanie wieksze. Teraz sie bardzo latwo wydaje oceny skazujace, choc w
          teczce Wielgusa nie znaleziono zadnego jego raportu jako tw tylko oswiadczenie,
          jkaie podpisywal kazdy starajacy sie w tamtym czasie o paszport. Zreszta casus
          sprawy (gaduly) Gilowskiej powinien dawac do myslenia. Widocznie nie wszystkim.
        • przytomny2 Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre 05.01.07, 20:44
          PS. Wielgus nigdzie sie nie pchal i nic mu sie nie wydawalo.
          Papiez-intelektualista po prostu widzi miejsce dla duchownych o silnej pozycji
          intelektualnej a co do tego,ze ktokolwiek na tym swiecie jest bez grzechu, nawet
          on nie ma zludzen. Studiujac w latach 70-tych (bynajmniej nie na KUL-u) pamietam
          role ub-ecji na uczelniach w tym czasie i zyczylbym sonbie aby co druga owczena
          szkola wyzsza dawala wtedy taka formacje moralna i intelektualna jak KUL.
          Stolica apostolska nie zaakceptowala pierwszych trzech biskupow na to stanowisko
          a Wielgus byl w drugiej trojce i to z duzymi oporami. Dla mnie zreszta osobiscie
          pasterz,ktory ma taka "skaze" na zyciorysie (jak chwilowe zastraszenie przez
          wrzeszczacego ubeka,ktorego dzialania mogly przyspozyc powaznych problemow nie
          tylko Wielgusowi ale calej uczelni) jest o wiele bardziej przekonujacy w swojej
          ludzkiej kondycji niz niektorzy pyskaci "niezlomni". Kosciol jest wspolnota
          grzesznikow i ludzi slabych nie wylaczajac jego przywodcow (n/p Wielgus, byly
          metropolita poznanski oskarzony o molestownie klerykow i zapewne paru innych),
          poczynajac od apostola Piotra czy Pawla z Tarsu. Sztywne "nieskazitelne" mumie
          pozostawmy buddystom. To sa kultowe projekcje a nie zywi ludzie.
      • Gość: Cheerokeewitch Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.sds.uw.edu.pl 05.01.07, 22:33
        Właśnie widać jak się z KULu wyjeżdżało na stypendia. Wstydu nie masz -
        ołowiane czoło!!!

        Najpierw się zapierał, potem przyznał że coś tam przed wyjazdem podpisał, potem
        przyjął nominację i następnie się skruszył że skrzywdził kościół. Niełe domino.
        KULowska formacja duchowa!!!

        Mocna Filozofia - mocna w "dialogach operacyjnych"
        • Gość: Cheerokeewitch Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.sds.uw.edu.pl 05.01.07, 22:36
          ...Platońskich dialogach operacyjnych...wszak abp Wielgus wszystko rodził z
          miłości do wiedzy - episteme
          • folkatka Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre 06.01.07, 00:31
            Wyobraź sobie, Cheerokeewitch, ze to właśnie dzięki KULowskiej filozofii wiele
            osób na świecie dowiedziało się że jest takie miasto jak lublin.
            W zasadzie mogę sie podpisać obydwiema rekoma pod wypowiedziami Przytomnego, z
            jednym wyjątkiem:
            =====================
            WEdlug mnie lepiej sie stalo,ze tacy jak Wielgus brali
            na siebie role bufora i nie chodzili w chwale "nieposzlakowanych" bo gdyby
            ub-ecy zaczeli infiltrowac bezposrednio srodowiska studenckie to szkody bylyby
            nieporownanie wieksze. Teraz sie bardzo latwo wydaje oceny skazujace, choc w
            teczce Wielgusa nie znaleziono zadnego jego raportu jako tw tylko oswiadczenie,
            jkaie podpisywal kazdy starajacy sie w tamtym czasie o paszport.
            ===================
            Co to znaczy że "nie chodzili w glorii nieposzlakowanych"? Arcybiskup przecież
            szedł w zaparte tak długo, jak tylko było to możliwe. Po za tym nie uwierzę, że
            SBecja nie infiltrowała srodowiska studenckiego. To chyba raczej niemożliwe.
            A co do tego co on podpisał - to pozwól że zacytuję Rzepę : "Istnieją liczne,
            istotne dokumenty potwierdzające gotowość świadomej i tajnej współpracy ks.
            Stanisława Wielgusa z organami bezpieczeństwa PRL oraz to, że została ona
            podjęta - uznała Kościelna Komisja Historyczna. Abp Wielgus, odnosząc się do
            sprawozdania Komisji, zaprzeczył większości stwierdzeń zawartych w materiałach
            organów bezpieczeństwa PRL."
            Dla mnie najbardziej przykrą rzeczą jest moze nawet nie to, że Wielgus
            współpracował. Teraz po latach łatwo jest oceniać. Zalezało mu na rozwoju
            naukowym, chciał wyjechać, wydawało mu się ze to dla niego jest
            najważniejsze.Tragiczne jest to, ze przyszło mu zyć w systemie, który łamał
            ludzi. Uprzedzając :)) i osoby o podobnych poglądach - zaznaczam - nie
            usprawiedliwiam go.Ale tez nie potepiam. Myslę że ten publiczny wstyd jest dla
            niego karą bardzo wysoką. Bardziej przykre jest co innego - jego - po imieniu
            rzecz ujmujac - kłamstwo, w które zabrnął i za które teraz przeprasza.
            Niestety, ujawnia się tu jedna z głównych wad polskiego Koscioła instycjonalnego
            - pycha, nieumiejetność przyznania sie do błedów. Te wady doprowadziły kiedyś do
            Reformacji. Teraz zaś polscy hierarchowie, skostniali w swym uporze,
            doprowadzili polski Kościół do poważnego kryzysu. Pytanie brzmi, jak to sie
            wszystko zakończy.
            Pozdr.



      • Gość: Prześmiewca Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.centertel.pl 07.01.07, 16:37
        I lepiej abyś się mylił w tym ostatnim zdaniu, bo nie masz na to dowodów a
        po bardzo logicznej ocenie tematu wychodzi z Ciebie prostaczek.
    • marlon2006 No to przelećmy po nazwiskach prof.wszystkich ucze 06.01.07, 00:36
      lni i okaże się, ze wszyscy sobie będziemy gratulować:)
      • mika68 Ludzie, jak wy nic nie rozumiecie! Ta nominacja to 06.01.07, 00:41
        nowa taktyka i strategia dyplomacji watykańskiej, mająca na celu pojednanie
        zwaśnionych Polaków, którzy w porę nie uporali się z tym problemem. To, że
        Watykan wiedział o wszystkim jest potwierdzone nie tylko słowami Wielgusa, ale
        z pewnością wiedział o tym wszystkim również JPII, gdyż cała spirala ujawniania
        agentów w KK ruszyła własnie po jego śmierci!
        • marlon2006 Re: Ludzie, jak wy nic nie rozumiecie! Ta nominac 06.01.07, 01:35
          No to raczej to pojednanie im nie wyszło. W każdym razie KK straci przynajmniej
          częściowo zaufanie wśród wierzacych.
        • Gość: Prześmiewca Re: Ludzie, jak wy nic nie rozumiecie! Ta nominac IP: *.centertel.pl 08.01.07, 23:48
          Prawda.Nikt nie śmiał.......
      • Gość: Prześmiewca Re: No to przelećmy po nazwiskach prof.wszystkich IP: *.centertel.pl 08.01.07, 23:42
        Przyznaję rację.Tak będzie.
    • 4gwiazdki Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre 06.01.07, 09:07
      Ostatni numer tygodnika nieklerykalnego FAKTY I MITY bierze w obronę abp Wielgusa i kategorycznie zaprzecza jakoby Wielgus wspólpracował z SB
      • Gość: Kolek Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 18:33
        A czy ktoś zauważył, że często to właśnie tacy wykładowcy z KUL jak Wielgus i
        Gilowska sprzedali by ojca własnego dla kariery.Wielgus ingresu nie odwołał a i
        Gilowska bez honoru-drugi raz została ministrem finansów.KULawy ten KUL!!!
        • Gość: jabbon Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.marsoft.net 07.01.07, 16:14
          a jak sie towarzysz wielgus ma do POPIEŁUSZKI, ktory dal sie zabic za prawde...
          • blood_free Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre 07.01.07, 16:26
            Chyba zbyt emocjonalnie oceniacie pana biskupa.To zadna hanba sluzyc krajowi za
            granica, a to, ze Polska byla podowczas Ludowa, w zaden sposob nie deprecjonuje
            go w moich oczach.
          • Gość: ef Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.it-net.pl 07.01.07, 16:26
            slyszeliscie ten (po odczytaniu przez wielgusa decyzji) rozdzierajacy katedre
            glos mohera : NIE! NIE! NIE! NIE! NIE! NIE!
            ubaw po pachy :D:D
            proponuje wszystkim polakożercom obejrzec jeszcze to :

            wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,3833787.html
      • Gość: Prześmiewca Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.centertel.pl 08.01.07, 23:52
        Bo mógł niewspółpracować.
    • pep-per Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre 07.01.07, 16:36
      Nie czytałem pozostałych postów, przez wielu Forumowiczów jestem uważany za
      miłośnika lewicy. Ale powoem tylko jedno. Nie można oceniać człowieka, biorąc
      pod uwagę tylko jeden z epizodów w jego życiu. Po roku 1978 (taka data pojawiła
      się na dokumentach ujawnionych przez media) ksiądz Wielgus zrobił wiele dobrego
      dla Kościoła, Kulu, Lublina, później Płocka.łatwo oceniać innych, ale czasem
      warto zastanowić się głębiej, dlaczego? Z jakiego powodu? Warto też w takiej
      pomyśleć nad sobą. Jak Ty postąpiłbyś w takim momencie? Jeśli nie znajdujemy
      się w danej sytuacji, możemy przypuszczać, że zrobiliyśmy inaczej. Ale czy
      byłoby tak, gdybyśmy stanęli "oko w oko" z wyzwaniem?
      • Gość: Prześmiewca Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.centertel.pl 08.01.07, 23:54
        Rozsądne stwierdzenie.
    • Gość: brat Wielgusa Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 16:41
      Podobno btat Wielgusa - ksiądz ma dziecko (syna)
      czy ktoś coś na ten temat wie więcej
      • Gość: ef Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.it-net.pl 07.01.07, 17:06
        a jego siostra urodzila zielonego ludka ( było ostatnio o tym w telewizji)
        • Gość: homo1 Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 17:26
          Łatwo nam oceniać innych, gromić ich za chwile słabości, wytykać palcami. Kto
          pamięta czasy komuny, ten wie, że niełatwo było być herosem. Wtedy odwaga miała
          swoją cenę. Nie wszyscy chcieli płacić. Mówię, "bom smutny i sam pełen winy".
          Jako katolik nie będę rzucał kamieniem, spróbuję zrozumieć i wybaczyć. Pamiętam
          pezecież, że "kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień". Tylu chętnych
          dziś do kamienowania. A ja chciałbym spirzeć teraz w oczy tym, którzy łamali
          ludziom charaktery i życie, tym, którzy złamali abp. Wielgusa. Bo o nich
          jakbyśmy zapomnieli.
          • Gość: Prześmiewca Re: Lublinowi gratulujemy KUL-u i Wielgusa-TW Gre IP: *.centertel.pl 09.01.07, 00:01
            Nie patrzcie na mój nick ,"homo 1" masz rację.
            • Gość: joseph i lubelskiego Kononowicza- lubelskiego fulla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 14:09
              disco polo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka