Dodaj do ulubionych

Posprzątaj po psie

IP: *.umcs.lublin.pl 08.04.03, 07:46
Myśle,ż e to świetny pomysł, ale nie wieżę, ze się przyjmie!
uważam, ze wszyscy właściciele psów są przyzwyczajeni do tego i
nie interesuja się "tym" co ich piesek zostawił na trawnku!
... a wszystko zależy od ludzkiej mentalności, a z tym u
psiarzy nie jest najlepiej...
Obserwuj wątek
    • elek20 Re: Posprzątaj po psie 08.04.03, 10:05
      Prosze nie uogólniać - ja mam psa (od niedawna) i bardzo się
      cieszę, że w końcu pojawią się artykuły w kioskach do sprzatania
      psich odchodów. Było dla mnie bardzo krępujące, gdy piesek uczył
      się i załatwiał swoje sprawy na chodniku - ale sprzatałam
      własnymi sposobami (zawsze). Nie wszyscy "nie mają wyczucia".
      Mam nadzieję że stanie się to coraz bardziej powszechne.
    • Gość: toto Re: Posprzątaj po psie IP: 212.182.94.* 08.04.03, 10:37
      Proponuję jeszcze małe torebeczki (lub całe torby) dla ludzi,
      którzy zanieczyszczają skwerki, trawniki i nie tylko. Ktoś na
      tym też zarobi. Psia kupa jest rozkładana w ciągu maksymalnie
      kilku dni. Śmieci po "ludziach" zalegają miesiącami. Wzorem
      akcji sprzątania śmieci niech miasto ogłosi akcję sprzątania
      psich kup.
      Ale bezpieczniej i wygodniej jest "czepiać się" właścicieli psów
      niż np. "blokersów"
      • pepperoni78 Re: Posprzątaj po psie 08.04.03, 10:41
        Czy ktoś przyczepia się do kogoś?? Po prostu chwalimy pomysł, który jest dobry.
        A to, co dobre należy propagować.
      • dociek Re: Posprzątaj po psie 08.04.03, 16:49
        To może czas na odmianę? Niech ludzie srają na trawnikach i alejkach, a
        źwierzątka sobie troche pośmiecą (polecam film Koterskiego:"Dzień Świra")?
        A ile by było oszczędności w opłacie czynszowej... hoho!!!
      • kapeco Re: Posprzątaj po psie 09.04.03, 08:34
        Gość portalu: toto napisał(a):

        > Proponuję jeszcze małe torebeczki (lub całe torby) dla ludzi,
        > którzy zanieczyszczają skwerki, trawniki i nie tylko. Ktoś na
        > tym też zarobi. Psia kupa jest rozkładana w ciągu maksymalnie
        > kilku dni. Śmieci po "ludziach" zalegają miesiącami. Wzorem
        > akcji sprzątania śmieci niech miasto ogłosi akcję sprzątania
        > psich kup.
        > Ale bezpieczniej i wygodniej jest "czepiać się" właścicieli psów
        > niż np. "blokersów"

        Blokersów też trzeba się czepiać . Tyle tylko,że w tym momencie mowa jest
        o psim gównie, które nie "jest rozkładane w ciagu maksymalnie kilku dni"
        ale zalega miesiącami.Taka jego specyfika. Mrowie pasożytów i ich jaj bytujące
        w tym gównie żyje jeszcze dłużej, częściowo wdychasz je,wzbijanymi podmuchami
        wiatru.

      • Gość: cedet Re: Posprzątaj po psie IP: *.lublin.pl 23.04.03, 14:22
        Zgadzam się. Zwłaszcza teraz, gdy nie ma śniegu widać jak śmiecą ludzie. Jestem
        właścicielem psa i muszę uważać, żeby pies nie skaleczył sobie łapy na rozbitym
        szkle. Mam jeszcze pytanie do Rady Miasta: za co płacę podatek od posiadania
        psa? Posiadacze kotów takiego podatku nie płacą.
        • Gość: ryża małpa Re: Posprzątaj po psie IP: *.lublin.mm.pl 23.04.03, 14:39
          Bo kot leje w kuwete a potem to się bierze i wyrzuca do śmietnika .
          • Gość: Ryży qń Re: Posprzątaj po psie - trakiego wała! IP: *.it-net.pl 23.04.03, 17:37
            Gość portalu: ryża małpa napisał(a):

            > Bo kot leje w kuwete a potem to się bierze i wyrzuca do śmietnika .

            Droga ryża małpo! W kuwetę, to leje kot domowy. Natomiast tysiące kotów
            bezdomnych srają i leją gdzie popadnie. Poza tym koty są drugim po lisach
            rezerwuarem wścieklizny (bo polskie prawo nie przewiduje obowiązkowych
            szczepień tych zwierząt). Oprócz psów nasze ulice są także obsrywane przez
            gołębie (również nie szczepione, nie odrobaczane itd.), szczury (jak wyżej),
            meneli itd. Ani jeden z lubelskich śmietników nie nadaje się do gromadzenia
            tego rodzaju odpadów ze względów sanitarnych (chyba że komuś bardzo zależy na
            tym, by zafundować nam parę tysięcy dodatkowych wylęgarni much i bakterii -
            szczególnie w lecie). Niech więc pan Pruszkowski znajdzie inny sposób na
            zapchanie dziury w budżecie miasta, którą sam zrobił (na przykład obniżając
            pensje swoim kolesiom, skreślając z listy parę pomników do postawienia w tym
            roku...). I jeszcze jedno: Polska jest sygnatariuszem Deklaracji Praw Zwierząt
            z 15 października 1975 roku i późniejszych Konwencji Europejskich. Formułują
            one pięć punktów, wg. których człowiek ma obowiązek zagwarantować im warunki
            życia, w których:
            1/ nie doznają głodu ani pragnienia;
            2/ nie odczuwają bólu ani strachu;
            3/ nie doznają choroby ani uszkodzeń;
            4/ przebywają w warunkach dobrostanu;
            5/ mogą zaspokajać gatunkowe potrzeby behawioralne.
            Są do tego wszystkiego odpowiednie przepisy wykonawcze, które nakładają na
            władze OBOWIĄZEK stwarzania odpowiednich warunków, by właściciele zwierząt nie
            musieli codziennie stawać w konflikcie z prawem. Obowiązek ten obejmuje nie
            tyle terroryzowanie zwierząt, a przede wszystkim ich właścicieli kolejnymi
            bezmyślnymi zarządzeniami, robienie nagonek w mediach, stwarzanie psychozy
            zagrożenia itd.; ale przede wszystkim np. wydzielenie specjalnych, odpowiednio
            licznych miejsc do wyprowadzania psów tak, aby nie przeszkadzało to innym,
            odławianie zwierząt bezpańskich, SPRZĄTANIE... W każdym razie, my dwaj (ja i
            mój pies) mamy to "gdzieś" i jeszcze trochę, a zastosujemy skuteczny sposób -
            coraz częściej zdaje się stosowany: piesek będzie sobie biegał samopas, bez
            żadnej kontroli (dokumentów nie ma, a i mandatu też nie zapłaci...) a panowie
            ze straży miejskiej niech sobie biegają za nim ze smyczą, kagańcem i torebkami
            na psie kupy (bo ten twór i tak niewiele więcej jest w stanie zrobić w
            porównaniu z sumami pieniędzy z naszych podatków, jakie pochłania).
            • Gość: ryża małpa Re: Posprzątaj po psie - trakiego wała! IP: *.lublin.mm.pl 23.04.03, 22:04
              Bo0że , ta całe epistoła to do mnie i mojego ryżego rezerwuaru wścieklizny?
              Jestem pod wrażeniem, doadam, że bezdomne psy tez obsrywaja a podatków nie
              płaćą również. Pozdrawiam :-)
              • Gość: ryży qń Re: Posprzątaj po psie - takiego wała! IP: *.it-net.pl 24.04.03, 20:18
                No właśnie! Dlatego zapewne spora część właścicieli psów także ma "w głębokim
                poważaniu" ten haracz, z którego i tak nic nie mają (a jest tego sporo: 40 zł
                razy, powiedzmy 1000 - suma raczej mocno zaniżona - daje nam 40 000 dodatkowych
                zł rocznie w budżecie Lublina; zapewne w prezencie dla paru urzędasów...) i
                także nie płacą. A swoją drogą, to ciekawe który z naszych lubelskich
                parazytologów pokazywał parasolem panu redaktorowi Białemu jaja i larwy
                pasożytów w psich kupkach? Znam ich prawie wszystkich, ale dotąd żadnego z nich
                nie posądzałem o taki idiotyzm!
                Tyż pozdrawiam!
    • Gość: Najarany Re: Posprzątaj po psie IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.03, 12:11
      Gość portalu: Przemek napisał(a):

      > Myśle,ż e to świetny pomysł, ale nie wieżę, ze się przyjmie!
      >
      co ma wieża do twojego myślenia?
    • Gość: Natka Dlaczego nie rozdawać szufelek za darmo ? IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 08.04.03, 23:13
      Jak jest to w niektórych państwach UE? Ale i tak wedłud mnie
      bardziej śmiecą ludzie. Zmuśmy mamusie z rozpaskudzonymi
      bachorkami aby wyrzucały śmiecie po nich do kosza, dodatkowo
      niech bachorki będą ciszej bo mi osobiście to przeszkadza
      (zwłaszcza w lecie jak siedzą mi pod oknem dzieciaki śmiecą i
      krzyczą ). I niech ktoś takiej mamuśce spróbuje zwrócić uwagę to
      będzie wrzasku, że hej. Dodam, że mój pies prawie nie szczeka,
      chodzi w kagańcu i jak dostanę szufelki za darmo to będę
      sprzątać po nim.
      • kapeco Re: Dlaczego nie rozdawać szufelek za darmo ? 09.04.03, 08:40
        Gość portalu: Natka napisał(a):

        > Jak jest to w niektórych państwach UE? Ale i tak wedłud mnie
        > bardziej śmiecą ludzie. Zmuśmy mamusie z rozpaskudzonymi
        > bachorkami aby wyrzucały śmiecie po nich do kosza, dodatkowo
        > niech bachorki będą ciszej bo mi osobiście to przeszkadza
        > (zwłaszcza w lecie jak siedzą mi pod oknem dzieciaki śmiecą i
        > krzyczą ). I niech ktoś takiej mamuśce spróbuje zwrócić uwagę to
        > będzie wrzasku, że hej. Dodam, że mój pies prawie nie szczeka,
        > chodzi w kagańcu i jak dostanę szufelki za darmo to będę
        > sprzątać po nim.

        Jak mamusie rozpaskudzonych bachorków dostana za darmo pampersy to też
        posprzątają po nich. Bredzisz panienko ! Sprawdź, czy Twój pies jest
        żywy ?
        • Gość: Natka Re: Dlaczego nie rozdawać szufelek za darmo ? IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 09.04.03, 19:49
          Nie rozumiem co ma wrzucanie papierków do śmietnika do
          pamrersów? Chyba jesteś takim rozdartym Tatuskiem
          rozpaskudzonego bachorka i jeszcze chcesz na koszt podatników
          pampersy wyłudzić. Na moje podatki nie licz - będę głośno
          protestować.
          PS. nie nazywaj mnie panienką
      • Gość: neronek Re: Dlaczego nie rozdawać szufelek za darmo ? IP: 194.181.60.* 09.04.03, 08:51
        Natka . Myślę tak samo. Mam psa, stosuję się do wszystkich
        możliwych i niemożliwych pomysłów ( wychodzę na pierwszy
        spacesr do parku o 4,30 bo pies musi się wybiegać - w ciągu
        dnia jest to niemożliwe),sprzątam po nim a momo wszystko _
        podpity tatuś i romemłana mausia z brudnym bachorem górą. Bachor
        wrzeszczy - robi kupę do piaskownicy, tatuś wrześzczy na mamusię
        i zamiast do stojącego obok kosza rzuca puszkę po piwie na
        trawnik lub rozbija butelkę po gorzale na alejce a stóże prawa
        ganiają właścicieli jamników bo te o zgrozo nie mają kagańca.
        pozdrawiam Cię .
    • Gość: hm` Re: Posprzątaj po psie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.03, 08:47
      Kapeco, specjalista od psiego gowna...
      pozdr. hm` ;]
      • kapeco Re: Posprzątaj po psie 09.04.03, 12:38
        Gość portalu: hm` napisał(a):

        > Kapeco, specjalista od psiego gowna...
        > pozdr. hm` ;]

        Bądź zdrów.

        • Gość: Stach Daj palec... a złapią całą rękę! IP: w3cache:* / 192.168.0.* 09.04.03, 22:15
          Ideą wprowadzenia podatku od posiadanego psa było min. sprzątanie nieczystości
          po nich przez administratorów terenu.
          Co w takim razie dzieje się z tymi pieniędzmi? Na jakie cele są przeznaczane?

          Popieram Natkę. Bez protestów wprowadzono w/w podatek gdyż miał on załatwić
          pewien problem. Podatek płacimy już ładnych parę lat a problem pozostał.
          Łopatki z woreczkami dla płcących(!) podatek powinny być chociaż o połowę
          tańsze.

          Uważam, że takie przepisy winny być egzekwowane na ulicach i podwórkach
          posesji w centrum miasta, gdzie nie ma (lub są b. wąskie jak np. na ul.
          Chopina) trawników oraz w obrębie placów zabaw dla dzieci.
          Zupełnie inna jest sytuacja w osiedlach mieszkaniowych np. Czuby, Czechów, LSM
          itd. Tu mamy rozległe tereny zielone i napewno nikomu nie przeszkodzą psie
          odchody leżące w trawie kilka metrów od chodnika. Nie znoszę przesady.

          pozdr.
          • Gość: ryża małpa Re: Daj palec... a złapią całą rękę! IP: *.lublin.mm.pl 09.04.03, 22:37
            Stachu, pozwole sobie nie zgodzić się z Toba tym razem...psie kupki nasadzone
            sa na trawnikach w odległościach od chodniczka naprawde niewielkich, po drugie
            ich zagęszczenbie u mnie na osiedlu gdzie las mam zaraz za oknem jest naoprawde
            niesamowite, wszedzie dookoła pełno badziewia rosnie a psy musza robic na ładne
            trawniki ludziom pod oknami .... a nie daj boże skrócic sobie droge przez
            trawnik albo wypuścić na dwór dzicko z kocem...trawniki to nie sa kibelki dla
            psów.Pomijam już okres roztopów , kiedy to nawet do ziemi nie trzeba sie
            nachylac żeby poczuć ....a błeee....samam bym sprzatała jakbym miała psa.
            Inbną sprawa sa zobowiązania z podatklów za psy ale tak to już jest w naszym
            chorym państwie...ciekawe na co idzie podatek od samochodu?Bo na pewno nie na
            drogi.
            • Gość: Stach Re: Daj palec... a złapią całą rękę! IP: w3cache:* / 192.168.0.* 09.04.03, 23:04
              Ok`. Myślę, że ta uchwała jest poprostu b. ogólnikowa. Należałoby sprecyzować
              przepis, uwzględniając tego typu racje a dopiero potem ją wprowadzić i
              egzekwować.


              pozdr.
            • Gość: Natka Re: Daj palec... a złapią całą rękę! IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 09.04.03, 23:56
              Sorry, ale dlaczego twoje dziecko ma siedzieć na kocu na trawniku. Trawnik od
              tego się niszczy - pożółkła wydeptana trawa, a poza tym nie bieżesz pod uwagę
              tego, że może to komuś przeszkadzać. Zapraszam do mnie w wakacje i zobaczysz co
              to znaczy.
              Pozdrawiam
              • pepperoni78 Re: Daj palec... a złapią całą rękę! 10.04.03, 07:35
                Wyobraź sobie taką sytuację: gorące lato, takie jakie mamy od kilku lat; masz w
                domu otwarte okno i - koszą trawę. Zamiast miłego zapachu koszonej trawy
                (pamięta ktoś ten zapach??) roznosi się zapach psich odchodów wymieszany z
                zapachem kocio - psiego moczu. Cud - miód. Nie pozostaje nic innego jak tylko
                zamknąć okno i przerwać wietrzenie. (Zaraz usłyszę, że podczas koszenia trawy
                unosi się również zapach spalin; cóż, mieszkając w mieście jestem do
                tego "smrodku" przyzwyczajony).
                PS
                I wcale nie jestem przeciwnikiem trzymania psów w mieszkaniach. A podatek od
                posiadaczy psów jest rzeczywiście chory. I - uwaga rowerzyści - nie cieszcie
                się z nowych ścieżek rowerowych; uważajcie, żeby nie "przywalili" wam podatku
                od posiadania roweru ;)
      • ziedrzec Re: Posprzątaj po psie 24.04.03, 08:05
        Gość portalu: hm` napisał(a):

        > Kapeco, specjalista od psiego gowna...
        > pozdr. hm` ;]


        Brzydko.... nieładnie... hm`
    • Gość: RM Re: Posprzątaj po psie IP: *.lub.pl 10.04.03, 13:56
      Porządkowanie przepisów dla posiadaczy psów pwinno się rozpocząć
      nie od gówienek lecz bezwzględnego wymagania od właścicieli aby
      swoie pupile wyprowadzali na smyczy,a każdy pupil posiadał
      znaczek identyfikacyjny.Większość administracji wydaje takie
      znaczki.Właścicieli psów biegających luzem karać a nie
      upominać.Jeżeli już to się osiągnie to i z gówienkami pójdzie
      sprawniej.Dodatkowo sporządzić spis zarejestrowanych psów i ich
      właścicieli co umożliwi odpowiednim władzom egzekwowanie
      przepisów.Moja uwaga nie jest skierowana przeciwko właścicielom
      czworonogów gdyż od lat dwudziestu klku zawsze jakis pies jest w
      moim domu.
    • Gość: bozena Re: Posprzątaj po psie IP: *.spedpol.com.pl 23.04.03, 15:38
      Przemek! Ale twój wątek ma powodzenie.A sprzątanie po psie mnie nie dotyczy
      chyba że przyprowadzisz ANDZIĘ. Pozdrowienia.B.M.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka