Dodaj do ulubionych

biuro turystyczne BEATUR

IP: 83.238.212.* 08.02.07, 21:48
Witam!! Czy ktoś z Państwa korzystał z usług biura turystycznego Beatur i może
je ocenić? Pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • Gość: u.kowalski Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.pronet.lublin.pl 14.02.07, 23:57
      Odradzam, jechałem kiedyś do i z Grecji. Kierowca zmęczony (po 2 dobach jazdy
      odpoczył 2 godziny i z powrotem), autokar się psuł, dach przeciekał, klima nie
      działała.
      Oczywiście reklamacji nie uwzględnili.
      Ale nigdy więcej!!!
      • Gość: B.PiT szarpej Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 13:25
        to jest nie prawda jedno wielkie oszustwo
      • Gość: giorgio Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.toya.net.pl 13.06.15, 12:55
        UWAGA WCZASY DO GRECJI 2015 NIEOFICJALNIE ZOSTAŁY ODWOŁANE KOMPROMITACJA BIURA
        • Gość: Olka Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.syrion.pl 14.06.15, 19:36
          Skąd takie informacje???Jestem zaniepokojona bo wybieramy się z Beaturem do Albanii.Napisz coś więcej.
          • to_my_bg Re: biuro turystyczne BEATUR 10.08.15, 23:00
            Wygląda na to że zarząd Beatur wpadł na wspaniały pomysł - darmowy kredyt dla firmy sprzedając w okresie zimowym wyjazdy które z góry wiadomo że się nie odbędą, w okresie urlopowym klienci dostają informacje o zbyt małej liczbie uczestników i mają się cieszyć że dostaną z powrotem wpłaconą zaliczkę z kasy która wpływa za aktualne wyjazdy, ciekawe co na to władze i UOKIK. Mało kto o tym pisze ale wiem że liczba oszukanych osób jest znaczna. Pozdrawiam zarząd który ma w ........ poważaniu swoich klientów i dobre imię firmy przecież to oni muszą mieć na swoje wydatki

            Gość portalu: Olka napisał(a):

            > Skąd takie informacje???Jestem zaniepokojona bo wybieramy się z Beaturem do Alb
            > anii.Napisz coś więcej.
    • Gość: cota Re: biuro turystyczne BEATUR IP: 212.160.172.* 19.02.07, 13:07
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=47206625&a=47206625
      tragedia jedbym słowem. W skali 0-10 ocenima je na ..-100
    • Gość: aaaa Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.chello.pl 12.07.07, 14:43
      To biuro bardzo oszukuje, w tamtym roku zmineini mi hotel ze standartu * * * na
      * * ;/ i bardzo sie ten hotel różnił od tego który wybierałam, a 11dni w byle
      hotelu to neiciekawa sprawa...;p
    • Gość: B.PiT szarpej Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 13:23
      witam z tej strony kierownik biura turystycznego szarpej na świętoduskiej 8 w
      lublinie. współpracuje z beaturem juz prawie 6 m-ce maja super lasty nawet za
      jedyna 100zł i bardzo miła szefową zapraszam serdecznie do mnie na świętoduska 8
      i na ul. kasprowicza 17
    • Gość: monika Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.pronet.lublin.pl 21.08.07, 09:21
      raz byliśmy z nimi w Paralii, w Grecji. I nigdy w życiu drugi
      raz!!!!!!!!!!!!!!! tragedia. do Barwinka zawieźli nas staruteńkim
      żężącym autobusem, a brudnyym,że aż strach! a powrót to jeden wielki
      koszmar- wygonili nas raniutko z pokoi i cały dzień -do 23ej!!!
      koczowaliśmy na dworze!! przyjechał w końcu autokar z następnymi
      urlopowiczami i kierowcy niewyspani umęczeni mieli nas wieźć do
      lublina (ktoś sobie nawet żartował,że tylko podmienią zapałki i
      możemy jechać-tak im sięoczy zamykały). I faktycznie w tunelu w
      Macedonii kierowca przysnął,aż włączył mu się alarm. Jechał też
      wtedy żona kierowcy z dzieckiem i ich znajomi i bardzo denerwujące
      było ich szarogęszenie się jakby ta wycieczka była dla nich a inni
      to tylko przy okazji- ci mieli pierwszeństwo w wyborze miejsc,
      pokoi, darmowego barku...wszyscy byli niezadowoleni. wiem,że
      składali wtedy ludzie reklamacje. Okropne doświadczenie!!!
    • Gość: tolek banan Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.lubin.dialog.net.pl 15.01.08, 00:08
      Witam, nie polecam wycieczek z biurem beatur z Lublina.
      byliśmy z nimi w pradze na sylwestra.

      Zmienili nam hotel bez naszej wiedzy.
      OK.
      Zdarza się.

      Dzwonili 3 razy przed terminem wycieczki i pytali, czy się zgadzamy, oczywiście odpowiedź była negatywna.

      Wszystko by było OK gdyby nie to, że różnica w odległości była 65 km.
      Była specjalna dopłata do hotelu w pradze, którą zapłaciliśmy i co, d...a!


      Powiadomili nas o zmianie dopiero w pradze na miejscu.

      Wycieczka 60-cio osobowa, z tego 24 osoby oszukane.

      Interweniował konsul. Właścicielka, po prostu wyłączyła telefon... dobre.
      A gdybyśmy mieli wypadek, sorry...

      Wyobraźcie sobie ludzi, np. z Warszawy. Jadą blisko 700 km i dowiadują się, że nie śpią w pradze tylko 70 km od pragi. Co ze zwiedzaniem na własną rękę.
      Nie wszyscy zaakceptowali program biura i za niego nie skożystali.

      PS nie oszczędzajcie, kupcie wycieczkę w renomowanym biurze a nie u jakichś ....

      piszcie do mnie podzielę się jeszcze innymi szczegółami
      Tolek
    • Gość: makler12 Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.aster.pl 18.01.08, 18:56

      Witam serdecznie, ODRADZAM OD PODRÓŻOWANIA Z BIUREM BEATUR !!!

      Wyjechaliśmy z biurem BEATUR do Pragi - W umowie zawarte: "Hotel w
      Pradze", "Dla chętnych: Opieka pilota płatna 50 zł"- dojezdzamy do
      Pragi po 18h od wyjazdu z Warszawy a 20 letnia opiekunka do
      nas: "Hotel w Pradze został zmieniony na HOTEL 70 KM OD PRAGI I
      PROSZĘ ZAPŁACIĆ OBOWIĄZKOWĄ OPŁATĘ ZA PILOTA ". :((((((
      Co na to wszyscy? "Chcemy aby autokar zawiózł nas do Polski"
      Odpowiedź kierowcy? "Jak wam się nie podoba to bierzcie bagaże i
      wracajcie sobie".
      - Zmuszono nas do powrotu z Sylwestra o 2 w nocy. Autokar nie
      przyjechał na czas o tej 2. Na mrozie na ulicy czekaliśmy dodatkowe
      40 minut. :((((
      - Nie zwrócono nam ani złotówki mimo że bez liku osób napisało
      reklamację.

      UWAGA: BIURO BEATUR NIE NALEŻY DO POLSKIEJ IZBY TURYSTYKI !
      Gdybyście zaginęli na wycieczce nie byłoby z nikim kontaktu - ani z
      Dyrektorką ani z Pilotem wycieczki.
      Pozdrawiam
      • Gość: magda z częstochow Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 13:08
        wiele rzeczy nie było tak, jak opisujesz! zbiórka pieniędzy byla na
        przewodnika i bilety. biura zawsze tak robią i jest ok.
        poza tym zajrzyj na strone Beaturu Są tam dokumenty swiadczące o
        legalności ich działoalności i wszystki wymagane pozwolenia.
        Nie rób z siebie pajaca przed innymi uczestnikami sylwestra w Pradze!
      • Gość: jana45 Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 15:11
        podobnie nas potraktowano na wycieczce po dnazwa sylwestre w paryzu
        masakra zero szacunku, wiecej postojow 9 godzinnych przerw dla
        kierowcow mimo ze blo ich 3 niz jazdy po miescie
    • Gość: rodak@poczta.onet. Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.08, 02:03
      Byłam w Chorwacji i w Paryżu. Nie polecam!!!! Jeszcze przed wyjazdem
      zaplanowali skrócić powrót i byliżmy w Polsce 8 godzin wcześniej,
      straciliśmy rejs po Adriatyku. WE Francji zaplanowali to samo, ale
      tym razem nie daliśmy się i zwiedzaliśmy, a oni mieli problemy, już
      przed wycieczką umówili kierowcę na zmianę w Polsce na 8 godzin
      wcześniej, "biedak" musiał jednak czekać. Pilotki beznadziejne, mało
      kompetentne, wręcz ignorantki, nie wiem czy wszystkie, ja miałam do
      czynienia z 2.
      • Gość: jana45@wp.pl Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 15:16
        NIE POLECAM BIURA A SZCZEGOLNIE OBSLUGI KTORA BYLA W PARYZU 29.12.08
        masakra , obsluga traktowala nas na wycieczce sylwestrowej do paryza
        jak zlo konieczne na kazda uwage slyszelismy ze trzeba bylo sobie
        wykupic wycieczke za 500 to byloby lepiej, pani pilotka na moja
        uwage z eobiecala postoj w padze na zjedzenie sniadania i obmycie
        sie po calonocnej podrozy odpowiediala zamknij morde mials postoj o
        3 w nocy na te sprawy, pod notre dame wysadzono nas o 6 i kazano
        spacerowac do 8 bo o tej godzinie udostepnia sie te katedre do
        zwiedzania, ale to nie koniec arogancji obslugi, po sylwestrze
        zbiorka o godz 10 przy autokarze a ptoem caly dzien tulanie sie po
        paryzu a temperaturze 2 stopnie bez podjazdow autobusowych, poem
        godinne opuznienie autobusu i przejazd calonocny od polski, masakra
        ni epolecam
    • Gość: Doris Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 22:48
      Witam,
      Biuro turystyczne beatur ODRADZAM!
      Ja również uczestniczyłam w wycieczce 'sylwester w Pradze',jak już
      pare osób napisało zmieniono nam hotel, bez naszej wiedzy, pomimo,
      iż dopłaciliśmy do ceny aby mieć hotel w centrum Pragi.W trakcie
      drogi do Pragi, Pani pilot (która była pierwszy raz w życiu w
      Pradze) ogłosiła,że będzie zaraz zbierać 500KC na przewodniczke,
      którą mielismy miec zagwarantowana w cenie!!!! Połowa uczestników
      zapłaciła (w tym ja, ponieważ byłam pierwszy raz w Pradze).
      SKANDALEM bylo to, ze po calodziennym zwiedzaniu stolicy musieliśmy
      na mrozie czekać, aż łaskawie przyjedzie nasz kierowca,pomimo, że
      zbiorka byla uzgodniona pol godziny wczesniej! SKANDALEM jest
      rowniez to , że nasz autokar powinien być wyposażony w toalete,
      ktora jak Pan kierowca sie wyrazil byla zamknieta , poniewaz nie
      zdazyl jej oproznic! Pani pilot, jezeli w ogole mozna ja tak nazwac
      nie potrafila sobei poradzic z naszymi reklamacjami,dzwonila do PANI
      DYREKTOR, ktora instruowala ja przez telefon co ma robic, podczas
      gdy ona plakala z bezsilnosci! SKANDALEM jest rowniez to, ze za
      sylwester na dyskotece ludzie zaplacili 60 zl, przy czym wyjupujac
      wejscie bezposrednio na miejscu mozna bylo zaplacic za ten sam bilet
      100KC!! NAJWIEKSZYM SKANDALEM bylo to, gdy na sniadaniu zabraklo
      pieczywa i Pani pilot powiedziala nam aby chodzić do ludzi, ktorzy
      juz wzieli chleb i pytac sie czy nam pożyczą!!!!!!!!!!!TAK WIEC
      BIURO TO JEST ZUPELNIE NIEODPOWIEDZIALNE, WYCIECZKI ZLE
      ZORGANIZOWANE!! ODRADZAM Z CALEGO SERCA, MAM NADZIEJE, ZE DZIEKI
      MOJEJ ODPOWIEDZI WIELE OSOB ZNIECHECI SIE DO TEGO BIURA I WYBIEZRZE
      INNE!!!! ZYCZE wszystkim milych wycieczek i wypoczynku BEZ BIURA
      BEATUR
      Doris
      • Gość: kamaD Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 13:17
        duzo z tego co napisalas jest prawda, z tym ze nalezy tez zwrócic
        uwage na zachowanie nie tylko organizatorów, ale i uczestników....
        kierowcy nie udostępnili toalety....po tym jak nagminnie korzystali
        z niej nasi wspóluczestnicy;P żenada... poza tym siedzialam blisko
        pilotki, moimo mlodego wieku i braku doswiadzania trzymala sie nie
        placząc. no i mysle ze i tak dobrze odpierala ataki prostackich
        ludzi. pozdrawiam te czesc uczestników, która pojechala sie zabawic,
        a nie robic dym!!! pozdrowionka!!!
        • Gość: Iza P Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 10:54
          Jak wiadomo, rzadko pisze się dobrze. My Polacy mamy to do siebie,
          ze lubimy narzekać, a chwalić nie bardzo! Ja byłam z męzem i dziećmi
          w Grcji W Paralii Z BIUREM BEATUR, były to nasze pierwsze wakacje I
          BARDZO UDANE. Nawet udało nam sie zamienic pokój hotelowy bez
          żadnych oporów. Morze blisko, pogoda piękna, a podróż bez żadnych
          zakłoceń!!!
          • Gość: Nonia Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.enterpol.pl 13.07.08, 23:35
            A czy przypadkiem nie jest własnością p.Beaty z Bajm?
        • Gość: [marcin] Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.metronet.pl 18.07.08, 17:01
          to może ja coś dopowiem bo też bylem na tej wyciece Sylwestra w Pradze wycieczka
          była udana tylko banda ludzi nie chciała zapłacić tych 500kc na przewodnika
          które było obowiązkowe(odłączyli sie i zwiedzali na własna rękę) i od tego
          wszystkiego sie zaczęła nagonka na ta młoda pilotkę , zresztą (fajna i bardzo
          mila osoba ) a co do toalety to nie wina kierowców tylko bydła które je zapchało
          w sumie wyjazd na plus nie licząc tych ekscesów nie których ludzi po zdrówka
          • Gość: iwa Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.e-wro.net.pl 19.07.08, 09:17
            dziś dzieci stoją już 7 godzin w katowicach a jadą do Złotych
            Piasków, kierowcy byli pijani a autokar
            niesprawny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a co dalej ?
            czekamy
            • Gość: iwa Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.e-wro.net.pl 21.07.08, 17:52
              stali łącznie 9 godzin, biuro postawiło dzieciom obiad i zminili im
              hotel o jedną gwiazdkę wyżej. Mają teraz własny basen, wydaje się
              słuszna rekompensata
              • Gość: makl Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.aster.pl 07.08.08, 23:29

                jak to mozliwe ze biuro Beatur nie ponosi odpowiedzialnosci za to ze
                zamiast oferowanego hotelu w Pradze na sylwestra, uczestnicy
                znalezli sie w oddalonym o 70km od pragi motelu ze stolowka w innym
                budynku?
                Mozna dodac jeszcze skandali-oszustw biura Beatur....
      • Gość: jana45@wp.pl Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 15:20
        NIE POLECAM ciekawe czy pani pilot nie miala czasem na imie renata
        bo taka byla z nami do mnie powiedziala tak : zamknij morde na moja
        uwage dotyczaca obiecanego postoju w paryzu po calonocnej jezdzie, i
        straszyla policja NIE POLECAM
    • Gość: nikuś Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.szczecin.mm.pl 28.08.08, 11:00
      Miałem wątpliwą przyjemność korzystania z biura BEATUR-wszystko okazało sie jedną wielka porażką. Najpierw wyjazd z Katowic- wyjazd o 3.00, przyjechało 6 autokarów z OSKARA i zaczęła się gonitwa między autokarami - oczywiście żaden nie nasz , więc czekamy sobie dalej.Nikt z biura nie raczył poinformować że autokar będzie miał spóźnienie,w końcu ktoś z wczasowiczów dzwoni i już wiemy,że autokar będzie o 4.00. Pojawił się w końcu nie o 4.00 ale o 5.00, takie małe opóźnienie...wypełniony młodzieżą nad którą nikt nie panował. W końcu ruszamy. I zaczęło się. Pilot prosi o spokój,bo ludzie chcą spać,a z tyłu słychać teksty w stylu" to jest ich problem" i śpiewy "mała zrób mi loda".Panie opiekunki niczym nie wzruszone spokojnie sobie jedzą a następnie układają się do snu.Sama podróż bez większych rewelacji, oprócz faktu że dzieci piją piwo a na przerwach zamiast się umyć lecą na "fajeczkę" i po zapasik "browarka", i że od samego początku słyszę, że gdzieś po drodze nas przerzucą do innego autokaru . W końcu dojechaliśmy( po 34 godzinach!!!).Wysadzono nas na skrzyżowaniu i ciągnąc walizy ruszyliśmy za panią rezydentką około 500 metrów gdyż "autobus nie może wjechać" dziwne bo w drodze powrotnej autokar z innymi kierowcami mógł...
      Pani rezydentka obrażona,bo właśnie sie dowiedziała że ma kolejną grupę zaczęła nas umieszczać w hotelu. I tu kolejny szok- dla nas na razie nie ma miejsca, ale za dwa dni już będzie, a na razie wędrujemy do innego hotelu.Pani rezydentka znudzona , nie znająca języka i nie kompetentna, nic nie wie ,do niczego nie zachęca i na niczym sie nie zna. Gdy wykupiliśmy wycieczkę pokierowała nas na złe miejsce spotkania,a później oburzona stwierdziła ,że ona nie będzie prowadzić wszystkich za rękę. Mnie nikt nie musi prowadzić za rękę , wystarczy, że mi powie gdzie mam być to sobie dojdę. Sam wypoczynek już ok, pewnie dlatego że nikt z Beatur nie przykładał do tego ręki...
      Powrót też okazał się jednym wielkim niewypałem.Autokar podjechał pod hotel, zapakowaliśmy sie i szczęśliwi ruszyliśmy w drogę. Niestety w Złotych Piaskach, kolejna pani rezydentka wpadła z krzykiem do autokaru i stwierdziła że będziemy przerzuceni do innego autokaru a na razie to mamy ten opuścić I MAMY SIę POśPIESZYć!!!!! Nic dodać, nic ująć... Pani poupychała dzieci do autokaru , nie zapominając oczywiście o zapewnieniu dla swojej dwójki podwójnych miejsc żeby dzieci mogły sie wyspać, nas przerzuciła do innego autokaru i pojechali. A my jak rumunii,z walizami znowu do innego autokaru. I znowu przesiadka. W końcu jedziemy z "naszą" młodzieżą.Jedna pani opiekunka śpi smacznie przez całą drogę na podwójnym fotelu nie zajmując się młodzieżą- chyba była mocno zmęczona..., druga wykazała nawet jakieś zainteresowanie dziećmi, zwłaszcza gdy kierowca zaczął wyprzedzać przed zakrętami,przekraczał prędkość a autokarem bujało i trzęsło. Cały ten wyjazd i całe BEATUR to jedna wielka pomyłka. TURYSTO jeśli chcesz aby cię traktowano jak śmiecia i przerzucano jak walizkę, jeśli chcesz spotkać niekompetentnych ludzi koniecznie odwiedź to biuro, jeśli jednak chcesz sobie wypocząć i chcesz miło spędzić czas OMIJAJ TO BIURO WIELKIM łUKIEM tak ja jato będę teraz robił
      • Gość: ML Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.08, 19:21
        A ja korzystam z usług Beaturu już od kilku lat i jestem zawsze zadowolony.Firma
        kupiła teraz nowe autobusy,przez co jakość usług jeszcze wzrosła.Zakwaterowanie
        w hotelach wysokiej klasy.Wyżywienie na ogół bardzo dobre!
        W tym roku byłem na Krymie,wszystkim polecam.
        • Gość: Waldek [...] IP: *.chello.pl 29.08.08, 22:58
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: DAWID [...] IP: *.chello.pl 29.08.08, 22:59
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Beata [...] IP: *.chello.pl 29.08.08, 23:00
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • empi netykieta 30.08.08, 11:18
                Nie uprawiaj propagandy, nie pisz pod różnymi nickami w jednym wątku!
                pzdr.
        • Gość: jana45@wp.pl Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 15:22
          NIE POLECAM tak tak hotele wysokiej klasy typu formula z dopplata
          za lazienke , czy to wysoka klasa???? potem zmiana hotelu i wszyscy
          maja lazienki i ci ktorzy doplacali i ci ktorzy nie doplacali czyli
          jestesmy w plecki juz 100 arogancja i lecewazenie klienta to
          domenta obslugi wycieczki do parzyza 29.12.08 NIE POLECAM
      • Gość: gość Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 11:52
        Panie Karolu jeśli już Pan coś pisze to niech się Pan podpisuje i
        pisze prawde
        • Gość: nikoś Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.szczecin.mm.pl 05.09.08, 15:35
          Pani Aniu, pani również sie nie podpisała ( nikoś to mój pseudonim od kilku lat)
          a to co napisałem to niestety jest prawdą. Pozdrawiam:)
      • Gość: jana45 Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 15:03
        kolego to co ty przezyles jest pryszczem w porownaniu z tym co
        przezylismy na wycieczce pt sylwester w paryzu od 29.12 do 2.01.09
        masakra traktowanie nas jak bydlo i na kazdym kroku slyszelismy cos
        takiego : trzeba bylo sobie wykupic wycieczke za 5000 to by bylo
        lepiej, a pani przeownic do mnie powiedziala nawet zamknij morde i
        to kilka razy jak sie upomnialam o obiecany podstoj na sniadanie i
        obmycie sie po calej nocy, bede skladac pisemna reklamacje do
        dyrekcji , potraktowano nas jak dupkow zero szacunku i dobrej woli
    • Gość: MEN [...] IP: *.chello.pl 30.08.08, 20:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • empi netykieta!!! 30.08.08, 22:28
        Nie pisz wielkimi literami, w necie się nie krzyczy! Ponadto post
        jest wtedy mniej czytelny. Ponownie piszesz w tym samym watku pod
        zmienionym nickiem. Jeśli chcesz brać udział w dyskusji zdecyduj się
        na jakiś nick i używaj go stale.
        pzdr.
        • Gość: arkadiusz_bys@wp.p [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 20:15
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Beatur Polska Re: netykieta!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 15:15
            W związku z pomówieniami i oszczerstawami rozpowszenianymi przez
            Pana drogą elktroniczną informujemy,iż żadne postępowanie nie
            toczylo się i nie toczy wobec naszej Firmy. Proszę się zastanowić co
            się pisze na FORUM ponieważ w dobie dzisiejszej takie pisanie nie
            jest już bezkarne.
    • Gość: ja Re: biuro turystyczne BEATUR IP: 212.182.47.* 20.04.09, 11:11
      zupełny brak kompetencji, niefachowość, nieodpowiedzialność. Raz
      wysłałam córkę na kolonię z tego biura i nie polecam korzystania z
      ich usług
    • Gość: Horoszko Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.chello.pl 14.07.09, 12:25
      Polecam, córka właśnie wróciła z obozu w Grecji i jest bardzo zadowolona. Dobre
      warunki mieszkaniowe, smaczne jedzenie i bardzo troskliwa opieka ze strony
      opiekuna.
      • Gość: Beatur Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.eth0.raptor-cl-centertronic.lubman.net.pl 06.09.09, 10:02
        Witamy serdecznie i dziękujemy Pani za uczciwa opinię. Klientów takich jak Pani
        jest już coraz mniej, którzy potrafią podziękować i to jeszcze na Forum
        (publicznie). Pozdrawiamy i życzymy wszystkiego dobrego. Beatur
    • Gość: Joanna Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.09, 01:41
      Skandal od pierwszych minut. na dworzec w Łodzi podstawiono dwa autokary - do
      Grecji i do Bułgarii. Niestety czworo dzieci jadących do Grecji , z tajemniczych
      powodów , zostało przydzielone do "bułgarskiego" autokaru i na odwrót. Skutkiem
      czego o 3 w nocy będą się musiały przesiąść w Katowicach. Uzasadnienie?? -
      ograniczenie liczby przesiadek. Takiej głupoty i zwykłej nieżyczliwości dawno
      nie widziałam. Panie pilotki zdziwione, że stanowi to jakikolwiek problem.
      Szczególnie, że -jak się dowiedzieliśmy - organizator wyjazd zapewnia z Katowic,
      a to , że podstawia autokary w Łodzi, to cytuję " łaskę nam robi". W ramach
      "łaski" wyjechały dwa pełniutkie autokary...
      Dodam - kierowca jednego z autokarów na wstępie zapodał komunikat o całkowitym
      zakazie picia i jedzenia czegokolwiek w trakcie jazdy. Znakomity pomysł na
      upalny dzień....
      • Gość: Beatur Polska Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.eth0.raptor-cl-centertronic.lubman.net.pl 06.09.09, 09:58
        Szanowna Pani Joanno, jest skandalem to, że wypisuje Pani na Forum takie
        informacje, które przy zawieraniu umowy z nami były dla Pani zrozumiałe.
        Wykupiła Pani obóz dla dziecka do Bułgarii z wyjazdem z Katowic o godz. 3 rano i
        powrotem do Katowic. Zadeklarowała Pani chęć wyjazdu z Łodzi i chciała Pani
        skorzystać z bezpłatnego połączenia antenowego z Łodzi do Katowic i z powrotem.
        Mieliśmy taką możliwość, więc skorzystała Pani z bezpłatnego połączenia z Łodzi
        do Katowic, a mogła Pani dowieźć dziecko do Katowic na godzinę 3 rano i wtedy
        przesiadałoby się z Pani samochodu do autokaru zasadniczego Katowice - Bułgaria,
        a tak skorzystała Pani z bezpłatnego połączenia, nie musiała Pani dowozić
        dziecka do Katowic i pisze Pani, że to jest Skandal bo dziecko musiało
        przesiadać się w Katowicach. Poza tym na powrocie dziecko wracało z obozu w
        Bułgarii bez przesiadki w Katowicach do Łodzi i to nie wynika z tego jak Pani
        napisała cytuję:" Takiej głupoty i zwykłej nieżyczliwości dawno nie widziałam.
        Panie pilotki zdziwione, że stanowi to jakikolwiek problem." tylko z koordynacji
        przejazdu na odcinkach krajowych "do i z" Katowic. Poza tym jak można wykupić
        imprezę i nie zapoznać się z ofertą oraz programem, a potem pisać na Forum
        cytuję: "Szczególnie, że -jak się dowiedzieliśmy - organizator wyjazd zapewnia z
        Katowic, a to , że podstawia autokary w Łodzi, to cytuję " łaskę nam robi")... o
        tym, co było oczywiste i zapisane w ofercie przy zawieraniu umowy, że wyjazd
        jest z Katowic o godz. 03;00 i że jest możliwość z korzystania z bezpłatnego
        połączenia antenowego do Katowic i że będzie ono realizowane: autokarem,
        mikrobusem lub innym środkiem transportu. przy minimum 6 osobach. Proszę sobie
        zapamiętać, że nikt nikomu łaski nie robi, mieliśmy możliwość zapewnienia
        połączenia z Łodzi do Katowic i z powrotem do Łodzi, więc go zapewniliśmy,
        natomiast nigdy nie gwarantujemy żadnemu Klientowi, że nie będzie miał
        przesiadki korzystając z połączenia antenowego, ponieważ miejsce odjazdu w
        większości naszych imprez to Katowice, więc z reguły są przesiadki jeżeli
        zapewniamy połączenie antenowe. Szkoda, że nie zrozumiała Pani tego przed
        wyjazdem, ani w momencie gdy dzwoniła Pani na telefon alarmowy o godz. 00:30 w
        dniu wyjazdu dziecka na obóz, ale tak była. Wyjaśnię Pani jeszcze dlaczego
        kierowca poinformował o całkowitym zakazie jedzenia i picia w autokarze podczas
        jazdy. Szanowna Pani mamy nowe autokary, każdy Klient chce podróżować nowym,
        czystym i wygodny autokarem. Dbamy o to aby tak było, dlatego tez w czasie
        przejazdu autokary zatrzymują się w takich miejscach w których można spokojnie
        spożyć posiłek własny lub zakupiony, zrobić zakupi i skorzystać z toalety.
        Jedzenie i picie w czasie przejazdu powoduje to, że niedojedzone kanapki są
        wciskane w siedzenia, pozalewana tapicerka, przy miejscu pasażera jest na
        naśmiecone i na rozlewane, a podróż jest długa i kierowca na każdym postoju
        zamiast odpoczynku i nie będzie zaczynała sprzątania, a nie wszyscy Klienci
        odczuwają obowiązek sprzątnięcia po sobie, tylko wstają i wychodzą, a potem
        komentują że autokarze było brudno. Są osoby które uważają, że jak wykupiły
        wycieczkę to wolno im wszystko nawet zniszczyć czyjąś własność, a potem jak
        trzeba za to płacić to maja pretensję do wszystkich tylko nie do siebie. Czy
        widziała Pani aby np. zachodni turyści jedli i pili w autokarze, na pewno nie,
        ponieważ oni korzystają z wszelkich udogodnieni na postojach podczas przerwy i
        my tez dążymy do tego aby zaszczepić to w naszych Klientach. Z wyrazami szacunku
        Beatur.
        • Gość: Beatur? smiech! Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.samsonowicza-f1.lublin.pl 16.09.09, 14:36
          Beatur to pomyłka.
          Nigdy więcej.

          Wyruszyliśmy z nimi do Grecji, na początku września.
          Pierwsze problemy, już w Polsce. Zaczęło się od braku obiecanego vouchera na
          'przynajmniej' 3 dni przed. Dostaliśmy go dzień przed, no dobra niech im będzie,
          przepraszali. Wtedy pierwszy zimny prysznic, ' wysiadacie w Warszawie' a
          dlaczego? skoro przy minimów 6 osobach anteny są bezpłatnie realizowane do
          Lublina, a nas było więcej. Pan przyznała z rozbrajającą szczerością "nie opłaca
          nam się". Cóż zrobić, jak wyjazd na następny dzień, co negocjować? Trudno po
          średnio 30h jazdy, wysiądziemy w innym mieście, i będziemy starac się sami jakoś
          o powrót do domu. Kolejna wiadomośc, wyjazd z 18 przełożony na 2 w nocy.
          Ale co się okazało w Grecji na miejscu? Byliśmy o 5:30. Pokoje będą najwcześniej
          12-13. Kierowcy podprowadzili nad pod INGRID, i usłyszeliśmy ‘teraz się wami
          zajmie rezydentka, niech ktos zostanie przy bagazach, a reszta niech idzie na
          plaze’ Jak można kogos zostawic, po tylu godzinach jazdy? W obcym miescie,
          kraju? Kiedy przyszla Pan rezydentka – Agnieszka, no oczywiście wtedy kiedy
          ‘zaczynała’ swoją prace, po 10!! Bez toalety, bez jakichkolwiek wiadomosci,
          spędziliśmy tam kilka godzin na bagazach!! Jaka można zostawic kogos z tyloma
          rzeczami, gdzies na srodku? No ludzie!!!
          Sam pobyt b. miły, apartamenty byle jakie, ale wiadomo ‘ za takie pieniądze’
          ble..ble..blee.
          Oczywiście absolutnie odradzam korzystanie (jeśli już ktos jakim koszmarnym
          pechem wyląduje z nimi w Grecji) z oferowanych przez nich wycieczek
          fakultatywnych. Rezydentka gada bzdury, okłamuje, próbuje wcisnąć za jakies
          kosmiczne pieniądze, coś co inne biura oferują połowe taniej – dosłownie!! My
          zaoszczędziliśmy na dwóch osobach ponad 70E! wyobrazacie sobie? I jeszcze
          bezczelnie mówi prosto w oczy, ze te tansze wycieczki, są dużo gorsze. (tu
          chodziło o rejs na Skiathos, kiedy powiedziała, ‘że te po 28E to totalna klapa,
          ze jak chcemy mieć udany resj, to tylko z kapitanem Kotasem, u nich, za podajże
          35E) oczywiście co, płyniemy na rejs za 28E z kim? Z K. Kotasem w obie strony.
          Ateny 28E u nich 45E Meteory 15E u nich 30E za osobe. Krew się w żyłach mrozi.
          A teraz najlepsze powrót! TO TRZEBA PRZECZYTAĆ.

          Wiadomość od rezydentki, dnia poprzedzającego, przyklejona na drzwiach
          apartamentów.
          „ Wykwaterowanie do godziny 9, proszę o wyrzucenie śmieci, godzina odjazdu
          autokaru, zostanie podana w momencie przyjazdu autokaru”. Chyba zdecydowanie za
          dużo w tej Grecji przebywa, i dawno z jezykiem polskim do czynienia nie miała.
          Ale mniejsza z tym, mieliśmy do 9 opuścic pokoje, i czekać tam na miejscu, cały
          dzień, aż ona do nas ‘wpadnie’ i powie kiedy jedziemy. Może o 18, 19..kto wie?
          Przeciez nie ona! Najpierw podała 21, potem 22. Dobra stoimy o 22 w wyznaczonym
          miejscu. Już wiedzieliśmy, ze wracamy z całkiem innym biurem - OSCAREM. Więc
          czekamy. Pare minut po 22 podjeżdża autokar, oczywiście całkiem gdzie indziej
          niż my czekamy, widzimy go z daleka, biegniemy z tym wszystkim pod autokar,
          który w zapewnieniu Rezydentki, miał być „nie pełny”. Otwierają się luki
          bagażowe, nie da się palca wsadzić. Oczywiście pełen autokar. Jesteśmy ostatnimi
          wsiadającymi, zajmujemy ostatnie wolne miejsca na samym tyle.
          • Gość: Beatur? smiech! Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.samsonowicza-f1.lublin.pl 16.09.09, 14:58
            I tak zaczyna się koszmar, o którym jeszcze wtedy nie mieliśmy pojęcia. Z Tyłu nie ma nawet gdzie nóg trzymać, fotele się nie odchylają na 3 cm do tyłu, od silnika, podłoga jest nagrzana jak szalona. Wszystko co było pod nogami, gdyż schowki nad siedzeniami były wypchane po brzegi, rzeczami poprzedników, się gotuje. Kanapki bo 6h nie nadają się do niczego, zepsute. Wszystko co tylko mogło się rozpuścić..popłynęło. O piciu nie wspomne. I tak aż na Słowacje, ‘bo tam się przesiadamy” . Wysiadamy, ledwo żywi. „Zorganizowana jest przesiadka, Pilot nas informuje, ze ten autokar do którego się przesiadamy, był tu już wczesniej od nas, no i nasz czas postoju będzie krótszy. Autokar zamknięty będzie przez 30 minut, po tym czasie, można będzie przenieść swoje bagaże.„ Mamy chwię by pooddychać. Nagle coś nas tknęło. Kierujemy się pod autokar, minęło nie całe 15 minut. Luki bagażowe już pootwierane. Znajduje swój bagaż na srodku (przysięgam na srodku drogi!) bo ktoś wyciągał swój, a mój stał na drodze. Szok! Wszystko porozwalane. Szukamy w tym bałaganie reszty swoich rzeczy, ładujemy do nowego autokaru. Tam próbujemy się dowiedzieć, czegokolwiek, przez jakie miasta będziemy jechać, ile to zajmie. Nowa „Pilotka” rozkłada ręce, ona nic nie wie! Nic! Znalazła się tam chyba przypadkiem! Tłumaczymy jej kobieto, ile chociaz będziemy do tej warszawy jechać, jak nas wysadzicie o 2 czy 3 w nocy, my nie mamy jak wrócić, musimy sobie zoorganizowac jeszcze kolejne 200km do domu. Ona nie wie, zalezy od Zakopianki, czy będzie zakorkowana, czy nie. „ Zapytam kierowcy” i już do nas nie wróciła. Pytamy kierowce, mówi, ze najpierw Kraków, potem Wawa. Dojeżdżamy do Krakowa, część ludzi wysiada. Nas informuję, ze musimy poczekać 50 minut, na nowego kierwoce, który jedzie pociągiem z Poznania (!!). Zgadnijcie ile czekaliśmy 2,5H!!! ruszyliśmy po 23 z Krakowa. Znów negocjacie z kierowcą. Skończyło się, dokładnie o 3 w nocy w RADOMIU, na przystanku autobusowym, ze wszytymi rzeczami.

            To wszystko brzmi tak niewiarygodnie, że jakby mi ktoś to opowiedział to bym nie uwierzyła. Nie ma chyba słów żeby coś takiego określić. Mi brakuje. To była najgorsza podróż mojego życia. Na dodatek za to zapłaciłam. Nie ma możliwości się z tego wybronić, ani wytłumaczyć, wiec BEATURZE nawet nie próbuj, bo już bardziej ośmieszyc się nie możecie, powiem więcej nie dacie rady. Nie szanujecie ludzi, nie potraficie zorganizować nawet mysia zębów, a co dopiero komuś wakacji! Co powiecie, że przełęo nas przecież inne biuro i to ich wina?! guzik prawda!! Macie identyczną "organizacje". Współpracujecie, jesteście siebie warci!

            Wszystko, dosłownie co do jednej negatywnej opinii na wasz temat, jest prawdą.
            Jeszcze troche i mam nadzieje, że ludzie przestaną się naciągać na zawsze zas***e oferty.
            Żegnam.
            • Gość: Eryk Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 10:04
              Czytam Twojego posta i zastanawiam się o co ci chodzi? Zastanów się,
              raz martwisz się, żeby nie być za rano w Warszawie. Potem masz
              pretensje ze czekasz w autokarze bo nie dojechał kierowca. A jeszcze
              wcześniej, że inni mieli dłuższą przerwę niż Ty na Słowacji. Masz
              pretensje do Pilotki, że będą na granicy nie wie czy jest korek na
              zakopiance, czy też nie. A poza tym dlaczego zakończyłaś podróż w
              Radomiu, bo tego już wogóle nie rozumię. Czekam na odpowiedź bo
              ciekawie piszesz, można by z twoich postów zrobić książkę. Napisz
              ile kosztowały zapłaciłaś za te nie wygody.
          • Gość: Beatur Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.eth0.raptor-cl-centertronic.lubman.net.pl 18.09.09, 07:05
            Sadzę,ze należą sie wyjaśnienia osobom, ktore czytają te nieuczciwe
            inforomację na temat wyjazdu.
            1. Vouchery przesłane na adresy emailowe w termnie, jedyna zmiana
            to wyjazd z Lublina, który odbył się w dniu 02.09.09 o godz. 02:00,
            zamiast w dniu 01.09.09 o godz. 18:00 z prostego powodu, liczba osób
            wyjeżdzających wynosiła 7 i byli to klienci wyjeżdzający z Lublina
            do Grecji więc w ramach ograniczenia czasu przejazdu wyjazd został
            opóźniony.
            2. Na voucherze kązdy otrzymała informację na temat powrotu i że
            powrót będzie tylko do Warszawy.
            3. Oczywiście, że na zapytanie Klientów dlaczego nie gwarantujemy
            powrotu do Lublina została udzielona informacja przed wysłaniem
            voucherów,że grupa liczy 7 osob i zgodnie z warunkami uczestnictwa
            moglibyśmy ją odwołać. W trosce o Klienta, aby nie odwoływać
            zaplanowanego urlopu w Grecji w wybranym terminie i aby nie
            proponować zniany terminu dla tych klientów z Lublina
            zaproponowaliśmy powrót z firma partnerską do Warszawy, na co
            wyrazili zgodę i podjeli decyzje o wyjeździe będą w pełni
            świadomi,że powrót jest tylko do Warszawy.
            3. Autokar do jechał na rano do Grecji ponieważ nie było kolejek na
            granicach, podróż była któtka i trwała ok. 27 godzin.
            4. Zgodnie z nasza oferta zakwaterowanie w apartamentach jest od
            godz. 15:00, ponieważ sprzątaczki muszą mieć czas na posprzątanie po
            wykwaterowaniu grupy poprzedniej,która opuszcza apartamenty do godz.
            09:00.
            5. Nasz kontrahent proponuje wycieczki fakultatywne we własnych
            cenach, a klient ma prawo wyboru wśrod konkurencji w lokalnych
            biurach podróży i nie jest zobligowany do zakupu u naszego
            kontrahenta.
            6. W rozmowie telefonicznej przed powrotem z Grecji z jednym z
            rodziców osoby powracającej, proponowaliśmy możliwość wynajęcia busa
            który odbierze klientów w Warszawie i przywiezie do Lublina, ale
            rozmówca stwierdził,ze buse liniowym z Warszawy do Lublina będzie
            taniej, ponieważ wczasy w Grecji kosztowały ok 580 zł/os, to nikt z
            klientów nie zapłaci za po 100 zł/os za powrót busem do Lublina, jak
            za bilet w busie liniowy zapłaci 20 zł/os lub 25 zł/os.

            Sadzę,ze nie ma sensu ropisywac się więcej ponieważ właściciel tego
            nieuczciwego posta i tak będzie przedstawiał swoje stanowicko, do
            końca bezwzgledu czy ma rację.
            • Gość: Betaur? Smiech! Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.samsonowicza-f1.lublin.pl 18.09.09, 16:58
              Oczywiste było, że będziecie się bronić. Ale żeby znowu się tak ośmieszać? Ileż
              można?
              Miałam już tu nie zaglądać, mimo wszytko ciesze się, że to zrobiłam.
              "3. Autokar do jechał na rano do Grecji ponieważ nie było kolejek na
              granicach, podróż była któtka i trwała ok. 27 godzin.
              4. Zgodnie z nasza oferta zakwaterowanie w apartamentach jest od
              godz. 15:00, ponieważ sprzątaczki muszą mieć czas na posprzątanie po
              wykwaterowaniu grupy poprzedniej,która opuszcza apartamenty do godz.
              09:00. "
              to nie upoważnia do tego, żeby kogoś bez żadnych wiadomości i toalety zostawić
              na parę godzin w obcym kraju. Ale już nawet nie chce mi się tego powtarzać.

              Wycieczka za 580zł to pokój 5 osobowy, i nie wypisuje bzdur. Bo My akurat
              mieszkaliśmy w dwójce, droższej. No oczywiście.. bo za "takie pieniądze" to
              powinnam kupić kwiaty i podziękować, ze dojechałam, miałam dach nad głową, no i
              przecież jakoś, w końcu wróciliśmy, prawda?

              NIEUCZCIWY POST?!
              jesteście żałośni!!
              NAPISAŁAM wszystko DOKŁADNIE, co przeżyliśmy, co do SŁOWA!
              co jest dla was " Nieuczciwością" ? Fakt, ze ktoś przedstawia swoje zdanie?
              Opisuje co przeżył? I nie boi się tego ? Fakt, że ktoś opisuje jak bardzo sie
              zawiódł? czy jeszcze coś innego?
              Wnioskuję, ze uwielbiacie się bronić, za wszelką cenę, co świadczy fakt, że
              notorycznie tu zaglądacie i regularnie robicie z ludzi "nieuczciwych
              forumowiczów, którzy za żadne pieniądze, oczekują nie wiadomo co" ? Ja
              oczekiwałam tylko odrobiny szacunku. Wiecie, co to w ogóle jest szacunek do
              swojego klienta? i nie ważne czy pojechał za 580, 690, czy 1200zł!

              Eryku, dlaczego napisałam tak długi post? bo napisanie " Nie polecam Beaturu"
              nie wiele mówi. Sama przeczytałam takich postów bardzo, bardzo wiele, a i tak
              mnie podkusiło i im zaufałam, powierzyłam swój urlop, swoje wakacje. Mam
              nadzieje, że takie szczegóły, kogoś, kogokolwiek przekonają, ze naprawdę nie
              warto im powierzać tak cennego czasu.
              O co mi chodzi? Jeśli po przeczytaniu tego wszytkiego nadal nie wiesz, to nie
              mamy o czym dyskutować. Cieszyłam, się ze będziemy krótko na Słowacji, bo marzył
              mi się już dom. Busa ostatniego z Wawy do Lbn mieliśmy po 1szej w nocy,
              kolejnego 5:40. Jak myslisz, dlaczego siedzenie w autokarze, w Krakowie przez
              dwie i pół godziny, nas zirytowało? Dlaczego Radom, bo do Warszawy
              dojechalibyśmy o takiej porze, ze ostatni bus dawno odjechał, a pierwszy za parę
              godzin. Nie wiem czy wiesz, ale Radom jest oddalony od Lublina o 111.2km, a
              Warszawa 166.8km. Zawsze to troche bliżej. Dlatego po namowach kierowcy by się
              zatrzymał, właśnie w Radomiu, i telefonach po znajomych, by zorganizowac powrót.
              Skończyliśmy podróż tam.
              Będziesz ich bronił? Powodzenia, trzymam kciuki by się udało.
              Może Ty korzystales z ich usług, i nie masz absolutnie żadnych zastrzeżeń.
              Ciesze się, ze Twój urlop się udał. I nie zafundowali Ci takiej podróży, i
              takiej gehenny.
              Pozdrawiam.
              • a-m75 BEATUR? Nigdy! 18.11.09, 23:38
                Bossssz... Trafiłam na ten wątek...
                O kilka miesięcy za późno...
                Nigdy więcej.
                Trzeba wyjątkowo być bezczelnym i nie mieć wstydu, by zawzięcie bronić swoich
                racji, w sytuacji kiedy ich nie macie.
                Z powodu słabej kondycji zdrowotnej i finansowej nie zaskarżyłam Beatur'a.
                Zapewniam i chętnie zdam relację, choćby osobom zainteresowanym zrobieniem
                reportażu o zagranicznych obozach dla młodzieży.
                Nigdy nie wysyłajcie swoich dzieci z Beatur'em...
                • Gość: A Re: BEATUR? Nigdy! IP: *.chello.pl 19.11.09, 16:12
                  Wyjazdy dla młodzieży? Przeszłam już przez to. Faktycznie, nigdy
                  więcej! Ale nie zwalam winy na organizatorów, a na bezdenną głupotę
                  polskiej młodzieży. To jakiś obłęd, amok, wyłączenie hamulców i nie
                  wiem jak jeszcze nazwać. Nie wiem co a-m75 miała na myśli, bo ja
                  mówię o zachowaniu 15-18 latków na wyjazdach z Beaturem. Tylko że
                  nie winiłabym w 100% organizatorów...
                  • Gość: jana45 Re: BEATUR? Nigdy w sylwestra w Paryzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.09, 10:37
                    Wlasnie sie dowiedzialam ze zostal usuniety opis calego przebiegu
                    imprezy pt Sylwester w Paryzu, a mialo to miejsce w grudniu
                    2008/styczen 2009. Nie polecam tej imprey wyrzucone pieniadze,
                    zwiedzanie na maksa pieszo od rana 9 do wieczora), po nocy
                    sylwestrowej pobudka o 9 wyjazd ze zwiedzaniem Paryza na nogach,
                    zero liczenia sie z uwagami uczestnikow, na polach elizejskich nie
                    ma nic oprocz tlumu turystow i zlodziei, zadnych sztucznych ogni,
                    zadnego odliczania , zadnych wystepow, oprocz pieknie udekorowanych
                    drzew nie ma nic z tradycyjnego sylwestra pod chmurka, Juz taniej i
                    lepiej sie wybrac do Warszawy , Krakowa, czy Wroclawia,
                    • Gość: Agnes Re: BEATUR? Nigdy w sylwestra w Paryzu IP: 85.232.251.* 03.01.10, 16:02
                      Nie wiem dlaczego jest tak dużo negatywnych opinii o tym biurze. Ja właśnie
                      wróciłam z nimi z Wiednia z Sylwestra i nie mam im nic do zarzucenia. Wszystko
                      odbyło się planowo i zgodnie z ofertą,kierowca bardzo sympatyczny(po długich
                      godzinach jazdy czekał przeszło godzinę w Wiedniu na jedną osobę z grupy, która
                      chyba nie wiedziała kiedy wrócić), pilotka również super i z dużo wiedzą.A
                      Wiedeń -również cudny zimową, świąteczną porą :) Polecam
                      • Gość: Justyna z Zabrza Re: BEATUR? Nigdy w sylwestra w Paryzu IP: *.polsl.pl 04.01.10, 13:50
                        Witam serdecznie.Jestem w szoku aż taką ilością niegatywnych opinii.
                        Ja wczoraj wróciłam z Sylwestra w Wiedniu i było naprawdę elegancko.
                        Jeżeli chodzi o hotel to dostaliśmy pokoje o lepszym standardzie niż było to w
                        umowie(bez dopłaty). Obsługa hotelowa przywitała nas lamką wina, a w Nowy Rok
                        Dyrektor hotelu lampką szampana. Jedynym minusem był brak możliwości korzystania
                        z toalety w autokarze , ale to ze względu na ujemną temperaturę( woda zamarza).
                        Poza tym gorąco polecam i zamierzam wybrać sie z tym biurem na kolejnego Sylwestra
                        • Gość: paweł Re: BEATUR? Nigdy w sylwestra w Paryzu IP: *.chello.pl 28.01.10, 21:58

                          Beatur:( Rażąco niekompetetni niestety. Byłem w Bułgarii. Po prostu tragedia.
                          Brak słów :(
                          • Gość: Paweł Re: BEATUR? Nigdy w sylwestra w Paryzu IP: *.chello.pl 28.01.10, 22:08
                            Jeszcze jedno. Piloci to jakaś pomyłka i katastrofa. Ośmieszają się brakiem
                            wiedzy i arogancją w stosunku do klientów. ( i to ciągłe tłumaczenie, jaka cena
                            taka wycieczka...............
    • Gość: Bee Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 17:35
      Masakra. Mam 15 lat i w wakacje byłam na obozie w Bułgarii. W Biurze powiedzieli
      mi że jest dużo osób w moim wieku( wtedy 14 lat), a była 1! Tak to raczej od
      15-tu wzwyż. Wychowawcy koszmarni, mieli nas gdzieś, czas wolny cały dzień, noc
      też. Moje koleżanki z pokoju do 5 ranu chodziły od klubu do klubu i nikt nie
      miał pojęcia, gzie są ale też nikt o tym nie myślał. Alkoholu ile kto chciał,
      zero kontroli. Jak tylko wchodziłam do spożywczaka, to sprzedawcy rzucali się do
      mnie, "które piwo podać?". Raz moja koleżanka przesadziła i zaczęła wymiotować
      przed wejściem. Jak zobaczył to nasz wychowawca- nachlany 2x bardziej niż ona to
      tylko powiedział "tak to jest jak się nie umie chlać, słabą głowę masz, pijesz
      jakieś słabe gó..., to masz. Dopłaciłabyś 20 lew, to byś porządną wódę miała" i
      zataczając się odszedł. A my ją musiałyśmy same przytargać ją do łazienki... Raz
      moja inna współlokatorka poznała na mieście Szweda, który był zbyt narąbany,
      żeby trafić do swojego hotelu, to przenocowała go u nas. Ktoś go tam widział,
      ale nikt się nie przejął. Nie wiem, jak tam wytrzymałam ale nigdy więcej!!
      • Gość: A Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.chello.pl 11.02.10, 23:30
        Jako matka młodocianej smarkuli, która zachowywała się na wyjeździe z Beaturem
        skandalicznie (jak na dotychczasowe wymogi rodzinne), oświadczam, że nie mam
        żadnych pretensji do organizatorów. Sprawę z małolatem załatwiłam tak, że
        również do Bułgarii "nigdy więcej" - jak poprzedniczka - nie pojedzie. W ogóle
        zakończyła właśnie zagraniczne wojaże, przynajmniej za moje pieniądze.
        A Bee polecam oazy katolickie. Tam jest dużo spokojniej.

    • aleksandraflis Re: biuro turystyczne BEATUR 26.02.10, 11:09
      Ja również odradzam podróżowanie z Beaturem. Mój syn latem 2009 roku był w
      Bułgarii.To co mi się nie podobało opisałam w liście do Beaturu, wpierw nie
      dostałam odpowiedzi, dopiero po monicie przysłano mi agresywna wypowiedź
      kierownika wycieczki. Teraz czekam na powtórną odpowiedź i zastanawiam się ,co
      dalej.
      Dostałam odpowiedź w tonie, jak śmiem do nich pisać, gdy syn podczas wyjazdu
      nie składał reklamacji. Odpisałam,ż zgodnie z regulaminem po zakończonej
      wycieczce mam prawo. Zreszta moje uwagi dotyczyły wielu spraw związanych z
      opieką nad nieletnim, z czego dwie najwazniejsze opiszę.
      Syn był na wyjeździe dla młodzieży, a ponieważ nie było chętnych na wycieczkę
      do Istambułu został dołączony(bez naszej wiedzy) do dorosłych, nawet nie wiem
      skąd.Z jego opwiesci wynikało,iż dorośli popijali tak,ze nawet zwrócili uwagę
      tureckiego celnika. Po powrocie w godzinach nocnych sam musiał trafić do hotelu.
      Pan kierownik napisał,ze to nieprawda, bo wystawiono go tam,gdzie wsiadał, a
      poza tym tyle juz podróżował,że to chyba nie problem. To zapytałam, skąd może
      wiedzieć skoro go tam nie było. A ja nie chcę,aby moje dziecko w godzinach
      nocnych chodziło po ulicach.
      Drugiego zdarzenia byłam naocznym świadkiem. Odbieraliśmy syna w Łodzi
      Fabrycznej w środku nocy. Kto tam był, wie o czym piszę. Niebezpieczne miejsce.
      Syn został znów wystawiony i tyle. Oprócz niego jakieś dwie dziewczyny, które
      pospiesznie oddaliły się, bo już były zaczepiane przez podpitych wyrostków.Gdy
      podchodziliśmy do syna,autokar odjeżdżał. Zdziwiłam się,że nikt nie
      zainteresował się,czy i przez kogo został bezpiecznie odebrany. Rok wcześniej
      podróżował z Szarpie Travel i przekazany został "z ręki do ręki".
      Tak pokrótce, z listu kierownika dowiedziałam się jeszcze,ze zadaję śmieszne
      pytania i mam zająć się synem, który tez miał wpadkę. To znów zapytałam, czemu
      nikt o tym mnie nie poinformował jako rodzica. T o tez swiadczy o jakości
      opieki, bo kontakt telefoniczny był cały czas.Jeśli wówczas nie zareagowano, to
      odnoszę dziwne przeświadczenie,ze teraz na moje zarzuty odpowiedziano słynnym" a
      wasi to Murzynów biją". Do dzis nie dostałam odpowiedzi.
      Podrózowalismy z róznymi firmami, rózne sytuacje się zdarzały, zawsze
      staraliśmy się wyjaśnić je u źródła, ale z takim traktowaniem klienta nigdy się
      nie spotkaliśmy. Potraktowano nas jak śmieci.
      Nie Beatur - nie Lublin.
      • Gość: A Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.chello.pl 27.02.10, 21:28
        Być może zostanę "wycięta", ale póki nie - szczerze polecam biuro Stanpol z
        Łęcznej. Prowadzą je rozsądni rodzice i zatrudniają wyjątkowo rozsądną kadrę.
        Nawet ci, którzy chcą "podskoczyć", nie mają szans.Mają wyjazdy także do Bułgarii.
        A wracając do nieszczęsnej Bułgarii... Po "przegrzebaniu" internetu stwierdzam,
        że dla naszych - polskich - nastolatków jest to pewien rodzaj inicjacji
        pseudodorosłości. Tam naprawdę mało kto jedzie w celach turystycznych.
        Dowiedzieliśmy się o tym za późno (po powrocie, oczywiście dzięki dociekliwości
        mnie -matki) i szczerze żałujemy, że puściliśmy tam dziecko z doborowym
        towarzystwem.
        Tak jak kiedyś do ZSRR, Turcji, Grecji jeździło się na handel, do Czechosłowacji
        po alkohol, tak do Bułgarii młodzież jeździ, żeby poużywać tego, czego nie użyją
        tutaj, bo rodzice pilnują, a w lokalach sprawdzają dokumenty.
        Naszym zdaniem, nie przed biurem należy ostrzegać, lecz zadbać o to, aby opieka
        była fachowa i krótko trzymająca rozbrykane małolaty. Do czasu Bułgarii żadne z
        naszych dzieci nie wyjeżdżało z nieznajomymi opiekunami, zawsze byli to znajomi
        nauczyciele lub opiekunowie przez nich poleceni. I tak powinno być, moim zdaniem.
    • Gość: Joanna Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.tekomnet.net 12.05.10, 10:31
      Korzystałam w ubiegłym roku z wczasów w Grecji w Olimpic
      Beach.Autokar w porządku , kierowcy również , pilotka też , postoje
      częste do Grecji. Dotarliśmy potwornie zmęczeni ( autokarem to
      niezwykle męcząca podróż więc ostrzegam nieodpornych) i czekaliśmy na
      wykwaterowanie poprzednich turystów do , chyba 13. 00 i
      zakwaterowanie nas - czyli następnej grupy.
      Takie są wszędzie procedury . Posiłki w tamtejszej tawernie ,
      niewyszukane wprawdzie lecz smaczne, miła obsługa. Fajny i przyjazny
      rezydent , pan Bogdan ;) Pokoje zgodne z opisem i standardem
      tzw,apartamentów,. Wycieczki fakultatywne , byłyśmy na 2- w
      porządku.
      Jedynie mam zastrzeżenia do rezydującego tam lekarza -Serba- leczy
      wszystkie dolegliwości , jodyną- i nie ma pojęcia o leczeniu wogóle
      ;;;;. Powrót męczący ale mniej , postoje krótkie tym razem,o czasie
      powrót do domu. Ogólnie byłam bardzo zadowolona z pobytu i przejazdu.
    • Gość: asiula Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.tekomnet.net 12.05.10, 11:26
      Byłam z mężem na Sylwestrze w Paryżu 2009/2010 z Beaturem . Podróż
      jak to w zimie -niebezpieczna , ale znośna . Kierowcy ok. Pilot - syn
      właścicielki Beatur- sympatyczny ale niezorientowany. Pierwszym
      posiłkiem miała być kolacja , ale sieć lokali gdzie mieliśmy jeść
      posiłki-zamknięta!!?? Szukaliśmy lokalu z godzinę - kilkanaście
      głodnych osób z Dawidem - pilotem w tym My - łaziliśmy po Paryżu w
      poszukiwaniu niedrogiej knajpki- w końcu dzięki przewodniczce
      mówiącej po francusku , znaleźliśmy, ufff!!! Potem 2 godzinna jazda
      do hotelu - kierowcy zgubili drogę czy coś w tym stylu . O 12,00
      Sylwester na polach a My do hotelu dotarliśmy ok, 22,00. Pokoje
      maleńkie ledwo na łóżko i łazieneczkę wielkości łupinki orzecha
      starczyło. Błyskawiczna kąpiel, bo przed 12,00 musimy być na Polach
      Elizejskich - mieliśmy z mężem wściekli zrezygnować z tego wyjazdu
      ale w końcu odświeżeni zdecydowaliśmy się - po to w końcu do Paryża
      przyjechaliśmy!!! Zdążyliśmy - cudowny Paryż i Pola Elizejskie ,
      pełne świateł , wielojęzycznego gwaru,przyjaznych ludzi , wypity
      szampan i życzenia noworoczne wynagrodziły trudy podróży i
      niekompetencji organizatorów. Rano śniadanie w hotelu i wyjazd na
      zwiedzanie miasta . Ale błyskawiczne tempo wycieczki i jej napięty
      nie do końca pozwoliło cieszyć się urokiem Paryża. 40 euro od jednej
      osoby zebrane na początku pobytu w Paryżu okazało się wygórowaną ceną
      - niestety naciągnięto Nas - był tylko bilet na rejs po Sekwanie i
      wjazd na wieżę Eiffla. Biegaliśmy , dosłownie po Paryżu- tłum ludzi
      i nietrudno było się zgubić - niestety ze względu na za szybkie
      tempo,straciliśmy kilkadziesiąt minut na szukanie kilku osób ,
      zresztą ciągle się ktoś gubił. Przewodniczka- to właściwie za dużo
      powiedziane- wyglądająca na 7- lat -49 latka !!! wciąż paliła
      marihuanę zamiast papierosów- ale była ponoć najtańsza ;D
      Biegaliśmy dosłownie po Paryżu , Ci którzy znali język francuski
      zwiedzali sami na własną rękę , Ci zobaczyli dużo w czasie tych 3
      dni.My niestety niewiele i aby poczuć tę niezwykłą atmosferę miasta
      trzeba pojechać tam samemu i spokojnie spacerować po uliczkach. Nawet
      nie obejrzeliśmy eksponatów w Luwrze - ponoć za długa była kolejka
      ,,,;) Mimo złej organizacji biura Beatur, niekompetencji , wysokiej
      ceny i zimna , o tej porze roku , ciesze się ,że mogłam obejrzeć
      choć trochę to cudowne , urokliwe legendarne miasto :)
      • Gość: asiula Re: biuro turystyczne BEATUR IP: *.tekomnet.net 12.05.10, 11:43
        Poprawka - wyglądająca na 70-lat -
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka