Emerytury

19.02.07, 16:27


Czy niskie emerytury są skutkiem głównie niskich zarobków i krótkiego stażu
pracy czy jakiejś niesprecyzowanej siły ?
    • dociek Re: Emerytury 19.02.07, 17:55
      Chcesz precyzji? Chodzi o siły specjalne? Nie da rady - masz Raport Maciarewicza
      • Gość: angrusz Re: Emerytury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 22:28


        To też ale sa chyba inne istotniejsze czynniki .
        WSIaki juz nie będą szkodzic ale ZUS ciągle będzie ciągnął z budżetu sporo lat
        bo w ZUSie dziura
        • Gość: angrusz Re: Emerytury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 12:27


          Na innych forach dyskusja bardziej ożywiona i merytoryczna
    • Gość: wiejska baba wszystkiego plus płci!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 19:33
      tak , kobiety dostaną mniejszy ochłap
      • Gość: Filip pierdun Re: wszystkiego plus płci!!! IP: *.it-net.pl 19.02.07, 20:23
        Wszystko przez Żydów, masonów, cyklistów, komunistów, euroentuzjastów, pedałów,
        obrońców fok i wielorybów, nierobów, właścicieli srających psów - morderców,
        sepsę i wściekłe krowy!!!:-P
        • Gość: bosman zapomniałeś o...... IP: *.lublin.mm.pl 19.02.07, 21:32
          dolinie Rospudy :-)
          • Gość: Filip pierdun Re: Fakt! IP: *.it-net.pl 19.02.07, 21:42
            Dopraszam się łaski - i jeszcze nie wspomniałem o Anecie Krawczyk, Lepperze,
            Maksymiuku i Łyżwińskim.:-)
    • Gość: up Re: Emerytury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 08:53
      up
      • tajnos.agentos Re: Emerytury 25.02.07, 09:43
        "Upnij" się w łeb - trollu!
        • angrusz2 Re: Emerytury 25.02.07, 18:20

          Ej ty Tajnosie : nie musisz czytać omijaj mnie szerokim łukiem
          a radę zastosuj do siebie .
          Masz praktykę w SB ?
          • tajnos.agentos Re: Emerytury 25.02.07, 20:08
            angrusz2 napisał:

            > Masz praktykę w SB ?

            Mam - bo co?
    • Gość: ryża małpa Re: Emerytury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.07, 18:30
      Stawiałabym na ostatnie rozwiązanie , hgdzyby nie to , ze siła jest
      sprecyzowana.
      Niskie emertyury sa efektem niewydolności ekonomicznej Państwa Polskiego.
      Dajcie mi kasę, którą co miesiąc wpłacam na ZUS a odpowiednio inwestując kupię
      sobie na starośc małą, egzotyczna wyspę :)
      • Gość: angrusz Re: Emerytury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 22:11


        Odpowiedź dla : " ryżej małpy "

        Może ty byś tak pomnożył a ilu od razu by przepiło a na starość zgłosiło się do
        pomocy społecznej a dziennikarze by pisali o nieczułych urzędnikach itd itp.
        • Gość: bosman Re: Emerytury IP: *.lublin.mm.pl 25.02.07, 23:22
          też bym wolał sam sobie tymi pieniędzmi gospodarować a nie paść nimi
          pier.....urzedasów pasibrzuchów i złodziei. Oni na pewno bedż mieli
          odpowiednie "emeryturki". Przy ich zarobkach stać ich na III filar, przcietnego
          Polaka - nie.
          • Gość: angrusz Re: Emerytury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 21:51

            Odpowiedź dla : bosmana

            Ja tez bym chciał by nie było złodziei .
            Ale polityków ktoś wybiera a oni swoich urzędników . Więc jak to jest : nie
            umiecie , nie umiemy wybrac ??
            No jacy my jesteśmy ? Nie umiemy rozpoznać ludzi uczciwych od złodziei ??
            Jeśli tak się dzieje już wiele lat to miejmy pretensje do siebie .

            A ci " emeryci " co to twierdzą ,że " harowali " i to przez " 40 lat " to
            wszyscy ??
            Ja mam w to uwierzyć ?? Ja przecież też i żyłem i żyję , widziałem , pamietam
            jak to było.
            A teraz ci " emeryci " żądają wyższych emerytur niż najniższe ale płacili
            najniższe składki ( bo tak byli zarejestrowani a reszta pod stołem )
            Nie Ja niechce nato pozwolić .Ani nie jestem taki naiwny ani tolerancyjny .
            Owszem byli i tacy co harowali ale z reguły maja i lepsze emerytury .
            Pozdrawiam
    • Gość: angrusz Re: Emerytury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 10:48

      Ten , kto dzisiaj wysłuchał sejmowej informacji o emeryturach i działalności
      ZUS-u z pewnością przyzna mi rację .
      A ci różnie durnie , którzy durnoty wypisywali tu a wynikało to ze złej woli i
      braku wiedzy i mizernego umysłu , niech zamilkną ze wstydu .
      Ci, co też wypisywali durnoty ale wynikało to z ich mizernej wiedzy i takiegoż
      umysłu , niech najpierw nabędą tę wiedzę a potem mogą zabierać głos publicznie .
      pozdrawiam
      • Gość: ZEZ Re: Emerytury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 14:59
        MPiPS: Na wojnie ministrów giną emeryci
        01.03.2007
        Emerytura ani renta nie są świadczeniami socjalnymi, wypłacanymi z budżetu.
        Odkłada na nie każdy obywatel podczas długich lat pracy. Są obliczane na
        podstawie przepracowanego czasu oraz wysokości opłacanych składek. To rodzaj
        umowy społecznej, zawartej między obywatelem a państwem.
        Przez ostatnie 16 lat emeryci i renciści nie mieli szczęścia do polityków.
        Zaszłości krzywd narosły tak duże, że dzisiaj żaden minister finansów, ani
        minister polityki społecznej nie jest w stanie ich zrekompensować. Jednak sprawą
        i obowiązkiem rządu jest ich stopniowa naprawa.

        Przypomnijmy, że w 1993 roku rząd Premier Suchockiej obniżył podstawę wymiaru
        emerytury wszystkim emerytom do 91 procent. Rząd SLD Premiera Cimoszewicza, w
        którym doradcą był Pan Hauser, zamiast wykonać pozytywny dla emerytów wyrok
        Trybunału Konstytucyjnego, podzielił ustawą w 1996 roku emerytów na dwie
        kategorie. Pierwszą, gdzie podstawa wymiaru nowo przyznawanych emerytur była
        corocznie waloryzowana w oparciu o wzrost płac i rosła o 1 punkt, w 1989 roku
        osiągnęła 100 proc. Natomiast tym, co mieli już emerytury, pozostawiono podstawę
        wymiaru emerytur równą 93 proc. Zastosowano tutaj waloryzację cenową, i tak
        powstały emerytury „starego portfela”. Ta sytuacja dotyczy dzisiaj ponad 5
        milionów emerytów.

        W efekcie emeryci sprzed 1996 roku, gdyby poszli na emeryturę dzisiaj - na tych
        samych warunkach co wtedy - mieliby emeryturę wyższą o prawie 42 proc.

        Jakby tego było mało, w ramach naprawy finansów publicznych Wicepremier Hausner
        w 2004 roku odebrał emerytom coroczną waloryzację, zamieniając ją na okresową,
        co 3 lata. Budżet na braku waloryzacji zarabia 3,5 miliarda złotych rocznie.
        Ustawa, mimo protestu emerytów, przeszła. Dla złagodzenia jej skutków w 2005
        roku wprowadzono jednorazowe dodatki. Otrzymują je w latach, w których nie ma
        waloryzacji, rodziny emeryckie o dochodach nie przekraczających 9.600 zł
        rocznie. Emeryci nie chcą jałmużny, lecz dotrzymania warunków umowy społecznej
        zawartej z państwem polskim.
        Uznając taki sposób prowadzenia polityki za krzywdzący, zarówno w programie
        wyborczym Samoobrony jak i w umowie koalicyjnej z PiS i LPR, zaproponowano
        zmiany mechanizmu waloryzacji, przywracając coroczną waloryzację emerytur i rent
        oraz przyspieszenie o 2 lata wyrównania podstawy wymiaru emerytury do 100 proc.
        W podsumowaniu działań stu dni rządu Premiera Jarosława Kaczyńskiego zapisano
        wyraźnie: „zgodnie z przekazanym przez resort pracy do uzgodnień między
        resortowych projektem nowelizacji ustawy emerytalnej, waloryzacja świadczeń
        będzie przeprowadzana corocznie. Podwyżki mają odbywać się w marcu. Wskaźnik
        waloryzacji uwzględnił oprócz inflacji także 20-procentowy wzrost płac. Projekt
        zakłada skrócenie okresu wyrównywania świadczeń z tzw. starego portfela z 4 do 2
        lat”.

        Rząd koalicyjny zdaje sobie sprawę, że tylko coroczna waloryzacja w powiązaniu
        ze wzrostem gospodarczym daje trwały wzrost świadczeń emerytalnych i zachowuje
        siłę nabywczą emerytur.

        Z różnych przyczyn od 01.03.2007 roku coroczna waloryzacja nie została
        wprowadzona, w jej miejsce będzie wypłacony jednorazowy zróżnicowany zasiłek w
        wysokości 420-140 zł. Nie jest to najszczęśliwsze rozwiązanie. Dzieli ono
        emerytów na obdarowanych i pominiętych, narusza prawa nabyte i zostało
        wprowadzone z pominięciem konsultacji społecznych, co gwarantuje ustawa o
        Trójstronnej Komisji.
        Ustawę oprotestowały: Polski Związek Emerytów, Rencistów i Inwalidów, Krajowa
        Rada Emerytów Polskiego Związku Nauczycielstwa, Weterani Pracy OPZZ, Krajowe
        Porozumienie Emerytów Rencistów i Osób Niepełnosprawnych. Komisja Krajowa
        Solidarności podjęła w tej sprawie uchwałę protestacyjną.

        Aby nie powtarzać dotychczasowych błędów Minister Kalata zapowiedziała, że jej
        resort będzie się starać, aby waloryzację rent i emerytur przeprowadzano
        corocznie, jej wartość została powiększona o co najmniej 20-procentowy wskaźnik
        wzrostu płac. Gwarancją ma być zapewnienie na ten cel w budżecie na rok 2008
        ponad 4 miliardów złotych.

        Dlatego oburzenie emerytów wywołał artykuł opublikowany w Rzeczpospolitej
        27.02.07 r. pt. ”Panie Minister toczą wojnę”, w którym stwierdzono, że „emeryci
        i renciści nie powinni liczyć na coroczną waloryzację rent i emerytur. Zabiega o
        to Minister Pracy Anna Kalata. Jednak zdaniem Ministerstwa Finansów byłoby to
        zbyt kosztowne dla budżetu (…)”, Minister Finansów jest bardzo sceptyczna wobec
        corocznej waloryzacji. Jej zdaniem „Techniczne koszty takiej operacji są bardzo
        wysokie (…) podwyżki rent i emerytur byłyby w ujęciu netto niewielkie, wręcz
        irytująco niskie”.

        Nie budzi zdziwienia stanowiska Pani Premier Zyty Gilowskiej - ma przecież w
        ręku hausnerowską ustawę o skumulowanej waloryzacji co trzy lata, dzięki której
        każdego roku oszczędza na emerytach 3,5 miliarda złotych.

        Jednorazowy zasiłek, który zostanie wypłacony w 2007 roku, nie jest według
        emerytów najlepszym rozwiązaniem na dłużej. Zyskują bowiem znacząco jedynie
        emeryci, których uposażenie miesięczne nie przekracza 800 zł brutto. Dla tych,
        którzy otrzymują emerytury w wysokości 800-1000 zł zysk jest niewielki, a
        wszyscy z uposażeniem powyżej 1000zł brutto poniosą straty. Tak będzie nawet w
        przypadku waloryzacji ze wskaźnikiem 1,4 proc. Inaczej bowiem wpływa na wartość
        emerytury jednorazowy zasiłek, a inaczej miesięczna waloryzacja, która podnosi
        wartość uposażenia emeryckiego.

        Nie trzeba nikogo przekonywać, że najniższa emerytura wynosząca 597 zł i
        najniższa renta wynosząca 459 zł nie gwarantuje emerytom przeżycia, ponieważ
        jest niższa od minimum socjalnego, wynoszącego w Polsce 800 zł netto.

        Problem najniższych rent i emerytur można rozwiązać inaczej. Można spowodować
        rozłożone w latach dochodzenie najniższej emerytury do minimum socjalnego,
        podnosząc kwotę wolną od opodatkowania albo waloryzować dodatkowo najniższe
        emerytury. Jeśli rząd koalicyjny chce odnieść sukces i uspokoić oburzenie
        emerytów, powinien wprowadzić coroczną waloryzację rent i emerytur w oparciu o
        wskaźnik cen zwiększony o 20 proc. wskaźnika wzrostu płac, ponieważ dopiero taka
        waloryzacja rent i emerytur zapewnia im stałą siłę nabywczą. Pomimo, że
        waloryzacja globalnie jest niska, w emerytów uderzają duże wzrosty czynszów,
        opłat za energię, wodę i ścieki, lekarstwa, usługi medyczne. Na codzienne
        wyżywienie pozostaje coraz mniej pieniędzy. A do tego nie powinien dopuszczać
        rząd w solidarnym państwie.

        Ciągłe zmiany w systemie emerytalnym są również złym przykładem dla młodych
        ludzi, rozpoczynających pracę. Nie dziwmy się więc, że stabilnych warunków życia
        chcą szukać poza granicami kraju. Uporządkowanie spraw związanych z poprawą
        polityki w stosunku do emerytów i rencistów doprowadzi do zgody w rządzie
        koalicyjnym, a emerytom złagodzi trudne warunki egzystencji.

        Włodzimierz Czechowski
        Doradca
        Ministra Pracy i Polityki Społecznej
        • angrusz2 Re: Emerytury 02.03.07, 15:25

          Do ZEZ :

          Duzo pan się napisał .
          Ale , ale to racja , że wysokość emerytury zależy od zarobków i stażu pracy
          stąd najniższa emerytura oznacza , że ktoś mało pracował i nisko zarabiał .A
          emerytura nie jest gwarantem dobrobytu .
          Zgodnie z umową ,... owszem mozna się umawiać ale człowiek nie jest w stanie
          przewidzieć i państwo też co będzie za - dziesiąt lat ,a zadłużać się nie
          wolno . Więc jak w kasie ZUS nie ma pieniędzy to trzeba obniżyć emerytury a nie
          zostawiać dług wnukom
          pozdrawiam

          ( nikomu nie doradzam ale myślę )
    • angrusz2 Re: Emerytury 01.06.07, 21:36


      Tym wszystkim durniom , którzy tu różne durnoty wypisywali mówię
      " kury szcz.. prowadzać " ( Piłsudski ) a nie zabierać głos na tematy
      ekonomiczne .
      Tym , którzy mają trochę rozumu i wiedzy polecam artykuł w dzisiejszej
      Rzeczpospolitej na zielonych stronach 01.06.07.
    • Gość: emeryt Re: Emerytury IP: 62.233.214.* 02.06.07, 00:15
      angrusz2 napisał:

      >
      >
      > Czy niskie emerytury są skutkiem głównie niskich zarobków i krótkiego stażu
      > pracy czy jakiejś niesprecyzowanej siły ?

      Niskie emerytury są przede wszystkim skutkiem braku w ręku kilofów, petard i
      innych niebezpiecznych dla życia i zdrowia przedmiotów w rękach strajkujących
      emerytów. Dla nieprzekonanych do moich spostrzeżeń przypominam strajkujących
      górników i inne grupy zawodowe, które przez takie "mediacje" uzyskały co
      chciały.
      • Gość: angrusz Re: Emerytury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 17:02


        Do emryta :

        Ale te metody juz się skończyły i nie powrócą .
        Pora się zadowolić tym co się ma
        • tajnos.agentos Re: Ty, spamer! 03.06.07, 20:52
          Jeszcze Ci się nie znudziło?
          • Gość: emeryt [...] IP: 62.233.214.* 04.06.07, 11:32
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • tajnos.agentos [...] 06.06.07, 00:39
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: * Re: Emerytury to jeden wielki bałagan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.07, 18:31
      Praktycznie nikt nie sprawuje kontroli, co się z tymi pieniędzmi od lat dzieje.
      Z tych pieniędzy utrzymuje się cały ZUS łącznie z inwestycjami i korzystają z
      nich ludzie, którzy przez całe swoje życie nie dołożyli nawet złotówki do
      funduszu emerytalnego.

      Po prostu ZUS to jeden wielki oficjalny rozbój i nic więcej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja