Dodaj do ulubionych

Centrum Pompidou w Lublinie

01.03.07, 11:16
Jak donosi pewna gazeta będziemy mieli w Lublinie cos w rodzaju opery w Sydney albo Centrum Pompidou. Hmm... Znaj proporcją, Mocium Panie. Mi osobiście wystarczyłoby coś "na miarę" Teatru Narodowego w Warszawie, i juz byłbym wiecej niz zadowolony. Ale jak już strzelać, to z największej armaty...
Mimo wszystko, rozmiary nie te, pieniądze tez nie te.
Obserwuj wątek
    • osa102 cos w rodzaju?? baru piwnego 01.03.07, 12:55
      bo tylko to w naszym miescie sie utrzyma
    • leniak Re: Centrum Pompidou w Lublinie 01.03.07, 13:58
      ja mam nadzieję że jednak nie kalkę lecz coś oryginalnego... i ze faktycznie
      będziemy mieli... hmm akurat w Paryżu w Centrum byłem i moim zdaniem nic w nim
      złego - warto mieć coś co budzi zaciekawienie i jest przy tym funkcjonalne...
      Sydney wciąż przede mną...
      • Gość: :))) Re: Centrum Pompidou w Lublinie IP: *.chello.pl 01.03.07, 20:09
        świetnie...tylko dreczy mnie jedna myśl - Lublin to jedyne znane mi miasto w którym potrafi zbankrutować zarówno kasyno jak i bingo...:)))
        • robertw18 Re: Centrum Pompidou w Lublinie 01.03.07, 20:23
          Wlaśnie, dobre spostrzeżenie. Tylko że właściwie to całkiem dobrze świadczy o tutejszych, że nie tracą dochodów w głupi sposób. Gorzej, że nie umieją ściągnąć przyjezdnych, żeby tracili :-) .
          A Centre Pompidou jest obrzydliwe; o ileż lepszym pomysłem są okoliczne Halles. Ale komuś odbiła myśl, że to będzie takie odkrywcze jak La Tour Eiffel (też niezbyt piękna, ale stojąc na osobności mniej razi i zyskuje urok staroci oraz jest świadectwem "osiągnięć ludzkiej myśli" - więc ujdzie).
          I pod wpływem tej ideologii zapaskudzono sobie nieco Paryż, który jednak jest wielki, więc to nie takie nieszczęście jak niszczenie środka Lublina.
          Pozdr.
          • leniak Re: Centrum Pompidou w Lublinie 01.03.07, 22:07
            hmm centrum stoi wśród architektury starej może dlatego nie wygląda (mi) źle,
            niewatpliwie w mieście marketów byłby to jeszcze jeden maszkaron...
            • folkatka Re: Centrum Pompidou w Lublinie 01.03.07, 23:31

              A co sądzicie o piramidzie na dziedzińcu Luwru? Bo jak dla mnie to bomba.
              • Gość: chart Re: Centrum Pompidou w Lublinie IP: *.resetnet.pl 02.03.07, 22:30
                Hasło "Centrum Pompidou" rzucił wicemarszałek Jacek Sobczak w improwizowanej
                odpowiedzi na niespodziewanego dla niego pytanie dziennikarza. Chodziło mu
                jednak nie o wygląd tego architektoniczngo potworka, ale o jego rolę kulturalną
                - przynajmniej w rozumieniu Sobczaka. Wbrew powszechnemu mniemaniu nawet w
                projektowaniu wykończenia bryły zewnętrznej Teatru wiele innowacji wprowadzić
                się nie, nie mniej warto, by stały na jakim takim poziomie estetycznym i
                architektonicznym. Folkatko, co się tyczy piramidy - miałem przyjemność mieszkać
                przez parę miesięcy w Paryżu i z największą niechęcią przejeżdżałem niekiedy
                obok tego szkaradzieństwa. Jeszcze straszniejsze jest wyjeżdżanie ruchomymi
                schodami z podziemi piramidy wprost do poszczególnych galerii, zresztą nie
                podoba mi się cała wizja Luwru, który w środku w ogóle nie wygląda jak pałac,
                ujednolicając wszystkie powierzchnie wystawiennicze jakimiś koszmarnymi
                ściankami. Podobnie nieudanym, acz ciekawym eksperymentem pozostaje dla mnie La
                Defense, która pokazuje jak antyutopijny w istocie był obraz miast przyszłości
                generowany przed dwoma dekadami, a nawet współcześnie. (Wprawdzie nie jest to na
                temat, ale dla mnie symbolem Paryża pozostaje Sacre Coeur, przy całej jej
                świętobliwej kiczowatości. Stojąc przy Centrum Pompidou świetnie widać bazylikę
                nawiasem mówiąc.) Co do zaś samego Teatru - z racji swego położenia i wielkości
                bryła Teatru po wykończeniu stanie się siłą rzeczy jedną z wizytówek Lublina. My
                przywykliśmy już do straszydła, zresztą przysłaniają je nieco wyrosłe tam drzewa
                i solidny płot. Za chwilę jednak będzie ważne, czy jadąc powiedzmy od Warszawy
                ujrzymy (jak w założeniu) prostą formułę z czerwonej blachy, piaskowca i szkla,
                modnego w stolicy "żyletkowca", czy też jakąkolwiek inną formułę wizualną. Temu
                zresztą ma służyć konkkurs zapowiadany przez władze wojewódzkie oraz pos. Palikota.
                • robertw18 Re: Centrum Pompidou w Lublinie 03.03.07, 19:12
                  Zgoda z Chartem, jak często, w wielu sprawach. Wydaje się, że - istotnie - nie ma co spodziewać się, że nagle otrzymamy z Teatru coś całkiem nowego i rzucającego na kolana. Może nawet nie opłaca się brnąć w jakieś wielkie przeróbki, bo często w takich przypadkach widać, że całość jest niezbyt zgrana. Pisało się już o tym...
                  Co do piramidy, to też ocena raczej in minus. Francuzom może bardziej się podoba, bo wciąż im dźwięczy w uszach "40 wieków patrzy na was" i cieszą ich wspomnienia podbojów. Innych może bawić jakiś surrealisme (też da się skojarzyć z twórcami w Paryżu). Dalej, szkło nie działa tak napastliwie jak inne rodzaje tworzywa. W końcu, trzeba było zapewne jakoś urządzić to całe przedsięwzięcie dochodowe, a ten sposób nie był zapewne najgorszy. Niemniej jednak kojarzy się ona nieprzyjemnie z jakimś śmieciem z celofanu rzuconym na dziedzińcu...
                  Może Notre Dame jest bardziej zasadnicza, ale można się zgodzić, że Sacre Coeur z okolicą bardziej się kojarzy z twórcami z Paryża.
                  Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka