leniak 08.04.07, 01:23 Christos woskresie! choć dowiemy się o tym dopiero rankiem ;-) Wszystkim zatem Spokojnych acz Wesołych i Szczęśliwych Świąt! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wiejska baba najlepszego ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 07:59 u mnie pada snieg i bociany przytuliły sie do siebie na gniezdzie przed oknem, to jest miłosc..... Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: najlepszego ! 08.04.07, 13:11 miłość! ha niech trwa :-) "Dzień Zmartwychwstania! Rozjaśnijmy twarz, ludy! Pascha Pańska, Pascha! Ze śmierci do życia, I z ziemi do nieba Chrystus Bóg Nas wiedzie Hymn zwycięstwa nucących" przepiekny Kanon na Dzień Zmartwychwstania 212.33.66.217/media/mp3/kanon_pasch.mp3 Wykonanie chór Monasteru Śww. Marty i Marii na Św. Górze Grabarce oczywiście to z arcyciekawych stron www.cerkiew.pl a tu słowo od biskupów www.cerkiew.pl/news.php?id=5766 tekstu dzisiejszego Urbi et Orbi jeszcze nie ma w necie po Polsku (poza KAI... gdzie nie mam dostępu...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Re: najlepszego ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 13:12 Po cierpieniu, śmierci i mrokach ciemnosci dzisiejszej nocy Chrystus zmartwychwstał! Niechaj ta radosna prawda twarzyszy nam całe święta i doda nam sił na zmaganie się z codziennością. Z tą codziennością, w której nie jesteśmy samotni: jest z nami Ten, który za nas umarł, zbawił nas i dla nas zmarwtychwstał. Alleluja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Re: najlepszego ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 13:14 Źródło powyższego tekstu adonai.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: najlepszego ! 08.04.07, 22:58 "Schmackostern" Pokosztować Wielkanicy By mieć w życiu wiyncy mocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman Wielkanocny kurczak - refleksyjnie :-) IP: *.lublin.mm.pl 09.04.07, 11:36 WIELKANOCNE KURCZĘTA Trwają długie debaty nocne Skąd się wzięło kurczę wielkanocne? Skąd ta ledwie co wykluta kurka Przy święconem stroszy żółte piórka? Może to jest oznaka dla ludzi Że już wiosna, że przyroda się budzi? Może kura nam zrobiła niespodziankę, Bo o tydzień przenosiła pisankę? Może to piszczące maleństwo Wieści żółte niebezpieczeństwo? Może to są rezultaty twórcze Nazbyt częstych okrzyków "O kurcze"? Ja rozumiem, baranek, zajączek, Ale czemu kurczę się tu plącze? Tu rzeżuchę uszczknie, lub wątróbkę, tam na czysty obrus zrobi kupkę, Chce pić wodę, trafia na żubrówkę, Potem łapką się trzyma za główkę, I przewraca się po stolikach Ptak z gatunku gallus domestica, Niewyraźny etymologicznie, Podejrzany ideologicznie, Aż dopiero pan profesor Dreptak Pierwsze ścieżki w tej dziedzinie przedeptał, Dowiódł bowiem iż owe kurczątka Są symbolem kurczów żołądka! Fakt, że Polak się na święta obżera, Że go potem pogotowie zabiera, A czasami to nawet policja, Taka u nas narodowa tradycja! Tak więc, dzięki profesorowi Nikt już teraz nic złego nie powi, Nie wywiedzie kurczaka z pogaństwa lecz z narodowego chrześcijaństwa! Nowy sukces w naszej trudnej walce! ... a lewica gryzie w złości palce! wersja II Bo to nie jest relikt pro-pogański, Lecz przeciwnie narodowo-chrześcijański, Co pomaga w naszej słusznej walce! ... a lewica gryzie w złości palce! Jak zwykle A. Waligórski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman i jeszcze raz A. Waligórski IP: *.lublin.mm.pl 09.04.07, 11:39 WIELKI PIĄTEK Życie nam przysparza troski I nie szczędzi perturbacji - W Wielki Piątek, Rosołowski Wrócił rankiem z delegacji, Zmienił gatki i ubranko, Przetarł szmatką środek glacy, A tu żona już śniadanko Niesie mu na srebrnej tacy. Są jajeczka, jest baleron, Są z masełkiem pyszne chałki... Rosołowski jak perszeron Zarżał, widząc te specjałki! Już się rzucił na kiełbasę, Już jej kawał niósł ku ustom, A wtem jak ktoś chrząknie basem, Choć w pokoju było pusto! Biedak dostał skurczu w nogach I pomyślał cały drżący: - Ani chybi to przestroga, chociaż jestem niewierzący.... Tu się zerwał przerażony, Popił wody, jęknął głucho I nerwowo rzekł do żony: - Coś mnie dzisiaj boli brzucho! I odstawił te specjały (tak mu całkiem zmiękła rura) I - kompletnie zramolały - Pokuśtykał w stronę biura.... Wówczas żona, w stronę szafy Rzekła z wniebowziętą miną: - No, obyło się bez gafy! Wyłaź, Feluś! Stary spłynął! Odpowiedz Link Zgłoś