greywanderers
27.05.03, 10:01
A my pamięć o was mamy w sercu naszym.
Wieści nas doszły, że tęskno wam się stało bez szarości wśród lublińskiej
gościnności.
Jednak świat się zmienia i odpowiedzi poszukując na pytania, które gnębią
mnie coraz bardziej, ja Fuar Callag, musiałem jako ostatni niestety opuscic
te ziemie, ale wrócić chyba czas nastanie, choc jeszcze nie wiem ile z moich
sióstr i braci po tym swiecie chodzi, a ile zaszyło się w ostępach dalekich
by oddać się medytacjom i obcowaniu z dzika naturą.