Dodaj do ulubionych

internacjonalistyczna, bratnia pomoc

17.05.07, 11:38
Dawniej komuniści polscy otrzymali pożyczkę od towarzyszy radzieckich,
pieniądze szmuglował sam Miller. Teraz od uwłaszczonych na majątku Ukrainy,
dawnych towarzyszy radzieckich dostaje wsparcie finansowe Kwaśniewski.

Polaku, czy oddasz kiedykolwiek głos na tę zawsze zależną od wschodu sitwę?
Obserwuj wątek
    • elan13 można się nie doliczyć 17.05.07, 11:41
      Teraz można sie zastanowić nad prawdziwymi celami pobytu Kwaśniewskiego na
      Ukrainie w czasie "pomarańczowej rewolucji".

      Byłem wtedy zdziwiony, bo pamiętam jego nieukrywaną przyjaźń z poprzednim
      prezydentem tow. Kuczmą (ten od skrytobójstwa dziennikarza Gongadze). I nagle
      gesty sympatii i poparcia dla ledwie odratowanego (po próbie skrytobójstwa)
      Juszczenki. Przy tak zdecydowanym wystąpieniu społeczeństwa los Kuczmy i jego
      kliki był zagrożony, a scenariusz rumuński bardzo prawdopodobny. Kwaśniewski,
      jako "Europejczyk i demokrata", udając przyjaciela, mamiąc perspektywą
      wsparcia starań przystąpienia do UE, przekonał Juszczenkę do ocalenia i
      nierozliczania Kuczmy i jego sitwy, co wróży Ukrainie jak najgorzej.

      Dzisiaj zięć Kuczmy spłaca dług wdzięczności.

      Komunizm to straszna i zbrodnicza ideologia. Mając komunistów na kolanach,
      należy ich dobić (oczywiście politycznie), bo podając w chrześcijańskim odruchu
      rękę, można się potem nie doliczyć palców.
      • Gość: leniak Re: można się nie doliczyć IP: *.lublin.mm.pl 17.05.07, 11:44
        i to jest jakis argument wreszcie by zamiast na wysługujacych się za kasę
        Ukraińcom komuchów, głosować na wysługującego sie za darmo Rosjanom
        Maciarewicza...
        bezinteresowność jako cnota i niecnota... :->
        • Gość: elan Re: można się nie doliczyć IP: *.blue-net.com.pl 18.05.07, 00:12
          Gość portalu: leniak napisał(a):

          > i to jest jakis argument wreszcie by zamiast na wysługujacych się za kasę
          > Ukraińcom komuchów, głosować na wysługującego sie za darmo Rosjanom
          > Maciarewicza...
          > bezinteresowność jako cnota i niecnota... :->

          Gościu <leniak>, nie tylko ja na tym forum podejrzewałem Cię o psychiczną
          ułomność, niestety potwierdzasz moją diagnozę.

          Posądzanie Antoniego Macierewicza o wysługiwanie się Rosjanom to jakaś
          aberracja, to jakbyś Michnika, Kwaśniewskiego, Safjana, Borowskiego, Geremka,
          Śpiewaka, Najsztuba czy Edelmana posądzał o antysemityzm, Kwaśniewskiego z
          Oleksym o abstynencję a Kalisza o anoreksję.

          To wszystko przy założeniu, że chodziło Ci o Antoniego Macierewicza, a nie
          jakiegoś nie znanego powszechnie Maciarewicza.
          • leniak Re: można się nie doliczyć 18.05.07, 10:56
            hmm? A jeślibym Ci powiedział ze dla mnie ewidentnym antysemitą jest np.
            Olmert, to byłbyś zdziwiony?
            no nic spoko, mozemy się wzajemnie posądzać o intelektualne i psychiczne
            aberacje, nic to nie wadzi nikomu...
            ja zreszta sie na podejrzliwości nie skupiam, i doszukiwanie się anoreksji w
            Kaliszu, Kwaśniewskim i Oleksym zostawiam Tobie - jak to mówi pismo "szukajcie
            a znajdziecie"
            oczywiscie żeo Antonim Maciarewiczu pisałem o kim że by innym niż o wywiadu
            naszego sprawnym likwidatorze i kontrwywiadu naszego sprawnym przekształcicielu
            w coś co fachowością do pięt nie dorasta nawet dawnemu ORMO...
            • elan13 Re: można się nie doliczyć 18.05.07, 11:55
              leniak napisał:

              > oczywiscie żeo Antonim Maciarewiczu pisałem o kim że by innym niż o wywiadu
              > naszego sprawnym likwidatorze i kontrwywiadu naszego sprawnym
              przekształcicielu
              >
              > w coś co fachowością do pięt nie dorasta nawet dawnemu ORMO...

              Zwracam Ci zatem po raz kolejny uwagę, że ten pan nazywa się Antoni
              Macierewicz, a nie Maciarewicz.

              Widzę, że powtarzasz bezkrytycznie opinię o rozbiciu przez Macierewicza
              polskich służb i o braku fachowości. Przecież to, co się tam dzieje jest objęte
              tajemnicą. A może masz wiarygodne informacje na temat braku profesjonalizmu,
              czy wpadek obecnych, podległych Macierewiczowi służb?

              Przypuszczam jednak, że Twoja opinia wynika z "logiki", w myśl której nie mogą
              sprawnie działać służby pozbawione fachowców wykształconych przez specjalistów
              posługujących się cyrylicą.

              Co do porównania z ORMO, musisz mieć informacje z pierwszej ręki względem
              fachowości tej organizacji. Czyżby tatuś czy wujek mieli zaszczyt należeć do
              tej elity skupiającej najwartościowsze jednostki społeczeństwa socjalistycznego?

              Czy to baran, czy to owca
              Tam wyglada zza jałowca?
              To nie baran i nie owca,
              Tylko głupia twarz ORMO-wca.
              • leniak Re: można się nie doliczyć 18.05.07, 12:55
                hmm moje zwiazki rodzinne nie obejmują doswiadczeń ormowskich - jednak
                mieszkałem czas długi tuż obok ulicy Bochaterów ORMO - jeśli chcesz wyciagać z
                tego wnioski o indoktrynacji której dzieki temu uległem doszukuj sie pismo
                mówi "szukajcie a znajdziecie" wszak, a ja wiem że w szukaniu jesteś niezły...
                wszak znalażles ongi bochaterstwo w pewnym młodym człowieku który zabawiał się
                w licealnych czasach borba z komuną a w czasach dorosłych pomawianiem swoich
                nauczycieli o zło wszelakie...
                Antoni tak Antoni jakoś mi się to imię zgubiło... i Macierewicz mówisz hmm no
                rózne sa te nazwiska opozycjonistów prawdziwe jak twierdzi Bender niejaki..
                co do braku krytycyzmu hmm wydaje mi sie ze go mam niemało :-) w stosunku do
                owego Antoniego a i opinii o nim również
                Tajne powiadasz i ukryte sa sprawki służb? hmm no niestety nie są tajne ich
                wpadki... nawet o nich w mediach głosno całkiem... ale kto niewidomy nie
                zobaczy fakt...
                posługiwanie się pismem w tym i cyrylicą raczej w działalności szpiegów pomaga
                Elanie, szkoda zatem że stawiasz analfabetyzm jako cechę która wyróznia naszych
                agentów pozytywnie (to aby nie tajne Elanie?)
                taaa chyba tyle...
                • leniak bohaterów oczywiście... 18.05.07, 13:11
                  choć w obu wypadkach to watpliwe jest...
                • Gość: elan Re: można się nie doliczyć IP: *.blue-net.com.pl 18.05.07, 14:11
                  leniak napisał:

                  > Tajne powiadasz i ukryte sa sprawki służb? hmm no niestety nie są tajne ich
                  > wpadki... nawet o nich w mediach głosno całkiem... ale kto niewidomy nie
                  > zobaczy fakt...

                  Nie ma to jak konkrety: w mediach głośno, jak ktoś ślepy to nie widzi, dodaj
                  jeszcze, że fama głosi.


                  > posługiwanie się pismem w tym i cyrylicą raczej w działalności szpiegów
                  pomaga
                  > Elanie, szkoda zatem że stawiasz analfabetyzm jako cechę która wyróznia
                  naszych agentów pozytywnie (to aby nie tajne Elanie?)

                  Oprócz kłopotów z ortografią, masz też poważne kłopoty ze zrozumieniem słowa
                  pisanego. Postaraj się uważnie przeczytać raz jeszcze:

                  "Przypuszczam jednak, że Twoja opinia wynika z "logiki", w myśl której nie mogą
                  sprawnie działać służby pozbawione fachowców wykształconych przez specjalistów
                  posługujących się cyrylicą."

                  Dla ułatwienia dodam, że specjaliści posługujący się cyrylicą to nie tylko
                  wykładowcy języka rosyjskiego (w szczególności jeśli chodzi o wykładowców
                  sowieckich akademii wojskowych).
    • leniak hmm a nie wstyd się podszywać 17.05.07, 14:15
      no jak z PiS-u to i nie wstyd, bo nie zna wstydu...
    • elan13 zaradny Olo 18.05.07, 10:45
      A więc zaradny Olo dostał też drobne 25 tys. zł od Balcerowicza, tyle, że nie
      prywatnie, a z państwowej kasy. Ciekawe co wręczył mu siostrzeniec Putina za
      przyjazd do Moskwy wraz z Jaruzelskim na upokarzające dla Polski obchody
      rocznicowe 9 Maja? Może jakiś ładny zegarek?

      Bardzo interesująco wyglądała też lista donatorów fundacji Lojanty - Kuny,
      Żagle, Baraniny, Mazury, Dochnale, sfora pomniejszych kundelków pragnących by
      wziąć ich interesy "pod opiekę".

      Polaku, czy oddasz kiedykolwiek głos na tę zawsze zależną od wschodu sitwę?
      • leniak zaradni bliźniacy 18.05.07, 11:02
        odda odda odał wszak na PiS który wprawnymi działaniami Fotygi minister, pod
        pozorem obrony interesów krajowych sprawnie pozwala się Rosji cieszyć
        mozliwością posiadania w UE - głupawego i niesprawnego wroga...
        a tymem czasem Rura na bałtyku sobie po cichutku powstaje, i kluczowemu dla
        Niemiec i Rosji porozumieniu nie zagraza nic, ba upośledzana Polska nawet nie
        widzi iż w jajo robiona jest, już się machina propagandowa kaczystów o to stara
        utrzymując stały nieznosny poziom politycznego chałasu... :->
        • leniak słowem niekompetencja 18.05.07, 11:03
          jako wyznacznik patriotyzmu lub klientyzmu...
          • Gość: zorro Kwasniewski OK! IP: *.lublin.mm.pl 18.05.07, 11:16
            Pyskujcie sobie. Ja w kazdych wyborach oddam głos na Kwasniewskiego, bo w
            przeciwienstwie do (tu nazwiska ************)ma cos w głowie.
            • leniak Re: Kwasniewski OK! 18.05.07, 11:26
              oj uważaj bo może się okazać iż ma we głowie np. owies który jak wiesz lubią
              konie...
              niech cię k.rwiki w oczach Ola nie zwiodą za łatwo...
            • Gość: ef na kwasniewskiego oddasz IP: *.it-net.pl 18.05.07, 11:40
              ty jak i znaczna czesc spoleczenstwa jako swojego reprezentanta , dla ktorej
              pojecia takie jak "honor" sa czysta abstrakcja. Nie dziwi mnie jego popularnosc
              , bo zwazywszy na to co w kraju sie dzieje, znaczna czesc spoleczenstwa jest po
              prostu taka jak bez zadnego kregosłupa ideowego olus chorągiewka dobry na kazde
              czasy .

              --

              koślawym oczkiem ;)
              • joannabarska Szkoda nerwów 18.05.07, 12:08
                Kwasniewski to jednak polityk na skalę miedzynarodową, więc dyskusja jest tu
                bezprzedmiotowa. Szkoda nerwów. A co do dolarów dla kandydatów na prezydenta
                USA trzeba sie zgodzic z przedastawioną tu opinią. Rzecz w tym, że wszystko
                powinno byc odpowiednio udokumentowane.
                • Gość: ef Re: Szkoda nerwów IP: *.it-net.pl 18.05.07, 12:29
                  zgadza sie, kombinuje gdzie moze,przy okazji zalatwiajac troche i sprawy polski
                  ;) nie moge doczekac sie czasów , kiedy prezydentem bedzie nowoczesny
                  polityk z otwarta głowa , zamiast skompromitowanego aparatczyka czy
                  zakompleksionego kurdupla z waskim horyzontem myslowym

                  --

                  koślawym oczkiem ;)
                  • empi Re: Szkoda nerwów 18.05.07, 12:33
                    ef, może czas porozmawiać o takim człowieku, o autorytecie jakimś. Wszak lepiej
                    być przygotowanym dobrze do przyszłych wyborów bo jak sobie pomyśle o
                    uroczystości otwarcia ME w 2012 to mnie aż kuli.
                    pzdr.
                    • Gość: ef Re: Szkoda nerwów IP: *.it-net.pl 18.05.07, 12:38
                      porozmawiac warto , troche problem w tym, ze konkretnie mozna, kiedy kandydaci
                      sie ujawnia i przedstawia swoje kandydatury, bo tak poki co to troche takie
                      gdybanie i myslenie zyczeniowe

                      --

                      koślawym oczkiem ;)
                      • empi Re: Szkoda nerwów 18.05.07, 12:47
                        ef, to my chyba powinniśmy mieć wcześniej rozeznanie, wręcz takich promować.
                        pzdr.
                        • Gość: ef Re: Szkoda nerwów IP: *.it-net.pl 18.05.07, 12:49
                          no to jest zadanie dla jakis szerszych kregów spolecznych ,organizacji czy cus ,
                          bo my szare myszki tu na forum to co my mozemy ;-) :-D?

                          --

                          koślawym oczkiem ;)
        • Gość: elan Re: zaradni bliźniacy IP: *.blue-net.com.pl 18.05.07, 12:18
          leniak napisał:

          > odda odda odał wszak na PiS który wprawnymi działaniami Fotygi minister, pod
          > pozorem obrony interesów krajowych sprawnie pozwala się Rosji cieszyć
          > mozliwością posiadania w UE - głupawego i niesprawnego wroga...

          Wrogość jest po stronie Rosji, bo od dziesiątków lat zależna Polska nagle
          zaczęła mieć własne zdanie. Można na to reagować godnie, jak Fotyga, albo
          uniżenie, jak Kwaśniewski, który zawsze dawał się traktować Putinowi
          protekcjonalnie. I jeszcze ta skłonność do przepraszania w imieniu narodu
          polskiego! Dobrze, że w imię dobrych stosunków polsko-niemieckich nie
          zaproponował zwrotu kosztów stłumienia Powstania Warszawskiego.

          > a tymem czasem Rura na bałtyku sobie po cichutku powstaje, i kluczowemu dla
          > Niemiec i Rosji porozumieniu nie zagraza nic, ba upośledzana Polska nawet nie
          > widzi iż w jajo robiona jest, już się machina propagandowa kaczystów o to
          stara
          > utrzymując stały nieznosny poziom politycznego chałasu... :->

          A może Kwaśniewski i spółka mieli sposób na "zagrożenie kluczowemu dla Niemiec
          i Rosji porozumieniu"? Genialny plan Prawdomównego Ola zablokowania budowy
          bałtyckiej rury został storpedowany przez kaczystów, tak?

          I raczej hałas, a nie chałas.
          • leniak Re: zaradni bliźniacy 18.05.07, 12:36
            mozna działać "godnie" jak Fotyga albo skutecznie jak Geremek, kto co lubi...
            hałas oczywiscie ;-) Huk nawet...
            natomiast co do genialności Ola to u mnie nie znajdziesz potwierdzenia dla tezy
            tak karkołomnej...
            Przepraszać trzeba również umieć! podam przykład niejakiego Karola Wojtyły,
            człowieka w kajaniu się wytrwałego i wytrawnego, mimo iż de facto nie bardzo
            miał za co osobiście przepraszać...
            hmm ciekawa by była dla Ciebie może homilia om kajaniu się - bp. Abla
            wygłoszona niegdyś u lubelskich Dominikanów? dam link stosowny:
            www.dominikanie.lub.pl/rekolekcje/20041213_Abel_nauka.mp3
            i wogóle polecam słuchanie duchownych chocby od czasu do czasu..
            ...
            natomiast owszem Kaczyńscy wytrwale torpedują polskie interesy...
            • Gość: elan Re: zaradni bliźniacy IP: *.blue-net.com.pl 18.05.07, 13:51
              leniak napisał:

              > mozna działać "godnie" jak Fotyga albo skutecznie jak Geremek, kto co lubi...

              Poczytaj radzę W. Bukowskiego. Mało kto, jak on daje tak wiele celnych
              spostrzeżeń odnośnie do rosyjskiej polityki zagranicznej. Stwierdza on m.in. -
              Rosjanie niczego tak nie lekceważą, jak braku stanowczości i siły.

              Geremek nie wykazał się żadną skutecznością. Ostatnimi antypolskimi występami
              na arenie międzynarodowej, wspólną ze swoimi rodakami z zagranicy akcją mającą
              pokazać Polskę w złym świetle sprawił, że na reprezentowane przez niego
              ugrupowanie zagłosuje elektorat porównywalny z gronem czytelników Midrasza.

              > Przepraszać trzeba również umieć! podam przykład niejakiego Karola Wojtyły,
              > człowieka w kajaniu się wytrwałego...

              <leniaku>, uważam za co najmniej niestosowne użycie sformułowania "niejaki
              Karol Wojtyła", czyżbyś czerpał wzorce z publicystyki Jerzego Urbana?

              Użycie słowa "kajać się" w odniesieniu do polityki Jana Pawła II, świadczy o
              totalnym pomieszaniu pojęć. Któż bowiem z taką odwagą, tak otwarcie, dobitnie i
              bezkompromisowo mówił komuchom, że źle czynią? Błądzą też Ci, którzy przyjazne
              gesty papieża wobec żydów odczytują jako kajanie się.
              • leniak Re: zaradni bliźniacy 18.05.07, 14:01
                hmm no owszem Rosja woli politykę siły ale mamy się w to bawić naprawdę?
                wszak przy porównaniu sił słabo wypadamy może więc lepiej sie do sprytu i
                inteligencji odwołać...
                co do Geremka to był taki wierszyk niegdyś: "... nie ten kala gniazdo co je
                kala, lecz ten co mówić o tym nie pozwala.."
                hmm brak patosu mój wobec Jana Pawła II nie oznacza braku szacunku wcale...
                w kwestii kajania się posłuchaj jednak bp. Abla - rzecz w tym by następowała
                metanoja (a nie paranoja wcale) i doprawdy nie dotyczy to polityki lecz raczej
                etyki...
    • joannabarska Wracają fałszywki? 18.05.07, 11:39
      ioannabarska napisała:

      > i głos i siebie ( żeby tylko kto jeszcze zechciał ) a co ?!

      ===================Zwracam uwage opiekunom społecznym, ze powtarzają sie
      podszywki. Za długo jestem na forum, abym to tolerowała. "ioannabarska" - mozna
      przerabiać w rózny sposób. Po co?
      • joannabarska Re: Wracają fałszywki? 18.05.07, 13:08
        Dziękuje opiekunowi społecznemu, p. empi ,za pozytywną reakcję.
    • leniak oki Elanie mi na dziś wystarczy 18.05.07, 14:03
      pisania.. Pa
      • janbezziemi Ja staram sie nie latać 18.05.07, 19:02
        Pisania wystarczy,ale Kwasniewski przy tych wszystsich pisowcach to naprawde
        jest super. Nawet jesli chwilami ma za slabą głowe, ale, jak tu ktos kiedys
        pisał, on boi sie latać samolotem i wtedy wiadomo...Alkohol słuzy. Przyznam,
        ze ja tez staram się nie latac. Dlaczego, to dłuższa historia, ale moze dlatego
        Kwas mnie nie dziwi...Znana mi osoba,wypowiadająca się na forum, prywatnie
        powiedziala mi, ze nie lata. Bo samolot z Budapesztu, ktorym leciala i wysiadła
        w Warszawie, poleciał dalej...I rozbil sie w Norwegii...Ona zyje do dzis, jej
        współtowarzysze podrózy (ci,co nie wysiedli w Wawie) od dawna już nie...
        • empi Re: Ja staram sie nie latać 18.05.07, 19:26
          To niczym Kim Dzong Il, jeździ tylko pociągiem, samolotów się boi. Mówią, że
          też pije, a pociagów się nie boi.
          pzdr
    • Gość: Ekonom Re: internacjonalistyczna, bratnia pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 01:02
      Czy za to Kwach musi zaplacic podatek? Niech ktos madry napisze. A ta cholerna
      Holda z Krakowka - nie znasz sie profesorku na tym. Zawsze gadasz przed
      kamerami glupoty a tym razem nic nie mowisz? Czy Kwach postepuje uczciwiue. No -
      -napisz!!!! Kochana zono Holdy, zabierz glos po konsultacjach z mezem-Holda.(ta
      zona to Bielecka z GW-L.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka