Gość: Ola Honory dla Rity? Poczekajmy IP: 212.182.35.* 23.06.07, 15:14 pan krzysztof podkański słyszał o Gombrowiczu?! niezwykle! Doprawdy gratuluje wiedzy i oczytania! Odpowiedz Link Zgłoś
robertw18 Re: Honory dla Rity? Poczekajmy 23.06.07, 21:25 Ubliżać innym łatwo, zdobyć się na rozsądną rozmowę - trudniej. Dlaczego niby mieliby radni na chybcika nadawać taką wysoką godność bez głębszego przemyślenia sprawy? Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Honory dla Rity? Poczekajmy IP: *.pronet.lublin.pl 23.06.07, 16:27 Niewiedza przyczyną wielu zaniechań:) tym razem też będzie ostroznośc, nieufnośc i niewiedza jako argumenty - idiotyczne. Nie słyszeli o Gombrowiczu to i nie moga wiedzieć, jaka rolę w promowaniu twórczości męża odgrywa Rita Gombrowicz. A poza tym Gombrowicz na indeksie Giertycha to i się troszkę boją : ((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomasz34 Re: Honory dla Rity! IP: *.chello.pl 23.06.07, 17:19 Honorowe Obywatelstwo dla Pani Rity Gombrowicz to przede wszystkim zaszczyt dla naszego miasta... Odpowiedz Link Zgłoś
m.a.t Re: Honory dla Rity! 23.06.07, 17:46 Rita Gombrowicz to niezaprzeczalnie wielka postać. Podpisuję się pod projektem! To wspaniały pomysł na uhonorowanie jej pracy i duży krok w stronę stolicy kultury:) Odpowiedz Link Zgłoś
robertw18 Dziwny p. Opryński i jego wspólnicy. 23.06.07, 21:22 Mają słuszność ci, którzy powiadają, że takich spraw nie rozstrzyga się na chybcika. A już szczytem jest to: "Rita Gombrowicz wie już o pomyśle lubelskiego środowiska. Rozmawiał z nią na ten temat w Paryżu Piotr Kłoczowski, wicedyrektor Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie: - Z radością przyjęła propozycję - podkreśla." A jeśli nie Lublin nie przyzna jej takiego wysokiego wyróżnienia, to jak będzie się czuła? P. Kłoczowski chce działać sposobem "faktów dokonanych"? Można nawet doceniając samego p. Gombrowicza nie uznawać, że to właśnie jego żonę trzeba wyróżniać "honorowym obywatelstwem". Tym bardziej, że jej związki z Lublinem właściwie są żadne, poza może spotkaniami towarzyskimi z p. Opryńskim i jego towarzystwem w czasie niedawnych odwiedzin Lublina oraz świadczonymi temu środowisku uprzejmościami. Co nie znaczy, że p. Gombrowiczowa nie jest jest ciekawą i dobrą osobą... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
robertw18 Re: Dziwny p. Opryński i jego wspólnicy. 24.06.07, 20:17 Może to dziwne zachowanie p. Opryńskiego i Kłoczowskiego stałoby się bardziej zrozumiałe, gdyby sobie wyobrazić, jak to po tym gdy już "załatwią" p. Gombrowiczowej "honorowe obywatelstwo", pojadą oni do Francji i tam będą korzystać z jej "kontaktów". Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Fragment koncepcji Palikota? 23.06.07, 21:03 a może to fragment szerszej koncepcji Palikota? (jednym z efektów debaty o standardach jest i to że dopuściłem myśl o posiadaniu jakichś koncepcji przez owego wrednego liberała i skandalistę)... mnie osobiście bardziej podobał się "Gombrowicz na kucyku" niż "Piłsudski na kobyle" jako zywo gwizdnietej któremuś z jeźców apokalipsy - w charakterze oczywiście głównego pomnika na placu Litewskim... ma byc tajemne wciąż Centrum Spotkania Kultur - wyobrażcie je sobie jako miejsce na spotkanie osób reprezentujących: "kulturę Gombrowicza", "kulturę Sienkiewicza", "kulturę Dobraczyńskiego"... czy to nie byłoby ciekawe? ps. ostatnio ten pomysł skrytykowałem jako Palikotowy, jednak zaczynam mieć wrazenie iz nie wszystkie pomysły smoka filozofa są skrajnie złe... Odpowiedz Link Zgłoś
carrera4 Honory dla Rity? Poczekajmy 23.06.07, 21:43 Z wypowiedzi Krzysztofa Podkańskiego wynika, iż o Gombrowiczu usłyszał ostatnio, w związku z próbą wyrzucenia z indeksu lektur dzieł wyżej wspomnianego pisarza!!!!!!!!!!!!!!! Z drugiej strony nie ma się co dziwić, wszak Krzysztof Podkański to syn Zdzisława, tego Zdzisława !!! Odpowiedz Link Zgłoś
lubelskiwyborca Re: Honory dla Rity? Poczekajmy 23.06.07, 23:35 Cóż za głębokie refleksje. Czy to Twój jedyny argument? Ja jestem za nadaniem godności honorowego obywatela. Dlaczego? Bo Rita Gombrowicz jest nietuzinkową postacią, dzięki której na przykład Ty możesz dowiedzieć się czegoś więcej o samym Gombrowiczu. Bo niestrudzenie od lat dba by słuch po nim nie zaginął. Bo wędruje po świecie za twórczością swojego męża i przyjeżdża do takiego miasta jak nasze i mam nadzieję, że to miasto będzie przyjazne i dla Niej i dla Witolda Gombrowicza, którego ostatnio próbuje się wymazać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MCKwadrat takie rzeczy to tylko w Lublinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.07, 23:51 To teraz wypada poczekać na propozycję honorowego obywatelstwa dla mojej żony. Małżonka co prawda nie pisze o mnie książki, ale za to opowiada o mojej skromnej osobie w listach do teściowej i na dodatek jest z Lublina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: takie rzeczy to tylko w Lublinie IP: *.chello.pl 24.06.07, 13:19 Musisz naprawdę nie wiedzieć kim jest Rita Gombrowicz żeby pisać takie bzdury. Najgorsze że przez tego rodzaju niewiedzę możemy stracić niepowtarzalną szansę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szymon Re: Honory dla Rity? Poczekajmy IP: *.eranet.pl 24.06.07, 14:07 To niezwykłe że taka osoba może być ambasodorem Lublina .Popieram całym sobą taki pomysł!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lubbelak Re: 24.06.07, 14:18 Ja również gorąco popieram. Lublin stolicą kultury!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chart Re: Honory dla Rity? Poczekajmy IP: *.resetnet.pl 24.06.07, 14:41 Po pierwsze - mleko się rozlało. Kwestie przyznawanie honorowego obywatelstwa powinno się odbywać na zasadzie consensusu, po dyskretnych przygotowaniach prowadzonych w zaciszu gabinetu. Przedwczesne ujawnianie takich inicjatyw prowadzi do sporów i dyskusji, które są nader niezręczne, a wręcz upokarzające dla osób, które przecież miały zostać uhonorowane, a nie wrzucone w środek dyskusji politycznej, ideologicznej czy literaturoznawczej. Za sposób załatwienia sprawy więc dla inicjatorów - dwója na szynach z wpisem do dzienniczka. To, że prowadzono konsultacje z "zainteresowaną" osobą - to normalne, znowu jednak - ujawnienie tego faktu w tym momencie i stawianie rady miasta przed moralnym i medialnym szantażem dowodzi, że albo ktoś jest tyleż szlachetny, czy niezgułowaty, albo że w rzeczywistości nie zależy mu na honorze dla p. Rity Gombrowicz, tylko na wstrzeleniu się w aktywną (i niezbyt mądrą) dyskusję ogólnopolską. Wreszcie dotykamy sprawy zasadniczej - a więc komu przyznawać honorowe obywatelstwo. Pobieżne przekartkowanie aktualnego who's who pozwoliłoby zapewne na wytypowanie kilkudziesięciu (jeśli nie więcej) kandydatów. Rzeczywiście jest to kwestia wyboru strategicznego: czy honoruje się osoby bezpośrednio związane z miastem, czy też autorytety, które (jak rozumiem) chce się z miastem związać. Ta druga strategia wydaje mi się dość naiwna, choć może w tym czy w innym przypadku dać swój efekt. Tak czy inaczej rzeczywiście rada (jak organ przyznający obywatelstwo) musi takiego wyboru dokonać. I znowu czy zdąży to zrobić do czwartku? Teraz jaka by decyzja nie zapadła i tak zostanie pewien niesmak. Ps. Tłumaczenia radnych istotnie nie są najzręczniejsze, ale nieprzypadkowo rada może spokojnie obradować przy otwartych oknach: orłów tam raczej zbyt wielu nie uświadczysz... Odpowiedz Link Zgłoś
leniak hmm a Sztrosmajer powiedziałby 24.06.07, 16:42 że latanie nie tylko jest dla orłów ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kadrel Re: Honory dla Rity? Poczekajmy 25.06.07, 01:19 Cóż...nic dodac, nic ująć... Teraz trzeba miec nadzieje, ze podejmą szybko własciwą decyzję bo inaczej cały Lublin poślizgnie sie na skórce od banana i bedzie wstyd... Odpowiedz Link Zgłoś