Gość: ( o Y o )
IP: linux:* / 10.11.4.*
30.06.03, 08:20
No i stało się to co miało się stać, zlikwidowali nam w Lublinie sieciowe
bilety MPK. Wreszcie będziemy wyróżniać się jakoś z miast wojewódzkich, jako
jedyni nie posiadający takowych. Chcąc nie chcąc po takich wyczynach MPK
powinno poprawić swą obsługa pasażerów a tu .... dziś z rana nie było
autobusu nr 28 (nie pomyliłem się co do letniego zestawienia kursów) i dzięki
temu spóźniłem się do pracy (pierwszy raz od siedmiu lat). Mam pytanie do
Państwa czy mogę z tego powodu pozwać przewoźnika jakim jest MPK Lublin? No
bo w końcu mam bilet miesięczny na którym widnieją moje dane personalne jak i
również jest znak MPK, co można by było odczytać jako umowa pomiędzy mną a
MPK Lublin dotycząca przewozu mnie autobusami kursującymi w Lublinie wg
przedstawionych na przystankach kursów. Jeżeli autobus nie przyjechał więc
zawinił przewoźnik, a ja utraciłem z tego powodu swoją reputację w pracy
(która notabene jest dla mnie bezcenna).
Piotr L.
pi_l@poczta.onet.pl
PS
Staliśmy się również jednym z najdroższych miast jeżeli chodzi o komunikacje
miejską no ale skoro niektórym dobrze się powodzi np. nasz prezydent (dzięki
swym osiągnięciom - upadek przemysłu lubelskiego) dostaje podwyżkę ... Dla
przykładu: (1 miesiąc) Kraków 40,00 (1 linia), 57,00 (2 linie), 80,00 (sieć);
Łódź 44 (1 Linia) 78 (sieć); Gdynia 70 (sieć) itd.