zesty 05.09.07, 08:28 Odpowiedz jest jedna i wlasciwa. Zmowa "elit" i ukldy! Klapouchy zawsze wydawal sie podejrzany... z jednej strony gwozdz w pupie ale caly czas w grupie... Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zesty Re: Kto wrobil Kubusia Puchatka? 05.09.07, 09:57 Klapouchy z Prosiaczkiem stanowili os ukladu majacego na celu uzaleznienie Kubusia Puchatka od miodu. Krolik to tylko ich gosc od mokrej roboty... Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: Kto wrobil Kubusia Puchatka? 05.09.07, 10:03 no tak Paul ;-) veritas chyba jest w miodku oczywiście pitnym... pozdrowki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiejska baba było by pięknie gdyby rano był tylko kac..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 10:09 a tak , budzisz sie a tu jawa jak z bajki, fe mozna niestrawnosci dostac Odpowiedz Link Zgłoś
zesty Widze ze za pisu nikt w pracy sie nie o...ciaga;-} 05.09.07, 10:11 Prawie nikt nie pisuje na forum, bo panowie z IT tylko czekaja na jelenia zeby go "umoczyc";-}. Oto kapitalizm at its best - Ludzie z IT jako wtyki a HR jak gestapo. Zadowoleni;-}}}? Dobranoc, uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman A hoj Paul! IP: *.centertel.pl 05.09.07, 10:36 Miło Cię znów czytać. Jak mówi stara piosenka: "......gdzie żeś ty bywał czarny baranie" lub jak wolisz "powiedz stary gdzieś Ty był?..." Ja się IT i HR nie boję bo pracuję u siebie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zesty A hoj Bosmanie;-}! 05.09.07, 20:12 Gość portalu: bosman napisał(a): > Miło Cię znów czytać. Jak mówi stara piosenka: "......gdzie żeś ty > bywał czarny baranie" lub jak wolisz "powiedz stary gdzieś Ty > był?..." > Ja się IT i HR nie boję bo pracuję u siebie :-) Po 1 musialem, generalizujac rzecz powazna, "postawic sie na nogi" po przygodach roznych, czesto nieprzyjemnych. Potem pomyslec "co dalej". Ustaliwszy plan zaczalem dzialac, a teraz czekam na dalsze wyniki. Ot i cala tajemnica mego "znikniecia" - prozaicznie jak w zyciu bywa. Nie recze za dalsza, czesta obecnosc na forum w niedalekij przyszlosci, bo moge byc zwyczajnie zajety/nieobecny. Nie mniej milo jest mi na forum czasem wpasc i odnalezc starych druchow jak Pan. Pozdrawiam serdecznie. Uszanowanko, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: A hoj Bosmanie;-}! 05.09.07, 20:24 Witaj Paul! Jak Ciebie ujrzałem to od razu zachciało mi się "poczochrać" plecami o futrynkę w miejscu publicznym!. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
zesty Czolem Empi;-)))! 05.09.07, 20:36 Z tym czochraniem w miejscu publicznym ... to roznie bywa;-). Poczochrajmy sie wirtualnie, kazde o swoja witryme przy najblizszej nadarzajacej sie okazji;-}. Pozdrowienia, Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Kto wrobil Kubusia Puchatka? IP: *.lublin.mm.pl 05.09.07, 20:23 Kubusia wrobili kapitaliści bo uznają prawo do spadku więc rodzina autora walczy o prawa autorskie. Gdyby to było za dawnych czasów u nas, I sekretarz by kazał ich zamknąć a Kubusia wciąż by drukowali i wystawiali Odpowiedz Link Zgłoś
zesty Re: Jacek, Jacek... 05.09.07, 20:41 ...Jesli bede potrzebowal twojej opini, to ci ja przedstawie. Spocznij i odmeldowac sie do swoich zajec... chyba masz jakies zajecia, prawda? To dlaczego widze cie w tym watku? Jazda, wypad, sio.. Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Jacek, Jacek... IP: *.lublin.mm.pl 05.09.07, 21:31 tobie się chyba pomyliły czasy. Wiem że rządy pissu przypominają ci twojego ulubionego gomułkę ale przypomnę ci że to nie kpzr wymyślił internet i teraz, tu można pisać gdzie się chce. OD kilkunastu lat ubecja też nie może rozkazywać ludziom co ma robić, więc możesz swoje przyzwyczajenia do wojskowego drylu zastosować najwyżej do kochanka swojej żony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Jacek, Jacek... IP: *.mad.east.verizon.net 05.09.07, 22:11 ... dawno nie mam zony bo "wojskowy dryl" zastosowalem wobec niej i jej kochanka wlasnie. Prawde mowiac mam w tym sporo doswiadczena - drylu oczywiscie. Jestem swego rodzaju smakoszem i expertem w jednej osobie;-}. Jacek, opusc moj watek, prosze. Kto pozwolil ci zesrac sie w tym swietym dla mnie miejscu synu bladzi i alkocholika? Dlaczego nie wykonujesz prostych czynnosci fizjologicznych w innycm wygodnym ci miejscu? Jacek, odejdz w pokoju, radze ci. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Jacek, Jacek... IP: *.lublin.mm.pl 05.09.07, 22:18 to nie jest twój wątek, tylko wątek na forum. Co do twoich insynuacji dotyczących moich rodziców to muszę ci sie przyznać że nie dziwi mnie to. Czerwoni w swojej bezsilności wobec normalnych ludzi najczęściej zachowują się jak zwierzęta które nie mają zasad i moralności. Jeśli myślisz że mnie jakoś obrazisz albo zdenerwujesz to się mylisz. Bezmózga ameba też by mnie nie zdenerwowała ani wściekły piesek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Jacek, Jacek... IP: *.mad.east.verizon.net 05.09.07, 22:35 Jestes w bledzie, to MOJ watek. Dokonales profanacji bezmyslnie sciagajac tu spodnie, zanieczyszczajac owo sakrum jak dzikie zwierze moj trawnik przed domem. Kazdy na tym forum o tym wie wlacznie z moderatorami. Tylko jacek-uparciuszek nierozgarniety sie znalazl byl. Myslisz ze to chlupanie w twojej glowie to okolicznosc lagodzaca;-}? Ty marny smieciu, ty bezmyslna gnido... a ja cie tak ladnie prosilem. Twoja zalosna egzystencja na tym swiecie stanowi brutalny cios nizej intelektu. Jestes uwlaczajacym ludzkiemu gatunkowi przykladem powaznej pomylki genetycznej. Jestes, a jakby cie nie bylo. Shame on you! Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman do Paula IP: *.centertel.pl 06.09.07, 15:25 jak byś Paul do pnia mówił. Ta bezsilna i bezmózga istota musi gdzieś odreagować bo pewnie stara mu sie puszcza a jej dopalacz nie da sobie dać w ryj więc jacenty na forum "wali kupy". Odpowiedz Link Zgłoś
zesty Panie Bosman;-}! 06.09.07, 16:29 Ho, HO... widze ze Pan w istocie sie "rozbestwil" na forum i jak ja (kiedys...-}) w slowach nie przebiera;-}}}. Z 2 strony skad, Panie kochany, taki wylew bucow na forum. Buc na bucu i bucem pogania;-}. OK, postarajmy sie z naszego "klubiku" nie robic kloaki. Pozdrawiam serdecznierdecznie, uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś