massboo
11.09.07, 22:40
bo budowa masztu nie jest ich winą a jednak to im oberwało się najbardziej
(leciały parasolki, kamienie, jajka; wyzywano ich od zomowców i bandytów) od
rozwścieczonego, agresywnego tłumu gadającego przez telefony komórkowe. Ludzie
protestują przeciw czemus z czego sami korzystają. To czysta paranoja. Część z
manifestantów przyszła jedynie po to, by bić się z policją. ŻENADA.