zigzaur 30.09.07, 22:20 Lubelscy studenci, przeważnie socjologowie, filozofowie, marketingowcy i prawnicy, okupują stoliki w Sphinxach i Pizza Hutach. W ten sposób poznają swe przyszłe miejsca pracy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: qlxlp Czy Lublin to zaścianek? IP: *.lublin.mm.pl 30.09.07, 22:41 giertych startuje z lublina, lepper rozpoczął swoją kampanię - tak jesteśmy zaściankiem. Odpowiedz Link Zgłoś
jetbang Re: Czy Lublin to zaścianek? 30.09.07, 22:44 brak oferty konkretnych studiów pozwalających myśleć o dobrych zarobkach i spokojnej przyszłości i tyle ... jedynie medyczna i wybrane kierunki polibudy dają pewność przyszłości jakotakiej a reszta ... UMCS czy KUL albo AR ... to w większości oferta dla pasjonatów lub mających jakieś konkretne tradycje do kontynuowania (chodzi tu o "plecy" i np: prawo) a studenci już nie idą na politologie czy administracje po to żeby potem zapierniczać w UK w jakiejś knajpie i podawać piwo brodatym tambylcom ... o ile chcą tu studiować to po to żeby mieć zarobki porządne i spokojną przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Czy Lublin to zaścianek? IP: 83.238.201.* 30.09.07, 23:05 tu nie ma żadnej przyszłości...z paczki 30-40 osobowej znajomych z tzw wyżu...ostatni właśnie uciekli do wawy,krakowa i wrocławia...w Lublinie można się szczycić zarobkami w granicach 1000.Żadnych perspektyw i zakładow pracy.Władze miasta i województwa to słoma w butach nie mający pojęcia o nowoczesności ludzie.To samo ich wyborcy.Nie liczy się dobry menadzer i odwazny przywódca ale ten kto poszedł do kościoła,ten to jest niby moralny i inne tego typu obyczajowe bzdury.Szansa na mieszkanie,samochód żadna chyba że wegetacja.Ofert żadnych kiedyś był piłkarski i zużlowy Motor...dziś żużel kiwa się między amatorką a półamatorką,piłkarzy wszyscy chca klepać po plecach ale płacić nie ma komu.Zero koncertów,zero imprez.My nie mamy imprezy którą zna cała Polska ,my nic tu nie mamy.Perspektywa wyjścia na weekend...majdanek,starówka,skansen,botanik....kręgle...i po atrakcjach..nikt nie pomysli o aquaparku,mini golfie,ścianie wspinaczkowej.Ludzie którzy decyduja o tym mieście nie mają żadnego pomysłu i żadnej determinacji no poza jedną dorwać się do koryta.Bez lotniska,dobrej koleji i ekspresu do wawy nie mamy szans.Jeydna perspektywa to 1,5 h do wawy do pracy samochodme lub koleją.Jak tego szybko nie będzie ...zostanie czarna dziura... Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Czy Lublin to zaścianek? 01.10.07, 07:46 pewnie - a we Wrocławiu, Krakowie i Warszawie to raj - byle klitka w dresiarskim bloku kosztuje pół miliona. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Czy Lublin to zaścianek? 01.10.07, 07:48 w Lublinie nie ma szansy na samochód? - a ktoś tu na forum narzekał na korki w Lublinie nie ma szans na mieszkanie? - to po co się tyle bloków buduje Odpowiedz Link Zgłoś
sothink Re: Czy Lublin to zaścianek? 01.10.07, 10:33 W Iranie będziesz miał lepiankę za 10zł. Pakuj walizki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Czy Lublin to zaścianek? IP: *.lublin.enterpol.pl 01.10.07, 11:18 ileż ci durniu wrocławski można tłumaczyć, że w Iranie dostałbym karę śmierci za modlenie się do obrazków Odpowiedz Link Zgłoś
sothink Re: Czy Lublin to zaścianek? 01.10.07, 11:37 Nie bądź taki wybredny, może jeszcze powiesz że modlisz się do zlewozmywaka. Pakuj się i wio do Iranu. Odpowiedz Link Zgłoś
fajnakomentatorka Re: Czy Lublin to zaścianek? 01.10.07, 12:17 Nie przesadzaj-w Lublinie tez juz sa takie ceny-wlasnie mnie to bardzo dziwi -dlaczego? Kto to maw Lublinie kupic tak drogie mieszkania? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Czy Lublin to zaścianek? 01.10.07, 13:02 Cenę mieszkań podbija to, że są wynajmowane studentom i studentkom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Czy Lublin to zaścianek? IP: *.lublin.enterpol.pl 01.10.07, 13:47 zigzaur napisał: > Cenę mieszkań podbija to, że są wynajmowane studentom i studentkom. a po co ci durni studenci pchają się do Lublina skoro to zaścianek? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Czy Lublin to zaścianek? 01.10.07, 14:09 Zapytaj ich samych. Zapewne, pchają się, aby poimprezować, znaleźć kandydata na męża czy sponsora itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczo i boso Re: Czy Lublin to zaścianek? IP: *.natpool6.outside.ucf.edu 01.10.07, 15:25 Z artykulu wynika bardzo jasno i wyraznie, iz coraz mniej studentow (czy tez potencjalnych studentow) "pcha" sie do Lublina. Czy potrafisz "aronie" przeczytac chocby niezbyt dlugi artykul ze zrozumieniem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Czy Lublin to zaścianek? IP: *.lublin.enterpol.pl 01.10.07, 15:34 ja dziś w Wyborczej przeczytałem, że w Lublinie liczba studentów na mieszkańca wzrosła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczo i boso Re: Czy Lublin to zaścianek? IP: *.natpool6.outside.ucf.edu 01.10.07, 19:32 Jezeli masz takie dane to - pisze "przepraszam"! Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Czy Lublin to zaścianek? 28.02.09, 16:02 Po prostu, ubyło stałych mieszkańców Lublina. Wymierają starzy, uciekają młodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: politechnik Czy Lublin to zaścianek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.07, 23:38 Nie da się ukryć... Wystarczy skoczyć do Wrocka, Warszawki, Krakowa czy do zjadaczy pyrów :-)Gdzie my, a gdzie oni? Dziś juz jestem za stary, ale gdybym miał 18-20 lat na pewno zwiałbym stąd jak najszybciej. I pewnie nie tylko ja! Ale sami sobie jestesmy winni... Układziki, koterie na uczelniach, kopertówki w lubelskiej służbie zdrowia, "poukładane" i dające się "konsultować" sądy a także prokuratura "na życzenie"... Do tego przekręty we władzach wojewódzkich i miejskich. To jak tu chcieć żyć?? Młodzi - ratujcie się i wypad, póki czas i szansa na normalne życie! A do nas starych 40-50 letnich - trzeba tych bandytów robiących przekręty w urzędach, w sądach, prokuraturach, na uczelniach i w szpitalach po prostu eksterminować. Nie ma litości dla bandytów zagrażającym naszym dzieciom, i tu nie ma znaczenia kolor bandyty! Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Czy Lublin to zaścianek? 01.10.07, 07:50 Lublin przez lata dopłacał do wrocławskiej strefy ekonomicznej i warszawskiego metra. Na szczęście teraz do Warszawa i Wrocław będą dopłacać do nas - do dróg ekspresowych S17 i S19 oraz strefy ekonomicznej. Ale tylko wtedy gdy wybory wygra PiS. PO zabierze nam ekspresówki i będzie budować drogę S5 Wrocław - Poznań. Odpowiedz Link Zgłoś
sothink Re: Czy Lublin to zaścianek? 01.10.07, 10:08 Nie ma wrocławskiej strefy ekonomicznej. Jest Wałbrzyska i Tarnobrzeska. Po drugie możesz zapomnieć o S19, tak jak my możemy o S5, ponieważ nie kierują one do Warszawy. Chyba, że Wrocław dostanie jakimś cudem EXPO to wtedy nawet PiS wybuduje S5. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczo i boso Re: Uwierzyc populistom i klamcom z PiSuaru? IP: *.natpool6.outside.ucf.edu 01.10.07, 15:30 Coz, lista klamstw i obietnic politykow rodem z PiSuaru jest baardzo dluga. Widac, ze "aron" nalezy do grupy PiSowskich propagandzistow, ktorzy te obietnice, klamstwa i populistyczne haselka maja transmitowac do "ciemnego ludu" ale... zaraz... to chyba powinienes produkowac sie na jakims innym forum! Moze "Naszego Dziennika"? Odpowiedz Link Zgłoś
fajnakomentatorka Re: Czy Lublin to zaścianek? 01.10.07, 12:19 40 lat to jeszcze nie jest czlowiek stary-bez przesady;) Odpowiedz Link Zgłoś
lubbelak Re: Czy Lublin to zaścianek? 01.10.07, 01:49 Joanna Mucha walczy o standardy w akademikach. Numer 4 na liście PO. Oddam na nią głos i wiem, że ona zrobi bardzo wiele dla studenckiej braci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczoland atakuje Re: Czy Lublin to zaścianek? niestety tak... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 01.10.07, 05:22 Najwiekszy problem, prosze panstwa, to brak jasnej i dlugofalowej koncepcji rozwoju Lublina! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: Czy Lublin to zaścianek? niestety tak... IP: *.gddp.lublin.pl 01.10.07, 06:55 Ciekawe,ale ja i moje grono przyjaciół nie narzekamy,osobiście uważam że jest coraz lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
fajnakomentatorka Re: Czy Lublin to zaścianek? niestety tak... 01.10.07, 12:21 coraz lepiej-chco nie znaczy ze jest dobrze;)Ja widze ze oprocz nowych centrow handlowychw Lublinie nic sie nie rozwija i zmieniaja sie tylko ceny mieszkan-na coraz wyzsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: op Re: Czy Lublin to zaścianek? IP: *.aster.pl 01.10.07, 07:54 Faktycznie, smutno tu i ponuro, malo sie dzieje, ale jak juz sie cokolwiek wydarzy np. w zyciu kulturalnym to tez malo kto z tego korzysta - chocby lubelskie konfrontacje teatralne - calkiem niezly festiwal, a na salach zwykle sporo wolnych meijsc... tez zastanawiajace www.konfrontacje.pl/2007/program.html w tym roku tez dobry program - i co - znow beda wolne miejsca na salach a wszyscy wokol beda marudzic, ze wiocha i nic sie nie dzieje?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Czy Lublin to zaścianek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 11:20 smieszy mnie to narzekanie na brak oferty kulturalnej. jasne, ze lublin jest mniejszy niz np. wroclaw czy krakow i w kulturze dzieje sie mniej, ale to nie znaczy, ze nie ma nic - szczerze powiedziawszy bardzo czesto trzeba z czegos rezygnowac, bo fajne imprezy i wydarzenia pokrywaja sie ze soba. mam wrazenie, ze tym, ktorzy narzekaja, nie chce sie ruszyc i sprawdzic co dzieje sie w CK, Chatce Zaka, NN-ie itd. A jest przeciez tez duzo innych, mniejszych miejsc. taka Tektura... poza tym zostaje jeszcze region i wydarzenia kulturalne na Lubelszczyznie - czy naprawde mam to wszystko wymieniac?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majer Re: Czy Lublin to zaścianek? IP: *.lublin.mm.pl 01.10.07, 17:11 Droga Olu! Lublin charakteryzuje się tym, że większość narzeka: że to nudno, nic sie nie dzieje. W praktyce osobom tym się nie dogodzi, sami nie korzystają z niczego i ta niespotykana samokrytyka! Myslą, że jak pojadą do Wrocka to od razu 5tys zł pensji. Niestety jadą i nagły kubeł zimnej wody ląduje na główkach: pensja 1000-1500, 7000-12000 zł za metr mieszkania i wszystko droższe o 10-30 %. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: srublin Re: Czy Lublin to zaścianek? IP: *.tcd.ie 02.10.07, 17:07 no wlasnie, tak samo bylo z wieloma znakomitymi koncertami, na ktore przychodzilo po kilkanscie osob, bo przeciez skoro sie w lubie nic nie dzieje, to nie beda chodzic na dobre imprezy kulturalne i juz! Odpowiedz Link Zgłoś
pep-per Re: Czy Lublin to zaścianek? 03.10.07, 05:57 Dzieje się dużo, bardzo dużo. Ale o 90% imprez wiedzą nieliczni... Gość portalu: srublin napisał(a): > no wlasnie, tak samo bylo z wieloma znakomitymi koncertami, na ktore > przychodzilo po kilkanscie osob, bo przeciez skoro sie w lubie nic > nie dzieje, to nie beda chodzic na dobre imprezy kulturalne i juz! Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Czy Lublin to zaścianek? 28.02.09, 16:04 A może za słaba jest promocja takich imprez. Jeżeli człowiek, o niektórych dowiaduje się już po czasie, z artykułu w gazecie? Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Czy Lublin to zaścianek? 28.02.09, 16:12 Poza tym, zasadniczą barierą w uczestnictwie w zasobach kultury jest? No? Co jest? BRAK KASY !!! Jesteśmy poza Rumunią i Bułgarią najuboższym regionem w Unii. Mamy cholernie niski poziom życia, wynikający z tragicznego poziomu naszego regionu w płacach i przychodach jego ludności. Jeżeli ktoś nie ma za co żyć, czym opłacić czynszu, innych opłat, dać dziecku na obiad w szkole, czy na nowe buty, to za co KU... ma pójść na jakiś koncert, co?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Czy Lublin to zaścianek? IP: 83.238.201.* 01.10.07, 08:20 nooo ba. lublin to prawicowy katonarodowy zascianek gdzie rektor kaminski to cenzor ala moherowy beret i jesli tacy ludzie beda we wladzach uczelni wszystkim odradzam studiowanie na UMCS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jon Czy Lublin to zaścianek? IP: *.vlan127.corcoran.lubman.net.pl 01.10.07, 08:21 pewnie ze zascianek! kulturalnie na pewno. z krakowem nie ma sie co równać pod wzgledem klimatu miasta,atmosfery, zabytków i propozycji kulturalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Czy Lublin to zaścianek? IP: 213.17.168.* 01.10.07, 08:24 ja mysle ze bedzie coraz lepiej ..obecnie pracuje od 10 lat w Warszawie ...i co daje sie zauwazyc ze coraz wiecej firm przenosi sie do mniejszych miejscowości poza Wa-we ...bardzo powaznie przygladamy sie scianie wschodniej takim miastom jak Lublin ,Rzeszów ...głowy do góry bedzie lepisej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś I to jeszcze jaki zaścianek!!! IP: 212.182.16.* 01.10.07, 08:37 To jest już chyba apogeum zaściankowości!!!! I oni chcą zostać stolicą kultury hahahahaha1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś jeszcze jedno IP: 212.182.16.* 01.10.07, 08:44 Prowincjonalizm i zaściankowość można poznać po totalnym włażeniu w tyłki i podlizywaniu się obcym. Jest to problem mentalny. Wszystko co obce jest lepsze i pochodzi z lepszego świata. Dlaczego Kraków, Wrocław , Poznań, Gdańsk tryska rozkwitem? Ci ludzie otwarci na świat na każdym kroku powtarzają, że są z takiego miejsca i ono jest najlepsze i najfajniejsze i najwięcej się tam dzieje. Większość powie na nich "cwaniaki", ale te cwaniaki znają swoją wartość. To jest to czego mi w tym mieście najbardziej brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek dobra rada Szerokiej drogi do wawy i życia na wynajmie IP: 212.182.113.* 01.10.07, 09:18 Dla osób które się wybierają do wawy, życzę szczęścia w znalezieniu pracy aby mogli sobie pozwolić na mieszkanie. 300-400 tysiaczków trzeba wyłożyć (dla większości pożyczyć), a do tego należy zarabiać ładnych parę klocków na łebka i być we dwie osoby. Osiągale jest do dla specjalistów i od kierownika w górę. Wawka jest też swego rodzaju pułapką, z której powoli ludzie którzy pracują tam parę lat a jeszcze nie kupili mieszkania zdają sobie sprawę. Wolę w lublinie mieć 1,5 - 2 tysie na rękę, żonka drugie tyle, a na chatkę zarobiłem sobie na zachodzie także mam looz. Powodzenia wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
fajnakomentatorka Re: Szerokiej drogi do wawy i życia na wynajmie 01.10.07, 12:26 To sprawdz sobie dzis ceny mieszkanw Lubinie:))))))))))))) Sa juz prawie takie same jak w Wawie,a u nas zarabia sie mniej:))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oka Re: Szerokiej drogi do wawy i życia na wynajmie IP: *.aster.pl 01.10.07, 13:22 oj, bez przesady! jakie wysokie ceny?? w Lublinie mieszkania nie chodza jeszcze za 5-6 tys. za metr, a w waw juz na gorszych dzielnicach trudno kupic za 9-10 tys. kawalerka na Pradze schodzi za 400 tys. wiec spokojnie, Lublin ma jedne z najtanszych mieszkan w kraju, porownaj sobie tabelki z cenami nieruchomosci w kraju. a inwestor ma racje - tylko inwestycje, dobre polaczenia kolejowe i lotnicze dadza szanse temu miastu. i zmiana mentalnosci mieszkancow - bo ta zasciankowosc tkwi w glowach!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fajnakomentatorka Re: Szerokiej drogi do wawy i życia na wynajmie 23.02.09, 12:42 hehe,szkoda ze dopiero teraz dotarlam do tej odpowiedzi-mam znajomychw Wawie i wiem jakie tam sa ceny mieszkan i wiem jakie sa wLublinie:) trzeba patrzec na ogloszenia anie na jakies specyfikacje w gazetach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Re: Szerokiej drogi do wawy i życia na wynajmie IP: 78.31.153.* 24.02.09, 11:04 Nieprawdą jest że zaściankowość tkwi w głowach. To, że ktoś wychowywał się w Lublinie, nie oznacza, że jest zacofany. Co to za stereotypy? To po co wszyscy pchają się na lubelskie uczelnie? Żeby jeszcze było ciekawiej to dodam, że wielu pochodzi z gorszych prowicji gdzieś pod Łodzią albo Wrocławiem, ale to już się nie liczy. Nie możecie patrzeć na Lublin, a jego mieszkańców traktujecie jak zwierzynę. Wybierzcie się na wycieczkę po swoim terenie i powiedzcie z czystym sumieniem, że u was wszystko jest takie cudne i rozwinięte, np pod Gdańskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrsw71 Re: Czy Lublin to zaścianek? 01.10.07, 09:38 Ty się ojciec tak nie denerwuj i nie krzycz. W akademiku najważniejsza jest atmosfera i nie widziałem jeszcze studenta, który narzeka na standard w akademiku. Nie bardzo wiem, czego oczekujesz za cenę jednej doby w hotelu. Zresztą z Kraśnika nie jest daleko i syn może dojeżdzać do szkoły. Daj mu trochę pożyć samodzielnie, jest pełnoletni i na pewno da sobie radę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczo i boso Re: Cenzura na forum? IP: *.natpool6.outside.ucf.edu 01.10.07, 15:37 A gdzie jest ten post 'ojca'? Czyzby zostal "ocenzurowany" i usuniety z forum??? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 prośba do oświeconych i niezaściankowych 01.10.07, 15:46 ja mam prośbę do wszystkich oświeconych i niezaściankowych jak wam się w Lublinie nie podoba, to nikt was tu na siłę nie trzyma. Możecie wyjechać do Wrocławia, kupcie sobie klitkę w dresiarskim bloku za pół miliona, dodatkowo terenówkę bo przecież po wrocławskich dziurach nie da się jeździć normalnym samochodem i napawajcie się europejską atmosferą dolnośląskiej metropolii. Tylko żebyście potem nie narzekali, że wasze dzieci nie mogą zdać matury. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: prośba do oświeconych i niezaściankowych 01.10.07, 16:22 wynajmijcie sobie mieszkanie na miesiąc we Wrocławiu, postójcie w tamtejszych korkach, popytajcie ile kosztują mieszkania, zgubcie zawieszenie samochodu na torach tramwajowych to zobaczycie jak to cudownie się żyje w tej metropolii. Odpowiedz Link Zgłoś
sothink Re: prośba do oświeconych i niezaściankowych 01.10.07, 16:49 Chyba dawno nie widziałeś dróg we Wrocławiu. We Wrocławiu matury wypadły całkiem nieźle, po trzecie są dobre uczelnie i duży wybór pracy (jak na Polskę oczywiście). Ceny mieszkań są jak wszędzie w dużych miastach w Polsce. O życiu we Wrocławiu nie masz pojęcia, zapewne byłeś z mamą ostatni raz jak ci kupiła bilet PKP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: prośba do oświeconych i niezaściankowych IP: *.lublin.enterpol.pl 01.10.07, 18:14 no jeszcze sothink napisz że we Wrocławiu nie ma korków i że za 5000 zł za metr da się kupić mieszkanie gdzie indziej niż w starej walącej się kamienicy. Pośmiejemy się. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Cenzura na forum? 01.10.07, 17:25 Wszystkie posty pisane dużymi literami jako naruszające netykietę są usuwane. Post "ojca" jak jeszcze dwa inne pisane też wielkimi literami i z jednego IP pod różnymi nickami jako naruszające netykietę zostały usunięte. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reojciec Re: Czy Lublin to zaścianek? IP: *.lublin.agora.pl 01.10.07, 09:55 Re do -Ojciec napisał - chętnie zainteresujemy się sprawą ds Femina, ale proszę o kontak tel do redakcji gazety lub @ z pana nr tel. dziękuję pozdrawiam dziennikarka gazety Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Czy Lublin to zaścianek? 28.02.09, 16:00 A ten budynek nie miał być przekazany do remontu? Znane są jednak poważne problemy uczelni z kasą. Odpowiedz Link Zgłoś
fajnakomentatorka Re: Czy Lublin to zaścianek? 01.10.07, 12:23 No ja pojezdzlam i powiemze jakby rozwinal sie biznes to faktycznie -super miasto-nie za duze,nie za male..ale..no wlasnie ALE! Nie ma dobrze platnej pracy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mekagojira Najlepsze w artykulete statystyki ilu studentow 01.10.07, 14:01 przypada na glowe mieszkanca w danym miescie - a ktos pomyslal o jakosci ksztalcenia? Lepiej niech w Lublinie bedzie mniej studentow a bedzie lepszy poziom studiowe (choc jak znam zycie skonczy sie na tym ze bedzie i malo absolwentow i marnie wyksztalconych:] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majer Kilka słow prawdy o innych miastach IP: *.lublin.mm.pl 01.10.07, 16:55 Przede wszystkim możemu tu mówić o Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu i Warszawie. Wszyscy myślą, że jak pojadą do tych miast to niebo się przed nimi otworzy. Prawdą jest, że w tych miastach łatwo o pracę. Tylko, że wysokośc pensji jest już na niskim poziomie a koszty życia nieporównywalnie większe. Np. LG we Wrocławiu płaci inżynierom... 1000 zł!!! Cóż praca jest a że nie ma za co żyć... Ja wybrałem Lublin bo pomimo tego, że pensje mam mniejszą (nieznacznie) niż we Wrocławiu to moja stopa życia jest na znacznie wyższym poziomie. Łatwo tu napewno nie jest ale nie liczcie że np. w Wawie będzie super. Mam znajomych, którzy myślą o zmianie miejsca pracy bo nie widzi im się wynajmowanie mieszkania przez całe życie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majer Re: Kilka słow prawdy o innych miastach IP: *.lublin.mm.pl 01.10.07, 16:59 i jeszcze jedno. Jest dośc spora grupa ludzi, która podnieca się mieszkaniem i studiowaniem w Wawie, Wrocku czy Krakowie. Nie ważne co, nie ważne jak, ważne żeby tam być. Od razu przychodzi mi do głowy przykład jak to koleś zrezygnował z prawa w Lublinie na rzecz prawa kanonicznego w Wawie. Przyznał, że wybrał kanoniczne bo jest w Wawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majer . IP: *.lublin.mm.pl 01.10.07, 17:05 jedną rzecz ma napewno Lublin czego nie mają inne miasta. Wieczna samokrytyka. Nigdzie (nawet w upadłym Radomiu) z takim podejsciem sie nie spotkałem. Odpowiedz Link Zgłoś
sothink Re: Kilka słow prawdy o innych miastach 01.10.07, 18:29 Prawie nikt z Wrocławia w LG nie pracuje!!!W LG pracują ludzie z okolicznych miasteczek i wiosek, maja dowóz za darmo. Jakim inżynierom???? Inżynier na taśmie?? Aron, dlaczego zmieniłeś nicka? Zdemaskowałeś się swoim głuptactwem. We Wrocławiu jest wystarczająco dużo innej pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majer Re: Kilka słow prawdy o innych miastach IP: *.lublin.mm.pl 02.10.07, 16:35 Kolego mojemu kumplowi zaproponowano w LG 1000zł na taśmie właśnie!!! Umowa na 3 lata a po jej zerwaniu wcześniejszym 36 tys kary!!! Czyli tyle ile przez te 3 lata mozna zarobić. Pracy jest dużo tylko szkoda że marnie za nia płacą. Jak kogoś podnieca wynajmowanie mieszkania przez całe życie to może sobie we Wrocku mieszkać. I ja to nie aron. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cr Re: Czy Lublin to zaścianek? IP: 81.219.25.* 01.10.07, 17:30 Lublin jest świetnym miastem. Ani mi się śni mieszkać w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu. A forum gazety to epicentrum malkontenctwa - tutaj nieudacznicy życiowi mogą swoją nieudolność zrzucić na karb miasta. Tudzież rezydenci tzw "Polski A" mogą się dowartościować istnieniem niejakiej "Polski B" i pocieszać, że ktoś, gdzieśtam ma gorzej niż oni. Tyle, że ta "Polska B" istnieje jedynie w ich świadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Na pewno nie był nim kiedyś 01.10.07, 19:35 Ale to, co zrobił z tego miasta naczelny teolog prowincji może być rzeczywiście zastanawiające. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Ludzie, Ludzie.... troche refleksji... IP: *.mad.east.verizon.net 01.10.07, 19:52 zigzaur napisał: > Lubelscy studenci, przeważnie socjologowie, filozofowie, marketingowcy i > prawnicy, okupują stoliki w Sphinxach i Pizza Hutach. > > W ten sposób poznają swe przyszłe miejsca pracy. Jezeli w takim otoczeniu spedzaja swoj czas wojny, to najlepiej o nich samych nie swiadczy - to po pierwsze. Zwlaszcza jesli chodzi o "filozofow", socjologow, fizykow, czy polonistow. Lepiej juz bylo kiedys, kiedy spotylano sie przy tanim winie w chatce zaka i prowadzono "dyskusje po swit". Po drugie - jesli bedziemy rozumowac w ten sposob, to z tej perspektywy cala Polska to jeden, wielki, smieszny, troche, wstydliwy, zakompleksiony "zascianek". Jako czlek "z zewnatrz" pisze szczerze, ze wizytowka Polski-zascianka, jest jej zasciankowa stolica - Warszawa. I tak mozna "w dol", przez wszystkie te promowane zascianki jak Wroclaw, Poznan, etc. Jednak "cus" w tym "zascianku" jest, jest manowice cos takiego, co kaze kazdemu czlowiekowi o zdrowych (jeszcze) zmyslach i jakis srodkach finansowych do Polski przyjechac z tego wielkiego, rozbuchanego i na wskros nowoczesnego swiata. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwykły człowiek Czy Lublin to zaścianek? IP: *.199.vip-net.pl 01.10.07, 19:55 Tak, Lublin to zaścianek. Ponoszą za to winę tzw. przedsiębiorcy oraz kochani absolwenci i władze miasta. Opiszę na własnym przykładzie. Skończyłem prawo na UMCS w 2001 roku. Na żadną aplikację nie startowałem bo czułem się za słaby. Znajomi, którzy mieli średnią powyżej 4.0 dostali się, ale na bezetatowe. Część z nich, pomimo ukończonej aplikacji, do dziś nie ma pracy. Na 30 aplikantów prokuratorskich 4 dostało etat. Na radcowską dostał się mało kto. Większość znajomych zaczynała od staży po 400 zł, do tej pory klepią akty u lubelskich notariuszy za 800-1000 zł netto m/s (roboty na 12-14 h dziennie). Dobrze wyszli ci, którzy mieli rodzinę w palestrze, ciągnęli rodzinny biznes albo najzwyczajniej w świecie wyjechali do UK (lub USA). Jeśli chodzi o mnie to bardzo długo szukałem pracy. Jedyne co mi proponowano wówczas to akwizycja lub praca w charakterze agenta ubezpieczeniowego. Innych ogłoszeń o pracę do tej pory w lubelskich gazetach nie ma. Poszedłem po rozum do głowy i wyjechalem do stolicy. Tam zacząłem pracę u adwokata. Ciężko było, ale czegoś się nauczyłem (na studiach niczego). cdn Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Czy Lublin to zaścianek? 01.10.07, 20:30 no to ja już nie rozumiem. Za to że ktośtam się nie dostał na aplikację radcowska odpowiada Pruszkowski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro Re: Czy Lublin to zaścianek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 20:34 Niestety Lublin to zaścianek. Poziom nauczania na lubelskich uczelniach jest na niskim poziomie. Wystarczy spojrzeć na rankingi wyższych uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Czy Lublin to zaścianek? 01.10.07, 21:54 Gość portalu: zorro napisał(a): > Niestety Lublin to zaścianek. Poziom nauczania na lubelskich uczelniach jest na > niskim poziomie. Wystarczy spojrzeć na rankingi wyższych uczelni. tak... Od lat na 1 miejscu w rankingach - Uniwersytet Rzeszowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Czy Lublin to zaścianek? IP: 83.238.201.* 01.10.07, 20:36 FAKTY -zero dużych zakładów pracy -zero szans na dobrze płatna prace,najwieksi pracodawcy to uczelnie ,szpitale,urzedy..budzetówka jednym słowem gdzie przepaść między prywatnymi firmami w płacach się tylko powiększa -kosmiczne jak na nasze zarobki ceny mieszkań(windowane przez to że są studenci) -brak symboli miasta, mówią o nas ukraińcy zresztą w jak najgorszym znaczeniu -Sport wyczynowy leży -żużel,piłka nożna,koszykówka,piłka ręczna kobiet którą sie szczyci 500 osób chodzących na mecze to śmiech na sali.Bo ani w Polsce ani na świecie nie ma ta dyscyplina żadnego powazania i znaczenia -czas wolny...brak basenów,aquaparku,miejsc takich jak fantasty w plazie(nasze jest bardzo ubogie) -brak dróg wyjazdowych,lotniska,dobrej koleji -brak perspektyw na rozwój,że każda kolejna władza realizuje twardo i konsekwentnie kilka głównych założeń -osmieszanie miasta i samych siebie...u nas nie można wyremontowac placu Litewskiego od lat,nie można dokończyć teatru w budowie,nie mozna ukarac kilkudziesięciu debili biegających po boisku,nie można zbudowac basenu czy wyremontowac stadionu więc o czym my mówimy, totalny brac chęci,pasji i profesjonalizmu -nikt nie odpowiada za to że sa wpadki i nikt nie ponosi konsekwencji Gdyby była duma że jesteśmy z Lublina i ostra wlaka o Lublin mielibyśmy kolej do wawy,autostradę itd a że nikt nie walczy o Lublin jak o życie trzeba stąd uciec bo rozjezdzamy się ...Lublinw dół reszta do góry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Czy Lublin to zaścianek? IP: 83.238.201.* 01.10.07, 20:53 i jeszcze jedno gdzie i co robiono by ratować ursus,daewoo.Co zrobiono z ludzmi którzy dziś tną dawną hale odlewni,co zrobiono z ludzmi którzy utopli milony w globusie,co zrobiono jak w czasie prosperity samochodowej upada zakład produkujący samochody....Taki jest Lublin dorwać się do jakiegokolwiek koryta i mieć gdzieś resztę.Lublin to miasto uników i zajmowania się zbdurami.Kiedy trzeba się wykazać na arenie w Polsce zdobyć prawdziwe punkty dla miasta władz nie ma...Nie mamy przebicia,mimo że u nas ma władze prawica rozdająca karty i przy tym układzie powinniśmy wyrwac wszystko a tak nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Czy Lublin to zaścianek? 01.10.07, 21:52 to masz pretensje do Pruszkowskiego że nie uratował światowego koncernu Daewoo przed upadkiem? Pruszon gdy tylko zobaczyl, że DU i Ursus padły natychmiast złożył wniosek o strefę ekonomiczną. Negatywną decyzję wydał ówczesny minister Jerzy Hausner ( Lewizna i Demokraci). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-k Re: Czy Lublin to zaścianek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 08:23 To prawda. Nie zmienia to jednak faktu, że był kiepskim gospodarzem naszego Lublina. A co złego w tym, że jesteśmy zaściankiem? A dla rektorów lubelskich uczelni pod rozwagę - może warto postawić na jakość a nie ilość? Jest u nas takie powiedzenie. Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Można wyjechać, można zostać, ale przestańmy narzekać i zróbmy coś dla siebie i naszej małej ojczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Czy Lublin to zaścianek? 02.10.07, 09:15 Absolwenci KUL, jak np. Pruszkowski, powinni siedzieć w parafialnych kancelariach i kaligrafować świadectwa chrztu czy zapowiedzi. Ewentualnie dekorować ołtarze przed sumą. To jest praca dla KULasa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwykły człowiek Czy Lublin to zaścianek? IP: *.199.vip-net.pl 01.10.07, 20:47 Witam was. Lublin jest zaściankiem. Dlaczego? - postaram się streścić, a więc w punktach: 1) brak miejsc pracy, tak kolejne blaszaki supermarkety i firmy akwizytorskie (apollo team) to nie miejsca pracy lecz zwykłe dojnie, wszystko co było duże już chyba dawno zamknęli 2) niskie pensje - chyba najbogatsi, czyli notariusze, płacą w Lublinie absolwentom prawa po 700-1000 zł na rękę...jak to skomentować? TO NAJWAżNIEJSZY ARGUMENT ZA UCIECZKą!!!!!! 3) fatalna infrastruktura - brak szybkich pociągów, lotniska, zakorkowane miasto, ciągnące się latami remonty (vide Kunickiego - skandal) 4) brak miejsc do relaksu i uprawiania sportów, zanieczyszczony ściekami z Zemborzyc zalew, mało ścieżek rowerowych, brak pola golfowego, pływalni, aquaparku itp. itd. 5) wszechobecne chamstwo i dresiarstwo, kroją nawet na ścieżkach rowerowych, na Stare Miasto strach wyjść wieczorem, nieudolna policja, która nie reaguje na wezwania a do stłuczki jedzie 50 minut 6) fatalne władze nie potrafiące poradzić sobie z głupim zalewem czy dworcem PKS 7)koszmarnie zawyżona liczba studentów względem potencjalnych miejsc pracy - powiedzcie mi, gdzie tych 1000 absolwentów prawa rocznie ma znaleźć pracę???? UMCS - 400 na dziennym prawie, 200 na zaocznym, i do tego jeszcze kilkaset na KUL, jedyna uczelnia godna uwagi to PL i wyśmiewana dotąd akademia relaksu (czyli AR), po tych uczelniach znajdziecie pracę! 8) beznadziejne media, w tym TVL gdzie prezenterkami są zjechane 50-latki...porażka Wiem, że są pewnie jakieś plusy, ale dla mnie Lublin to jednak zaścianek. Przykro mi mówić, ale nie umywa się do Rzeszowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Czy Lublin to zaścianek? IP: 83.238.201.* 01.10.07, 21:08 można to wszystko streścić kilkoma punktami: -jak coś jest robione to robione jest na odwal,nikt się z niczym nie śpieszy -nikt nie ponosi konsekwencji za to że jak jest klapa to tacy ludzie pracuja -nikt nie chce próbowac zmieniać ,kłopoty sa zamiatane pod dywan -jest jedna zasada żeby było miło,problemy trzeba zbyć i rozmyć -nie ma taktyki na miasto -to miasto to mentalny zaścianek,chamstwo,złodziejstwo,buractwo -promowana jest głupota i brak nowego myślenia...strach przed zrobieniem inaczej litewskiego,brak reakcji w sprawie pks-u,robienie stadionu czy basenów w miesjach bagnistych czy lotniska w lesie dopełnia czare goryczy.pieniactwo,głupota ,bezmyślność i brak odpowiedzialności bo przecięz to nie ich kasa.... No i najważniesze ktoś ich wybiera.........dlatego młodzi perspektywiczni nowocześni ludzie musza uciekać z tego zaścianka niech głupota,biedota i zaścianek myślowy się nawzajem powybija...przeciez ploty,pieniactwo chamstwo to chleb powszedni Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Czy Lublin to zaścianek? 01.10.07, 22:02 Gość portalu: zwykły człowiek napisał(a): > Witam was. Lublin jest zaściankiem. Dlaczego? - postaram się streścić, a więc w punktach: > 1) brak miejsc pracy, tak kolejne blaszaki supermarkety i firmy >akwizytorskie (apollo team) to nie miejsca pracy lecz zwykłe >dojnie, wszystko co było duże ju ż chyba dawno zamknęli Ale jakbyś nie wiedział, to nie Pruszkowski zamknął Daewoo, no nie? Po prostu upadł światowy koncern. > 2) niskie pensje - chyba najbogatsi, czyli notariusze, płacą > w Lublinie absolwentom prawa po 700-1000 zł na rękę...jak to skomentować? TO NAJWAżNIEJSZY ARGUMENT ZA UCIECZKą!!!!!! To uciekaj do Wrocławia, dadzą ci 2000 zł na rękę, za to za mieszkanie zapłacisz pół miliona. > 3) fatalna infrastruktura - brak szybkich pociągów, lotniska, >zakorkowane miasto, ciągnące się latami remonty (vide Kunickiego - >skandal) Brak szybkich pociagów - wina centrali PKP w Warszawie brak lotniska - wina kolejnych rządów w Warszawie ( lotniska buduje się z budżetu centralnego) zakorkowane miasto - to ty chyba w życiu nie byłeś we Wrocławiu czy Warszawie ciągnące się latami remonty? Np. które? > 4) brak miejsc do relaksu i uprawiania sportów, zanieczyszczony >ściekami z Zemborzyc zalew, 45 minut jazdy samochodem od centrum Lublina są czyściutkie jeziora w okolicach Łęcznej i Parczewa. < mało ścieżek rowerowych, po co nam one? > brak pola golfowego, 40 minut od Lublina przy drodze do Parczewa < pływalni, 40 minut od Lublina - w Poniatowej > 5) wszechobecne chamstwo i dresiarstwo, kroją nawet na ścieżkach rowerowych, a w innych miastach nikt nie kradnie i nie napada. Idź się leczyć. > na > Stare Miasto strach wyjść wieczorem, Za to w Warszawie nie strach wyjść jak gra Legia >< nieudolna policja, która nie reaguje na > wezwania a do stłuczki jedzie 50 minut W Lublinie to i tak szybko przyjeżdżają > 6) fatalne władze nie potrafiące poradzić sobie z głupim zalewem Po co radzić sobie z zalewem, skoro masz 30 czystych jezior o 40 minut jazdy od Lublina <czy dworcem PKS PKS już znalazł inwestora będzie nowy dworzec > 7)koszmarnie zawyżona liczba studentów względem >potencjalnych .miejsc pracy - powiedzcie mi, gdzie tych 1000 >absolwentów prawa rocznie ma znaleźć pracę???? Toż nie wszyscy muszą zostawać po studiach w Lublinie. > UMCS - 400 na dziennym prawie, 200 na zaocznym, i do tego jeszcze >kilkaset na KUL, jedyna uczelnia godna uwagi to PL i wyśmiewana >dotąd akademia relaksu (czyli AR), po tych uczelniach znajdziecie >pracę! pracę w Lublinie znajdziesz po każdej uczelni, tylko trzeba się trochę zakręcic a nie narzekać. > 8) beznadziejne media, w tym TVL gdzie prezenterkami są zjechane >? >50-latki...por Ktoś ci każe oglądać TVL? Poza tym kto się przeprowadza do danego miasta patrząc na to jakie programy nadaje lokalna TV? > Wiem, że są pewnie jakieś plusy, ale dla mnie Lublin to jednak zaścianek. > Przykro mi mówić, ale nie umywa się do Rzeszowa. No pewnie, Uniwersytet Rzeszowski jest najlepszy w Polsce. A te wsie co Rzeszów przyłącza na gwałt żeby mieć wiecej niż 200 000 mieszkańców tylko dodają mu uroku. Wyprowadź się więc do Rzeszowa i nie zawracaj głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Are Do aron2004 IP: 83.238.201.* 02.10.07, 20:28 Już na którymś forum widzę jak ślepo bronisz Lublina, z ratusza jesteś czy jak? Ludzie podają konkretne problemy, które istnieją a ty bezmyślnie odpowiadasz na nie, aby tylko wyjść na swoje. Zamiast bawić się podczas pracy komputerem, lepiej zajmij się swoją robotą, zamiast pisać takie głupoty a twojego gadania o pływalni w Poniatowej, zalewie i ścieżkach rowerowych to naprawdę aż żal komentować. Co do zaściankowości, największym problemem jest wszechobecne dresiarstwo i chamstwo. Najgroszą opinię robią nam oprychy z Motoru, kompletna patologia, z całym szacunkiem dla Legii bo wiem co robili w Wilnie, ale w Warszawie jednak można przyjśc z rodziną na stadion, nikt nikogo nie bije, wiem bo sam byłem i widziałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Do aron2004 IP: *.lublin.enterpol.pl 03.10.07, 07:11 bronię Lublina, bo w odróżnieniu od tych, którzy na niego ujadają byłem też w innych miastach i nie stwierdziłem tam np. mniejszych korków niż w Lublinie albo braku dresiarzy i kiboli. Jak ktoś nie był we Wrocławiu to nie ma prawa narzekać na lubelskie ulice, bo jesteśmy w tym temacie lata świetlne przed Wrocławiem. Podobnie jak ktoś narzeka na lubelskie korki to ja pytam dlaczego wczoraj jadąc do Biłgoraja przejechałem przez 8 rano całe miasto w 15 minut ( z Czechowa do Zalewu) i nigdzie nie stałem dłużej niż 1 zmianę świateł. Jeżeli ktoś narzeka na naszych kiboli którzy owszem są uciążliwi to co powiedzieć o kibolach warszawskich którzy robią wstyd np. na Litwie. Inna sprawa że Motor powinien być zdegradowany do V ligi. Jak ktoś narzeka na to że zalew jest brudny a o 40 min jazdy samochodem od Lublina ma czyste, naturalne jeziora to co o nim powiedzieć? Że mamusia mu zabroniła jeździć do Białki czy Jedlanki a na zalew może? Moim zdaniem absurdem jest wywalanie milionów złotych na Zalew Zemborzycki skoro niedaleko Lublina jest ze 30 jezior o wiele lepszych jakościowo do których nie trzeba dokładać. Jak ktoś narzeka że TVP3 Lublin jest zła to co mu powiedzieć? Przecież nie musi jej oglądać. Ja uważam, że Lublin jest i tak się bardzo dobrze rozwija biorąc pod uwagę to że przez lata dopłacaliśmy do Warszawy i Wrocławia a sami nie dostaliśmy z budżetu centralnego nic. Pretensje do Pruszona są głównie o to że władza centralna dyskryminowała Lublin przez lata. Nie sztuka się rozwijać z lotniskiem czy strefą ekonomiczną jak Wrocław czy Rzeszów. Sztuką jest rozwijać się bez tych rzeczy. I dlatego uważam, ze Pruszkowski był znakomitym prezydentem, tyle że trafił na okres, gdy władza centralna nienawidziła Lublina ( Hausner z LiD). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Do aron2004 IP: *.lublin.enterpol.pl 03.10.07, 07:12 nie rozumiem tez ludzi którzy piszą, że w Lublinie nie można dorobić się samochodu i mieszkania. W takim razie skąd się biorą na ulicach te tysiące samochodów na rejestracjach LU, dla kogo buduje się te nowe bloki w prawie każdej dzielnicy? Kto to wykupuje? Warszawiacy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Stary, przekonales mnie... IP: *.mad.east.verizon.net 01.10.07, 22:12 Jesli nie ma pola golfowego (hehehe...) i aquaparku. Przej... jak sanki w maju, nuda, totalne uwstecznienie i wstyd jeden;-}}}. Stary na ch... ci pole golfowe, skoro i tak by cie nie bylo stac (liche place, etc.)?;-} W Polsce ludzie tzw. "swiatowi" maja jakiegos piedolca na punkcie aquaparkow, i sklepow Ikei gdzie sprzedaja tani shit na "topie", acha i sciezek rowerowych... Do tego naprawy drog i ich rekonstrukcja trwa latami... Jest taka droga, posiada #46. Nie jest to autostrada, taka zwykla droga - 2 pasy w jedna i 2 w druga strone, taka droga sensu stricte lokalna. Zaczeli ja naprawiac ... 2001-2002(?), w kazdym razie tak dawno, ze nie pamietam. Zdarzylem wyjechac i pobyc zagranica kilka lat, wrocic, konczy sie rok 2000 i 7 a prace na oko tak w polowie... Taka juz uroda prac prowadzonych przez podobne do siebie na swiecie instytucje jaknp. DOT (department of transportation). Jakies 200 m od mojego domu plynie cos na ksztalt rzeki, co prawda nie cuchnie ale... Wolal bym zanurzyc sie w lubelskim zalewie, serio. Uszanowanie, Paul PS co kaze tym wszystkim ludziom isc na prawo, zeby po studiach nie dostac sie na aplikacje za te 800 zlotych? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Stary, przekonales mnie... 02.10.07, 08:55 Co każe ludziom szturmować prawo? Ano, to, że wolą wkuwać niż myśleć. Wyobrażają sobie, że będą wielkimi prawnikami, co to ściągają z netu gotowiec pisma procesowego i inkasują za to 500 zł od klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Stary, przekonales mnie... IP: *.mad.east.verizon.net 02.10.07, 09:07 zigzaur napisał: > Co każe ludziom szturmować prawo? > Ano, to, że wolą wkuwać niż myśleć. Wyobrażają sobie, że będą wielkimi > prawnikami, co to ściągają z netu gotowiec pisma procesowego i inkasują za to > 500 zł od klienta. Moze dla mnie jest na prawde pozno, ale to straszne co piszesz. Niby o tych rzeczach "sie wie", ale dopiero z chwila ich wypowiedzenia/napisania, stajemy z faktami twarza w twarz. Setki, tysiace, miliony bezmyslnych mrowkoludzi zdobywajacych dokumenty swiadczace o tym ze przez 4-5 lat wklepywali cos do glowy bez serca i checi wiekszego zrozumienia. The hollow men, the stuffed men... oh my people. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inwestor Czy Lublin to zaścianek? IP: 212.32.107.* 01.10.07, 22:03 Ok usuneliscie mnie ale i tak napisze ze Lublin to sliczne miasto i to narzekanie wieczne nic mu nie pomoze zajmijcie sie raczej dobra reklama miasta. To prawda ze dlugo nic sie nie dzialo ale teraz sie zaczelo - lotnisko, specjalna strefa ekonomiczna itp Zamiast pisac ze Lublin to zascianek i utrwalac stereotypy w Ludziach ktorzy i tak maja tylko sklonnosci do narzekania, napisalibyscie cos fajnego np ze Starowka jest sliczna, ze wiele zostalo osiagniete - vide - www.um.lublin.pl/um/index.php?t=200&id=46739. Teraz tylko Lotnisko szybko i zaraz sie wszystko ruszy jak lawina! Do dziela!!! Jestesmy bardzo pracowitym narodem i wszystko nam sie uda tylko trzeba sie pozbyc narzekania a spojrzec na fakty. A fakty sa takie ze Lublin to super miejsce do zamieszkania a jedyne co mu brakowalo to troche nowych inwestycji - teraz inwestycje sa i bedzie wiecej wiec sie nie martwcie tylko myslcie o lepszej reklamie miasta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: srublin Re: Czy Lublin to zaścianek? IP: *.tcd.ie 02.10.07, 16:54 to fakt, lublin ma swoje koszmarki: brak lotniska, straszacy 30-sto letni teatr w budowie w samym centrum, teatr stary w rozsypce plus debaty raz na jakis czas (ktore do niczego nie prowadza), 3/4 starowki w rozsypce, okolice nad 'rzeka' w rozsypce, brak komunikacji nocnej, stan pojazdow mpk i komunikacji prywatnej, zaj...bany zalew zemborzycki, katastrofalny stan basenow w samym miescie (a nie w okolicach miasta), stadion klubu motor, plac litweski, okolice pkp, straz miejska (czyt. straz mandatowa), policja ('my jeno puonolezami jezdzim, i co zlego to nie my'), lubelski zus, lubelskie drogi...kurcze sporo tego. byloba roznica, gdyby powyzsze zostaly na 'in plus' zmienione, a lubelski potencjal wykorzystany, nieprawdaz? ale lublin chyba ma swoj klimat i mimo, ze przepasc pomiedzy lublinem (lubelszczyzna) i innymi duzymi miastami (regionami) jest coraz wieksza, to chyba naprawde niezle sie rozwina po 89. w zwiazku z tym proponuje liste rzeczy, ktore sa dobre w lublinie i swiadcza, ze nie jest to az taki straszny zapierdziszew. zaczne od... piwo perla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman srublinie - pierdziszew?????? IP: *.lublin.mm.pl 02.10.07, 20:48 tak o Lublinie może gadać tylko kmiot który urodził sie na prawadziwym zadupiu, nie zna miasta, jego historii, nie zadał sobie trudu by je poznać. Problemem Lublina są kmioty które "pobrawszy nauki" w Lublinie, nauczywszy sie tu jeść nożem i widelcem zasłyszeli o Warszawce i dzięki znajomościom innych kmiotów dotarł aż tam. Ostatnio, przez przypadek miałem "STOSUNEK" z takim bukietem, co to ma "doktorata", pracuje w Warszawce i ma zaaaaaaaajebiste mniemanie o sobie. Byliśmy na koncercie klezmerskim w "Bramie". Gdy wysiorbał 3 wódki wylazł z niego kmiot, nomen omen spod Partaczewa, porypało mu sie z disco polo i był straaaaaasznie niezadowolony, dziwił sie co nam się w tej muzyce podoba. Próbował ośmieszać muzyków ale momentalnie kmiota zgasili. Lublin - moje rodzinne miasto, średniej wielkości, takie jakich jest na świecie setki tysięcy, ale miasto z duszą, inne niż wszystkie, troche może przygarbione pod ciężarem napływowego wieśniactwa, mające swoje niewątpliwe wady - ale za to jakie tradycje, historię, legendy które my, rodowici czule pielęgnujemy. Nie władza - my, tutejsi,w sercach.Kochamy je jak ojca - bez względu na jego wady, wielbiąc zalety. I jak się komuś nie podoba niech spier......a. Damy sobie radę bez was. Kto przybędzie i pokocha to miasto - też go pokochamy. I wara wam opluwacze, niespełnieni milionerzy, pseudointeligenci od mojego Lublina. Wracajcie lub spadajcie do partaczewa lub warszawki. I jeszcze jedno. Kmiot nigdy i nigdzie nie bedzie u siebie. I tego możecie nam zazdrościć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majer Re: srublinie - pierdziszew?????? IP: *.lublin.mm.pl 02.10.07, 23:04 nareszcie mądre słowa:) ja jestem przyjezdny i się zakochałem w tym mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KSL Szacunek dla Bosmana IP: 81.219.25.* 03.10.07, 08:54 W pełni się z Tobą zgadzam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: srublin dobre strony lublina IP: *.tcd.ie 03.10.07, 12:52 witaj bosmanie! probowalem byc ironiczny, ale chyba mi nie wyszlo... zatem do rzeczy: czytajac wszystkie posty na temat MOJEGO rodzinnego miasta, w ktorym sie urodzilem pobralem nauki i nauczylem jesc nozem i widelcem, a takze lyzka ;), doszedlem do wniosku, ze w opini wielu osob MOJE rodzinne miasto jest wlasnie zapierdziszwem. w zwiazku z tym sprobowalem zainicjowac liste DOBRYCH rzeczy MOJEGO rodzinnego miasta, ktore zburza ten stereotyp. zatem powtorze jeszcze raz, mimo wielu koszmarkow i pozostawania w tyle za wieloma innymi miastami w polsce, MOJE miasto rodzinne lublin ma wiele dobrych stron, ktore sa dalekie od zasciankowosci, a takze na przestrzeni kilkunastu lat rozwinelo sie naprawde w duzym stopniu. zatem wyluzuj bosmanie, bo ci jeszcze pikawa stanie i moze dorzuc cos do listy. pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman srublinie....... IP: *.centertel.pl 03.10.07, 13:31 niepotrzebnie wziąłeś mój post do siebie. On był adresowany do malkontentów, narzekaczy. Cieszy mnie Twój stosunek do naszego Lublina. A dobre strony wg mnie to dużo zieleni, życzliwi (a jednak!) ludzie, normalne, nie wariackie tempo życia.Tu ukończyłem szkoły, tu pracuję(i to nie za 1000 zł), tu żyję. Jestem po prostu u siebie. Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Poza tym uważam za bezsensowne takie rankingi. Jak masz głowę na karku, jesteś pracowity to wszędzie dasz sobie radę.Pozdrawiam. PS: dzięki za troskę o pikawę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Investor Re: Czy Lublin to zaścianek? IP: 212.32.107.* 03.10.07, 00:01 Nie nie jest zasciankiem! vide - miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,4542200.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Re: Czy Lublin to zaścianek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 13:01 Najgorsza plagą Lublina jest to, ze są ludzie, którzy lubują się w jego bezinteresownym opluwaniu. Odpowiedz Link Zgłoś