Dodaj do ulubionych

Spotkanie reformowalne

24.07.03, 23:29
ha! jestem pierwszy w domu :PP
a niby ten botanik tak daleko.

wiec kolejne spotkanie (a moje pierwsze) odbylo sie w skladzie:
Jejno, Ryjza, Czajrna, Dociejk, Pejpejr, Zojh i Jervumem
piwosnia oczywiscie wynika z falenicko-otwockiej szkoly odczytywania nazw
ormianskich.
polismy piwo markowe kto chcial to pali papieroski, Jejno miala ladny
trojkacik. Ale nie chciala spiewac.
kto nie byl niech zaluje - dobra organizacja to zwiekszone wyniki pracy -
spotkanie ogloszone i zorganizowane w ciagu jednej godzinki to spory sukces.
oby tak dalej.
A dalej.. podejzrewam ze pojawia sie nastepujace watki: doupa, rulon w
spodniach, zycie kurawcjuszy.
Obserwuj wątek
    • Gość: ryża małpa Re: Spotkanie reformowalne IP: *.lublin.mm.pl 24.07.03, 23:33
      Ja byłam pierwsza tylk sie ie wpisałam o spotkaniu :-P A Pepper z Zohem pewnie
      cały czas jhad z Botanika:-)

      To byl ptrzykład , że czasmi wystarczy dwie godziny , zeby zorganizowac
      forumowe spotkanie z prawdziwego zdarzenia co czasami ciągnie sie miesiące :-)
      • ervumem Re: Spotkanie reformowalne 24.07.03, 23:35
        Gość portalu: ryża małpa napisał(a):

        > Ja byłam pierwsza tylk sie ie wpisałam o spotkaniu :-P A Pepper z Zohem
        pewnie cały czas jhad z Botanika:-)

        hehe a moze jescze nie oposcili granic osiedla...

        > To byl ptrzykład , że czasmi wystarczy dwie godziny , zeby zorganizowac
        > forumowe spotkanie z prawdziwego zdarzenia co czasami ciągnie sie miesiące
        o to bylo z prawdziwego zdazenia?:) to milo mi tym bardziej ze sie odrobine
        przyczynilem do jego organizacji.
        fajosko bylo
        mauposka jestes bosska :)
    • czarna33 Re: Spotkanie reformowalne 24.07.03, 23:35
      Ja bylam druga:)a tam gdzies tocza sie pewnie rozmowy o rulonach hihi.
      • dociek Cytaty niecytaty 24.07.03, 23:52
        Gianni Rodari: "Zmieniono kolejność ogniw, ale łańcuch pozostał łańcuchem",
        czyli spotkanie się odbyło, choć w minimalnie zmienionym składzie...
        Ernst Young: "Tylko ten co niczego nie oczekuje jest naprawdę wolny" -
        okazaliśmy zatem swoją wolę wolności, bo spotkaliśmy się w sposób prawie
        nieoczekiwany....
    • ejno Re: Spotkanie reformowalne 24.07.03, 23:44
      Jestem ufff, alesmy mieli ciekawa podroz tylko ten taxiaz byl jakis trefny,
      nie wlaczyl sie do naszej rozmowy. Pepe z Zohem mnei odtransportowali, czuje
      sie juz bezpieczna w swoim domku a oni to ja nie wiem gdzie dalej polezli
      hmmmm moze beda szukali przygod:))))Chcialam nadmienic ze to spotkanie bylo
      raczej wyluzowane i juz nikt jak nadmienil Ervumem nie bal sie uzyc slowa
      dupa:)))Mamy wolne miejsca tak nawiasem mowiac na statek rena-gd czy ktos sie
      pisze???Walnelam ulotke Mika na drzwiach frontowych mojego bloku, kazdy
      przeczyta:)))Ide zara spac bo cos mi sie slipia kleja a zaspiewam jak ktos
      bedzie spiewal:)))
      • ervumem Re: Spotkanie reformowalne 24.07.03, 23:48
        ejno napisała:

        > Jestem ufff, alesmy mieli ciekawa podroz tylko ten taxiaz byl jakis trefny,
        > nie wlaczyl sie do naszej rozmowy.
        rozmowy?? on sie pzrestraszyl ze zaczniesz spiewac po lekmowsku :P
        aha ejno kurdesz popsulas moj magiczny dlugopisik buuu czy m ja teraz bede,,,
        no....swiecil?

        > Ide zara spac bo cos mi sie slipia kleja a zaspiewam jak ktos
        > bedzie spiewal:)))
        obiecujesz?
    • Gość: ryża małpa Re: Spotkanie reformowalne IP: *.lublin.mm.pl 24.07.03, 23:48
      Prosze , zaledwie 8 postów o spotkaniu a tylu forumowiczow sie wyroiło.
      Pomijając niestabilne stoliki było bossko....
    • ejno Re: Spotkanie reformowalne 24.07.03, 23:50
      Ten dlugopis to wina Zoha!!!Ale milo bylo co???
      • Gość: Z:Đ Re: Spotkanie reformowalne IP: *.resetnet.pl 25.07.03, 00:24
        ejno napisała:

        > Ten dlugopis to wina Zoha!!!Ale milo bylo co???

        Co gdzie ... ja nic nie pamiętam ... amnezja :D.
    • ejno Re: Spotkanie reformowalne 24.07.03, 23:55
      Dobranoc forumowicze, Ejno padniete idze spac:)))Bawcie sie dobrze wy co
      siedzicie:)))
      • dociek Re: Spotkanie reformowalne 24.07.03, 23:57
        Śpiewającego spania :-D..., a może... sapania...
        • Gość: ryża małpa Re: Spotkanie reformowalne IP: *.lublin.mm.pl 24.07.03, 23:58
          Spania , doćku, spania.....
          • Gość: ryża Re: Spotkanie reformowalne IP: *.lublin.mm.pl 24.07.03, 23:58
            Tu nie sanatorium :-)
            • dociek Re: Spotkanie reformowalne 25.07.03, 00:01
              Chodziło mi o te trudności oddechowe wynikające z kończącego się właśnie
              przeziebienia ejno, a Wy z miejsca macie takie jakieś skojarzenia... No, no!
              :-)
              • ervumem Re: Spotkanie reformowalne 25.07.03, 00:21
                nastepne spotkanie to jzu na pozegnanie Ryzej czy wczesniej cos?
                bo juz nie susszy hehehe
                • Gość: ryża małpa Re: Spotkanie reformowalne IP: *.lublin.mm.pl 25.07.03, 00:24
                  Widze, że każdy pretekst jest dobry. Ryża wyjeżdża tylko namiesiąc co i tak
                  jest krótszym terminem niż czestotliwość spotkanń forumowych :-))
                  • dociek Re: Spotkanie reformowalne 25.07.03, 00:30
                    A one nie odbywają się co tydzień??? 8-O
                    • Gość: Z:Đ Re: Spotkanie reformowalne IP: *.resetnet.pl 25.07.03, 00:36
                      No właśnie do tej pory nie bardzo ... ale hmmm Dociek jak chcesz to możesz
                      zapoczątkowac nową świecką tradycję :D.

                      ZOh.
                  • ervumem Re: Spotkanie reformowalne 25.07.03, 00:31
                    Gość portalu: ryża małpa napisał(a):

                    > Widze, że każdy pretekst jest dobry. Ryża wyjeżdża tylko namiesiąc

                    "TYLKO" ?? nie no wez nie zartuj ze miesiac to jest TYLKO :(((
                    • lodbrok Re: Spotkanie reformowalne 25.07.03, 07:12
                      Znowu wam zazdroszczę... Ale tym razem nie miałem nawet szansy żeby dotrzeć.
                      Nawet nie zostawiliście namiarów... Nic to , do trzech razy sztuka.
                      • Gość: ryża małpa Re: Spotkanie reformowalne IP: *.lublin.mm.pl 25.07.03, 10:40
                        śmy by zostawili ale dociek twierdził , że "wróg czuwa" :-))
                        • lodbrok Re: Spotkanie reformowalne 25.07.03, 11:10
                          A czy ja wróg? Jakoś ostatnio dużo tej konspiracji...
                          • dociek Re: Spotkanie reformowalne 25.07.03, 11:34
                            Bojowe kanary. Superboss, ze strażą "anielską" oraz pierwszy po tym bogu
                            prezesunio...
                          • ervumem Re: Spotkanie reformowalne 25.07.03, 11:42
                            lodbrok napisał:

                            > A czy ja wróg? Jakoś ostatnio dużo tej konspiracji...


                            lodbroczku, ech chetnie bym Cie poznal oraz 4 historie Twojego nicka...
                            a kospira -tak jakos wyszlo, z reszta sam widziales ze zmowa nastapila bardzo
                            expresowo ...
                            • rena_gd Re: Spotkanie reformowalne 25.07.03, 11:58
                              trzeba bylo rysowac strzalki od miejsca zbiorki... a tak... ja tez nie
                              trafilam;))
                              niooo ciesze sie, ze sie tak skupiacie;))
                              • dociek Re: Spotkanie reformowalne 25.07.03, 12:20
                                Nie dość, że drużyna M & P & Co mogła podrzucić tajniaka, lub prowakatora...
                                to namawiasz, żeby zrobić coś, za co miejskie "Brigade Nero", mogło by nas
                                pociągnąć do... Coca Cola za pomazanie deptaka przed Ratuszem swoimi reklamami
                                miała sporo przerąbane.
                                • rena_gd Re: Spotkanie reformowalne 25.07.03, 12:47
                                  dociek napisał:

                                  > to namawiasz, żeby zrobić coś, za co miejskie "Brigade Nero", mogło by nas
                                  > pociągnąć do...


                                  czasem moze warto sprawdzic gdzie i jakie warunki zaproponuja;))
                                  • lodbrok Re: Spotkanie reformowalne 25.07.03, 14:17
                                    Dociek, co się kurde stało z twoją nienaganną polszczyzną ? Grypsujesz
                                    conajmniej jak Zdzichu Najmrodzki:-)))
                                    • dociek Re: Spotkanie reformowalne 25.07.03, 21:58
                                      Nerwy puszczają... Ale jeszcze nikogo nie biję! :D
    • czarna33 Re: Spotkanie reformowalne 25.07.03, 21:06
      Dociek sie wyszkolil w jezyku.A opowiada naprawde przecudnie:))
      • dociek Re: Spotkanie reformowalne 25.07.03, 21:36
        Ty popatrz Czarna w ekran. Widzisz me spuszczone oczęta i zapłonione lico?
    • Gość: Observer Re: Spotkanie reformowalne IP: *.lublin.mm.pl 25.07.03, 23:49
      Co Wy jesteście jakaś sekta, a może Towarzystwo Wzajemnej Adoracji ?
      Czytając Wasze posty można odnieść takie wrażenie :P
      Pozdrawiam
      • dociek Re: Spotkanie reformowalne 26.07.03, 00:17
        A szanowny Podglądacz?! Czyżby urzędowy egzorcysta?
        • Gość: Observer Re: Spotkanie reformowalne IP: *.lublin.mm.pl 26.07.03, 00:27
          dociek napisał:

          > A szanowny Podglądacz?! Czyżby urzędowy egzorcysta?


          dlaczego "urzędowy" ??
          Czy Tobie wszystko kojarzy się z wiadomym urzędem ??
          • ervumem Re: Spotkanie reformowalne 26.07.03, 00:33
            Gość portalu: Observer napisał(a):

            > Co Wy jesteście jakaś sekta, a może Towarzystwo Wzajemnej Adoracji ?

            oo to ja tez chce byc poadorowany troche prosz...
            a tak na powazniej to faktycznie - sekta niezla, ktora umawia sie w dziwnych
            dyjabelnych miejscach by przy swieczce oprawionej w szklo czytac o orgiach...
            tak, i ten trojkacik na przedniej stronie ejno, ktory nie daje mi spokoju...
            gdzies juz go widzialem... no i oczywiscie rytual odszukiwania lysego kelnera
            w peruce celem uzyskania tajemniczego kluczyka, no i chylkiem kopanie sie pod
            stolami, bo ktos ma cos za dlugie. Tak, stanowczo, sekta to.
            • dr_frankenstein Re: Spotkanie reformowalne 26.07.03, 00:41
              Dr Frankenstein - konsultacje dla psycho i kuku - do uslug!
            • Gość: Observer Re: Spotkanie reformowalne IP: *.lublin.mm.pl 26.07.03, 00:49
              W sumie wcale mi nie przeszkadza to. Ale może załózcie sobie jakieś podforum
              towarzyskie, gdzie będziecie sobie mogli kadzić wzajemnie. Bo nie wszystkich
              interesują Wasze (nie wątpię) ciekawe spotkania.
              • ervumem Re: Spotkanie reformowalne 26.07.03, 00:57
                Gość portalu: Observer napisał(a):

                > W sumie wcale mi nie przeszkadza to. Ale może załózcie sobie jakieś podforum
                > towarzyskie, gdzie będziecie sobie mogli kadzić wzajemnie. Bo nie wszystkich
                > interesują Wasze (nie wątpię) ciekawe spotkania.

                nie no w zasadzie to masz racje...
                nie znajduje zadnego usprawiedliwienia dla mojego pisania. dziekuje. dobranoc.
              • dr_frankenstein Re: Spotkanie reformowalne 26.07.03, 00:59
                Observer! Czyzby zazdrosc? To tez powod aby udac sie do psychoanalityka.
                Dr Frankenstein i jego klinika jest do Waszej dyspozycji! 24h
                • ervumem Re: Spotkanie reformowalne 26.07.03, 01:02
                  dr_frankenstein napisał:

                  > Observer! Czyzby zazdrosc? To tez powod aby udac sie do psychoanalityka.
                  > Dr Frankenstein i jego klinika jest do Waszej dyspozycji! 24h

                  24 h?? jestes cyborgiem? przebuk! zanic do lekarza-robota nie pojde. co innego
                  ludzki konowal, temu to wiadomo w ktora kieszen dowody wdziecznosci wsunac...

                  a lezanke jakas ma psychoanalityk?
                  bo ja mam niewygodne lozko, moze na nocki bede do przychodni przychodzil...
                • Gość: Observer Re: Spotkanie reformowalne IP: *.lublin.mm.pl 26.07.03, 01:03
                  Zazdrość ?
                  Sądząc po opisach Waszych spotkań to raczej litość...
                  • dociek Re: Spotkanie reformowalne 26.07.03, 02:31
                    Jeżeli robi ci to dobrze... to się lituj.., lutuj.., latuj.., letuj..., itd.
                    A mnie wsio rawno. Sadzę, że nie tylko mnie. Pozdrawiam i owocnego litowania.
    • ejno Re: Spotkanie reformowalne 26.07.03, 14:31
      Jak cie mecza nasze rozmowy to tu nie wlaz :)))My nikogo do nieczego nie
      zmuszamy :)))
      • rena_gd Re: Spotkanie reformowalne 26.07.03, 15:05
        ejno napisała:

        > Jak cie mecza nasze rozmowy to tu nie wlaz :)))My nikogo do nieczego nie
        > zmuszamy :)))


        noo jak to nie... a mnie do pływania po niezbyt czystych wodach, to co?? może
        nie zmusili??;))
        • pepperoni78 Re: Spotkanie reformowalne 26.07.03, 16:02
          Nikt jeszcze nie powiedział po jakich woach pływamy, a tu już pretensje ;) Poza
          tym znalazłem zajęcie na statku - będę liczył beczki z rumem zamknięte w
          tajemniczym pomieszczeniu pod pokładem, a do którego kluczyk mam tylko ja :D
          Dobrze schowany w skrytce pod szarą czapką :D
          • lodbrok Do Observera 26.07.03, 20:38
            Jak ja lubię gdy pojawi się ktoś nowy i od razu zaczyna od krytyki...
            • ervumem Re: Do Observera 26.07.03, 21:25
              lodbrok napisał:

              > Jak ja lubię gdy pojawi się ktoś nowy i od razu zaczyna od krytyki...


              trzeba go zaprosic na nastepne spotkanie i stawia wszystkim heh.
            • Gość: Observer Re: Do Observera IP: *.lublin.mm.pl 26.07.03, 21:43
              To że nie piszę, nie znaczy że jestem Nowy. Po kilkumiesięcznej obserwacji
              forum napisałem co mnie śmieszy.
              • Gość: Z:Đ Re: Do Observera IP: *.resetnet.pl 26.07.03, 23:00
                Podziwiam cierpliwość ...

                ZOh.
                • rena_gd rumowo.... 27.07.03, 03:43
                  to gdzie ten rum bo nie mogę znaleźć pod pokładem.. a szukam we wszystkich
                  swych zakamarkach;))
              • lodbrok Re: Do Observera 27.07.03, 12:09
                Rzeczywiście, pewnie jesteśmy śmieszni, ale to zdrowy śmiech w porównaniu do
                złośliwego chichotu otaczającej nasz rzeczywistości...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka