leniak
06.11.07, 08:41
dobra dobra...
tym razem doszukiwanie sie czegos złego w postawie człowieka o
którym piszecie jest zwyczajnie niesmaczne...
w Lublinie gdzie aktywność obywatelska jest słaba, jeśli nie żadna,
gdzie wszystkie ngosy znaja się na wylot a często bywa tak że
członkowie jednego sa zarazem członkami innego, gdzie mozna wręcz
mówić o "etatowym" społecznikostwie, mówienie o czyjejś aktywności
(również politycznej) źle jedynie z powodu samego jej istnienia jest
mocno niesmaczne...
społeczeństwo obywatelskie o którym pisał niedawno z prawdziwym
przekonaniem Marcin Skrzypek to również wolnośc posiadania pogladów
politycznych i ich wyrażania, takze dla osób o pogladach odmiennych
zgoła od naszego...
Podkański jest (przypomnę) europosłem - Parlament Europejski nie
wyrósł zaś z etatystycznej wizji UE ale z jej nurtu obywatelskiego -
o konsekwencjach tego faktu warto podumać mocniej...
o PSL "Piast" chyba jednak pomilczę raczej - po cóż dobijać leż....