Dodaj do ulubionych

Chmury wiszą nad miastem

04.12.07, 10:58
Ciemno i wstać nie mogę...

Tak mi radio zagrało na dzień dobry niby. Ładnie to tak?
Obserwuj wątek
    • heure Re: Chmury wiszą nad miastem 04.12.07, 14:47
      naciągam głębiej kołdrę...
      mi też tak zagrało
      to świetna piosenka
      w sam raz na jesienno-zimową depresję
      • wampir72 Re: Chmury wiszą nad miastem 05.12.07, 09:13
        Nooooooo, jeśli można zniknąć pod kołdrą na resztę ponurego dnia to
        jak znalazł. Gorzej gdy trzeba pracować :-(((
        • empi Re: Chmury wiszą nad miastem 05.12.07, 11:48
          czekam na wiatr co rozgoni
          ciemne skłębione zasłony
          stanę wtedy na raz
          ze słońcem twarzą w twarz

          pzdr.
          --------------
          • heure Re: Chmury wiszą nad miastem 05.12.07, 21:47
            Ulice mgłami spowite, toną w ślepych kałużach
            Przez okno patrzę znużona, z tęsknotą myślę o burzy
            A słońce wysoko, wysoko świeci pilotom w oczy
            Ogrzewa niestrudzenie zimne niebieskie przestrzenie

            w zasadzie radio mogłoby grać tak co rano ;-)
            a do pracy to chodzić lubimy :-)
            • Gość: ryża małpa Re: Chmury wiszą nad miastem IP: *.gprs.plus.pl 05.12.07, 21:58
              A słońce wysoko wysoko
              świeci pilotom w oczy....

              Widziałam dziś samolocik jak lecial przez dziurę w niebie.
              A ja, jaskółka uwięziona, w biurze...ech....
              • empi Re: Chmury wiszą nad miastem 05.12.07, 22:03
                i dlatego
                Nie przetnie białej ciszy pod chmurą ołowianą
                Lotu swego nie zniży nad łąki złotą plamą
                Przeraża mnie ta chwila która jej wolność skradła
                Jaskółka czarny brylant wrzucony tu przez diabła

                pzdr.
                • heure Re: Chmury wiszą nad miastem 06.12.07, 00:08
                  a planety szaleją, szaleją...
                  i śmieją się, śmieją...

                  a o jaskółkach to zdaje się, śpiewał S. Borys
                  • empi Re: Chmury wiszą nad miastem 06.12.07, 07:38
                    oczywiście, że Stan Borys. Zacytowałem w kontekście postu ryżej,
                    gdzie porównała się do jaskółki.
                    pzdr.
                    • wampir72 Re: Chmury wiszą nad miastem 06.12.07, 08:49
                      O jaskółkach na uwięzi to chyba kręcił Mentzel... Tak mi się
                      przypomniało po tych postach. Na szczęście mam coś o praskiej
                      wiośnie na dvd - "Nieznośną lekkość bytu". Przyjemny film, więc
                      całkiem sympatyczny wieczór mi się kroi, w dodatku po - wszystko na
                      to wskazuje - pięknym, słonecznym dniu :-)))
                      • heure Re: Chmury wiszą nad miastem 06.12.07, 12:10
                        Słonecznym?
                        Przecież tylko na chwilę promienie wyjrzały przez "łagodne oko
                        błękitu"
                        • empi Re: Chmury wiszą nad miastem 06.12.07, 12:34
                          Nad Kapuletich i Montekich domem. Spłukane deszczem, poruszone
                          gromem, Łagodne oko błękitu -

                          Patrzy na gruzy nieprzyjaznych grodów, Na rozwalone bramy do
                          ogrodów, I gwiazdę zrzuca ze szczytu -

                          Cyprysy mówią, że to dla Julietty, Że dla Romea, ta łza znad planety
                          Spada - i groby przecieka;

                          A ludzie mówią, i mówią uczenie, Że to nie łzy są, ale że kamienie,
                          I - że nikt na nie nie czeka!

                          pzdr.
                          • wampir72 Re: Chmury wiszą nad miastem 06.12.07, 14:49
                            Gwiazdy i planety, stańcie na chwilę
                            Na tę jedną chwilę, której powiem - trwaj...

                            To było takie zaklinanie rzeczywistości ;-))) Rozwala mnie ta
                            jesiennoponura zima, szczególnie w czwartek. Jak ja nie znoszę tego
                            dnia :-(((
                            • empi Re: Chmury wiszą nad miastem 06.12.07, 15:13
                              Takiej drugiej nocy

                              Takiej drugiej nocy
                              nie będziesz już miał
                              Takiej łaski bogów
                              nie będziesz już miał
                              Takiego nieba pełnego gwiazd
                              nie będziesz już miał
                              Gwiazdy i planety
                              Stańcie na chwilę
                              Na te jedna chwilę,
                              której powiem: trwaj!
                              Ale gwiazdy, planety
                              wirują w przestrzeni
                              ale ciało przemija jak noc
                              Takiej drugiej nocy ...
                              Takiej drugiej nocy ...
                              Takiej drugiej chwili
                              nie będziesz już miał

                              Jarosław Iwaszkiewicz

                              hm, wieczór poezji?
                              pzdr.
                              • wampir72 Re: Chmury wiszą nad miastem 06.12.07, 15:15
                                Optymista... Do wieczora to jeszcze trochę brakuje ;-)))
                                • empi Re: Chmury wiszą nad miastem 06.12.07, 15:20
                                  wampir, nie wstydź się. Masz depresję bo św. Mikołaj Cię zlekceważył
                                  tej nocki?.
                                  pzdr.
                                  • wampir72 Re: Chmury wiszą nad miastem 06.12.07, 15:27
                                    Eeeee... nie. To ta beznadziejna pogoda i czwartek - życie w
                                    czwartek nic warte ;-(((
                                    • empi Re: Chmury wiszą nad miastem 06.12.07, 15:35
                                      Nie pij Piotrek nie pij w piątek,
                                      Piątek zły jest na początek.
                                      Co z sobotą pracującą?
                                      Będziesz chory na stojąco,
                                      Nie pij Piotrek nie pij w czwartek,
                                      Picie w czwartek nic nie warte,
                                      Coś się zdarzy przyjemnego,
                                      Nic nie zapamiętasz z tego.
                                      Pij w niedzielę pij w sobotę,
                                      Na ulicy pij pod płotem,
                                      Zapal sobie w każde święta,
                                      Pal spokojnie leż i stękaj.
                                      Nie pij Piotrek w poniedziałek,
                                      Ty się na to nie nadajesz.
                                      W poniedziałek trzeba walczyć,
                                      Po pijaku sił nie starczy.
                                      Wtorek lepszy jest do picia
                                      musisz przecież mieć coś z życia.
                                      Pij we wtorek ile wlezie,
                                      A najlepiej po obiedzie.
                                      Nie pij Piotrek nie pij w środę,
                                      W środę jedziesz samochodem,
                                      Nie ujedziesz za daleko jeszcze staniesz się kaleką.
                                      Nie pij Piotrek o dziewiątej,
                                      Pić tak wcześnie jest niemądrze,
                                      Lepiej gdy się robi ciemno,
                                      Kiedy jest już wszystko jedno.
                                      Mówisz w głowie się kotłuje,
                                      W sercu rwie się i gotuje,
                                      Nie bądź taki delikatny,
                                      Twardy bądź jak Roman Bratny.
                                      Wszystko dobrze jest do kiedy,
                                      Nie narobisz sobie biedy,
                                      Nie dość, że dokoła nędza,
                                      Ty się sam w tę nędzę wpędzasz,
                                      Wypij trochę przed kolacją,
                                      Żeby móc spokojnie zasnąć,
                                      Jeśli jeszcze cię nie bierze,
                                      Powiedz co ty na to, szczerze.
                                      A Piotrek na to szczerze:
                                      Ja woll, Ja woll, Ich liebe alkohol,
                                      Ja woll, Ja woll, Ich liebe alkohol.

                                      wampir, kto to śpiewał?
                                      pzdr.
                                      • wampir72 Re: Chmury wiszą nad miastem 06.12.07, 15:43
                                        Kuba Sienkiewicz z Elektrycznych Gitar.
                              • heure Re: Chmury wiszą nad miastem 06.12.07, 22:07
                                Empi :-) Kłaniam się nisko za Norwida. Znasz to w wykonaniu Wandy
                                Warskiej? :-)
                                • empi Re: Chmury wiszą nad miastem 06.12.07, 22:30
                                  Zawsze lubiałem dobre wykonanie utworu muzycznego z tekstem dobrej
                                  poezji. Warskiej wieki nie słuchałem, szkoda. Kiedyś nawet dzięki
                                  niej chciałem polubić jazz. Nie udało się.
                                  pzdr.
                                  • wampir72 Re: Chmury wiszą nad miastem 07.12.07, 09:19
                                    And my name is Bobby Brown
                                    Watch me now I'm going down....

                                    Tego nie spróbowałeś, to nie udało Cisię polubić.
                                  • wampir72 Re: Empi, jak mogłeś? 10.12.07, 09:36
                                    No rozumiem, że masz jakiś tajny pakt z Mikołajem, który rzekomo o
                                    mnie zapomniał, więc nakazałeś mu ten błąd naprawić. Ale dlaczego w
                                    taki sposób? Listonosz przyniósł mi właśnie polecony z datą 6
                                    grudnia i... ech, powiem tylko, że nie zawiera ów list zawiadomienia
                                    że urząd skarbowy postanowił zasilić moje konto skromną kwotą
                                    miliona złotych polskich ;-((( No żeby święty takie numery wykręcał?
                                    Pora umierać...
                                    • empi Re: Empi, jak mogłeś? 10.12.07, 09:52
                                      daj szansę Gwiazdce w Wigilijny Wieczór.
                                      pzdr.
                                      • wampir72 Re: Empi, jak mogłeś? 15.12.07, 14:24
                                        No dam, dam... Już po kontroli, wszystko OK :-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka