leniak 02.01.08, 11:47 www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080102/LUBLIN/952151497 i znów lubelskie tuzy urzędowania dały plamę... ech nie ma bata na tych niekompetentnych nierobów... Wasliewski biczem Bożym nie jest ino kukiełką... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tajnos.agentos Re: Zalew bez wody? 02.01.08, 13:37 Chyba przesadzasz. Obniżanie lustra wody na zimę w Zalewie jest praktykowane corocznie, od kiedy ten zalew istnieje. "Przydusze" ryb można zapobiegać robiąc przeręble a to należy do użytkownika zbiornika - PZW. Zresztą, w przypadku Zalewu, przez który przecież stale przepływa rzeka znaczące obniżenie poziomu tlenu powodowane brakiem dostępu światła w zimie jest raczej mało prawdopodobne... Powodują je drobnoustroje żyjące w warstwie torfu (zresztą, jedynym sensownym sposobem walki z sinicami byłoby właśnie osuszenie Zalewu i usunięcie przynajmniej części tego torfu) i corocznie "dożywiane" przez plażowiczów, wędkarzy oraz "dzikie" ścieki i dopływające z okolicznych pól i łąk nawozy. Znów jakiś pismak - trupojad zwęszył "ciekawy temat"... Odpowiedz Link Zgłoś
leniak karzdy orze jak może 02.01.08, 13:45 a niektórzy nawet jak nie potrafią... nie spuszczanie jest głupie ale zupełny brak orientacji że trzeba by kogoś powiadomić, chyba więc robiono to po raz pierwszy... a żyjemy ponoć w dobie informatyki i telefonów komórkowych... hmm i rozumiem że nagłe roztopy spodziewane są w tym roku w styczniu no góra w lutym? chyba jednak pismak i Bryłowski (trupojady piszesz) mają rację Odpowiedz Link Zgłoś
leniak idę pocztać słownik ortograficzny 02.01.08, 13:46 lubię te pozycję bo zawsze i nieodmiennie mnie czymś zaskakuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lubel Re: idę pocztać słownik ortograficzny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 21:47 chyba człowiek pruszona dyro szmit utopiony w zalewie.W tym sezonie zalew zbiera żniwo-sinice są okrutne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Zalew bez wody? IP: *.lublin.mm.pl 03.01.08, 22:27 nie mam zdania, szczególnie po wyjaśnieniu tajnego. Ale to chyba tylko w Lublinie może być zalew w którym od samego prawie początku nie można się kąpać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Zalew bez wody? IP: *.lublin.enterpol.pl 04.01.08, 07:20 jeżeli ktoś chce się kąpać to ma przecież kilkadziesiąt jezior w odległości godziny jazdy samochodem czy busem od Lublina Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Zalew bez wody? 04.01.08, 08:45 A dlaczego busy nie jeżdżą nad Zalew? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Zalew bez wody? IP: *.lublin.enterpol.pl 04.01.08, 09:35 bo urząd nie pozwala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Zalew bez wody? IP: *.lublin.mm.pl 04.01.08, 08:55 a po co jeździć nad jeziora skoro mam wannę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wodniak. Re: Zalew bez wody? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 23:37 Leniak daje adres-odsyłacz i tam czytam , ze aby wylac wiecej wody to...."opuszczono zapory". Zdaje mi sie, ze OTWORZONO zapory by spuscic wode. Zobaczcie jak rzadzą tym naszym kochanym Lublinem: MPK wyprawia co chce, ulice sola jak solili 20 lat temu, spuszczaja wode jak chca i..... nie ma winnych. Przeciez mamy cala ARMIE urzednikow z calym łańcuszkiem podległości: wojewoda, prezydent, dyrektor i urzednicy. Napewno nie wszystkich wymienilem: wystarczy popatrzec na ul. Krola Leszczynskiego u zbiegu z Lubomelska!!!! Czy ktos policzyl ile tam mają pięter? I ilu urzednikow tam siedzi, czesto tylko siedzą od 8 do 15 . Dlaczego od roku 1990 nie uporzadkowano tego? Pamietajmy, ze oni zyja z naszych pieniedzy, brutalnie wyciaganych z naszych kieszeni. A moze wrocic do sredniowiecza i winnego zaniedbań urzednika przepędzic w worze przez deptak z odpowiednim napisem na plecach. Odpowiedz Link Zgłoś